Historia latającej miotły i zawodów miotlarskich. Część 1 - Gabriela Przystupa - ebook

Historia latającej miotły i zawodów miotlarskich. Część 1 ebook

Gabriela Przystupa

0,0
10,10 zł

lub
Opis

Ta książka to coś równie fajnego jak samo latanie. Czy ptaki, pszczoły są szczęśliwe, mimo że są zupełnie inne od nas? Każdy adept magii musi zacząć od historii, aby stać się przyszłością świata czarów!

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:

EPUB
MOBI

Liczba stron: 16

Oceny
0,0
0
0
0
0
0



Gabriela Przystupa

Historia latających mioteł i zawodów miotlarskich

część pierwsza

© Gabriela Przystupa, 2020

Ta książka to coś równie fajnego jak samo latanie. Czy ptaki, pszczoły są szczęśliwe, mimo że są zupełnie inne od nas? Każdy adept magii musi zacząć od historii, aby stać się przyszłością świata czarów!

ISBN 978-83-8189-028-1

Książka powstała w inteligentnym systemie wydawniczym Ridero

Ktoś ty?..

Rys. 1.

Quidditch

przez wieki, Kennilworthy Whisp,

J.K. Rowling

(strona tytułowa)

Rys. 4.

Quidditch

przez wieki, Kennilworthy Whisp,

J.K. Rowling

(strona tytułowa)

Rys. 5.

Drzewo

Buk,

Hotel

Walhalla, Przewodnik po światach nordyckich, (

s. 8)

Rys. 6.

Ginny

Granger

,

Quidditch

przez wieki, Kennilworthy Whisp,

J.K. Rowlin

g

Rozdział 1

Nazywam się Oktawia  i kocham latać. W marzeniach zamykam oczy i dzięki ołówkowi, którym niemal codziennie rysuję nowe obrazy, zwłaszcza te o lataniu, przenoszę się do magicznego świata Hogwartu i latam na Nimbusie 2018. A gdy tylko w miejscowej księgarence zobaczyłam Quidditch przez wieki, ogarnęło mnie szaleńcze szczęście. Zwłaszcza że książkę tę czytali najwspanialsi czarodzieje w dziejach świata. Czy ja latam jak ptak? Podobno, aby latać, należy nie mieć szpiku w kościach, czyli po prostu być rzeźbiarzem, używając nowej jakże powszechnej nomenklatury magicznej. Mam na swoim koncie 50 tysięcy rzeźb origami oraz 500 cullingów, 100 haftów i wiele rysunków. W świecie, w którym żyję, czyli w świecie mugoli, wszystko żyje podobnie jak w Hogwarcie, z tym że ludzie nie dostrzegają tego, bo zwyczajne się boją. Gdyby tylko wiedzieli, że książki to takie straszne zwierzęta, dużo gorsze od kotków i od kuchenek gazowych… Ale nowa czy stara nomenklatura magiczna — to tylko początek magii, którą się otaczam.

Początkiem latających mioteł magicznych