7,99 zł
FC Mezzi bierze udział w Młodzieżowych Mistrzostwach Danii. Członkowie drużyny rozgrywają kolejne mecze. Spędzają też czas z graczami z innych zespołów. Jake czuje się osamotniony. Próbuje jednak skupić się na sporcie. Chce wypaść jak najlepiej, bo mecze obserwuje łowca talentów. Ależ by było pięknie, gdyby jeden z graczy FC Mezzi dostał propozycję grania w większym klubie! Nagle dochodzi do wypadku i trzeba wezwać karetkę. Czy FC Mezzi wyjdzie z grupy i dostanie się do finału?
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:
Liczba stron: 47
Daniel Zimakoff
Saga
FC Mezzi 7 - Młodzieżowe Mistrzostwa DaniiPrzełożyłaAgnieszka Imierowicz Tytuł oryginałuFC Mezzi 7 - Mini-DMCopyright © 2015, 2019 Daniel Zimakoff i SAGA EgmontWszystkie prawa zastrzeżoneISBN: 9788711865804
1. Wydanie w formie e-booka, 2019Format: EPUB 2.0
Ta książka jest chroniona prawem autorskim. Kopiowanie do celów innych niż do użytku własnego jest dozwolone wyłącznie za zgodą SAGA Egmont oraz autora.
SAGA Egmont, spółka wydawnictwa Egmont
JANEK: Kocha grać w piłkę. To jego żywioł. Doskonale wczuwa się
w grę, a do tego jest bardzo szybki i wytrzymały.
Nie przepada za ciężkimi akcjami ofensywnymi. Jego marzeniem jest zostać zawodowym piłkarzem
i grać w drużynie FC Barcelona – tak jak Messi.
EMIL: Doskonały bramkarz. Jego interwencje przeważnie są skuteczne. Wie wszystko
o piłce nożnej, zna każdą drużynę i jej taktykę. Jego jedynym problemem jest to,
że nienawidzi biegać i szybko
dostaje zadyszki.
MIKOŁAJ: Często trenuje z piłką w swoim ogrodzie. Potrafi bardzo mocno strzelać lewą nogą. To optymista, którego towarzystwo gwarantuje dobrą zabawę. Jest silny jak byk, rozpiera go energia. Ma starszego brata − słynnego piłkarza Kingo.
ULA: To jedna z dwóch dziewczyn grających w FC Mezzi. Ta druga dziewczyna ma na imię Ania. Ulka to bardzo szybka zawodniczka. Najczęściej gra na prawym skrzydle. Potrafi przeprowadzać skuteczne akcje jako pomocnik, ale nie boi się też ostrych zagrań w ofensywie. Ulka (niech to zostanie między nami) szaleje za Jankiem.
Były wakacje, a ja i tak szedłem do szkoły!
Na szczęście nie była to moja szkoła. FC Mezzi jechał na Mistrzostwa Danii na Fionii. Nasza drużyna to tylko 12 graczy i nowa trenerka Krysia. Jens, Albert
i Krystian nie pojechali na mistrzostwa. Są na wakacjach ze swoimi rodzinami. Najwyraźniej ich rodzice nie spodziewali się tego, że FC Mezzi okaże się najlepszą drużyną w kolejce.
Kingo wysłał do nas e-mail i napisał: „Brawo młodzi, trzymam kciuki!”. Najwyraźniej nawet jemu zaimponowaliśmy.
Będziemy mieszkać w szkolnym schronisku młodzieżowym, razem z innymi drużynami.
Klasa została zaadaptowana na sypialnię.
− Czy tak może być? − zapytał woźny, który nas oprowadzał, i popatrzył na Krysię.
− Jak widzę, jesteście drużyną koedukacyjną. Oczywiście możesz dostać osobny pokój, jeżeli…
− Jest w porządku − powiedziała Krysia.
− Dziewczyny, urządzicie się po prostu w jednym kącie sali.
− W porządku. To naprawdę robi wrażenie, że mając dziewczyny w drużynie, zaszliście tak daleko.
− Co masz na myśli? − zapytała Krysia ostro.
– Nooo… właściwie nic −woźny podrapał się po głowie. − Za pół godziny będzie gotowe jedzenie
w stołówce. Witamy w naszym schronisku.
Woźny wyszedł, a dziewczyny zachichotały. Odstawiliśmy nasze torby i plecaki, rozwinęliśmy maty do spania. Spojrzałem na Ulkę. Miałem nadzieję, że będziemy spać blisko siebie.
− Możesz się tu rozłożyć − powiedziała Ulka
i wskazała mi miejsce.
Zawahałem się przez chwilę, ale przeniosłem matę
i ulokowałem się najbliżej kącika zajętego przez dziewczyny. Bardzo blisko Ulki, ale daleko od Mikołaja i Emila.
Stołówka była megaduża, ale to dobrze, bo na Mistrzostwa Danii przyjechały 32 drużyny, które będą razem mieszkać w szkolnym schronisku. Jeżeli każda drużyna liczy 12 zawodników, to daje 384 graczy i do tego jeszcze 12 trenerów. Podzielono nas na osiem grup po cztery drużyny. Trzeba było przygotować posiłek dla wielu ludzi. Bufet był bardzo duży, ale staliśmy w długiej kolejce, zanim nasze talerze zostały napełnione. Zauważyłem wielu chłopców, którzy oglądali się za Anką i Ulką. Wygląda na to, że to jedyne dziewczyny tutaj.
− Tak, tak Aniu − powiedział Emil. − Jeżeli tu nie wzbudziłabyś zainteresowania chłopaków, to oznaczałoby niechybnie, że raczej nigdy i nigdzie nie miałabyś na to szans.
Ania i Ulka zachichotały. Ciężko było rozmawiać
ze względu na hałas, przesuwanie krzeseł i stukanie talerzami. Zagadaliśmy chłopaka w kolejce, ma na imię August. Jego drużyna to Brøndby, jedna z najlepszych
w tych rozgrywkach.
− „FC Mezzi” − zabawna nazwa! − powiedział August. − Słyszałem, że macie dwie dziewczyny w drużynie.
− Zgadza się − powiedziałem. − A wy nie macie?
− Nieee... to znaczy… mamy za to kilku zniewieściałych lalusiów − odpowiedział i dał kuksańca jednemu chłopakowi ze swojej drużyny.
Miko głośno się zaśmiał.
− Niestety nie jesteśmy w waszej grupie – wtrącił August. − Jesteśmy w grupie G. Czy wy nie jesteście
w grupie B?
− Zgadza się − potwierdził Miko.
− Dlaczego powiedziałeś „niestety”? − zapytałem
i spojrzałem na Augusta. − Wydaje ci się, że jesteśmy gorsi?
− Nie, skąd. Nie to miałem na myśli… Wszystkie drużyny są dobre… Po prostu fajnie by było zagrać z wami.
− Może spotkamy się w finale − powiedział Miko. − W której sali macie sypialnię?
Usiadłem między Ulką i Anką. Emil i Miko siedzieli naprzeciwko. W czasie posiłku rozmawialiśmy o nowych przepisach Duńskiej Unii Piłkarskiej. Drużyny sześcioosobowe
i dziewięcioosobowe zastąpiono drużynami ośmioosobowymi.
− Będziemy grać w składach siedmioosobowych i bez spalonych − powiedział Milek, który siedział
To niestety koniec bezpłatnego fragmentu. Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
