Cztery koma zając - Guzik Joanna - ebook + książka

Cztery koma zając ebook

Guzik Joanna

0,0
29,99 zł

lub
Opis

Czy myśleliście o zającu jak o uciekającym czasie? Czy to raczej czas, który zatrzymał się na moment na rozstaju drogi krajowej i olchy czarnej? Czy to postać bardziej skomplikowana? Im dalej w drogę bez znaków, tym opowieść dłuższa. Jak życie smakować, zaplanowaną mając odległość?

Cztery stany a w każdym miłość nieznana. Zaczynając od stanu duchowego. Po stan ciekły. Zapalny. Docierając do Arizony, miejsca prowincjonalnych spraw ludzkich. Tomik w nieoczywisty sposób podzielony jest na cztery części: dziką, poznawczą, materialną i... samotność. A może to jednak wolność? Czy czytelnik będzie potrafił dostrzec te cienkie granice, po których sam stąpa?

Wiersze traktują o felicytologii czyli kształtowaniu życia szczęśliwego, o przybieraniu masek, miłości i obecności pełnej absurdów. O indywidualności, a także o kadrach, do których chcielibyśmy powrócić i o tych, o których chcemy zapomnieć. Cztery koma zając to wędrówka po wszystkich stanach umysłu na każdym etapie naszego życia. Podróż do miejsc, gdzie horyzont wyryty jest w skałach.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:

EPUB
MOBI

Liczba stron: 23

Oceny
0,0
0
0
0
0
0



LE MAT

mam na imię

Hototo

zabijam wilki

i nie umiem kochać

nieśmiertelna bywam

znacznie częściej

niż w miejscu

rzeczy gromadzić

potrafię

oczywistość dla mnie

ma drugi gatunek

możliwości za to

naznaczone są wiatrem

węża lubię

na odległość wylizać

i bez pardonu

złamać bijące w nim

serce

mam na imię

Hototo

W ZARODKU

jestem smukła

a nasienie duże

jak urządzić życie

w życiu

raz już danym

co spisać

co wykluczyć

co zatracić

zyskując wątpliwie

niechby wreszcie

coś bez nazwy urodzić

kogoś bezboleśnie

w ujściu zewnętrznym

móc uchronić

przed deszczem

PRAWO WYBORU

przecięli mi pępowinę

przy narodzinach

do dziś podążam

własnymi drogami

CZAPKA Z WILKOŁAKA

mam cztery tysiące

odsłon

w lustrze ze szlifem

prostym

jedenaście czapek

z wilkołaków

a każdy z nich posiadał

własną duszę

i tylko jeden

miał pięć zmartwień

 

pośrodku mojego pokoju

jałowiec

topola

i olcha szara

trzy drzewa

co do listków i listów

ukrytych pod biurkiem

nie mieszczą się w słowie

bezmiar

choć w szufladzie

centymetr

rzecz niezastąpiona

w mojej garderobie

 

o snach pisać nie będę

części z nich

nie pamiętam

o tych

o których

w zachwycie opowiadam

będzie siedemnaście

 

do tej pory oszczędziłam

z pozoru jakże ważny

czas

i w wieku zbliżonym

do dziś

przeżyłam własne życie

obecna trzy razy

nieobecna siedem

trzynaście stanów nieważkości

cztery razy w kalesonach

męskich

pisałam testament

myśli nad wyraz nieposłuszne

ale śmiertelne

uczucie mam

jeden gram

czapki z głów

by móc zobaczyć więcej

NAPAR Z MELISY

dodaję do serdecznika

jad i porządek

kwiatostan głogu

skrzypce

głos własny

nie potrzebuję rumianku

fluonu

ani szkoły rodzenia

podobno melisa

ucisza też serce

DIAGNOZA

podbrzusze

mnie boli

od kilku miesięcy

od kilkudziesięciu dni

przepona

aorta

i tętnica biodrowa

to nieprawda

że motyle żyją

krótko

ETEZJE

z jednego

bardzo ważnego

powodu

zakrywam twarz

wełnianą chustą

 

boję się wiatru

 

z jednego

ważnego też powodu

odsłaniam ramiona

WYBRANY

nie poczułam niczego

kiedy dotknąłeś mnie

po raz pierwszy

dziś

nie czuję już nic

poza tobą

 

 

Projekt okładki: Andrzej Pągowski

Skład: Izabella Różyńska

Konwersja do EPUB/MOBI: InkPad.pl

 

 

Copyright © Joanna Guzik, 2021

Copyright © Wydawnictwo Papierowy Motyl, 2021

 

Wydanie pierwsze • Warszawa 2021

 

www.papierowymotyl.pl

[email protected]

 

ISBN 978-83-65816-72-6, 978-83-65816-73-3