Anna Szczęsna

Polska pisarka średniego pokolenia. Autorka opowiadań grozy oraz pełnych ciepła, lekkich i optymistycznych obyczajowych powieści przeznaczonych głównie dla kobiet. Mimo że Anna Szczęsna książki wydaje dopiero od kilku lat, zdobyła już sobie wierne grono czytelniczek. Za swoją twórczość była wielokrotnie doceniana różnym nagrodami branżowymi; w 2018 r. za swoje osiągnięcia otrzymała Laur Prezydenta miasta Włocławek. Jej najnowsza fabuła, Krokodyl w doniczce ukazała się w latem 2020 r. Jedyna siostra czterech braci, gdyby mogła być kolorem, byłaby (choć nie wie, dlaczego) fioletem.

Urodzona w 1981 r. Anna Szczęsna z pochodzenia jest włocławianką i do swojego miasta rodzinnego wciąż czuje duży sentyment, mimo że już od lat w nim nie mieszka. Nieustannie szuka swojego miejsca na ziemi; studiowała na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, pracowała przez kilka lat w Warszawie, próbowała też szczęścia na Pomorzu. Pisząc książki Anna Szczęsna często wraca do miejsc, które przez jakiś czas były jej domem, co, jak sama mówi, jest jej sposobem na tęsknotę. Pisarka uwielbia kontakt z przyrodą i kiedy tylko może wybiera długie spacery i relaks na jej łonie. Zawsze, podczas podróży swoje pierwsze kroki kieruje do miejscowego ogrodu botanicznego, parku lub palmiarni. Jest wegetarianką zafascynowaną roślinami, w związku z czym, jej dom powoli zaczyna zamieniać się w dżunglę, szczególnie, że w pasji florystycznej z entuzjazmem sekunduje jej mąż.

Jeżeli chodzi o czytelnicze gusta, to Anna Szczęsna książki wybiera najróżniejsze, czasem nawet dziwne, szokujące, czy uznawane za niesmaczne. Nie ma swojego ulubionego gatunku i czyta niemal wszystko, co wpadnie jej w ręce. Nie pogardzi również dobrym filmem. Jedną z jej ulubionych bohaterek literackich jest Lisbeth Salander, centralna postać kultowej trylogii Millenium Stiega Larssona.

Pierwsze książki Anny Szczęsnej

Swoją przygodę z pisaniem, co ciekawe, zaczynała od opowiadań grozy. Jej teksty ukazały się w kilku tomach Antologii polskich opowiadań grozy oraz tomach Trupojad. Nie ma ocalenia czy Białe szepty. Dość szybko jednak postanowiła tworzyć Anna Szczęsna książki o nieco bardziej optymistycznym wydźwięku. Jej zainteresowanie zwróciło się w stronę literatury kobiecej i tak już zostało do dziś. Choć pisarka deklaruje, że cieszy ją, kiedy po jej książki sięgają mężczyźni, nie ukrywa, że historie, które pisze powstają głównie z myślą o kobietach. Swoją debiutancką powieść zatytułowaną Smutek Gabi wydała w 2014 r. Druga obyczajowa fabuła pisarki ,Jutro pachnie cynamonem, zdobyła tytuł Najlepsza Książka na Lato 2015 roku w plebiscycie serwisu granice.pl, a sukces ten w roku następnym powtórzyła kolejna powieść autorki, Gang różowych kapeluszy. Od tamtej pory jej dorobek regularnie się powiększa, a z każdym rokiem pisarka podkręca tempo pracy, żartując że nie ma czasu do stracenia, ponieważ obiecała sobie, że napisze tyle książek, ile ma wzrostu.

Anna Szczęsna – testerka szczęścia

Porzuciwszy mroczne klimaty, pisarka postawiła na literaturę pełną ciepła i optymizmu. Jej powieści mają nieść otuchę i nadzieję oraz otulać, jak ciepły kocyk w zimowy wieczór. Nawet wymyślając tytuły powieści tj. Testerka szczęścia, Myśl do przytulania, czy Iskierka nadziei, Anna Szczęsna dba, by niosły one ze sobą tę kojącą atmosferę. W jej książkach nie brakuje oczywiście wzruszeń, odrobiny melancholii i dużej dawki miłości. To typowe lektury do pośmiania i popłakania. Recenzentkami jej pierwszych opowieści były przyjaciółki, dzięki czemu mogła poznać różne kobiece punkty widzenia. Do dziś zresztą lubi omawiać perypetie bohaterów w kobiecym gronie, czerpiąc z tych rozmów niemałą inspirację.

Anna Szczęsna i Krokodyl w doniczce

Swoją ostatnią książkę pt. Krokodyl w doniczce Anna Szczęsna w ręce czytelniczek oddała w lipcu 2020 r. Ta poruszająca opowieść ma aż trzech bohaterów: młodą wchodzącą w dorosłość dziewczynę, pisarza w średnim wieku walczącego z niemocą twórczą oraz samotną, łatwo wpadającą w złość, staruszkę. Losy tych zupełnie różnych ludzi zaczynają się splatać i szybko okazuje się, że tworzą wyjątkowo ciekawą historię. Dzięki narracji prowadzonej z punktu widzenia każdej postaci, lepiej poznajemy i zaczynamy rozumieć każdą z nich. Wbrew pozorom, choć wydają się zupełnie różne, łączy je o wiele więcej niż mieszkanie na jednym piętrze. Tym wspólnym mianownikiem jest chyba samotność, której każdy z bohaterów doświadcza w inny sposób. Na stronach powieści Krokodyl w doniczce Anna Szczęsna nie poddaje się melancholii, lecz przekonuje, że na tę pustkę istnieje lekarstwo – drugi człowiek.