Pod starą wierzbą - H.C. Andersen - ebook + audiobook

Pod starą wierzbą ebook

H.C. Andersen

0,0
3,99 zł

lub
-50%
Zbieraj punkty w Klubie Mola Książkowego i kupuj ebooki, audiobooki oraz książki papierowe do 50% taniej.

Dowiedz się więcej.
Opis

W duńskim miasteczku Kjöge po sąsiedzku mieszkała dwójka przyjaciół: Kanut i Joasia. Dzieci często się spotykały, ponieważ ich rodzice żyli ze sobą w przyjaźni. Młodzi bohaterowie najbardziej lubili bawić się pod starą wierzbą. Beztroski czas przerwała śmierć matki Joasi. Wkrótce potem ojciec dziewczynki planował ponowny ożenek w stolicy. W związku z tym Joasia wyprowadziła się z miasteczka. Kanut i Joasia dojrzewali w różnych światach. On uczył się rzemiosła, a ona rozpoczęła karierę śpiewaczki. Czy ich drogi jeszcze kiedyś się zejdą?

„Pod starą wierzbą" to jedna z mniej popularnych baśni spod pióra Andersena, która zasługuje na uwagę czytelnika. Historia o wyjątkowej przyjaźni, dziecięcych marzeniach i dorosłych rozczarowaniach. O tęsknocie, bólu odrzucenia oraz o wielkiej miłości, której nic nie jest w stanie ugasić.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:

EPUB
MOBI

Liczba stron: 21

Oceny
0,0
0
0
0
0
0
Więcej informacji
Więcej informacji
Legimi nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od konsumentów, którzy nabyli lub czytali/słuchali daną pozycję, ale usuwa fałszywe opinie, jeśli je wykryje.



Hans Christian Andersen

Pod starą wierzbą

Cecylia Niewiadomska

Saga

Pod starą wierzbątranslacja Cecylia Niewiadomska tytuł oryginałuUnder PiletræetZdjęcie na okładce: Shutterstock Copyright © 1852, 2019 Hans Christian Andersen i SAGA Egmont Wszystkie prawa zastrzeżone ISBN: 9788726317602

1. Wydanie w formie e-booka, 2019

Format: EPUB 2.0

Ta książka jest chroniona prawem autorskim. Kopiowanie do celów innych niż do użytku własnego jest dozwolone wyłącznie za zgodą SAGA Egmont oraz autora.

SAGA Egmont, spółka wydawnictwa Egmont

Duńskie miasteczko Kjöge leży nad brzegiem morza na równinie piaszczystej, jednostajnej; las duży widać wprawdzie w oddaleniu, ale droga do niego ciężka i daleka, a za miasteczkiem ciągną się pola i łąki, ot jak zwyczajnie na wsi.

Każdy wie jednak, że wszędzie można znaleźć coś ładnego, gdzie nam dobrze i miło, i nieraz potem w najpiękniejszych krajach tęsknimy do zakątka, gdzieśmy się chowali szczęśliwie jako dzieci i wydaje nam się piękniejszym od wspaniałych krajobrazów i ludnych stolic.

 To samo można powiedzieć o Kjöge. Mieszkańcom podobało się czyste miasteczko, z szeregiem małych ogródków nad rzeczką, tu właśnie wpadającą do zatoki. Kochali je, bo tu im upłynęło życie, przyjemnie i szczęśliwie, jak dziecięce lata dzieciom sąsiadów, o których właśnie chcemy opowiedzieć.

Ogródki ich leżały tuż nad rzeczką, w jednym był bez wysoki, w drugim stara wierzba, trochę wypróchniała, lecz tutaj właśnie dzieci najlepiej bawić się lubiły, chociaż rosła nad wodą i łatwo któremu mógł się zdarzyć wypadek.

Ale nad dziećmi Bóg czuwa, bez tego któżby je upilnował?

Zresztą były ostrożne, a szczególniej mały Kanut, który tak lękał się wody, że nawet podczas lata nie można go było namówić, aby wszedł w morze. Inne dzieci lubiły pluskać się przy brzegu, wyśmiewały się też z niego, ale Kanut znosił cierpliwie ich żarty i nie przezwyciężał dziwnej trwogi.

Raz Joasi, córce sąsiada, śniło się, że sama płynęła czółenkiem, ale się bała i zaczęła wzywać pomocy, a wtedy Kanut chciał się do niej dostać i wszedł odważnie w morze. Łódka była dosyć daleko od brzegu, więc woda dochodziła mu wkrótce do pasa, potem była po szyję, aż nakoniec cały zniknął w niej z głową.

To niestety koniec bezpłatnego fragmentu. Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki.

Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.