Po tęczy - Andrzej Sosnowski - ebook

Po tęczy ebook

Andrzej Sosnowski

0,0
14,51 zł

lub
Opis

Sosnowski raz jeszcze zmienia styl, wymija schematy, komplikuje czytelnicze przyzwyczajenia. Lektura Po tęczy to spotkanie z poezją, której język w żadnym momencie nie okazuje się zawodny, raz po raz układając się w konieczne konstelacje na skomplikowanej mapie literatury.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:

EPUB
MOBI

Liczba stron: 17




Andrzej Sosnowski

Po tęczy

Biuro Literackie • Stronie Śląskie 2018

Poezje 5

Andrzej Sosnowski: Po tęczy

Rysunek: Vincent van Gogh

Korekta: Joanna Mueller

Projekt typograficzny i skład wersji elektronicznej: Mateusz Martyn

Copyright © by Andrzej Sosnowski, 2007

Copyright © for this edition by Biuro Literackie, 2018

Biuro Literackie

[email protected]

www.biuroliterackie.pl

ISBN 978-83-65358-69-1

Wszelkie powielanie lub wykorzystywanie niniejszego pliku elektronicznego inne niż jednorazowe pobranie w zakresie własnego użytku stanowi naruszenie praw autorskich i podlega odpowiedzialności cywilnej oraz karnej.

Spis wierszy

[Kamieniołomy stawały się coraz liczniejsze]

[wypada daleko chociaż może w wannie]

Po tęczy

[Godzi się/ uczcić ten blask]

[Tak więc płynęły dni i nic się w istocie nie działo]

[czy na tym dnie może być piosenka]

[Mihi i Tibi w jednym stały domu. Studiowały]

[W życiu codziennym rzadko używamy]

[Miłość jak malinowy chruśniak z wódką na dużym lodzie]

[W życiu codziennym rzadko używamy]

[Chciałem Ci napisać o wielu rzeczach]

[See, obrazki! I’m your Touchstone Pictures]

[Chętnie utożsamiałem się z promami]

[Poszukując utraconego ciepła, jeździłem do Helu]

[Co dzisiaj znaczą wszystkie twoje niebagatelne]

[Mihi i Tibi w jednym stały domu. Studiowały]

[Pokazujesz ładny grzyb drzemiący na twojej dłoni]

[To kto z widmem na karku?]

[Niezmiennie cenna jest neantyzyna]

[A pojawi się w oknie? Zatańczy przy róży]

[Dziwnieśmy dziś sformatowani i skompresowani, Panie]

[Był tu samochód na babilońskich numerach]

[Kamieniołomy stawały się coraz liczniejsze]

[Przepraszam]

[W porządku]

[Bo pan wciąż chce tylko cmokać, kończyć i zamykać]

[Pan wciąż chce tylko cmokać, kończyć i zamykać]

Stawiam na rozkosz z nieznajomą panią]

[o/ leu/ leu]

[Niestrudzenie przetaczają przetaczają przetaczają]

[Zamawiam wodę powietrze ziemię ogień ogień]

[jedziemy brzegiem kanału Mazurskiego]

[Miką/ czArną frędzlą/ tworzyŁy plamy]

[„Wylogowałeś się” i co „dalej”?]

Nota

*

Kamieniołomy stawały się coraz