Płomienie winy: część 3 - Inger Gammelgaard Madsen - ebook

Płomienie winy: część 3 ebook

Inger Gammelgaard Madsen

4,0
9,99 zł

lub
-50%
Zbieraj punkty w Klubie Mola Książkowego i kupuj ebooki, audiobooki oraz książki papierowe do 50% taniej.

Dowiedz się więcej.
Opis

Ten płomień nie gaśnie, tylko zmienia kształt.

Anne Larsen, dziennikarka lokalnej telewizji, trafia na sprawę, która nie daje jej spokoju. Policjant z Silkeborga ginie pod kołami samochodu, a wszystko wskazuje na to, że za kierownicą siedział… inny funkcjonariusz. Gdy Anne odkrywa, że zmarły badał na własną rękę pożar sprzed lat, z pozoru zwykły reportaż zamienia się w śmiertelną układankę. Co naprawdę wydarzyło się tamtej nocy i dlaczego zmarły mężczyzna nie uznawał oficjalnych wyników śledztwa?

Trzecia część serii dusznych kryminałów w skandynawskim stylu.

Płomienie winy

Wybuch gazu niszczy dom i kładzie się cieniem na życiu ocalałych mieszkańców. Policjant, który nie daje wiary oficjalnej wersji zdarzeń, ginie pod kołami samochodu. W miasteczku, gdzie wszyscy się znają, każdy mijany przechodzień spuszcza nerwowo wzrok. Czy komuś uda się rozplątać pokoleniową zmowę milczenia?

Inger Gammelgaard Madsen (ur. 3 stycznia 1960) – duńska pisarka kryminałów z gatunku noir. Jej cykl powieści o detektywie Rolandzie Benito cieszy się w Skandynawii dużą popularnością.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:

EPUB
MOBI

Liczba stron: 28

Oceny
4,0 (8 ocen)
3
3
1
1
0
Więcej informacji
Więcej informacji
Legimi nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od konsumentów, którzy nabyli lub czytali/słuchali daną pozycję, ale usuwa fałszywe opinie, jeśli je wykryje.
Sortuj według:
Malwi68

Dobrze spędzony czas

„Płomienie winy” to trzeci tom popularnego duńskiego cyklu kryminalnego o komisarzu Rolando Benito, autorstwa Inger Gammelgaard Madsen. Akcja skupia się na śledztwie prowadzonym przez Rolando Benito po tragicznym pożarze, w którym ginie kobieta. Sprawa szybko przestaje być traktowana jako nieszczęśliwy wypadek, gdy na jaw wychodzą powiązania z lokalną szkołą oraz mroczne sekrety z przeszłości. Rolando Benito zmaga się nie tylko z zagadką kryminalną, ale i zawiłościami pracy w policji w Aarhus. Anne Larsen dziennikarka śledcza, wchodzi w drogę policji, szukając własnych odpowiedzi (to stały i bardzo ciekawy element tej serii). Autorka często porusza trudne tematy społeczne – w tym przypadku winę, zemstę i to, jak dawne błędy rzucają cień na teraźniejszość. Madsen jest znana z pisania tzw. „nordic noir” w bardzo klasycznym wydaniu. Nie ma tu nadmiernej brutalności, jest za to gęsta atmosfera, nacisk na psychologię postaci i powolne odkrywanie prawdy.
00
mwisia

Z braku laku…

Przewidywalna
00



Inger Gammelgaard Madsen

Płomienie winy: część 3 

Saga

Płomienie winy: część 3 Tytuł oryginału: Brændende skyld: Afsnit 3  Przełożyła: PBT Copyright © 2016, 2019 Inger Gammelgaard Madsen i SAGA Egmont Wszystkie prawa zastrzeżone ISBN: 9788727312170 

1. Wydanie w formie e-booka, 2025  Format: EPUB 3.0

Żadna część niniejszej publikacji nie może być powielana, przechowywana w systemie wyszukiwania danych lub przekazywana w jakiejkolwiek formie lub w jakikolwiek sposób bez uprzedniej pisemnej zgody wydawcy, ani rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie oprawy lub z okładką inną niż ta, z którą została opublikowana i bez nałożenia podobnego warunku na kolejnego nabywcę. Zabrania się eksploracji tekstu i danych (TDM) niniejszej publikacji, w tym eksploracji w celu szkolenia technologii AI, bez uprzedniej pisemnej zgody wydawcy.

www.sagaegmont.com

Saga jest częścią Grupy Egmont. Egmont to największa duńska grupa medialna, należąca do Fundacji Egmont, która każdego roku wspiera dzieci z trudnych środowisk kwotą prawie 55 milionów złotych.

Vognmagergade 11, 2, 1120 København K, Dania

Płomienie winy

Część 3 

Anne Larsen ogrzewała dłonie na kubku z kawą, który przyniosła ze sobą do sali konferencyjnej. W nocy znowu był przymrozek i wiał silny wiatr. Zmarzła, jadąc samochodem do siedziby redakcji TV2 Østjylland.

– Dzień dobry. Do diabła, ale zimno! Kiedy wreszcie przyjdzie wiosna? – przywitała się z kolegami siedzącymi przy stole, po czym zajęła miejsce obok prezenterki telewizyjnej, Jytte Thomson. – Zesztywniały mi palce od tego zimna – dodała.

– Nie masz ogrzewania w samochodzie? – spytał fotoreporter, na którego wszyscy mówili Flash, bo nazywał się Mikael Flasher.

Powiedział to z ciepłym błyskiem w oku.

– Zepsuło się.

– Czy nie powinnaś kupić nowego samochodu? Zdaje się, że zaczyna rdzewieć ta twoja stara…

– Łada – dokończyła Anne, zanim Jytte miała okazję wyrazić się o samochodzie w bardziej dosadnych słowach.

– Na tak krótkiej trasie i tak by nie zdążyła się rozgrzać – uśmiechnęła się koleżanka, Noa Marie, która była zapaloną sportsmenką i zajmowała się zazwyczaj codziennymi wiadomościami sportowymi. Bez względu na pogodę przyjeżdżała do pracy na rowerze, mimo że mieszkała aż w Haldum. Latem zdarzało się, że pokonywała drogę do pracy biegiem.

– Przecież mieszkam zaledwie przy Randersvej – mawiała, ale trasa wynosiła aż osiemnaście kilometrów i był to dystans dwa razy dłuższy niż ten, jaki miała do pokonania Anne.

Ale dla kogoś, kto brał udział w maratonach i zawodach triatlonowych Ironman, była to jedynie krótka, przyjemna przebieżka.

– Dzień dobry – przywitał się z wszystkimi szef „Wiadomości”, który również pojawił się z własnym kubkiem.

Największy amator kawy w redakcji zaczął pijać herbatę Pukka – zapewne za namową żony – i dlatego otaczał go zawsze orzeźwiający aromat mięty.

– Jak mniemam, wszyscy słyszeli już o tym makabrycznym zabójstwie funkcjonariusza z Silkeborga dzisiejszej nocy – powiedział, rzucając na stół poranną gazetę.

– To było zabójstwo? – spytała Jytte, chwytając szybko gazetę.

– Skoro ktoś zawrócił, żeby dobić osobę, którą potrącił, byłbym skłonny nazwać to zabójstwem – stwierdził Flash z pełnymi ustami, w których mielił bułkę z masłem.

Szef „Wiadomości” skinął głową na potwierdzenie.

– Dokładnie tak!

Spojrzał na Anne.

– Zajmiesz się tą sprawą.

Anne przytaknęła z zapałem.

– Kamera monitoringu zarejestrowała ten samochód na stacji benzynowej niedaleko miejsca zdarzenia. Samochód zawrócił i pojechał z powrotem w kierunku domu ofiary, ale nie można zidentyfikować ani kierowcy, ani samochodu. Czy to nie dziwne? Najwyraźniej policja nie powiedziała o czymś temu nieszczęsnemu dziennikarzowi – odezwała się Jytte, nie podnosząc głowy znad gazety, którą czytała.

Szef „Wiadomości” nie spuszczał wzroku z Anne.

– My również chcielibyśmy, żeby Komenda Policji na Jutlandię Środkową i Zachodnią, gdzie pracował zamordowany funkcjonariusz, skomentowała tę sprawę. Dowiedz się, co nam mogą powiedzieć o tym nagraniu z monitoringu.

To niestety koniec bezpłatnego fragmentu. Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki.