Pasieka 2022 nr 1 - Czasopismo Pasieka - ebook

Pasieka 2022 nr 1 ebook

Czasopismo Pasieka

0,0

Opis

W "Pasiece" nr 1/2022 (111) polecamy:

EurBeST– ocena pszczół odpornych na pasożyta Varroa destructor w pasiekach produkcyjnych – badanie wstępne

Czy jesteśmy blisko wyhodowania pszczół odpornych na warrozę? Niektóre populacje pszczół miodnych rozwijają mechanizmy obronne, utrzymują populację pasożyta Varroadestructor pod kontrolą i są w stanie przetrwać inwazję roztoczy pomimo braku leczenia. Zdolność ta może być przekazywana kolejnym pokoleniom, co budzi nadzieję na możliwość hodowli pszczół odpornych na warrozę. Międzynarodowy zespół pod nazwą European Bee Selection Team, w skrócie EurBeST, od 2017 roku zajmuje się badaniami tych populacji pszczół, a teraz podzielił się wstępnymi wynikami swojej pracy.

Wosk i węza – zimowe prace pasiece, cz. 1

Autor dzieli się przemyśleniami z zakończonego sezonu oraz rozwiązaniami technicznymi przetestowanymi w swojej pasiece. Zintegrowanie urządzeń w minilinię do pozyskiwania miodu umożliwiło nie tylko efektywniejszą pracę, lecz również uzyskanie dobrej jakości wosku z odsklepin, który doskonale nadaje się do produkcji węzy.

Fragmenty artykuółw przeczytasz na www.pasieka24.pl

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
Windows
10
Windows
Phone

Liczba stron: 118

Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
Oceny
0,0
0
0
0
0
0
Więcej informacji
Więcej informacji
Legimi nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od konsumentów, którzy nabyli lub czytali/słuchali daną pozycję, ale usuwa fałszywe opinie, jeśli je wykryje.

Popularność




Dwumiesięcznik „Pasieka” - czasopismo dla pszczelarzy z pasją

Adres redakcji: Pasieka 34-124 Klecza Dolna 148 tel. 33 873-51-40, 33 845-10-11, 33 330-00-32 e-mail: [email protected]

Redaktor naczelna: Teresa Kobiał[email protected]

Sekretarz redakcji: Martyna [email protected]

Redagują: Sławomir Trzybiński, Rafał Krawczyk

Wydawca: BEE & HONEY Sp. z o.o.

Korekta: Teresa Kobiałka

Skład, reklama: Roman [email protected]

Kolportaż, reklama: Wydawnictwo Pasieka, 34-124 Klecza Dolna 148, tel. 33 873-51-40, e-mail: [email protected],

Copyright: Pasieka 2003-2020, ISSN 1730-7619

Wszelkie prawa zastrzeżone. Niniejsza publikacja ani w całości, ani w części nie może być w żaden sposób powielana i rozpowszechniana bez pisemnej zgody wydawcy.

WIADOMOŚCI Z POLSKI

WIADOMOŚCI ZE ŚWIATA

Martyna Walerowicz

W telegraficznym skrócie

Polska

Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi opowiedziała się za projektem o sprzedaży bezpośredniej, jednak z pewnymi poprawkami. Stwierdzono, że dni handlu powinny być w piątki i soboty, a nie, jak planowano wcześniej, w soboty i w niedziele. Zaproponowano, by projektem objęte były wyroby rękodzielnicze i spożywcze, a także rośliny ozdobne, ale nie ubrania. Miejsce, w którym ma odbywać się taki handel, powinno być obowiązkowo wyznaczone przez gminę. Prawdopodobnie ustawa wejdzie w życie 1 stycznia.

Gdańsk

Nieznany sprawca przewrócił 5 uli stojących na terenie Uniwersytetu Gdańskiego. Do zdarzenia doszło 31.10. Ule były spięte pasami i rodziny pszczele przeżyły.

Polska

Postanowiono, że od 2023 r. rolnicy będą mogli ubiegać się o dofinansowanie pasów kwietnych w ramach projektu „Wieloletnie pasy kwietne”. Kwota to 4207 zł do 1 hektara, wypłacana co roku.

BEECOME 2021, Kraków

20-21.11.2021 odbyła się 8. Europejska Konferencja Pszczelarska Beecome 2021 online, nadawana na żywo z Krakowa. Partnerem wydarzenia tym razem była firma Łysoń, która doskonale odnalazła się w tej nowej wirtualnej i innowacyjnej formie, równocześnie organizując Międzynarodowe Targi Pszczelarskie online. Konferencja cieszyła się dużym zainteresowaniem słuchaczy nie tylko z Polski i innych krajów Europy, lecz również z USA, Azji i Afryki. W kolejnym wydaniu „Pasieki” ukaże się szersza relacja z tego wydarzenia.

Szczurowa, Szczepanowice, Wojakowa

W kilku miasteczkach powstały ogrody kieszonkowe z roślinami miododajnymi, a więc przyjazne zapylaczom. W sadzenie roślin zaangażowane były lokalne społeczności np. młodzież szkolna czy Koło Gospodyń Wiejskich. Projekty były realizowane we wsparciu Województwa Małopolskiego.

Kalisz

Mężczyzna ukradł 10 słoików miodu z lokalnego sklepu. Ponieważ było to włamanie, grozi mu 10 lat więzienia.

La Palma

Pięćdziesiąt dni po wybuchu wulkanu La Palma spod popiołów odgrzebano sześć uli. Pięć rodzin pszczelich przetrwało „pogrzebanie żywcem”, prawdopodobnie dzięki temu, że pszczelarz nie zdążył zebrać letniego miodu i owady nie głodowały, a pył przepuszczał powietrze, umożliwiając wymianę gazową.

RPA

Pszczoły przylądkowe (rasa pszczoły miodnej) zażądliły 63 pingwiny przylądkowe żyjące w Parku Narodowym Południowej Afryki. Ten gatunek ptaka jest zagrożony wyginięciem. Jest to sprawa precedensowa. Nie wiadomo, co sprowokowało owady do ataku.

Rosja – Polska

Polska stała się nowym importerem rosyjskiego miodu. W 2021 r. kupiliśmy od naszego sąsiada 141 t patoki o wartości 330 tys. $, tym samym stając się jednym z jej największych importerów.

Ogólne zapotrzebowanie na ten produkt wzrasta w Unii Europejskiej – ilość importowanego miodu z Rosji podwyższyła się z 2% w 2020 r. do 15% w 2021.

Australia

Na kontynencie wszczęto alarm po tym, jak na jednym ze statków znaleziono gniazdo pszczoły karłowej, Apis florea. Australijczycy, świadomi konsekwencji, jakie może spowodować introdukcja do środowiska gatunku inwazyjnego, podjęli środki zapobiegawcze. Pszczoła karłowa nie stanowi wielkiego zagrożenia dla pszczoły miodnej (nie konkurowałyby o pokarm), ale przenosi takie pasożyty jak Tropileaps i roztocze Varroa.

NAUKA W PASIECE

Odkrycia naukowe

Warroza

Matki pszczele

Zespół naukowców EurBeST: Buechler, R., Uzunov, A., Costa, C., Meixner, M., Le Conte, Y., Mondet, F., Kovacic, M., Andonov, S., Carreck, N., Dimitrov, L., Basso, B., Bieńkowska, M., Dall’Olio, R., Hatjina, F., Wirtz, U.

EurBeST– ocena pszczół odpornych na pasożyta Varroa destructor w pasiekach produkcyjnych – badanie wstępne

Według oficjalnych sprawozdań w Unii Europejskiej jest około 600 tys. pszczelarzy utrzymujących prawie 16 mln rodzin pszczoły miodnej. Roczny zysk z produkcji miodu wynosi prawie 2 mld euro. Owady te przyczyniają się również do zapylania upraw rolnych i dziko rosnących gatunków roślin, zapewniając utrzymanie różnorodności biologicznej oraz stabilność agroekosystemów. Gatunek ten jest jednak narażony na negatywne skutki intensyfikacji rolnictwa, a także zmian klimatycznych oraz globalizacji, które przyczyniają się do wzrostu podatności na choroby i pasożyty, w tym Varroa destructor, który może doprowadzić do śmierci większości rodzin pszczelich w ciągu jednego roku, jeśli pszczelarze nie zastosują odpowiedniego leczenia.

Fot. Dabinielson, Pixabay

Roztocze Varroa destructor żerują na poczwarkach i dorosłych pszczołach, a podczas tego procesu mogą przenosić śmiertelne wirusy. Od momentu pojawienia się w Europie pod koniec lat 70., Varroa atakuje większość rodzin pszczelich i stanowi największe zagrożenie dla pszczół miodnych i przemysłu pszczelarskiego na całym świecie. Pszczelarze mają ograniczone możliwości zwalczania roztoczy. Preparaty przeznaczone do tego celu niosą ryzyko zanieczyszczenia produktów pszczelich, jak również mogą mieć negatywny wpływ na pszczoły miodne oraz powodować pojawienie się roztoczy opornych na substancje czynne. Liczne doniesienia z całego świata wskazują jednak, że niektóre populacje pszczół miodnych rozwijają mechanizmy obronne, utrzymują populację pasożyta pod kontrolą i są w stanie przetrwać inwazję roztoczy Varroa destructor pomimo braku leczenia. Zdolność ta może być przekazywana kolejnym pokoleniom pszczół, co budzi nadzieję rozwiązania tego problemu poprzez selekcję i hodowlę pszczół odpornych na warrozę.

Cele i metodyka badań EurBeST

W 2017 roku Komisja Europejska powołała międzynarodowe konsorcjum badawcze pszczół (European Bee Selection Team – EurBeST). Zadaniem zespołu działającego pod przewodnictwem Instytutu Pszczelarstwa w Kirchhain (Niemcy) jest odpowiedź na następujące pytania:

1. Jaki jest status i podmiot rynku hodowli i reprodukcji pszczoły miodnej w UE?

2. Co wiadomo na temat odporności na warrozę? Czy w UE istnieją pszczoły odporne na warrozę? Czy pszczelarze mają do nich dostęp w celu ich wykorzystania w pasiekach?

3. Czy pszczelarze są zainteresowani użytkowaniem pszczół odpornych na warrozę? Jakie są ich oczekiwania związane z zakupem matek pszczelich spełniających to kryterium?

4. Jakie są dostępne metody selekcji pszczół odpornych na warrozę? Czy są one skuteczne?

5. Jakie są działania i koszty związane z hodowlą pszczół miodnych odpornych na warrozę?

Rys. 1. Rynek sprzedaży matek pszczelich.

W skład konsorcjum EurBeST weszli eksperci z dziedziny pszczelarstwa, biologii pszczół, hodowli, ekonomii i statystyki. Przeanalizowali oni unijny rynek materiału reprodukcyjnego pszczół miodnych (rys. 1), dokonali przeglądu literatury i przeprowadzili wywiady z ekspertami na temat aktualnej sytuacji w zakresie odporności na warrozę. Stwierdzono, że w 20 krajach UE prowadzone są programy hodowli pszczół uwzględniające selekcję w zakresie odporności na warrozę, a w sześciu krajach UE żyją naturalnie odporne populacje. Stwierdzono jednak, że tylko w czterech krajach UE „materiał odporny” jest dostępny w pasiekach komercyjnych (rys. 1).

Badania ankietowe dotyczące materiału hodowlanego

Wyniki badań ankietowych dotyczących obecnego rynku matek pszczelich ujawniły wysokie oczekiwania klientów, ale umiarkowane ich zadowolenie z zakupionego materiału hodowlanego. Europejscy pszczelarze chcą kupować matki pszczele o wysokiej jakości, które wykazują odporność na choroby i jednocześnie charakteryzują się dobrą produktywnością. Podczas gdy satysfakcjonuje ich wartość cech użytkowych matek, to mają zastrzeżenia do ich odporności na choroby (rys. 2). Pomimo tego prawie 50% ankietowanych pszczelarzy ma zaufanie do selekcji jako ważnego lub jedynego narzędzia do osiągnięcia postępu w hodowli pszczół niewymagających leczenia. Co ciekawe, wskaźnik akceptacji był wyższy w krajach, w których selekcja i hodowla pszczół mają bardzo długą tradycję (rys. 2).

Rys. 2. Oczekiwania dotyczące cech użytkowych matek pszczelich i poziom zadowolenia pszczelarzy (wyniki ankiety przeprowadzonej wśród 396 pszczelarzy z krajów UE).

Największe w historii badania poświęcone selekcji pszczół miodnych

W ramach projektu EurBeST przeprowadzono pięć szeroko zakrojonych testów, obejmujących siedem krajów UE, w pasiekach 130 pszczelarzy (rys. 3). Zespół EurBeST zidentyfikował i wybrał 23 linie należące do sześciu podgatunków i mieszańców, pochodzących z populacji, które przetrwały bez zwalczania pasożyta lub z populacji, w których prowadzona jest selekcja w kierunku odporności na warrozę. Zostały one przetestowane pod kątem wartości ich cech użytkowych i cech odporności. Ocenę prowadzono dwutorowo: 1) w pasiekach hodowlanych, w których pszczelarze w tej samej pasiece porównywali dostarczone matki pszczele kilku wytypowanych linii, oraz 2) przez pszczelarzy komercyjnych, którzy w warunkach terenowych porównywali dostarczone im matki z jednej lub kilku linii testowych (tzw. EurBeSt) z matkami z zasobów własnych. Jest to największe badanie nad selekcją pszczół miodnych, jakie kiedykolwiek przeprowadzono w Europie, ponieważ w ciągu jednego sezonu pasiecznego obserwacje prowadzono w ponad 3500 rodzinach pszczelich (rys. 3).

Rys. 3. Kraje biorące udział w EurBeST (oznaczone kolorem żółtym) wraz z lokalizacją 130 pasiek objętych badaniami (oznaczone kropkami).

Wyższa odporność selekcjonowanych populacji pszczół

Populacje pszczół, wytypowane przez konsorcjum EurBeST do przeprowadzenia oceny, miały podobne wartości wskaźników przeżywalności jak pszczoły własne. O ile w przypadku cech użytkowych (produkcja miodu, zachowania obronne i skłonność do rojenia się) nie odnotowano większych różnic między ocenianymi populacjami, to pszczoły linii EurBeST pod względem porażenia przez roztocze początkowo wyraźnie przewyższały rodziny własne pszczelarzy komercyjnych (rys. 4).

Rys. 4. Pomimo wyższego początkowo stopnia porażenia przez V. destructor (jesień 2019, wiosna 2020), pszczół linii wytypowanych przez EurBeST, latem 2020 wykazywały one wyższą odporność na pasożyta niż linie utrzymywane dotychczas przez pszczelarzy.

W pasiekach testowych, w których podczas rocznego okresu badania nie stosowano żadnych zabiegów przeciwwarrozowych, porażenie pszczół niektórych linii nie przekraczało 3% progu porażenia, wymagającego zwalczania pasożyta do końca sezonu (rys. 5). Stwierdzono również, że niektóre z wybranych populacji wykazywały wysoką produktywność w połączeniu z niskim porażeniem rodzin przez pasożyta.

Rys. 5. Po zakończeniu sezonu, pomimo braku leczenia, kilka z linii EurBeST wykazało stopień porażenia przez V. destructor poniżej 3% (kody jednoliterowe – nazwy linii wytypowanych przez EurBeST; kody dwuliterowe – nazwy krajów).

Cechy odporności na Varroa destructor

Mierząc specyficzne cechy odporności na warrozę, zaobserwowaliśmy, że poziomy porażenia mają ścisły związek z zachowaniem higienicznym rodzin pszczelich: średnio wyższemu odsetkowi usuwanego, uszkodzonego czerwiu (mierzonemu za pomocą pin testu) odpowiadało niższe porażenie rodzin przez warrozę. Pszczoły z linii z długą historią selekcji tego parametru wykazywały wyższy wskaźnik zachowania higienicznego (rys. 6). Zachowanie higieniczne pszczół w stosunku do czerwiu porażonego przez pasożyta (VSH), polegające na odnajdowaniu i oczyszczaniu przez pszczoły komórek z porażonym czerwiem, również miało wpływ na poziom inwazji Varroa, który był niższy w rodzinach o wyższej wartości VSH. Stwierdzono, że odkrywanie i ponowne zakrywanie komórek z czerwiem przez robotnice – tzw. Reccaping (REC) jest skorelowane z VSH, co oznacza, że wartość tego parametru była wyższa w rodzinach o wysokim VSH.

Rys. 6. Zachowanie higieniczne (pin test) wśród pszczół różnych linii wyselekcjonowanych w EurBeST.

Przystosowanie do lokalnych warunków środowiskowych jest ważne

Wyniki badań wykazały również silne interakcje pomiędzy czynnikami genetycznymi i środowiskowymi, mającymi wpływ na wartość użytkową rodzin, jak również potencjał odporności na warrozę. W praktyce oznacza to, że ta sama linia pszczół użytkowana w dwóch różnych lokalizacjach, może osiągać bardzo różne wyniki, co podkreśla potrzebę uwzględnienia lokalnych warunków środowiskowych w strategii selekcji (rys. 7). Osiągnięcie przez pszczelarzy trwałego sukcesu ekonomicznego, jak również zmniejszenie zagrożenia pojawienia się chorób w pasiekach, zależy od użytkowania przez nich populacji pszczół dobrze dostosowanych do lokalnych warunków środowiskowych.

Rys. 7. Linie wyselekcjonowane w EurBeST wykazują wyższą odporność na V. destructor niż zasoby własne pszczelarzy.

Selekcja jest droga

W ramach badań przeprowadzono wywiady z uczestnikami eksperymentu, czyli producentami matek pszczelich, pszczelarzami prowadzącymi ocenę stacjonarną i terenową – na temat ponoszonych przez nich kosztów produkcji i cen sprzedaży. Koszt oceny jednej rodziny pszczelej wynosi średnio 193 euro, (od 273 euro w Niemczech do 85 euro w Grecji), przy czym większość kosztów wiąże się z badaniem odporności na warrozę. Monitorowanie porażenia warrozą i badanie zachowań higienicznych stanowią łącznie prawie 20% wszystkich wydatków związanych z oceną rodzin pszczelich, natomiast największy w nich udział, wynoszący ponad 60%, wynika z oceny określonych cech odporności na warrozę (SMR, REC i VSH), co przedstawiono na rys. 8.

Rys. 8. Udział kosztów poszczególnych testów w całkowitym koszcie selekcji w kierunku odporności na V. destructor.

Ceny matek pszczelich nie pokrywają kosztów ich selekcji

Średnie koszty produkcji matek pszczelich w pasiekach objętych badaniami wynoszą 22,58 euro za jedną matkę, ale są one bardzo zróżnicowane (od 8,22 euro w Polsce do 37,30 euro we Francji). Największy udział w tych kwotach stanowią koszty pracy, które znacznie różnią się w poszczególnych krajach. Średnia cena jednej matki pszczelej wynosząca 23,32 euro bardzo często nie pokrywa rzeczywistych kosztów produkcji i w żaden sposób nie rekompensuje wysiłków związanych z prowadzeniem starannie zaplanowanej i długotrwałej selekcji, w tym testowania, szacowania wartości hodowlanej i utrzymywaniem stacji unasieniania matek (trutowiska, sztuczne unasienianie).

Wnioski i rekomendacje wynikające z przeprowadzonych badań

Selekcja i hodowla pszczół miodnych jest skutecznym sposobem na zwiększenie wydajności, zmniejszenie strat rodzin pszczelich oraz poprawę ich zdrowotności. Głównym kluczem do sukcesu ekonomicznego w pszczelarstwie towarowym jest również użytkowanie odpowiednio wyselekcjonowanego materiału hodowlanego.

Konieczna jest regionalna współpraca pomiędzy hodowcami, producentami matek pszczelich, pszczelarzami i naukowcami, która pozwoli na prowadzenie skutecznej selekcji pszczół przystosowanych do lokalnych warunków środowiskowych.

Selekcja pszczół w kierunku odporności sprawdza się, ale jest kosztowna. Rozwój infestacji roztoczami i zachowania higieniczne pszczół są użytecznymi kryteriami selekcji populacji pszczół odpornych na warrozę. Jednak koszty testów ponoszone przez hodowców są wysokie i muszą być zrekompensowane.

Wskazane jest wspieranie i doskonalenie rynku obrotu matkami pszczelimi. W branży pszczelarskiej jest duże zapotrzebowanie na matki pszczele selekcjonowane pod kątem ich odporności na warrozę, jednak ceny rynkowe matek nie pokrywają dodatkowych kosztów czasochłonnej i pracochłonnej selekcji. Dotowanie produkcji matek pszczelich, spełniających kryteria najwyższej jakości, byłoby bardzo pomocne.

Hodowla pszczoły miodnej potrzebuje wsparcia. Sukces programów hodowlanych zależy od ich wymiaru i konsekwentnego, wieloletniego rozwoju. Biorąc pod uwagę wysokie koszty specyficznych metod selekcji w kierunku zwiększonej odporności na warrozę, zalecane jest publiczne finansowanie sektora hodowli pszczół, a zabiegać o to powinny organizacje pszczelarskie.

Buechler, R.*, Uzunov, A., Costa, C., Meixner, M., Le Conte, Y., Mondet, F., Kovacic, M., Andonov, S., Carreck, N., Dimitrov, L., Basso, B., Bienkowska, M., Dall’Olio, R., Hatjina, F., Wirtz, U.*[email protected]

Tłumaczenie: Dr hab. Małgorzata BieńkowskaInstytut Ogrodnictwa w SkierniewicachZakład Pszczelnictwa w Puławach

NAUKA W PASIECE

Produkty pszczele

Badania produktów pszczelich

Marta Burzyńska

Miód nawłociowy pod lupą

Miód z kwiatów nawłoci jest jednym z ostatnich odmian miodów pozyskiwanych w sezonie pszczelarskim, dlatego jest szczególnie doceniany i wyczekiwany przez konsumentów, szczególnie ze względu na charakterystyczny, wyróżniający się na tle pozostałych miodów, kwaskowaty posmak. Także z powodu przypisywanych mu właściwości zdrowotnych, miód nawłociowy w szeroko pojętej medycynie naturalnej jest stosowany jako środek przeciwskurczowy, przeciwbólowy i przeciwzapalny. Znalazł szczególne zastosowanie w schorzeniach układu moczowego oraz w profilaktyce kamicy nerkowej dzięki działaniu moczopędnemu.

Fot. WILLIAM_INGLIS, flickr

Charakterystyka pożytku

Nawłoć (Solidago) jest rozpowszechnioną w Europie i w Ameryce Północnej rośliną wieloletnią. Należy do rodziny astrowatych (złożonych) – Asteraceae (Compositae) i obejmuje około 100 gatunków [Burnie i in. 2005]. W Polsce jedynym rodzimym gatunkiem nawłoci jest nawłoć pospolita – Solidago virgaurea L., choć nazwa „pospolita” obecnie nie jest trafna, bowiem obszary występowania tego gatunku są coraz mniejsze. Jest wypierana przez gatunki obcego pochodzenia, które mają szybszy wzrost, są bardziej tolerancyjne dla warunków siedliskowych, krzyżują się wzajemnie i są bujniejsze pod względem masy pędu.

Do gatunków powszechnych, pospolicie rosnących w Polsce zalicza się nawłoć kanadyjską – Solidago canadensis Linne i nawłoć późną – Solidago serotina Aiton, zwaną również olbrzymią – Solidago gigantea Aiton, które otrzymały w polskiej florze status kenofitów1. Zostały rozpowszechnione jako rośliny ozdobne, które w następstwie intensywnego rozprzestrzeniania, zdziczały.

Należą do gatunków inwazyjnych. Zaliczane do IV (najwyższej) kategorii inwazyjności jako gatunki o bardzo dużym wpływie w Polsce — znana jest zarówno duża liczba stanowisk, jak i spora liczebność tej rośliny, która ponadto wciąż się zwiększa. Ta wysoka ekspansywność wynika z doskonałej aklimatyzacji, przez co wypierane są gatunki rodzime, ze względu na dużą dynamikę wzrostu, skuteczną konkurencję o światło i składniki odżywcze.

Rozmnażając się przez nasiona i rozłogi korzeniowe, wypiera ze środowiska inne gatunki i rozprzestrzenia się bardzo szybko, ze względu na zdolność do wydzielania przez korzenie substancji negatywnie oddziałujących na inne gatunki roślin rosnących w sąsiedztwie (jest to tzw. allelopatia ujemna). Dzięki tym zdolnościom wspomniane nawłocie rozprzestrzeniły się w krótkim czasie na dużych obszarach, zwłaszcza na terenach, na których zaniechano rolniczego użytkowania, gdzie stworzyły się niemal monokultury nawłociowe. Tak powstałe nawłociowiska uniemożliwiają odnowienie gatunków rodzimych, nawet małych drzew i krzewów, gdyż utrudnione jest kiełkowanie siewek.

Nawłoć kanadyjska i olbrzymia w Polsce zadomowiły się już od XIX w., pierwsze informacje o nawłociach odnotowano w Małopolsce w 1872 r. Dziś dominuje w krajobrazie rolniczym, z rozmachem zajmując pobocza nasypów kolejowych czy nieuprawiane połacie łąk i pól, a nawet śródleśne polany. Okres kwitnienia nawłoci przypada na koniec lata i wczesną jesień, dlatego z jednej strony stanowią istotny pożytek dla pszczół pod koniec sezonu pszczelarskiego, szczególnie ze względu na wysoką zawartość cukru w nektarze. Według badań Jachuła i wsp. [2021] nektar nawłoci kanadyjskiej zawiera 13,8% sacharozy, 32,7% fruktozy oraz 53,5% glukozy; a nawłoci późnej odpowiednio 18,3%; 35,1% i 46,6%.

Dlatego też gatunki te, wprawdzie zaliczane do inwazyjnych, stanowią atrakcyjną bazę pożytkową, która szczególnie u schyłku sezonu pszczelarskiego może zaspokoić potrzeby pszczół miodnych w naturalny pokarm lub pszczelarz może jeszcze pozyskać miód, na który popyt na rynku jest coraz większy. Natomiast z drugiej strony, sugeruje się, że rozrastające się bez kontroli połacie nawłoci, nie są w stanie zastąpić różnorodnej bazy pożytkowej rodzimych gatunków roślin miododajnych dla wszystkich owadów zapylających [Kajzer-Bonk i in. 2016]. Dodatkowo według Denisow [2011] inwazyjne gatunki nawłoci w Polsce mogą konkurować z rodzimymi gatunkami ziół pastewnych, zwłaszcza wczesnowiosennymi źródłami pokarmu, m.in. mniszkiem lub podbiałem i może zwiększać ryzyko głodu zapylaczy.

Znane są przypadki, gdzie w płatach z udziałem inwazyjnych roślin, różnorodność zapylaczy spadła aż o 90% [Moroń i in. 2009]. Z trzeciej strony, według badań Katedry Botaniki i Fizjologii Roślin Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie, obszary porośnięte przez gatunki nawłoci mogą być atrakcyjne dla pszczelarzy, ponieważ odnotowano ponad 80% frekwencję pszczoły miodnej, a także dużą różnorodność dziko żyjących owadów zapylających, m. in. trzmieli i motyli [Jachuła i in. 2020].

Nawłoć pospolita (ang. golden rod, goldenrod; niem. Die Gewohnliche Goldrute) jest byliną dorastającą do 1 m wysokości. Liście są eliptyczne lub jajowate, a na brzegach piłkowane. Złocistożółte, drobne kwiaty zebrane są w koszyczki (od 5 do 14 kwiatków w jednym koszyczku), te natomiast w groniaste lub wiechowate kwiatostany na szczytach łodygi. Ma kwiaty żeńskie, brzeżne w koszyczku – języczkowate; a kwiaty środkowe – rurkowate – są obupłciowe. Owocem jest niełupka z puchem kielichowym. Rośnie na polanach, w zaroślach i widnych lasach, na suchych łąkach i wrzosowiskach.

Jest mało wymagająca pod względem warunków glebowych, odporna na suszę i mróz, zaliczana do roślin ekspansywnych. Występuje na opuszczonych polach, poboczach i skarpach przydrożnych, nasypach kolejowych, w nieczynnych kamieniołomach i plantacjach drzew [Pliszko i in. 2017]. W medycynie stosuje się ziele nawłoci pospolitej (Solidaginis virgaureae herba) – są to całe lub pocięte, wysuszone, kwitnące nadziemne części tego gatunku. Ma silne działanie moczopędne i wchodzi w skład mieszanki ziół (Species diureticae) o takim samym działaniu [Farmakopea polska 2008].

Wydajność miodowa to 500 kg na ha, a pyłkowa 70 kg na ha [Sulborska 2019], natomiast ze względu na dużo mniej liczne nawłociowiska tego gatunku, pszczelarzom nie jest łatwo osiągnąć taki wynik.

Nawłoć kanadyjska (ang. Canada goldenrod; niem. Kanadische Goldrute) ma łodygę nagą lub na całej długości owłosioną, dorasta do 1,5 m wysokości. Liście podługowato-lancetowate lub lancetowate, ostro piłkowane. Kwiaty drobne, złocistożółte zebrane w małe koszyczki, te natomiast w jednostronne, wiechokształtne kwiatostany z osią centralną i odgiętymi odgałęzieniami bocznymi. Kwiaty brzeżne języczkowate.

Owocem jest również niełupka z puchem kielichowym. Rośnie na nieużytkach, siedliskach ruderalnych i aluwiach rzecznych. Nawłoć kanadyjska przyczynia się m.in. do zwiększenia pH podłoża, zawartości azotu, węgla i substancji organicznych, powodując zmiany właściwości gleby, a tym sposobem zmniejszają się możliwości dla zasiedlenia innymi gatunkami roślin na danym obszarze.

Nawłoć kanadyjska znajduje się na europejskich listach gatunków inwazyjnych stanowiących istotne zagrożenie dla środowiska naturalnego. Wymieniana jest na tzw. czarnych listach gatunków inwazyjnych szeregu krajów europejskich. Skutecznym sposobem jej zwalczania jest dwukrotne w ciągu roku koszenie (w maju i sierpniu) przez kilka kolejnych lat. Eliminację przyśpiesza podsiewanie mieszanki traw i ziół.

Wydajność miodowa nawłoci kanadyjskiej wynosi nawet do 800 kg z ha podczas odpowiednich warunków pogodowych, natomiast wydajność pyłkowa to 45–90 kg z 1 ha. [Sulborska 2019].

Nawłoć późna wymiennie nazywana olbrzymią (ang. November goldenrod, niem. Riesen Goldrute) dorasta do 2 m wysokości. Ma łodygę zieloną lub ciemnopurpurową, pokrytą woskowym nalotem, w górnej części owłosioną. Kwiaty brzeżne o języczkach dłuższych niż kwiaty środkowe, zebrane w bardzo liczne koszyczki, które na rozgałęzieniach pędu w części szczytowej tworzą piramidalny, wiechowaty kwiatostan złożony.

Zaczyna kwitnąć później niż nawłoć pospolita, od sierpnia [Podbielkowski i Sudnik-Wojcikowska 2003; Rutkowski 2007]. Rośnie na terenach zalewowych w dolinach rzek, wzdłuż rowów i w obniżeniach terenu, jak również w zaroślach oraz widnych lasach [Jakobs i in. 2004]. Jest gatunkiem tolerancyjnym w stosunku do rodzajów gleb, ich składu i odczynu, a także wobec różnych warunków klimatycznych [Jakobs 2004]. Krzyżuje się z nawłocią kanadyjską, tworząc gatunek Solidago ×niederederi Khek.

Wydajność miodową określa się na poziomie nawet do 700 kg na ha przy sprzyjających warunkach glebowych i pogodowych, a pyłkową około 25–50 kg z ha [Sulborska 2019].

MIÓD NAWŁOCIOWY

Cechy organoleptyczne

Barwa miodu nawłociowego (z nawłoci pospolitej, kanadyjskiej lub późnej), w zależności od udziału pyłku z tej rośliny, jest jasnożółta, żółta, a nawet pomarańczowa. Natomiast po skrystalizowaniu staje się kremowożółta. Miód szybko ulega krystalizacji do postaci drobnoziarnistej. Wyczuwalny jest lekko kwaskowaty posmak, z cytrusowym aromatem. Niestety ze względu na późny okres kwitnienia, a przez to trudności z uzyskaniem pełnej dojrzałości miodu (odpowiedniej zawartości wody na poziomie nie wyższym niż 20%), miód nawłociowy często ulega fermentacji.

Skład chemiczny

Ze względu na bogatą zawartość flawonoidów w nektarze kwiatów nawłoci kanadyjskiej i późnej, takich jak kwercetyna (ramnozyd kwercetyny, kwercytryna), rutynozyd kwercetyny (rutozyd) oraz kemperol; jak również saponin trójterpenowych typu olean-12-en (na poziomie 0,2–0,3%), kwasu poligalowego, saponin B, C, D, E; a także licznych olejków eterycznych (0,12–0,5%), takich jak: gamma-kadinen, alfa-i beta-pinen, mircen, limonen oraz germakren D, miód nawłociowy zyskuje specyficzny aromat, kwaskowaty posmak z cytrusowym akcentem i właściwości lecznicze wykorzystywane szczególnie w profilaktyce schorzeń układu moczowego [Blascheki Wichtl-Teedrogen 2016; Hiller i Melzig 2010; Lube-Diedrich 2015; Dingermanni in. 2011]. Naukowcy zwrócili szczególną uwagę na jeden ze składników lotnych, który jest w głównej mierze odpowiedzialny za specyficzny aromat miodu nawłociowego, czyli na germakren D. Dlatego też został uznany za związek markerowy do identyfikacji tej odmiany miodu [Amtmann 2010].

Wymagania jakościowe

Wymagania jakościowe dla miodów określa Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/63/UE z dnia 15 maja 2014 r. zmieniająca dyrektywę Rady 2001/110/WE oraz na jej podstawie uchwalone Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 3 października 2003 r. w sprawie szczegółowych wymagań w zakresie jakości handlowej miodu (Dz. U. 2003.181.1773) z późniejszymi zmianami, którego wejście w życie uchyliło Polską Normę – Miód Pszczeli (PN-88/A-77626). Procentowy udział pyłku przewodniego dla poszczególnych nektarowych miodów odmianowych określa ww. PN.