Parafia św. Marcina w Jawiszowicach - Wawrzyniec Mizgalski - ebook

Parafia św. Marcina w Jawiszowicach ebook

Wawrzyniec Mizgalski

0,0

Opis

[PK]

Tę książkę możesz wypożyczyć z naszej biblioteki partnerskiej! 

 

Książka dostępna w katalogu bibliotecznym na zasadach dozwolonego użytku bibliotecznego. 
Tylko dla zweryfikowanych posiadaczy kart bibliotecznych.  

 

 

 

Książka dostępna w zasobach: 
Biblioteka Główna - Ośrodek Kultury w Brzeszczach

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi

Liczba stron: 246

Rok wydania: 2006

Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
Oceny
0,0
0
0
0
0
0
Więcej informacji
Więcej informacji
Legimi nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od konsumentów, którzy nabyli lub czytali/słuchali daną pozycję, ale usuwa fałszywe opinie, jeśli je wykryje.



'umaj* md* <:iti•'' ("ł'"

■na*9f *

B0I^SJS

n »>*'*■

rflU^SSS

n»SSISSi

Wawrzyniec ^Mizgalski

Parafia św. Marcina w Jawiszowicach

W kronice parafialnej następuje przerwa w zapisach aż do początku roku 1967.

(<- L bC l-TAj

Parafia św. Marcina w Jawiszowicach

' ' : //

Y/ATMfS W

na podstawie

zachowanych dokumentów w archiwum parafialnym od 1752 do 2006 roku

Parafia św. Marcina w Jawiszowicach

na podstawie zachowanych dokumentów w archiwum parafialnym od 1752 do 2006 roku

Wawrzyniec Mizgalski

Parafia św. Marcina w Jawiszowicach

na podstawie zachowanych dokumentów w archiwum parafialnym od 1752 do 2006 roku

2007 r.

W 22/1

Okładka: Widok kościoła św. Marcina, rok budowy 1692, stan z 2005 roku Ołtarz główny po renowacji, rok powstania około 1700, stan z 2005 roku

Spis treści

Wstęp

Zarys najdawniejszych dziejów

Kancelaria parafialna w Jawiszowicach przed 1752 R.

Proboszczowie, administratorzy i wikariusze w parafii

Powołania w parafii

Chrzty

Rubryki w księgach chrztów

Imiona nadawane dzieciom od

roku

1754

do

1800

Imiona nadawane dzieciom od

roku

1801

do

1850

Imiona nadawane dzieciom od

roku

1851

do

1900

Imiona nadawane dzieciom od

roku

1901

do

1950

Imiona nadawane dzieciom od

roku

1951

do

chwili obecnej

Akuszerki

Statystyka urodzeń Sakrament bierzmowania Sakrament małżeństwa Statystyka zawartych związków małżeńskich Zmarli

Pierwsze zapisy w księdze zmarłych Oglądacz ciał (zwłok)

Najstarsi mieszkańcy parafii Statystyka zmarłych Tabele długości życia w parafii Inne księgi w archiwum parafialnym Organy Organiści Dzwony Kościelni Grabarze Ludność

Życie eucharystyczne w parafii Rekolekcje parafialne i misje św.

Kronika parafialna Zdjęcia z historii Parafii i kościoła

Dzisiaj jesteśmy świadkami coraz częstszego poszukiwania przez ludzi swoich korzeni. Wielu ludzi szuka w starych księgach informacji, chcąc odnaleźć genealogię swoich rodzin i przodków. Wydaje się, że ta moda jest czymś pozytywnym, pokazuje bowiem nasze miejsce na ziemi, skłania do patrzenia na losy i dokonania naszych przodków. To poszukiwanie prawdy o przeszłości jest przecież dowodem umiłowania tego co było. Szukamy, ponieważ mamy świadomość, że ci którzy przeminęli, pokolenia naszych Przodków wcale tak bardzo od nas się nie różnili Nosimy ich geny, niejednokrotnie możemy obejrzeć dzieła ich rąk, czy przeczytać w starych dokumentach ich słowa. „Byli chłopcy byli, ale się minęli i my się miniemy po maluśkiej chwili" - mawiają Górale. Nasze pokolenie jest cząstką historii i nie chcemy, aby nasza przeszłość uległa zapomnieniu. Ta książka jest próbą odnalezienia cząstki naszej historii, cząstki przeszłości ziemi na której teraz mieszkamy. Powstawała długo i jest pogłębionym studium historii naszej Parafii.

Książka nie powstałaby gdyby nie gruntowna praca Pana Wawrzyńca Mi-zgalskiego. On jest głównym autorem tego opracowania. Za to jestem głęboko wdzięczny. Podziękować pragnę księdzu kanclerzowi kurii Stanisławowi Dadakowi za cenne wskazówki. Napisane przez ks. Stanisława opracowanie „300 lat kościoła św. Marcina w Jawiszowicach" (rok wydania 1990) było impulsem do powstania naszej monografii. Dziękuję również Panom Wojciechowi Januszowi oraz Łukaszowi Wawrze jak również wielu osobom, które swoimi wskazówkami pozwoliły dotrzeć do cennych informacji.

Z pewnością nasze opracowanie niedługo już domagać się będzie wersji poprawionej, poszerzonej o inne źródła historyczne i ludzkie przekazy. Zaznaczyć należy, że zdjęcia zamieszczone w książce wybrane zostały po gruntownej, niełatwej selekcji, a oczekiwać można, iż w posiadaniu Parafian znajdują się jeszcze wiele nieznanych nam zdjęć i dokumentów.

Ks. Henryk Zątek

ZARYS NAJDAWNIEJSZYCH DZIEJÓW KOŚCIOŁA I PARAFII W JAWISZOWICACH (DO 1747 R.)

Pierwsze wzmianki pisemne o istnieniu parafii jawiszowickiej pojawiły się w latach dwudziestych XIV w., w spisach rachunkowych urzędników kurii papieskiej nadzorujących pobór tzw. świętopietrza i dziesięciny papieskiej. Pierwszy podatek musieli złożyć ojcowie rodzin za siebie, za żony oraz pozostające w domu dorosłe dzieci, krewnych i służbę, przystępując do spowiedzi wielkanocnej. Poborem zajmował się wtedy pleban - proboszcz parafii, który składał zeznanie pod przysięgą o wysokości zebranej kwoty. Tylko on bowiem wiedział, ilu ludzi zamieszkuje parafię i tylko on miał możliwość zebrać daninę od przystępujących do spowiedzi wielkanocnej. Zapisano zatem w 1326 r.:

„Item par. eccl. de Iavissowicz solvit III sc." („parafiaJawiszowic ka zapłaciła 3 skojee")

Te trzy skojce to 72 denary i na tej podstawie można poczynić próby oszacowania liczby ludności Jawiszowic w XIV w. W 1326 r. prawdopodobnie nie była ona wyższa niż 300.

Pleban jawiszowicki, Grzegorz, złożył też zeznanie pod przysięgą o wysokości swoich dochodów i na tej podstawie wymierzono mu dziesięcinę: „Liber rationis decitnae sexannalis per elementem PP V in consilio Yiennensi impositae et in Polonia collectae anno MCCCXXVI et seąą."(...)

„Item Gregorius Plebanus de lawissowicz de XVIII scot. sofo. I sc. et II den. Item in sec. term. sofo. tantumdem. Summa II sc. et IV den." („Grzegorz, proboszcz Jawiszowic z 18 skojców, zapłacił 1 skojec i 2 denary; tyle samo zapłacił w drugim terminie; razem 2 skojce i 4 denary.") Są to pierwsze słowa nie tylko o parafii, ale także pierwszy, znany nam zapis dziejowy o miejscowości Jawiszowice. Wiemy z niego tylko tyle, że wieś i parafia istniały już 680 lat temu. Niestety, dokładniejsza data jest, na razie, niemożliwa do ustalenia.

Istnieją tylko pewne poszlaki mogące przybliżyć nam moment jej utworzenia. Parafia w Porębie koło Oświęcimia została wzmiankowana po raz pierwszy w tym samym czasie, co w Jawiszowicach, lecz niezwykłym i szczęśliwym trafem losu zachował się dokument lokacyjny Poręby z 1285 r. zawierający zapowiedź budowy tam kościoła parafialnego, uposażonego łanem ziemi (łan frankoński - ok. 24 ha). Wobec braku jakiegokolwiek źródła pisanego, dotyczącego Jawiszowic przed 1326 możemy przyjąć, że parafia jawiszowicka powstała także po 1285 r., a przed 1326 r.

To samo dotyczy samej miejscowości, która wydaje się być starsza niż parafia. Możemy tylko stwierdzić, ze rdzeń nazwy miejscowej nosi w sobie imię założyciela osady, Jawisza, zaś cała nazwa upamiętnia jego potomków, którzy zasiedlili to miejsce, dając początek osadzie, zwanej Jawiszowice.

Niestety, inne źródła do dziejów parafii jawiszowickiej w XIV-XV w. są bardzo skąpe i lakoniczne. Dotyczą głównie wymiaru dziesięciny, czy świętopietrza w latach 1335-1355. Bardzo rzadko zawierają coś więcej. Nawet brak jest imion kolejnych plebanów.

Wiemy tylko, że w latach trzydziestych XIV w. nieznany z imienia pleban jawiszowicki zalegał urzędnikom papieskim kwotę w wys. 1 grzywny (wtedy można było za to kupić ponad 2 ha pola), został więc ekskomuni-kowany, jak zresztą wielu innych plebanów ówczesnego dekanatu oświęcimskiego. Na koniec uznano go za „niegodnego kapłaństwa" i nie dopuszczono o absolucji, bo, w przeciwieństwie do innych plebanów, zaległości swych nie uregulował. Nie wiemy jednakże, jak ostatecznie skończyła się ta „afera". Musiała chyba być poważna, bo „zajęli się" nią dostojnicy kościelni w randze legatów papieskich - Piotr z Owernii i Galhard de Carceribus.

W latach 1350-1351 parafia jest opuszczona („deserta") przez plebana, co było prawdopodobnie wynikiem bardzo słabego uposażenia - proces ten prowadził często do utraty praw parafialnych, a nawet zaniku ośrodka parafialnego. Na szczęście Jawiszowice uniknęły tego losu i w 2 poł. XIV w. pojawia się w źródłach pleban jawiszowicki, Mikołaj, który jest jednym z członków bractwa plebanów z księstwa oświęcimskiego. Wymienia go dokument biskupa krakowskiego z 12 maja 1378 r., zatwierdzający statut tego bractwa. Z tego czasu, wg historyków sztuki, pochodzi drewniana rzeźba przedstawiająca martwego Jezusa na rękach Matki Boskiej Bolesnej (tzw. Pieta).

Niestety, to wszystko, co dotychczas wiadomo o początkach parafii w Jawiszowicach. Szczególnie brak nam informacji o wezwaniu ówczesnego kościoła, o jego lokalizacji i wyposażeniu.

Podobna sytuacja dotyczy wieku XV. Nie pomoże nam tu nawet Jan Długosz, który w swej „Liber beneficiorum dioecesis cracoviensis" zawarł, bezcenne dla dziejów wielu „małych ojczyzn", krótkie charakterystyki parafii ówczesnej diecezji krakowskiej, odnoszące się do lat 1470-1480. Niestety, opis „naszych" Jawiszowic albo zaginął, albo nie został sporządzony. Nie istnieją również żadne dokumenty parafialne, czy księgi metrykalne pochodzące z tamtych czasów. O mieszkańcach ówczesnych Jawiszowic i o samej miejscowości dowiadujemy się nieco np. z dokumentów kancelarii książąt oświęcimskich i ksiąg sądowych oświęcimskich, miasta Krakowa i uniwersytetu krakowskiego. Najczęściej jest to tylko wzmianka o kimś „z Jawiszowic", jak ta z rejestrów studentów Akademii Krakowskiej z roku 1423:

„Iacobus de Iawischowicze, hiemalis." („Jakub z Jawiszowic, [semestr] zimowy")

Możemy się tylko domyślać, że ów Jakub otwiera listę powołań do stanu duchownego z naszej parafii. Tego bowiem wtedy oczekiwano od młodego człowieka, zdobywającego pewien poziom wykształcenia.

Dla dziejów parafii przełomowy jest rok 1504, kiedy to zostaje ustanowione beneficjum na rzecz kościoła w Jawiszowicach. Fundatorem był wojewoda łęczycki Piotr Myszkowski, właściciel licznych majątków w ziemi oświęcimskiej. Jemu to ówczesny pleban Jan z Żarnowca przedstawił ubóstwo swojego probostwa i pokornie poprosił o poprawę tego stanu. Tak te okoliczności przedstawia sam Piotr Myszkowski:

(„Honorabilis Dominus Johannes de Żarnowiec, Plebanus in Jawi' szowice Villae Nostrae, coram Nobis exposuit defectum Plebanatus sui et ut eundem reformaremus Nobis humiliter supplicavit )

Piotr Myszkowski zapisał plebanowi Janowi i jego następcom m.in. dziesięcinę snopową ze wszystkich swoich ról folwarcznych w Jawiszowicach. Ponadto dodał siedem stawów rybnych (trzy za karczmą, dwa w Dąbrowie na granicy Bielan, jeden zwany Jenowski „na vyerthelach" i jeden zwany Krzyżowy z sadzawicami, położony pod kościołem).

W 1536 r. nadanie to potwierdził Marcin Myszkowski, syn Piotra, w obecności plebana Walentego z Żywca, dodając czynsz z karczmy dworskiej w wys. 30 groszy (jednego złotego).

Wkrótce jednak dla parafii i kościoła w Jawiszowicach nadeszły trudne czasy. Zarówno „tutejsi" panowie Myszkowscy, jak i prawdopodobnie część mieszkańców wioski, zmienili wyznanie na kalwińskie (ewangelicko-reformowane). Wg ksiąg retaksacyjnych diecezji krakowskiej stało się to przed 1561 r. Przez następne lata kościół jawiszowicki oczywiście nie miał plebana, a dochody z beneficjum niegdyś ustanowionego przez Piotra Myszkowskiego trafiły na powrót do Myszkowskich - jego spadkobierców. W kościele pozbawionym zbędnych, zdaniem nowych wyznawców, ozdób, zaczęto może odprawiać nabożeństwa kalwińskie, choć jest to mało prawdopodobne. Mówiąc językiem ówczesnej kurii biskupiej w Krakowie - nastąpiła „profanacja". Ruch protestancki objął zresztą wtedy całą diecezję krakowską, a ok. 1/3 kościołów znalazła się w rękach protestantów.

Zachowane protokoły wizytacyjne z lat 1598-1610 przedstawiają opłakany stan parafii: ubogo wyposażony i „sprofanowany" kościół, „zagrabione" beneficjum, ksiądz przyjeżdża aż z Pisarzowic (1598 r.), jedyny dochód daje składka niedzielna (jak widać, nie wszyscy parafianie zmienili wyznanie) i opłata za pogrzeb.

Protokół wizytacji z 1598 r. przynosi również wzmiankę o wezwaniu kościoła jawiszowickiego - patronem jest św. Marcin. Wizytator informuje również, że „mówi się, że jest to kościół konsekrowany, mimo, że żaden znak tego nie potwierdza". Informację o konsekrowaniu powtarzają protokoły z lat późniejszych, choć zarówno wtedy, jak i dzisiaj nasz kościół nie spełnia po temu kanonicznych warunków. Widać jakaś zamierzchła tradycja oddziaływała silnie nawet na wizytatorów parafii albo, po prostu, automatycznie wypełniali oni odpowiedzi z formularza protokołu.

Sytuacja kościoła i parafii uległa zmianie, gdy właścicielami Jawiszowic z prawem patronatu nad kościołem stały się nowe rodziny szlacheckie - Porębscy, a po nich Drohojowscy. Protokół z 1617 r. wymienia już instytuowa-nego i rezydującego na miejscu proboszcza - Feliksa Paczanowskiego. Tym samym kończy się, po ponad 50 latach, epizod protestancki w Jawiszowicach, choć jego skutki wciąż trwały, np. w postaci sporu probostwa z dworem o beneficjum z 1504 r. Wizytatorzy parafii aż do 1658 r. zalecali proboszczom szczególną troskę o udokumentowanie i odzyskanie posiadanych niegdyś, przed 1561 r., dóbr i dochodów, a tymczasem kościół jawi-szowicki stawał się coraz bogatszy. Wizytator w 1644 r. niemal zachwyca się „najbardziej stosownymi malowidłami", „wytwornymi rzeźbami" i „starymi obrazami" w ołtarzach.

Najazd szwedzki z lat 1655-1656 boleśnie dotknął ziemię oświęcimską, Oświęcim został całkowicie zniszczony. Jawiszowice jednak ocalały. Z kościoła jakiś żołnierz szwedzki zabrał tylko złoty kielich, co zapisał wizytator parafii z roku 1658.

Proboszczem był wtedy Albert Koralowski, a hojną patronką Katarzyna Drohojowska. W tym samym roku pojawia się informacja o „szczególnie uroczyście obchodzonej rocznicy poświęcenia kościoła w najbliższą niedzielę po święcie św. Marcina" - najstarsza wzmianka o „odpuście na Marcina":

et Consecrationis anniversaria solemnitas celebratur Dorni' nica proxima post festum Sancti Martini."

W roku 1664 proboszczem był Jan Cielesta - dr obojga praw (kościelnego i cywilnego). Ciągle rosła wartość wyposażenia kościoła i majątek parafii.

Nic nie zapowiadało katastrofy, która zdarzyła się prawdopodobnie kilka lat przed 1692 r.

W 1708 r., gdy proboszczem był Paweł Żmijowicz, w protokole wizytacyjnym zapisano, że „villa Jawiszowice ecclesiam parochialetn ha' bet ligneam tituli S. Martini Pontificis et Confessoris, post deflagrationem prioris, anno ł692 constructam non consecratam."

(„wieś Jawiszowice posiada drewniany kościół parafialny pod wezwaniem św. Marcina Biskupa i Wyznawcy, po pożarze poprzedniego, w roku 1692 wzniesiony nie konsekrowany"). W tym samym protokole napisano, że w pożarze starego kościoła spłonęły srebrne sprzęty i pozostałe wyposażenie liturgiczne. Słowem, spłonęło wszystko doszczętnie, lecz „nowemu kościołowi, wzniesionemu dzięki pobożności dobrodziejów i parafian, przywrócono dawną świetność".

Nie znamy przyczyn tego pożaru. Mogły być one naturalne (uderzenie pioruna), jak też spowodowane przez ludzkie niedbalstwo lub przestępstwo. Niezależnie od przyczyn, skutek był niestety podobny... Zaś odbudowany po pożarze kościół do dziś służy mieszkańcom Jawiszowic.

Protokoły wizytacyjne z 1708, 1732 i 1747 szczegółowo opisują nowy kościół św. Marcina. Proboszczowie: wspomniany Paweł Żmijowicz, Marcin An* toszowicz, czy dr Adam Pirecki dbali o wystrój i majątek kościoła i życie duchowe parafian, np. już w 1708 r. są siedmiogłosowe organy „w dobrym stanie". Na podstawie tych protokołów możemy w miarę dokładnie odtworzyć wygląd naszego kościoła wraz z wyposażeniem i sprzętami liturgicznymi, co uczynił już bardzo dokładnie w swojej monografii ks. Stanisław Dadak.

Najbardziej szczegółowy jest protokół z wizytacji 1747 r. Liczy on sobie 16 stron, na których zawarto informacje zarówno o majątku kościoła, jak i o życiu duchowym parafian: 680 osób przystąpiło wtedy do spowiedzi wielkanocnej, w każdą pierwszą niedzielę miesiąca odbywała się procesja z Najświętszym Sakramentem pod baldachimem. Niezwykle uroczyście obchodzono też takie święta, jak dzień Św. Marcina, Niepokalanego Poczęcia, Nawiedzenia NMP, Boże Narodzenie, „Zielone Świątki" i Przemienienie Pańskie. Istniało bractwo Niepokalanego Poczęcia NMP, cieszące się szczególnym wsparciem Franciszka Szwarcenberga-Czernego, ówczesnego właściciela Jawiszowic.

Zaś na polu plebańskim, w 1737 r., ok. 0,5 km od kościoła ówczesny proboszcz, Józef Madeyski, wystawił za pieniądze z „jałmużny pobożnych ludzi", prostą, nieogrodzoną, drewnianą kaplicę z dzwonnicą. W święto Przemienienia Pańskiego była w niej odprawiana msza Św. i wystawiany Najświętszy Sakrament. Jak stwierdził wizytator, działo się to „sine ne-cessitate", czyli „bez potrzeby".

Zresztą protokół tej wizytacji świadczy o tym, że nie tylko to nie podobało się wizytatorowi. Szczególnie ostro potraktował on pracujących w parafii proboszcza Madeyjskiego i wikarego Stanisława Świetlińskiego (zresztą doktora filozofii), nakazując proboszczowi pod groźbą kar kościelnych odprawić miesięczne rekolekcje zamknięte, a wikaremu, po powrocie proboszcza, dwutygodniowe. Obaj mieli odtąd nie popełniać czynów przynoszących hańbę stanowi duchownemu (m.in. obrażanie parafian, pijaństwo, angażowanie się w spory i bijatyki). Aż trudno uwierzyć, że rozkwitało w tym czasie życie duchowe parafian.

Ale wizytator też musiał mieć nieco racji surowo napominając kapłanów, skoro pierwsze dokumenty parafialne zachowały się dopiero z czasów późniejszych o pięć lat. Jest to wpis z 1752 r. dokonany przez ks. Madeyskiego w metryce ślubów. Inne metryki pochodzą dopiero z lat 1754-1758. I delikatnie mówiąc, nie były prowadzone zbyt rzetelnie...

Podobnie ubogo, niestety, wyglądają najstarsze zasoby archiwum parafialnego z 2 poł. XVIII w., ku zmartwieniu wszystkich, którzy chcieliby czegoś się dowiedzieć więcej o dziejach parafii i jej mieszkańcach.

Najstarszy ślad czynności kancelaryjnych pochodzi z 14 lipca 1752 roku. Tego dnia, w obecności ks. Józefa Stefana Madeyskiego, zawarli związek małżeński Albert Szczerbowski i Jadwiga (Kor)czeczka. Świadkami tego ślubu byli Bartłomiej Korczyk i (Sta)nisław Feyfer.

Do tego czasu nie jest nam znany żaden oryginalny dokument wystawiony lub przechowywany, czy zarejestrowany w kancelarii parafialnej. Wytłumaczenie jest proste: aż do połowy XVI w. proboszcz nie miał obowiązku prowadzić i dokumentować czynności kancelaryjnych.

Prawdopodobnie w posiadaniu parafii znajdowały się kopie nadań i fundacji (takich, jak ta z 1504 r), oryginały zaś spoczywały w kancelarii kurii biskupiej. Do parafii docierały też pisemne polecenia biskupa lub dziekana, które może należało rejestrować i przekazywać dalej lub przechowywać na miejscu. Może też zapisywano chrzty lub śluby? Taka praktyka zaczyna się upowszechniać już w XV w. na mocy zarządzeń biskupów krakowskich, którzy jako pierwsi w Polsce wprowadzają metryki (1459 r.). Późniejsze synody krakowskie wielokrotnie zajmowały się sprawą ich rzetelnego prowadzenia.

Jednakże oficjalnie obowiązek prowadzenia ksiąg metrykalnych został zaprowadzony w Kościele katolickim dopiero w drugiej poł. XVI w. na polecenie Soboru Trydenckiego (1545-1563).

Wykonując polecenia soborowe, kardynał Jerzy Radziwiłł w 1593 r. zobowiązał plebanów diecezji krakowskiej do prowadzenia ksiąg ochrzczonych i zaślubionych, a jego następca, kardynał Bernard Maciejowski rozszerzył obowiązki kancelaryjne plebanów o prowadzenie ksiąg bierzmowanych, przystępujących do komunii wielkanocnej i tzw. status animarum, czyli spis parafian. Księgi zmarłych wprowadzono dopiero po 1631 r. Od tej pory proboszcz zaczął więc pełnić rolę urzędnika, a jego kancelaria była czymś w rodzaju dzisiejszego urzędu stanu cywilnego. Niestety, aż do końca XVIII w. regułą było niestaranne i często przypadkowe wykonywanie czynności kancelaryjnych, np. w obliczu zbliżającej się wizytacji. Najwyraźniej nie doceniano ich znaczenia w raczej ustabilizowanej społeczności, z minimalną migracją, „gdzie wszyscy wszystko o wszystkich wiedzą" i to nieraz kilka pokoleń wstecz. Obowiązek prowadzenia metryk stawał się więc uciążliwą, biurokratyczną czynnością, a że zaniechania w tym względzie nie powodowały aż do czasów zaborów jakiś szczególnie przykrych następstw - to mamy taką sytuację, że np. we Francji metryki są niemal kompletne już od początków XVII w., a w Polsce dopiero od końca wieku XVIII.

KANCELARIA PARAFIALNA W JAWISZOWICACH PRZED 1752 R.

Protokoły wizytacji i zalecenia powizytacyjne w parafii jawiszowickiej od 1598 r. nie pozostawiają złudzeń, co do np. rzetelnego prowadzenia metryk i wszelkich spraw kancelaryjnych i to nawet przez proboszczów z tytułami uniwersyteckimi. Już w 1617 r. protokół wizytacji stwierdza, że są prowadzone metryki chrztów i ślubów, ale musiały zawierać podstawowe uchybienia, bo w zaleceniu powizytacyjnym wyraźnie napisano, że metryka chrztu powinna być prowadzona wg określonego wzoru (chodziło o stosowanie się do rozporządzenia kardynała Maciejowskiego, który nakazywał w metryce chrztu wpisywać datę chrztu oraz imiona i nazwiska: szafarza sakramentu, ochrzczonego i jego rodziców oraz chrzestnych). W 1644 r. zapisano, że metryki chrztów i ślubów były dobrze prowadzone, lecz już w protokołach z 1658 i 1664, czy z 1708 r. spostrzeżenia wizytatorów, dotyczące pracy kancelaryjnej proboszczów nie budzą optymizmu. Sami zresztą wizytatorzy najwyraźniej większe znaczenie przywiązują do wyposażenia i majątku kościoła, niż do spraw natury urzędniczej. Co nie powinno dziwić, jako że były to czasy niespokojne („potop" szwedzki na ziemi oświęcimskiej w latach 1655-1656; pożar kościoła przed 1692 r.).

Ale już w roku 1732 wizytator wytknął liczne uchybienia w prowadzeniu metryk. Metryki chrztu w latach 1708, 1710, 1711, 1719 i 1729 posiadały liczne luki, a w metrykach ślubów należało uzupełnić dane z dziesięciu lat przed 1726 r. Metryki przeglądane przez wizytatora w 1747 r. również mają braki, są niedokładne, a imiona i nazwiska osób spoza parafii nieczytelnie wpisywane.

Na koniec osobista refleksja historyka i jawiszowianina. Czytając po tylu latach wszystkie te uwagi, robi się smutno. Nie dlatego jednak, że tak bardzo dawnym proboszczom brakowało staranności i urzędniczej skrupulatności, ale dlatego, że nic nie pozostało z tych najdawniejszych metryk, inwentarzy i rejestrów. Jeśli były przechowywane w zakrystii - spłonęły wraz z kościołem, jeśli na plebanii - mogły podzielić los wszelkich „starych papierów", czyli „gdzieś zaginąć. Wypada jeszcze mieć nadzieję, że odnajdą się gdzieś tam, g zie wszyscy zapomnieli o tym, że tam są. I należy cieszyć się z tych, co ocalały, dziękując wszystkim tym, którzy, ratują je od zapomnienia.

Parafia Św. Marcina w Jawiszowicach na podstawie zachowanych dokumentów w archiwum parafialnym od 1752 do 2004 roku

PROBOSZCZOWIE, ADMINISTRATORZY I WIKARIUSZE W PARAFII

W księgach parafialnych przy zapisach chrztów, udzielonych związków małżeńskich czy zapisach osób zmarłych figuruje nazwisko kapłana, który udzielał chrztu, sakramentu małżeństwa czy pochował parafianina. Na tej podstawie można dość dokładnie określić czas pobytu kapłana w parafii. Dotyczy to szczególnie lat najwcześniejszych, gdzie jest brak dokładnej dokumentacji.

Na tej podstawie ustalono kapłanów sprawujących posługę duszpasterską w parafii, oraz tytuły i sprawowaną przez nich funkcję. Tam, gdzie nie udało się dokładnie ustalić daty, pozostawiono to bez wpisu.

Nie podzielono funkcji proboszcza, administratora i wikariusza na osobne działy. Wszystkie daty są poukładane chronologicznie zgodnie z tym, w jakim czasie do parafii w Jawiszowicach przybywał kapłan.

Nazwiska kapłanów zapisano tak, jak sami podpisywali się w księgach parafialnych.

Jako pierwszy kapłan zapisany w księgach parafialnych figuruje ks. Stanisław Swietlinski

- wikariusz

9 czerwiec 1754 - 19 grudzień 1755

ks. Stanisław Lacierlig

- Vicarius Prouisus Jawiszowicensis

Dnia 9 lipca 1754 chrzci Jakuba syna Stanisława i Marianny Budniak. Ostatni zapis z jego nazwiskiem to październik 1754

ks. Andrzej Szalowski

- prezbiter

Dnia 3 czerwca 1756 chrzci Mariannę, córkę Krzysztofa i Reginy Graboski. Ostatni zapis - 13 styczeń 1757

ks. Józef Stefan Madeyski

czerwiec 1754 - curatus (zarządcaj styczeń 1756 - lipiec 1764 - proboszcz

lipiec 1764 - 23 marzec 1769 - prebendarius (osoba korzystająca z majątku kościelnego - emeryt)

ks. Karol Brandysz Woyciechowski - doktor filozofii - administrator 15 listopad 1759 - sierpień 1760 r.

ks. Baltazar Kanty Madeyski

Sierpień 1760 - Vicarius et Prouisus Jawiszowicensis (zastępca mający troskę o parafię).

Od lipca 1764 podpisuje się jako curatus - administrator.

Od stycznia 1786 do sierpnia 1797 - proboszcz.

Zmań 1 września 1797, przeżył 67 lat.

Przyczyna śmierci - ordinaria (zwykła). Pochowany w parafii.

ks. Adam Kowalski

25 czerwiec 1784 - 10 luty 1787 - administrator.

Do czerwca 1786 podpisuje się jako cooperator, w czerwcu 1786 podpisuje się commandarius (zarządzający), a w październiku 1786 jako Prouisus Vicarius (troskliwy zastępca).

ks. Klemens Ficek

styczeń 1798 - administrator

Od marca 1798 do marca 1803 podpisuje się - Parochus loci (proboszcz miejscowy).

ks. Andrzej Nitsch

marzec 1803 - maj 1804 - administrator

ks. Mikołaj Korbecki

maj 1804 - luty 1826 - proboszcz ks. Wacław Sommer

marzec 1826 - maj 1829 - proboszcz ks. Grzegorz Droździk

czerwiec 1829 - wrzesień 1829 - administrator ks. Jan Paweł Zborzil

październik 1829 - 17 sierpień 1834 - proboszcz ks. Walenty Friza

17 sierpień 1834 - 18 marzec 1835 - administrator ks. Jakub Kubala

18 marzec 1835 - 11 grudzień 1837 - proboszcz ks. Wincenty Gruczyński

17 grudzień 1837 - 19 kwiecień 1838 - administrator ks. Jan Kutrzeba

21 kwiecień 1838 - 6 luty 1842 - proboszcz

ks. Stanisław Witalski

9 luty 1842 - 9 lipiec 1842 - administrator ks. Jan Wilkosz

17 lipiec 1842 - 15 czerwiec 1856 - proboszcz

Zmarł 15 września 1856 r. przeżywszy 48 lat. Pochowany w parafii.

ks. Michał Jonczy

22 czerwiec 1856 - 25 wrzesień 1856 - administrator ks. Makary de Sokola Maniecki

Od 7 październik 1856 - administrator styczeń 1857 - 12 kwiecień 1873 - proboszcz

ks. Jan Wajda

22 kwiecień 1873 - 26 wrzesień 1881 - proboszcz

ks. Antoni Dubowski

1 listopad 1881 - 12 luty 1882 - administrator

ks. Franciszek Jaminski

19 luty 1882 - 15 październik 1887 - administrator

ks. Czesław Hałacinski

23 październik 1887 - 23 marzec 1888 - administrator

ks. Antoni Dubowski

18 kwiecień 1888 - 15 luty 1903 - proboszcz.

Zmarł 25 marca 1903 r. przeżywszy 59 lat. Przyczyna śmierci - zapalenie nerek. Pochowany na własne życzenie w kaplicy Matki Boskiej Częstochowskiej obok kościoła.

ks. Jan Satke

22 luty 1903 - 10 kwiecień 1910 - administrator

ks. Juliusz Solarz

16 kwiecień 1910 - 31 lipiec 1910 - administrator

ks. Jan Krzeszowski

5 sierpień 1910 - 30 lipiec 1916 - proboszcz Zmarł 3 sierpnia 1916 przeżywszy 47 lat.

Brak zapisu przyczyny śmierci.

Pochowany w parafii.

ks. Józef Żurawik

24 sierpień 1916 - 26 grudzień 1916 - administrator

ks. Andrzej Mytkowicz

20 luty 1917 - 24 maj 1925 - proboszcz

ks. Klemens Strojek

27 maj 1925 - 12 styczeń 1926 - administrator

ks. Andrzej Lenart

13 styczeń 1926 - 5 kwiecień 1926 - administrator

ks. Antoni Sznajdrowicz

5 kwiecień 1926 - sierpień 1936 - proboszcz

ks. Władysław Tęcza

18 sierpnia 1936 - 30 kwiecień 1937 - administrator 1 maj 1937 - październik 1966 - proboszcz

ks. Józef Sanak

Wrzesień 1941 - listopad 1942 - wikariusz

ks. Henryk Antosz

Maj 1943 - 1945 - wikariusz

ks. Adam Gabryś

I wrzesień 1945 - kwiecień 1948 - wikariusz

ks. Jan Górski

kwiecień 1948 - 1957 - katecheta

ks. Józef Tischner

II lipiec 1955 - 30 wrzesień 1955 - wikariusz ks. Jakub Jarosik

1 październik 1955 - 30 listopad 1955 - wikariusz ks. Marian Jakubiec

8 grudzień 1955 - 1956 - wikariusz ks. Jan Bryndza

1956-1957 - wikariusz ks. Karol Łysień

1957-1960 - wikariusz ks. Karol Masny

1960-1961 - wikariusz ks. Bolesław Góral

1961 - wikariusz ks. Franciszek Czarnota

1961-1966 - wikariusz ks. Stanisław Baran

1963-1965 - wikariusz ks. Franciszek Juchas

1965 - 30 czerwiec 1968 - wikariusz

ks. Antoni Byrdy

1966 - październik 1966 - wikariusz Październik 1966 - 17 styczeń 1967 - administrator

ks. Wacław Heczko

17 styczeń 1967 - 11 sierpień 1968 - administrator 11 sierpień 1968 - czerwiec 1976 - proboszcz

ks. Aleksander Kruczek

20 sierpień 1967 - 31 styczeń 1971 - wikariusz

ks. Stanisław Biskup

1 lipiec 1968 - 30 październik 1969 - wikariusz

ks. Stanisław Ficek

1 listopad 1969 - 1971 - wikariusz

ks. Michał Boguta

1 luty 1971 - czerwiec 1977 - wikariusz

ks. Edward Truty

czerwiec 1972 - czerwiec 1975 - wikariusz

ks. Jan Gustyn

czerwiec 1975 - czerwiec 1977 - wikariusz

ks. Henryk Kiecoń

czerwiec 1976 - sierpień 2000 - proboszcz

ks. Edward Cygal

czerwiec 1977 - 1978 - wikariusz

ks. Zdzisław Budek

czerwiec 1977 - czerwiec 1978 - wikariusz

ks. Edward Baniak

czerwiec 1978 - 1983 - wikariusz

ks. Kazimierz Kulpa

1978 - czerwiec 1983 - wikariusz

ks. Jan Mrowca

1978 - do pomocy duszpasterskiej

ks. Franciszek Piosek

czerwiec 1978 - czerwiec 1981 - wikariusz

ks. Andrzej Wypych

lipiec 1981 - czerwiec 1982 - wikariusz

ks. Ryszard Pawlus

lipiec 1982 - 1984 - wikariusz

ks. Marian Juras

1984 - sierpień 1986 - wikariusz

ks. Stanisław Salawa

wrzesień 1986 - czerwiec 1989 - wikariusz

ks. Marek Łapczyński

sierpień 1989 - sierpień 1997 - wikariusz

ks. Jan Błotko

sierpień 1997 - sierpień 2000 - wikariusz

ks. dr Henryk Zątek

26 sierpień 2000 - obecny proboszcz parafii

ks. Wojciech Pastwa

sierpień 2000 - sierpień 2003 - wikariusz

ks. Sebastian Pomper

sierpień 2003 - sierpień 2006

ks. Łukasz Jończy

sierpień 2006 - obecny wikariusz

POWOŁANIA W PARAFII

Mamy bardzo skąpe informacje o najwcześniejszych powołaniach do stanu duchownego w parafii. Brak jest zapisów w Księgach chrztów, a informacje o kapłanach pochodzących z parafii w Jawiszowicach pochodzą z kroniki parafialnej lub innych zapisów.

Urodzeni w Jawiszowicach kapłani, w XIX wieku i na początku XX wieku służyli swoją posługą duszpasterską wśród Polonii w Stanach Zjednoczonych Ameryki.

Ks. prałat Jakub Korczyk

- proboszcz w Stanach jednoczonych.

Ks. Jakub Fajfer

- kapłan w Stanach Zjednoczonych.

Ks. dziekan Andrzej Gara

- w roku 1895 proboszcz w Stanach ^jednoczonych Ameryki.

Ks. Michał Fajfer

- kapłan w Stanach Zjednoczonych.

Ks. prałat Jakub Gara

- proboszcz w Stanach jednoczonych.

Ks. Józef Kopijasz

- kapłan w Stanach Zjednoczonych.

20 marca 1942 na cmentarzu w Jawiszowicach został pochowany ksiądz

Stanisław Franciszek Juras

- emerytowany administrator w Palczowicach koło Zatora. Zmarł 18 mar ca 1942 r„ przeżył 67 lat. Urodził się 26 stycznia 1875 r. w Jawiszowicach, syn Mateusza i Marianny z domu Warmus.

s. Aleksandra Lachendro, imię zakonne Agnella,

ur. 16 sierpnia 1932 r. w Jawiszowicach,

5 kwietnia 1953 r. wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Szkolnych de Notre Dame. Pierwsze śluby złożyła 11 stycznia 1955 r.

śluby wieczyste 6 stycznia sześć lat później,

od 1952 r. studiowała historię na KUL,

pracowała w bibliotece Kurii w Katowicach i w Wydawnictwie

ks. Stanisław Józef Dadak

ur. 13 lutego 1945 roku. Syn Józefa i Heleny z domu Łukowicz.

14 kwietnia 1968 - odprawił mszę Św. prymicyjną.

Obecnie kanclerz Kurii Diecezjalnej w Bielsku-Białej.

ks. Włodzimierz Łukowicz

W dniu 20 maja 1973 r. w Kaniowie otrzymał z rąk J. E. Ks. Bp Juliana Gro blickiego święcenia kapłańskie.

27 maja odbyła się prymicyjna Msza św. ks. Włodzimierza Lukowicza z Jaźnika. Ks. Kardynał skierował ks. Lukowicza jako wikariusza do Kóz. Obecnie proboszcz w Skawinie

s. Bronisława Korczyk

Ur. 31 sierpnia 1954 r. wstąpiła dnia 14 sierpnia 1972 do Zgromadzenia Sióstr Służebniczek NMP Niepokalanie Poczętej (Służebniczki Śląskie)

15 sierpnia 1974 złożyła pierwszą profesję, a w dniu 14 sierpnia 1980 wieczystą profesję.

ks. Stanisław Wawro

Ukończył studia teologiczne w Zgromadzeniu Księży Sercanów w Paryżu we Francji i w dniu 5 stycznia 1985 otrzymał święcenia kapłańskie.

30 czerwcal985 - msza św. prymicyjna Księdza Stanisława Wawro. Duszpasterz na misjach w Kamerunie.

s. Jadwiga Jarosz

W roku 1986 wstąpiła do zakonu Klarysek w Krakowie na ul. Grodzkiej 54. Jest to zakon klauzurowy.

31 maja 1991 w klasztorze sióstr Klarysek w Krakowie złożyła zakonne śluby wieczyste. Obecnie na misjach w Ghanie.

ks. Krzysztof Żak

W dniu 17 maja 1987 w Katedrze na Wawelu otrzymał święcenia kapłańskie

z rąk księdza Kardynała Franciszka Macharskiego.

24 maja 1987 - ksiądz Krzysztof Żak odprawił mszę św. prymicyjną.

CHRZTY

Księgi z zapisami urodzonych i ochrzczonych

Liber Natorum, Copulatorum et Mortuorum

Penes Ecclesiam paroch. Jawiszowicensem ab anno 1754-1777 Tom I mus (primusj.

Księga o wymiarach 10 * 31,5 cm, w sztywnej okładce zawiera wpisy: Urodzonych i ochrzczonych od 9 lipca 1754 do 22 listopada 1776 Związki małżeńskie - 14 lipiec 1752 jeden ślub Następne śluby od 11 lipiec 1756 do 17 czerwca 1776 Zmarłych od 15 sierpnia 1758 do 15 marca 1776

Księga ta została w późniejszych latach źle zszyta i posiada strony źle ułożone. Zapisy ślubów przechodzą w zapisy zmarłych, kilka stron chrztów znajduje się w zapisach zmarłych.

Ks. Baltazar Kanty Madeyski przerobił datę lat w zapisach chrztów, ślubów i zmarłych. Z roku 1772 zrobił 1773, tak samo z roku 1773 zrobił rok 1774, gdyż rok 1775 już jest w oryginalnym zapisie. Dlaczego tak postąpił, możemy się tylko domyślać. Chodziło tu prawdopodobnie o zbliżającą się wizytację kanoniczną i posiadanie w miarę najnowszych wpisów metrykalnych.

Również w tych latach nie zapisano nazwisk parafian w indeksie alfabetycznym urodzonych.

Niestety parafia Jawiszowice nie posiada również żadnych wpisów chrztów od połowy roku 1776 do początków maja 1784 roku.

W Liber Documentorum na str. 31 sporządzonej przez ks. Jana Pawła Zborzil, który był proboszczem w latach 1829-1834, w spisie Ksiąg Metrykalnych nie ma zapisu ksiąg z lat 1777-1784. Księgi te nie mogły zginąć, gdyż ks. Zborzil wyraźnie pisze, że zapisy z lat 1754-1777 to Tom I, a Tom II zaczyna się zapisami od roku 1784. Tak więc w czasach, gdy proboszczem parafii był ks. Baltazar Kanty Madeyski, przez prawie 8 lat nie prowadzono żadnych ksiąg metrykalnych w parafii.

W Repertorium Index alphabeticum Natorum (Wypis alfabetyczny urodzonych) parafii w Jawiszowicach, w którym zapisywano w latach 1754-1926 nazwiska urodzonych, również brak wpisów z lat 1777-1784.

Liber Natorum

peres Ecclesiam Parochialem in JAWISZOWICE ab Anno 1784-1805

Tom II dus (secundus)

Zapisanych 95 stron.

Księga o wymiarach 24 * 37,5 cm w sztywnej okładce zawiera wpisy urodzonych o ochrzczonych w parafii od 8 maja 1784 do 12 kwietnia 1805.

Liber Natorum

Peres Ecclesiam Parochialem in JAWISZOWICE ab Anno 1805-1822 Tom III tius (tertius)

Zapisanych stron 188 plus 20 stron wkładka wlepiona.

Księga o wymiarach 24,5 * 36 cm w sztywnej okładce zawiera wpisy urodzonych i ochrzczonych w parafii od 12 kwietnia 1805 do 5 maja 1822.

Liber Natorum

Peres Ecclesiam Parochialem in JAWISZOWICE ab Anno 1822-1836 Tom IV

Zapisanych 124 strony.

Księga o wymiarach 24 * 37,5 cm w sztywnej okładce zawiera wpisy urodzonych i ochrzczonych w parafii od 5 maja 1822 do 30 grudnia 1836.

Liber Natorum et Baptisatorum Ecclesia Parochialis Jajuszowiensis ab Anno 1837-1844 Tom V

Zapisanych 113 stron.

Księga o wymiarach 24,5 * 39 cm, okładka sztywna, zawiera wpisy urodzonych i ochrzczonych od 1 stycznia 1837 do 15grudnia 1844.

Liber Metricalis Natorum pagi Jawiszowice ab Anno 1845-1867

Tom VI

Zapisanych 220 stron.

Księga o wymiarach 25 * 38 cm okładka sztywna, zawiera wpisy urodzonych i ochrzczonych od 11 stycznia 1845 do 17 grudnia 1867.

Liber Natorum peres Ecclesia Parochialis in Jawiszowice ab Anno 1867-1891

Tom VII

Zapisanych 198 stron.

Księga o wymiarach 25 * 39,5 cm, okładka sztywna, zawiera wpisy urodzonych i ochrzczonych od 22 arudnia 1867 dn 7 stvr7vin 1M?

Liber Natorum penes Ecclesiam Parochialem in Jawiszowice ab Anno 1892-1914

Tom VIII

Zapisano 198 stron.

Księga o wymiarach 25,5 x 39 cm, okładka sztywna, zawiera wpisy urodzonych i ochrzczonych od 6 stycznia 1892 do 5 kwietnia 1914.

Liber Natorum penes Ecclesia Parochialem in JAWISZOWICE ab Anno 1914-1925

Tom IX

Zapisano 100 stron.

Księga o wymiarach 26 * 42 cm, okładka sztywna, zawiera wpisy urodzonych i ochrzczonych od 8 kwietnia 1914 do 26 czerwca 1925.

Księga Chrztów 1925-1953 Tom X

Zapisano 384 strony.

Księga o wymiarach 26 * 40,5 cm, okładka sztywna, zawiera wpisy urodzonych i ochrzczonych od 20 lipca 1925 do 7 lutego 1954. Od 15 maja 1940 do 20 stycznia 1945 zapisy w księdze są prowadzone w języku niemieckim.

Księga Chrztów 1954-1964 Tom XI

Zapisano 406 stron.

Księga o wymiarach 24,5 * 34 cm, okładka sztywna, zawiera wpisy urodzonych i ochrzczonych od 9 stycznia 1954 do 20 lipca 1964.

Liber natorum et baptisatorum parochiae Jawiszowice ab anno 1964-1975 Tom XII

Zapisano 394 strony plus 5 stron metryk urodzenia i chrztów zastępczych. Księga o wymiarach 29,5 * 42,5 cm, okładka sztywna, zawiera wpisy urodzonych i ochrzczonych od 7 lipca 1964 do 7 grudnia 1975.

Księga metryk zastępczych zawiera 15 wpisów z lat 1942-1976.

Księga chrztów 1975-1982 Tom XIII

Zapisano 375 stron.

Księga o wymiarach 27,5 * 39 cm, okładka sztywna, zawiera wpisy urodzonych i ochrzczonych od 24 października 1975 do 25 grudnia 1982.

Repertorium Index alphabeticum Natorum (Wypis alfabetyczny urodzonych) parafii w Jawiszowicach, w którym zapisywano w latach 1754-1926 datę urodzin, nazwisko i imię, numer tomu gdzie jest pełen zapis, numer domu, gdzie dziecko się urodziło oraz który kapian udzielił chrztu świętego.

Księga o wymiarach 24 * 38 cm, okładka sztywna.

Rubryki w księgach chrztów

W tomie drugim u góry w lewym narożniku jest miejsce na rok bieżący, pod datą roku jest rubryka miesiąca. Następna rubryka zawierała numer domu. Potem wpisywano imię dziecka, wyznanie, następnie płeć dziecka. Osobna rubryka była dla chłopców i dla dziewczynek. W następnych dwóch rubrykach zaznaczało się czy dziecko zrodziło się z prawego czy z nieprawego związku. Następne dwie rubryki poświęcone były rodzicom. W pierwszej wpisywano ojca, w drugiej matkę. Przedostatnia rubryka przeznaczona była na wpis imion i nazwisk rodziców chrzestnych. W ostatniej rubryce wpisywany był status społeczny chrzestnych.

W następnych księgach dodano na początku rubrykę, która zawierała numer kolejny zapisu. Również rubryka miesiąca została podzielona na wpis dnia urodzenia i dzień chrztu dziecka. W księgach ostatnich 80 lat doszła na końcu rubryka na ewentualne adnotacje.

W księdze chrztów numer II, pochodzącej z lat 1784-1805, na jej początku jest wypisana instrukcja dla kapłana, w jaki sposób powinien prowadzić zapisy w tej księdze. Instrukcja zawarta jest w dwóch kolumnach. Pierwsza kolumna napisana jest w języku łacińskim, druga obok po polsku. Zachowano oryginalną pisownię.

INSTRUKCYA

Książka ta Narodzonych zamyka w sobie następuiące Rubryki;