Pan Abakanowicz i smocza gorączka złota - Radosław Gryczka - ebook + audiobook

Pan Abakanowicz i smocza gorączka złota ebook i audiobook

Radosław Gryczka

4,7

Ten tytuł dostępny jest jako synchrobook® (połączenie ebooka i audiobooka). Dzięki temu możesz naprzemiennie czytać i słuchać, kontynuując wciągającą lekturę niezależnie od okoliczności!
Opis

W królestwie Bajdolandii, słynącym z najwspanialszych opowieści na świecie, zapada złowroga cisza. Spokój mieszkańców burzy nadejście Qunnentha Złotoskrzydłego – potężnego, ziejącego ogniem smoka, który żąda dla siebie wszystkich królewskich skarbów. Kiedy najwięksi rycerze i najpotężniejsi magowie ponoszą sromotną klęskę, a zrozpaczony król Dariusz obiecuje wybawcy połowę królestwa, do zamku przybywa tajemniczy wędrowiec.

Doktor Korneliusz Abakanowicz nie ma przy sobie lśniącego miecza, tarczy ani magicznej różdżki. Ubrany w ekscentryczny płaszcz, rusza w stronę bestii z pustymi rękami. Czy tam, gdzie zawodzi siła, uprzejma rozmowa i odrobina sprytu wystarczą, aby ocalić królestwo?

Sprawdź także książki:

  • Wyprawa pana Abakanowicza
  • Pan Abakanowicz ratuje święta

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
czytnikach Kindle™
(dla wybranych pakietów)
Windows

Liczba stron: 13

Rok wydania: 2026

Audiobooka posłuchasz w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS

Czas: 0 godz. 20 min

Rok wydania: 2026

Lektor: Artur Ziajkiewicz

Oceny
4,7 (18 ocen)
15
2
0
1
0
Więcej informacji
Więcej informacji
Legimi nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od konsumentów, którzy nabyli lub czytali/słuchali daną pozycję, ale usuwa fałszywe opinie, jeśli je wykryje.
Sortuj według:
lusiast

Nie oderwiesz się od lektury

Bardzo ciekawa opowieść . mądrość może zwyciężyć nawet dużego 🐉, polecamy z babcią .
00
stosgru

Nie oderwiesz się od lektury

najlesza kśiążk więcej priszeee!
00
beatbarl

Nie oderwiesz się od lektury

Podobalo mi sie wszystko
00



 

 

Królestwo Bajdolandii słynęło nie tylko ze złota czy potężnej armii, lecz także z czegoś cenniejszego – z najlepszych opowieści na świecie. Jego mieszkańcy byli mistrzami snucia bajek. Tkacze wplatali w swoje dywany całe legendy o podniebnych statkach, kowale wykuwali na mieczach sceny zapomnianych bitew, a garncarze malowali na dzbanach historie o magicznych stworzeniach. Nawet najprostszy chłop, orząc pole, nucił pod nosem pieśni o bohaterach, które sam wymyślił.

Król Dariusz, władca tej krainy, mieszkał w imponującym zamku o sześciu strzelistych wieżach, które wyglądały jakby zostały wyjęte prosto z jednej z tych opowieści. Był najmądrzejszym z władców nie dlatego, że miał najlepszych doradców, ale dlatego, że potrafił słuchać. Każdego dnia przyjmował swoich poddanych nie tylko z ich troskami, ale i z nowymi historiami, a najlepsze z nich kazał spisywać w Królewskiej księdze baśni. Ludzie w Bajdolandii byli po prostu szczęśliwi, gdyż nie brakowało im ani chleba, ani rozrywek.

Jednak pewnego dnia opowieści ucichły. Nad królestwem zapadła złowroga cisza, przerywana tylko niespokojnym beczeniem owiec i krakaniem wron.

Najpierw pojawił się wiatr.

Nie był to zwykły powiew, ale gwałtowny podmuch, który zrywał kapelusze z głów i przewracał stragany na rynku. Potem nadszedł cień – ogromny, ciemny, sunący po bruku jak coś żywego.

A na końcu ryk. Taki, że ptaki ze strachu spadały z drzew, a konie rwały się do ucieczki.

Smok nadleciał znikąd! Jego łuski lśniły niczym wypolerowane złoto, a oczy płonęły czerwonym blaskiem. Jego skrzydła były tak wielkie, że gdy je rozpostarł, zasłonił całe słońce.

Stwór przybył z południa, z samego krańca świata, gdzie według legend istniały tylko góry ognia i pustkowia, na których nie przeżyłby żaden człowiek. Nikt nie wiedział, dlaczego wybrał właśnie Bajdolandię, ale jedno było pewne – jego pojawienie się zwiastowało kłopoty.

 

Sprawdź również książki

Piotrek, z pozoru zwyczajny dziesięciolatek z ulicy Miodowej, niespodziewanie trafia do tajemniczej krainy, gdzie czeka na niego ekscentryczny profesor – pan Abakanowicz. Chłopiec, choć jeszcze tego nie wie, ma odegrać kluczową rolę w niezwykłej ekspedycji. Razem z wiernym psem Indianą i profesorem wyrusza na pełną przygód wyprawę w poszukiwaniu Zielonej Gwiazdy — magicznego skarbu, od którego zależy przyszłość krainy Mimików. Podróż jednak nie będzie łatwa, bo na każdym kroku czekają ich nieoczekiwane wyzwania i niezwykłe stworzenia. Czy Piotrek stanie na wysokości zadania i odzyska skarb Mimików?

„Wyprawa pana Abakanowicza” to pełna ciepła i humoru opowieść o przyjaźni, odwadze i wierze we własne siły.

 

Czy Święty Mikołaj istnieje?

Dziesięcioletni Mateusz zamierza to sprawdzić raz na zawsze. W wigilijną noc zastawia pułapkę, aby zdobyć dowód na istnienie dobrotliwego staruszka. Jednak zamiast odpowiedzi na swoje pytanie, znajduje… kłopoty. I to takie z ostrymi zębami! Na ratunek przybywa mu tajemniczy doktor Abakanowicz, ekscentryczny dżentelmen w czerwonym płaszczu, który przynosi jeszcze gorsze wieści – prawdziwy Mikołaj został porwany, a Boże Narodzenie jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie!

Tak zaczyna się ich szalona wyprawa na biegun północny, gdzie w drodze przez śnieżne pustkowia i lodowe pałace, stawią czoła złośliwym goblinom i zmierzą się ze stworzeniami rodem z najstarszych baśni. Ale czy w świecie, w którym wiara w Mikołaja słabnie, siła dziecięcego serca wystarczy, by uratować święta?