K jak Klara 3 - Pocałuj mnie wreszcie! - Line Kyed Knudsen - ebook

K jak Klara 3 - Pocałuj mnie wreszcie! ebook

Line Kyed Knudsen

5,0
3,99 zł

lub
Opis

Klara i jej przyjaciółki grają w "prawda, wyzwanie, procent" w sali poduszkowej, razem z chłopakami. Klara chciałaby pocałować Łukasza. Oczywiście bez języka. Nie tak jak Julia. Ale nagle do zabawy dołącza Duży Andrzej, a wtedy Klarze przechodzi cała ochota do zabawy... Trzecia część serii o Klarze i jej przyjaciółkach.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:

EPUB
MOBI

Liczba stron: 12




Line Kyed Knudsen

K jak Klara 3 -Pocałuj mnie wrzeszcie!

Tłumaczenie z DuńskiegoAgnieszka Maryniuk

SAGA

Klara

Ulubiony kolor: błękitny

Ulubione danie: lasagne

Ulubiony przedmiot: sztuka

Uwielbia czytać

Róża

Ulubiony kolor: różowy

Ulubione danie: pizza

Ulubiony przedmiot: WF

Uwielbia chodzić na zakupy

Julia

Ulubiony kolor: żółty

Ulubione danie: meksykańskie tortille

Ulubiony przedmiot: muzyka

Uwielbia chłopaków

Całusy

Na dworze sypie śnieg, ale w klasie jest ciepło. Klara siedzi razem z Julią i Różą. Mają przerwę i miło spędzają razem czas. Rysują serca i piszą w nich imiona.

Klara patrzy na kartkę Julii. Narysowała czerwone usta.

– Są trzy sposoby na dawanie buziaków – mówi Julia.

Klara i Różą chichoczą. Julia całowała już wielu chłopaków, kiedy chodziła do poprzedniej szkoły. Klarze zrobiło się ciepło w brzuchu, gdy o tym usłyszała.

Róża też ma swojego pierwszego całusa za sobą. W zeszłym roku, kiedy były w drugiej klasie, złapała raz Łukasza w domku zabaw, w świetlicy. Dała mu buziaka w czoło, kiedy się obrócił. Klara nigdy nie pocałowała żadnego chłopaka.

– Można oczywiście pocałować w policzek – mówi Julia, podnosząc markera. Wygląda jak nauczycielka. – Można też pocałować w usta. No i tak na serio, z językiem w buzi.

– Z językiem? – krzywi sięKlara. Nie może się powstrzymać i chichocze.

Julia chrząka i wyprostowuje się.

– Tak, otwiera się buzię, żeby języki mogły się dotykać – tłumaczy.

– Fuu! – dodaje Róża, chichocząc.

Klara też chichocze. Widziała w telewizji, jak starsze dziewczyny i chłopcy całują się w ten sposób.

- Niektórzy nazywają to też całowaniem z języczkiem - wyjaśnia Julia, kolorując usta na czerwono.

Klara przygląda się chłopakom. Benjamin, Łukasz i Hamid siedzą w rogu, przy komputerach.

Jeżeli miałaby kogokolwiek pocałować, byłby to Łukasz. Ale tak zwyczajnie, w usta. Nie z językiem. To obrzydliwe. Benjamin powiedział przecież, że Klara podoba się Łukaszowi. Sama nie wie, czy może mu wierzyć.

Klara wpada w zadumę. Płatki śniegu wirują na dworze. Nie miałaby też nic przeciwko pocałowaniu Benjamina czy Hamida. Klara była zakochana w Benjaminie, ale teraz są po prostu dobrymi przyjaciółmi. Najchętniej więc tylko w policzek.

Julia też patrzy na chłopaków. Podskakuje lekko na krześle.

– Z chęcią pocałowałabym Hamida – szepcze, uśmiechając się.

Róża też się uśmiecha.

– Możemy zapytać chłopaków, czy chcą zagrać w „prawda, wyzwanie, procent” – mówi.

Klara kiwa głową. Robi jej się ciepło w brzuchu i zagryza usta. Po lekcjach dziewczyny ścigają się do świetlicy z chłopakami. Julia dociera tam pierwsza. Klara przybiega zdyszana. Myśli o dawaniu całusów. Najchętniej komuś, kogo lubi.

Dziura w sali poduszkowej

Klara wiesza swoją torbę i kurtkę w szatni. Są pierwsze w świetlicy. Kiedyś często bawiły się w tatę, mamę i dzieci w pokoju poduszkowym. Teraz już prawnie nigdy tego nie robią. Julia uważa, że to zbyt dziecinne. Teraz zamiast tego grają w „prawda, wyzwanie, procent”. Ta zabawa jest o wiele fajniejsza.

Benjamin, Łukasz i Hamid też chcą się przyłączyć. Sala poduszkowa jest pusta. Szybko do niej wchodzą. Benjamin gilgocze Różę w bok. Klara chichocze i lekko klepie Łukasza.

– Nie robimy niczego, na co się nie ma ochoty – mówi Róża, podczas gdy budują dziurę z poduszek przy jednej ze ścian.

Julia wyłącza górne światło, tak żeby było ciemno i przytulnie. Wszyscy siedzą i świecą swoimi telefonami.

– Zaczynam – mówi Hamid, patrząc na Julię. – Prawda, wyzwanie czy procent?

– Procent! – odpowiada Julia, machając włosami.

– Ile procent dajesz Łukaszowi?

Klara wstrzymuje oddech. Ona sama dałaby mu 100 procent, ale nikt nie ma o tym pojęcia.

– Hmm – mruczy Julia, patrząc na Łukasza. – 50 procent. Bo jesteśmy tylko przyjaciółmi.

Klara uśmiecha się i kiwa głową. Nie może się doczekać, aż przyjdzie jej kolej.

– Prawda, wyzwanie czy procent – pyta Hamid Różę.