Historia państw świata w XX wieku. Róg Afryki - Joanna Mantel-Niećko, Maciej Ząbek - ebook

Historia państw świata w XX wieku. Róg Afryki ebook

Maciej Ząbek, Joanna Mantel-Niećko

0,0

Opis

 

 

Jest to pierwsza polska publikacja poświęcona problematyce krajów Afryki Północno-Wschodniej. Obejmuje dzieje pięciu państw: Sudanu, Etiopii, Erytrei, Somalii i Dżibuti, poprzedzone rozdziałem traktującym o problemach wspólnych dla tych państw (uchodźców, sporów terytorialnych i politycznych, konfliktów etnicznych, języków i religii). 

 

Seria: Historia państw świata w XX wieku 

 

Książka dostępna w katalogu bibliotecznym na zasadach dozwolonego użytku bibliotecznego. 
Tylko dla zweryfikowanych posiadaczy kart bibliotecznych. 

 

Książka dostępna w zasobach: 
Miejska Biblioteka Publiczna w Skierniewicach
Miejska Biblioteka Publiczna im. Zofii Urbanowskiej w Koninie 

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi

Liczba stron: 542

Rok wydania: 1999

Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
Oceny
0,0
0
0
0
0
0
Więcej informacji
Więcej informacji
Legimi nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od konsumentów, którzy nabyli lub czytali/słuchali daną pozycję, ale usuwa fałszywe opinie, jeśli je wykryje.



 

RÓG AFRYKI

 

HISTORIA PAŃSTW ŚWIATA W XX WIEKU

 

Autorzy:

Paweł Domański, Katarzyna Gawlik,Donata Hartleb-Wroczyńska,Laura Łykowska, Joanna Mantel-Niećko,Izabela Orłowska, Grażyna Podeszwa,Paweł Wiatrowski, Maciej Ząbek

 

Instytut Historyczny Uniwersytetu Warszawskiego

 

RÓG AFRYKI

Historia i współczesność

 

Redakcja naukowa:prof. Joanna Mantel-Niećkodr Maciej Ząbek

 

WYDAWNICTWO TRIO WARSZAWA 1999

 

Opracowanie graficzne:

Jan Bokiewicz

 

Komitet Redakcyjny serii:

prof. dr hab. Bronisław Nowak

prof. dr hab. Jerzy Tomaszewski

prof. dr hab. Marian Wojciechowski

 

Redaktor:

Irena Okruszko

 

Indeks:

Paweł Wiatrowski

 

Zdjęcia: Krzysztof Błażewicz, Wiesława Bolimowska, Laura Bykowska, Joanna Mantel-Niećko, Maciej Ząbek, CAF, UNHCR oraz archiwalne

 

Książka dotowana przez Ministerstwo Edukacji Narodowej

 

Wydawca wyraża serdeczne podziękowanie Wyższej Szkole Humanistycznej w Pułtusku za dofinansowanie wydania książki

 

© Copyright by Wydawnictwo TRIO, Warszawa 1999

 

ISBN 83-85660-79-8

 

 

Wydawnictwo TRIO, Warszawa, ul. Nowy Świat 18/20

Wydanie I. Ark wyd. 24,0

Druk: Zakład Poligrafii ITeE, Radom, ul. Pułaskiego 6/10

 

Spis treści

 

Joanna Mantel-Niećko: Słowo wprowadzające

Joanna Mantel-Niećko: Wstęp

 

CZĘŚĆ PIERWSZA

 

Grażyna Podeszwa: Środowisko geograficzne

 

Maciej Ząbek: Zróżnicowanie etniczne

 

Spór o sens tożsamości grupowej

Istniejące podziały i pochodzenie ludności z Rogu Afryki

Sudan

Etiopia

Erytrea

Somalia

Dżibuti

 

Katarzyna Gawlik: Sytuacja językowa Rogu Afryki i jej związek z życiem społeczno-politycznym u schyłku XX wieku

 

Różne cywilizacje, różne kultury

Pisma w Rogu Afryki

Mapa językowa Rogu Afryki

Rola języków w życiu społeczno-politycznym państw Rogu

 

Maciej Ząbek: Religie w Rogu Afryki

 

Afrykańskie wierzenia rodzime

Judaizm

Kościoły chrześcijańskie

Islam

 

Donata Hartleb-Wroczyńska: Kolonializm w Rogu Afryki

 

Sudan

Somalia

Dżibuti

Erytrea

 

CZĘŚĆ DRUGA

 

Maciej Ząbek: Historia Sudanu do 1989 roku

 

Zarys najdawniejszej historii (3500 r. p.n.e.-1821 r. n.e.)

Turkija - okres okupacji turecko-egipskiej (1821-1881)

Rewolucja i państwo mahdystów (1881-1898)

Kondominium anglo-egipskie (1899-1955)

Pierwszy okres rządów parlamentarnych i wojskowa dyktatura gen. Ibrahima Abbuda (1956-1964)

Rząd przejściowy i drugi okres rządów parlamentarnych (1964-1969)

Dyktatura Dżafara Nimeiriego - An-Numajriego (1969-1985)

Rząd przejściowy i powrót do rządów parlamentarnych (1985-1989)

Uwagi końcowe

 

Paweł Wiatrowski: Sudan pod rządami fundamentalistów (1989- -1995)

 

Joanna Mantel-Niećko: Etiopia od początku dziejów do 1991 roku

 

Laura Łykowska: Etiopia od lipca 1991 do 1998 roku

 

Okres przejściowy 1991-1993

Lata 1994-1996

Addis Abeba w 1995 roku

Lata 1995-1998

Konflikt etiopsko-erytrejski 1998 roku

 

Donata Hartleb-Wroczyńska: Powstanie państwa erytrejskiego

 

Umocnienie pozycji włoskich na afrykańskim wybrzeżu Morza Czerwonego

Wojskowy zarząd brytyjski

Powstanie erytrejskiego ruchu narodowowyzwoleńczego

Walka polityczna i zbrojna o wyzwolenie Erytrei

Powstanie państwa erytrejskiego

Sytuacja gospodarcza i polityczna

Międzynarodowe reperkusje powstania państwa erytrejskiego

Terytorialny podział Erytrei

Partie polityczne

Tytuły prasowe

 

Izabela Orłowska: Historia Somalii do 1991 roku

 

Najdawniejsze dzieje

Dzieje kolonializacji

Dekolonizacja

Niepodległość

Sprawy międzynarodowe

Rządy gen. Muhammada Siada Barre

Upadek Siada Barre

 

Grażyna Podeszwa: Historia Somalii po upadku rządów Siada Barre

 

Rozpad państwa. Konflikty zbrojne 1991-1992

Interwencja USA pod flagą ONZ w latach 1992-1994

Rozwój sytuacji na terenie Somalii w latach 1994-1998

 

Paweł Domański: Dżibuti

 

Dzieje

Proces dekolonizacji

Ali Aref Burhan

Przygotowania do referendum

Proklamowanie niepodległości

Problemy narodowościowe

Powstanie FRUD

Referendum konstytucyjne

Wybory parlamentarne i prezydenckie

Rozłam we FRUD

Sytuacja gospodarcza i stosunki międzynarodowe

 

CZĘŚĆ TRZECIA

 

Katarzyna Gawlik: Prawne i organizacyjne problemy uchodźstwa

 

Międzyrządowe organizacje pomocy uchodźcom

Uchodźca w świetle prawa

Formy pomocy międzynarodowej w Rogu Afryki

Organizacje pozarządowe w Rogu Afryki

 

Paweł Domański: Uchodźcy w Rogu Afryki

 

Dżibuti

Erytrea

Etiopia

Somalia

Sudan

Uchodźcy z Rogu Afryki w Europie i Ameryce Północnej

Obywatele państw Rogu Afryki w Polsce

Podsumowanie

 

Joanna Mantel-Niećko, Maciej Ząbek: Współczesność. Międzynarodowe i wewnętrzne problemy Rogu Afryki

 

Uwagi ogólne

Polityka równowagi sił

Procesy dezintegracyjne i integracyjne

Napięcia gospodarcze

Spory terytorialne

Konflikty etniczne, rasowe i rodowe. Zagrożenie tożsamości grupowej

Polityczne aspekty różnic kulturowych

Oddziaływanie czynnika religijnego na stosunki polityczne

 

Wybrana bibliografia z adnotacjami

 

Indeks adnotowany

Słowo wprowadzające

 

Od wielu tysięcy lat mocarstwa świata - faraoński Egipt, starożytna Grecja i Rzym, a potem Francja, Włochy, Wielka Brytania, ZSRR i USA - kierowały swe zainteresowania ku legendarnie niegdyś bogatym krainom Rogu Afryki. Nazywano je w różnych epokach rozmaicie: Ofir, Punt, Kusz, Etiopia. Zawsze jednak chodziło o ten rejon Afryki Północno-Wschodniej, gdzie rozpościerają się dziś Sudan, Etiopia, Erytrea, Dżibuti i Somalia.

O krainach Rogu Afryki pisano w księgach starożytności. Niegdysiejsze potęgi Bliskiego Wschodu i basenu Morza Śródziemnego kusiły bogactwa tego regionu: złoto, srebro, kamienie szlachetne i kość słoniowa. Kusiła je także wiodąca stamtąd droga ku Dalekiemu Wschodowi, jego wspaniałościom i mitycznym cudom.

Bliski Wschód, Półwysep Arabski, basen Morza Czerwonego oraz europejskie i afrykańskie obrzeża Morza Śródziemnego to rejony o burzliwych dziejach politycznych i świetnych w przeszłości kulturach. Tu istniały potężne mocarstwa i cywilizacje: Egipt, Persja, Izrael, Grecja i Rzym. Tu narodziły się wielkie religie: judaizm, chrześcijaństwo i islam. Wszystko zaś, co się tu działo, krzyżowało się i splatało z rodzimymi cywilizacjami rdzennych mieszkańców. W Rogu Afryki bowiem od bardzo dawna rozkwitały wysokie cywilizacje. Przed setkami lat wytworzyły one własne systemy religijne, własne systemy pisma, techniki irygacyjne, umiejętności wznoszenia wspaniałych budowli itp.

Mieszkańców Rogu Afryki, jakkolwiek zróżnicowanych, łączyła i łączy wspólnota wyczuwana przez nich samych i opisywana przez badaczy z zewnątrz. Jest to m.in. wspólnota wyglądu ludzi - pięknych, wysmukłych, o migdałowo wykrojonych oczach. Europejska antropologia fizyczna nazwała ich rasą etiopską. Termin ten wywodzi się z greckiego słowa aithiopes - „brunatne twarze”, występującego w Biblii, a także w dziełach greckich podróżników dla określenia mieszkańców Północno-Wschodniej Afryki. Poczucie wspólnego rodowodu, jakie mają mieszkańcy tych obszarów, wyraża się choćby w etnogenetycznych mitach poszczególnych narodów Rogu, w których mowa jest o wspólnych im protoplastach ze starożytnego Izraela, z przedislamskich państw-miast Południowej Arabii, o przodkach wywodzących się od potomków Proroka, czy tych pochodzących z Afryki.

Obszar Rogu przyciąga dziś, jak niegdyś, uwagę świata zewnętrznego. Zainteresowanie to jednak, podobnie jak zainteresowanie całą Afryką, jest obecnie mniejsze, niż po sześćdziesiątych latach naszego stulecia, bezpośrednio po dekolonizacji Afryki. Europejska „Jesień Ludów” 1989 r., upadek Muru Berlińskiego i rozpad ZSRR skierowały wzrok świata ku Europie Środkowo-Wschodniej, powodując marginalizację zainteresowań Afryką. Widać to i w Polsce, gdzie próżno szukać pogłębionych analiz obecnej sytuacji w Afryce, w przeciwieństwie do poważnych komentarzy tego, co dzieje się np. w Bośni czy na Białorusi. Wprawdzie dawniejsza historia Afryki doczekała się u nas licznych wartościowych studiów, ale wciąż brakuje pozycji o najnowszych dziejach tego kontynentu.

Chcieliśmy choć w części wypełnić tę lukę. Poświęciliśmy naszą pracę Rogowi Afryki - jednemu z najmniej opisanych i znanych u nas rejonów świata. Szczególnie mało wiadomo o jego dziejach najnowszych, które, tak jak dawniejsze, krzyżują się i splatają z tym, co się dzieje na zewnątrz m.in. u nas, w Europie.

Staraliśmy się pokazać wielowiekowe bogactwo cywilizacji i kultur tego obszaru, kładąc jednak nacisk na czasy najnowsze. Piszemy o tych państwach Rogu, które z punktu widzenia dziś obowiązującego prawa międzynarodowego widniały na mapie politycznej świata na przełomie 1995/1996 r. Inne są in statu nascendi.

Dwie cezury dzielą proces powstawania państw w Rogu Afryki XX w. Cezurą pierwszą jest okres dekolonizacji (lata pięćdziesiąte i sześćdziesiąte); drugą zaś przełom lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, czas upadku ZSRR W rezultacie dekolonizacji na mapie politycznej Rogu pojawiły się trzy państwa: Sudan, Etiopia i Somalia. Po upadku ZSRR te trzy państwa podzieliły się na pięć: Sudan, Erytreę, Etiopię, Dżibuti i Somalię. Proces przekształcania granic i wyłaniania się nowych państw nie jest jeszcze zakończony. Staraliśmy się pokazać zdarzenia i mechanizmy prowadzące do tych przekształceń. Im bardziej zagłębialiśmy się we współczesne dylematy społeczeństw Rogu Afryki, tym bardziej widzieliśmy aktualną wspólnotę dziejów: podobne wszędzie skutki końca rywalizacji między ZSRRa USA, podobne skutki światowego rozprzestrzeniania się euroamerykańskiej cywilizacji uprzemysłowionej w jej zachodniej wersji. Szczególnie wyraźnie pojawił się dylemat, przed którym stoi dziś wiele narodów i narodowości świata, nie wykluczając Afryki i Europy: jak zakreślić granice lokalnej narodowej tożsamości w procesie globalnego ujednolicania norm społecznego współżycia, takich jak pluralizm, demokracja i gospodarka wolnorynkowa...

Uważalibyśmy za sukces, gdyby nasza książka na temat Rogu Afryki wzbudziła u Czytelników refleksję o ponadregionalnie afrykańskim wymiarze toczących się tu procesów i zdarzeń.

 

Joanna Mantel-Niećko

Wstęp

 

Termin „Róg Afryki” powstał w czasach współczesnych. Kiedy w latach sześćdziesiątych XX w. nastąpiła dekolonizacja Afryki, euroamerykańscy politycy i naukowcy zaczęli tym mianem określać Afrykę Północno-Wschodnią, stanowiącą historyczną i geopolityczną całość regionalną. Zasięg Rogu Afryki wyznaczany jest rozmaicie. Niektórzy widzą go w granicach Sudanu, Etiopii, Erytrei, Dżibuti i Somalii, inni dodają do niego jeszcze Kenię i Ugandę i nazywają ten obszar „wielkim” Rogiem, w przeciwieństwie do pierwszego, zwanego czasem „małym”.

Przedmiotem tej książki jest obszar „małego” Rogu Afryki. Takie określenie tego rejonu rozpowszechnione jest dziś w literaturze naukowej, zwłaszcza w czasopiśmiennictwie, żeby wymienić choćby dwa ważne tytuły: wydawany w Uppsali „Horn of Africa” oraz „Northeast African Studies”, poświęcony wyłącznie problemom państw „małego” Rogu i publikowany przez Michigan State University w USA. Pamiętać jednak warto, że „Róg Afryki” jest dla mieszkańców tego obszaru określeniem obcym, bo nadanym poza nimi, z zewnątrz. Sami identyfikują te ziemie ze starożytnymi nazwami Ofir, Punt czy Kusz. Powstanie nazwy „Róg Afryki”, wiążące się z geograficznym kształtem tego obszaru, jest wyrazem strategicznej koncepcji geopolitycznej, która zrodziła się w drugiej połowie XX stulecia w decyzyjnych kręgach światowych mocarstw, zwłaszcza zaś w Stanach Zjednoczonych. Koncepcja ta zakłada utworzenie z państw Rogu sfederowanej jednostki regionalnej. Zamysł taki opiera się na założeniu, że struktura wspólnoty regionalnej, bazująca na dziejowo-kulturowej łączności mieszkańców Rogu, sprzyjałaby rozwiązywaniu gospodarczych, społecznych i politycznych trudności, które nurtują położone tu państwa. W dużej mierze bowiem są to trudności państwom tym wspólne, z którymi – poza sporadycznymi wypadkami - zmagają się one samodzielnie, każde z osobna.

Rejon ten należy do takich miejsc na Ziemi, które - niezależnie od epoki - są zawsze newralgicznie ważne. Mijały epoki, zmieniały się cywilizacje i ich technologie, a Róg Afryki stale liczył się strategicznie w grze wielkich mocarstw. Tak było w starożytności i tak jest dzisiaj. Główną przyczyną tego stanu rzeczy jest położenie geograficzne. Drogi z Azji i do Agi - tej bliskiej i tej dalekiej - z głębi i w głąb kontynentu afrykańskiego przebiegają wskroś Rogu, oblewanego przez Morze Czerwone od północy i Ocean Indyjski od wschodu. Kontrola nad wybrzeżami Rogu jest równoznaczna ze strategiczną kontrolą militarną i gospodarczą nad tymi właśnie międzykontynentalnymi szlakami. Toteż wszystkie zmiany w układzie sił międzynarodowych znajdują swoje odbicie w sytuacji w Rogu. Wiek XX jest tego dobitnym przykładem.

Okres kolonizacji europejskiej podzielił państwa i społeczności Afryki Północno-Wschodniej między Włochy, Francję i Wielką Brytanię. Jedynie Cesarstwo Etiopskie nie dało się skolonizować nikomu. Pozostało ono, z wyjątkiem lat okupacji włoskiej (1936-1941), niepodległym państwem podbitej Afryki. Po dekolonizacji, aż do przełomu lat 1989/1990, toczyła się w Rogu - podobnie jak w rejonie europejskim - rywalizacja o zasięg wpływów między Stanami Zjednoczonymi a Związkiem Radzieckim. Ta rywalizacja utrwalała granice państw, które wyznaczyła epoka kolonizacji i które nie pokrywały się z poprzednimi liniami podziału tego rejonu. Wpływ obu supermocarstw rzutował też na ustroje państw Rogu, na ich polityczną, gospodarczą i społeczną sytuację wewnętrzną.

Przesilenie lat 1989-1990 i koniec dwubiegunowego podziału świata stworzyło nową sytuację. Rozpadły się narzucone granice państw i społeczności Rogu zaczęły budować swoje kraje wedle własnych pragnień. W ciągu kilku lat, jakie nas dzielą od upadku Muru Berlińskiego, w miejsce dotychczasowych czterech państw, powstało pięć, teraz powstaje szóste, a istnieje prawdopodobieństwo dalszego podziału politycznego tego regionu. Potrzeba usamodzielniania się i tworzenia własnych państwowości, rodzaj społecznego nakazu chwili, wyzwolony zmianami w świecie zewnętrznym, powołuje się w motywacjach na chlubną przeszłość danego narodu, na wartości jego kultury, na poczucie wyodrębniającej z otoczenia tożsamości; realizuje się ta potrzeba w drodze konfliktów - politycznych i zbrojnych. Ujawnione teraz narodowościowe antagonizmy określają bieg wydarzeń w Rogu Afryki, i nie tylko tam. Są to bowiem globalne antagonizmy współczesności. Jednakże ich tło i przebieg w Rogu są - zwłaszcza u nas - znane przede wszystkim z nielicznych informacji w środkach masowego przekazu. Konfliktom tym staraliśmy się poświęcić jak najwięcej miejsca w naszym opracowaniu.

 

Nie jest łatwo o wiarygodne informacje na temat współczesnych wydarzeń. Na świecie są jednak ośrodki badawcze, zajmujące się najnowszą historią Rogu Afryki. Najważniejsze z nich znajdują się obecnie m.in. na uniwersytetach w Uppsali, Hamburgu i East Lansing. Natomiast w Polsce w ostatnich latach odczuwa się niedostatek najnowszej naukowej literatury afrykanistycznej. Wpływa na to tak sytuacja finansowa bibliotek, jak i spadek politycznego i gospodarczego zainteresowania Afryką w naszym kraju. Mimo to udało nam się zgromadzić - przede wszystkim w Zakładzie Języków i Kultur Afryki Instytutu Orientalistycznego Uniwersytetu Warszawskiego - najnowsze periodyki i monografie, poświęcone sytuacji w Rogu.

Podstawowymi źródłami do badań nad najnowszą historią Rogu są dziś publikacje takie jak „Indian Ocean Newsletter”, dwutygodnik wydawany w Paryżu, wymienione już wyżej „Horn of Africa” oraz „Northeast African Studies”, a także publikowane co roku w Londynie kompendium Africa South of the Sahara i trzytomowe dzieło Know Africa. Szczegółowsze informacje na temat tych publikacji znaleźć można na końcu książki w bibliografii.

Książka składa się z trzech zasadniczych części. Część pierwsza opisuje geografię i mieszkańców tego obszaru: ich skład etniczny, języki i pisma, którymi się posługują, dzieje kolonizacji i wyznawane tu religie. Część drugą stanowią monograficzne opisy tych państw Rogu, które istniały formalnie na przełomie lat 1995/1996. Opisy te każdorazowo składają się z dwóch części: historycznej oraz poświęconej dziejom najnowszym. Części historyczne mają charakter przeglądowy. Czytelnik może bowiem znaleźć wartościowe opracowania w języku polskim na temat dawnych dziejów Afryki. Zainteresowanym przeszłością zwracamy szczególną uwagę na najnowsze, bo wydane w 1996 r. przez Ossolineum dzieło Historia Afryki do XIX wieku, pod redakcją M. Tymowskiego. Natomiast części poświęcone dziejom najnowszym zostały opracowane - w miarę możliwości - jak najdokładniej, zważywszy zupełny brak na ten temat polskiego piśmiennictwa innego niż publicystyczne. Niektórzy z nas byli w opisywanych krajach. Sądzimy, że umieszczenie spostrzeżeń z ich podróży może być interesujące dla Czytelników. Rozdziały dotyczące czasów współczesnych są opracowane w rozmaity sposób. Wynika to z nierównomierności informacji o sytuacji w poszczególnych krajach, jakie znaleźć można w cytowanych przez nas źródłach. Istnieje bowiem różnica między szczegółowością danych publikowanych na temat, na przykład, małego państwa Dżibuti a wielkiego Sudanu czy Etiopii.

Ostatnia wreszcie część naszego opracowania dotyczy dwóch zespołów zagadnień. Jednym z nich jest problem uchodźców. Uważamy go za jeden z ważniejszych problemów współczesności, a sposób podejścia do niego za charakterystyczny dla cywilizacji euroamerykańskiej w XX w. Wprawdzie w historii ludzkości zawsze byli wygnańcy i banici, zbiegowie i migranci, nigdy jednak na taką skalę jak obecnie. Nigdy dotąd też problem uchodźców nie był przedmiotem międzynarodowych uregulowań i zobowiązań prawnych państw oraz światowych społeczności. Dlatego rozdział poświęcony uchodźcom w Rogu Afryki poprzedziliśmy historią prawnych regulacji, dotyczących międzynarodowego statusu uchodźców. Na tym tle bowiem lepiej widać rozgrywający się dramat milionów ludzi, uchodzących ze swych ojcowizn i tułających się na obczyźnie wskutek zatargów zbrojnych. Lepiej też widać dylematy miejscowych rządów i międzynarodowych instytucji, usiłujących rozwiązać ich problemy. Zwróciliśmy również uwagę na problem uchodźców z tego obszaru, którzy napływają od kilku lat do Polski. Kiedyś, w okresie II wojny światowej znajdowali na terenach Rogu schronienie polscy wygnańcy. Do dziś znajdują się tam polskie groby. Teraz historia zatoczyła koło. Uciekinierzy z Rogu Afryki szukają azylu w naszym kraju.

W drugim zespole zagadnień, poruszanych w końcowej części książki próbujemy podsumować najważniejsze regionalne problemy Rogu w perspektywie układów międzynarodowych i wewnętrznych. Usiłujemy pokazać globalny charakter wielu regionalnych, zdawać by się mogło, perturbacji współczesności.

Na końcu książki zaś znajduje się bibliografia obejmująca wybór najważniejszych pozycji dotyczących Rogu Afryki i możliwie szeroko uwzględniająca publikacje w języku polskim.

Przyjęliśmy następujące zasady pisowni nazw osobowych, miejscowych oraz nazw partii i organizacji i ich skrótów: nazwy, które mają już spolszczoną wersję, piszemy w polskiej wersji, na przykład, Organizacja Jedności Afryki (OJA). Natomiast różnorodna bywa polska pisownia słów, należących do języków pozaeuropejskich. Dotyczy to zarówno nazw własnych, jak i terminów określających pojęcia, które nie występują w naszej kulturze. Dzieje się tak dlatego, że brakuje u nas jednolitych i powszechnie obowiązujących norm transkrypcyjnych. Językoznawcy specjalizujący się w danym języku, np. arabskim, amharskim czy somalijskim, posługują się i upowszechniają transkrypcję zgodną z własną językoznawczą preferencją. Stąd bierze się niejednolitość zapisu tej samej nazwy czy terminu w polskich encyklopediach, leksykonach i słownikach. Ten stan rzeczy stanowił dla nas trudność w wyborze sposobu zapisu. Ustalając zasady pisowni słów występujących w językach Rogu Afryki, postanowiliśmy kierować się myślą, by z jednej strony Czytelnik mógł dane słowo przeczytać, tak jak jest ono napisane zgodnie z zasadami ortografii polskiej i by zapis ten był możliwie najbliższy oryginalnemu brzmieniu słowa. Z drugiej strony uwzględnialiśmy zapisy w publikacjach upowszechniających wiedzę o świecie takich jak Wielka Encyklopedia Powszechna, Leksykon Geografii Świata czy Słownik kultury arabskiej. Zapisy te jednak, z podanych wyżej względów, różnią się między sobą. Tak np. wedle podanych powszechnie dostępnych publikacji uprawomocnione zostały w polszczyźnie zapisy tej samej nazwy własnej jako Muhammed, Mohammed, Muhammad, Mohamed, Muhamed albo Numajri, Nimeiri albo Al-Ubajjid, El Obeid albo Ar-Rusajris, Roseires, Al-Faszir, El Faszer itp.

 

 

Autorzy poszczególnych części książki mieli własne transkrypcyjne preferencje. Jedni woleli Muhammeda od Mohameda, dla innych Al-Faszir był równoznaczny z El Faszerem, inni wreszcie nie mogli się pogodzić albo z Numajrim albo z Nimeirim. Pragniemy mocno podkreślić - w polskiej pisowni słów pozaeuropejskiego pochodzenia nie ma jednoznacznych rozstrzygnięć. Trzymaliśmy się więc wersji najbardziej rozpowszechnionych, a zarazem najłatwiej w polszczyźnie czytelnych. Nie zmierzaliśmy do narzucania autorom poszczególnych części jakiejkolwiek wersji pisowni poza regułą, by autorska wersja mieściła się w ramach zasady: czytania tak, jak napisane zgodnie z polską ortografią, oraz występowania danej pisowni w którejś z przyjętych powszechnie publikacji typu encyklopedycznego. Tak więc w naszej książce, j” czytać należy zawsze jak w, Jan”, „u, w” jak w Japa” (np. Haud, Hawd, czytaj „Hałd”, Barawa, czytaj „Barała”, Wadi czytaj „Ładi”, Uebi czytaj „Łebi”). Warianty pisowni podajemy w indeksie. Mamy nadzieję, że - w tej pisowniczej Wieży Babel - indeks ułatwi Czytelnikom identyfikację używanej przez nas pisowni nazw i terminów z nazwami i terminami stosowanymi w innych polskich publikacjach.

Chcemy jeszcze zwrócić uwagę Czytelnika na odmienny - od europejskiego sposób nazywania się ludzi w Rogu. U nas, nazwa osobowa składa się z imienia i nazwiska, przy czym nazwisko jest członem identyfikującym człowieka i jego ród (na przykład, Bogumił Radziwiłł i ród Radziwiłłów). W kręgu kulturowym Rogu Afryki jest na odwrót - identyfikuje człowieka i jego ród pierwszy człon nazwy osobowej (na przykład, Negaso Gidada i jego ród Negaso). Nie popełniamy więc błędu ani nie spoufalamy się z osobistościami sceny politycznej Rogu Afryki, gdy piszemy tylko pierwszy człon ich nazwy własnej.

Książka, którą oddajemy do rąk Czytelników, powstała w wyniku kilkuletniej zespołowej pracy w ramach konwersatorium „Róg Afryki u schyłku XX w.”, odbywającego się w Zakładzie Języków i Kultur Afryki Instytutu Orientalistycznego Uniwersytetu Warszawskiego. Poszczególne części i konstrukcja całości opracowania jest rezultatem naszych wspólnych debat i przemyśleń. Więcej miejsca poświęcono tym krajom i problemom, w odniesieniu do których w Polsce nie ma wcale lub prawie wcale publikacji, mniej zaś tym, na temat których istnieje na naszym rynku księgarskim wiele pozycji. Nie zmierzaliśmy do ujednolicania poszczególnych części autorskich. Staraliśmy się uszanować indywidualne podejścia i styl autorów.

Dziękujemy paniom Bożenie Wrzosek i Annie Grzybowskiej, bibliotekarkom Zakładu Języków i Kultur Afryki za ich przychylną pomoc w naszej pracy.

Podziękowania składamy również Wyższej Szkole Humanistycznej w Pułtusku za finansowe wsparcie naszej wydawniczej inicjatywy.

Szczególnie serdecznie pragniemy podziękować panu Tomaszowi Kubie Kozłowskiemu, dyrektorowi ówczesnego Biura ds. Migracji i Uchodźstwa MSW, oraz panu Bogusławowi Rybakowi, pracownikowi tegoż Biura, za udostępnienie materiałów statystycznych dotyczących uchodźców, jak również panu Piotrowi Jaworskiemu z Fundacji Helsińskiej, a także panu Jakubowi Boratyńskiemu z Biura Łącznikowego Wysokiego Komisarza ds. Uchodźców ONZ w Polsce za bezpłatne udostępnienie materiału ilustracyjnego do naszej publikacji. W naszej pracy korzystaliśmy też z pomocy instytucji i osób mających szerokie kontakty międzynarodowe. Szczególne podziękowania kierujemy do pana José Lladosa, byłego zastępcy przedstawiciela ONZ w Polsce.

Na koniec, niech nam wolno będzie wyrazić wdzięczność Wydawnictwu Trio oraz redaktor Irenie Okruszko za wysiłek włożony w publikację tej książki, niełatwej do zredagowania.

 

Joanna Mantel-Niećko

CZĘŚĆPIERWSZA

GRAŻYNA PODESZWA

Środowisko geograficzne

Róg Afryki to obszar, na którym poczynając od 1993 r. znajduje się pięć państw: Dżibuti, Erytrea, Etiopia, Somalia i Sudan. Jest to olbrzymie terytorium, liczące prawie 4,5 mln km kw. Nie sposób więc wymienić wszystkich krain geograficznych tego terenu. Największe z nich to: Kotlina Danakilska, zwana też Zapadliskiem Afar, Rów Abisyński, Wyżyna Abisyńska, Nizina Nadbrzeżna nad Morzem Czerwonym, Wyżyna Czerwonomorska, Kotlina Nilu - w tym wyróżniająca się pod względem geograficznym Kotlina Górnego Nilu, Nizina Somalijska oraz wyżyny: Dar Fur, Kordofan, Azande i Somalijska oraz część Wyżyny Wschodnioafrykańskiej.

Przegląd krain rozpoczniemy od Kotliny Danakilskiej, jednego z najgorętszych miejsc na Ziemi. Jest to rozległy region pustynny, przez który przebiega granica etiopsko-erytrejska, leży on w północno-wschodniej Etiopii i południowej Erytrei, między Morzem Czerwonym na wschodzie, Wyżyną Abisyńską na zachodzie a Wyżyną Somalijską na południu. Długość Kotliny wynosi ok. 560 km, szerokość waha się od 80 do 400 km.

Od wybrzeża Morza Czerwonego Kotlinę Danakilską oddzielają Góry Danakilskie z czynnymi i wygasłymi wulkanami - najwyższe z nich to Afdera - 2225 m n.p.m. i Musa Ali - 2063 m n.p.m. Góry te zbudowane są z mezozoicznych skał osadowych. Ich blok zrębowy biegnie z północy od półwyspu Buri osłaniającego zatokę Żula wznosząc się coraz wyżej ku południowemu wschodowi. Najwyższym szczytem Gór Danakilskich jest Subukle - 2280 m n.p.m.

Dno Kotliny Danakilskiej jest zbudowane z młodych bazaltów typu oceanicznego - teren ten zajmowało kiedyś morze. Jej powierzchnia wznosi się w kierunku południowym, aż do wysokości 1 tys. m n.p.m. W środkowej części Kotliny leży wielkie zapadlisko tektoniczne Afar z ciepłymi źródłami oraz słonymi jeziorami, z których największe to Abe Assal i Gamari. Zapadlisko to, pustynne jak cała Kotlina Danakilska, jest jednym z największych obszarów depresyjnych na świecie.

W bezodpływowych jeziorach i bagnach Kotliny Danakilskiej kończą bieg rzeki spływające z wysokich progów Wyżyny Abisyńskiej i Somalijskiej, nie docierając do morza. Dzieje się tak również z największą rzeką tego obszaru, Auasz, która wpada do bezodpływowego jeziora Abe, zasilając po drodze kilka innych jezior. W przeważającej części regionu panuje klimat suchy, zwrotnikowy, przeważa krajobraz pustynny. Pustynne i szarobrązowe gleby oraz tzw. kserosole nie nadają się pod uprawę, ze względu na klimat występuje też ciągły niedobór wody. Głównym zajęciem ludności zamieszkującej Kotlinę Danakilską nie jest więc rolnictwo, ale hodowla wielbłądów, owiec, kóz, mułów i bydła. Główne złoża mineralne tego obszaru to gips, mika, ametyst i siarka. Są one eksploatowane w niewielkim stopniu.

 

Przedłużeniem Kotliny Danakilskiej w kierunku południowo-zachodnim jest Rów Abisyński, będący fragmentem wschodnioafrykańskiego systemu rowów tektonicznych. Ciągnie się on aż do jeziora Turkana (w Etiopii nadal noszącego nazwę Jeziora Rudolfa) na południu Etiopii, rozdzielając wyżyny Abisyńską i Somalijską. Dno Rowu wyścielają młode skały wulkaniczne, jednak czynnych wulkanów na tym obszarze nie ma. Znajduje się tu wiele gorących źródeł. Rów Abisyński, podobnie jak cały system rowów wschodniej Afryki, jest obszarem suchym, porośniętym niską, sawannową roślinnością trawiastą. To jedna z tych części Afryki, w których zachowała się jeszcze obfitość dzikich zwierząt. Na południu szerokość Rowu dochodzi do 25 km, głębokość do 2 km. Mimo że jest to obszar suchy, znajduje się tu wiele bezodpływowych jezior, z których największe to: Zuaj, Abiata, Langano, Szala, Czarno. Ku północy Rów stopniowo się rozszerza, by przejść wreszcie w równinę, której oś stanowi rzeka Auasz. Miejscami, wzdłuż brzegów Auaszu, równina jest silnie zabagniona.

Najwyższą część Rogu, „dach Afryki”, tworzy Wyżyna Abisyńska, najdalej na północny zachód wysunięta część zajmująca ogromne obszary wyżyn Afryki Wschodniej. Zrąb Wyżyny zbudowany z prekambryjskich skał krystalicznych, na których leżą pochodzące z różnych okresów serie piaskowców, przykrywają płyty law bazaltowych. Jest to bowiem teren wulkaniczny. Powierzchnię wyżyny, leżącej na wysokości 2-3 tys. m n.p.m. rozcina sieć rowów tektonicznych i liczne doliny rzek o szerokości 11-20 km. Głębokość względna tych dolin sięga niekiedy 1 tys. m - w przypadku Nilu Błękitnego nawet przekracza tę wartość. Charakterystyczne dla krajobrazu Wyżyny Abisyńskiej są trudno dostępne góry stołowe, zwane tu ambami. Pojedyncze masywy górskie przekraczają wysokość 4 tys. m n.p.m., np. góry Semien na północy i Czokie w kolanie Nilu Błękitnego, na południe od jeziora Tana. Najwyższe szczyty są przeważnie pochodzenia wulkanicznego, należy do nich także najwyższe wzniesienie Wyżyny Abisyńskiej Ras Daszan, sięgający 4620 m n.p.m. Wyżyna opada łagodnie ku zachodowi, na wschodzie zaś odcinają gwałtownie od Wyżyny Somalijskiej Rów Abisyński. Tylko dwie wielkie rzeki Wyżyny Abisyńskiej nie łączą się z Nilem: rzeka Omo uchodzi do jeziora Turkana na południu, Auasz zaś do jeziora Abe na północy. Większość obszaru Wyżyny Abisyńskiej należy do dorzecza Nilu. Największe rzeki tego dorzecza to Nil Błękitny, którego miejscowa nazwa brzmi Abbaj, oraz dopływy Nilu - rzeki Sobat i Atbara.

Niedostępność gór Wyżyny Abisyńskiej spowodowała, że bieg Nilu Błękitnego na obszarze Etiopii pozostawał bardzo długo nieznany. Rzeka wypływa spokojnie z jeziora Tana: nie zaznacza tego miejsca ani wodospad, ani katarakta, ani nawet silniejszy prąd. Wylot niewielkiego strumienia znajduje się na południowym krańcu jeziora i można go z łatwością przeoczyć. Miejsce to znajduje się na wysokości ponad 1,8 tys. m n.p.m., gdzie praży tropikalne słońce, w nocy zaś bywa bardzo zimno. W odległości kilku kilometrów od jeziora woda zaczyna się gwałtownie burzyć na skałach i płyciznach, żegluga staje się od tego miejsca niemożliwa. Na wschodnim brzegu rzeki wznoszą się nie zamieszkane wzgórza, na zachodnim czarnoziemne równiny, na których uprawia się bawełnę, a za nimi góry. Rzeka pędzi tu z szybkością 20 km na godzinę. W odległości około 40 km od jeziora Tana rozlega się nagle huk wody i widać stojącą, niską, wilgotną chmurę. To wodospad Tis Isat Rzeka, płynąca dotąd spokojnie pośród zalesionych wysepek i gładkich skał, nagle znika i spada ogromną, grzmiącą, białą kaskadą. Od tego miejsca Nil Błękitny przestaje być spokojną rzeką. Zaczyna się wcinać głęboko w Wyżynę Abisyńską. W powstałym w ten sposób wąwozie jest bardzo gorąco, ze względu na malarię mieszka tu mało ludzi, żyje za to wiele zwierząt: antylopy, hipopotamy, krokodyle. Z każdym kilometrem Nil coraz głębiej drąży teren, rzeka pędzi korytem, którego szerokość wynosi miejscami tylko 30 m. Za każdym zakrętem tworzy kipiele i wiry trudne do pokonania łodzią. W styczniu poziom wody jest najniższy, ale z końcem pory deszczowej, w czerwcu, podnosi się o 10 m, a prąd staje się dwa razy szybszy. Po obu stronach rzeki wznoszą się niedostępne gładkie urwiska. Tym głębokim wąwozem przez blisko 650 km Nil Błękitny płynie najpierw na południe, potem na zachód i wreszcie na północ, po czym stacza się z gór na gorące równiny południowego Sudanu. Różnica poziomów między tym miejscem a jeziorem Tana wynosi już 1,5 tys. m. Wpływając na teren Sudanu, w porze suchej Nil lawiruje pośród bezludnych wysepek. W tym miejscu kończy się droga dla podróżujących od strony sudańskiej. Odległy od granicy o kilka kilometrów i położony tuż za nią przełom Nilu Błękitnego jest do dziś od strony Sudanu niedostępny.

Teren, po którym płynie Nil Błękitny na początku sudańskiego odcinka, nie jest jeszcze pustynią. Kraj jest zagospodarowany, kanały nawadniające umożliwiają uprawę bawełny. Rzeka płynie nadal wartko, gdzieniegdzie spotyka się katarakty, góry przechodzą w równinę łagodnymi wzniesieniami. Granica między wyżynną Etiopią a równinnym Sudanem jest wyraźna. Przed miastem Sennar zaczyna się strefa lasów tropikalnych. Tutaj Nil Błękitny rozlewa się na znacznej przestrzeni, jego szerokość dochodzi do 400 m. Przebywający w tych okolicach pod koniec XVIII w. James Bruce tak opisał panujący tu klimat „Określenie «gorąco» stosuję w takim przypadku, gdy człowiek potnieje w stanie spoczynku, a poci się obficie już przy umiarkowanym ruchu. Mówię, że jest «bardzo gorąco», gdy człowiek w lekkim lub skąpym ubraniu jest mokry od potu, mimo że pozostaje w stanie spoczynku. Powiadam, że jest «ogromnie gorąco», gdy człek w samej koszuli, w pozycji nieruchomej, zlewa się siódmym potem, kiedy najmniejszy ruch stanowi dla niego udrękę i kolana uginają się pod nim jak po gorączce. Mówię, że jest «straszliwie gorąco» wówczas, kiedy człowiek opada z sił, zdradzając skłonność do omdleń, czuje ucisk w skroniach, jakby ktoś ściskał mu głowę powrozem, mówienie sprawia mu wielką trudność, skóra wysycha, a głowa staje się większa i lżejsza niż normalnie”.

 

Powróćmy na Wyżynę Abisyńską. Dla jej klimatu charakterystyczne są piętra klimatyczno-roślinne związane z wysokością nad poziomem morza. Piętra te mają swe rodzime, etiopskie nazwy, które określają zarówno wysokość, klimat roślinność, jak i możliwość prowadzenia na danym obszarze upraw. Piętro zwane bereha (dosłownie po amharsku „pustynia”) zajmuje wschodnie obszary wyżyny, na granicach Etiopii z Erytreą i Dżibuti, leżące na wysokości do 500 m n.p.m. Panuje tu klimat pustynny, gorący, temperatura przez cały rok utrzymuje się powyżej 28ºC. Większość tego obszaru jest pozbawiona roślinności, tylko wilgotniejsze miejsca porasta suchy step. Do wysokości 1,7 tys. m n.p.m. sięga piętro kola. Panuje tu klimat wilgotny gorący, temperatura przez cały rok nie spada poniżej 20ºC. W tej strefie, w zależności od obszaru, występują wyżynne sawanny lub roślinność parkowa, a w dolinach rzek zarośla namorzynowe. W strefie kola uprawia się głównie kawę, proso i sorgo oraz kukurydzę, na terenach sztucznie nawadnianych nieco ryżu, bawełny i trzciny cukrowej. Uejna dega (amharskie „wyżyna winorośli”) to piętro sięgające wysokości 2,5 tys. m n.p.m. o klimacie umiarkowanym ciepłym; średnie temperatury miesięczne to 16-20ºC. Jest to obszar wyżynnego stepu, teren rolniczo-hodowlany. Typowe dla uejna dega uprawy to miejscowy gatunek zboża, będący podstawą wyżywienia ludności, noszący nazwę oraz kukurydza, proso i sorgo, kawa, jęczmień, pszenica, rośliny oleiste, banany, drzewa owocowe i winorośl. Na wschodnich obszarach uejna dega uprawia się też czat, roślinę, której liście żuje jako używkę ludność muzułmańska. W związku z wytrzebieniem lasów na terenach Etiopii w 1896 r. cesarz Menelik II sprowadził z Australii szybko rosnące eukaliptusy, które stały się z czasem charakterystycznym składnikiem krajobrazu uejna dega. Na wysokości 2,5-3,5 tys. m n.p.m. leży piętro zwane dega. Tutaj panuje klimat umiarkowany chłodny, ze średnią temperaturą roczną wynoszącą 16ºC. Jest to obszar lasów iglastych, zarośli wysokogórskich, pastwisk, pól uprawnych i górskich nieużytków. W strefie tej na płytkich, kamienistych glebach uprawia się tief tutaj też na glebach głębszych rośnie pszenica. Najwyższe piętro, wznoszące się powyżej 3,5 tys. m n.p.m. nosi nazwę czoke panuje tu klimat wysokogórski, temperatura w ciągu całego roku nie przekracza 10ºC. Krajobraz tworzą górskie łąki i nieużytki. Opady na Wyżynie Abisyńskiej wynoszą od 100 mm do 1,5-2,4 tys. mm w najwyższych partiach. O ilości opadów decydują monsuny wiejące latem z południowego zachodu. Przynoszą one deszcze od marca do września. Na terenach, gdzie ilość opadów jest większa, uprawia się kawę i trzcinę cukrową. W regionach półpustynnych dominującym zajęciem ludności jest pasterstwo koczownicze.

Na północnym zachodzie Kotlina Danakilska przechodzi w Nizinę Nadbrzeżną, ciągnącą się wzdłuż wybrzeża Morza Czerwonego na terenie Erytrei i Dżibuti. Nizina ta jest obszarem pustyń i półpustyń. Panuje tu klimat gorący, suchy. Rzeki są krótkie, przeważnie okresowe, gleby pustynne, piaszczyste i silnie zasolone. Wyżej położone tereny porasta sawanna, wykorzystywana pod koczowniczy wypas bydła, owiec, kóz i wielbłądów. W wilgotniejszych miejscach uprawia się jęczmień, pszenicę, proso, sorgo, bawełnę, tytoń. Dostęp do znajdującej się w erytrejskiej części Niziny Nadbrzeżnej zatoki Assab zamykają rafy koralowe i większe wysepki. Na takich wysepkach, sztucznie połączonych z lądem, leży port Massaua. W sąsiedztwie znajduje się archipelag wysp Dahlak.

 

 

Ogromne obszary Sudanu zajmuje Kotlina Nilu, w południowej części nosząca nazwę Kotliny Górnego Nilu. Dolinę tę okalają od północy pustynia Bajuda, od zachodu wyżyna Kordofan, od południa Wyżyna Wschodnioafrykańska i wyżyna Azande, od wschodu - Wyżyna Abisyńska. Osią doliny jest Nil, jedna z najdłuższych rzek świata. Tak długie rzeki noszą przeważnie wiele lokalnych nazw, nadawanych przez zamieszkującą kolejne odcinki ludność. Nil nazywany jest również rozmaicie przez Europejczyków, w miejscu, gdzie wpływa na obszar Sudanu, nosi nazwę Nil Alberta, dalej na północ Nil Górski, po czym rozlewa się w Sudd - rozległe bagna o powierzchni około 60 tys. km kw. Nil gubi się tu wśród papirusów i gnijącej roślinności. Bagna nie mają wyraźnych brzegów, płytkie rozlewiska rozsiane w gąszczu trzcin rozciągają się aż po horyzont Obszar ten nie jest ani lądem stałym, ani zbiornikiem wody. Co roku prąd przynosi coraz więcej roślinności i upycha ją w warstwy grube nieraz na ponad 6 m. Za Suddem Nil Biały skręca gwałtownie na wschód i od tego miejsca powietrze staje się coraz suchsze, brzegi coraz mniej zielone. W pobliżu miasta Malakal wpada do Nilu płynąca z Wyżyny Abisyńskiej rzeka Sobat, dostarczająca Nilowi około 14 proc, ogólnej ilości wody. Poczynając od tego miejsca, na przestrzeni około 800 km Nil Biały płynie mniej więcej prosto na północ, bez dopływów, przez stepową równinę. Dopiero tuż za Chartumem do Nilu Białego wpada Abbaj - Nil Błękitny.

 

Nil Biały jest znacznie dłuższy od Błękitnego. Już w Chartumie dzieli go od źródła ponad 3,5 tys. km, a z wyjątkiem Suddu jego brzegi są wszędzie zamieszkane. Różnica poziomów na tej przestrzeni wynosi jednak tylko 600 m - podczas gdy dla Nilu Błękitnego jest to aż 1,5 tys. m. Nil Biały jest spokojniejszy. Pod wieloma względami zasługuje on na miano rzeki-matki, jednak to Nil Błękitny jest źródłem życiodajnych sił obu rzek: 6/7 całkowitej masy wody w połączonej rzece pochodzi z Nilu Błękitnego, który przez sześć miesięcy w roku spada z gór z impetem fali powodziowej. Ten ogromny przybór zmniejsza się dopiero w styczniu. W tym okresie można w Chartumie zobaczyć obie rzeki płynące wspólnym korytem obok siebie, przez kilka kilometrów widać wyraźną różnicę w zabarwieniu wody.

Od Chartumu do Wadi Halfa Nil tworzy wielkie kolano, którego obszar zajmuje pustynia Bajuda. Tutaj zaczyna się strefa katarakt - wokół pustyni Bajuda znajdują się trzy spośród sześciu wielkich tam. Na całej sudańskiej części Nilu spławne są tylko niewielkie odcinki.

Dla gospodarki Sudanu oprócz Nilu duże znaczenie mają też płynące Kotliną Nilu rzeki sezonowe, których wody ujmuje się obecnie w baseny. Rzeki te powstają w porze deszczowej, kiedy to suchymi dotąd łożyskami, wąwozami noszącymi nazwę khorów, nagle zaczynają rwać wzburzone masy wody.

W Kotlinie Górnego Nilu panuje klimat podrównikowy suchy, na krańcach południowych - podrównikowy wilgotny z obfitymi opadami i długą porą deszczową. Jest to strefa wilgotnych lasów równikowych. Na południu przeważa sawanna oraz roślinność charakterystyczna dla strefy półsuchej. W Dolinie Nilu uprawia się kukurydzę, pszenicę i jęczmień. W hodowli dominuje koczowniczy wypas bydła, przede wszystkim zebu i sanga oraz owiec. Poważnym utrudnieniem hodowli jest występowanie na tych terenach muchy tse-tse.

Na zachodzie równina Kotliny Górnego Nilu przechodzi w wyżynę Kordofan, o średniej wysokości 500-800 m n.p.m. Ponad powierzchnię wznoszą się liczne wyspowe góry, najwyższa z nich to Dżabal Temading - 1460 m n.p.m. Sieć rzeczną tworzą niewielkie rzeki okresowe. Panuje tu klimat podrównikowy suchy, roczna suma opadów wynosi od 200 mm na północy do 600 mm na południu, przeważa roślinność sawannowa. Gleby są niezbyt urodzajne, czerwonobrązowe i piaskowe. Ludność zajmuje się koczowniczą hodowlą bydła, kóz, owiec i wielbłądów oraz, na najbardziej sprzyjających obszarach, rolnictwem.

Na zachód od Kordofanu, znacznie od niego wyższa, wznosi się wyżyna Dar Fur. Jej blok zrębowy, podobnie jak wyżyny Kordofan, tworzą skały prekambryjskie. Jest to obszar o falistej powierzchni. Osiąga wysokość 600-1000 m n.p.m. Liczne są tu góry wyspowe i młode góry wulkaniczne, z których najwyższa to Dżabal Marra, wznosząca się na 3080 m n.p.m. Rzeki, tak jak na wyżynie Kordofan, mają przeważnie charakter okresowy, formacje roślinne tego obszaru to ciernista sawanna i roślinność półpustynna. Również jak w Kordofanie, przeważają gleby czerwonawobrązowe i piaskowe. Ludność zajmuje się hodowlą wielbłądów, bydła i owiec.

Na południowo-zachodnich obrzeżach Sudanu leży wyżyna Azande. Jest to teren o powierzchni bardziej od poprzednio omawianych wyżyn wyrównanej, ponad powierzchnię prekambryjskiego zrębu wznoszą się góry wyspowe. Jej średnia wysokość to 600-900 m n.p.m.

Wyżyna Somalijska zajmuje dużą część Etiopii i Somalii. Na zachodzie gwałtownie oddzielona od Wyżyny Abisyńskiej Rowem Abisyńskim, opada łagodnie w kierunku południowym. Zrąb wyżyny zbudowany jest z paleozoicznych i mezozoicznych piaskowców i wapieni, gęsto porozcinany dolinami okresowych rzek - uedami. Najwyższe wzniesienie nosi nazwę Kakka - 4180 m n.p.m. Teren wyżyny obniża się stopniowo ku południowi, do 150-200 m n.p.m. Tu ogranicza ją dolina rzeki Uebi Szebeli. Na terenie Wyżyny Somalijskiej panuje klimat gorący, podrównikowy suchy, stepowy, a w północno-wschodniej części pustynny. Średnia temperatura roczna wynosi 27°C. W najwyższej, zachodniej części występuje roślinność leśno-stepowa, ku wschodowi przechodząca w sawannę krzaczastą i roślinność półpustynną.

 

 

W miarę zbliżania się do wybrzeża Morza Czerwonego Wyżyna Somalijska przechodzi w nizinę o tej samej nazwie. Biegnie ona wzdłuż morskiego wybrzeża. Tereny te porastają typowe sawanny. Klimat staje się bardziej umiarkowany niż na wyżynie, choć ilość opadów nadal jest niewielka, rzadko osiąga 500 mm na najwilgotniejszych obszarach. Tylko dwie stałe rzeki nawadniają tę suchą krainę: Uebi Szebeli i Dżuba, obie wypływają z gór Wyżyny Abisyńskiej. Pomiędzy nimi, na najbardziej sprzyjających uprawie terenach Somalii, leży teren wykorzystywany rolniczo. W dolinach rzek uprawia się kukurydzę, sorgo, orzeszki ziemne, banany i trzcinę cukrową. Bardzo niewielka część terenów uprawnych jest sztucznie nawadniana. Występują tu dwa typy upraw: tradycyjny, polegający na uzyskiwaniu z małych pól zbiorów na potrzeby własnej rodziny i plantacyjny, wprowadzony przez Europejczyków w okresie kolonialnym, polegający na zasiewaniu ogromnych obszarów jednym gatunkiem i przeznaczaniu zbiorów na sprzedaż. Na takich plantacjach uprawia się głównie banany. Nizina Somalijska ciągnie się dalej na zachód, od rzeki Dżuby przechodząc w region pasterski, gdzie hoduje się bydło, owce i kozy.

Na południowych krańcach Sudanu i Etiopii zaczyna się ciągnąca się daleko na południe Wyżyna Wschodnioafrykańska. Zrąb wyżyny tworzą prekambryjskie skały krystaliczne, a jej powierzchnia jest silnie wyrównana, lekko falista, z pojedynczymi górami wyspowymi. Wyżyna Wschodnioafrykańska wznosi się do 1,2-1,5 tys. m n.p.m., na południowym zachodzie zaś nawet do 1,8-2 tys. m n.p.m. i gwałtownie opada do Rowu Środkowoafrykańskiego, do 600-1000 m n.p.m. Panuje tu klimat gorący równikowy, złagodzony dużym wzniesieniem ponad poziom morza. Najwięcej opadów otrzymują zbocza wysokich gór - około 1,5 tys. mm, na pozostałym terytorium jest ich mniej, około 1-1,2 tys. mm, a na północnym wschodzie ich ilość spada do 500-750 mm. To właśnie z Wyżyny Wschodnioafrykańskiej wypływa Nil Górski, wypływają z niej także inne wielkie rzeki: Bahr al-Ghazal i Kidepo, dopływ Sobatu. Rzeki te są spławne tylko na niewielkich odcinkach.

 

Państwa Rogu Afryki

 

Kończąc uwagi na temat środowiska geograficznego Rogu Afryki nie sposób pominąć roli, jaką odegrało ono w historii i kulturze tego regionu. Charakterystyczną cechą omówionego obszaru jest przede wszystkim brak barier geograficznych, które stanowiłyby trwałą, nieprzekraczalną przeszkodę w kontaktach międzykulturowych, zarówno z wnętrzem kontynentu afrykańskiego jak i krajami Bliskiego Wschodu i południowej Azji. Stosunkowo wąskie Morze Czerwone, a zwłaszcza cieśnina Bab al-Mandab i Zatoka Adeńska nie stanowiły dla ludzi większej przeszkody. Dlatego to tu właśnie dochodziło najczęściej do kontaktów między Afrykańczykami a ludnością azjatycką; kontakty te mają historię liczącą tysiąclecia.

Dominujące obecnie w regionie ludy kuszyckie, jak i później przybyłe semickie, ukształtowały się właśnie pod wpływem tych kontaktów, zarówno pod względem cech fizycznych, jak i kulturowych.

Na późniejsze wydarzenia historyczne w tym regionie wpływ miało strategiczne znaczenie morskiego szlaku handlowego biegnącego przez Morze Czerwone i Zatokę Adeńską z Bliskiego Wschodu do krajów nad Zatoką Adeńską i do Indii. Rywalizacja o panowanie nad tym szlakiem państw spoza regionu datuje się od co najmniej od XVI w. - od czasów konfliktu portugalsko-tureckiego. Uległa ona znacznej intensyfikacji po otwarciu Kanału Sueskiego w 1869 r. Wtedy to, pod koniec XIX i na początku XX w., rywalizacja brytyjsko-francusko-włoska, a w drugiej połowie XX w. rywalizacja amerykańsko-radziecka trwale zaważyły na historii państw Rogu Afryki.

 

 

Także ukształtowanie powierzchni w głębi kontynentu, choć tak zróżnicowane, nie stanowiło przeszkody dla migracji ludów, handlu i rozprzestrzeniania się wpływów kulturowych zarówno z zachodu, jak i z południa Afryki. Nil i szlaki lądowe wzdłuż niego ułatwiały przekraczanie Sahary i kontakt z cywilizacją śródziemnomorską bardziej, aniżeli było to możliwe w innych miejscach kontynentu.

Brak barier geograficznych i istnienia dogodnych dla koczowniczego chowu zwierząt warunków w strefie półpustyń i sawanny, zarówno na obszarze Sudanu jak i Półwyspu Somalijskiego, przyczynił się do zajęcia tych obszarów przez ludy pasterskie i rozprzestrzeniania się wpływów islamu i kultury arabskiej. Z drugiej strony, ogromny masyw Wyżyny Abisyńskiej był prawdopodobnie jednym z ważniejszych czynników, które umożliwiły przetrwanie tam chrześcijańskiego Cesarstwa Etiopskiego, otoczonego przez państwa muzułmańskie. Choć Wyżyna Abisyńska nie stanowiła bariery absolutnej, to jednak warunki terenowe znacznie ułatwiały obronę, co zostało wykorzystane przez Etiopczyków m.in. podczas agresji włoskiej. Ponadto wyżyna była mniej atrakcyjna jako teren dla koczowniczego chowu zwierząt prowadzonego przez Arabów.

Podobne czynniki miały wpływ na przetrwanie rodzimej kultury afrykańskiej wśród ludów Nuba na równie górzystej, choć niższej wyżynie Kordofan, mimo licznych najazdów Arabów na ten teren.

Innego rodzaju przeszkodę na drodze Arabów i islamu stanowiły bagna Sudd i klimat panujący w Kotlinie Górnego Nilu. Ten czynnik, który zapewne sprzyjał niegdyś utrzymaniu odrębności kulturowej południa Sudanu, dzisiaj ma również niebagatelny wpływ na charakter toczącej się tam wojny. Wszelkie operacje zaczepne mogą się tam odbywać jedynie w porze suchej ze względu na niemożność użycia ciężkiego sprzętu i transportu samochodowego w okresie pory deszczowej, gdy wszystkie szlaki są nieprzejezdne. Tak więc, choć warunki geograficzne nie muszą determinować biegu historii, to w Rogu Afryki bez wątpienia wpływały na toczące się tu dzieje.

MACIEJ ZĄBEK

Zróżnicowanie etniczne

Spór o sens tożsamości grupowej

 

W literaturze dotyczącej Afryki najczęściej stosowany do żyjących tam społeczności jest termin „plemię”, ale spotkać można także inne określenia: „ród”, „klan”, a ostatnio coraz częściej „grupa etniczna”. Dodać do nich należy, istniejące we współczesnej terminologii nauk społecznych synonimiczne lub zbliżone znaczeniowo terminy: lud, etnos, naród, narodowość, grupa etnograficzna i inne. Rozumienie tych pojęć nie jest jednakie ani wśród badaczy, ani tym bardziej wśród polskiego społeczeństwa.

Ze względu na brak jednej definicji wymienionych pojęć, chcieliśmy wskazać na potrzebę ostrożnego posługiwania się nimi, zanim nauka nie dojdzie do ich uściślenia, a być może wyeliminowania któregoś z nich. Ponadto intencją naszą było unikanie, o ile to możliwe, terminów, których znaczenie może być zrozumiane jako wartościujące.

Typowym tego przykładem jest termin „plemię”, którym posługiwano się rozmaicie. Plemię definiowano raz jako zespół rodów przekonanych o swym bliskim pokrewieństwie, częściej jednak jako każdy pozaeuropejski etnos, którego „cywilizowanym” odpowiednikiem był naród. Także termin „grupa etniczna”, zwłaszcza w Polsce, nie był wolny od tego wartościującego rozumienia, jako wyłącznie odnoszący się do mniejszości, nadto zaś zbliżonej do społeczeństwa plemiennego lub wiejskiego, takiego jak np. Cyganie. Wywodziło się to z myśli ewolucjonistycznej i przeciwstawiało grupę etniczną narodowi czy narodowości, rozumianym jako formacje kulturowe wyższego szczebla. Nauce radzieckiej zaś zawdzięczamy typologię w tej dziedzinie, zgodnie z którą ludy przechodzą w swym rozwoju od pierwotnej grupy etnicznej przez stadium narodowości do pełnego narodu. Samo pojęcie narodu, które ukształtowało się w Europie w okresie romantyzmu, jest również niejednoznacznie rozumiane. W niektórych krajach Europy Zachodniej, jak np. we Francji czy w Niemczech, pojęcie narodowości utożsamiane jest z przynależnością państwową. Naród oznacza tam ogół obywateli państwa, bez rozróżniania między obywatelstwem a narodowością. Natomiast w Polsce i w całej Europie Środkowej i Wschodniej naród potocznie jest rozumiany jako wspólnota analogiczna do systemu pokrewieństwa, w której człowiek się rodzi.

Przez grupę etniczną lub etnos rozumie się obecnie najczęściej grupę ludzi, którzy przyznają się do wspólnego pochodzenia i pokrewieństwa, co odróżnia ich od innych mieszkańców danego terytorium. Może ich nadto łączyć wiele cech kulturowych, takich jak język lub religia bądź innych. Nie muszą jednak to być wszystkie te cechy. Są grupy etniczne, których już nie łączy język lub wyznanie, choć można przypuszczać - biorąc pod uwagę wspólnotę pochodzenia - że kiedyś mogło być inaczej. Jak również przeciwnie - mimo wspólnoty np. językowej odczuwają wobec siebie odrębność. Nie ma koniecznego związku między nazwą grupy etnicznej, etnograficznymi źródłami mającymi świadczyć o wspólnocie danej grupy i jej odrębności wobec innych a faktycznym pokrewieństwem. Decydująca jest świadomość wspólnoty (obojętnie, czy jest ona tylko mityczna czy historyczna).

Tego typu definicja grupy etnicznej jest zgodna ze środkowoeuropejskim rozumieniem narodu, gdzie kryterium przynależności narodowej jest etniczność, choć nazwę tę nadaje się z reguły tym grupom, które aspirują do statusu państwowego. Z drugiej strony coraz częściej postuluje się odejście od terminów „narodowość”, „naród” w znaczeniu etnicznym, pozostawiając w ich miejsce „grupę etniczną” z zachowaniem utrwalonego już „narodu” tylko w rozumieniu potocznym. Chodzi tu o zaniechanie w ten sposób hierarchizacji społeczeństw nie zgodnych z dążeniem do równości praw ludzkich.

W nowszej literaturze przedmiotu odchodzi się także od wartościującego terminu „plemię” również na rzecz niechętnie dawniej używanego, ale bardziej uniwersalnego - „grupa etniczna”. Czy jednak sam termin „grupa etniczna” jest wystarczającym dla opisania różnorodnych społeczności afrykańskich i nie tylko afrykańskich? Wydaje się, że nie, gdyż rzeczywistość jest bardziej skomplikowana, a grupy mające świadomość wspólnoty mogą występować na różnych szczeblach struktury społecznej. Cechą tożsamości ludzkiej jest jej dynamiczny charakter. Ludzie mogą identyfikować się raz z jedną, raz z inną grupą. Mogą utożsamiać się początkowo ze swoją grupą pokrewieństwa, z rejonem zamieszkania, później z państwem, którego są obywatelami. Mogą w sobie łączyć wszystkie te identyfikacje lub ograniczyć się do solidarności tylko z jedną grupą. Poczucie tej tożsamości jest odpowiedzią na działania innych i zależy od konkretnej sytuacji.

Wszędzie w Afryce podstawowe znaczenie ma przede wszystkim wielka rodzina oraz ród (rozumiany jako zespół blisko spokrewnionych wielkich rodzin). Rody (synonimicznie może być tu również używany termin „klan”) mogą, choć nie muszą, tworzyć większe zespoły, a te z kolei mogą łączyć się w konfederacje, które również czują się ze sobą spokrewnione (choć wspólny przodek jest przodkiem najczęściej mitycznym). Gdyby już używać terminu „plemię”, to właśnie na określenie zespołów rodów i ich konfederacji. Określeniu temu najlepiej odpowiadają arabski termin kabila i somalijski tol. Postanowiliśmy jednak celowo unikać stosowania tego terminu, nie tylko ze względu na wydźwięk wartościujący, ale przede wszystkim na dość powszechne utożsamianie go z grupą etniczną, do której w tym wypadku nie może się odnosić. Członek bowiem np. arabskiej kabili czuje się jednocześnie członkiem szerszej społeczności arabskiej w znaczeniu właśnie grupy etnicznej. Poza tym nie zawsze każda wyróżniająca się część określonego ludu, czyli grupy etnicznej, jest taką strukturą, jak arabska kabila. Nie wszystkie ludy dzielą się na grupy plemienne, gdyż na terenach, gdzie wpływ państwa był dostatecznie silny i istniał wystarczająco długo, uległy one, podobnie jak w Europie, rozpadowi. Przykładem może być ludność nad Nilem w centralnym Sudanie, gdzie różnice istniejące między mieszkańcami tych terenów mają już tylko charakter terytorialny bądź wyznaniowy, podobnie jak w Europie grupy etnograficzne. Tym terminem etnografowie określają grupy o odrębnych, obiektywnych cechach kulturowych, choć nie zawsze o świadomości odrębności grupowej, stanowiącej część grup i wspólnot etnicznych, podobnie jak w Polsce np. Kurpie, Lasowiacy czy w Austrii Tyrolczycy. Tak więc trzeba pamiętać, że nie każdego Araba można przypisać do określonego plemienia - kabili.

 

 

Z drugiej strony, w Afryce istnieje typ tożsamości wiążący nie tylko członków poszczególnych zespołów rodowych czy całych grup etnicznych z istniejącymi państwami. Członkowie różnych grup etnicznych mogą czuć się i czują się również np. Etiopczykami czy Sudańczykami. Państwa afrykańskie od początku swej niepodległości ze względu na skomplikowaną strukturę etniczną odrzucały etniczne rozumienie narodu, preferując kryterium polityczne. Temu kryterium służyła m.in. walka z trybalizmem, rozumiana jako walka z etnicznym i plemiennym separatyzmem zagrażającym narodowej jedności. W Rogu Afryki sytuacja mogła wydawać się pod tym względem o tyle odmienna od innych części Afryki, iż zarówno w Etiopii, jak i w Sudanie była długa tradycja własnej państwowości i walk o zachowanie niepodległości, a w Somalii niemal pełna jednorodność etniczna jej terytorium. Były to czynniki sprzyjające kształtowaniu się świadomości narodowej w sensie przynależności państwowej.

 

Istniejące podziały i pochodzenie ludności z Rogu Afryki

O pochodzeniu różnych grup etnicznych na interesującym nas terenie wiemy jak dotąd o wiele za mało. Opieramy się na dość fragmentarycznych badaniach z zakresu antropologii fizycznej, językoznawstwa, przekazach z tradycji ustnej, śladach w kulturze materialnej i jeszcze mniej licznych źródłach pisanych. Dlatego też trudno jest dziś przedstawić ogólną i wystarczająco udokumentowaną charakterystykę cech wspólnych i odrębnych w kulturze mieszkańców tego regionu, jak i wskazać ich pochodzenie. Należy także pamiętać, że zarówno nazewnictwo określające szersze zespoły ludzkie, jak i kryteria podziału są najczęściej tylko wizją europejskich badaczy i mogą nie mieć nic wspólnego z faktycznym poczuciem tożsamości poszczególnych grup mieszkańców Rogu Afryki.

Zróżnicowanie etniczne obszaru Rogu Afryki jest wynikiem nakładających się od wieków fal migracyjnych ludności o odmiennych cechach fizycznych, językach i kulturach, pochodzących zarówno z głębi kontynentu afrykańskiego jak i Azji.

Prawdopodobnie przed 10 tys. lat tereny te zamieszkiwały wyłącznie rozproszone grupy niskorosłych łowców i zbieraczy identyfikowanych jako przodkowie dzisiejszych Pigmejów i Buszmenów. Dopiero później były one wypierane bądź wchłaniane przez z jednej strony migracje z zachodu kontynentu czarnej ludności nigryckiej, a z drugiej przeważnie pasterskich ludów azjatyckich, identyfikowanych z białą odmianą człowieka. W starszych opracowaniach europejskich badaczy tę najwcześniejszą ludność pochodzenia azjatyckiego nazywano najczęściej Chamitami. Druga, o wiele późniejsza fala wędrówek z Azji na tereny Rogu Afryki, a dokładniej mówiąc z Półwyspu Arabskiego, która przybrała na sile w I tysiącleciu p.n.e. i - w mniejszym lub większym stopniu natężenia - była przez długie okresy procesem stale trwającym, wiąże się z ludnością mówiącą językami semickimi. Jest ona lepiej rozpoznana naukowo od poprzedniej. W jej skład wchodzą zarówno grupy semickie, które przybywały na teren Rogu w okresie przed islamem, jak i migracje muzułmańskich Arabów od VII w. n.e. Wszystkie te grupy, tak samo jak poprzednie, mieszały się z ludnością już tam zamieszkującą, która w stosunku do nowych przybyszy mogła uchodzić za rodzimą. Tak więc współczesne zróżnicowanie mieszkańców w Rogu Afryki jest wynikiem mieszania się w bardzo różnym stopniu ludności afrykańskiej i azjatyckiej.

 

 

Obecnie badacze problemu na interesującym nas obszarze wyróżniają następujące zespoły ludów: grupę ludności kuszyckiej, będącej rezultatem mieszania się ludności afrykańskiej z najwcześniejszą falą przybyszów z Azji; liczne grupy ludów afrykańskich w mniejszym stopniu przenikniętych przez tzw. Chamitów; grupę zsemityzowanej ludności kuszyckiej na terytorium Etiopii oraz grupę ludności afroarabskiej z Sudanu.

Ludy kuszyckie posługują się językami z grupy kuszyckiej należącymi do rodziny afroazjatyckiej, zwanej także chamito-semicką. Należą do najliczniejszych w Rogu Afryki. Uważa się ich za wcześniejszą ludność tego obszaru, która nie uległa późniejszej semityzacji. W starszych opracowaniach naukowych byli określani także jako Chamici Wschodni. Od ludności nigryckiej odróżniają się m.in. jaśniejszą skórą, wąskimi wargami i wąskim nosem. Zespół tych ludów obejmuje dziś następujące grupy etniczne: Oromo, Somalijczyków, Ageu, Bedża, Afar czy Sidamo (z dwiema małymi grupami Keffa i Dżandżero, traktowanymi niekiedy oddzielnie).

Zsemityzowana ludność kuszycka powstała w wyniku mieszania się niektórych grup ludów kuszyckich na terytorium dzisiejszej Etiopii i Erytrei z przybyszami z Półwyspu Arabskiego, mówiącymi językami z grupy semickiej. Prawdopodobnie pierwszymi grupami semickimi były ludy Agazjan (lub Agazi) oraz Habaszat, zamieszkujące niegdyś państwo Aksum. Z biegiem czasu w wyniku mieszania się z miejscową ludnością kuszycką ukształtowały się nowe grupy etniczne, takie jak: Amhara, Tigraj, Tigre, Guragie, Gafat, Argobba i Harari. Obecnie grupy te różnią się głównie stopniem semityzacji używanego przez nich języka. Miały one (zwłaszcza ludy Amhara, Tigraj i Tigre) zasadniczy wpływ na kształtowanie się politycznej, społecznej i kulturalnej tradycji państwa etiopskiego w ciągu jego dziejów. Stąd też mimo trwającej przez wieki aż po dziś dzień politycznej rywalizacji między nimi o wpływy w państwie, z historycznego punktu widzenia stanowią pewną całość i tak też są postrzegane niekiedy przez inne ludy, które określają ich razem jako Habasza, czyli Abisyńczycy.

Fala migracji mieszkańców z Półwyspu Arabskiego na teren Rogu Afryki wiąże się z ekspansją Arabów, którzy zwłaszcza od VII w. n.e. po przyjęciu islamu osiedlali się wzdłuż afrykańskich wybrzeży Morza Czerwonego i Półwyspu Somalijskiego, a po podboju Egiptu posuwali się szlakiem wzdłuż Nilu w głąb środkowego Sudanu, mieszając się tutaj również z afrykańską ludnością autochtoniczną. W ten sposób doszło do wytworzenia się współczesnych społeczeństw afroarabskich w północnym Sudanie, które od czasu powstania w XVI w. sułtanatu Sennaru dominują politycznie i kulturowo na tym terenie.

Afrykańska ludność autochtoniczna w Sudanie, z którą mieszali się Arabowie, nazywana była przez nich Nuba. Nazwa ta pojawiła się już w czasach rzymskich na określenie całej czarnej ludności na południe od I katarakty Nilu niezależnie od różnic dzielących te ludy. Dopiero później, kiedy na dalekim południu dzisiejszego Sudanu Arabowie zetknęli się z ludnością różniącą się bardziej, zarówno pod względem fizycznym jak i kulturowym, od Nuba, znanych im dotąd, zaczęli ich wyraźniej rozróżniać. Większość tej ludności nazywanej Nuba uległa arabizacji, jednak do dnia dzisiejszego pozostały dwie nie zarabizowane grupy całkowicie od siebie różne, określane ciągle tą samą nazwą, a mianowicie Nuba z Doliny Nilu i Nuba z południowego Kordofanu. Ze względu na ten fakt w literaturze naukowej w językach europejskich stosuje się przeważnie rozróżnienie na Nuba z Kordofanu i Nubijczyków z Doliny Nilu.

 

 

Zespół ludów nigryckich nie tworzy jednolitej grupy pod względem językowym. Większość z nich na terenie Rogu zalicza się do geograficznie wyodrębnionej nilo-saharyjskiej rodziny języków, z największą wśród nich podgrupą nilocką, pozostałe zaś należą do rodziny kongokordofańskiej. Można tu wyróżnić następujące grupy: ludy Nuba z południowego Kordofanu, ludy Fundż, ludy z Dar Furu, Nilotów i Nilo-Chamitów oraz tzw. ludy środkowego Sudanu z grupami etnicznymi Madi, Sara i Azande.

Rozróżnienie, głównie na podstawie kryterium kulturowego, Nilotów od Nilo-Chamitów jest względne i niektórzy badacze nie są jego zwolennikami. Obie grupy należą bowiem do nilockiej podgrupy języków i mają podobne tradycje pasterskie. Są, jak się uważa, wynikiem krzyżowania się ludności negroidalnej z napływającą tu ludnością białą (tzw. chamicką), z tym iż Nilo-Chamici mieliby być zmieszani dodatkowo z napływającymi tu z północy Kuszytami. Wyróżniają się od pozostałej ludności afrykańskiej charakterystycznymi cechami fizycznymi jak np. wysokim wzrostem (przekraczającym 180 cm), smukłą budową ciała, wydłużonymi rysami twarzy o wąskich nosach i wargach. Do „właściwych” Nilotów zalicza się grupy etniczne Dinka, Nuer i Szylluk. Do pozostałych zaś Turkana, Bari, Murle i inne.

 

Sudan

Nie zarabizowane ludy północnego Sudanu

 

Przegląd ludów w Sudanie rozpoczniemy od Nubijczyków (Nuba z Doliny Nilu, przez Arabów z Egiptu nazywanych również Barabra), dziś już niewielkiej grupy etnicznej (około 3 proc, ogółu ludności w Sudanie w 1983 r.), choć z historycznego punktu widzenia, chyba najważniejszej dla północnego Sudanu. Przodkami dzisiejszych Nubijczyków byli twórcy starożytnych państw Napaty i Meroe, zwanych przez Egipcjan Kuszem. Stąd pochodzi nazwa kuszyckiej grupy językowej. Nie zostało jednak udowodnione, iż język meroicki, którym posługiwali się wtedy mieszkańcy Meroe, miał coś wspólnego z językami zaliczanymi do grupy kuszyckiej. Po upadku Kuszu w IV w. n.e., w wyniku znacznych migracji ludności nigryckiej z południa, zachodził proces zmian językowych, w wyniku którego powstały języki nubijskie, zaklasyfikowane do rodziny nilo-saharyjskiej. Do czasu wybudowania wysokiej tamy w Asuanie i utworzenia Jeziora Nasera w 1965 r. Nubijczycy zamieszkiwali w całości Dolinę Nilu od I do IV katarakty. Można było wśród nich wyróżnić cztery główne grupy: Kanuz (między Asuanem a Korosko), Fidajkija (między Korosko a Wadi Halfa), Mahas (między Wadi Halfa a Dongolą) i Danagla (wokół Dongoli i dalej na południe). Dawniej Nubijczycy zajmowali zapewne znacznie większe obszary dzisiejszego Sudanu. To oni byli twórcami państw chrześcijańskich na tym terenie, z których ostatnie upadło na początku XVI w. Od tego czasu trwa proces arabizacji ludności nubijskiej, który w ostatnich dziesiątkach lat uległ znacznej intensyfikacji na skutek przesiedlenia dużej ich liczby z terenów obecnego Jeziora Nasera w rejon oaz El-Charga (Al-Charidża) w Egipcie i Nowej Halfy w Sudanie. Ponadto istnieje zagrożenie upadku kultury nubijskiej, gdyż w planach rządu sudańskiego jest budowa następnej zapory na Nilu, która spowoduje zalanie pozostałych terenów zamieszkanych od wieków przez Nubijczyków.

Ludy określane dziś w literaturze etnograficznej terminem Nuba (około 6 proc, ogółu ludności w Sudanie w 1983 r.) zamieszkują wyżyny południowego Kordofanu (tzw. Góry Nuba). Nie stanowią jednej całości, a poszczególne grupy różnią się od siebie pod wieloma względami. Są prawdopodobnie potomkami wielu fal uchodźców, którzy schronili się przed łowcami niewolników w stosunkowo trudno dostępnym terenie. Klasyfikacja naukowa poszczególnych grup Nuba nastręcza wielu trudności badaczom i różni się u wielu autorów. Z blisko sześćdziesięciu plemion wyróżnia się najczęściej, biorąc pod uwagę cechy językowe, dziesięć podstawowych grup: Koalib-Moro, Talodi-Mesakin, Lafofa, Tegali-Tagoi, Kadugli-Korongo Kafla, Temein, Nyimang, Adżang i Dadżo.

Przedstawicielami ludności kuszyckiej w Sudanie są ludy Bedża (Blemiowie, Bedawi). Stanowili oni wedle danych z 1983 r. około 6,4 proc, ogółu ludności w Sudanie. Do niedawna prowadzili jeszcze pasterski, wędrowny tryb życia, któremu w dużej mierze położyły kres susze z lat osiemdziesiątych. W starożytności związani byli z wysoko rozwiniętą cywilizacją Królestwa Meroe, kontrolując jego drogi handlowe prowadzące nad Morze Czerwone. Obecnie zajmują tereny południowej części Pustyni Arabskiej w Egipcie i Pustyni Nubijskiej w Sudanie od Doliny Nilu na zachodzie do wybrzeży Morza Czerwonego na wschodzie, na południu zaś do rzeki Barka w Erytrei. Podzieleni są na grupy: Ababda, Bisharin, Hodendoa i Beni-Amer. Grupy Bedża na terytorium Sudanu podlegały silnym wpływom arabskim, ale zachowały swój język i kulturę.

Na pograniczu Sudanu z Etiopią zamieszkuje kilka niewielkich grup etnicznych takich jak Berta, Burun, Meban i Ingassana, które uważa się za pozostałości ludu Fundż (Hamadż) o nie zidentyfikowanym do końca pochodzeniu, który z wyjątkiem wymienionych grup uległ arabizacji. Ludy Fundż były twórcą sułtanatu Sennaru, który podporządkowało sobie w XVI w. większość obszarów dzisiejszego północnego Sudanu.

Głównym przedstawicielem ludności z wyżyny Dar Fur w zachodnim Sudanie jest grupa etniczna Fur (Fori), od której pochodzi nazwa tej ziemi. Stanowią około 2 proc, ogółu ludności w Sudanie. W kulturze tej ludności uderza pewne podobieństwo do kultury sąsiednich ludów Kanuri-Teda i Bagirmi z północnego Czadu. W XV w. stworzyli na tym terenie państwo, które przetrwało do 1874 r. i do dziś, mimo obecności Arabów, stanowią dominującą tu grupę ludności. Ponadto zamieszkuje tu jeszcze kilka innych niearabskich grup etnicznych takich jak: Dadżo (Dajo), Zaghawa, Masalit, Midob i Berti.

 

Arabowie sudańscy

Większość mieszkańców dzisiejszego Sudanu stanowi ludność uważająca się za Arabów i wywodząca swoje pochodzenie z Arabii. Arabowie (około 49,1 proc, ogółu ludności w 1983 r.) zamieszkują głównie centralne rejony kraju, od IV katarakty na północy po miasto Renk na Nilem i rzekę Bahr al-Arab na południu oraz od Kassali na wschodzie po El Faszer (Al-Faszir) na zachodzie. W mniejszych grupach spotyka się ich na terenie całego państwa. Zasadniczo dzielą się ze względu na pochodzenie na dwie wielkie grupy zwane Dżaalin-Danagla i Dżuhajna-Fezara. Obie te grupy dzielą się jeszcze na dziesiątki plemion kabila lub zespołów rodowych, które łączą się przeważnie w większe konfederacje zwane naziratami.

Do pierwszej grupy Dżaalin-Danagla należy przeważnie zarabizowana autochtoniczna ludność sudańska, będąca potomkami Nubijczyków. Zamieszkuje głównie rolnicze tereny nad Nilem, choć osiedlała się również na terenie Kordofanu. Do największych zespołów Dżaalin-Danagla można zaliczyć: tzw. Dżaalin właściwych, Bederija, Dźawabra, Dźawamaa, Szuwejchat, Rubatab, Batahin i wiele innych. Trzeba jednak dodać, iż w centralnym Sudanie na terenie tzw. dżeziry między Białym a Błękitnym Nilem oraz w samym Chartumie ludność jest tak wymieszana, że już trudno mówić o istnieniu tam podziałów rodowo-plemiennych.

Do drugiej grupy Dżuhajna-Fezara należy ludność wywodząca swe pochodzenie przeważnie od koczowniczych pasterskich plemion z Arabii. Wprawdzie uległy one w pewnym stopniu afrykanizacji, ale ich historyczne pochodzenie od Arabów nie budzi wątpliwości. Zajmują oni głównie pasterskie tereny Butany, Dżeziry, Kordofanu i Dar Furu. Ze względu na specjalizację w chowie wielbłądów nazywani byli również Abbala (od ahl ibil - ludzie wielbłąda). Część z nich jednak w poszukiwaniu pastwisk zawędrowała daleko na południe Dar Furu i Kordofanu. Z powodu bardziej wilgotnego klimatu musieli zająć się hodowlą bydła, które przejęli od afrykańskiej ludności z południa, i stali się pasterzami, tworząc w ten sposób w ramach Dżuhajna-Fezara osobną podgrupę pasterzy bydła zwaną Baggara (od baggar- krowa). Do największych konfederacji zespołów rodowo-plemiennych Dżuhajna-Fezara można m.in. zaliczyć: Kababisz, Mesalamija, Hamar, Szukrija, Rufaa, Hamid, Zajadija, Szanabla, Maalia, Beni Dżerar i innych. Poza tym w podgrupie Baggara można wyróżnić zespoły: Hawazma, Messerija, Humr, Rizejgat i inne.

Ponadto należy wymienić jeszcze zespół Arabów Raszajda nie należący do żadnej z wymienionych grup. Raszajda są grupą Arabów z Jemenu, którzy przybyli do Sudanu dopiero wXVIII w. i nie zmieszali się z autochtoniczną ludnością. Z tego też względu do dzisiaj uważani są przez miejscową ludność za imigrantów. Zajmują się wędrownym pasterstwem i spotkać ich można w małych grupach między miastami Kassala i Port Sudan oraz w Erytrei i Etiopii przy granicy z Sudanem.

 

Ludy południa Sudanu

Wśród różnorodnych ludów południa Sudanu największą grupę etniczną (11,5 proc, w 1983 r. ogółu ludności Sudanu) stanowią Dinka (nazwa własna - Dżang, arabska - Denkawa). Zamieszkują w rozproszeniu prowincję Bahr al-Ghazal oraz tereny między rzeką Bahr al-Ghazal a Nilem Białym i rzeką Sobat. W skład Dinka wchodzą m.in. grupy: Reik, Bor, Mon Than, Agar, Aliab, Ngok, Niel, Twi i inne. Obecnie w dużym procencie są już wyznawcami chrześcijaństwa i stanowią główny trzon opozycji na południu.

Drugą grupą etniczną południa są Nuerzy (nazwa własna Nath), stanowili oni w 1983 r. 4,9 proc, ogółu ludności Sudanu. Zamieszkują tereny nad Górskim Nilem i obszary nad rzeką Sobat, zarówno na terenie Sudanu, jak i Etiopii. Zalicza się do nich m.in. zespoły Lau, Gaweir, Lak i Dok. Nuerów łączy z Dinka zarówno podobieństwo języka, jak i obyczajów. Obie grupy często prowadziły ze sobą wojny, podczas których Nuerzy łapali Dinka i adoptowali ich u siebie, co doprowadziło w niektórych grupach do silnego wymieszania się ludności.

Szyllukowie zamieszkują brzegi Nilu Białego, wokół miasta Malakal i Kodok, stanowiąc w 1983 r. około 2 proc, ludności Sudanu. Spośród ludów południowego Sudanu wyróżniają się tradycją własnej państwowości. Za spokrewnionych z Szyllukami uważa się też niekiedy oddzielną grupę zwaną Anuak zamieszkującą środkowy bieg rzeki Sobat i jej dorzecza oraz drobne grupy etniczne zamieszkujące południowe tereny prowincji Bahr al-Ghazal, m.in.: Dżur-Luo, Luo-Belenda, Dembo, Szat i Manangeir.

Po obu stronach górnego i środkowego Nilu Górskiego zamieszkuje jeszcze dość duża grupa etniczna Bari (2 proc, mieszkańców Sudanu w 1983 r.). Badacze dzielą ich na zachodnich i wschodnich Bari, z których każdy składa się z wielu grup. Ponadto wśród ludności Bari występuje wewnętrzny podział o charakterze kastowym na grupę lui oraz byłych niewolników dupi, którzy byli prawdopodobnie potomkami ludności, zamieszkującej te tereny przed przybyciem Bari. Ponadto w okolicy miasta Kapoeta zamieszkują grupy etniczne spokrewnione z Bari - grupa Lotuka (1 proc, populacji Sudanu w 1983 r.) i Didinga.

Największą grupą etniczną mówiącą językami z rodziny kongokordofańskiej są w Sudanie Azande (Zande, Niam-Niam), stanowiący w 1983 r. około 3 proc, ludności. Na terytorium Sudanu, w prowincji Zachodnia Ekwatoria w pobliżu granicy z Zairem, mieszka tylko wschodnia ich grupa zwana Awungara (Wungara). Jest jednak jeszcze wiele innych mniejszych grup blisko powiązanych kulturowo z Azande. Zalicza się do nich m.in.: Idio, Babukur (Abuguru), Mundu (Mondu), Sere i Karę.

Ponadto pograniczne terytoria Ugandy, Zairu i Sudanu zamieszkuje grupa etniczna Madi (m.in. jej zespoły: Kaliko, Awukaja, Moru, Morokodo, Njamusa, Mittu, Bongo oraz Baka), a także nieliczne zespoły ludu Sara, który zasadniczo żyje w Czadzie. Są to m.in.: Krejsz (Gbaja, Kapała), Adża, Feroge, Mere, Naka, Woro i Jomamgba mieszkające w górnym biegu rzek Bahr al-Arab i Sopo oraz na pograniczu Republiki Środkowoafrykańskiej i Sudanu.

 

Nowożytni imigranci

Do najliczniejszej ludności uważanej w Sudanie za imigrantów należą społeczności nazywane przez Arabów Fellata (około 6 proc, całej ludności Sudanu w 1983 r.). Jest to określenie dla ogółu muzułmańskich imigrantów z zachodniej Afryki, wśród których można spotkać przedstawicieli takich grup etnicznych jak Fulanie, Hausa, Kanuri, Teda, Bagirmi, ludy Wadaju (Vadaju) i inne. Osiedleni są w odrębnych dzielnicach miast na szlaku od El Faszer na zachodzie po Kassalę i Port Sudan na wschodzie. Zajmują się przeważnie różnymi pracami fizycznymi wykonywanymi dla Arabów, znachorstwem i magią. Poza tym są również na terenie Kordofanu grupy pasterskie zwane Ikka i Ibba zajmujące się chowem bydła. Część Fellata to potomkowie ochotników zaciągających się w XIX w. do armii mahdystów, osiedlonych później w Sennarze i Omdurmanie. Resztę stanowią migranci ekonomiczni, uchodzący od pracy przymusowej stosowanej w koloniach francuskich oraz osoby pielgrzymujące do Mekki. Wszyscy oni osiedlili się w Sudanie ze względu na warunki życia lepsze od tych, jakie panowały w ich krajach pochodzenia.

Kolejną znaczną grupą spośród imigrantów XIX w. w Sudanie jest ludność kupiecka, pochodząca z Egiptu i innych krajów Bliskiego Wschodu, która osiedlała się w miastach Sudanu po zdobyciu tego kraju przez Muhammada Alego, jak również przez cały okres istnienia Kondominium Anglo-Egipskiego. Z tym tylko, że muzułmanie poprzez małżeństwa zmieszali się z Arabami sudańskimi i nie stanowią już dziś osobnej grupy. Natomiast chrześcijanie - Koptowie, zachowali odrębność i tworzą wspólnoty o charakterze religijno-etnicznym w dużych miastach nad Nilem. Ważne ze względów gospodarczych w Sudanie było też osadnictwo Greków, którzy przybywali tu w XIX i XX w. zajmując się głównie handlem w miastach północnego Sudanu, gdzie tworzyli spore kolonie. Obecnie pozostało ich już jednak niewielu.

Ponadto w XIX w. przybyli również do Sudanu egipscy Cyganie - Halab, zajmujący się przeważnie kowalstwem. Obecnie żyją w niewielkich odseparowanych skupiskach w miejscowościach położonych wzdłuż Nilu i na szlaku z Kosti do El Faszer.

 

Etiopia

Ludy kuszyckie

Spośród ludności kuszyckiej najliczniejsi (około 35,3 proc, ogółu ludności w 1983 r.) są Oromo (w kronikach cesarstwa nazywani byli Galla), zamieszkujący rozległe tereny w Etiopii rozciągające się na południe od prowincji Ugraj, na wschodzie do Hareru, zachodnią granicą ich występowania jest granica z Sudanem, a na południu sięgają rzeki Tana w Kenii. Niektórzy szacują ich liczebność na blisko 50 proc, wszystkich mieszkańców Etiopii. Migracja Oromo na teren cesarstwa etiopskiego, prawdopodobnie z terenów dzisiejszej Somalii, rozpoczęła się w połowie XVI w. Dzielą się na wiele mniejszych grup, które tradycyjnie swe pochodzenie wywodzą z rodu dwóch braci Borena i Berejtuma. Zaliczają się do nich m.in. zespoły: Uben, Tulama, Miecza, Raja, Azebo, Gudru, Uello i wiele innych. W XVIII w. zaczyna się proces częściowej asymilacji Oromo w Etiopii. Niektórzy cesarze i możnowładcy wykorzystywali ich nawet do własnych rozgrywek politycznych jako trzecią siłę w walce o władzę. Stopniowo jedni Oromo zaczęli odgrywać w państwie poważną rolę, inni zasymilowali się całkowicie, jeszcze inni zachowali niezależność aż do podbojów Menelika II u schyłku XIX w. Oromo wyznają chrześcijaństwo, islam bądź własne religie. Mimo postępującej amharyzacji w XX w. wiele grup Oromo pozostało przy własnych wierzeniach i tradycyjnych formach społecznych i kulturowych związanych z chowem zwierząt Mniej więcej od lat sześćdziesiątych naszego stulecia rozpoczął się szybki wzrost poczucia tożsamości narodowościowej tego ludu.

Z historycznego punktu widzenia ważną grupą etniczną wśród Kuszytów etiopskich są Ageu. Przed przybyciem semickich imigrantów z południowej Arabii Ageu stanowili prawdopodobnie główną grupę miejscowej ludności na terenie Etiopii. Później znaczenie Ageu zmalało. Znaczna ich liczba uległa amharyzacji, część zaś przyjęła język tigre lub tigrinia.

 

 

Wyróżniającą się grupę wśród Ageu stanowią Felasza - wyznawcy judaizmu - nazywający siebie Biete Izrael i utrzymujący, że pochodzą od Menelika I, syna legendarnej władczyni królestwa Saby i króla Salomona. W historii Etiopii Felasza stanowili do XVII w. silną i odrębną grupę walczącą o swą niezależność z władcami Etiopii. Im właśnie tradycja etiopska przypisuje obalenie państwa aksumskiego. Posługują się różnymi językami (amharskim, tigrinia i z grupy ageu) zależnie od okręgu, w którym mieszkają. Obecnie na skutek masowej emigracji do Izraela pozostało ich już w Etiopii niewielu.

Niewielki region w południowo-zachodniej Etiopii, w dolinie rzeki Omo i wokół Jeziora Małgorzaty, zajmuje jedna z mniejszych liczebnie grup ludności kuszyckiej - Sidamo. Niegdyś Sidamo rozprzestrzenieni byli na większym terenie, lecz inwazja grup Oromo w XVI w. i później zepchnęła ich na obecnie zajmowany obszar. Pod względem kulturowym i językowym Sidamo dzielą się na grupy: Gimirra, Ometo i Sidamo-Kembatta. Grupa Gimirra zamieszkuje południową część regionu Kefia i dzieli się na zespoły: Shako, Benesho, Nao i Madżi. Grupa Ometo zajmuje obszary rzeki Omo, składając się z zespołów: Uelamo, Gofa, Zala, Basketo, Czara, Kullo, Konta i inne. Podstawowym źródłem utrzymania tych grup jest rolnictwo. Ze względu na język do ludów Sidamo zalicza się również dwie grupy - Keffa i Dżandżero. Grupy te zamieszkują dziś niewielki teren w dolinach rzeki Omo obok pozostałych grup Sidamo. Podstawą ich utrzymania jest również rolnictwo.

Do ludności kuszyckiej w Etiopii należą również Somalijczycy (około 2 proc, ogółu mieszkańców Etiopii w 1983 r.), zamieszkujący duże obszary wschodniej części kraju (głównie prowincję Ogaden) oraz Afarowie (również około 2 proc, ogółu ludności) w prowincji Ugraj, Uello i Harer. Obie te grupy na terenie Etiopii zajmują się głównie wędrownym pasterstwem. Bliżej omówione zostaną w podrozdziałach dotyczących Somalii i Erytrei.

Ponadto językami kuszyckimi posługują się również niewielkie grupy etniczne żyjące w południowo-wschodniej Etiopii m.in. Konso, Geleba, Arbore, Beni Szengul, Doko i Bako.

 

Zsemityzowane ludy kuszyckie