Bezwstydny klient. Intensywne doznania. Tom 3 - Whitney G. - ebook

Bezwstydny klient. Intensywne doznania. Tom 3 ebook

G. Whitney

4,2

43 osoby interesują się tą książką

Opis

Szczery, bezpardonowy i niezwykle seksowny. Ten klient ma wysokie wymagania!

Penelope niedawno straciła dwa ważne biznesowy kontrakty i faceta, który jązdradził. Kiedy na horyzoncie pojawia się nowe zlecenie, od razu je przyjmuje. Radość kończy się szaleństwem w klubie i porankiem z przystojniakiem w łóżku. Brzmiałoby to jak romantyczna przygoda, gdyby nie fakt, że facet okazuje się jej nowym klientem.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
czytnikach Kindle™
(dla wybranych pakietów)
Windows
10
Windows
Phone

Liczba stron: 102

Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
Oceny
4,2 (1935 ocen)
1008
498
297
115
17

Popularność




Dla mojej mamy Nicole London i Alice Tribue.

Od Autorki

Bezwstydny klient jest trzecią częścią z mojej serii Intensywne doznania – serii krótkich, samodzielnych książek, które wydałam przypadkowo, pomiędzy innymi powieściami w 2017 roku. W każdej noweli pojawia się seksowny samiec alfa, silna główna bohaterka i gorąca fabuła z humorem. Innymi słowy to opowiadania, które pozwolą Ci się rozerwać przy kubku kawy, gdy masz ochotę na coś gorącego, szybkiego i nieprzyzwoitego ☺

Jeśli chcesz przeczytać inne książki z serii, oto one:

Niegrzeczny szef

Grzeszny doktor

Jeśli szukasz czegoś dłuższego do poczytania, sugeruję moje inne samodzielne powieści.

Z wyrazami miłości

Whitney G.

PS Szczególne dziękuję K. Bromberg za ten wspaniały pomysł/zachętę.

Klient

Ryan

Bycie klientem doskonałym to sztuka – istnieje cienka granica pomiędzy uzyskaniem tego, czego potrzebuję, a pilnowaniem, bym za zamkniętymi drzwiami „robił postępy”, zgodnie z życzeniami specjalisty od PR-u. Albo tak przynajmniej słyszałem.

Dzisiaj mijał dwumiesięczny okres próbny obecnej specjalistki od PR-u, która siedziała teraz po drugiej stronie mojego biurka i patrzyła na mnie wkurzona. Wyglądała, jakby nie mogła wydusić z siebie słowa.

– Zaschło ci w gardle, Heather? – Wskazałem na szklankę wody między nami. – Czy to dlatego przez cały czas odchrząkujesz?

– Robię to, ponieważ mam nadzieję, że to, o co mam zamiar zapytać, nie jest prawdą. – Wzięła szklankę i duszkiem wypiła połowę wody. – O trzeciej w nocy zadzwonił do mnie dziennikarz z „New York Timesa”, żeby poinformować mnie, że pańska była dziewczyna…

– Ja nigdy nie miałem dziewczyny – przerwałem jej.

– Dobra. – Uniosła ręce. – Ktoś, kogo pan dymał. Lepiej?

– Zdecydowanie.

– W każdym razie – ciągnęła – ta kobieta ma się ponoć spotkać z kolegą tego dziennikarza i wydać oświadczenie na pana temat – mężczyzny, który wciąż odmawia udzielania wywiadów.

– Szczerze wątpię, by miała jakieś cenne informacje. – Odchyliłem się na krześle. – Nie rozmawiam o życiu prywatnym z osobami, z którymi się pieprzę.

– Cóż, dobrze wiedzieć – odparła głosem ociekającym sarkazmem. – To oświadczenie ma charakter stricte prywatny, a ta kobieta chce pokazać społeczeństwu, jakim człowiekiem jest pan tak naprawdę. Pokazała im jakieś zdjęcia, które kiedyś jej pan wysłał. – Włożyła okulary i spojrzała w notatnik. – Oto cztery przykładowe wiadomości. Pierwsza: Nie mogę się doczekać, aż zerżnę cię w usta w ten weekend. Druga: Jak bardzo mokra jest teraz twoja cipka? Trzecia: Imponuje mi to, jak połykasz. Czwarta: Powiedz mi, jak mokra jest w tej chwili twoja cipka.

Uśmiechnąłem się.

– I w czym problem?

– Problem w tym, że w ciągu następnych dwóch lat pańska firma zamierza wejść na rynek międzynarodowy, więc nie może pan sobie pozwolić na tego typu rozgłos. Powiadomiłam już pańskiego dyrektora finansowego, a on zgodził się zapłacić odpowiednią sumę, by uciszyć prasę.

– Ponawiam więc pytanie, w czym problem?

– Potrzebuje pan nowego specjalisty od PR-u. – Wstała. – Ja mam już dość. Bardzo dziękuję za to, że zatrudnił pan moją firmę, dał mi szansę oraz pozwolił realizować moją wizję dotyczącą pańskiej osoby.

– Nie ma za co. – Wstałem, by uścisnąć jej rękę. Wcześniej znajdowałem się w takiej sytuacji już wiele razy, więc zadawanie kolejnych pytań, zastanawianie się, co mogłem zrobić inaczej, czy nawet zamartwianie się jej nagłą rezygnacją było bez sensu. Gdy tylko wyjdzie z mojego gabinetu, kolejny specjalista zajmie jej miejsce.

– Życzę panu wszystkiego dobrego, panie Dalton. Naprawdę – powiedziała. – Mam nadzieję, że znajdzie pan odpowiednią firmę, która lepiej sobie poradzi z pańskim wizerunkiem i wielkim… – spojrzała na moje krocze i się zaczerwieniła – ego.

– Na pewno. – Puściłem jej dłoń. – Życzę ci powodzenia, Heather.

Wciąż się rumieniąc, po raz ostatni spojrzała na moje spodnie i wyszła z gabinetu. Gdy tylko drzwi się za nią zamknęły, wziąłem telefon i zadzwoniłem do mojej asystentki Lindy.

– Tak, panie Dalton? – odpowiedziała. – W czym mogę pomóc?

– Musisz mi załatwić nowego rzecznika prasowego. Heather właśnie odeszła.

– A to niespodzianka… – odparła z sarkazmem.

– Coś mówiłaś?

– Absolutnie nic! – odezwała się zupełnie innym tonem. – Przejrzę pańskie wymagania i od razu poszukam kogoś nowego.

Cztery miesiące później

Temat: „Przyjemność” + moja rezygnacja

Drogi Panie Dalton,

chciałabym móc powiedzieć, że praca dla Pana to czysta przyjemność, ale wtedy bym skłamała. Jest Pan bez wątpienia najgorszym klientem, jakiego miałam.

To naprawdę smutne, że kobiety z tego miasta lgną do Pana niczym pszczoły do miodu i zachowują się, jakby był Pan jakimś bogiem. (A nim nie jest). A po Pańskim ostatnim skandalu, z którym niestety nie jestem w stanie sobie poradzić, szczerze wątpię, by jakikolwiek specjalista od PR-u w tym mieście chciał dla Pana pracować.

Odchodzę.

Violet Sanders

Embassy PR

Dwa miesiące później

Dalsza część książki dostępna w wersji pełnej

Spis treści:
Okładka
Karta tytułowa
Od Autorki
Klient
Specjalistka od PR-u
Klient
Specjalistka od PR-u
Specjalistka od PR-u
Klient
Specjalistka od PR-u
Klient
Klient
Specjalistka od PR-u

TYTUŁ ORYGINAŁU:

Cocky Client

Redaktor prowadząca: Marta Budnik

Wydawca: Agata Garbowska

Redakcja: Aleksandra Zok-Smoła

Korekta: Marta Akuszewska

Projekt okładki: Łukasz Werpachowski

Zdjęcie na okładce: © Nestor Rizhniak/Shutterstock.com

Zdjęcie w książce: © sakkmesterke/Shutterstock.com

Copyright © 2017 Whitney G.

Copyright © 2020 for the Polish edition by Wydawnictwo Kobiece Łukasz Kierus

Copyright © for the Polish translation by Sylwia Chojnacka, 2020

Wszelkie prawa do polskiego przekładu i publikacji zastrzeżone. Powielanie i rozpowszechnianie z wykorzystaniem jakiejkolwiek techniki całości bądź fragmentów niniejszego dzieła bez uprzedniego uzyskania pisemnej zgody posiadacza tych praw jest zabronione.

Wydanie elektroniczne

Białystok 2020

ISBN 978-83-66654-33-4

Bądź na bieżąco i śledź nasze wydawnictwo na Facebooku:

www.facebook.com/kobiece

Wydawnictwo Kobiece

E-mail: [email protected]

Pełna oferta wydawnictwa jest dostępna na stronie

www.wydawnictwokobiece.pl

Na zlecenie Woblink

woblink.com

plik przygotowała Katarzyna Rek