2,99 zł
Albana posiada ogromny Dar, którego nie do końca jest świadoma. Prosta dziewczyna trafia pod opiekę do Sajrona. Białowłosy starzec postanawia udzielać jej nauk. Ale czy Albana może mu zaufać? Mężczyzna potrafi wkraść się do umysłu innych ludzi i czytać w ich myślach bez wyraźnej zgody. Dziewczyna nie wie, że Sajron także mierzy się z wątpliwościami. Czy Albana na pewno go nie skrzywdzi? Ich relacja pełna jest napięć i niepewności. Czy będą w stanie pomóc sobie nawzajem?
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:
Liczba stron: 15
Iwona Surmik
Saga
Albana
Zdjęcie na okładce: Shutterstock
Copyright © 2001, 2021 Iwona Surmik i SAGA Egmont
Wszystkie prawa zastrzeżone
ISBN: 9788726771404
1. Wydanie w formie e-booka
Format: EPUB 3.0
Ta książka jest chroniona prawem autorskim. Kopiowanie do celów innych niż do użytku własnego jest dozwolone wyłącznie za zgodą Wydawcy oraz autora.
www.sagaegmont.com
SAGA Egmont, spółka wydawnictwa Egmont
Wracała tą samą drogą przez ogród, kiedy z ławki stojącej pod murem podniósł się Sajron. Przez długie, zimowe miesiące przywykła do jego widoku i obecności, ale nigdy nie próbowała z nim rozmawiać, a i on pozostawiał ją w spokoju. Jednak strach przed białowłosym starcem pozostał, czaił się tuż na granicy świadomości, choć nie przyznawała się do niego nawet przed sobą.
To tylko stary dziad, powtarzała sobie w duchu, stary, niedołężny dziadyga. Potrafię się przed nim obronić. Potrafię, potrafię...
Przystanęła i nadrabiając miną spojrzała w wyblakłe, błękitne oczy.
– Wiosna blisko. Pewnie chciałabyś już wrócić do swojej chaty – zagadnął przyjaźnie Sajron. – Powinniśmy porozmawiać, nim odejdziesz. Chyba już czas po temu?
Resztki pewności siebie uleciały. Przeszył ją dreszcz, poczuła, jak spociły jej się dłonie. Zrobiła krok, chcąc wyminąć starca, ale ten położył jej rękę na ramieniu.
– Jeśli się boisz, powiem Dolidowi, żeby przyszedł. Nie będziesz sama.
Albana strząsnęła kościstą dłoń z rękawa i wyprostowała się.
– Nie boje sie ciebie, dziadku – warknęła. – A jak jeszcze roz popróbujesz ty sztuczki, to pożałujesz. Chcesz godać, to pódźmy.
To niestety koniec bezpłatnego fragmentu. Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
