Radek Rak

Polski pisarz, autor jednych z najciekawszych powieści fantasy ostatnich lat. Specjalista od onirycznych i baśniowych klimatów przywodzących na myśl prozę Brunona Shultza. Za swój literacki warsztat doceniany nie tylko przez miłośników fantastyki. Laureat Złotego Wyróżnienia w Nagrodzie Literackiej im. Jerzego Żuławskiego. Współpracował przy projekcie Legendy Polskie realizowanym przez Powergraph i Allegro. Za swoją najnowszą powieść, Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli, Radek Rak został nominowany do Nike 2020.

Radek Rak urodził się w 1987 r., w podkarpackiej Dębicy, tam dorastał i mieszka do dziś. W swoim rodzinnym mieście ukończył I Liceum Ogólnokształcące, a następnie studiował weterynarię. Od lat praktykuje jako lekarz weterynarii w swoim gabinecie w Dębicy. Z Galicją, z której pochodzi, jej historią, tradycją i przyrodą czuje się mocno związany emocjonalnie. Jest zakochany w Beskidzie Niskim, jak sam mówi, są to góry, które przemierza się w głąb zamiast zdobywać szczyty. W przeciwieństwie do wielu innych twórców literatury fantastycznej nie był nigdy członkiem fandomu. Do swoich lektur formacyjnych zalicza twórczość największych klasyków fantasy tj. Tolkien i Ursula Le Guin, ale również Brunona Schultza czy Bolesława Leśmiana. Bez wątpienia, jego kompetencje kulturowe i literackie horyzonty, jak na autora prozy gatunkowej, są wyjątkowo szerokie. I chociaż Radek Rak książki wydaje zaledwie od kilku lat i dopiero niedawno przekroczył trzydziestkę, zasłużył już sobie na opinie jednego z najciekawszych i najbardziej obiecujących pisarzy ostatniej dekady. Pisanie jest jego wielką pasją, ale też nieustającym wyzwaniem. Każdy kolejny tekst niemal natychmiast po ukończeniu zaczyna go drażnić swoją niedoskonałością. Dlatego siadając do każdej następnej książki, Radek Rak stara się ustrzec poprzednich błędów i pisać dużo lepiej. I trzeba przyznać, że jego strategia przynosi wymierne efekty; mało jest pisarzy, którzy by rozwijali się w takim tempie jak on. W jego przypadku z publikacji na publikację widać większą dojrzałość twórczą i coraz lepszy warsztat. Zanim, zresztą, Rak zaczął wydawać powieści, umiejętności szlifował w krótkich formach literacki publikowanych na łamach branżowej prasy, w tytułach tj. Nowa Fantastyka, Lampa, oraz w Internecie (Esensja).

Radek Rak i Kocham Lilith

W 2014 r., oryginalną fabułą zatytułowaną Kocham Lilith Radek Rak debiutował w roli powieściopisarza. Był to debiut bardzo udany; opowiedziana charakterystycznym, pełnym onirycznej magii, stylem historia Roberta, który szukając wytchnienia w uzdrowisku, wikła się w erotyczne relacje z dwoma pełnymi tajemnic kobietami, jest bez wątpienia lekturą zapadającą w pamięć. To literatura z ducha schultzowska, tak na poziomie treści, jak i formy. W Kocham Lilith Radek Rak umiejętnie operuje nastrojem i klimatem, łącząc i przeplatając w fabule poziom realistycznej narracji z mitem. Dzięki temu opowieść nabiera innego wymiaru, balansując zgrabnie na granicy baśniowości, mitycznej pierwotności i uniwersalizmu.

Radek Rak i Puste niebo, czyli sztukmistrz z Lublina

W swojej drugiej powieści Puste niebo Radek Rak jeszcze wyraźniej podąża w stronę mitologizacji i poetyki baśni. Czyni to z niebywałą lekkością i wdziękiem, z magnetyczną wręcz siłą wciągając czytelników w niezwykły świat swojej wyobraźni. W powieści zabiera nas w podróż do rzeczywistości której już nie ma (może nigdy nie było?), opisanego przez Schultza magicznego wschodu Polski, w tym pełnego tajemnic starego Lublina. Trudno tę książkę opowiedzieć, ponieważ to, co najciekawsze nieraz dzieje się w niej na poziomie języka, którym pisarz operuje z dużą wirtuozerią. W ogóle, Radek Rak jako twórca odznacza się talentem, który Bolesław Leśmian nazywał wyczuciem czarów poetyckich. Nic więc dziwnego, że za Puste niebo Radek Rak zebrał wiele głosów uznania oraz Złote Wyróżnienie w Nagrodzie Literackiej im. Jerzego Żuławskiego. Książka została również nominowana do Nagrody im. Janusza A. Zajdla.

Radek Rak i Baśń o wężowym sercu

Swoją najnowszą powieścią pt. Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli Radek Rak bez wątpienia potwierdził swoją pisarska klasę. Temat dojrzewał w nim bardzo długo. Pierwszą próbę ujęcia w słowa historii przywódcy rabacji galicyjskiej podjął jeszcze jako 19-latek, jednak zrezygnował przytłoczony materią historyczną. Sprawa nie dawała mu spokoju i po latach, czując się dojrzalszym pisarzem, wrócił do swojego bohatera. Jednak jak mówi Radek Rak Baśń o wężowym sercu nie jest efektem balansu miedzy czarną i białą legendą Jakuba Szeli, a raczej próbą wykreowania własnej. Próbą, trzeba powiedzieć, udaną, choć brawurową. Autor z wyczuciem stwarza własną poetykę tej narracji, łączącą niezwykłą dbałość o oddanie realiów Galicji XIX w. z elementami baśniowymi, fantastyką i ahistorycznością. Nie każdemu sztuka ta by się udała, jednak pisarz zdaje się całkowicie panować nad powieściową materią, która pod jego piórem staje się ekstremalnie plastyczna. Nie jest przypadkiem, ze pierwszą w karierze nominacje do prestiżowej Nagrody Nike, Radek Rak zdobył za tę właśnie książkę.