Katarzyna Puzyńska

Urodzona w 1985 r. Katarzyna Puzyńska to jedna z najpoczytniejszych polskich autorek młodego pokolenia. Jej dziecięca fascynacja Agathą Christie, a późnej skandynawskimi kryminałami Camilli Läckberg czy Lizy Marklund zaowocowała marzeniem o napisaniu własnej historii kryminalnej. Co więcej, babcia pisarki była prokuratorem i raczyła wnuczkę opowieściami ze zbrodnią w roli głównej, dostarczając jej wyobraźni stałej pożywki. Zanim jednak powstała jej pierwsza książka, Katarzyna Puzyńska zbierała cenną wiedzę i doświadczenie jako psycholog i wykładowca akademicki.

Cykl o Lipowie Katarzyny Puzyńskiej

Swój debiut, powieść Motylek, Katarzyna Puzyńska wydała w 2014 r. Od samego początku miał być to początek dłuższego cyklu i w momencie premiery Motylka Katarzyna Puzyńska miała już gotowe trzy kolejne części. Jeszcze w tym samym roku ukazało się Więcej czerwieni, a w 2015 r. w księgarniach znalazły się aż trzy książki Puzyńskiej: Trzydziesta pierwsza, Z jednym wyjątkiem oraz Utopce. W następnych latach pisarka nieco zwolniła tempo i do rąk czytelników w 2016 r. trafiają dwie nowe powieści (Łaskun, Dom czwarty), a w 2017 i 2018 r. jedna rocznie (Czarne narcyzy, Nora). Akcja wszystkich rozgrywa się w fikcyjnej, usytuowanej nieopodal Brodnicy, wsi Lipowo. Choć sama miejscowość nie istnieje, Lipowo Puzyńska wykreowała na obraz i podobieństwo konkretnego miejsca, mazurskiej wsi Pokrzydowo, z którą od dawna związana jest jej rodzina. Być może właśnie ten sentyment pozwolił autorce stworzyć świat, do którego czytelnicy chcą wracać. Ale sukces młoda pisarka zawdzięcza chyba przede wszystkim swoim bohaterom. Głównymi postaciami całej sagi z Lipowa Puzyńska uczyniła miejscowych policjantów z sympatycznym Danielem Podgórskim na czele. Dzięki psychologicznemu wykształceniu autorki postacie te są nie tylko barwne i trójwymiarowe, ale i bardzo wiarygodne w swoich motywacjach i zachowaniach. Co ciekawe, bohaterowie, którymi zaludnia Puzyńska książki, obdarzeni są często pewnymi cechami samej pisarki. I tak główna bohaterka, Weronika Nowakowska, jest nie tylko psychologiem, ale podobnie jak Katarzyna Puzyńska, kocha zwierzęta, jeździ konno, a nawet posiada własnego wierzchowca. Dla nietuzinkowej policjantki z Brodnicy, Klementyny Kopp, tak samo jak w przypadku autorki, tatuaże są środkiem autoekspresji i pamiątkami znaczących momentów życiowych. Z kolei najmłodszy z lipowskich policjantów, Marek Zaręba, otrzymał od swojej twórczyni jej własną pasję biegania i dbałość o formę fizyczną. Widać, zresztą, że swoich bohaterów pisarka po prostu lubi. Tak jak i polubili ich z miejsca czytelnicy, którzy nie tylko kupują kolejne książki Puzyńskiej, ale i w okolicy opisywanej w serii organizują zlot fanów. W 2019 r. III Zlot w Lipowie planowany jest w lipcu. Swój udział w nim, jak i w latach poprzednich, zapowiedziała sama pisarka.

Jak niejednokrotnie mówiła w wywiadach, Katarzyna Puzyńska, i jako czytelniczka, i pisarka niezwykle przywiązuje się do książkowych miejsc i postaci. Nie lubi się z nimi rozstawać, dlatego docenia długie serie wydawnicze. Wydaje się więc, że 10., wydana w styczniu 2019 r., książka Puzyńskiej Rodzanice nie będzie ostatnią z cyklu o Lipowie. Najnowsze Rodzanice, są też dostępne jako, podobnie jak inne książki Katarzyny Puzyńskiej, ebook i audiobook. Ponieważ pisarka poinformowała niedawno o sprzedaży praw filmowych, jest szansa, że niedługo o dzielnych prowincjonalnych policjantach nie tylko przeczytamy czy posłuchamy, ale jeszcze, dzięki ekranizacji sagi o Lipowie, zobaczymy.

Puzyńska non-fiction – Policjanci. Ulica

Choć saga lipowska to jej najukochańsze dziecko, nie jest to jedyna działalność literacka pisarki. W 2018 r. w księgarniach pojawiają się Policjanci. Ulica, pierwsza książka non-fiction Katarzyny Puzyńskiej, będąca zbiorem rozmów z funkcjonariuszami ogniw patrolowo-interwencyjnych. Na jej łamach policjanci prewencji i drogówki opowiadają o trudnej codzienności swojego zawodu. To książka szczególna także dlatego, że w dowód uznania za ich służbę i poświęcenie połowę swojego honorarium za Policjantów Puzyńska zdecydowała się przekazać Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach.