Uzyskaj dostęp do tej i ponad 240000 książek od 14,99 zł miesięcznie
„– Chodź, Mirabell, zobaczymy, na co cię stać. – Jego głos jest ciepły, a jednocześnie szorstki i surowy. Po podwórzu kręcą się ludzie, ale się nie zatrzymujemy. Zdaje się, że Tom ma jasno określony plan. Uspokaja mnie to, że ja nie muszę go mieć, nie muszę nic planować, o nic się troszczyć. O nic poza spełnieniem jego poleceń – ale to łatwe. Odpoczywam, mimo że moje ciało dostaje w kość, ja odpoczywam. Kątem oka widzę innych, jakiś mężczyzna właśnie batoży przy ogrodzeniu młodego chłopaka, który ucieka spod bata. Głupi, to tylko wywołuje salwę śmiechów i dodaje kolejne ciosy. Chociaż kto go tam wie, może taki był jego cel. Kiedyś, gdy byłam początkującą uległą, też zdarzało mi się prowokować, aby dostać karę, teraz nie pozwalam sobie na takie fortele, teraz wymagam więcej od dominującego i od siebie.”
Mirabell nigdy nie wie, jaki scenariusz czeka ją na Urlopie. Kim będzie i do czego będzie zmuszona. Ekscytacja miesza się z lękiem. Kim będzie mężczyzna lub kobieta, której będzie musiała się podporządkować? Jak będzie wyglądała jej nietypowa służba? Jakie wymagania zostaną przed nią postawione? Cóż, okazuje się, że tym razem scenariusz jest urozmaicony, a ona staje się klaczką w specyficznej stadninie…
Pierwsza część z cyklu „Wakacje uległej” autorstwa Catriny Curant.
Wakacje uległej
O serii:
Zasady Wytwórni są proste i nie ma ich dużo: Posłuszeństwo. Granice. Absolutna tajemnica.
To pierwsze jest najcięższe, ale najprzyjemniejsze. Daje jej oddech, jest czymś, na co czeka, czego potrzebuje. Granice – je zmienia co rok, analizuje poprzednie i sprawdza, gdzie chciała je zmienić. Po to jest rozmowa na koniec, czasami wydaje jej się, że to ten element sprawia, że za każdym razem wraca. Teraz już po raz piąty. Tajemnica – nie słyszała, aby ktokolwiek z uczestników kiedykolwiek ją zdradził. Z drugiej strony – chociaż czasem rozpoznaje kogoś, wie, że nawet jakby powiedziała o tym w mediach – nie ma żadnych dowodów. Nic. Tylko opowieść, która zniszczyłaby jej karierę szybciej niż innych.
Urlop w Wytwórni – siedem dni. Czasami myśli, że to dużo. Częściej – że stanowczo za krótko.
Catrina Curant to pseudonim artystyczny polskiej pisarki. Eksperymentowanie w łóżku, szukanie nowych doznań i odkrywanie swojej natury jest dla niej czymś naturalnym. Pisuje felietony na portalu erotycznym, odwiedza lokale swingerskie i bywa na pokazach BDSM. Fascynuje ją japońska sztuka Shibari, a w swoich tekstach stara się łączyć mistycyzm z erotyką i naturalnym ludzkim dążeniem do spełniania pragnień. Nie uznaje tematów tabu, a seksualność człowieka jest pasją jej życia.
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:
Liczba stron: 16
Rok wydania: 2022
Audiobooka posłuchasz w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:
Catrina Curant
Lust
Wakacje uległej 1: Pan i Uległa – seria erotyczna BDSM
Zdjęcia na okładce: Shutterstock
Copyright © 0, 2022 Catrina Curant i LUST
Wszystkie prawa zastrzeżone
ISBN: 9788728365991
1. Wydanie w formie e-booka
Format: EPUB 3.0
Ta książka jest chroniona prawem autorskim. Kopiowanie do celów innych niż do użytku własnego jest dozwolone wyłącznie za zgodą Wydawcy oraz autora.
Stoję przed lustrem w moim mieszkaniu i zmywam makijaż. Jest formą maski, którą noszę na co dzień. Makijaż, biżuteria, związane włosy, markowe ubrania i drogie perfumy. Dziś to wszystko na chwilę zostawię. Odłożę moje życie na bok. Czuje obrzydliwe zmęczenie, od kilku tygodni prześladuje mnie, sprawiając, że sypiam coraz gorzej, i chociaż na razie nie przekłada się to na moje decyzje czy sposób kierowania firmą – wiem, że jeszcze chwila i byłoby po mnie. Muszę odpocząć. Mój umysł krzyczy o odpoczynek. Restart, mój osobisty restart. Wiem, że mogłabym zaangażować się w związek, który dałby mi namiastkę tego, co dostanę przez najbliższy tydzień, ale nie chcę. Za każdym razem odczuwam lęk, że wyszłoby to na jaw, że ktoś wykorzystałby to przeciwko mnie jako słabość. Społeczeństwo osądziłoby mnie szybko, a wpływy, które mam, zniknęłyby z dnia na dzień. Kobieta na moim stanowisku nie może pokazać słabości, bo zostanie rozszarpana. Cóż, na co dzień jestem drapieżnikiem. Nie możesz nim nie być, zarządzając tak wielką firmą. Firmą, którą stworzyłam od zera.
Niezmiennie bawi mnie schemat książek, które sporadycznie czytam. W nich uległe zawsze są grzeczne, układne, w życiu codziennym wydają się spokojne. Asystentki, studentki, podwładne. Za to oni – męscy dominujący – to zwycięzcy w wyścigu szczurów, panowie na włościach, prezesi, szefowie mafii, politycy na stanowiskach. Znam jednego wysoko postawionego polityka. Kiedyś nasze drogi splotły się na Urlopie. Był po tej samej stronie bata, co ja. I wierzcie mi – jego granice były o wiele dalej niż moje.
To niestety koniec bezpłatnego fragmentu. Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
