Uzyskaj dostęp do tej i ponad 240000 książek od 14,99 zł miesięcznie
Oddając głos bohaterce naznaczonej trudnymi doświadczeniami ubiegłego wieku, Patrycja Purgał tworzy opowieść o kondycji współczesnego człowieka – o tożsamości i przemijaniu, samotności i nadziei, zagubieniu wśród technologii, nadmiaru informacji i nieustannego pośpiechu, bezradności wobec wszechobecnego zła, utracie wspólnotowości i potrzebie empatii. Pozornie zwyczajny obraz staje się punktem wyjścia do refleksji nad rzeczywistością, którą coraz trudniej zrozumieć. Starsza Pani zadaje pytania, których nie chcemy sobie zadawać i zauważa to, co wolimy przemilczeć. Obserwowana dłuższy czas przez poetkę, sama okazuje się uważną obserwatorką otaczającego świata, przez co „obserwujący staje się obserwowanym” i z tej dychotomii wykluwa się głębokie spojrzenie na niełatwą codzienność. To poezja subtelna i przenikliwa zarazem – pełna prostoty, która trafia w samo sedno.
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:
Liczba stron: 13
Rok wydania: 2026
Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:
Patrycja Purgał
Starsza Pani na balkonie
Ostrogi
Kraków 2026
Coś, co się wydarza, a nie zostaje opowiedziane, umiera.
Olga Tokarczuk, fragment Przemowy noblowskiej
Starsza Pani na balkonie świat ma cały na oku. Gdy ledwo promienie słońca dotkną okien ubiera się w suknię rutyny i drepcze na balkon.
Z przedostatniego piętra kamienicy ma doskonały widok na okolicę i rokowania na przyszłość.
Pogania wzrokiem robotników na pobliskiej budowie metra, karci dostawców, którzy parkują samochody w niedozwolonych miejscach, pospiesza urzędników spóźniających się do pracy.
Spogląda wokół wnikliwie, niekiedy zmieniając perspektywy, przenika spojrzeniem pory dnia, roku i czas.
Jaki będzie świat, gdy Starsza Pani stanie się cieniem na swoim balkonie?
Warszawa, maj 2017 / grudzień 2025
Aż boję się pomyśleć, że kiedyś przyjdzie dzień, gdy Starsza Pani już nie wyjdzie na swój balkon.
Piszę, by mogła trwać.
Starsza Pani jest znakiem czasów minionych. Jeszcze pamięta wojnę, miała gładką skórę i włosy siwe od pyłu i gruzu zniszczonego miasta.
Starsza Pani jest figurą pamięci z głębokim pęknięciem
między Wschodem, gdzie kości przodków, a Zachodem, który zabrał jej siostrę.
Starsza Pani należy do pokolenia o którym się mówiło, że z lepszej gliny pochodziło, nie bało się pracy i miało prawdziwe wartości.
Jej kruche jak porcelana ciało, pod wpływem doświadczeń, gdzieniegdzie popękało, a twardy niegdyś charakter nabrał wyrozumiałości wobec siebie i innych.
Starsza Pani jest bohaterką swoich czasów i poetyckiej opowieści. Póki co trudno powiedzieć, co przyniesie jej wieczność.
Warszawa, maj 2018
Niech biegną dni
