4,99 zł
Dzieci mieszkające w rybackich wioskach rzadko mają kontakt z lądowymi zwierzętami, dlatego tak bardzo się nimi interesują. Niestety ich zabawy często przekraczają niewinne zachowania i nie wszystkie koty mogą liczyć na dobre traktowanie. Czasu na zabawy nie ma jednak zbyt wiele, bo od małego trzeba pomagać rodzicom w pracy – a tej nigdy nie brakuje. Jednym z bardziej pracowitych chłopców jest Eryk, który choć nie skończył jeszcze siedmiu lat, już nabrał krzepy i samodzielności. Pewnego dnia w trakcie dziecięcych zabaw jeden z kotów zostaje poważnie raniony. Dzieci ustalają swoją wersję wydarzeń, by nikt z dorosłych nie dowiedział się, co się właściwie stało. Czy prawda wyjdzie w końcu na jaw, a młody oprawca zostanie ukarany?
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:
Liczba stron: 32
Jerzy Bandrowski
Saga
O małym Eryku, czarnym kocie i upartym worku
Copyright © 1930, 2021 SAGA Egmont
Wszystkie prawa zastrzeżone
ISBN: 9788728050286
1. Wydanie w formie e-booka
Format: EPUB 3.0
Ta książka jest chroniona prawem autorskim. Kopiowanie do celów innych niż do użytku własnego jest dozwolone wyłącznie za zgodą Wydawcy oraz autora.
Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów z których pochodzi.
www.sagaegmont.com
Saga jest częścią Grupy Egmont. Egmont to największa duńska grupa medialna, należąca do Fundacji Egmont, która każdego roku wspiera dzieci z trudnych środowisk kwotą prawie 13,4 miliona euro.
Dzieci rybaków bardzo kochają zwierzęta, może właśnie dlatego, że ich jest na półwyspie tak mało. „Kueczka“, czyli kotka przez dzieci i kobiety zwana powszechnie „pujką“, rezyduje prawie w każdym domu, zajmując stanowisko nie pozbawione wygód, ale niezbyt zaszczytne. Nie wszędzie ma swój kąt pod piecem i nie wszędzie dbają o jej pożywienie, pozostawiając to raczej własnemu przemysłowi kotki. Dlatego koty na Rybakach są przeważnie bardzo pokorne i bez humoru. Dużo zniosą, aby tylko uzyskać odrobinę mleka lub przespać noc w sionce, a nie gdzieś w jakimś kącie na dworze, przy zimnym, do szpiku kości przejmującym wietrze. Dlatego też cierpliwie poddają się różnym pomysłom dzieci, zwłaszcza chłopców, wesołym dla nich, lecz niezbyt przyjemnym dla pujki. Dzieci zaś, jak to powszechnie wiadomo, złe nie są, ale często bywają okrutne, a już zwłaszcza dzieci ludzi prostych, twardego życia, dla których ból jest rzeczą zwykłą.
Opisywać igraszek dzieci z kotami nie będziemy, poprzestaniemy tylko na stwierdzeniu, że czasami patrzeć na nie bez oburzenia nie można.
To niestety koniec bezpłatnego fragmentu. Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
