Naród i regiony. Tradycje regionalizmu literackiego w perspektywie nowoczesności (XIX-XXI wiek) - Danuta Zawadzka,Katarzyna Sawicka-Mierzyńska,Marzena Radecka (red.) - ebook

Naród i regiony. Tradycje regionalizmu literackiego w perspektywie nowoczesności (XIX-XXI wiek) ebook

Danuta Zawadzka, Katarzyna Sawicka-Mierzyńska, Marzena Radecka (red.)

0,0

Opis

Literatura współtworzy zarówno narodowe, jak i regionalne „wspólnoty wyobrażone”. Autorzy zebranych w książce studiów ‒ idąc tym tropem ‒ pokazują związki twórczości literackiej z istnieniem każdej z tych wspólnot oraz znaczenie literatury dla poczucia tożsamości pisarzy i czytelników, także emigracyjnych. Odwołują się przy tym do realiów: podlaskich, warmińsko-mazurskich, kaszubskich, lubuskich, wielkopolskich, śląskich ‒ a zarazem polskich, niemieckich, białoruskich. Zadają pytania o relacje narodu i regionu oraz nacjonalizmu i regionalizmu, a także o rolę literatury w ich modelowaniu, kwestionowaniu czy utrwalaniu w określonym kształcie. Kontekst prezentowanych rozważań stanowią przemiany modernizacyjne i globalizacja, będące jednocześnie czynnikami, które komplikują związek człowieka z miejscem i ujawniają się w jego literackiej ekspresji.


Tom Naród i regiony z jednej strony daje rozległy wgląd w historię literatury ostatnich dwustu lat (…) w aspekcie tożsamości kolektywnej definiowanej poprzez miejsce zamieszkania/ siedzibę etnosu (region). Z drugiej (…) jest autoprezentacją istotnego, i dynamicznie manifestującego swą obecność, wycinka dawniejszej i współczesnej refleksji naukowej tudzież krytycznej związanej z ideą regionu i regionalizmu.
                                                                       dr hab. Dariusz Skórczewski, prof. KUL

Czynnikiem spajającym (…) nader zróżnicowane problemowo pole jest oczywiście tytułowa formuła relacji naród–region. Została ona zaprezentowana w sposób wszechstronny i wieloaspektowy, z uwzględnieniem jego historycznej dynamiki oraz lokalnych uwarunkowań. (…)
W stosunku do wcześniejszych tomów serii „Nowy regionalizm” książka Naród i regiony. Tradycje regionalizmu literackiego w perspektywie nowoczesności (XIX‒XXI wiek) poszerza geografię regionalną – obok od dawna obecnych Podlasia, Warmii i Mazur, Kaszub, Śląska, pojawiają się Galicja, Wielkopolska, Łużyce.
Co najważniejsze jednak, autorzy tomu otwierają nowe ścieżki metodologiczne (…).
                                                                                  dr hab. Elżbieta Rybicka, prof. UJ

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
czytnikach Kindle™
(dla wybranych pakietów)
Windows
lub macOS

Liczba stron: 684

Rok wydania: 2020

Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
Oceny
0,0
0
0
0
0
0
Więcej informacji
Więcej informacji
Legimi nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od konsumentów, którzy nabyli lub czytali/słuchali daną pozycję, ale usuwa fałszywe opinie, jeśli je wykryje.



Od redakcji

Literatura współtworzy tak narodowe, jak iregionalne „wspólnoty wyobrażone” – wiemy otym przynajmniej od czasów Herdera oraz romantyków. Popularność zyskało wówczas myślenie okulturze wkategoriach etnicznych igeograficznych (terytorialnych). Powiązanie twórczości literackiej zistnieniem każdej ztych wspólnot oraz poczuciem identyfikacji jej reprezentantów nie budzi na ogół wątpliwości, pojawiają się one natomiast wkontekście relacji narodu do regionu oraz nacjonalizmu – zwłaszcza wjego wąskim rozumieniu, dominującym wpostkomunistycznej części Europy1 – do regionalizmu. Iwówczas zasadnym staje się pytanie orolę literatury wmodelowaniu, kwestionowaniu czy utrwalaniu określonego kształtu tej relacji.

Narodziny nowoczesnego regionalizmu wpołowie XIX wieku zazwyczaj uznajemy za rezultat ówczesnych napięć centroperyferyjnych2, zbliżony wswej genezie do sto lat późniejszego postkolonializmu. Wówczas zauważamy, że upodmiotowienie regionu istotnie wchodzi wkolizję zfenomenem narodu, już na poziomie gramatyki zdania, ponieważ podważa jego dotychczasową wszechwładzę (jedynowładztwo). Ale kolizja ta pochodzi zepoki silnych ruchów narodotwórczych i umocnienia narodowych wspólnot. Wproponowanym zbiorze artykułów sięgamy– wkilku tekstach – historycznie głębiej, do początków XIX wieku iromantycznej krytyki literackiej, kiedy pojęcia narodu iliteratury narodowej dopiero się kształtowały, zderzając ówczesną nieostrość tych kategorii, oraz pojęcia regionu, zdzisiejszym renegocjacjowaniem ich znaczeń. Czynimy tak nie tylko dla oddania sprawiedliwości romantycznym prekursorom regionalizmu, ale ipo to, by przypomnieć mniej oczywiste konfiguracje, podważające zarówno rzekomo naturalny charakter myślenia okulturze wkategoriach narodowych, jak ibiegunowość regionalizmu inacjonalizmu (wznaczeniu szerokim, anglosaskim ostatniego zpojęć).

Związek literatury zgeografią imiejscem odnotowano, rzecz jasna, przed XIX wiekiem, awowym stuleciu narodzin regionalizmu można znaleźć przykłady paralelnego, nie zaś antagonistycznego pojmowania relacji regio inatio. Wystarczy może wspomnieć, że w1842 roku Leszek Dunin-Borkowski uznawał regionalizm literacki za radykalizację idei literatury narodowej, na przeciwległym zaś biegunie umieszczał jej uniwersalizm3. Zkolei Seweryn Goszczyński miał Mickiewicza – który zrównał literaturę romantyczną znarodową4 – za uosobienie naśladownictwa obcych wzorów, rodzimość reprezentowała wjego oczach jedynie twórczość „prowincjonalna”, poezja ludowa. Wrezultacie sytuowania po tej samej stronie regionalizmu inacjonalizmu (zwanego niekiedy wPolsce, dla odróżnienia od jego formy zideologizowanej – patriotyzmem), niejeden raz wtej książce okaże się, że interesujące ujęcia literatury regionalnej odnajdziemy wtekstach teoretyków ipraktyków kultury narodowej, ina odwrót5. Skojarzenie separatyzmu zregionalizmem nie potwierdza się wniniejszym zbiorze artykułów. Natomiast wynika zniego, że wspomniane podobieństwo (ipotrzeba) uczuciowego związku człowieka zmiejscem – kreowane izaświadczane również wliteraturze oraz krytyce literackiej– anapotykane tak wkoncepcjach regionalistycznych, jak inacjonalistycznych, ma swoją ciemniejszą stronę. Może bowiem ułatwiać ideologizację, maskować ją, utrudniając dostrzeżenie politycznego wykorzystania, często przez aktorów zewnętrznych, identyfikacji zwłasnym kątem (geograficznym) ijego kulturą.

Pośrednie potwierdzenie tego zjawiska, choć nieuwzględniające wprost aspektu regionalistycznego, odnajdujemy ostatnio wdobrze udokumentowanej pracy Olgi Linkiewicz Lokalność inacjonalizm, która przynosi opis obserwowanego upodstaw procesu radykalnego unarodowienia (etnocentryzmu)– polskiego iukraińskiego– postaw członków galicyjskich wspólnot wiejskich wokresie dwudziestolecia. Autorka najpierw opisuje codzienne bytowanie różnoobrządkowych (grekokatolickich irzymskokatolickich) oraz wielojęzykowych społeczności, ich poczucie swojskości, bazujące na podzielaniu obowiązujących wartości grupowych, „popularnej religijności inuminotycznym doświadczaniu rzeczywistości”6, małżeństwach mieszanych, wzajemnym uczestnictwie wobchodach świątecznych Cerkwi iKościoła. Następnie pokazuje zmianę sytuacji, przy czym najbardziej fundamentalnej dokonała szkoła powszechna, dekretująca wybór języka ipromująca modernizację, potem, „za pośrednictwem instytucji państwowych, partii politycznych oraz organizacji kulturalnych igospodarczych do mieszkańców docierały idee zakładające interpretację świata społecznego wedle kryteriów etnicznych, anie kulturowych (cywilizacyjnych)”7. Udział wowym konfliktowaniu społeczności miała przede wszystkim inteligencja, polska iukraińska. Jak zauważa Linkiewicz – „ukraiński przekaz bazował na wiedzy lokalnej, wtym na wartościach związanych zziemią irodziną oraz na symbolice funkcjonującej wświadomości społecznej (. . .). Równie skuteczne było propagowanie idei politycznych wkształcie zbliżonym do lokalnej opowieści na temat przeszłości”8. Zkolei nacjonalizm centrum odwoływał się do innych narracji niż nacjonalizm peryferii, również jednak spacjalnych – „Polacy nawiązywali do mitu odzyskanej niepodległości iwalk ogranice, trwając wpoczuciu oblężonej twierdzy”9.

Pierwszą część monografii, zatytułowaną Literatura– naród– region– nowoczesność. Teorie irelacje (przełom XIX iXX wieku) otwiera tekst Małgorzaty Mikołajczak Naród– region– literatura: miejsca wspólne, omawiający związki pomiędzy trzema konstytutywnymi dla całego tomu kategoriami: regionem, narodem iliteraturą, przy czym literaturę regionalną badaczka definiuje jako „praktykę kulturową, wramach której artykułują się irenegocjują idee narodowe iregionalistyczne”. Na takim rozumieniu zjawiska opiera się najważniejsza teza artykułu, dotycząca podobieństwa pomiędzy regionalizmem inacjonalizmem, oraz związanych ztym możliwości przenoszenia idei powstałych na jednym gruncie na obszar drugiego. To zkolei pozwala na stały przepływ wartości pomiędzy literaturą narodową iregionalną, ze wskazaniem na większą ich przyswajalność po stronie regionu. Mikołajczak, inspirując się badaniami Edwarda Tiryakiana iNeila Nevitta, pokazuje iomawia na przykładach trzy typy nacjonalizmów funkcjonujące wtwórczościach regionalnych: nacjonalizm centrum, antymodernizacyjny nacjonalizm własny peryferii, nacjonalizm własny peryferii konkurujący zcentrum (ponowoczesny). Autorka zwraca też uwagę na udział współczesnej literatury regionalnej wdebacie oproblemach ponadlokalnych, adotyczących na przykład obowiązującej formuły narodu, społeczeństwa iobywatelskości czy konsekwencji procesów globalizacyjnych.

Eugenia Prokop-Janiec natomiast wartykule Pisarz– literatura narodowa– region. Koncepcje krytyki nacjonalistycznej tytułową relację narodu, regionu iliteratury omawia na przykładzie wypowiedzi krytyków nacjonalistycznych zprzełomu XIX iXX wieku: Jana Ludwika Popławskiego iZygmunta Wasilewskiego, tekstów powstających nierzadko wodpowiedzi na projekty regionalistyczne dwudziestolecia międzywojennego. Ztej analizy wyłania się obraz regionalizmu włączonego wteorię narodu, której ważnym aspektem okazało się „przypisanie przestrzenne” i– jak pisał Wasilewski wodniesieniu do regionu – „kultura uczuć gniazdowych” oraz „geo-psychika”, co badaczka odnosi do współczesnych koncepcji „geo-body”. Wopisywanej przez Prokop-Janiec optyce naród jest współtworzony przez regiony, jak części tworzą całość, różnorodność składa się wjedność, ahistorycznie wcześniejsza tożsamość regionalna nie kłóci się znarodową – Gemeinschaft poprzedza Gesellschaft. Region jednak nie stanowi przestrzeni administracyjnie wydzielonej, lecz subiektywnie przeżywaną, jest, zdaniem Wasilewskiego, „człowieka widnokręgiem”, ootwartych granicach. Charakterystyczne, że wperspektywie obu krytyków nacjonalistycznych regionami onajwiększym znaczeniu narodotwórczym były Wielkopolska, Małopolska iMazowsze, najmniej istotne okazywały się etnicznie „nieczyste” krainy kresowe.

Wkolejnym artykule tej części (Tworząc spójny naród. Dolne Łużyce iPodlasie wdyskursie społeczno-kulturowym wdrugiej połowie XIX ina początku XX wieku) Aleksandra Kmak-Pamirska opisuje właśnie procesy narodotwórcze wregionach peryferyjnych na przykładzie polskiego Podlasia iniemieckich Dolnych Łużyc, poddanych wpływom ich centrów, odpowiednio: Warszawy iBerlina. Wykorzystując perspektywę komparatystyczną, autorka pokazuje, że relacje pomiędzy centrum iperyferiami są wdużej mierze powtarzalne, to znaczy niezależne od specyfiki politycznej ikulturowej państwa. Światopogląd narodowy iwyobrażenie regionów peryferyjnych wytwarzane są mianowicie wcentrum iprzyswajane przez aktywistów regionalnych. Dla określenia osób szczególnie zaangażowanych wdziałania na styku tych przestrzeni Kmak-Pamirska używa terminu „aktorzy” (elity), przez co nasuwa się rozumienie takich inicjatyw wkategoriach pewnej społecznej gry potrzebnej obu przestrzeniom. Autorka, sięgając po narzędzia analizy historycznej, dowodzi, że przestrzenie centrum iperyferii– by istnieć– potrzebują siebie nawzajem, choć nie łączy ich wymiana ocharakterze symetrycznym.

Wtekście Literatura poczekalni. Opodlaskości, pod-lackości imodernizacji Danuta Zawadzka opisuje widoczny wpiśmiennictwie podlaskim „skomplikowany stan zawieszonej inienazwanej tożsamości regionalnej wkontekście polskiej tożsamości narodowej, oraz to, wjaki sposób się wyraża”. Badaczka na przykładach podlaskich utworów XX iXXI wieku (związanych zcezurami historycznymi: 1918/1919, 1945, 1989) przedstawia koncepcję twórczości regionalnej jako „literatury poczekalni”. Autorka wykorzystuje metaforę „wyobrażonej poczekalni historii” Dipesha Chakrabarty’ego oraz– jako jej polski wariant/realizację– pieśń Jacka Kaczmarskiego Poczekalnia. Okazuje się, że tym, na co czekają mieszkańcy regionów peryferyjnych, jest włączenie się wprocesy modernizacyjne iprzynależność do nowoczesnego państwa narodowego. Dzięki tym inspiracjom oraz analizie historyczno-kulturowej toponimu Podlasie, który przechowuje winterpretacji Zawadzkiej pamięć „pod-lackości”, badaczka charakteryzuje „nietożsamość” zpolskością (lackością), awięc identyfikowanie wspólnoty regionalnej wrelacji podrzędności wobec tożsamości narodowej, iwyprowadza zniej wiele cech, motywów, poetyk literatury Podlasia.

Pierwszą część monografii zamyka artykuł Elżbiety Dąbrowicz Najeźdźcy isąsiedzi. Drang nach Osten woptyce terytorialnej historii literatury. Punkt wyjścia dla rozważań autorki nad przemianami wyobrażenia Niemców wliteraturze podlaskiej, zcezurami 1945 i1989 roku, stanowi koncepcja terytorialnej historii literatury polskojęzycznej (wodróżnieniu od polskiej literatury narodowej), opisująca związki piśmiennictwa zterytorium, zwłaszcza takim, które często zmieniało przynależność państwową. Za przedmiot porównania obiera Dąbrowicz obraz Niemców wliteraturze lubuskiej, odtworzony przez Małgorzatę Mikołajczak wtekście Do czego literaturze regionalnej potrzebny jest Niemiec (na przykładzie twórczości lubuskiej) („Teksty Drugie” 2016, z. 3).

Część druga niniejszej monografii (Dziewiętnastowieczne tradycje iprojekcje) to cztery teksty odwołujące się– wmniejszym lub większym stopniu– do dziewiętnastowiecznego regionalizmu. Marta Ruszczyńska wartykule Michał Grabowski– szkoła ukraińska. Dylematy pisarza ikrytyka poddaje analizie rozumienie regionalizmu zawarte wtwórczości Michała Grabowskiego, przedstawiciela szkoły ukraińskiej, azarazem jednego zważnych reprezentantów romantycznej krytyki literackiej. Autorka zajmuje się prozą Grabowskiego zlat 1838–1861, którą czyta pod kątem koncepcji regionalistycznych– estetycznoliterackich iartystycznie zrealizowanych– formułowanych wjego epoce. Ruszczyńska dostrzega wtwórczości Grabowskiego zjednej strony symptomy uniwersalizowania regionu iopisywania go przez pryzmat „powieści narodowej”, zdrugiej natomiast – traktowania regionalnej przestrzeni jako prywatnej, najbliższej podmiotowi, stanowiącej tło jego biograficznych doświadczeń.

Marcin Lul zkolei (Naród iregiony wpolistopadowej krytyce literackiej. Wstępne rozpoznania) na podstawie powieści Aleksandra Tyszyńskiego Amerykanka wPolsce, aszczególnie jej niebeletryzowanych fragmentów, omawia znaczenie wyodrębnienia „szkół” literackich i„uczelni” oraz ich powiązania zgeografią, czyli regionami wpiśmiennictwie polskim kształtującym się wrealiach porozbiorowych. Analizując opinię tytułowej „Amerykanki” na temat szkół literackich, pokazuje, jak wielką wagę wkreowaniu (spajaniu iróżnicowaniu) wyobrażonej wspólnoty narodu miał dorobek kulturowo-literacki poszczególnych prowincji, ale także język (polski). Głos Tyszyńskiego– oraz jego krytycznoliterackie echa, na przykład wpracach Edwarda Dembowskiego czy Romualda Podbereskiego, Józefa Ignacego Kraszewskiego, abyć może także oddźwięki poetyckie (uSłowackiego)– poczytuje badacz za ważny wdziedzictwie romantyzmu, zdominowanym wodbiorze ówczesnym idzisiejszym przez dyskurs narodowy.

Daniel Kalinowski wartykule Państwo kaszubskie wmedium literatury. Mity przeszłości iutopie przyszłości skupia się na sytuacji tożsamościowo-identyfikacyjnej Kaszub, aszczególnie na jednym zjej motywów, występującym wkaszubskim piśmiennictwie od XIX wieku, jakim jest projekcja tego regionu jako odrębnego państwa. Autor eksponuje także różnicę wliterackim przedstawianiu tego motywu przed ipo roku 1989. Do czasów transformacji państwową autonomię Kaszub traktowano jako mit przeszłości (rozwijany od połowy XIX wieku), starając się historycznie uprawomocnić ten rodzaj myślenia (wpublicystyce, ale też powieściach iutworach scenicznych), natomiast wnajnowszej literaturze kaszubskiej motyw ten funkcjonuje wformie projektu-utopii przyszłości iznaleźć go można przede wszystkim wfantastyce. Kalinowski pokazuje, jak wiele potrzeb tożsamościowych Kaszubów jest spełnianych już na poziomie regionu – iwzasadzie tylko tutaj (pomiędzy centrami: polskim iniemieckim), na terytorium jego literatury. Tłumaczy to oddolną potrzebą autonomizacji inacjonalizacji ziemi kaszubskiej, która wwyobraźni najmłodszego pokolenia twórców regionalnych znajduje mocne oparcie w„Europie narodów”.

Jeszcze szerszą perspektywę czasową obiera Zbigniew Chojnowski wartykule Mazurzy pruscy, Polacy iNiemcy wpiśmiennictwie tych pierwszych, przedstawiając relacje Mazurzy–naród polski iniemiecki. Autor rozpoczyna wywód od analizy siedemnastowiecznego tekstu Tomasza Molitora, by skupić się na utworach dziewiętnastowiecznych, które wyszły spod pióra Gustawa Gizewiusza, Wojciecha Kętrzyńskiego, Jana Karola Sembrzyckiego czy Michała Kajki. Ostatecznie badacz formułuje wniosek, że przemiany tożsamościowe Mazurów zostały zdeterminowane ich aktualną wdanym momencie historycznym przynależnością państwową (polską lub niemiecką) inigdy nie udało im się uformować odrębnego dyskursu narodowego.

Kolejną– najobszerniejszą– część monografii (część III zatytułowaną Antynomie iprzepływy. Regionalizacje, nacjonalizacje, uniwersalizacje) otwiera tekst Arkadiusza Kalina Naród, państwo, rasa, Drohobycz– Bruno Schulz wperspektywie regionalnej inarodowej, poświęcony na równi samemu dziełu Brunona Schulza, jak idynamice jego recepcji. Autor artykułu pokazuje wpływ wielopoziomowej tożsamości artysty na odbiór jego dzieł ilegendy biograficznej oraz to, jak istotne dyskusje owe style lektury otwierają. Badacz odnotowuje zmiany we współczesnym (tj. po 1989 roku) czytaniu itożsamościowym identyfikowaniu Schulza. Wraz ze wzrostem zainteresowania wątkami żydowskimi iukraińskimi wtwórczości iżyciu pisarza osłabieniu uległo interpretowanie go jako twórcy-Polaka. Analizując nie tylko teksty poświęcone Schulzowi, ale też działalność instytucji kultywujących pamięć onim (często konkurujących ze sobą), Kalin formułuje tezę, że recepcja dorobku isamej biografii Schulza zatoczyła koło, powracając do stanu sprzed drugiej wojny, to znaczy ponownie została uwikłana wkwestie nacjonalizmu, regionalizmu oraz przynależności państwowej irasowej.

Elżbieta Dutka wartykule Jak Ślązak zBułgarem ijak Czeczen ze Ślązakiem, czyli otopicznym iatopicznym doświadczeniu regionu zajęła się poszukiwaniem specyfiki Śląska wdwu tekstach interlokucyjnych: wywiadzie-rzece Jerzego Szymika zAliną Petrową-Wasilewicz iSzczepana Twardocha zMamedem Khalidovem. Autorka dobrała teksty, wktórych rozmówcami Ślązaków silnie związanych zregionalną tożsamością są zasymilowani obcokrajowcy (Bułgarka iCzeczen), aperspektywa poznawcza pytających jest odmienna niż interlokutorów. Istotny okazuje się też dystans czasowy, dzielący obie publikacje (2005 i2017 rok). Pozwala to pokazać istotne różnice wprzeżywaniu iopisywaniu tej samej przestrzeni, uwarunkowane kulturowo, przy czym ważne wydają się tu nie tylko rozbieżności zdeterminowane etnicznie czy też te związane zpoczuciem obcości/przynależności do danego miejsca wpunkcie wyjścia, ale też przemianami samego modelu spacjalnego– od doświadczenia topicznego (Szymik) do atopicznego (Twardoch). Tematyka śląska znajduje swoją kontynuację wtekście Ślady zmiejsca urodzenia. Opoemacie Pod Akropolem Tadeusza Kijonki Ewy Bartos, zawierającym interpretację poematu Pod Akropolem. Autorka zwraca szczególną uwagę na środki, za pomocą których Kijonka mitologizuje rodzinny pejzaż, włączając do jego opisu zarówno elementy realistyczne, typowe dla Śląska, jak ifigury oraz motywy zaczerpnięte ze starożytności.

Dwa kolejne artykuły– Joanny Szydłowskiej (Co widać zmazurskiego ganku, czyli oseparatyzmie narracji narodowych iregionalnych. Refleksje na marginesie prozy Kazimierza Orłosia) oraz Joanny Chłosty-Zielonki (Kształtowanie poczucia tożsamości regionalnej inarodowej przez czasopisma ukazujące się po 1945 roku na Warmii iMazurach)– przynoszą rozwinięcie rozważań na temat sytuacji tożsamościowej Mazurów izwiązków zamieszkiwanego przez nich regionu zpolskością iniemieckością, tyle że na przykładach zpiśmiennictwa XX iXXI wieku. Szydłowska bada wątki narodowe iregionalne wpowieści Kazimierza Orłosia Dom pod Lutnią (2011) oraz jego zbiorze opowiadań Dziewczyna zganku (2006), odnajdując wujęciu przez pisarza tej tematyki oryginalne podejście do relacji centro-peryferyjnych. Chłosta-Zielonka natomiast opracowuje olsztyńskie czasopisma ukazujące się po 1945 roku pod kątem ich wpływu na poczucie tożsamości mieszkańców Okręgu Mazurskiego. Wwiększości analizowanych przez autorkę periodyków tematyka regionalna podporządkowana była polskiej, centralnej narracji, co współgrało zwytycznymi ówczesnej polityki państwa, zmierzającej do kulturowego scalenia Ziem Odzyskanych zPolską.

Wartykule Tradycja literacka ihistoria regionalna wMniejszej epopei Marka Jurgońskiego Kamila Gieba poddaje analizie zapoznany wogólnopolskiej recepcji tekst Jurgońskiego, traktujący otak zwanych „wydarzeniach zielonogórskich”, czyli proteście mieszkańców Zielonej Góry przeciwko władzy ludowej wmaju 1960 roku. Jak zauważa Gieba, była to jedna zwiększych manifestacji tego typu, tymczasem nie zapisała się wzbiorowej pamięci Polaków. Wykorzystanie przez Jurgońskiego epopei– gatunku kojarzącego się zwielką tradycją narodową– do opowiedzenia historii regionalnej skłania autorkę do refleksji nad relacjami między optyką narodową ilokalną oraz historią ipamięcią.

Przedostatnia, czwarta część tomu (Świat– region. Emigranci, pisarze mniejszościowi, uchodźcy) poszerza spojrzenie na region, naród ipaństwo operspektywę ludzi „spoza”– emigrantów, migrantów, uchodźców, pisarzy mniejszości. Jednym znich jest Florian Śmieja, debiutujący już po wyjeździe zrodzinnego Śląska, jednak stale łączący swoją twórczość zmiejscami autobiograficznymi. Jego poezją wartykule Śląsk utracony. Opoezji Floriana Śmiei zajmuje się Katarzyna Niesporek. Autorka wswojej lekturze utworów Śmiei zwraca uwagę na to, że Śląsk funkcjonuje wnich zjednej strony jako niepodważalne centrum świata, azdrugiej – jako miejsce utracone, stając się przestrzennym iaksjologicznym punktem odniesienia wszelkich doświadczeń poety. Artykuł Violetty Julkowskiej Zapamiętany krajobraz kulturowy rodzinnych stron wświetle twórczości emigracyjnego pisarza Adama Tomaszewskiego (1918–2002) wzbogaca monografię ospojrzenie historyka. Autorka omawia prozę emigracyjnego twórcy pochodzącego zKościana, Adama Tomaszewskiego, obierając za podstawowe kategorie metodologiczno-interpretacyjne „miejsce autobiograficzne” oraz „krajobraz kulturowy”. To ostatnie pojęcie badaczka poszerza (wtej iwcześniejszych swoich pracach) ostanowisko historyczne, łączące pamięć zprzestrzenią. Przy okazji Tomaszewskiego Julkowska prowadzi także refleksję nad dziejami ispecyfiką regionalizmu wielkopolskiego, który wjej przekonaniu jest „zgruntu polski, przez swą dawność”, jednocześnie zaś „bardziej wsobny ibardziej niezależny od innych regionalizmów, ale także od przemijających, politycznie zmiennych sposobów definiowania polskości”.

Artykuł Anny Sakowicz Problem sacrum wprozie lirycznej poety pogranicza polsko-białoruskiego Jerzego Geniusza (Hienijusza) poświęcony jest twórczości Jurki Geniusza, poety polsko-białoruskiego, który– zdaniem autorki– stara się wswoim pisarstwie podtrzymać godność białoruskiej tożsamości. Sakowicz zwraca szczególną uwagę na różnice pomiędzy jego poezją apisarstwem innych twórców pogranicza polsko-białoruskiego, które wynikają wjej opinii zfaktu, że Geniusz spędził dzieciństwo wczeskiej Pradze. Izolacja od takich kultur dominujących, jak polska czy rosyjska, miała mu pomóc wzachowaniu białoruskiej tożsamości. Inną poetką białoruską– Mirą Łukszą– zajmuje się Katarzyna Sawicka-Mierzyńska (Opoetyckim zamieszkiwaniu miasta przez Mirę Łukszę). Autorka analizuje jej twórczość wkategoriach literatury migracyjnej, będącej zapisem procesu udomowiania nowej przestrzeni, przy jednoczesnym zachowaniu imanifestowaniu pierwszej– wtym wypadku białoruskiej– tożsamości. Sawicka-Mierzyńska wykorzystuje „obcą” perspektywę literackiego poznawania iopisywania Białegostoku przez Łukszę, by przedstawić specyficzny, niedostępny polskim autochtonom, azawarty wtej twórczości obraz miasta. Tę część książki zamyka artykuł Anety Prymaki-Oniszk Bieżeństwo 1915. Doświadczenie „światowe”, opowieść regionalna, którego autorka, reprezentująca historyczno-reporterską perspektywę, przypomina ohistorii bieżeńców– uchodźców 1915 roku zterenów na wschód od Wisły. Reporterka pokazuje, wjaki sposób historia milionów może zostać „przykryta” narracją zgodną zpolityką państwową oraz jak trudne jest jej przywrócenie.

Wostatniej, piątej części tomu (Nieoczywistości: wędrujące centrum, nie całkiem lokalność)znalazły się dwa teksty. Wpierwszym znich, zatytułowanym Poza stolicą czy wcieniu stolicy– tożsamość podwarszawska, Agnieszka Szurek porównuje spojrzenie na „podwarszawskie prowincje” zperspektywy centrum-stolicy iliteratury ogólnopolskiej zoglądem miejscowych, którzy jednak– co istotne– nierzadko przybyli tu zWarszawy. Autorka podejmuje także próbę uchwycenia procesów budowania tożsamości mikroregionu przez jego mieszkańców, wykorzystując do tego celu metodologię Kennetha Burke’a (pojęcia działania, sceny iaktora). Osobną uwagę poświęca obrazowi Warszawy, jaki wyłania się ztwórczości pisarzy podmiejskich. Książkę wieńczy tekst Łukasza Żurka Problematyzowanie centrum– przemycanie „ja”. Owybranych artykułach Stefana Szymutki zlat 1982–1992, który przynosi analizę wypowiedzi dyskursywnych iartykułów śląskiego filologa Stefana Szymutki, autora niesłychanie ważnego dla współczesnego regionalizmu. Autor sprawdza, wjaki sposób regionalna tożsamość ujawnia się wtekstach naukowych oraz jakie znaczenie dla prowadzonych badań ma pozycja badacza usytuowanego.

1 Okłopotach zdefiniowaniem „nacjonalizmu” por. np. A. Walicki, Słowo wstępne, w: Idee ikoncepcje narodu wpolskiej myśli politycznej czasów porozbiorowych, red. J. Goćkowski, A. Walicki, Warszawa 1977, s. 15–16.

2 Por. antologię Regionalizm literacki wPolsce. Zarys historyczny iwybór źródeł, red. Z. Chojnowski, M. Mikołajczak, wstęp M. Mikołajczak (Kraków 2016, s. 33), gdzie pojawia się ta cezura, oraz tekst Małgorzaty Mikołajczak wniniejszym tomie, wktórym mowa ostowarzyszeniu Felibrów (1862), poetów zProwansji, jako początku europejskiego ruchu regionalistycznego.

3 Pisał o„śmiesznych wsztuce, aszkodliwych wżyciu politycznym zasadach owych narodowych radykalistów literackich, którzy wolą raczej przypuścić poezję żytomirską, płocką, lwowską itd., aniżeli zgodzić się zpsychologami, że dusza ludzka uwszystkich narodów jednakowa jest siłą ogólną, jednakowe ma przymioty izdolności (. . .)”. Por. L. Dunin-Borkowski, Uwagi ogólne nad literaturą wGalicji, w: Polska krytyka literacka (1800–1918). Materiały. T. II, red. Z. Szmydtowa,Warszawa 1959, s. 148.

4 Wrozprawie Okrytykach irecenzentach warszawskich,szerzej otym zob. M. Inglot, Narodowość aliteratura wpolskiej krytyce literackiej okresu romantyzmu, w: Idee ikoncepcje narodu…, s. 62.

5 Woświeceniu pisano o„narodach polskich”, określając tym mianem Wielkopolan, Małopolan iLitwinów, por. J. Maciejewski, Pojęcie narodu wmyśli republikanów lat 1767–1775, w: Idee ikoncepcje narodu polskiego…, s. 27.

6 O. Linkiewicz, Lokalność inacjonalizm. Społeczności wiejskie wGalicji Wschodniej wdwudziestoleciu międzywojennym, Kraków 2018, s. 10.

7 Tamże, s. 11.

8 Tamże, s. 306.

9 Tamże.

I. LITERATURA – NARÓD – REGION – NOWOCZESNOŚĆ. TEORIE I RELACJE (PRZEŁOM XIX I XX WIEKU)

Małgorzata Mikołajczak

Uniwersytet Zielonogórski

Naród – region – literatura: miejsca wspólne1

Wielostronne, złożone, historycznie zmienne; uwikłane whistorię, politykę, ekonomię. Związki między regionem, narodem iliteraturą to temat, który uruchamia różnokierunkową interdyscyplinarną refleksję izpewnością nie pozwala się wyczerpać wramach pojedynczego artykułu. Mając świadomość, że każda próba zmierzenia się ztak ujętym zagadnieniem będzie oferować niepełny, wycinkowy ogląd, myślę zarazem, że warto ją podjąć, dotyczy bowiem tego, co dla twórczości regionalnej źródłowe ikonstytutywne.

Wswoich rozważaniach zatrzymam się na dwóch wzajemnie powiązanych kwestiach. Pierwsza znich to splot idei regionalnej inarodowej oraz jego oddziaływanie na twórczość regionalną irozwój regionalizmu literackiego (I). Druga skupia się na literaturze regionalnej jako takiej, pytając ojej udział wtworzeniu narodowej narracji (II). Obie te kwestie otwierają szeroki krąg problemów, zktórych wybieram tylko kilka. Zamierzam pokazać, że sytuując literaturę regionalną wrelacji do tego, co dzieje się na styku „region–naród”, można– po pierwsze– zaproponować nowe ujęcie linii rozwojowej tej twórczości oraz– po drugie– na nowo przemyśleć jej przesłanie, pozornie tylko ograniczające się do spraw lokalnych.

Ijeszcze jedno konieczne wyjaśnienie na początek: sięgając po kategorie narodu iregionu, znaczeniowo pojemne inieostre, odnoszące się do zjawisk różnorodnych izłożonych, traktuję je– wnawiązaniu do popularnej koncepcji wspólnot wyobrażonych Benedicta Andersona– jako „szczególnego rodzaju artefakty kulturowe”2 iukłady znaczeń przynależne do symbolicznego uniwersum, konstruowane przez system dyskursów, wśród których znajduje się literatura. Wtej optyce regionalna twórczość literacka, kwalifikowana tak przede wszystkim ze względu na jej związek zmiejscem3, lokuje się między kulturą apolityką imoże być rozpatrywana– co tu proponuję– zjednej strony jako narzędzie interpretacji świata, zdrugiej– jako rodzaj praktyki kulturowej, wramach której artykułują się irenegocjują (spotykając się ze sobą bądź rozchodząc) idee narodowe iregionalistyczne.

I

Regionalizm zrodził się, jak wiadomo, zoporu przeciw centralizmowi, którego składową była wizja zintegrowanego ijednolitego pod względem językowym ikulturowym narodu. Statut Felibrów (1862), stowarzyszenia poetyckiego, za którego sprawą– jak zwykło się uważać– powstał dziewiętnastowieczny europejski ruch regionalistyczny, zawierał postulat, by „zachować na długo wProwansji jej język, jej charakter, jej wolną postawę, narodową godność”4. Ichoć działania Felibrów miały ukierunkowanie literackie, to „wolna postawa”, októrej tu mowa, stanowiła kwestię sporną. Podczas uroczystości przyjęcia Fryderyka Mistrala, założyciela związku, do Akademii Marsylskiej, Eugeniusz Rostand stwierdzał:

Niedawno jeszcze uprzedzone umysły widziały wruchu Felibrów rozerwanie jedności narodowej, jak gdyby jedność koniecznie objawiać się miała wjednakowy sposób, jak gdyby ta jedność nie była raczej harmonią, zrodzoną zpołączenia rozmaitych tonów, jak gdyby wwolnym plemieniu galskim odmienne języki inarzecza ludów nie służyły do utrzymania zbiorowego życia5.

Problem „rozrywania jedności narodowej” powracał na różnych etapach rozwoju literackiego regionalizmu, stanowiąc jedną zcharakterystycznych dlań konstant. Niezależnie od tego, jakie intencje przypisywano idei zrodzonej wkręgu prowansalskich poetów, jej losy nierozerwalnie splotły się zhistorycznie zmienną ideą narodu, alinia rozwojowa myśli regionalistycznej oscylowała, najogólniej rzecz biorąc, pomiędzy buntem wobec państwowego nacjonalizmu6 ajego afirmacją czy– wyostrzając to inaczej– pomiędzy Scyllą separatyzmu aCharybdą identyfikacji regionu ipaństwa.

Przywołana sytuacja stanowi jeden zczynników modelujących charakter literatury regionalnej. Twórczość ta od początku została wprzęgnięta wdziałania, które wzmacniały bądź osłabiały dominującą wdanym czasie imiejscu wizję narodu, była także angażowana wwytwarzanie dla owej wizji alternatyw. Podstawową ramą tych działań stał się układ centralno-peryferyjny „region–państwo”. Dlatego wbadaniach nad wpływem idei regionalistycznej inarodowej na regionalną twórczość literacką warto sięgnąć do przywołanej przez Antoninę Kłoskowską wksiążce Kultury narodowe ukorzeni typologii Edwarda Tiryakiana iNeila Nevitta, którzy analizują zjawiska narodowe wkategoriach elit, czyli centrum ispołecznych peryferii7. Komentując typologię zaproponowaną przez badaczy, Kłoskowska zwraca uwagę na możliwość jej aplikowania wróżnego typu studiach nad ruchami narodowymi izjawiskami kultury narodowej8. Sądzę, że może ona być płodna poznawczo także wbadaniach nad regionalizmem literackim. Zastosowanie znajdują tu trzy spośród czterech wyróżnionych przez Tiryakiana iNevitta typów nacjonalistycznych zasad działania idziałalności praktycznej: nacjonalizm peryferii, ich identyfikacja zpaństwem narodu dominującego (1), nacjonalizm własny peryferii, ich wycofanie się znowoczesności (2), nacjonalizm własny peryferii zmierzających do wyprzedzenia wrozwoju zacofanego centrum iodrodzenia własnej kultury etnicznej (3). Wodwołaniu do tych rozróżnień można zadać pytanie oto, wjaki sposób każdy zowych nacjonalizmów przenika do literatury, znajdując uzasadnienie wregionalnej narracji czy przemawiając przez obrazowanie. Można też podjąć próbę zrekonstruowania charakterystycznych dla nich motywów iwątków, stylów igatunków. Biorąc to pod uwagę, proponuję rozpatrzyć trzy przypadki, które dotyczą zjawisk pod wieloma względami niewspółmiernych, uwarunkowanych odmienną sytuacją historyczną, polityczną, kulturową, podlegających jednak pod wspólny mianownik: literatury regionalnej.

(1) Pierwszy przypadek dotyczy twórczości uprawomocniającej nacjonalizm pierwszego typu, której modelowym przykładem jest piśmiennictwo powstające wregionach nowo utworzonych wPolsce po 1945 roku. Uprzywilejowanymi gatunkami, produktywnymi zwłaszcza wpierwszych powojennych dziesięcioleciach (lata 50., 60. i70.), były tu opowiadanie historyczne ilegenda, osnute wokół mitu piastowskiego. Można je znaleźć zarówno wKartkach zZiemi Lubuskiej Eugeniusza Paukszty (1954), atakże wpóźniejszych zbiorach opowiadań Tadeusza Jasińskiego zatytułowanych Dymy wyższe nad dęby (1964) czy Mieczem ikrzyżem (1967), jak iwzbiorze baśni ilegend lubuskich Złota dzida Bolesława (1970). Najważniejszy zmitów założycielskich przedwojennej endecji stał się wtym okresie oficjalną narodową narracją, legitymizującą przyłączenie Ziem Zachodnich do Polski. Zarazem wpisywał się wtożsamościową legendę miejsca, odpowiadając na potrzeby przesiedlonej społeczności– konsolidował tę społeczność wodniesieniu do wyobrażenia narodowej wspólnoty, która dała początek państwu. Stąd brały się hasła głoszące, że właśnie wregionie lubuskim stworzonym po wojnie „zaczyna się Polska”, identyfikujące nacjonalizm peryferii zpaństwem. Stąd wzięła się także koncepcja Ziemi Lubuskiej jako „najprawdziwszej Polski”.

Literatura regionalna angażowała się wpropagowanie wizji jednolitego etnicznie narodu oraz– wtym samym stopniu– wkształtowanie wspólnoty regionalnej jako jej integralnego elementu, sięgając między innymi do wielu „motywów dyżurnych”, takich jak: gniazdo, kolebka, Itaka itp. Towarzyszyły temu temat powrotu (na ziemie przodków, do utraconej ojczyzny) iwątek „jednej rodziny” projektowany na regionalną społeczność, atakże obrazowanie, wktórym region ukazywany był jako „miejsce szczęśliwe”– na podobieństwo Ziemi Obiecanej czy arkadii. Te kwestie były wostatnim czasie parokrotnie analizowane9, dlatego wtym miejscu, by nie powtarzać wcześniejszych rozpoznań, warto jedynie zauważyć, że mimo wyczerpania się wlatach 70. mitu piastowskiego nie wygasła tendencja do identyfikowania lubuskiej społeczności regionalnej znarodową. Utożsamienie oparte na unifikującej koncepcji narodu znajdowało oddźwięk wpreferowaniu takich tematów, motywów, gatunków, wktórych osłabieniu ulegała sygnatura lokalna (wyróżniki miejsca ijego odrębność, atakże zróżnicowanie istniejące wśród mieszkańców regionu) idzięki którym literatura regionalna mogła uniwersalizować doświadczenie regionu. Działał tu dodatkowo czynnik ambicjonalny, wspomagający sterowanie lokalną narracją– regionalizm nie mieścił się wnowoczesności, traktowano go jako przeszkodę wpożądanym procesie zbliżania się do „postępowego” centrum.

(2) Odwrotny przypadek, gdy twórczość regionalna angażuje się wnacjonalizm drugiego typu, czyli gdy nacjonalizm własny peryferii, oponujący przeciw nowoczesności, staje się podstawą nacjonalizmu państwowego iprzejmuje funkcje narodowej narracji, najlepiej ilustruje sytuacja literatury niemieckiej, określanej mianem „ojczyźnianej”10. Głównymi tematami twórczości, która zaczęła się rozwijać pod koniec XIX wieku jako reakcja na kosmopolityczny nurt literatury Młodych Niemiec, stały się: wieś i„zdrowe” wiejskie życie, ukazywane na zasadzie antytezy „zdrowe–wiejskie” i„zepsute–miejskie”. Centralną postacią utworów powstających wtym nurcie był chłop, teren akcji stanowiły wieś imałe miasteczko, anajbardziej produktywnymi gatunkami stały się tu powieść inowela wieśniacza. Twórcy tych gatunków– Karl Immermann, Jeremias Gotthelf, aprzede wszystkim Berthold Auerbach, autor reprezentatywnych dla noweli wieśniaczej Opowiadań ze Szwarcwaldu –podkreślali swój związek zregionem ojczystym, wskazywali na siłę witalną i„zdrową prostotę” chłopskiej części społeczeństwa, wiążąc znią przyszłość niemieckiego narodu. Zczasem „literatura ojczyźniana” przekształciła się wHeimatliteratur– prąd kulturowy okonserwatywnych tendencjach, zwalczający literaturę postępową idążący do politycznego wzmocnienia Niemiec. Była to odpowiedź na oczekiwania oficjalnej niemieckiej polityki, iod okresu Republiki Weimarskiej, anastępnie III Rzeszy można już mówić oidentyfikacji nacjonalizmu peryferii zpaństwem narodu dominującego. Wtym okresie zliteratury ojczyźnianej wyłaniają się nowe kierunki– literatura krwi iziemi, tak zwana Blut-und-Boden Literatur, oraz literatura pogranicza (Grenzlandliteratur), które eksploatują motywy nierozerwalnych związków z„historycznie niemiecką ziemią”, „nieskażonej rodzimości”, „germańskiej krwi” i„heroizmu” wwalce zsiłami przyrody, aprzede wszystkim głoszą nienawiść do elementów obcych etnicznie.

Oczywiście na popularność tych haseł wniemieckiej literaturze złożyło się wiele czynników. Jednym znich były badania spod znaku geografii kulturowej, które zaczęły się rozwijać wEuropie na przełomie XIX iXX wieku. Przedstawicielem, azarazem twórcą tego kierunku był niemiecki geograf ietnograf Friedrich Ratzel, który wdwutomowej Antropogeografii (1882) wyłożył podstawy nowej nauki, kontynuowanej później wdziele zatytułowanym Geografia polityczna (1897). Definiował tam państwo jako żywy organizm, który wzrasta irozwija się poprzez zdobywanie tak zwanej przestrzeni życiowej, dowodząc, że „tak jak walka wświecie roślin izwierząt zawsze koncentruje się na problemie zdobycia dla siebie przestrzeni, tak konflikty między narodami są wdużej części walką oterytorium”11. Na gruncie literaturoznawstwa pod wpływem podobnych orientacji badawczych ukształtował się wtym okresie nurt geograficzno-nacjonalny, reprezentowany przez Ericha Schmidta, Augusta Sauera oraz Józefa Nadlera. Ten ostatni wHistorii niemieckich plemion prowincji (1912) postulował opracowanie historii literatury niemieckiej opartej na koncepcji plemiennej, która– wzmacniając przesłanie „literatury krwi iziemi”– miała podkreślić znaczenie „związków krwi” iziemi ojczystej dla życia duchowego Niemiec12. Zzasilającej te poglądy „nieuchwytnej mistyki niemieckiego egzystencjalizmu”13, jak nazwała ją Skwarczyńska, przenikającej tak do filozofii, literatury, jak ido życia społecznego, wyrastał narodowy socjalizm, czyli faszyzm. Konsekwencje nazistowskiej ideologii przyczyniły się do traktowania po wojnie regionalizmu literackiego jako zjawiska politycznie niebezpiecznego, apłynące stąd obawy formułowane są także idzisiaj. Roberto M. Dainotto, pisząc owspółczesnym regionalizmie literackim, stwierdza, że naśladuje on iprzedrzeźnia nacjonalizm wswoim waloryzowaniu etnicznej czystości, sięgając po ten sam język ite same pragnienia– zarazem niewinne igroźne, jak je określa– czystości iautentyczności. Zdaniem badacza, kategorie regionu inarodu są do siebie na tyle podobne, że regionalizm może sięgać po nacjonalistyczne ideały, forsując je jako regionalistyczne hasła14.

(3) Trzeci wreszcie moment– gdy literatura afirmuje „nacjonalizm własny peryferii”, wspierając tendencje do odrodzenia regionalnej kultury oraz do wyprzedzenia wrozwoju zacofanego centrum– można obserwować wPolsce po 1989 roku. Ten przypadek jest jednak nieco bardziej złożony, trzeba bowiem wziąć pod uwagę kolejne etapy rozwojowe polskiej literatury regionalnej następujące od lat 90., atakże przemiany wzakresie wartościowania ioceny tekstów literackich. Wkrótce po transformacji ustrojowej, za której sprawą polskie regiony odzyskały podmiotowość, regionalizm literacki związał się ztak zwaną prozą małych ojczyzn, charakteryzującą się nastawieniem antymodernizacyjnym. Już sama nazwa, aluzyjnie kojarzona zHeimatliteratur, manifestowała odwrót od nowoczesności kojarzonej zcentrum. Można by zresztą wskazać wiele miejsc wspólnych między niemiecką literaturą ojczyźnianą atwórczością tego nurtu, takich przede wszystkim jak: osadzenie akcji wprzestrzeni uświęconej tradycją, podkreślanie związków zziemią inajbliższą okolicą, traktowaną jako „mała ojczyzna”, kult przodków iprzywiązanie do przeszłości, atakże posiłkowanie się tradycyjną formą narracji, brak eksperymentów formalnych. Wymienione cechy unaoczniają, że wodniesieniu do tego okresu (wprzybliżeniu obejmującego lata 1989–2000) należałoby mówić raczej onacjonalizmie peryferii pielęgnujących własną regionalną tradycję iwycofujących się znowoczesności (co można interpretować jako opór wobec skompromitowanego politycznie centrum).

Dopiero późniejszy rozwój literackiego regionalizmu nabrał tempa iwskazał kierunek zmian, które sprawiły, że na początku XXI wieku twórczość uprawiana wregionach, wyrastająca zlokalnego doświadczenia, zaczęła zpowodzeniem konkurować zliteraturą „centrum”, ajej peryferyjne usytuowanie stało się atutem. Wiązało się to zprzemodelowaniem narracji korzennej zjednej strony, zdrugiej natomiast– zestetycznym przewartościowaniem, które zaowocowało rozmyciem dychotomicznych podziałów na literaturę wysoką iniską, ambitną ipopularną, atakże zredefinicją tego, co postępowe inowatorskie. Na tej fali wysoką rangę zyskał przykładowo kryminał– jak najbardziej nowatorski, jak się okazało, wwydaniu regionalnego kryminału retro– reprezentują go osadzone wrealiach regionu powieści Marcina Wrońskiego, Ryszarda Ćwirleja, Krzysztofa Koziołka. Literatura regionalna stała się atrakcyjna również za sprawą innych pojawiających się na jej gruncie gatunków, takich choćby jak powieść postosadnicza, uprawiana przez Ingę Iwasiów, Zytę Oryszyn, Stanisława Srokowskiego, czy reportaż gonzo wwydaniu Ziemowita Szczerka, atakże dzięki takim zjawiskom, jak na przykład: proza sudecka Olgi Tokarczuk, czarny realizm magiczny Daniela Odiji czy eksperymenty zformą narracyjną ijęzykiem wśląskich opowieściach Szczepana Twardocha. Paradoksalnie najlepszym potwierdzeniem sukcesu tej literatury jest zakwestionowanie jej regionalnej kwalifikacji. „Bez przesady można by stwierdzić, że ostatnie dwadzieścia pięć lat wregionalnej prozie należało do Olgi Tokarczuk, gdyby nie fakt, że wobliczu jej literackiego talentu ipopularności kryteria regionalistyczne są bezużyteczne”– pisze Wojciech Browarny15. Bezużyteczne będą one jednak tylko wówczas, gdy przyjmiemy wąskie rozumienie tej twórczości jako ograniczonej do kręgu odbiorców regionalnych iskupionej na problemach regionalnej społeczności. Tymczasem współczesna literatura regionalna wyprzedza tak zwaną literaturę ogólnokrajową między innymi ztego względu, że proponuje takie konceptualizacje regionalnej wspólnoty, które znoszą rozróżnienie na „centrum” i„peryferie”, zastępując je opozycją „homogeniczne narodowo–wieloetniczne”, „monokulturowe–wielokulturowe”, „polskie–śląskie/kaszubskie/pomorskie” itd. „Wyprzedzić centrum” to przekroczyć ograniczenia etnocentrycznej historii inowoczesnego projektu polskości, przedstawić wizję społeczeństwa, która kwestionuje oficjalną politykę narodowościową iobowiązujące wyobrażenia narodu. Dlatego na przykład zbiór opowiadań Dom dzienny, dom nocny (1998) Tokarczuk, wktórym pojawia się metafora „nieskończonego pogranicza” iwielonarodowe (niemieckie, czeskie ipolskie) doświadczenie miejsca, atakże ufundowany na tym obraz społeczności jako takiej, wktórej przenika się wiele języków ikultur– oferuje regionalny wariant literatury, odzwierciedlającej procesy społeczno-kulturowe zachodzące wświecie iodpowiadającej na wyzwania wielokulturowości, awtym sensie „postępowej” względem centrum.

Omówione przykłady nie wyczerpują oczywiście zastosowań typologii Tiryakiana iNevitta wbadaniach nad twórczością regionalną, aproponowane przez nich rozróżnienia zpowodzeniem można odnieść do historii regionalizmu iztej perspektywy opowiedzieć przykładowo dzieje literatury regionalnej wPolsce (wprowadzając tu jeszcze jedną kategorię, amianowicie nacjonalizm peryferii, traktowany jako substytutywny wobec nacjonalizmu nieistniejącego państwa, występujący wpierwszej, przedprogramowej fazie rozwojowej rodzimego regionalizmu). Taka opowieść mogłaby być przyczynkiem do badań nad problematyką zróżnicowania kulturowego istniejącego wobrębie nowoczesnych społeczeństw, przede wszystkim nad problemem „wewnętrznej kolonizacji” imanifestującym się wkulturze „nacjonalizmem upośledzonych” czy „nacjonalizmem antykolonialnym”16. Bardziej interesująca ipłodna poznawczo wydaje się jednak inna możliwość: interpretacji utworów regionalnych jako wypowiedzi włączających się wspołeczną dyskusję na temat narodu iregionu, azarazem takich, które mają wtej dyskusji wyjątkowy– nieporównywalny zinnymi tekstami kultury– status ze względu na to, że rozpisują relację między regionalnym inarodowym nie tylko na pewne formuły symboliczne, ale również na formę gatunkową, świat przedstawiony, fabułę, styl iobrazowanie.

II

Warto zatrzymać się na kwestii uczestnictwa literatury regionalnej wwyżej wspomnianej społecznej debacie, gdyż to wdużej mierze za jej sprawą dokonuje się dziś przewartościowanie literackiej regionalistyki jako dziedziny badawczej. Twórczość regionalna okazuje się interesująca dla współczesnych badaczy właśnie wzwiązku zprzemianą relacji „literatura regionalna–literatura ogólnokrajowa” inaruszeniem tradycyjnego, asymetrycznego układu, ufundowanego na opozycjach: zamknięte–otwarte, partykularne–uniwersalne, prywatne–obywatelskie. To dychotomiczne ujęcie deprecjonowało twórczość regionalną jako skupiającą wsobie pierwsze człony przywołanych opozycji iwaloryzowało ją negatywnie wrelacji do ogólnokrajowej, między innymi ze względu na stosunek do spraw dotyczących narodu ipaństwa. Tymczasem wyobrażenie literatury regionalnej jako pisarstwa, które zamyka się wkręgu spraw lokalnych inie angażuje się wproblemy większej wagi (istotne wskali państwa, Europy czy świata), wyobrażenie– dodajmy– bazujące na rozłączności tego, co regionalne inarodowe, jest dziś coraz częściej kwestionowane. Współczesne badania literackie spod znaku zwrotu przestrzennego kierują się wstronę lokalności oraz literatury, która ze względu na peryferyjne usytuowanie była dotąd marginalizowana, iznoszą tradycyjne przeciwstawienie utworów powstających wregionach iwcentrum. Proponują też nowe spojrzenie na twórczość regionalną, wynikające zprzemyślenia jej udziału iroli wpodejmowaniu narodowego tematu.

Ta tendencja jest najsilniej widoczna wbadaniach prowadzonych wStanach Zjednoczonych, które ze względu na swoją historię ipodział administracyjny kraju są szczególnie otwarte na nowe myślenie regionalistyczne (nie bez powodu nowy regionalizm wbadaniach literackich zrodził się właśnie wAmeryce). Przywołajmy kilka charakterystycznych stanowisk badawczych.

Już w1991 roku Philip Fisher, pisząc we wprowadzeniu do książki The New American Studies: Essays from Representation ożyciu kulturalnym Ameryki, stwierdził, że rozwija się ono wrytmie wahadła: zjednej strony wychyla się ku regionalnemu zróżnicowaniu zjawisk kulturowych, zdrugiej– wstronę projektu narodowej jedności. Literatura, pisze badacz, staje się uczestnikiem swego rodzaju wojny domowej na polu reprezentacji, ścierają się wniej bowiem dwie wykluczające się wzajemnie koncepcje: reprezentacji narodu jako skonstruowanego ze słabo powiązanych regionów oraz reprezentacji narodu ujednoliconego centralnie17. Ów konflikt ma konsekwencje dla statusu literatury narodowej, bo czy można mówić otwórczości amerykańskiej jako takiej? Czy nie stanowi ona po prostu zbioru regionalnych literatur?

Te pytania powracają we wstępie do książki wydanej przeszło dziesięć lat później – ACompanion to The Regional Literatures of America, zbierającej najważniejsze artykuły na temat amerykańskiej literatury regionalnej powstałe pod koniec XX ina początku XXI wieku. Jej redaktor, Charles L. Crow, stwierdza, że „trudno zrozumieć ważne problemy amerykańskiej kultury iliteratury bez zrozumienia literatury regionów”18. Zwraca też uwagę, że zagadnienia regionalistyczne, którymi zajmują się autorzy książki, mimo że poświęcone są odrębnym częściom kraju, poruszają sprawy skupione wokół narodowej historii idla tej historii istotne, takie jak: niewolnictwo, prawa kobiet, wzrost znaczenia miast, doświadczenia granicy itp. Okazuje się przy tym, że perspektywa regionalistyczna może oferować unikatowe, konkurencyjne wobec ogólnokrajowego spojrzenie na pewne kwestie narodowe, iwniektórych przypadkach kwestionuje sens zgłębiania tych spraw na podstawie literatury reprezentującej ogólnokrajową narrację.

Wpracach takich badaczy jak: Tom Lutz, Judith Fetterley iMarjorie Pryse, Jason Arthur, Philip Joseph, Stephanie Foote regionalizm odnoszony jest do współczesnej dyskusji na temat amerykańskiego społeczeństwa obywatelskiego, aliteraturę regionalną traktuje się jako ważną uczestniczkę tej debaty– występuje wniej już nie tylko jako równoprawny partner literatury tak zwanej ogólnokrajowej, ale wroli protagonisty imoderatora, pokazującego nowe obszary problemowe19. Jej rewelatorska funkcja polega przede wszystkim na tym, że odsłania nieuwzględniane dotąd sposoby myślenia na temat społeczeństwa inarodu. Główna teza, na której zasadza się myśl zawarta wksiążce Josepha traktującej oroli literackiej regionalistyki wdobie globalizmu, głosi,że regionalizm, zanurzony wkonkretnej rzeczywistości idrążący problemy lokalnej przynależności, wnosi istotny, frapujący wkład wbudowanie narodu (nation-building). Tylko zpozoru, pisze badacz, materiał literatury regionalnej skupiony jest na pewnej grupie lokalnej; wrzeczywistości uczestniczy wkreowaniu jednej bądź kilku narodowych społeczności czytelniczych, dzieląc znimi miejsce pochodzenia ihistorię. Literatura regionalna właśnie ze względu na swą więź zlokalnością skłania czytelników do myślenia na temat narodu wkategoriach wspólnego dobra ispołecznej solidarności, ajako taka jest szczególnym rodzajem pedagogiki, oddziałującej na współczesnych odbiorców20.

Inną funkcję– „demistyfikowania myślenia narodowego”, kwestionowania przyjętych sposobów rozumienia narodu– przypisuje tej literaturze Stephanie Foote. Zdaniem autorki artykułu The Cultural Work of American Regionalism, twórczość regionalna oferuje współczesnym literaturoznawcom idealną perspektywę do badania literatury narodowej, stanowi bowiem swoiste laboratorium pozwalające testować, jak jest skonstruowana ta twórczość, atakże oceniać, jakie miejsce zajmuje wiedza lokalna wwytwarzaniu narodowej tradycji. Studiowanie pisarstwa regionalnego prowadzi do odkrywania tego, co zostało zapamiętane, aco zapomniane iwymazane woficjalnej metahistorii oraz wjaki sposób uczestniczą wjej tworzeniu (poprzez włączanie lub odrzucanie) lokalna społeczność ilokalne miejsca. Rozwijający się wzapomnieniu idlatego dopominający się opamiętanie nurt literackiej regionalistyki stanowi obiektywną lekcję tego, jak ideologicznie uwarunkowany mechanizm włączania iwyłączania oddziałuje na konstruowanie tradycji literackich. Wiąże się ztym sposób funkcjonowania regionalnych fikcji, który polega na transformacji politycznej różnicy wróżnice kulturowe. Badaczka dowodzi, że regionalne pisarstwo, będące ekspresją interesów nienormatywnych grup mniejszościowych lub marginalizowanych, pomaga wrozumieniu iwartościowaniu społecznych różnic ipozwala wyobrazić sobie naród jako skomponowany zposzczególnych, kompleksowych subkultur. Zawartą wtytule jej artykułu „the cultural work” należy rozumieć jako „pracę” regionalizmu na rzecz reprezentacji wszystkich form społecznego zróżnicowania, które jako dynamiczne kulturowe warianty mogą być włączone wideę amerykańskości. Wmyśl tej logiki literatura regionalna podważa ikomplikuje ideę narodu. Sprzyja temu, zauważa Foote, wytworzenie się wlatach 90. szczególnego rodzaju wiedzy lokalnej, która pomaga propagować pęknięcie, złamanie monolitycznej narracji amerykańskiej literatury itożsamości. Krótko mówiąc, regionalna twórczość jest tym typem pisarstwa, które próbuje zrozumieć naród sam wsobie jako ideologicznie sprofilowany kulturowy konstrukt iktóre usiłuje zakwestionować oficjalną historię Ameryki, dostarczając odbiorcom nieoficjalne opowieści poszczególnych grup reprezentujących naród21.

Referując te stanowiska, łatwo dostrzec, że jednym zgłównych czynników decydujących owspółczesnym przewartościowaniu literatury regionalnej jest jej zaangażowanie wproblemy, które– mimo że dotyczą społeczności lokalnej– są istotne wskali kraju. Tom Lutz, aza nim Jason Arthur, pisząc wtym kontekście oregionalnej literaturze amerykańskiej, zwracają uwagę, że to właśnie ona najżywiej zareagowała na radykalną transformację amerykańskiego społeczeństwa wokresie bezpośrednio poprzedzającym wojnę secesyjną inastępującym po niej, gdyż uczyniła głównym tematem utworów literackich problemy dotyczące skonfliktowanych interesów różnych grup społecznych. Także współcześnie narracja regionalna włącza się wdebatę dotyczącą społeczeństwa amerykańskiego, ajej głos, który zmusza do refleksji na temat interakcji między tym, co lokalne, narodowe iglobalne, jest szczególnie cenny wdyskursie na temat współzależności centralno-peryferyjnych22.

Przedstawione propozycje, choć odnoszą się do specyficznej sytuacji, wjakiej znajduje się kultura amerykańska, mogą stanowić zachętę do relektury polskiej literatury regionalnej, zwłaszcza tej, która po 1989 roku wprzyspieszony sposób nadrabia zobowiązania wobec miejsca iregionalnej społeczności. Pokazują one, jak odświeżające może być przekierowanie poznawczego wektora ztwórczości ogólnokrajowej na literaturę regionów ispojrzenie na sprawy narodowe poprzez lokalne mikronarracje, przełamujące monolityczność oficjalnej metahistorii.

***

Znaczenie literatury regionalnej nie sprowadza się tylko do tego, że dostarcza ona szczególnego rodzaju wiedzy na temat społeczeństwa inarodu oraz stanowi– posłużę się nośną we współczesnych badaniach literackich metaforą– rodzaj laboratorium, wktórym idee regionalistyczne inarodowe poddawane są konkretyzacji, symbolizacji, rozmywaniu bądź wzmacnianiu, ale też– obserwacji idiagnozie. Równie ważny jest „pedagogiczny” wymiar tej twórczości.

Regionalizm literacki był od samego początku czymś więcej niż tylko prądem estetycznym. WLiście oregionalizmie Stefana Żeromskiego, opublikowanym w1928 roku na łamach „Kuriera Wileńskiego”, promotor literackiego regionalizmu przenikliwie stwierdza, że zainicjowana przezeń wSnobizmie ipostępie idea regionalistyczna „mogłaby nie tylko wzbogacić nas ocałą summę »wiedzy onas inaszym jestestwie« (. . .), lecz rozstrzygnąć wiele krwawych wrzodów naszego państwowego istnienia”23. Iwtym samym miejscu dopowiada:

Któż wie, czy straszliwe spory polsko-czerwono-ruskie ipolsko-białoruskie nie dadzą się jakoś jeśli nie zmitygować, to złagodzić pracą regionalistów polskich iruskich, oile ich wykopiemy zband, partii, obozów idziczy rezunów. Coś trzeba wtej materii zrobić, gdyż możemy znowu pójść wniewolę, awniewoli stworzyć sobie znowu jakiś romantyzm, mesjanizm iinny izm polski. Wierzę mocno, że ta praca wydać może dobre owoce24.

Losy polskiego regionalizmu pokazują jednak, że zpostulowaną tu misją budowania sąsiedzkiej wspólnoty bywało wprzeszłości różnie. Niektóre działania, wktóre wprzęgana była idea regionalistyczna, powodowały skutek wręcz odwrotny– czego nie omieszkał wypomnieć regionalizmowi Czesław Miłosz, nazywając go „oliwą mającą łagodzić tarcia narodowościowe na Kresach”25. Także obok regionalizmu, który pragnie wychowywać czytelnika wduchu obywatelskim izasługuje na miano społecznej pedagogiki, istnieje taka jego wersja, która– jak pisze oniej Philip Joseph– karmi się fantazją ohermetycznej wspólnocie, zaimpregnowanej przeciwko wpływom modernizmu iktóra przemawia nostalgicznie do nowoczesnego czytelnika26. Regionalizm wtym wydaniu może się stać rodzajem antypedagogiki, lekcją zamknięcia, ksenofobii. Najbardziej pouczający przykład stanowi wspomniana wcześniej literatura „krwi iziemi”, powiązana zideologią narodowego socjalizmu wNiemczech. Ów przypadek unaocznia również, że regionalizm inacjonalizm to nurty wgruncie rzeczy do siebie podobne: zpozoru zachowawcze ikonserwatywne, zawierają rewolucyjną siłę, która wyzwala energię społeczną ispełnia się wkonkretnym działaniu. Od iskry regionalistycznej mogą się zjednej strony na cały świat rozprzestrzenić niszczące płomienie, azdrugiej „lokalny pożar”27– jak pisze otym poeta– może doprowadzić do tego, że „runie imperium”.

To wprawdzie oczywistość, ale na koniec warto raz jeszcze stwierdzić, że lektura literatury regionalnej może być bardzo przydatna. Zdobyta wten sposób wiedza daleko wykracza poza kwestie estetyczne iwyposaża wszczególnego rodzaju kompetencje, aproblemy rodzące się na styku trójkąta „naród–region–literatura” okazują się istotne nie tylko zpunktu widzenia współczesnych badań literackich – ważny jest również ich wydźwięk społeczny.

STRESZCZENIE

Naród– region– literatura: miejsca wspólne

Związki między narodem, regionem iliteraturą– wielostronne, złożone, historycznie zmienne– można rozpatrywać zwielu różnych perspektyw. Wartykule skupiam się na dwóch kwestiach. Pierwsza znich to splot idei narodowej iregionalistycznej oraz jego oddziaływanie na rozwój regionalizmu literackiego. Druga dotyczy literatury regionalnej jako takiej ijej udziału wtworzeniu narodowej narracji. Wartykule dowodzę, że przywołanie narodowego kontekstu pozwala na nowo prześledzić rozwój literackiego regionalizmu, atakże na nowo czytać utwory regionalne. Łączy się to ze współczesnym przewartościowaniem regionalnej twórczości itraktowaniem jej jako ważnego głosu wdebacie na temat społeczeństwa obywatelskiego inarodu.

SUMMARY

Nation – region – literature: common places

The multilateral, complex, and historically variable relationships between nation, region, and literature could be considered from many different perspectives. This article focuses on two selected issues. The first of these is acombination of national and regionalist ideas and its impact on the development of literary regionalism. The second concerns regional literature as such and its participation in the national narrative. Recalling the national context allows us to re-examine the development of literary regionalism, as well as re-read regional works. It is connected with the contemporary revaluation of regional creativity and treating it as an important voice in the debate on civil society and the nation.

1 Pierwotna wersja artykułu została opublikowana wczasopiśmie „Postscriptum Polonistyczne” 2019, nr 1.

2 B. Anderson, Wspólnoty wyobrażone. Rozważania oźródłach irozprzestrzenianiu się nacjonalizmu, tłum. S. Amsterdamski, Kraków 2008, s. 18.

3 Literatura regionalna nie ma jednej ściśle określonej definicji, zazwyczaj jednak za jej główny wyróżnik uznaje się osadzenie tematyki wrealiach regionu, atakże szczególną relację wobec miejsca ilokalnego środowiska. Dodatkowym czynnikiem wyróżniającym jest relacja tej twórczości do literatury powstającej wcentrum. Biorąc pod uwagę te elementy, można zestawiać ze sobą zjawiska ufundowane na odmiennych podstawach historycznych, kulturowych, społecznych ina zróżnicowanym doświadczeniu regionu oraz szukać analogii między literaturą regionalną uprawianą wróżnych miejscach iczasie. Wniniejszym artykule posługiwać się będę takim właśnie ogólnym iszerokim rozumieniem tego terminu iodnosić pojęcie literatury regionalnej do twórczości uprawianej wróżnych okresach historycznych wStanach Zjednoczonych, wNiemczech oraz wPolsce.

4 Cyt. za: A. Patkowski, Idee przewodnie regionalizmu,w: Regionalizm literacki wPolsce. Zarys historyczny iwybór źródeł, wstęp M. Mikołajczak, red. Z. Chojnowski, M. Mikołajczak, Kraków 2016, s. 114.

5 E. Rostand, cyt. za: Kronika paryska, 1884, „Biblioteka Warszawska” 1884, t. II, s. 270–292.

6 Nacjonalizm to pojęcie różnorodnie konceptualizowane, mające wiele definicji, dlatego wtym artykule, pisząc o„nacjonalizmie”, przyjmuję najogólniejsze rozumienie tego leksemu, zawarte wWielkim słowniku języka polskiego (red. P. Żmigrodzki), według którego nacjonalizm to „ideologia głosząca, że własny naród jest wartością najwyższą”, http://wsjp.pl/index.php?id_hasla=29370&ind=0&w_szukaj=nacjonalizm [dostęp: 18.12.2018].

7 Por. A. Kłoskowska, Kultury narodowe ukorzeni,Warszawa 1996, s. 83.

8 Sama autorka potwierdza płodność tej koncepcji, atakże możliwość jej aplikowania na gruncie badań nad literaturą, odnosząc nacjonalizm określony przez badaczy jako nacjonalizm peryferii identyfikujących się zpaństwem narodu dominującego do sytuacji panującej wPierwszej Rzeczpospolitej wśród „szlacheckich konwertytów iosadników zcentrum, których literackimi portretami były zaścianki Dobrzyńskich iBohatyrowiczów” (tamże, s. 300).

9 Por. K. Gieba, Lubuska literatura osadnicza jako narracja założycielska regionu, Kraków 2018; M. Mikołajczak, „Szli na Zachód osadnicy…”. Rola metaforyki przestrzennej wtworzeniu mitologii Ziemi Lubuskiej, w: Od poetyki przestrzeni do geopoetyki, red. E. Konończuk, E. Sidoruk, Białystok 2012; M. Mikołajczak, Geografia wyobrażona wsłużbie powojennej polityki miejsca. Przypadek arkadii lubuskiej,w: Geografia wyobrażona regionu. Literackie figury przestrzeni, red. D. Kalinowski, A. Kuik-Kalinowska, M. Mikołajczak, Kraków 2014.

10 Przedstawiając charakterystykę „literatury ojczyźnianej”, korzystam zopracowania Józefa Zapruckiego Geneza icharakter pojęcia „Heimat”. Rys historyczny niemieckiej literatury ojczyźnianej,w: tegoż, Kultura reminiscencji– reminiscencje kultury. Motyw małej ojczyzny wtwórczości Siegfrieda Lenza, Horsta Bienka iJohannesa Bobrowskiego,Jelenia Góra 2006, s. 6–19.

11 F. Ratzel, cyt. za: D. Gregory, Antropography, w: The Dictionary of Human Geography, ed. D. Gregory, R. Johnston, G. Pratt et al., Oxford 2009, s. 30.

12 S. Skwarczyńska, Kierunek geograficzny (kierunek naukowy iregionalistyczny), w: Regionalizm literacki wPolsce…, s. 285.

13 Tamże.

14 R.M. Dainotto, „All the Regions Do Smilingly Revolt”: The Literature of Place and Region,„Chicago Journals” 1996, vol. 22, no. 3, Spring, s. 500–501. Te poglądy Dainotto rozwija wksiążce Place in Literature. Region. Culture. Communities,Ithaca 2000.

15 W. Browarny, Historie odzyskane. Literackie dziedzictwo Wrocławia iDolnego Śląska, Wrocław 2019, s. 208.

16 Pierwszy ztych terminów („nacjonalizm upośledzonych”) przywołuje Antonina Kłoskowska, omawiając poglądy Michaela Hechtera (A. Kłoskowska, Kultury narodowe…,s. 83), drugi („nacjonalizm antykolonialny”), autorstwa Anthony’ego D. Smitha, wymienia Eugenia Prokop-Janiec, pisząc opostkolonialnej, nie-europocentrycznej perspektywie wbadaniach nad nacjonalizmem, traktowanym ztej perspektywy jako program autoemancypacyjny, wyzwoleńczy irewindykacyjny (E. Prokop-Janiec, Literatura inacjonalizm. Twórczość krytyczna Zygmunta Wasilewskiego,Kraków 2004, s. 29). O„wewnętrznej kolonizacji” wkontekście polskich regionów pisze Tomasz Zarycki (Polska ijej regiony adebata postkolonialna, w: Oblicze polityczne regionów Polski, red. M. Dajnowicz, Białystok 2008, s. 31–48).

17 Por. P. Fisher, Introduction, w: The New American Studies: Essays from Representation, ed. P. Fisher,Berkeley–Los Angeles–Oxford 1991, s. XII, XIV.

18 C.L. Crow, Introduction, w: ACompanion to The Regional Literatures of America, ed. C.L. Crow,Hoboken 2003, s. 2.

19 Por. T. Lutz, Cosmopolitan Vistas. American Regionalism and Literary Value, Ithaca–London 2004; J. Fetterley, M. Pryse, Writing out of Place. Regionalism, Woman, and American Literary Culture,Urbana–Chicago 2003; J. Arthur, Violet America. Regional Cosmopolitanism in U.S. Fiction Since the Great Depression, Iowa City 2013; P. Joseph, American Literary Regionalism in aGlobal Age,Baton Rouge 2007; S. Foote, Regional Fictions: Culture and Identity In Nineteenth-Century American Literature, Madison 2001.

20 Por. P. Joseph, American Literary Regionalism…, s. IX–X.

21 Por. S. Foote, The Cultural Work of American Regionalism,w: ACompanion to The Regional Literatures of America,ed. C.L. Crow,Hoboken 2003, s. 25–41.

22 Por. T. Lutz, Cosmopolitan…;J. Arthur, Violet…

23 S. Żeromski, List oregionalizmie,„Kurier Wileński” 1928, nr 60, s. 2.

24 Tamże.

25 C. Miłosz, Sens regionalizmu,w: Regionalizm literacki wPolsce…, s. 158.

26 P. Joseph, American Literary…, s. 3.

27 Tą metaforą posłużył się Zbigniew Herbert wPrzemianach Liwiusza,czyniąc aluzję do ruchu NSZZ „Solidarność”, zainicjowanego wregionach (Z. Herbert, Wiersze zebrane,oprac. R. Krynicki, Kraków 2008, s. 538).

Eugenia Prokop-Janiec

Uniwersytet Jagielloński

Pisarz – literatura narodowa – region. Koncepcje krytyki nacjonalistycznej

Naród i sztuka

„Przeklęte – jak pisał Morris Dickstein – rozdroże sztuki, polityki izaangażowania społecznego”1, które od połowy XIX wieku budziło rozterki iniepokoje wobozie nowoczesnych krytyków literackich, przez jego nacjonalistyczne skrzydło traktowane było jako naturalna pozycja narodowego intelektualisty. Zdaniem Zygmunta Wasilewskiego– jednego znajaktywniejszych inajdłużej czynnych autorów tego kręgu– wyobraźnia estetyczna, myśl narodowa idziałanie polityczne stanowiły całość ugruntowaną wnaturze władz psychicznych2, amyślenie osztuce inarodzie oraz wspólnotowe zaangażowanie powinny ściśle się ze sobą łączyć3. Idea zespolenia tego, co estetyczne inarodowe, należała do rudymentów nacjonalistycznego rozumienia literatury. Narodowość uznawana była zarówno za jej źródłowy pierwiastek, jak ikonieczną inaturalną cechę, aodpowiedzialność za jej zagwarantowanie ponosił pisarz reprezentujący typ narodowy4. Wten sposób tożsamość literatury okazywała się funkcją iekspresją tożsamości twórcy. Pisarzowi iwspółpracującemu znim krytykowi przypadała wzwiązku ztym rola kogoś wrodzaju– by zacytować inne sformułowanie Dicksteina– „podwójnego agenta”5, wypełniającego jednocześnie misję wobec sztuki inarodu.

Przywołuję ten zespół przeświadczeń, by nakreślić najbardziej ogólny kontekst dla opisu sposobu, wjaki krytyka nacjonalistyczna włączała wpole swego zainteresowania zagadnienia związane zregionem, regionalnością iregionalizmem. Wartykule skupię się na tym splocie problemów wpracach dwu autorów należących do starszego, pionierskiego pokolenia krytyków wywodzących się ze środowiska wszechpolaków: Jana Ludwika Popławskiego (1854–1908) iwspomnianego już Zygmunta Wasilewskiego (1865–1948). Mocniej problemy te dochodzą do głosu wtwórczości drugiego znich, zaangażowanego wrozmaite formy działalności regionalistycznej6 iwypowiadającego się na temat regionalizmu wróżnych epokach życia polskiego– zaborów iniepodległości, przekształcania społeczności wieloetnicznej monarchii we wspólnotę nowoczesnego narodowego państwa7, wczasach tworzenia wyobrażonych map przyszłej Niepodległej idziałania wgeopolitycznej rzeczywistości II Rzeczypospolitej. Znaczenie Popławskiego jako inicjatora nacjonalistycznego stylu myślenia otych kwestiach jest jednak bezsporne. Dodam, że wątki związane zregionem, regionalnością, regionalizmem odnajdujemy uobu krytyków już wich wczesnych tekstach (uPopławskiego wlatach 80., uWasilewskiego wlatach 90. XIX wieku), Wasilewski zaś podejmował je po swe ostatnie prace pisane wokresie okupacji.

Już na wstępie należy zaznaczyć, że zagadnienia te pojawiały się unich najczęściej jako problematyka niesamodzielna. Wasilewski szerzej komentować zaczął je dopiero wswej publicystyce międzywojennej, wreakcji na programy regionalistyczne rozwijane wówczas przez różne ideowe środowiska8. Obaj włączali je też wteorię narodu, traktując jako element takich kwestii jak jego formowanie się iterytorialny wymiar oraz droga do unifikacji ijedności. Ich koncepcja zakładała skorelowanie przypisania narodowego, kulturowego iprzestrzennego9. Podkreślane jest ono również przez wielu wybitnych współczesnych teoretyków narodu. Stanowisko takie zajmują między innymi Stanisław Ossowski iAnthony D. Smith, uznający narody za „odczuwane iprzeżywane wspólnoty, których członkowie dzielą ze sobą ojczystą ziemię ikulturę”10.

Triada naród–kultura–przestrzeń przybierała wkoncepcjach krytyków literackich również postać triady pisarz–literatura narodowa–region, relacja region–literatura natomiast przekształcała się wbardziej rozbudowaną konfigurację, rozszerzoną otakie elementy jak praca itwórczość narodowa, narodowi autorzy iodbiorcy. Podobnie jak literatura narodowa, której wyróżnikiem nie miał być patriotyczny temat, lecz ekspresja narodowości twórcy, sztuka regionu nie miała epatować kolorytem lokalnym czy folklorystycznymi akcentami, ale być dziełem autorów związanych zregionem, reprezentujących jego swoistość anawet– jak uważał Wasilewski– regionalny typ psychiczny11. Wcharakterystykach pisarzy Popławski zwracał uwagę na „patriotyzm rodowy, prowincjonalny, oparty na umiłowaniu swego otoczenia”12, Wasilewski– na ich przywiązanie do „małej ojczyzny”13. Ten typ uczuć bywał nazywany przez niego „uczuciami gniazdowymi”14 iujmowany wkategoriach psychologicznych jako rodzaj koniecznej inaturalnej więzi ze środowiskiem, wyraz pochodzenia, solidarności iprzynależności, stanowiący „potężny czynnik spójni społecznej, (. . .) twórczości”15. Charakteryzował je jako „naturalny sentyment historyczno-geograficzny”, „oparcie uczuć ojakieś przywiązanie konkretne”16. Za naturalne ipowszechne zjawisko uznawał również regionalizm, który jako psychologiczna dyspozycja przejawiająca się wpostaci „kultury uczuć gniazdowych”– „wkrajach cywilizowanych istniał zawsze jako praktyka, choćby tej nazwy nie nosił”17.

Wlatach 30. Wasilewski projektował nawet badanie „geo-psychiki”18 lub „psychologii krajobrazu” jako zadanie dla krytycznoliterackiego wariantu antropogeografii irozwijał rodzaj „psychologii etnograficznej”19. Spośród psychologicznych typów regionalnych interesowały go przede wszystkim typy mazurski, kujawski ilitewski. Szczególną estymą darzył ten pierwszy, który stanowić miał najdojrzalszą formę typu polskiego iodznaczać się aktywizmem, wytrwałością, związkiem znaturą, poczuciem rzeczywistości, „wyobraźnią pracy”, witalistycznym „zmysłem życia”20.

Manifestujący się wpomysłach Wasilewskiego psychologizm był wnaukach humanistycznych podzielany ówcześnie przez uczonych różnych szkół iorientacji. Warto pamiętać, że wodniesieniu do relacji narodu iterytorium wagę czynników psychologicznych podkreślał na przykład Stanisław Ossowski, który definiował „ojczyznę prywatną” jako obszar wyróżniony przez bezpośredni, osobisty stosunek jednostki do środowiska, przywiązanie, „przeżycia jednostki względem ojczystego terytorium iwytworzone przez te przeżycia nawyki”21.

Region a terytorium narodowe

Analizując znaczenie terytorium ojczystego jako czynnika integrującego wspólnotę, Ossowski przyznawał mu funkcję wyobrażenia zbiorowego22. Współcześnie teoretycy narodu inacjonalizmu rolę tę określają jako tworzenie przestrzennego kontekstu dla formowania się więzi narodowej (Tim Edensor), dopełnianie obrazu narodowej wspólnoty wyobrażonej (Benedict Anderson) czy też uznają terytorium za figurę narodowego dyskursu (Michael Billig)23. Zespół odniesionych do terytorium identyfikacji, wartości ipraktyk ujmowany bywa za pomocą pojęcia „geo-body”, geo-ciała. Jego twórca, Thongchai Winichakul, podkreśla także funkcję map– isamego mapowania jako metody poznawczej24– wprocesie budowania narodu.

Nacjonalistyczny dyskurs nigdy nie funkcjonuje zatem poza geografią25, awjego polu lokują się zarówno różne typy narracji konstytuujących narodową wspólnotę wyobrażoną, jak irozmaite reprezentacje narodowego miejsca26. Anthony Smith dowodzi, że nacjonalistyczna wizja przestrzeni spaja element geograficzny ihistoryczny. Grupowe mity, wspomnienia, wartości, symbole muszą być bowiem osadzone wkontekście przestrzennym, aopowieści powiązane znarodowymi krajobrazami27. Thongchai Winichakul uważa, że identyfikacja znarodową przestrzenią jest rodzajem identyfikacji konkretnej, azarazem dyskursywną kreacją28. Znaczenie „zakorzenienia wkonkretnym rodzaju miejsca” akcentuje także Michael Billig29, zaznaczając, że wyobrażone ojczyste terytorium obejmuje jednak również obszary nieznane jednostce zosobistego doświadczenia. Podobne wątki odnajdujemy wkoncepcji Stanisława Ossowskiego, który rozróżnia „węższą zbiorowość terytorialną owięzi spontanicznej izbiorowość szerszą”30, ojczyznę prywatną iojczyznę ideologiczną.

Przez Miroslava Hrocha bliskość konkretnej części terytorium iwięź zjego całością interpretowana jest jako różnica patriotyzmu regionalnego ipatriotyzmu terytorialnego31. Pierwszy uznawany jest przez badacza za postawę historycznie wcześniejszą, ale niesprzeczną zpóźniejszymi postawami narodowymi. „Tożsamość regionalna wzasadzie nie wykluczała się wzajemnie zpóźniejszą tożsamością narodową inieraz się wnią przekształcała (. . .). Podstawową różnicę można by ująć aforystycznie, że region ma mieszkańców, podczas gdy naród ma członków”– twierdzi Hroch32. Jego zdaniem regionalna tożsamość nie jest konkurencyjna wobec narodowej, ponieważ uznaje swe „prowincjonalne położenie” ialbo liczy się znim, albo „nie nadaje mu żadnego znaczenia”33. Podobnie kultura regionalna akceptuje swój status jako część „wyższej kulturalnej całości”34. Whistorycznej perspektywie, jaką proponuje Hroch, to, co regionalne, ito, co narodowe, można interpretować zatem nie tylko wkategoriach części icałości, ale też różnych stadiów rozwojowych, między innymi przejścia od więzi typu Gemeinschaft do więzi typu Gesellschaft.

Właśnie temu modelowi bliski wydaje się opis relacji pomiędzy regionalnymi częściami inarodową całością, jaki przedstawia Popławski wjednym ze swoich najważniejszych szkiców zatytułowanym Polska współczesna. Relacjonuje tu dzieje narodu iprzemiany jego terytorium, ewolucję społeczności od plemion do nowoczesnej wspólnoty tworzonej dzięki politycznemu imperatywowi „wszechpolskości”. Operując kategoriami plemiennymi, kreśli zarys– by posłużyć się terminem Anthony’ego Smitha– „etnicznych źródeł” narodu: szczegółowo rekonstruuje geografię pierwotnych etni (Kurpiowie), opowiada oich historycznych przekształceniach (Wielkopolanie iKujawiacy jako potomkowie Polan), przedstawia aktualne rozmieszczenie pomiędzy zaborami. Terytorium polskie opisywane jest jako jedność, azarazem różnorodność narodowego „geo-body”, aodrębności regionalne łączone są zarówno zwarunkami przyrodniczymi, jak i„rozmaitością etnograficzną”35. Co znamienne, etnograficzność oznacza wsłowniku Popławskiego residuum tradycji plemiennych iodrębności szczepowych:

(. . .) każdy wielki naród składa się zróżnych plemion, często odmiennych pochodzeniem, językiem ireligią. Te plemiona, części składowe wielkiego narodu, zachowują wmniejszym lub większym stopniu swoją indywidualność etnograficzną, swoje tradycje odrębne, zatarte lub nawet wyraźne wspomnienia swojej niegdyś niezależności politycznej36.

Różnorodność taka bynajmniej „nie szkodzi jedności narodu, ale nadaje mu szczególną barwność irozmaitość”37. Szkicując więc etnograficzną panoramę, Popławski podkreśla, że zewnętrzne kulturowe zróżnicowanie idzie wparze zwewnętrzną jednolitością narodu, który „inny wformach zewnętrznych swego bytu, pozostaje wistocie swej niezmiennym”38. Na niestabilnym, zmieniającym się narodowym terytorium – pomniejszanym przez utratę iwycofanie, powiększanym przez zdobycze iekspansję – obszary plemienne zachowują trwałość jako „odrębne historyczno-etnograficzne iterytorialne całości”39, podczas gdy granice polityczne iadministracyjne mają niepewny, apo części także narzucony charakter40.

Przenosząc na grunt literatury ten rodzaj etnograficznego (czytaj: plemiennego) mapowania, Popławski deklaruje się jako kontynuator stylu myślenia Bronisława Chlebowskiego ijego koncepcji „wpływu różnych czynników etnograficzno-społecznych na przebieg rozwoju umysłowości polskiej”41. Przypominając, iż Chlebowski interpretował romantyzm jako epokę „wejścia do życia duchowego narodu żywiołów kresowych litewsko-mazowieckich”42, sam wskazuje ekspresję ireprezentację „rozmaitości etnograficznej”43 na różnych poziomach tekstów. Wpoezji Kasprowicza odkrywa echa rogów, „którymi nawoływali się wpuszczach nadgoplańskich starzy Polanie, kiedy szli gromadą przeciw Popielom iNiemcom”44. Orzeszkową obwołuje reprezentantką Litwy45. UDygasińskiego zkolei dostrzega wrażliwość isumienność etnograficzną46, dzięki którym zauważał on, że „mazur ma trochę odmienną duszę, aniżeli kujawiak albo krakowiak”47. Regionalizm wliteraturze traktuje jako zjawisko powiązane zekspresją narodowości przekonany, że pisarze– sami będąc reprezentantami regionów, ale też reprezentując regiony wswej twórczości– wzbogacają wten sposób narodowy dorobek.

Mapy regionów

Zdaniem Michaela Billiga, nowoczesna narodowa wyobraźnia eksponuje znaczenie granic: „(. . .) jedno narodowe terytorium nie przechodzi łagodnie wnastępne. Państwa kończą się oraz zaczynają raptownie na wytyczonych granicach”48. Posługiwanie się terytoriami plemiennymi, obszarami etnograficznymi czy regionami jako podstawowymi jednostkami konstrukcyjnymi mapy wiąże się z