Uzyskaj dostęp do tej i ponad 240000 książek od 14,99 zł miesięcznie
„– Zawsze tyle gadasz? – rzucił, a ona parsknęła.
– A ty zawsze jesteś takim bucem? – odwarknęła zirytowana jego tonem. Zatrzymał się nagle, złapał ją za ramię i nachylił się tak, że prawie dotknął jej policzka nosem. Wciągnęła głęboko powietrze, pachniał lasem, niczym innym. Zapach mchu, kory, liści, deszczu. Zamarła, a gdy powietrze z jego ust owiało ciepłem jej policzek, zadrżała. Musiał to wyczuć, zacisk na ramieniu złagodniał.
– Tylko gdy podoba mi się dużo za młoda kobieta – odpowiedział cicho, a potem puścił ją i ruszył szybko, nie czekając, czy nadąży.”
Ich dwoje: tajemniczy mężczyzna w lesie, który powinien być dla niej zakazany. I młoda dziewczyna, której przypadkiem pomaga. Napięcie, erotyzm i zbyt duża różnica wieku. Ona dopiero wkracza w życie. On przeżył dużo, do tego jest dominujący i doskonale wie, że Julia nie jest dla niego.
Las pachnie pożądaniem, które musi zostać ugaszone, bo wszystko pochłonie. Lato zapowiada się wilgotne i gorące, dokładnie takie, jak jej usta. Odważysz się wejść… do lasu?
Catrina Curant to pseudonim artystyczny polskiej pisarki. Eksperymentowanie w łóżku, szukanie nowych doznań i odkrywanie swojej natury jest dla niej czymś naturalnym. Pisuje felietony na portalu erotycznym, odwiedza lokale swingerskie i bywa na pokazach BDSM. Fascynuje ją japońska sztuka Shibari, a w swoich tekstach stara się łączyć mistycyzm z erotyką i naturalnym ludzkim dążeniem do spełniania pragnień. Nie uznaje tematów tabu, a seksualność człowieka jest pasją jej życia.
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:
Liczba stron: 18
Rok wydania: 2022
Audiobooka posłuchasz w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:
Catrina Curant
Lust
Las pachnący namiętnością – opowiadanie erotyczne
Zdjęcie na okładce: Shutterstock
Copyright © 2022, 2022 Catrina Curant i LUST
Wszystkie prawa zastrzeżone
ISBN: 9788728430675
1. Wydanie w formie e-booka
Format: EPUB 3.0
Ta książka jest chroniona prawem autorskim. Kopiowanie do celów innych niż do użytku własnego jest dozwolone wyłącznie za zgodą Wydawcy oraz autora.
Las był wilgotny po burzowej nocy, jeszcze naelektryzowany. Julia wstała zmęczona bladym świtem, nie spała w nocy, nie umiała spać, gdy niebo szalało, więc zamiast męczyć się w łóżku, przewracając się z boku na bok, ubrała się i wyszła na podwórze. Pies, gdy zobaczył ją ze smyczą, zatańczył taniec radości, co przy jego masie sprawiło, że prawie ją wywrócił. Teraz ciągnął całą mocą swoją psiej radości, a ona pozwalała mu się prowadzić. Miała dwa miesiące wolnego, była u rodziców na wsi i po raz pierwszy od dawna nie chciała nic planować. Rok wcześniej zdała maturę. Zamiast pójść na studia, od razu wyjechała na rok w podróż, aby zobaczyć świat, zarabiać i się bawić, a od października miała zamiar nałożyć na siebie uczelniany kierat.
– Zodiak, spokój – spróbowała nadać tonowi stanowczość. Pies spojrzał na nią, a ona miała pewność, że gdyby był człowiekiem, to roześmiałby się w głos. Zwierzak był wielki i chociaż rodzice twardo twierdzili, że to jeszcze szczeniak, ona była przekonana, że się pomylili i wzięli małego niedźwiedzia. Przy jej drobnej masie pięćdziesięciu sześciu kilogramów pupil zdawał się olbrzymi i na myśl przyszło jej, że fakt, że trzyma go na smyczy, jest wyłącznie wyrazem kurtuazji z jego strony. Rozejrzała się ciekawie. Od czasów dzieciństwa, gdy spędzała w tych lasach połowę czasu, wiele się zmieniło. Z przykrością zdała sobie sprawę, że od kilku lat nie była w lesie sama. Krótkie spacery z rodziną, szybkie wypady na grzyby większą ekipą – to się zdarzało, ale nie wyjście tylko po to, aby pobyć ze swoimi myślami.
Uśmiechnęła się, a potem wciągnęła powietrze i zrobiła to, co robiła kiedyś, jako dziewczynka. Wsłuchała się w las, w okrzyki ptaków, w skrzypienie drzew, a potem… cóż, potem popełniła błąd, bo odpięła smycz i rzuciła:
– Biegiem!
To niestety koniec bezpłatnego fragmentu. Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
