5,99 zł
Pies – takie imię psu mógł nadać tylko Marszałek Piłsudski! Poznaj zabawną, detektywistyczną historię sprzed stu lat, opowiadaną z perspektywy tytułowego czworonoga. Wszystkie wydarzenia od razu nabierają nowych barw. Twórcą opowieści jest Jan Ołdakowski – wieloletni dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego i ojciec trójki dzieci. Z humorem i lekkością opowiada o życiu Józefa Piłsudskiego. Uzupełnieniem tekstu są piękne ilustracje Doroty Łoskot-Cichockiej.
"Mój Pan woła na mnie Pies. O psie Marszałka Piłsudskiego" należy do wyjątkowej serii "Czytam sobie z kotylionem", która została wydana z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. Bohaterami są postacie historyczne, które w ciągu ubiegłych 100 lat szczególnie zasłużyły się dla rozwoju naszego kraju.
"Czytam sobie z kotylionem" wyrasta z bestsellerowej serii "Czytam sobie". Misją obu jest zachęcanie dzieci do samodzielnego czytania, a przez to – do samodzielnego myślenia.
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:
Liczba stron: 12
Jan Ołdakowski
współpraca: Katarzyna Ołdakowska
zilustrowałaDorota Łoskot-Cichocka
Saga
Mój Pan woła na mnie Pies - O psie Marszałka Piłsudskiego
Copyright © 2018, 2019 Jan Ołdakowski i SAGA Egmont
Wszystkie prawa zastrzeżone
ISBN: 9788726128222
1. Wydanie w formie e-booka, 2019
Format: EPUB 2.0
Ta książka jest chroniona prawem autorskim. Kopiowanie do celów innych niż do użytku własnego jest dozwolone wyłącznie za zgodą SAGA Egmont oraz autora.
SAGA Egmont, spółka wydawnictwa Egmont
UWAGA!
Słowa zaznaczone gwiazdką *
zostały wyjaśnione w słowniczku
na końcu książki.
Mój Pan woła na mnie Pies. Tak mam na imię. Jestem psem i mieszkam w wielkim domu z ogrodem. Ludzie mówią, że jestem wilczurem albo owczarkiem niemieckim. W naszym domu jestem jedynym psem, ale mieszka w nim wiele innych zwierząt i wielu ludzi.
Ci ludzie w większości są wojskowymi*. Noszą mundury, a niektórzy nawet mają nieprzyjemnie pachnące pistolety przy pasie. Siedzą oni w specjalnych pomieszczeniach, odbierają telefony i pilnują wejść do domu. Zawsze nam salutują*, kiedy przechodzimy obok nich z moim panem.
Nasz dom ludzie nazywają Belwederem*. Mieszkamy tu, bo mój pan jest najważniejszym człowiekiem w kraju. Jest Marszałkiem* i nazywa się Józef Piłsudski.
To niestety koniec bezpłatnego fragmentu. Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
