4,99 zł
Poznaj pełną emocji i wzruszeń historię Ignacego Paderewskiego – wybitnego pianisty, polityka i społecznika. Zobaczysz, jak wyglądało dzieciństwo tego wielkiego Polaka, a przede wszystkim dowiesz się, że podjęcie karabinu to nie jedyny sposób na walkę o niepodległość. Autorką opowieści jest znana dziennikarka i reportażystka – Brygida Grysiak. Subtelne tło wydarzeń stanowią ilustracje Jagny Wróblewskiej.
"Maestro pokoju. O Ignacym Paderewskim" należy do wyjątkowej serii "Czytam sobie z kotylionem", która została wydana z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. Bohaterami są postacie historyczne, które w ciągu ubiegłych 100 lat szczególnie zasłużyły się dla rozwoju naszego kraju.
"Czytam sobie z kotylionem" wyrasta z bestsellerowej serii "Czytam sobie". Misją obu jest zachęcanie dzieci do samodzielnego czytania, a przez to – do samodzielnego myślenia.
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:
Liczba stron: 16
Brygida Grysiak
zilustrowałaJagna Wróblewska
Saga
Maestro pokoju - O Ignacym Paderewskim
Copyright © 2018, 2019 Brygida Grysiak i SAGA Egmont
Wszystkie prawa zastrzeżone
ISBN: 9788726128253
1. Wydanie w formie e-booka, 2019
Format: EPUB 2.0
Ta książka jest chroniona prawem autorskim. Kopiowanie do celów innych niż do użytku własnego jest dozwolone wyłącznie za zgodą SAGA Egmont oraz autora.
SAGA Egmont, spółka wydawnictwa Egmont
Marysi i Antosiowiz miłością
UWAGA!
Słowa zaznaczone gwiazdką *
zostały wyjaśnione w słowniczku
na końcu książki.
Nazywano go Lwem Paryża. Kto zgadnie dlaczego? Nie był przecież ani groźny, ani silny. Nie ryczał i zdecydowanie nie był królem puszczy. Był za to królem fortepianu. I miał bujną, rudą czuprynę – prawie taką jak lew. A kiedy grał, grzywa ta podskakiwała w takt jego muzyki. W 1888 roku zagrał swój pierwszy duży koncert w Paryżu. Francuscy widzowie oszaleli na punkcie Paderewskiego i nadali mu ten przydomek. Tak zaczęła się wielka, światowa kariera polskiego pianisty.
Któregoś razu grał w Londynie dla królowej Wiktorii. Królowa napisała potem o nim: „Artysta z głową w płomiennej aureoli”. Właśnie tak Ignacy Paderewski wyglądał podczas koncertów. Jego włosy płonęły. Nie był to oczywiście prawdziwy pożar. Choć na koncertach Paderewskiego gorąco było na pewno. Zdarzało się nawet, że kobiety mdlały.
To niestety koniec bezpłatnego fragmentu. Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
