Uzyskaj dostęp do tej i ponad 250000 książek od 14,99 zł miesięcznie
O hipnozie wypowiadało się wielu badaczy, stworzono wiele teorii, hipotez oraz definicji, ale żadna z nich nie jest akceptowana przez wszystkich lekarzy. Taka sytuacja to wynik faktu, że zjawiska występujące w hipnozie występują także w innych stanach świadomości, a więc nie ma jednoznacznego fizjologicznego wyznacznika, który dawałby pewność występowania zjawiska.
Większość naukowców przyjmuje dziś, że Hipnoza to stan zmienionej uwagi u podmiotu, który może zostać wywołany przez inną osobę lub pojawić się samoistnie, podczas którego różne reakcje podmiotu mogą pojawiać się spontanicznie lub w odpowiedzi na różne bodźce. I jest zdania, że hipnoza jest jednym z autonomicznych stanów świadomości (występującym obok stanu jawy i snu) i może wystąpić u każdego człowieka jeśli wystąpią odpowiednie warunki - tak jak np. sen może wystąpić w najbardziej niekorzystnym momencie pod wpływem skrajnego wyczerpania. Przyjęcie takiego określenia hipnozy bardzo ułatwiło badania nad nią, ponieważ "oddemonizowało" ją. Pozwoliło także zrozumieć dlaczego różni hipnotyzerzy, nawet stosując te same techniki, osiągali różne efekty u tych samych hipnotyzowanych.
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:
Liczba stron: 59
Rok wydania: 2006
Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:
HIPNOZA – nauka hipnotyzowania krok po kroku
WROCŁAW 2003
ISBN 978-83-924878-6-9
© Copyright Arnold Buzdygan
www.arnoldbuzdygan.com
O hipnozie wypowiadało się wielu badaczy, stworzono wiele teorii, hipotez oraz definicji, ale żadna z nich nie jest akceptowana przez wszystkich lekarzy. Taka sytuacja to wynik faktu, że zjawiska występujące w hipnozie występują także w innych stanach świadomości, a więc nie ma jednoznacznego fizjologicznego wyznacznika, który dawałby pewność występowania zjawiska. Większość naukowców przyjmuje poniższe określenie hipnozy:
„Hipnoza to stan zmienionej uwagi u podmiotu, który może zostać wywołany przez inną osobę lub pojawić się samoistnie, podczas którego różne reakcje podmiotu mogą pojawiać się spontanicznie lub w odpowiedzi na różne bodźce.”
Dziś wielu specjalistów jest zdania, że hipnoza jest jednym z autonomicznych stanów świadomości (występującym obok stanu jawy i snu) i może wystąpić u każdego człowieka jeśli wystąpią odpowiednie warunki - tak jak np. sen może wystąpić w najbardziej niekorzystnym momencie pod wpływem skrajnego wyczerpania.
Przyjęcie takiego określenia hipnozy bardzo ułatwiło badania nad nią, ponieważ „oddemonizowało" ją. Pozwoliło także zrozumieć dlaczego różni hipnotyzerzy, nawet stosując te same techniki, osiągali różne efekty u tych samych hipnotyzowanych. Ale o tym dokładniej napiszę w innym rozdziale.
Mit 1
Hipnoza to coś z parapsychologii, zjawisko nadprzyrodzone, nie mające potwierdzenia naukowego.
- Fałszywy
Hipnoza została zweryfikowana naukowo i jest wykorzystywana w medycynie, nauce, a nawet w pracy policji.
Mit 2
Hipnotyzer to osoba obdarzona nadprzyrodzoną mocą.
- Fałszywy
Hipnotyzerem może zostać każdy, kto jest choć trochę rozgarnięty. Wolberg w jednej ze swoich książek opisuje przykład kilkuletniej dziewczynki, która nauczyła się hipnozy oglądając film i skutecznie wypróbowywała ją na swoich rówieśnicach z przedszkola. Jednakże z powodu popularności tego mitu, może się okazać przydatne wytworzenie wokół własnej osoby aury tajemniczości w celu ułatwienia sobie zadania wprowadzania w trans niektórych osób.
Mit 3
Można zostać zahipnotyzowanym wbrew swojej woli.
- Fałszywy
Każdy kto zdaje sobie sprawę, że jest hipnotyzowany może się temu przeciwstawić bez większego problemu. Niemniej osoba nieświadoma przeprowadzanej na niej hipnozy może zostać zahipnotyzowana, jednak nie można tutaj mówić, że nastąpiło to wbrew jej woli. Ponadto zdarzenie takie może mieć miejsce jedynie w bardzo nielicznych sytuacjach. Jedną z nich opiszę w jednym z następnych rozdziałów.
Mit 4
Zahipnotyzowany wykona wszystkie polecenia hipnotyzera.
- Fałszywy
Osoba zahipnotyzowana nawet w najgłębszym transie podświadomie kontroluje sytuację i nie wykona poleceń niebezpiecznych dla siebie lub kolidujących z wyznawanymi przez nią normami.
Mit 5
Zahipnotyzowany posiada nadludzkie siły.
- Troszkę prawdziwy
W rzeczywistości następuje tylko maksymalne wykorzystanie wszystkich możliwości i ukrytych rezerw organizmu (psychicznych, intelektualnych i fizycznych), co sprawia, że wydaje się, iż zahipnotyzowany dysponuje nadludzką siłą.
Podobne zjawisko występuje w skrajnym stresie np. człowiek uciekający przed psem rozwija, wydawałoby się niemożliwą dla siebie prędkość.
Mit 6.
Hipnozie ulegają ludzie „słabi" a „silne" osobowości są odporne.
- Fałszywy
Wręcz odwrotnie. Osobowości silne i zrównoważone są bardziej otwarte i nie boją się hipnozy. Osobowości „słabe" trudniej jej ulegają z powodu poczucia zagrożenia.
Mit 7
Można nie wyjść z transu hipnotycznego
- Fałszywy do szpiku kości
Wyprowadzenie z transu jest łatwiejsze niż zahipnotyzowanie. Nawet gdyby zahipnotyzowany nie reagował na polecenia wyjścia z transu to pozostawiony sam sobie zapada w normalną drzemkę i budzi się już „odhipnotyzowany".
Żadne z dotychczas przeprowadzonych badań nie wykazało jakiejkolwiek szkodliwości hipnozy. Dotyczy to zarówno sfery cielesnej i duchowej człowieka. Samo zjawisko jest absolutnie naturalne i nieszkodliwe w tym sensie, że jest n i e w i ę c e j i n i e m n i e j szkodliwe niż inne stosunki interpersonalne. (Przez stosunki interpersonalne rozumie się wszystkie jawne, werbalne, podświadome, fizyczne i psychiczne oddziaływania pomiędzy ludźmi).
Można więc komuś wyrządzić krzywdę, ale takie samo ryzyko istnieje w normalnych kontaktach międzyludzkich. Jeszcze raz zwrócę uwagę, że sam stan hipnozy nie jest szkodliwy a zaszkodzić mogą jedynie sugestie hipnotyzera, np. poprzez niemożliwe do przewidzenia skojarzenia wywołujące stres.
Także źle użyte polecenia mogą spowodować szkody np. przy demonstrowaniu nieczułości na ból nie można mówić: „Nie czujesz swojej ręki, nie czujesz bólu...", gdyż może to spowodować reakcję odwrotną i wywołać ból organiczny lub obezwładnienie ręki. Jeśli chcemy osiągnąć nieczułość na ból to używa się sugestii typu „... teraz przez chwilę nie będziesz czuł jak Cię dotykam, przez chwilę nie będziesz odczuwał przykrych wrażeń....".
Nie powinno się także zbyt często wykorzystywać tej samej osoby do pokazowych seansów hipnozy, gdyż gwałtowne wchodzenie w trans też powoduje stresy.
Podatnością na hipnozę nazywamy zdolność wchodzenia w trans hipnotyczny.
Hipnotyzerzy uważają, że w hipnozę można wprowadzić zdecydowaną większość populacji. Zależy to głównie od stanu emocjonalnego hipnotyzowanego oraz wielu innych czynników. Często ta sama osoba raz wchodzi w głęboki trans, a innym razem tylko w płytki, albo w ogóle jest oporna.
Dzieje się też odwrotnie. Osoba która do tej pory miała trudności w tym zakresie, nagle się ich pozbywa. Przy okazji warto zauważyć że osoby hipnotyzowane niejako „uczą się" wchodzenia w trans i z każdym następnym razem przychodzi im to łatwiej. Oczywiście nie jest to reguła.
Jeden z hipnotyzerów (Kratochvil) twierdzi, że całkowicie (co nie znaczy, że trwale) niewrażliwych na hipnozę jest około 5 % populacji. W najgłębszy trans można wprowadzić około 25 % ludzi, a reszta osiąga różne pośrednie stany hipnozy.
Część hipnotyzerów osiąga lepsze rezultaty co być może jest wynikiem lepszego podejścia do hipnotyzowanego, a może też odgrywa w tym duża rolę miejsce hipnotyzowania.
Na przykład Bernheim twierdzi, że w szpitalu 80 % jego pacjentów osiągało stan głębokiej hipnozy, podczas gdy z osób hipnotyzowanych prywatnie tylko 20 %.
Podatność na hipnozę nie zależy od płci, wykształcenia i inteligencji.
Natomiast zależy od :
-wieku - od 5 do 17 lat trochę większa niż w innych grupach wiekowych
-stosunków pomiędzy hipnotyzerem a hipnotyzowanym (uprzedzenia i animozje źle rokują)
-wyobrażeń hipnotyzowanego dotyczących tego jak ma wyglądać hipnoza i hipnotyzer.
Warto zauważyć, że osoby będące somnambulikami (śpiące głęboko, mające trudności z rozróżnieniem jawy od snu gdy się je budzi) są bardzo podatne na hipnozę i łatwo wchodzą w głęboki trans.
Przez głębokość transu rozumieć należy zdolność zahipnotyzowanego do wykonania sugestii zhierarchizowanych według poziomu trudności. Oznacza to, że im trudniejsze polecenia wykonuje zahipnotyzowany tym większa jest głębokość transu. Ponadto określenie głębokości transu pomaga hipnotyzerowi odpowiednio dobierać sugestie aby nie były one zbyt trudne do realizacji. Powszechnie stosuje się dwie skale dotyczące głębokości transu.
* Skala opisowa.
Wg Forela hipnozę dzielimy na trzy zasadnicze stadia :
-lekki (somnolencję czyli senność - charakteryzuje się znużeniem i relaksacją.
-średni ( hipotaksję, czyli lekki sen) - hipnotyzowany nie może otworzyć oczu, ale nie traci pamięci.
-głęboki (somnambulizm, czyli głęboki sen ) - hipnotyzowany może w transie otworzyć oczy, mówić i chodzić.
Są one przydatne do określenia czy badana osoba jest podatna na hipnozę. Jednak nie zawsze osoby ulegające sugestiom daje się łatwo zahipnotyzować. Nie da się jednak ukryć, że osoby łatwo ulegające sugestiom są podatniejsze na hipnozę. W celu prostszego przedstawienia problemu przytoczę najwyżej kilka popularnych metod.
