Uzyskaj dostęp do tej i ponad 250000 książek od 14,99 zł miesięcznie
15 osób interesuje się tą książką
Śmierć Agnieszki Karpińskiej wygląda na klasyczny przypadek zbrodni osobistej, szczególnie że głównym podejrzanym jest były mąż ofiary, który w przeszłości znęcał się nad kobietą, a w dniu morderstwa zabrał ich wspólną córkę i wyjechał w nieznane. Dla policji priorytetem jest oczywiście odnalezienie dziewczynki całej i zdrowej. Jednak komisarz Oczko musi także znaleźć dowody mogące powiązać Jacka Karpińskiego z zabójstwem, a to okazuje się trudne, ponieważ większość z nich przemawia za niewinnością mężczyzny.
To cykl opowiadań kryminalno-sensacyjnych, których akcja rozgrywa się na Pomorzu. Polecamy kolejne części o śledztwach komisarza Oczko i również cykl o komisarzu Andrzeju Papaji i cykl o detektywce Róży Wielopolskiej.
Tomasz Wandzel – Autor, który ma na swoim koncie powieści sensacyjne, kryminalne, obyczajowe oraz historyczne. Jest wielokrotnym stypendystą różnych instytucji, wspierających rozwój kultury m.in. Marszałka Województwa Pomorskiego oraz Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Mieszka w Prabutach, które często pojawiają się w jego twórczości. Zawodowo pracuje jako copywriter.
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:
Liczba stron: 111
Rok wydania: 2025
Audiobooka posłuchasz w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:
Tomasz Wandzel
Dowody winy
Tom 25Komisarz Oczko
LIND & CO
LIND & CO
@lindcopl
e-mail: [email protected]
Tytuł oryginału:
Dowody winy
Tom 25 Komisarz Oczko
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Książka ani jej część nie może być przedrukowywana ani w żaden inny sposób reprodukowana lub odczytywana w środkach masowego przekazu bez pisemnej zgody Wydawnictwa Lind&Co Polska sp. z o o.
Wydanie I, 2025
Projekt okładki: Daniel Rusiłowicz
Grafika na okładce: robert_em © Unsplash
Copyright © dla tej edycji:
Wydawnictwo Lind&Co Polska sp. z o o, Gdańsk, 2025
ISBN 978-83-67978-37-8
Opracowanie ebooka Katarzyna RekWaterbear Graphics
Agnieszka Karpińska weszła do firmowej kuchni, uruchomiła ekspres i czekając, aż ten zaparzy kawę, zamyśliła się nad propozycją, którą kilka minut wcześniej otrzymała od dyrektora działu. Gdyby ją przyjęła, mogłaby liczyć na podwyżkę wynagrodzenia o pięćdziesiąt procent, co w jej przypadku rozwiązałoby wiele problemów. Przede wszystkim nie musiałaby co miesiąc wysyłać SMS-ów do swojego byłego męża z przypomnieniem, że minął termin płatności alimentów na ich pięcioletnią córeczkę. No i wreszcie mogłaby wyposażyć swoje mieszkanie zakupione z pieniędzy, jakie otrzymała po rozwodzie. Meble, które przypadły jej po podziale majątku, miały już swoje lata, a poza tym przypominały czasy, o których najzwyczajniej wolałaby zapomnieć. Choć doskonale wiedziała, że wymazanie z pamięci razów, jakie otrzymywała od Jacka, nie będzie takie proste, a tym bardziej szybkie. Już samą decyzję o uwolnieniu się z przemocowego związku traktowała jak zdobycie Rysów. Rozwód był dla niej jak wejście na Mont Blank. Natomiast przyjęcie stanowiska kierownika zespołu porównywała z wyprawą na szczyt świata. Czy była na nią gotowa? Pod względem merytorycznym na pewno. W końcu pracowała w firmie od dziesięciu lat, przeszła wszystkie szczeble zawodowej kariery i jak mało kto znała tajniki branży. Jednak pod względem mentalnym nie czuła się gotowa na tak rewolucyjne wyzwanie. Doskonale zdawała sobie sprawę, że będzie musiała podejmować różne, także personalne decyzje.
– Aga, twoja kawa jest już gotowa – usłyszała łagodny głos Dominiki, koleżanki, z którą dzieliła biuro.
– Wielkie dzięki, chyba odleciałam myślami w kosmos – odpowiedziała, próbując żartem i uśmiechem usprawiedliwić swoje zamyślenie.
– Jeśli chcesz znać moje zdanie, to powinnaś skorzystać z okazji, bo inni tylko czekają na twoją odmowę.
– Gdyby to było takie proste – westchnęła Agnieszka, siadając przy stole.
– To jest bardzo proste – zapewniła koleżanka, zajmując sąsiednie krzesło i otwierając swój lunch box z sałatką owocową. – Nikt nie ogarnia działu lepiej od ciebie, więc odpadają ci kwestie wdrożeniowe. Poza tym znasz wszystkich, wiesz, na co ich stać, zatem personalnie też jesteś gotowa. Tylko musisz przestać dzielić włos na czworo – dodała tonem mentorki.
– Pewnie masz rację, ale w moim życiu zaszło ostatnio tyle zmian, że nie wiem, czy kolejna to dobry pomysł.
– Kochana, życie powinno być jak kalejdoskop, w którym panują ciągłe zmiany, bo inaczej, zamiast iść do przodu, będziesz stała w miejscu albo, co gorsza, wracała tam, skąd przyszłaś.
– Skąd u ciebie takie filozoficzne rady? – spytała Agnieszka, nie potrafiąc ukryć uśmiechu.
– Mój nowy coach tak uważa i muszę przyznać, że jest w tym więcej życiowej mądrości, niż filozoficznego bełkotu, którym jego poprzednik nabijał mi głowę.
– Skoro tak, to postaram się w najbliższym czasie zastosować takie podejście w swoim życiu, a teraz muszę uciekać, bo raporty same się nie napiszą.
Przez resztę dnia w głowie Agnieszki trwała zacięta walka. Odważne myśli namawiały ją do podjęcia rękawicy i zrobienia kolejnego kroku na drodze zawodowej kariery. Z kolei te bardziej zachowawcze próbowały przekonać, że lepszy wróbel w garści, niż gołąb na dachu. Ostatecznie wychodząc z pracy, nadal nie wiedziała, jakiej odpowiedzi udzieli dyrektorowi po weekendzie. Na szczęście miała przed sobą całe dwa długie sierpniowe dni, podczas których mogła myśleć do woli. Tym bardziej że właśnie przypadał weekend, który córka spędzała ze swoim ojcem. Agnieszka nie zamierzała utrudniać Jackowi kontaktów z Blanką, zwłaszcza że ta lubiła ich wspólne wyjścia na basen, do sali zabaw, kina czy na kręgielnię. Jednym słowem w oczach córki był on wspaniałym ojcem, choć w roli męża zupełnie się nie sprawdził. Przez długi czas Agnieszka za całą sytuację w ich małżeństwie obwiniała siebie. Nawet gdy po raz pierwszy ją uderzył, próbowała go usprawiedliwiać. Dopiero później zrozumiała, że jej bierna postawa tylko zachęcała Jacka do przekraczania kolejnych granic. Teraz żałowała, że nie przerwała tego piekła wcześniej. Może wówczas w jej oczach Jacek nie jawiłby się jako potwór w ludzkiej skórze, dla którego tortury psychiczne i fizyczne były tym samym, czym wódka dla alkoholika. Porzucając rozmyślania o przeszłości, zatrzymała osiemnastoletnią fiestę obok przedszkola, zostawiła uchylone wszystkie okna, bo kilka dni wcześniej padła klimatyzacja, i poszła odebrać córkę. Zdawała sobie sprawę, że samochód wymagał doinwestowania, a najlepiej wymiany na nowszy, ale z tym musiała się wstrzymać.
– I jak tam minął dzień mojej małej królewnie? – zagadnęła, przytulając Blankę.
– Było nudno. Poszliśmy tylko na plac zabaw – mruknęła niezadowolona córka – ale za to jutro tato obiecał zabrać mnie do fokarium, gdzie będę mogła karmić foki – dodała z entuzjazmem, a jej duże niebieskie oczy od razu wypełnił blask ekscytacji.
– Wiem i mam nadzieję, że będziesz się tam świetnie bawić.
Chociaż wyprawa na Hel wykraczała poza zakres ugody, jaką Agnieszka zawarła z byłym mężem, postanowiła wyrazić na nią zgodę, w czym największy udział miały błagania Blanki. Za każdym razem, gdy Jacek zabierał małą na weekend, Agnieszce towarzyszyło dziwne przeczucie, że już jej więcej nie zobaczy. W końcu przypadki uprowadzeń rodzicielskich nie były niczym rzadkim.
– A ty nie chcesz z nami pojechać?
– Może innym razem, bo mam sporo pracy.
– Moim zdaniem za dużo pracujesz – poważnym tonem stwierdziła Blanka, sadowiąc się w samochodowym foteliku.
– Jak dorośniesz młoda damo, to wtedy sobie o tym porozmawiamy – skwitowała Agnieszka, zastanawiając się, kim w przyszłości zostanie córka, a ta jakby czytając w jej myślach, zaczęła opowiadać, że gdy dorośnie, to będzie leczyła ludzi. Jednak po krótkiej chwili zmieniła zdanie, widząc siebie za sterami samolotu, by ostatecznie zdecydować, że zostanie policjantką.
– Czyli masz z czego wybierać – zauważyła Agnieszka, parkując przed blokiem, w którym mieszkały od dwóch miesięcy.
– A ty mamo, kiedy zdecydowałaś, że będziesz pracowała w biurze?
– Po tym, jak zdałam maturę.
– A co to jest matura?
– Taki egzamin, po którym można iść na studia – wyjaśniła Agnieszka, zatrzymując się przed drzwiami do ich małego, ale własnego królestwa.
– O! Znowu ulotka z pizzerii – pisnęła Blanka, zdejmując z klamki papierową zawieszkę.
To już trzeci raz w tym tygodniu – pomyślała Agnieszka, odbierając od córki reklamę pobliskiej pizzerii. Doskonale wiedziała, że lokale tego typu musiały stale zabiegać o klientów, a regularne rozwieszanie ulotek było jedną z form promocji. Jednak na żadnych z mijanych drzwiach nie widziała zawieszek. Dodatkowo, gdy spojrzała na drugą stronę ulotki, dostrzegła odręczny dopisek „Dzisiaj o dziewiętnastej będę czekał w pizzerii”. Identyczne wiadomości znalazła na poprzednich ulotkach. O ile wtedy uznała, że jest to oryginalny sposób zaproszenia do skorzystania z oferty lokalu, o tyle teraz zaczęła podejrzewać, że wiadomości są kierowane bezpośrednio do niej. Nie miała jednak pojęcia, kto mógłby być ich nadawcą. Oczywiście mogła pójść do pizzerii i się przekonać, ale jakoś nie była zainteresowana nowymi znajomościami.
– To ja teraz biegnę się pakować – oznajmiła Blanka, zupełnie tracąc zainteresowanie rozmową o swoim dorosłym życiu.
– Jak to dobrze być dzieckiem. Dla nich życie jest takie proste – westchnęła Agnieszka, odkładając kolorową ulotkę na lodówkę, a następnie zabrała się za wypakowanie zakupów. Kiedy po godzinie zjawił się uśmiechnięty Jacek, z ciężkim sercem przekazała mu córkę.
– Mam tylko prośbę, abyś przywiózł Blankę nie później niż o osiemnastej.
– Postaram się, choć obiecać nie mogę.
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji
Tomasz Wandzel
Chłopiec z Kresów – historia prawdziwa
Hycel
Dom w chmurach
Blanka L – Sława, pieniądze i seks
Kłamstwa i sekrety – historia Róży Wittelsbach
Chwila prawdy – niewiarygodna historia Krystyny Górskiej
Chłopiec, który przeżył Auschwitz – historia prawdziwa
Grzeczna dziewczynka
Żółty długopis
Córka zakonnika
Zwłoki przy molo.
Cykl Komisarz Andrzej Papaj
Dotrzeć do prawdy
, tom 1
Uciec od prawdy
, tom 2.
Cykl Róża Wielopolska
Czyste zło
, tom 1
Święte zło
, tom 2.
Cykl Sopockie tango
Sopockie tango
, tom 1
Ostatnie tango w Sopocie
, tom 2.
Cykl Komisarz Oczko
Pierwsza sprawa
, odcinek 1
Skutek śmiertelny
, odcinek 2
Przerwać milczenie
, odcinek 3
Córka milionera
, odcinek 4
Świąteczny wampir
, odcinek 5
Śmierć na służbie
, odcinek 6
Ostatni samobójca
, odcinek 7
Czas śmierci
, odcinek 8
Śmiertelny turnus
, odcinek 9
W obronie własnej
, odcinek 10
Krwawe party
, odcinek 11
Człowiek z koneksjami
, odcinek 12
Sowica
, odcinek 13
Oko za oko
, odcinek 14
Cukierek albo śmierć
, odcinek 15
Dziwny wypadek
, odcinek 16
Zgon Świętego Mikołaja
, odcinek 17
Kasjerka
, odcinek 18
Zatrute serca
, odcinek 19
Śmierć podcastera
, odcinek 20
Sacrum
, odcinek 21
Ostatni skok
, odcinek 22
Dwa strzały
, odcinek 23
Najwyższa wygrana
, odcinek 24
Dowody winy
, odcinek 25
Martwa panna młoda
, odcinek 26