Dedal i Ikar - Jerzy Bandrowski - ebook

Dedal i Ikar ebook

Jerzy Bandrowski

4,0
4,99 zł

lub
-50%
Zbieraj punkty w Klubie Mola Książkowego i kupuj ebooki, audiobooki oraz książki papierowe do 50% taniej.

Dowiedz się więcej.
Opis

Czuła i poetycka interpretacja mitu o Dedalu i Ikarze. Ojciec i syn żyją razem w labiryncie. Dedal dostrzega, jak bardzo syn różni się od niego naturą i sposobem myślenia. Ikar podpatruje śpiącego ojca i zamiast majestatycznego twórcy widzi pociesznego starca. W rozmowach przejawia się ich odmienny stosunek do labiryntu, który Ikar traktuje jak własny dom. Narastające różnice znajdują swoją kumulację w akcie ucieczki na skrzydłach skonstruowanych przez Dedala.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:

EPUB
MOBI

Liczba stron: 25

Oceny
4,0 (1 ocena)
0
1
0
0
0
Więcej informacji
Więcej informacji
Legimi nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od konsumentów, którzy nabyli lub czytali/słuchali daną pozycję, ale usuwa fałszywe opinie, jeśli je wykryje.



Jerzy Bandrowski

Dedal i Ikar

Saga

Dedal i Ikar

Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów, z których pochodzi.

Zdjęcie na okładce: Shutterstock

Copyright © 1913, 2021 SAGA Egmont

Wszystkie prawa zastrzeżone

ISBN: 9788728050408

1. Wydanie w formie e-booka

Format: EPUB 3.0

Ta książka jest chroniona prawem autorskim. Kopiowanie do celów innych niż do użytku własnego jest dozwolone wyłącznie za zgodą Wydawcy oraz autora.

www.sagaegmont.com

Saga jest częścią Grupy Egmont. Egmont to największa duńska grupa medialna, należąca do Fundacji Egmont, która każdego roku wspiera dzieci z trudnych środowisk kwotą prawie 13,4 miliona euro.

Zwykle popołudniu, po skromnym obiedzie, złożonym wyłącznie z jarzyn i owoców, Dedal, wielki budowniczy, znużony upałem i długiem, bezowocnem przemyśliwaniem nad uwolnieniem się z więzienia, siadał na wielkiej kamiennej ławie w cieniu rozłożystego orzecha i opuszczał swą siwą głowę na piersi, pogrążając się w marzącem i słodkiem rozpamiętywaniu minionych dni.

Wówczas Ikar, nie chcąc przeszkadzać ojcu w rozmyślaniach, udawał się na swe długie a bezcelowe wędrówki po pustych, mrocznych komnatach i korytarzach labiryntu.

Dziś, w przeddzień ucieczki więźniów, gdy skrzydła, ów znakomity wynalazek zawsze twórczej myśli wielkiego budowniczego, zawieszone na konarze orzecha, chwiały się jak żywe nad głowami obiadujących, chłodząc ich lekkim powiewem, boski mędrzec był wesół i dobrej myśli. Właśnie, gdy zasiadali do stołu, doleciał ich uszu z wnętrza labiryntu ponury ryk potwornego Minotaurosa. Usłyszawszy ten ryk grozą przejmujący serca najwaleczniejszych, Dedal spojrzał na skrzydła i począł opowiadać synowi o planach swoich przyszłych trudów, drwiąc sobie przytem z prawodawcy Minosa, labiryntu i uwięzionego w nim potwora. Opisywał synowi białe miasta, piętrzące się na zboczach skał nad lazurem spokojnych zatok morskich, pyszne uroczystości, w których udział brały barwne chóry przepięknych młodzieńców i dziewic, pokryte śniegiem urwiska Tajgietu, Parnas tajemniczy i zielone, wonne łąki Tessalji; wspominał popisy atletów i rycerzy, malując wszystko wyraźnemi, sobie właściwemi ruchami.

To niestety koniec bezpłatnego fragmentu. Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki.

Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.