Córka oligarchy – opowiadanie erotyczno–kryminalne - Catrina Curant - ebook + audiobook

Córka oligarchy – opowiadanie erotyczno–kryminalne ebook i audiobook

Catrina Curant

0,0

Ten tytuł dostępny jest jako synchrobook® (połączenie ebooka i audiobooka). Dzięki temu możesz naprzemiennie czytać i słuchać, kontynuując wciągającą lekturę niezależnie od okoliczności!
Opis

"Co tu robisz? – zapytał, chociaż miał ochotę potrząsnąć nią i krzyczeć. Miał też ochotę rzucić ją na łóżko.

– Chcę cię zatrudnić.

– Nie. – Minął ją i wszedł do domu, chciał trzasnąć drzwiami, ale zamiast tego trzymał je, czekając, aż Tajfun wejdzie. Weszła i ona. Była inna niż wcześniej, wydawała się dojrzalsza, a gdy ściągnęła płaszcz, wciągnął z sykiem powietrze. Pod płaszczem była naga".

Porwana dziewczyna, wichura i niebezpieczny mężczyzna. „Córka Oligarchy” to sensacyjna historia spotkania dwójki ludzi w sytuacji, w której jedno jest pewne: ktoś zginie. Anastazja może wygląda na niewinną dziewczynę, którą trzeba ratować z opresji, ale czy córka multimilionera słynącego z ciemnych interesów może być niewinna? Jacek próbuje ułożyć sobie życie na nowo, z dala od świata przemocy, w którym żył niegdyś. Jednak czasami wybory nie są takie oczywiste, i gdy w środku lasu wpada na niego pobita i ścigana kobieta – będzie musiał zabijać, aby ją uratować.

Catrina Curant to pseudonim artystyczny polskiej pisarki. Eksperymentowanie w łóżku, szukanie nowych doznań i odkrywanie swojej natury jest dla niej czymś naturalnym. Pisuje felietony na portalu erotycznym, odwiedza lokale swingerskie i bywa na pokazach BDSM. Fascynuje ją japońska sztuka Shibari, a w swoich tekstach stara się łączyć mistycyzm z erotyką i naturalnym ludzkim dążeniem do spełniania pragnień. Nie uznaje tematów tabu, a seksualność człowieka jest pasją jej życia.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
Windows
lub macOS

Liczba stron: 21

Rok wydania: 2022

Audiobooka posłuchasz w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS

Czas: 0 godz. 42 min

Rok wydania: 2022

Lektor: Adrian Rozenek

Oceny
0,0
0
0
0
0
0
Więcej informacji
Więcej informacji
Legimi nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od konsumentów, którzy nabyli lub czytali/słuchali daną pozycję, ale usuwa fałszywe opinie, jeśli je wykryje.



Catrina Curant

Córka oligarchy – opowiadanie erotyczno-kryminalne

 

Lust

Córka oligarchy – opowiadanie erotyczno-kryminalne

 

Zdjęcie na okładce: Shutterstock

Copyright © 2022, 2022 Catrina Curant i LUST

 

Wszystkie prawa zastrzeżone

 

ISBN: 9788728486061 

 

1. Wydanie w formie e-booka

Format: EPUB 3.0

 

Ta książka jest chroniona prawem autorskim. Kopiowanie do celów innych niż do użytku własnego jest dozwolone wyłącznie za zgodą Wydawcy oraz autora.

Podniósł siekierę i zamiast wbić ją w kolejny kawałek drewna, stał przez chwilę, wpatrując się w przestrzeń przed sobą i zastanawiając, kiedy jego życie zmieniło się tak bardzo i dlaczego wszystko musi być tak bardzo skomplikowane. A potem uderzył, mocno, z gniewem, z wściekłością. Klocek rozpadł się na dwa kawałki, które odleciały na bok, a siekiera wbiła się w pieniek do rąbania, sprawiając, że ten pękł. Pies szczeknął głośno, wyczuwając zdenerwowanie swojego pana, i zastrzygł uszami czujnie, gotów do reakcji. Mężczyzna stał przez chwilę i patrzył ten drobny akt destrukcji, a potem westchnął ciężko, tak jak wzdycha zmęczony człowiek. Pogłaskał wielką bestię po głowie uspokajająco.

– To nic, Wicher, to nic. Kiedyś przyjedzie – powiedział, chociaż bez przekonania. Nie widział córki od jedenastu lat, od czasu, gdy zgodził się, aby wyjechała z jego byłą żoną i jej nowym mężem do Stanów. Dziś po raz kolejny dostał mail z informacją, że podróże wakacyjne nie uwzględniają Polski, a on nie miał najmniejszych szans na zdobycie wizy. Popatrzył na lodówkę i rysunek, który Anastazja przysłała mu trzy lata temu. Przedstawiał jego w kraciastej koszuli, Wichra jako szczeniaka i ją, z burzą rudych loków. Lubił ten obrazek, bo udawał, że mogła tu być, chociaż nie poznała psa ani nie była w domu, w którym teraz mieszkał. Coraz rzadziej miała też czas na rozmowy przez kamery, a on to rozumiał. Czas zaciera relacje, to jedno, a fakt, że miała już szesnaście lat – to drugie. Przestawała być córeczką tatusia, która myśli, jak wykraść się z domu i przylecieć w luku bagażowym do Polski, a stawała się kobietą, mającą inne, ważniejsze wyzwania przed sobą.

Wyciągnął z lodówki piwo i spojrzał za okno. Drzewa zamarły w miejscu, wydawało się, że ich liście nie poruszają się w ogóle, wyglądały jak narysowane. Typowa cisza przed burzą. Za kilka godzin wiatr się pojawi, będzie uderzał i milkł niczym fale. Potem będzie już tylko niszczył. Ponad sto pięćdziesiąt kilometrów na godzinę, z deszczem, gradem. Orkan o wdzięcznym, kobiecym imieniu. One zawsze mają imiona, ten miał ciekawe: Esmeralda. Jak stara, wkurzona czarownica.

Jacek chciał jeszcze przynieść drewno, aby w przypadku braku prądu rozpalić w kominku. Miał mały agregat, ale ten był na czarną godzinę, jeżeli faktycznie dostawy prądu byłyby dłuższe niż dwie doby. Mieszkał w lesie, do najbliższego domu miał kilka kilometrów, a spadające drzewa mogą odciąć jedyną drogę łączącą go z cywilizacją. Myśl ta była mu zasadniczo obojętna, w sezonie letnim i tak nie ruszał się dalej niż do sklepu, chociaż i to nieczęsto.