Uzyskaj dostęp do tej i ponad 250000 książek od 14,99 zł miesięcznie
„Chleb nasz powszedni. Praktyczne przepisy wyrabiania dobrego chleba zdrowotnego bez drożdży i bez kwasu dla osób zdrowych i chorych” to zbiór praktycznych, przedwojennych przepisów wyrabiania chleba zdrowotnego (bez drożdży i bez kwasu) domowym sposobem.
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:
Liczba stron: 16
Rok wydania: 2021
Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:
CHLEB NASZ POWSZEDNI
Praktyczne przepisy wyrabiania dobrego chleba zdrowotnego – bez drożdży i bez kwasu– dla osób zdrowych i chorych
Kęty 2021
Podstawa wydania:
Chleb nasz powszedni. Praktyczne przepisy wyrabiania dobrego chleba zdrowotnego bez drożdży i bez kwasu dla osób zdrowych i chorych, Berlin 1909 (?)
Copyright © by Wydawnictwo Marek Derewiecki
Wszelkie prawa zastrzeżone
Wydanie pierwsze
Redakcja i korekta: Zespół
Projekt okładki: PA
Skład i łamanie: PA
ISBN 978-83-66315-82-2
Wydawnictwo Marek Derewiecki
ul. Szkotnia 29a, 32-650 Kęty
e-mail: [email protected]
Księgarnia: www.derewiecki.pl
Od najdawniejszych aż do dzisiejszych czasów chleb zawsze jako środek pożywienia najważniejszą odgrywał rolę. Z początku robiono chleb z grubo utartych ziaren zboża; wiadomo nam, iż w czasach biblijnych rozmiażdżano zboże między dwoma kamieniami i to zawsze w małych tylko cząstkach, które zwykle codziennie spotrzebowano. Następnie używano w tym celu pewnych przyrządów, obracanych przez ludzi. U nas Słowian-Polaków nazywano takie przyrządy żarnami. Ponieważ kamienie do żarn przybierały coraz to większe rozmiary, zaczęto przyrządy te budować w ten sposób, iż poruszane być mogły najpierw siłą fizyczną zwierząt, później zaś siłą wody i wiatru (wodne młyny, wiatraki), a nareszcie siłą pary i elektryki. W taki to sposób rozwijało się coraz to doskonalej przerabianie zboża na różne rodzaje mąki, tak cienkiej, iż podziśdzień rozróżniamy kilka jej gatunków. To przerabianie jednak na mąkę zbyt cienką stało się ludzkości szkodliwym — odbija się to szczególnie na zębach, coraz to słabszych.
Zboże, a przedewszystkim najprzedniejsze, pszenica, zawiera prawie wszystkie materje, potrzebne człowiekowi do jego wyżywienia. Zawiera je w dostatecznej ilości i strawnej formie — a zatym może zastąpić w zupełności potrawy mięsne.
Już w dawnych bardzo czasach pszenica stanowiła podstawę odżywiania się. Przodownicy białej rasy, mędrcy starożytności, stworzyli z niej z rozmysłem, z świadomą celu inteligencją płód ziemi, który odpowiada stopniowi rozwoju tej rasy.
Pszenica zawiera wszystkie do wyżywienia potrzebne składniki we właściwym stosunku: węglowodany dla mięśni, fosfaty dla układu nerwowego i albumin (białko) dla mózgu. Pszenica nie jest płodem przyrody w zwykłym słowa znaczeniu, gdyż nie zachodzi w przyrodzie w stanie dzikim, i gdyby nie była uprawianą umiejętnie, przestałaby istnieć; jest to raczej wytwór ludzkiej inteligencji i przezorności, który ma stanowić dla ludzi wszechstronną podstawę odżywiania. Starożytnym znane były dobrze prawa, na zasadzie których w dziedzinie ogrodnictwa można krzyżowaniem i pielęgnowaniem otrzymywać nowe gatunki. W ten sposób, obok wielu innych dzieł twórczych, stworzyli w pszenicy dzieło mistrzowskie, które przez ciąg lat tysięcy okazało się doskonałym jako „chleb życia“; starożytni nazywali go też „chlebem niebios dla ludzi, manną.“ Dlatego uprawa pszenicy uważaną była w starożytności przez wszystkich prawodawców za rzecz świętą, — tak na wschodzie jak i na zachodzie, a szczególniej u Greków.
Uwadze bystrego spostrzegacza ujść nie może, że we wszystkich przez białą rasę zamieszkałych krajach, gdzie ta podstawa odżywiania usuniętą i zastąpioną została innymi zbożami, jak ryż, owies itd., lub też wartość odżywcza pszenicy na skutek niewłaściwego mielenia i pytlowania (rafinowania) obniżyła się wielce, nastąpił upadek, cofanie się odnośnych narodowości; a że tam, gdzie pszenica w swej pełnej wartości stanowi podstawę odżywiania, sprawność organów umysłowych i naturalny ludzki rozum zachowały się.
Lubimy zdobycze cywilizacji naszej podziwiać i zdumiewać się nad jej postępami, lecz nie zastanawiamy się, iż wyrób mąki przedniej z pszenicy nie jest postępem, lecz pożałowania godnym upadkiem; ta to produkcja jest w wielkiej części przyczyną ogólnego obniżenia się stanu zdrowotnego. Przednia biała mąka zawiera głównie mączkę, (skrobię), i dla większej części dorosłych nie ma wiele więcej wartości odżywczej od słomy, gdyż najlepsze części składowe, fosfaty i białko (albumin), zostały wydzielone, i dostają się za karmę bydłu. Bydłu powodzi się przy tym znakomicie. Umiemy doskonale hodować piękne bydło, ale wychowywanie zdrowych ludzi jest dla naszego oświeconego wieku rzeczą niestety mniej ważną! —
Pszenica jest najcenniejszym zbożem, któremu nie dorównywuje żaden inny z gatunków. Żyto najbliższe jej wartością, nie zawiera jednak dość fosfatów; następuje jęczmień, który jednak za mało zawiera mączki (skrobi). Owies nie jest dla człowieka stworzony, lecz raczej dla konia. Nie przeczymy wprawdzie, że owies może wytworzyć mięśnie i pełnie form, to jednak dzieje się kosztem układu nerwowego. Wytwarza gorąco i działa przez to porażająco na nerwy.
