Ebooki i audiobooki

Polska pisarka, reportażystka, eseistka, dziennikarka i kuratorka wystaw – jednym słowem: pani od kultury. Jedna z najciekawszych autorek swojego pokolenia, doceniana za literacka wyobraźnię i ponadprzeciętną wrażliwość. Maja Wolny książki wydaje od ponad dekady i ma w swoim dorobku już 7 tytułów. Jej najnowsza publikacja, napisany z niemałym rozmachem epicki reportaż o podróży z Warszawy do stolicy Tybetu, Lhasy, do księgarń trafił w połowie 2020 r.

Maja Wolny urodziła się w 1976 r. w Kielcach, a z rodzinnego miasta na dobre wyjechała na studia, które odbywała w Krakowie, Warszawie i Brukseli. Studiowała na Wydziale Polonistyki oraz Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, była stypendystką Stowarzyszenia Naukowego Collegium Invisibile. Może pochwalić się tytułem doktora nauk humanistycznych i prestiżowym dyplomem europejskiego menadżera kultury.

Zanim zaczęła na wydawać Maja Wolny książki doceniane przez czytelników i (także zagraniczną) krytykę, doświadczenie zdobwała na łamach tygodnika Polityka, z którym współpracowała od 1998 do 2002 r. Swoją dalszą karierę z niemałymi sukcesami rozwijała w Belgii, która była jej domem na blisko 15 lat. W tym czasie szefowała Centrum Wschodnioeuropejskiemu Post Viadrina zajmującemu się promocją kultury naszej części Europy na Zachodzie, a następnie przez 5 lat piastowała stanowisko dyrektora muzeum NAVIGO. W tym czasie zdobyła sobie renomę rasowej menadżerki kultury, a duży rozgłos przyniosła jej nowatorska i budząca nieco kontrowersji wystawa Zeerotica zrealizowana w 2011 r., będąca inspiracją stworzonej dwa lata później przez Petera Greenawaya i jego żonę Saskię Boddeke wystawy Sex &The Sea. Pisarka jako felietonistka współpracowała również z serwisem informacyjnym VRT.

Po wydaniu swojej trzeciej powieści zatytułowanej Czarne liście Maja Wolny wróciła do Polski i osiadła w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą. Szybko stała się jedną z czołowych animatorek tamtejszego życia artystyczno-kulturalnego, angażując się w wiele ciekawych inicjatyw. We współpracy z kazimierskim teatrem Klepisko wystawia spektakle teatralne (Syn Mistrza, Rzecz o Poli oraz adaptacja Zamku Kafki), organizuje wystawy (np. poświęcone Dywizji Pancernej generała Stanisława Maczka Pancerne skrzydła, które oglądać można było w gdańskim Muzeum II Wojny Światowej), angażuje się również w działania proekologiczne.

Pierwsze książki Mai Wolny

Mimo że jej właściwa literacka kariera zaczęła się w 2009 r., za książkowy debiut, choć nie beletrystyczny, pisarki uznaje się, opublikowaną w 2000 r. w duecie z Piotrem Sarzyńskim, Kronikę przedwczesnych śmierci, poświęconą biografiom artystów, których obiecującą karierę przerwała przedwczesna śmierć. Natomiast jej pierwsza powieść pt. Kara, poruszająca i niebanalna narracja drogi, do księgarń trafiła dopiero blisko dekadę później. Po roku ukazał się następna fabuła sygnowana jej nazwiskiem, Dom tysiąca nocy – refleksyjna, stonowana, jednak wywołująca emocje proza. Ten sposób opowiadania zresztą, nazwany przez Olgę Tokarczuk wrażliwym pisarstwem najwyżej próby, szybko stanie się znakiem firmowym autorki.

Maja Wolny i Czarne liście

Po dłuższej, bo niemal 6-letniej przerwie, w ręce czytelników oddała Maja Wolny Czarne liście, swoją ostatnią pisaną na emigracji i z wielu względów przełomową książkę. Wielowątkowa, nawiązująca do tragedii pogromu kieleckiego historia, której jedną z bohaterek jest prawdziwa postać polsko-żydowskiej fotografki Julii Pirotte, zwróciła uwagę nie tylko polskiej, ale i belgijskiej krytyki. Jedno z najlepszych tamtejszych wydawnictw kupiło prawa do książki i wkrótce ukazał się przekład na język niderlandzki, a powieść znalazła się wśród najlepszych książek 2017 roku wydanych w tym kraju.

Maja Wolny i Księgobójca

Nic więc dziwnego, że i następna książka Mai Wolny, Księgobójca, została wydana na rynku belgijskim. Nieszablonową, pełną tajemnic, często kwalifikowaną, z braku lepszego pomysłu, jako thriller lub kryminał narracją pisarka udowodniła, że sukces jej poprzednich fabuł nie był dziełem przypadku. Zarówno kreacja bohaterów, jak i intryga stanowią najlepszy dowód jej niemałych warsztatowych możliwości oraz nieprzeciętnej wyobraźni, której pracę jeszcze wyraźniej widać w jej późniejszej powieści pt. Jasność, jednej z pierwszych polskich fabuł climate fiction. Za Księgobójcę Maja Wolny została doceniona w 2018 r. belgijską nagrodę literacką Hercule Poirotprijs oraz nominacją do Nagrody Wielkiego Kalibru.

Maja Wolny Powrót z Północy i Pociąg do Tybetu

W 2016 i 2017 r. pisarka udała się w samotną podróż przez Syberię, której doświadczenia wykorzystała na stronach swojej kolejnej książki. Fenomenalny Powrót z północy Maja Wolny opublikowała w 2018 r. Jest to, w zasadzie, jak każda jej publikacja, autorska i oryginalna proza, w której mieszają się różne konwencje, plany czasowe i narracje, po to by powstała całkowicie nowa jakość.

Wynikiem wyprawy do Azji jest również jej pierwszy literacki reportaż, który ukazał się w 2020 r. W Pociągu do Tybetu Maja Wolny zdaje relacje z długiej i arcyciekawej drogi wiodącej z Warszawy do Lhasy. Ta niezwykła opowieść została doceniona nominacją do Nagrody im. Beaty Pawlak 2020.