Dostawa: od 6,99 zł (darmowa dostawa z abonamentem Legimi dla zakupu od 50,00 zł)
Czas wysyłki: 1-2 dni robocze + czas dostawy
Dostawa: od 6,99 zł (darmowa dostawa z abonamentem Legimi dla zakupu od 50,00 zł)
Czas wysyłki: 1-2 dni robocze + czas dostawy
Amerykański medioznawca James Carey uważa, że „gdzie nie ma dziennikarstwa, nie ma też demokracji, ale jednocześnie, gdzie nie ma demokracji, nie ma też dziennikarstwa. Dziennikarstwo i demokracja to dwie nazwy na to samo”. (…) Demokratyczne media potrzebują demokratycznego państwa i vice versa. Dlatego Carey uważa, że dziennikarze mogą być niezależni czy też bezstronni w każdej innej sprawie, ale nie mogą być obojętni na kwestię demokracji, bowiem stanowi ona fundament ich własnej pracy. Bez instytucji demokratycznych, powiada Carey, dziennikarze stają się propagandzistami bądź dostarczycielami rozrywki. Jest to pogląd słuszny, ale bardzo uproszczony i nazbyt oderwany od rzeczywistości. Coraz większą popularność zyskuje opinia, że w dzisiejszym swoim kształcie media i dziennikarze szkodzą demokracji, zamiast ją umacniać. Jak stwierdziło Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy, „Media nazbyt często są przede wszystkim przedsiębiorstwami rynkowymi, a nadając priorytet interesom gospodarczym, przed służbą obywatelom i demokracji, nieuchronnie przyczyniają się do zakłócania demokracji”.
Liczba stron: 274
Rok wydania: 2013
Format (wymiary): 16.5x23.5cm
ISBN: 9788375612691
