Opis

Tym razem w wersji polsko-angielskiej przeczytacie dwa opowiadania współczesnego, uwielbianego przez dzieci pisarza - Grzegorza Kasdepke! Magia w kolorze lilaróż to dwie zabawne historie z życia chłopca o bardzo rozbuchanej wyobraźni. No bo kto posądziłby uroczą koleżankę o rzucanie czarów albo wpadł na pomysł, by ulubionego kolegę, którego przeniesiono do innej klasy, zastąpić balonem?

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:

EPUB
MOBI

Liczba stron: 11

lub

Okładka

Front page

Grzegorz Kasepke

Magia w kolorze lilaróż MAGIC IN LILAC

Kolega CLASSMATE

Ilustrowała

Editorial page

Grzegorz Kasdepke

Magia w kolorze lilaróż – Magic in lilac

Kolega – Classmate

© by Grzegorz Kasdepke

© by Wydawnictwo Literatura

Tłumaczenie: Katarzyna Wasilkowska

Konsultacja językowa: Cátia Lamerton Viegas Wesołowska

Okładka i ilustracje: Magdalena Kozieł-Nowak

Korekta: Lidia Kowalczyk, Joanna Pijewska

Wydanie I

ISBN 978-83-7672-441-6

Wydawnictwo Literatura, Łódź 2016

91-334 Łódź, ul. Srebrna 41

[email protected]

tel. (42) 630 23 81

faks (42) 632 30 24

www.wyd-literatura.com.pl

Magia w kolorze lilaróż MAGIC IN LILAC

Tłumaczyła Katarzyna Wasilkowska

Moje koleżanki lubiły bawić się we wróżki, ale moim zdaniem lepiej wychodziłaby im zabawa w czarownice. Na przykład taka Agnieszka Gromek: niby normalna dziewczynka, a przecież wystarczyło, że stanęła tuż obok, i człowiek natychmiast zapominał języka w gębie – człowiek, czyli w tym wypadku ja.

My friends loved to pretend to be fairies, but in my view they should’ve been playing witches. Take Agnieszka Gromek for example: a normal girl at first, but the moment she stood near, one lost the ability to speak. That was my case.

Zazwyczaj byłem dość wygadany, jednak widząc Agnieszkę, czułem, że źródełko ze słowami (źródełko, które, ku utrapieniu nauczycieli, nieprzerwanie sączyło się z moich ust), natychmiast zaczynało wysychać.

Usually I was quite talkative, but seeing Agnieszka I felt that the stream of words (stream which, to the distress of teachers continuously seeped out of my mouth), immediately began to dry up.

– W której sali mamy lekcję? – spytała mnie kiedyś Agnieszka.

– Eee... yyy... eee – wykrztusiłem w odpowiedzi.

A potem zarumieniłem się przeraźliwie i, żeby ukryć zakłopotanie, zacząłem chichotać – co dało jeszcze gorszy efekt, niż gdybym zamienił się w żabę.

‘In which room do we have lesson?’ Agnieszka asked me once.

‘Er... er... er...’ I stammered in reply.

Then I blushed terribly and to hide the embarrassment I began to giggle – which was worse than if I had turned into a frog.

Moi kumple mieli podobne kłopoty.

– Jechałem na rowerze – zwierzał się w szatni Krzysiek Olechno – i nagle patrzę, Agnieszka! I wiecie, co się stało?

– Co? – zapytaliśmy chórem, mimo że mniej więcej domyślaliśmy się dalszego ciągu.

My buddies had similar problems.

‘I was riding my bicycle,’ confided Krzysiek Olechno in the locker room, ‘and suddenly I see – Agnieszka! And guess what happened?’

‘What?’ we asked in unison, even though we had an idea of what happened next.

– I natychmiast najechałem na kamień, kierownica tak się jakoś wykręciła, a ja łup o ziemię!

Pokiwaliśmy ponuro głowami.

‘I immediately collided with a stone, my handle bars somehow twisted and I fell to the ground!’

We nodded grimly.