Jak kreować rzeczywistość przy wykorzystaniu astrologii - Debbie Frank - ebook

Jak kreować rzeczywistość przy wykorzystaniu astrologii ebook

Debbie Frank

0,0

Opis

Ta książka nauczy cię manifestować w zgodzie z własnym horoskopem, dzięki czemu twoje działania staną się skuteczniejsze i bardziej spójne. Zrozumiesz, dlaczego dotychczasowe metody nie zawsze działały i jak dopasować je do swojej energii. Nauczysz się rozpoznawać najlepszy moment na działanie, a kiedy warto zwolnić i zaufać procesowi. Wzmocnisz intuicję oraz pewność podejmowanych decyzji, co przyniesie większy spokój wewnętrzny. Przestaniesz działać z presji i poczucia braku, a zaczniesz tworzyć z poziomu świadomości i wewnętrznej równowagi. Zyskasz narzędzia do pracy z cyklami Księżyca i planet, które wesprą twoje cele osobiste i zawodowe. Poczujesz większą klarowność w relacjach, pracy i planowaniu przyszłości. W efekcie twoje życie stanie się lżejsze, bardziej harmonijne i zgodne z tym, kim naprawdę jesteś.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
czytnikach Kindle™
(dla wybranych pakietów)
Windows

Liczba stron: 236

Rok wydania: 2026

Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
Oceny
0,0
0
0
0
0
0
Więcej informacji
Więcej informacji
Legimi nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od konsumentów, którzy nabyli lub czytali/słuchali daną pozycję, ale usuwa fałszywe opinie, jeśli je wykryje.



REDAKCJA: Irena Kloskowska

SKŁAD: Krzysztof Nierodziński

PROJEKT OKŁADKI: Krzysztof Nierodziński

TŁUMACZENIE: Agnieszka Rolka-Piotrowska

Wydanie I

Białystok 2026

ISBN 978-83-8446-045-0

Tytuł oryginału: Manifest with Astrology: The Secret to Your Unique Manifesting Superpower

MANIFEST WITH ASTROLOGY

Copyright © 2025 by Debbie Frank

Originally published in 2025 by Hay House UK, Ltd.

© Copyright for the Polish edition by Studio Astropsychologii, Białystok 2025

All rights reserved, including the right of reproduction in whole or in part in any form.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Bez uprzedniej pisemnej zgody wydawcy żadna część tej książki nie może być powielana w jakimkolwiek procesie mechanicznym, fotograficznym lub elektronicznym ani w formie nagrania fonograficznego. Nie może też być przechowywana w systemie wyszukiwania, przesyłana lub w inny sposób kopiowana do użytku publicznego lub prywatnego – w inny sposób niż „dozwolony użytek” obejmujący krótkie cytaty zawarte w artykułach i recenzjach.

Wydawca ani Autor nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za jakiekolwiek negatywne skutki dla zdrowia, mogące wystąpić w wyniku stosowania zaprezentowanych w książce metod.

Indywidualne horoskopy astrologiczne z profesjonalnym komentarzem można zamówić na stronie talizman.pl

Bądź na bieżąco i śledź nasze wydawnictwo na Facebooku.

facebook.com/Wydawnictwo.Studio.Astropsychologii

15-762 Białystok

ul. Antoniuk Fabr. 55/24

85 662 92 67 – redakcja

85 654 78 06 – sekretariat

85 653 13 03 – dział handlowy – hurt

85 654 78 35 – talizman.pl – detal

strona wydawnictwa: studioastro.pl

Więcej informacji znajdziesz na portalu psychotronika.pl

Przedmowaautorstwa Roxie Nafousi

Kiedy po raz pierwszy natrafiłam na pojęcie manifestowania, znajdowałam się w zupełnie innym punkcie życia niż obecnie. W owym czasie byłam pozbawiona poczucia własnej wartości, walczyłam z uzależnieniem i kompletnie nie wiedziałam, dokąd zmierzam. Wtedy odkryłam manifestowanie, które dało mi coś, czego nie czułam już od bardzo dawna: nadzieję. Pomogło mi to znaleźć sposób wyjścia z dołka, w którym tkwiłam, i rozniecić przekonanie, że mogę być panią swojego losu. Pokazało mi, że moje myśli, wybory i energia mogą nadać kształt mojej rzeczywistości i ostatecznie zmienić moje życie.

To nie był moment oświecenia, lecz krok po kroku zaczęłam się odbudowywać. Manifestowanie pomogło mi rozpoznać w sobie siłę, by zmienić sposób, w jaki mówię do siebie, w jaki ukazuję się światu i to, co uznaję za możliwe. Pozwoliło mi wrócić do samej siebie.

W czasie tej podróży zaczęłam pracować z Debbie Frank. Kiedy w 2018 roku po raz pierwszy spotkałam Debbie, przechodziłam swój najpoważniejszy kryzys. Poszłam do niej po radę i wyraźnie pamiętam, jak powiedziała, że mój syn urodzi się 7 czerwca. Miała całkowitą rację. Następnie powiedziała mi, że dam siłę kobietom na całym świecie, co w tamtym momencie wydawało mi się kompletnie nieprawdopodobne, lecz okazało się, że i w tej kwestii miała rację.

Debbie jest magiczna. Od tego momentu została moją astrolożką, a jej wskazówki są stale obecne w moim życiu. Tym, co czyni ją tak wyjątkową, jest sposób, w jaki łączy głęboki wgląd astrologiczny z intuicyjnym rozumieniem ludzkiego doświadczenia. Pomogła mi zrozumieć siebie na znacznie głębszym poziomie – nie tylko to, czego chcę, lecz dlaczego tego chcę i co może mnie przed tym powstrzymywać.

Kiedy myślę o tym, co naprawdę wspiera trwałą zmianę, to jest to: samoświadomość, wyczucie czasu i współczucie. To dokładnie to, co Debbie oferuje w swojej książce. Manifestowanie z astrologią nie polega na proszeniu wszechświata o cokolwiek. Chodzi o zrozumienie rytmów swojego życia, zaciekawienie się własnymi wzorcami i nauczenie się, jak współpracować ze swoją energią, zamiast przeciwko niej.

Manifestowanie pomogło mi we wprowadzeniu w moje życie prawdziwej zmiany, a astrologia pomogła mi się tego trzymać. Praca Debbie łączy te dwa światy w sposób, który jest zarówno praktyczny jak i głęboko znaczący. Nie chodzi o kontrolowanie swojego życia, lecz o rozumienie go oraz siebie w pełni.

Jeśli szukasz wyraźniejszego zrozumienia, kierunku lub bardziej autentycznego połączenia z własną ścieżką, mam nadzieję, że ta książka zaoferuje ci to, co Debbie dała mnie: perspektywę, zachętę i poczucie, że nie jesteś zagubiony – że po prostu się rozwijasz.

Roxie Nafousi

autorka bestsellerów

Wstęp

Wiele lat temu zainteresowałam się powiązaniami pomiędzy manifestowaniem a astrologią, ponieważ przez dziesiątki lat pracy z moimi klientami uświadomiłam sobie, że wszyscy dosłownie manifestujemy w rzeczywistości nasze horoskopy urodzeniowe. Moją rolą jako przewodniczki i mentorki jest stworzenie mapy twojego horoskopu urodzeniowego, zwanego również horoskopem natalnym, obliczenie go na godzinę, datę i miejsce twojego urodzenia. Pokazuje on wszystkie warstwy i cykle, jakim podlegasz. Ujawnia pragnienia twojego ego i plan duszy, talenty i wyzwania, twoje lęki, cel życiowy i lekcje, ludzi i sytuacje, jakie przyciągasz oraz to, dlaczego tak się dzieje. Astrologia pokazuje, jak przeszłość, teraźniejszość i przyszłość zazębiają się, ukazując głęboką prawdę o każdej sytuacji. Jednak wszechświat jest w ciągłym ruchu, a my możemy wybrać, aby poruszać się wraz z nim, angażując się w energie wszechświata, aby ukazać magię i znaczenie w swoim życiu.

Zrozumiałam, że tylko to, co nieświadome sprawia, że w czymś utknęliśmy. Nasza percepcja jest potężnym narzędziem, które daje nam wybór w życiu. Co więcej, jeśli połączymy astrologię z manifestowaniem, ich synteza objawi cały świat potencjałów i otrzymamy wgląd w to, jak maksymalnie wzmocnić nasze supermoce i wydostać się z tego, co stało się naszą pułapką. Astrologia dostarcza czynnika x, który pomaga nam manifestować, jakbyśmy byli na dopingu! Dosłownie każdy może to opanować, o ile jest gotowy zanurzyć się w to, co nie jest oczywiste, zwyczajne i codzienne. W tej książce poprowadzę cię do odkrycia całego zakresu zdumiewających energii i mądrości, które leżą w samym sercu manifestowania z astrologią.

Każdy z nas jest blisko i nierozerwalnie połączony z tym samym niewidzialnym polem energii. Wszystko istnieje w obrębie tego pola kwantowego. Manifestowanie opiera się na tym, a astrologia pokazuje, jak oddziałują na to niedostrzegalne częstotliwości ciał niebieskich.

Jak więc możemy kreatywnie współpracować z tymi niewidzialnymi siłami? To zdumiewająco proste – w rzeczywistości już przekazujesz i żyjesz według wzorców zakodowanych w twoim horoskopie urodzeniowym i każdego dnia manifestujesz swoje doświadczenie. Nieświadomie wszyscy to robimy, bo to jest jak oddychanie. Jednak istnieją sposoby, by wzmocnić swoje doświadczenie…

Na przykład w odniesieniu do oddychania możesz stać się bardziej świadomy każdego oddechu, głębiej wdychając i wydychając powietrze, poprawiając krążenie siły życiowej, prany, która wycisza twój umysł i uspokaja układ nerwowy. Możesz też oddychać płytko i nieświadomie, co utrzyma cię przy życiu, lecz nie otrzymasz optymalnej ilości tlenu. W taki sam sposób możesz albo pozwolić swoim nieświadomym myślom dyktować to, co się dzieje każdego dnia lub intencjonalnie decydować o tym, co chcesz zamanifestować. Im więcej rozumiesz na temat tego, jak działa manifestowanie, tym lepiej ono działa!

Astrologia działa również w tle niczym kosmiczny kompas. Oto jest – niebywale potężna mapa nieba odwzorowująca to, kim jesteś i dlaczego dzieje się to, co się dzieje, zakodowana w wibracjach planet. Może dać ci nowe spojrzenie na manifestację – kiedy nauczysz się płynąć z nurtem wszechświata, napięcie zniknie. Zmienia się częstotliwość. Odprężasz się i otwierasz na dobre rzeczy. Jesteś gotowy na przyjmowanie…

Ukryta moc niewidzialnych energii

Rzeczywistość działa na podstawowym, trójwymiarowym poziomie, ale jest również wysoce spersonalizowanym i zindywidualizowanym zwierciadłem tego, co jest w naszym wnętrzu. Dlatego to, co postrzegamy jako rzeczywistość zewnętrzną, może nie być tak realne, jak nam się wydaje! Jest to wyprojektowana „taśma filmowa” tego, co przepływa przez nasze myśli i uczucia. Zatem to, jak się czujemy, zachowujemy, myślimy i wyobrażamy sobie, ma znaczący wpływ na nasze doświadczenia.

Dlatego możemy patrzeć na tę samą scenę, co inna osoba, lecz opisywać ją inaczej. Nasze postrzeganie, pełne uprzedzeń oczekiwania, opinie i uczucia odpowiednio ją skalibrowały. W rzeczywistości przez cały czas bardzo mocno wpływamy na swoją rzeczywistość, w ogóle tego nie zauważając!

Jesteśmy również częścią uniwersalnej siatki niewidzialnych wielowymiarowych sił. Uniwersalna boska inteligencja – energia źródłowa – jest przepełniona nieskończonymi siłami przewodnictwa, wsparcia i mądrości, z których możemy czerpać.

Astrologia i manifestacja zestawiają to, co niewidzialne z tym, co widzialne. Działają one poza codziennym światem, łącząc nasze życie tu, na Ziemi, z energią wszechświata poprzez częstotliwości i rezonans.

Rola duchowego wszechświata w manifestowaniu

Bardziej przemawiają do mnie duchowe nauki Wayne’a Dyera dotyczące manifestacji niż świecka wersja, która ostatnio zyskuje na popularności. Wierzę, że nieskończona energia i inteligencja wyższego źródła znajdują się w energiach wszechświata, a zarówno astrologia, jak i manifestowanie mogą stracić na wartości, jeśli zostaną zawłaszczone przez ego. Chciałabym poprowadzić cię poza zwykłe porady i triki, które służą zbytniemu uproszczeniu prawdziwego rozumienia tych niezwykłych psycho-duchowych energii działających w astrologii i manifestacji. Wykroczymy poza zachęcanie ego do sięgania po wszystko, czego pragnie i osiągniemy wyższy poziom spełnienia. Nie chodzi o dążenie do idealnego życia, ale o dostrzeganie doskonałości w podróży, w którą wyruszamy.

Prowadzi nas to do pytania, czy naprawdę mamy prawo mieć wszystko, czego chcemy. Czy próbujemy manipulować energiami wszechświata, aby szybko znaleźć rozwiązanie? Jeśli czujemy, że czegoś nam brakuje i musimy mieć coś, żeby wypełnić naszą pustkę, prawda jest taka, że ta pustka znowu się pojawi zaraz po tym, jak zdobędziemy już to, co, jak sądziliśmy, chcieliśmy mieć. Ego jest nieustępliwe w swoich pragnieniach – stale próbuje zawładnąć naszymi myślami, aby przekonać nas, że musimy zdobywać, mieć i wygrywać. Ego jest jak analiza porównawcza stron internetowych! Tak naprawdę utrzymuje nas w nieustannej pętli lęku.

Początkowo manifestowanie może wydawać się sposobem na zaspokojenie naszych pragnień, które następnego dnia zostaną dostarczone dzięki Amazon Prime! Możemy się nią bawić – na przykład prosząc o błyskawiczne zamanifestowanie miejsca parkingowego jako „dowodu”, że to naprawdę działa. Kiedy nam się to uda, myślimy, że odkryliśmy nowy, przydatny trik! Być może tak jest… Jednak degradowanie idei manifestacji do całkowicie świeckiego poziomu, w służbie pragnienia i zdobywania, oznacza, że tracimy naprawdę wiele. Przejście od ego do duszy pozwala nam na prawdziwe zrozumienie naszego celu i tego, czego naprawdę potrzebujemy, a nie tego, czego wydaje nam się, że potrzebujemy. Dobrobyt jest tak naprawdę stanem wewnętrznym – nie wynika z tego, co posiadamy. A poszerzając naszą percepcję z wiary wyłącznie w to, co można „udowodnić”, tj. w to, co jest ograniczone przez redukcjonizm naukowy, a nie w rozszerzoną kwantową wersję nauki, gdzie wszystko jest połączone, dostrzegamy ten ogromny potencjał świeżym okiem.

W tej książce chcę się skupić na psychologicznym i duchowym aspekcie manifestowania z astrologią, ponieważ pomaga nam to wznieść się ponad nieustanną grę prowadzoną przez ego i osiągnąć stan spokoju.

Manifestację najlepiej postrzegać jako pełniejsze życie w łączności z wszechświatem, a nie jako sposób na poczucie, że ma się do czegoś prawo i że można zdobyć więcej „tego czegoś”.

Skoro rzeczywiście nieustannie coś manifestujemy, nie zdając sobie z tego sprawy, powinniśmy zwrócić uwagę na to, co myślimy (wydając w ten sposób nieświadome rozkazy). W przeciwnym razie staniemy się marionetkami we własnej grze losu. W chwili, gdy zaczynamy się zastanawiać: Dlaczego to zawsze przytrafia się właśnie mnie?, to znak, że utknęliśmy w pętli myślenia ciągle w ten sam sposób, a następnie obwiniania innych ludzi, jakbyśmy sami nie mieli z tym nic wspólnego!

Tak samo jest z astrologią. Mając podstawową wiedzę o znakach zodiaku, moglibyśmy zrzucić odpowiedzialność za zachowanie naszego byłego partnera na jego unikającą emocji naturę Wodnika. Jeżeli jednak zrozumiemy inną warstwę astrologii, możemy uświadomić sobie, że to, co prezentujemy poprzez nasz ascendent, przyciąga określony motyw w związkach (zobacz Część II: Manifestowanie z osiami horoskopu).

To nasz poziom świadomości zapewnia nam różne możliwości, w tym możliwości dokonywania wyborów. Możemy zdecydować się na pozostanie w manifestowaniu na poziomie bawienia się myślami oraz na poziomie intelektualnym w astrologii, co pozwoli nam na szybką, powierzchowną ocenę czyjegoś horoskopu, a także na zapoznanie się z działaniami świata zewnętrznego, takimi jak bieżące wydarzenia, polityka i gospodarka. Albo możemy zanurzyć się głębiej, by odkryć prawdziwą moc duchową, która jest ściśle związana i wbudowana w sztukę astrologii i manifestowania.

Co prowadzi nas do…

Rola losu, lęku i wolnej woli: co astrologia mówi nam o manifestowaniu

Astrologia ukazuje wzajemną grę losu i wolnej woli. Rozwijamy w sobie odporność i akceptację wobec napotykanych przez nas rzeczy, których nie możemy zmienić i korzystamy z możliwości wyboru tych rzeczy, które zmienić możemy. Manifestowanie zachęca nas również do zabawy z podwójnym aspektem zdecydowanego pragnienia tego, co chcemy zamanifestować, a jednocześnie umiejętności poddania się nurtowi zdarzeń i zaufania wszechświatowi.

Być może zakładamy, że astrologia odbiera nam prawo do samostanowienia, że planety nas kontrolują lub że „los” odbiera nam władzę. Jednak astrologia nas wzmacnia, a nie ogranicza.

Wyjaśnijmy to sobie: planety nie „sprawiają”, że coś się wydarza! Astrologia jednak ujawnia doskonałą synchronizację między wibracjami energii planet i naszymi doświadczeniami tutaj, na Ziemi. To wrota do mądrości naszej duszy, do naszej najgłębszej natury, pokazuje nam również, co stoi nam na przeszkodzie i co musimy usunąć. Nigdy nie jesteśmy bezsilni wobec swojej sytuacji czy doświadczenia, to tylko kwestia percepcji. Kiedy wszystko zostanie powiedziane i zrobione, naszym punktem mocy pozostaje nasz poziom świadomości.

Z drugiej strony możemy czuć się przestraszeni i przytłoczeni, myśląc, że wszystko zależy od nas. Taki pomysł daje nam zdecydowanie za dużo władzy i najchętniej odwrócilibyśmy się na drugi bok i z powrotem poszli spać!

Możemy więc spostrzec, że jesteśmy uwięzieni między dwoma mitami. Jeden jest taki, że astrologia nas ogranicza, a drugi, że jesteśmy zbyt ograniczeni, aby zamanifestować to, czego chcemy! W rzeczywistości żaden z nich nie jest prawdą.

Głębokie zanurzenie się w astrologię ukazuje nam naszą potęgę manifestacji. Rzeczywiście musimy w tym życiu zmierzyć się z określonymi wyzwaniami, w taki sam sposób, w jaki zostaliśmy wyposażeni w określone przymioty.

My też mamy swoją karmę – przyszliśmy na ten świat, żeby się uczyć i nie możemy opuszczać lekcji. Całe manifestowanie świata nie da nam sposobu „wyjścia” z lekcji, które nasza dusza musi przyswoić! Przede wszystkim sami tworzymy swoją karmę i jesteśmy tutaj, aby odrobić nasze duchowe zadania tak, byśmy mogli się rozwijać.

Jednak nie jesteśmy na łasce losu, lecz możemy dbać o nasze przeznaczenie w najlepszy możliwy sposób. Mamy w sobie ogrom mocy, gdy przestajemy rozdawać ją światu zewnętrznemu. Podejmij decyzję o odłączeniu się od świata, który wysysa z ciebie siłę życiową, a zamiast tego połącz się z uniwersalnym źródłem nieskończonej inteligencji. Jednym z największych darów manifestowania z astrologią jest to, że możesz doświadczyć, że nie jesteś bezsilny wobec tego, co się dzieje!

Sposób, w jaki wszechświat do nas przemawia

Wszechświat cały czas do nas mówi, niezależnie od tego, czy go słuchamy, pyskujemy mu, czy nie. W każdej chwili otrzymujemy obrazy, symbole, znaki, synchronizacje, przesłania i wskazówki, które możemy zignorować lub przyjąć. Astrologia jest także językiem symbolicznym, pełnym niuansów i subtelności, który sprawnemu mówcy odsłania kolejne warstwy powiązań.

Jeśli potrafmy wychwycić mowę niewerbalną, będziemy umieli połączyć ze sobą kropki na naszej drodze życia. Zasadniczo musimy umieć zauważać i rozumieć to, jak jedna rzecz jest powiązana z innymi i jak z nimi rezonuje. Wtedy zaczniemy widzieć połączenia, a nie to, co od siebie oddzielone.

W miarę jak świadomie angażujemy się w to, co daje wszechświat, nawiązujemy też głębszą relację z samym sobą i z naszymi wyborami. Przestajemy obwiniać lustro, jakim jest świat zewnętrzny i zaczynamy dostrzegać, że to wszystko zaczyna się od nas.

Czy możemy zaufać wszechświatowi?

Wszechświat nie może do nas dotrzeć, jeśli nie jesteśmy na niego otwarci. Jeśli jednak jesteśmy w stanie mu zaufać, wtedy wszystko w nas się odpręża.

Zaufanie jest wyższą oktawą pożądania. Kiedy jesteśmy w stanie pożądania, pobudza nas myśl o posiadaniu. To wywołuje napięcie, ponieważ bronimy się przed poczuciem rozczarowania tym, że czegoś nie mamy. A z kolei to napięcie wszystko blokuje. Kiedy jednak ufamy, rezygnujemy z prób kontrolowania wyniku i trwamy w pogodnym lecz pełnym nadziei oczekiwaniu.

Oczywiście łatwo jest odpuścić, gdy nie mamy ochoty się angażować. Inaczej jest, gdy głęboko pragniemy coś zamanifestować, a często jest to moment próby, w którym wbrew intuicji powinniśmy najbardziej zaufać. Wtedy właśnie nasze ego wrzeszczy: „To nie powinno tak wyglądać!”. Ta reakcja, jakkolwiek zrozumiała, jedynie potęguje turbulencje i opór. Zachowując spokój i harmonię wewnętrzną, gdy na zewnątrz wszystko szaleje, oznacza, że świadomie tworzymy największą strefę bezpieczeństwa. Jesteśmy nieporuszeni tym, jak wszystko wygląda na zewnątrz i przywołujemy cud, który dzieje się w naszym wnętrzu. Czy możemy zaufać temu, że nasza dusza już zaplanowała, że będziemy tutaj, aby móc się uczyć i rozwijać? Nasz horoskop urodzeniowy to tak naprawdę mapa intencji.

Sami tworzymy swoje szczęśliwe gwiazdy!

Być może słyszałeś o urodzeniu się „pod szczęśliwą gwiazdą”, ale sami możemy stworzyć sobie szczęśliwe gwiazdy, odmawiając bycia ofiarą i przyjmując pozytywną energię. Możemy bezwzględnie wybrać uwolnienie się od niedostatku i strachu, i wzbudzić ciekawość, jak „odkleić się” od siebie i zmienić bieg rzeczy, zamiast utożsamiać się z niską częstotliwością tego, żeby jedynie jakoś przetrwać. To, co nazywamy „szczęściem”, jest tak naprawdę pełnym obfitości wewnętrznym podejściem do życia, a tworzymy to przez bycie optymistą, pełnym wdzięczności i wszystkiego, co pozytywne.

Przyzwyczailiśmy się jednak do mierzenia jakości naszego życia tym, ile pieniędzy mamy lub nie mamy – jest to miara, która utrzymuje nas na bardzo niskim poziomie, niezależnie od tego, czy mamy dużo, czy bardzo mało.

Powodzenie i bogactwo nie mogą być ograniczane do tego, ile znajduje się na twoim koncie bankowym czy jakim samochodem jeździsz. Prawdziwe bogactwo tkwi w wolności od poczucia przytłoczenia światem zewnętrznym. Paradoksalnie, zarówno bogaci, jak i biedni cierpią z powodu tego obciążenia, podczas gdy ci pośredni wahają się nerwowo pomiędzy tymi, co „mają” i tymi, czego „nie mają”.

Ale doświadczenie sławy, splendoru czy bogactwa samo w sobie nie generuje ani dobrobytu ani powodzenia. Prawdziwy ty, twoje wyższe ja, nie interesuje się tym co masz czy co posiadasz, ale tym, czego się uczysz, jak się rozwijasz i wzrastasz.

Duchowa część ciebie jest niematerialna, a zatem nie podlega ograniczeniom przestrzeni, czasu i materii. Kiedy przyzwyczaisz się do kontaktu ze swoim wyższym ja, znajdziesz się w obszarze mocy leżących poza tym, co nazywamy „rzeczywistością”. Tu możesz wznieść się ponad strach i niedostatek na poziom nieograniczonego potencjału.

Prawdziwa obfitość to wewnętrzny stan istnienia, w którym żyjemy na poziomie wyższej energii, a nasze życie nabiera znaczenia. Jak możemy osiągnąć ten stan?

Rozwijaj praktykę duchową

W tej kwestii nie ma rozwiązania skrojonego na jedną miarę. Jednak znalezienie przestrzeni i czasu na „dostrojenie się”, medytację, modlitwę i połączenie się z „wszechświatem”, Bogiem lub źródłem energii, zaprasza tę potężną moc do naszego życia.

Stworzenie mapy marzeń i wypisanie intencji są pomocne, lecz same w sobie nie zapewniają największego, najpotężniejszego połączenia z tą energią. Aby to osiągnąć, musisz poważnie rozważyć oderwanie się od przyziemnego, materialnego świata i postarać się o codzienne łączenie się z tym, co boskie.

Wyrób w sobie nawyk codziennej, krótkiej pogawędki i cieszenia się tą więzią, albo wystosuj płynącą z serca prośbę. Poproś o pomoc energię źródła, siły wszechświata i twoich przewodników oraz duchową drużynę, w tym bliskich, którzy odeszli oraz anioły. Zapytaj swoje wyższe ja, co powinieneś wiedzieć, jaki powinien być twój kolejny krok.

Twoja relacja z duchem i wszechświatem wzmacnia wszystko w twoim życiu i jest najcenniejszym zasobem, jaki posiadasz.

Polecamy