12 nieoczywistych praw sukcesu, o których nikt ci nie powiedział - Stephen R. Covey - ebook

12 nieoczywistych praw sukcesu, o których nikt ci nie powiedział ebook

Stephen R. Covey

0,0

Opis

Dlaczego tak wielu ludzi odnosi sukces, a mimo to czuje, że czegoś im brak?

Ta książka zmienia sposób myślenia o osiągnięciach, karierze i spełnieniu. Stephen R. Covey, autor 7 nawyków skutecznego działania, pokazuje, że to, co powszechnie uznaje się za sukces, często jest jedynie jego zewnętrzną formą – pozbawioną trwałego sensu.

Covey prowadzi czytelnika do źródeł prawdziwej skuteczności, wskazując, że najważniejsze decyzje zapadają nie na poziomie strategii, lecz charakteru. To właśnie prymarne zasady – nie techniki ani sprzyjające okoliczności – decydują o jakości życia i pracy.

W tej książce odkryjesz:

•dlaczego sukces oparty wyłącznie na wynikach, pozycji i wizerunku jest nietrwały

•czym są pierwotne prawa sukcesu i dlaczego działają niezależnie od trendów

•jak odpowiedzialność i realny wkład budują zaufanie i wpływ

•w jaki sposób koncentracja na tym, co najważniejsze, porządkuje życie i decyzje

•dlaczego działanie na rzecz innych i długofalowe myślenie prowadzą dalej niż rywalizacja.

Książka pokazuje 12 uniwersalnych prawd, które Covey nazywa dźwigniami zmiany – ponieważ pozwalają pokonać największe bariery: chaos, egoizm, wypalenie i brak sensu. Każda z nich została przedstawiona w kontekście codziennych wyborów, relacji i pracy zawodowej.

To książka dla tych, którzy nie chcą jedynie „osiągać więcej”, lecz żyć lepiej, mądrzej i w zgodzie z tym, co naprawdę istotne.

 

Prawdziwy sukces zaczyna się od zasad, które nosisz w sobie

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
czytnikach Kindle™
(dla wybranych pakietów)
Windows

Liczba stron: 235

Rok wydania: 2026

Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
Oceny
0,0
0
0
0
0
0
Więcej informacji
Więcej informacji
Legimi nie weryfikuje, czy opinie pochodzą od konsumentów, którzy nabyli lub czytali/słuchali daną pozycję, ale usuwa fałszywe opinie, jeśli je wykryje.



Tytuł oryginalny: Primary Greatness: The 12 Levers of Success

Przekład: Marcin Kowalczyk

Redakcja: Elżbieta Wojtalik-Soroczyńska

Korekta: Maria Żółcińska

Skład i łamanie: JOLAKS – Jolanta Szaniawska

Opracowanie e-wydania: Karolina Kaiser |

Interior design © Claudia Martinez

Projekt okładki i grafika w środku: Michał Duława

Copyright 2024 by Jennine Estes Powell, Jacqueline Wielick and New Harbinger Publications, 5720 Shattuck Avenue, Oakland, CA 94609.

Copyright © 2015 by FranklinCovey Co.

All rights reserved.

© Franklin Covey i logo FC oraz znaki towarowe są znakami towarowymi Franklin Covey Co. i ich użycie jest dozwolone.

Copyright © 2026 for this edition by MT Biznes Sp. z o.o.

All rights reserved.

Copyright © 2026 for the Polish translation by MT Biznes Sp. z o.o.

All rights reserved.

Warszawa 2026

Wydanie pierwsze

Książka, którą nabyłeś, jest dziełem twórcy i wydawcy. Prosimy, abyś przestrzegał praw, jakie im przysługują. Jej zawartość możesz udostępnić nieodpłatnie osobom bliskim lub osobiście znanym. Ale nie publikuj jej w internecie. Jeśli cytujesz jej fragmenty, nie zmieniaj ich treści i koniecznie zaznacz, czyje to dzieło. A kopiując ją, rób to jedynie na użytek osobisty.

Szanujmy cudzą własność i prawo!

Polska Izba Książki

Więcej o prawie autorskim na www.legalnakultura.pl

Zezwalamy na udostępnianie okładki książki w internecie.

MT Biznes Sp. z o.o.

mtbiznes.pl

[email protected]

ISBN 978-83-8231-850-0 (epub)

ISBN 978-83-8231-851-7 (mobi)

O książce

„Ta książka uczy, że wszystko, co niektórzy utożsamiają z wiel­koś­cią – pieniądze, władza, status społeczny – jest znacz­nie mniej istotne niż życie pełne uczciwości, miłości i działania na rzecz innych. W gruncie rzeczy podstawą każdego sukcesu jest integralność. W tym niezwykle ważnym zbiorze esejów Stephen Covey dowodzi, że nie można zapewnić wartości innym, jeśli samemu żadnych wartości się nie ma”.

Indra Nooyi, prezes PepsiCo w latach 2006–2018

„Kiedy życie rzuca nam pod nogi kłody w postaci problemów i rozczarowań, możemy mieć poczucie, że nie odnieśliśmy żadne­go sukcesu i nie idziemy naprzód, nie mówiąc już o dokonywaniu postępów w realizacji naszych celów. Stephen Covey przedstawia nam tu 12 zasad, których zastosowanie pozwoli nam znaleźć w sobie odwagę i pewność siebie, aby pokonać przeszkody i żyć pełnią życia”.

Muhammad Yunus, laureat Pokojowej Nagrody Nobla w 2006 roku

„Nauki dr. Coveya odegrały kluczową rolę w kształtowaniu zarów­no mojego życia osobistego, jak i zawodowego. 12 dźwigni opisa­nych w książce 12 nieoczywistych praw sukcesu pokazuje jasną ścieżkę postępo­wania każdemu, kto chce osiągnąć sukces. To wspaniała książka pełna głębokich przemyśleń i wniosków”.

Kevin Turner, dyrektor operacyjny (COO) Microsoftu w latach 2005–2016

„W tych niezwykłych wczesnych esejach Stephena Coveya odnajdziesz podstawowe zasady prawdziwego sukcesu – i zalążki słynnych siedmiu nawyków. Z charakterystyczną dla siebie klarownoś­cią Covey podkreśla znaczenie integralności rozumianej jako wewnętrzna spójność oraz wewnętrznych nagród. Przedstawia także przekonujące argumenty przemawiające za życiem zbudowa­nym na wyobraźni, a nie pamięci. 12 nieoczywistych praw sukcesu to idealna książka dla każdego, kto szuka wskazówek, które pozwoliłyby mu prowadzić pełne sukcesów, wartościowe życie w służbie innym”.

Daniel H. Pink, autor bestsellerów „New York Timesa” Drive. Kompletnie nowe spojrzenie na motywację, Jak być dobrym sprzedawcą i Całkiem nowy umysł

Przedmowa Seana Coveya

Mój ojciec Stephen R. Covey miał w młodości jasną perspektywę zawodową. Dziadek był bowiem właścicielem dob­rze prosperującej sieci hoteli, i on – jako najstarszy syn – miał przejąć interes.

Tato, po krótkim doświadczeniu w zawodzie nauczyciela, wybrał jednak inną drogę. Poczuł powołanie i chciał w pełni wykorzystać swój talent i pasję. Pragnął uczyć. W ucz­niach widział potencjał i miał palącą potrzebę pomagania im w uwolnieniu go. Rozumiał jednak, że jego ojcu zależy, aby przejął po nim rodzinny biznes. Obawiał się reakcji taty, ale postanowił odbyć z nim poważną rozmowę na temat swojej przyszłości.

Pewnego dnia wyznał, że chce zostać nauczycielem. Odpowiedź dziadka? „W porządku, synu. Będziesz świetnym nauczycielem. Szczerze mówiąc, ja sam nigdy specjalnie nie przepadałem za tym biznesem”. I tak, dzięki odwadze w poszukiwaniu własnej drogi i pragnieniu samorealizacji oraz wniesienia cennego wkładu, dr Covey został nauczycielem akademickim, autorem i w końcu jednym z najpopularniejszych na świecie myślicieli zajmujących się zagadnieniami przywództwa, efektywności organizacji i rodziny.

Zaczął pomagać innym w poszukiwaniu i wyrażaniu swojego głosu. Pewnego razu spytałem mojego ojca, jaka jest jego zdaniem dobra definicja przywództwa. Odpowiedział: „Przywództwo to pokazywanie drugiej osobie jej wartości i potencjału w taki sposób, aby zainspirować ją do dostrze­żenia tych rzeczy w sobie”.

Przyznaję, że wtedy trochę się wzruszyłem. Dlaczego? Ponieważ mój ojciec sam sobą uosabiał tę definicję. Nieustannie podkreślał moją wartość i mój potencjał – nawet kiedy ja tego w sobie nie dostrzegałem. Dzięki niemu czułem, że jestem w stanie osiągnąć wszystko i że mam w życiu ważną misję do spełnienia. Tak samo postępował wobec moich braci i sióstr, i w zasadzie wobec wszystkich osób, które go otaczały. Wierzył, że absolutnie każdy ma jakiś cel do spełnienia, nieskończoną wartość i potencjał, a wszystko to jest unikalne i nie można porównywać ludzi między sobą.

Był wspaniałym nauczycielem, ucząc w pierwszej kolej­ności własnym przykładem, a dopiero następnie słowami. Wszystkie jego przemyślenia i spostrzeżenia wywarły na mnie ogromny wpływ. Jedną z podstawowych rzeczy, które nieustannie mi wpajał, było to, że wyróżniamy dwa sposoby na życie: można wieść życie pierwotnej lub wtórnej, drugo­rzędnej wielkości. Wielkość pierwotna to prawdziwy ty – twój charakter, twoja prawość, twoje najgłębsze motywy i pragnienia. Wielkość wtórna to popularność, tytuł, pozy­cja, sława, fortuna i zaszczyty. Ojciec uczył mnie, by nigdy się nie przejmować wielkością wtórną i całą uwagę skupić na tej pierwotnej. Zauważał przy tym, że wielkość wtórna często – ale nie zawsze – staje się udziałem tych, którzy już mają jej pierwotną formę, a także, że wielkości pierwotnej towarzyszą jej własne nieodłączne nagrody, takie jak spokój ducha, wkład w życie innych oraz bogate i satysfakcjonu­jące relacje. Te nagrody wewnętrzne znacznie przewyższają zewnętrzne nagrody powiązane z wielkością wtórną – pieniądze, popularność i pełne przyjemności, lecz skoncentrowane na sobie życie, które zbyt często postrzegamy jako „sukces”.

Ta książka jest zbiorem kilku najlepszych esejów mojego ojca, które dotychczas nie ukazały się w formie książkowej i nie są szeroko znane, a które należy przy tym uznać za klasyczne teksty Stephena Coveya, zawierające esencję jego myśli. To powód, dla którego ja i moi współpracownicy postanowiliśmy podzielić się nimi ze światem. Kiedy piszę tę przedmowę, mijają już trzy lata od śmierci ojca. Jednak w tych esejach usłyszysz jego wnikliwy i przenikliwy głos przemawiający wprost do twojej duszy. Tekstów praktycznie nie poddaliśmy żadnej redakcji i są one przedstawione w większości w takiej formie, w jakiej wyszły spod ręki mojego ojca. Jedynie wpletliśmy je w narrację o życiu pełnym pierwotnej wielkości. Niektóre z tych esejów powstały w okresie, gdy ojciec formułował siedem nawyków skutecznego działania i ekscytujące jest widzieć w tych artykułach gene­zę pomysłów, które od tego czasu zmieniły świat biznesu i życie wielu milionów ludzi. Ale to nie jest rekapitulacja siedmiu nawyków. Książka, którą masz w ręku, zawiera ożywcze spostrzeżenia na temat procesu przejścia od życia skoncentrowanego na zewnętrznych oznakach sukcesu do życia przepełnionego głębokim spokojem, satysfakcją i mądrością.

Tak wielu ludzi na świecie cierpi. Doskwierają im chroniczne problemy życia i rozczarowania. Wiele jest poczucia niezadowolenia i zniechęcenia, a znaczna część tego, co jest przedstawiane jako „lekarstwo” na te dolegliwości, to jedynie rozwiązania doraźne i bardzo powierzchowne. W tym świecie „aspiryny i bandaży” ta książka może dać ci prawdziwe uzdrowienie. Ja w moim życiu również przeszedłem kilka trudnych prób i mogę powiedzieć z własnego doświadczenia, że zasady, których nauczyłem się od mojego ojca – zasady tak wyraźnie sformułowane w tych esejach – dały zarówno mojej rodzinie, jak i mnie osobiście odwagę i pewność siebie, aby iść naprzód, wnieść swój wkład i znaleźć szczęście. Jestem pewien, że tak samo stanie się i w twoim przypadku.

PrzedmowaWielkość pierwotna a wielkość wtórna

Gdy Titanic wypływał w swój pierwszy i ostatni rejs, na jego pokładzie znajdowało się łącznie 614 drewnianych leżaków. Każdego ranka załoga rozstawiała je, aby pasażerowie mogli z nich korzystać. Ludzie ustawiali je tak, jak chcieli[1].

Prawdopodobnie w momencie, w którym statek tonął, nikt nie przestawiał leżaków.

Dlatego „przestawianie leżaków na Titanicu” jest świetnym określeniem na robienie bezsensownych, nieistotnych rzeczy zamiast tego, co naprawdę ważne.

Przestawianie leżaków, gdy statek tonie, jest absolutnie ostatnią rzeczą, jaką warto byłoby zrobić.

Dlaczego więc tak wielu z nas zajmuje się przede wszystkim właśnie tym?

Przestawianie leżaków to przedkładanie pozorów nad rzeczywistość, dbanie o wizerunek, a nie o treść. To postawienie priorytetów na głowie.

A jednak właśnie to robimy. Na początku stawiamy to, co najmniej ważne.

Rezultat? Niezrealizowane cele, nieudane kariery, rozbite rodziny, zły stan zdrowia, upadające firmy, utracone przyjaźnie, życie zmarnowane przez ciąg złych decyzji.

Katastrofa Titanica, który zatonął w 1912 roku, pochłaniając życie 1517 osób, też była tego efektem. Kwestia bezpieczeństwa znalazła się na ostatnim miejscu. Statek płynął z dużą prędkością przez niebezpieczne wody z górami lodowymi. Nie było wystarczającej liczby łodzi ratunkowych dla wszystkich pasażerów. Nie przeprowadzono ćwiczeń i ludzie zwyczajnie nie wiedzieli, co robić, gdy dojdzie do katastrofy[2].

Historia Titanica przypomina nam o prawdziwości powiedzenia Goethego: „Rzeczy, które mają największe znaczenie, nigdy nie mogą być na łasce rzeczy, które mają najmniejsze znaczenie”.

Ilu z nas ma skłonność do stawiania najmniej istotnych rzeczy na pierwszym miejscu?

Czy nie przedkładamy naszych ukrytych planów nad ludzi, za których jesteśmy odpowiedzialni?

Czy nie jesteśmy mili dla ludzi, ale potem źle o nich mówimy za ich plecami?

Czy nie traktujemy obcych lepiej niż członków własnej rodziny, a więc osoby, które są dla nas najważniejsze?

Czy nie bierzemy jak najwięcej, dając w zamian jak najmniej?

Czy nie przedkładamy krótkoterminowego sukcesu nad ten długoterminowy?

Czy nie cenimy bardziej pozorów sukcesu (leżaki) niż wewnętrznego spokoju i satysfakcji płynącej z wnoszenia prawdziwego wkładu (ratowanie statku)?

Według dr. Stephena R. Coveya wielkość pierwotna to ten rodzaj sukcesu, który wynika z wkładu, jaki wnosimy. Natomiast powierzchowne atrybuty sukcesu – pozycja, popularność, wizerunek publiczny – to wielkość wtórna. Kiedy widzisz działania i zachowania celebrytów, znanych sportowców, dyrektorów generalnych, aktorów, to widzisz ich wielkość wtórną.

Wielkość pierwotna, podstawowa, zawsze tkwi w ich wnętrzach. To charakter. Wielkość wtórną widać na zewnątrz. Jak uczył dr Covey: „Wielu ludziom posiadającym wielkość wtórną – społeczne uznanie dla ich zdolności – brakuje wielkości pierwotnej, czyli dobrego charakteru. Wcześniej czy później ujawnia się to w ich długotrwałych związkach ze współpracownikami, ze współmałżonkiem, z przyjacielem czy dorastającym dzieckiem przechodzącym burzliwie okres poszukiwania własnej tożsamości. Charakter bowiem jest najbardziej wymowny. Jak to ujął Emerson: „To, kim jesteś, krzyczy tak głośno, że nie słyszę, co mówisz”[3].

Udane życie zbudowane jest na pierwotnej wielkości – jest to życie oparte na poczuciu obowiązku, honorze, ucz­ciwości, wytrwałości, poświęceniu i służbie, niezależnie od nagród materialnych i okoliczności. Są to naturalne, uniwersalne i niezniszczalne zasady. Są one takie same dla wszystkich, obowiązują wszędzie i przez cały czas. Dążenie do osiągnięcia wielkości wtórnej, jeśli wpierw nie posiada się tej pierwotnej, jest daremne. Nie można zbudować udanego życia na niestabilnych piaskach tego, co jest jedynie zewnętrznym pozorem lub jest tymczasowo popularne – udane życie można zbudować wyłącznie na fundamencie zasad, które się nie zmieniają.

Jak na ironię wielkość wtórna często – choć nie zawsze – następuje za pierwotną wielkością. Ludzie o dobrym charakterze zwykle wygrywają w życiu, ponieważ wszyscy im ufają. Ich ciężka praca gwarantuje zwykle pewien poziom bezpieczeństwa, a czasem nawet dobrobyt. Ich etyka pracy przynosi im miłość i lojalność innych. To są naturalne konsekwencje pierwotnej wielkości.

Oczywiście nie ma tu jednak żadnych gwarancji: nawet ludzie o dobrym charakterze mogą zachorować lub mieć pecha – dokładnie tak jak każdy. Jest wielu naprawdę przyzwoitych ludzi, którzy ciężko pracują przez całe życie, nie odnosząc sukcesu finansowego. Ale ludzie, którzy dążą do zbudowania pierwotnej wielkości, cieszą się pewnego rodzaju spokojem i satysfakcją, których nie mogą osiągnąć pragnący drugorzędnej wielkości, nawet jeśli wiedzą, że w środku nie ma nic istotnego.

Wiele osób myli sukces z wielkością wtórną. Oznacza to, że robią wszystko, co w ich mocy, aby przed innymi wyglądać na odnoszących sukcesy, jednocześnie ukrywając to, kim są naprawdę. Nie są gotowi zapłacić ceny za prawdzi­wy sukces. Chcą odnieść sukces, nie wkładając w to wysiłku. Przedstawiają światu fałszywy obraz. Udają, że są twoimi przyjaciółmi. Ten błąd popełnia od czasu do czasu większość z nas.

A przecież powinno być oczywiste, że negatywne cechy, takie jak egoizm, bezczynność, zwlekanie i nieuczciwość, mają naturalne konsekwencje, podobnie jak mają je pozy­tywne cnoty. Jednak w czasach, w których króluje pozorna, drugorzędna wielkość, sondaże wydają się mieć większe znaczenie niż przekonania moralne, a to, co jest na zew­nątrz, stało się bardziej istotne niż to, co wewnątrz.

Jednak w głębi duszy wiemy, że nie możemy wieść udanego życia, które nie byłoby jednocześnie życiem w zgodzie z zasadami. „Sondaże Gallupa pokazują, że ponad 90 procent dorosłych Amerykanów popiera nauczanie uczciwości, demokracji, akceptacji ludzi różnych ras i środowisk etnicznych, patriotyzmu, troski o przyjaciół i członków rodziny, odwagi moralnej i ewangelicznej złotej reguły”[4]. W głębi duszy wiemy, że sukces zewnętrzny, jeśli nie jest zakorzeniony w sukcesie wewnętrznym, jest porażką. A przecież prawdziwego sukcesu chcemy dla naszych dzieci. Powinniśmy również chcieć tego dla samych siebie.

To, co wyczuwamy intuicyjnie, znajduje poparcie w wielu danych. Naukowcy zainteresowani odkryciem, jakie umiejętności i cechy prowadzą do sukcesu, nie koncentrują się już tak bardzo na inteligencji lub talencie – wielu z nich postrzega teraz charakter jako bardziej znaczący wyznacznik sukcesu. Na przykład badacze pracujący przy słynnym projekcie Perry Preschool przez dziesięciolecia przyglądali się historiom ludzi, aby wyodrębnić czynniki, które prowadzą do satysfakcjonującego życia i prawdziwych osiągnięć. Projekt rozpoczęty w Michigan w 1965 roku objął 123 dzieci w wieku przedszkolnym, których życie jest badane do dziś. Dzieci ze szkoły podstawowej z oddziałami przedszkolnymi Perry wywodziły się z obszarów miejskich dotkniętych głębokim ubóstwem. Uczono je „wytrwałości w wykonywaniu nudnych i często niewdzięcznych zadań, [w celu zrozumienia zasady] przesuniętej w czasie gratyfi­kacji, [w celu] realizacji planu” – czyli innymi słowy, podstawowych zalet charakteru. Pół wieku później te nauki wciąż procentują w życiu członków eksperymentu. W porównaniu ze swoimi rówieśnikami miały znacznie większe szanse na ukończenie studiów, dwukrotnie większe szanse na zatrudnienie i dobre zarobki oraz o połowę mniejsze prawdopodobieństwo aresztowania lub korzystania z pomocy społecznej[5].

Jak na ironię, projekt Perry miał na celu podniesienie ilorazu inteligencji uczniów – IQ. Tego rezultatu nie osiąg­nięto, ale łatwo zauważyć, że gdy zinternalizowali zasady dobrego charakteru, znacznie wzrósł ich SQ – „iloraz sukcesu”.

Dr Covey był przekonany, że charakter człowieka jest znacznie ważniejszym czynnikiem sukcesu niż talent, inte­ligencja czy okoliczności. Całe życie pomagał ludziom na całym świecie zrozumieć tę fundamentalną prawdę i w ten sposób odmienić swój los. Tysiące osób dokonało tej przemiany dzięki szkoleniom korporacyjnym i rządowym lub po prostu czytając jego bestsellerowe książki. Dziś w szkołach i na uczelniach na wszystkich kontynentach zasady te są wpajane młodym ludziom poprzez program „The Leader in Me” oferowany przez firmę coachingową FranklinCovey. Rezultaty są niezwykłe, ponieważ uczniowie poznają różni­cę między wielkością pierwotną i wtórną oraz uczą się tego, jak prowadzić życie, kierując się pierwszą z nich.

W jaki sposób można zinternalizować zasady pierwotnej wielkości? Czy charakter nie jest aby ustalony raz na zawsze w momencie narodzin? Czy można go zmienić?

Tak, choć nie jest to łatwe, zmiana charakteru człowieka jest możliwa. Jak uczył dr Covey, możemy się zmieniać, ponieważ możemy decydować o naszych działaniach. Ludzki charakter może wyglądać jak przepis – filiżanka ge­netyki, łyżka środowiska i kilka uncji szczęścia – ale to my decydu­­jemy, co zrobimy z tych wszystkich składników.

Kluczem do sukcesu jest dostosowanie się do niezmiennych zasad i zaprzestanie prób odchodzenia od nich. Koniec z okrężnymi drogami. Jeśli chcesz iść bezpośrednio na północ, ustawiasz nos w kierunku wskazanym przez igłę kompasu. Jakiekolwiek odchylenie od tego kursu i już nie zmierzasz idealnie w kierunku prawdziwej północy – takie po prostu są fakty. Zasady rządzące rzeczywistością są tymi samymi zasadami, które rządzą sukcesem, a jeśli je naruszysz, poniesiesz konsekwencje.

Naruszenie którejś z tych zasad niekoniecznie musi wywoływać poczucie winy lub dyskomfortu – przynajmniej nie od razu. Ba, czasem nawet możesz poczuć coś, co nau­kowcy nazywają „euforią oszusta” – radość z tego, że coś ci się upiekło.

Wiele osób odczuwa dużą przyjemność, kiedy udaje im się oszukiwać na podatkach, wydatkach firmowych lub gdy kogoś obmówią. Gratulują sobie wtedy „sukcesu” i odczuwają swoistą wyższość nad „frajerami”, którzy takich rzeczy nie robią[6].

Jednak większość z nas w głębi duszy wie, kiedy krzywdzi innych – lub samych siebie – a konsekwencje takich niewłaściwych postaw dla naszego charakteru zawsze są nieuniknione.

Jeśli naruszysz zasadę oszczędzania, wydając za dużo, ryzykujesz biedą. Jeśli będziesz regularnie naruszał zasady dotyczące zdrowia fizycznego – nie będziesz ćwiczył i prawidłowo się odżywiał – to prawdopodobnie skończy się to chorobą i osłabieniem organizmu. Jeśli naruszysz zasady życzliwości i szacunku, niemal z całą pewnością będziesz miał wokół siebie więcej wrogów niż przyjaciół.

Oczywiście żadna z tych konsekwencji niewłaściwego zachowania nie jest nieunikniona. Jeśli jednak patrzysz na życie przez obiektywny pryzmat rachunku prawdopodobień­stwa, to zrozumiesz, że takie skutki są po prostu najbardziej prawdopodobne.

Zasady rządzące życiem są bezdyskusyjne i znajdują się poza naszą kontrolą. Nie ma znaczenia, czy w nie wierzymy, czy nie – one po prostu obowiązują i koniec. Dlatego jeśli się dostosujemy do nich i przestaniemy próbować je ignorować, będziemy mieć większe szanse na odniesienie sukcesu w życiu.

A to oznacza konieczność przeanalizowania własnego charakteru i motywów, którymi się kierujemy. Jeśli chcemy odnieść sukces w życiu, być może będziemy musieli dostosować obie te rzeczy – charakter i motywy – do obowiązujących zasad. Być może trzeba będzie popracować nad okreś­loną wadą charakteru, taką jak prokrastynacja, zazdrość czy egoizm. Tak czy inaczej, musimy skonfrontować się z tym prawdziwym „ja” – tym, jacy jesteśmy w głębi serca – i dostosować nasze życie do zasad sukcesu.

Wejście do tego, co dr Covey nazywa „sekretnym ogrodem” naszego życia, i odkrycie, co tak naprawdę tam rośnie, może być trudne. Dostosowanie swojego charakteru do obowiązujących zasad nie jest łatwe, ale to jedyny sposób na osiągnięcie prawdziwego sukcesu.

Zasady są jak dźwignie. Wyobraź sobie, że chcesz poruszyć ciężki głaz – zrobienie tego bez zastosowania odpowied­niej dźwigni może okazać się po prostu niemożliwe. Im dłuższa i solidniejsza dźwignia, tym zadanie staje się łat­wiejsze. Podobno sam Archimedes powiedział: „Dajcie mi wystarczająco długą dźwignię i wystarczająco mocną podporę, a sam jeden poruszę Ziemię!”. Zasady takie jak prawość, służba innym i koncentracja na rzeczach najważniejszych to są właśnie tego typu skuteczne dźwignie w odniesieniu do budowy charakteru. Jedynie za ich pomocą można usunąć największe przeszkody stojące nam na drodze do sukcesu – niedostatki charakteru, takie jak egoizm, robienie z siebie ofiary oraz odwracanie uwagi od prawdziwych życiowych priorytetów. Jeśli jesteś osobą prawą, ludzie ci zaufają. Służba innym zaprowadzi cię znacznie dalej niż obojętność. Dzięki skupieniu na swoich rzeczywistych priorytetach nie będziesz marnował czasu i życia.

W tej serii esejów dr Covey opisuje sposób, w jaki nale­ży odbyć tę ważną podróż – przejście od obsesji na punkcie owej zewnętrznej, wtórnej wielkości do skupienia się na prawdziwej, pierwotnej wielkości wewnętrznej. Przedstawia również 12 najważniejszych zasad, jakimi kierują się w życiu ludzie sukcesu, wraz ze wskazówkami, które ułatwią ich przyswojenie. Owe zasady – dźwignie pozwalające zmienić charakter – to:

zasada integralności

zasada wkładu

zasada nadawania priorytetu rzeczom najważniejszym

zasada osobistego poświęcenia

zasada służby na rzecz innych

zasada odpowiedzialności

zasada lojalności

zasada wzajemności

zasada zachowania różnorodności

zasada ciągłego uczenia się

zasada odnowy

zasada nauczania

Pierwszą dźwignią jest integralność – stan wewnętrznej spójności. U ludzi, których charakteryzuje ta cecha, nie ma rozdźwięku między tym, co noszą w swoim wnętrzu, a tym, co pokazują na zewnątrz. Nie mają żadnych ukrytych zamia­rów i motywów. Są spójni, czy – jak mówi dr Covey – „całkowicie zintegrowani wokół zestawu właściwych zasad”.

Prawdziwy sukces odniesiemy tylko wtedy, gdy osiąg­niemy taką pełną integralność – to musi stać się naszym głównym celem, gdyż dopiero wtedy osiągnięcie wielkości pierwotnej znajdzie się w naszym zasięgu. Dwanaście dźwig­ni pomoże nam przejść od pozornego sukcesu do sukcesu prawdziwego; od poczucia zagubienia do poczucia wewnętrznej pewności siebie, odczuwanej jedynie przez tych, którzy oparli swoje życie na naturalnych zasadach.

Dlaczego akurat te dźwignie są tak istotne?

Już od czasów starożytnych myśliciele tworzyli podobne listy przydatnych zasad: wymieńmy tu chociażby teorię cnót moralnych Arystotelesa czy 13 cnót według Benjamina Frank­lina. W czasach nam bardziej współczesnych wybitny psycholog dr Martin Seligman na podstawie badań na temat „dobrego życia” wyróżnił 24 pomocne zalety charakteru[7].

Wybór 12 dźwigni dr Coveya opiera się na jego badaniach i wieloletnim doświadczeniu w pracy z tysiącami ludzi z całego świata. Wszystkie je uznawał za fundamentalne i absolutnie niezbędne, ale dostrzegał też pewną hierarchię. Jak już wspomniano, integralność jest absolutną podstawą prawdziwego sukcesu, podobnie jak wkład – konieczność pozostawienia po sobie znaczącego dziedzictwa i czynienia rzeczy ważnych dla ogółu. Z kolei umiejętność wprowadze­nia w życie zasady przyznawania pierwszeństwa pozwala nam zrobić to, nie gubiąc się w natłoku mało istotnych spraw.

Oczywiście niemożliwe jest pozostawienie po sobie trwałego dziedzictwa bez określonej dozy osobistego poświęcenia. Kiedy zaczynamy pytać, co możemy zrobić, aby służyć innym, zaczynamy rozumieć, co to znaczy wyjść poza swoje ego i jak można zasmakować prawdziwego sukcesu.

We współczesnym świecie coraz bardziej zapominamy o naturalnej zasadzie odpowiedzialności. Nikt nie ma problemu z braniem odpowiedzialności za sukces, ale rozróżnienie między ludźmi pierwotnej i wtórnej wielkości staje się bardzo wyraźne, gdy przychodzi czas na rozliczenie spraw, które nie wyszły tak dobrze. Człowiek cechujący się pierwotną wielkością nie obwinia innych – odważnie wychodzi i przyjmuje odpowiedzialność za swoje wszystkie niedociągnięcia.

Lojalność jest naturalną konsekwencją służenia innym. Wytrwale służąc innym, budujesz ogromny kapitał w rela­cjach. Ty stajesz się coraz bardziej lojalny wobec nich, a oni wobec ciebie. Z zasadą lojalności ściśle powiązane jest prawo wzajemności – tak samo niezmienne i stałe jak prawo grawitacji. W każdej minucie mierzymy się z konsekwencjami swoich codziennych działań, których bilans może być na naszą korzyść lub nie. Pewne jest, że zostaniemy potraktowani tak, jak my traktujemy innych. Naruszenie zaufania prowadzi do naruszenia zasady wzajemności. Może konsekwencje nie będą natychmiastowe, ale wcześniej czy później będziemy musieli zapłacić odpowiednią cenę.

Jeśli chcemy odnieść w życiu prawdziwy sukces, musimy naprawdę, w głębi serca, cenić różnorodność. Niezależnie od tego, czy mówimy o biologii, biznesie, polityce czy rozwoju produktu, natura nie ceni zwykłego kopiowania, premiuje za to różnice. Jak twierdził dr Covey: „Jeśli dwie osoby mają takie samo zdanie, to jedna z nich jest zbędna”. Nasze szanse na odniesienie sukcesu znacznie wzrosną, gdy nauczymy się doceniać i wykorzystywać silne strony różnych osób.

I na koniec: brak ciągłego uczenia się i samoodnowy grozi stagnacją i ryzykiem utraty znaczenia. Odnawiamy się poprzez ćwiczenia, lekturę, spędzanie czasu z bliskimi i regenerujące praktyki, takie jak medytacja. Zasady pierwotnej wielkości można zinternacjonalizować poprzez uczenie innych – kiedy stajemy się nie tylko przykładem, ale także piewcami i nauczycielami powyższych zasad.

Działając razem, wszystkie te dźwignie czynią nasze życie łatwiejszym i bardziej owocnym. Kiedy z nich korzystasz, wzmacniasz swój charakter i zwiększasz wpływ na innych ludzi. Owszem, nadal będziesz musiał ciężko praco­wać, by rozwiązywać problemy swojego życia, ale teraz, dzięki dźwig­niom, te wysiłki nie będą już daremne.

Przedstawiona tu lista nie jest wyczerpująca – zasad sukcesu jest o wiele więcej – ale ta dwunastka stanowi absolutną podstawę. Bez nich nikt nie może osiągnąć prawdziwego sukcesu. Ta książka oferuje dogłębną analizę wszystkich zasad, pomagając zrozumieć, w jaki sposób je przyjąć, sprawiając, by stały się częścią nas samych.

Pierwotna wielkość jest naturalną konsekwencją wykorzystywania tych dźwigni w życiu.

Każdy akt życzliwości, każdy dobry uczynek ma ogromną moc.

Wyrozumiały przyjaciel może wywrzeć ogromny wpływ.

Odpowiedzialny pracownik otrzymuje coraz więcej odpowiedzialnych zadań.

Osoba wewnętrznie zintegrowana ma moralną siłę.

Jak uczył dr Covey, „jeśli chcesz mieć szczęśliwe małżeń­stwo, emanuj pozytywną energią i unikaj negatywizmu – staraj się go nie wzmagać. Jeśli chcesz, by twoje nastoletnie dziecko było miłe i chętne do współpracy, sam bądź bardziej wyrozumiałym, konsekwentnym i kochającym rodzi­cem. Jeśli chcesz mieć więcej swobody w pracy, bądź bardziej odpowiedzialnym, pomocnym i wnoszącym większy wkład pracownikiem. Jeśli chcesz, by ci ufano, sam bądź godny zaufania. Jeśli pragniesz wtórnej wielkości w postaci uznania twojego talentu, skoncentruj się wpierw na pierwot­nej wielkości, jaką jest wielkość charakteru”[8].

Wpływ dr. Stephena R. Coveya ma wymiar globalny. Odkąd w 1989 roku ukazała się książka 7 nawyków skutecznego działania, miliony liderów, nauczycieli i rodzin na całym świecie czerpią inspirację i pocieszenie z afirmującego, inspirującego głosu dr. Coveya. I jeśli ten głos jest ci znajo­my, to dlatego, że jego język stał się językiem naszych czasów – afirmujące zwroty, takie jak „bądź proaktywny”, „myśl w kategoriach win–win” i „najpierw postaraj się zrozumieć”, przeobraziły naszą kulturę.

Jednak 7 nawyków to nie jest cała spuścizna doktora Coveya. Redaktorzy tej książki przeczytali dziesiątki artykułów, które wyszły spod jego pióra, próbując wyłuskać z nich jeszcze więcej spostrzeżeń na temat zasad decydujących o sukcesie. Eseje, które zebrali, dotychczas pozostawały w dużej mierze nieznane. Przemyślenia dr. Coveya na temat dźwigni, które pozwalają osiągnąć pierwotną wielkość, mogą zmienić i twoje życie z dobrego we wspaniałe.

Współpracownicy Stephena Coveya

Część IJak osiągnąć pierwotną wielkość

Rozdział 1Sekretne życie człowieka

Jeśli spojrzysz we właściwy sposób, zobaczysz, że cały świat jest ogrodem.

– Frances Hodgson Burnett

Każdy człowiek wiedzie trzy życia: publiczne, prywatne i sekretne. Sekretne życie jest tam, gdzie jest twoje serce, gdzie są twoje prawdziwe motywy – tam, gdzie są ostatecz­ne pragnienia twojego życia. To ono jest również źródłem pierwotnej wielkości. Jeśli znajdziesz w sobie odwagę, by zbadać swoje sekretne życie, to zyskasz możliwość, by prawdziwie poznać najgłębsze motywacje. Czy jesteś gotowy, by je zmienić i ułożyć swoje życie w zgodzie z podstawowy­mi zasadami sukcesu?

Sekretne życie jest kluczem do pierwotnej wielkości.

Pewnego razu wybrałem się do teatru na Broadwayu na sztukę zatytułowaną Tajemniczy ogród. A ponieważ krótko przedtem zmarła moja matka, przedstawienie poruszyło mnie do głębi.

[1]http://usatoday30.usatoday.com/news/nation/story/2012-04-07/titanic-rearrange-deck-chairs/54084648/1 [dostęp: 19.12.2025].

[2] Walter Lord, A Night to Remember, Holt Paperbacks, 2004, s. 36.

[3] Stephen R. Covey, 7 nawyków skutecznego działania, tłum. I. Majewska-Opiełka, Rebis, Poznań 2017, s. 19.

[4] Jessica Lahey, The Benefits of Character Education, „The Atlantic”, 6.05.2013, http://www.theatlantic.com/national/archive/2013/05/the-benefits-of-character-education/275585/ [dostęp: 19.12.2025].

[5] Paul Tough, How Children Succeed, Houghton Mifflin Harcourt, Boston 2013, s. xix.

[6] Zob. N.E. Ruedy, F. Gino, C. Moore, M.E. Schweitzer, The Cheater’s High:The Unexpected Affective Benefits of Unethical Behavior, „Journal of Personality and Social Psychology”, 2013, t. 105, nr 4, s. 531–548.

[7] Christopher Peterson, Martin Seligman, Character Strengths and Virtues:A Handbook and Classification, Oxford University Press, Oxford 2004, s. 5.

[8] Stephen R. Covey, 7 nawyków skutecznego działania, Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 2000.