Ota Pavel

Zmarły w 1973 r. czeski prozaik oraz reporter sportowy. Chociaż za życia nie zaznał wielkiej literackiej sławy, dziś uznawany jest za jednego z najważniejszych powojennych czeskich twórców i prawdziwego mistrza krótkiej formy. Pisać fikcję zaczął w ostatniej dekadzie życia, szukając w literaturze wytchnienia przed wyniszczającą go chorobą psychiczną. Za jego szczytowe osiągnięcie powszechnie uważa się poruszający tom opowiadań pt. Śmierć pięknych saren. W 2018 r. ukazała się w Polsce biografia pisarza autorstwa Aleksandra Kaczorowskiego pt. Ota Pavel. Pod powierzchnią.

Ota Pavel na świat przyszedł 1930 r. w Pradze jako Otto Popper, najmłodszy z synów żydowskiego sprzedawcy, Leona Poppera, i Czeszki, Herminy Popper. Rodzina jeszcze w latach 30-tych przeprowadziła się ze stolicy do Buštěhradu, gdzie obecnie znajduje się muzeum poświęcone pisarzowi. Jeżeli wierzyć wspomnieniom pisarza, jego ojciec był wyjątkowo utalentowanym sprzedawcą (oficjalnym przedstawicielem szwedzkiego Electroluxa), który potrafił namówić do kupna odkurzacza nawet nie mogących się jeszcze cieszyć dobrodziejstwami elektryczności rolników. Ojciec zresztą jest postacią fundamentalną dla całej jego twórczości. Nie będzie dużym uproszczeniem stwierdzenie, że Ota Pavel książki pisał głównie o nim, sobie samym i swojej rodzinie. A wyjątkowość tej prozy w dużej mierze wynika właśnie z jej naznaczonego autobiografizmem, niezwykle osobistego, charakteru.

Ota Pavel i piekło wojny

Bardzo szybko nad dość szczęśliwym Ottona zaczęły zbierać się czarne chmury, a jego definitywny kres nadszedł wraz z wybuchem II wojny światowej, która zmiotła z powierzchni ziemi cały dotychczasowy świat. Leon Popper wraz z dwom starszymi synami trafił do obozu koncentracyjnego, zaś pisarz, któremu udało się uniknąć wywózki, razem z matką został w Buštěhradzie. Już jako 13-latek rozpoczął ciężką pracę zarobkową w kopalni w Kladnie, zaś powrót braci i ojca z obozów, był wydarzeniem zarówno szczęśliwym, jak i głęboko traumatyzującym. Po wojnie autor Śmierci pięknych saren kontynuował pracę i naukę, chociaż maturę zdał dopiero w 1960 r.

Ota Pavel i metafizyka sportu

Jak cała rodzina, szczególnie zaś zniszczeni doświadczeniem holokaustu bracia i ojciec, wierzył w nowy komunistyczny ład, który, jak miał nadzieje, stworzy zarówno lepszego człowieka, jak i lepszą przyszłość. Jego pasją stał się sport, w którym ten wrażliwy młodzieniec widział daleko więcej niż tylko rywalizację i bicie kolejnych rekordów. Co wie każdy, kto czytał jego książki, Ota Pavel sport postrzegał w sposób metafizyczny i poetycki, jako parabolę ludzkiej egzystencji, i w taki też sposób o nim pisał. Przez krótki czas prowadził młodzieżowa drużynę Sparty, jednak pod koniec lat 40-tych zdecydował się na karierę dziennikarską. Znalazł zatrudnienie w czeskim radiu jako komentator sportowy, pisał także do gazet. Jego komentarze obrosły w legendę i przyniosły mu sporą popularność w Czechosłowacji. Kiedy zaczął wydawać, jako Ota Pavel, książki, pierwsze swoje teksty poświecił właśnie sportowi.

Ota Pavel i choroba

W 1964 r., podczas pracy przy obsłudze olimpiady w Innsbrucku, doznał silnego ataku choroby psychicznej. Podobno jednym z czynników, który go wywołał, był tłum krzyczących po niemiecku kibiców, co w straumatyzowanym przeżyciami holokaustu umyśle pisarza doprowadziło do epizodu psychotycznego. Lekarze zdiagnozowali psychozę maniakalno-depresyjną z elementami schizofrenii. Od 1966 r. Oto Pavel z powodu niezdolności do pracy pobierał rentę inwalidzką. Z chorobą zmagał się do końca swojego niezbyt długiego życia.

Ota Pavel i Śmierć pięknych saren

W 1971 r. w ręce czytelników oddał Ota Pavel Śmierć pięknych saren, zbiór opowiadań, dzięki którym trafił do kanonu czeskiej i światowej literatury. Te przepiękne, skomponowane wokół wspomnień autora narracje są próbą poradzenia sobie z ogarniającą go chorobą (spisanie wspomnień zalecili mu w ramach terapii lekarze), a także afirmacją życia i jego uroku wyrażonego między innymi w pięknie natury. W Polsce Śmierć pięknych saren wydawana była kilkukrotnie razem z równie dobrym (opublikowanym po raz pierwszy już po śmierci autora) zbiorem Jak spotkałem się z rybami. Podobny klimat odnaleźć można także w opublikowanym ponad dwie dekady po śmierci pisarza, dostępnym również w polskim przekładzie, Jak tata przemierzał Afrykę.

Ota Pavel, Bajka o Rašce i Puchar od Pana Boga

W tym samy roku co Śmierć pięknych saren opublikował Ota Pavel Puchar od Pana Boga, w którym znalazły się narracje o tematyce sportowej. Podobnie jak i w przypadku innego tomu zatytułowanego Bajka o Rašce, Ota Pavel w książce tej uprawia pisarstwo jedyne w swoim rodzaju. Teksty jego autorstwa wymykają się ścisłym definicjom gatunkowym i najczęściej określane są jako reportaże-opowiadania. W istocie jednak pisarz stworzył własny, oryginalny gatunek bliski sportowej gawędzie, lub nawet bajce. Wzniósł opowieść o sporcie i sportowcach na zupełnie nowy poziom, do którego, mimo upływu dekad, wciąż nie zbliżył się żaden autor.