Małgorzata Oliwia Sobczak

Obiecująca polska pisarka młodego pokolenia. Jak na razie ma na koncie trzy fabuły i wielkie plany na przyszłość.

Małgorzata Oliwia Sobczak książki chciała pisać już jako mała dziewczynka. Do dziś na półkach piętrzą się tomy pamiętników, będące świadectwem jej dzieciństwa i wczesnej młodości, obejmujące lata szkoły podstawowej. W liceum tworzyła już małe formy fabularne oraz wyrażała nastoletnie emocje w pierwszych próbach poetyckich. Na studiach dziennikarskich i kulturoznawczych rozwijała natomiast Małgorzata Oliwia Sobczak swój warsztat publicystyczny oraz naukowy. Aktualnie pisarka mieszka w Sopocie, ale jej serce zdecydowanie pozostało na Żuławach, będących jej osobistą arkadią. Za dwadzieścia lat widzi siebie na barcelońskim balkonie, piszącą kolejną powieść.

Małgorzata Oliwia Sobczak i dom, który tańczy

Jako pisarka Małgorzata Oliwia Sobczak debiutował w 2015 r. postmodernistyczną baśnią Mali, Boli i Królowa Mrozu. Jest to, jak sama autorka przyznaje, tekst szalenie osobisty. Powstanie książki Małgorzata Oliwia Sobczak porównuje do procesu terapii. Pisanie było dla niej sposobem na poradzenia sobie z trudnymi zdarzeniami i emocjami, których doświadczała w tamtym czasie. Dzięki pracy nad tekstem Mali, Boli i Królowa Mrozu przezwyciężona została również nękająca autorkę blokada twórcza.

W związku z powyższym dwa lata później w ręce czytelników oddała Małgorzata Oliwia Sobczak Ona i dom, który tańczy, swoją pierwszą powieść. Choć w nieco inny sposób jest to historia równie osobista, jak debiutancka baśń. Narracja książki, aż nasiąknięta jest autentycznymi emocjami, co docenili zarówno czytelnicy, jak krytycy. W Ona i dom, który tańczy Małgorzata Oliwia Sobczak opisuje swoje ukochane Żuławy, będące dla niej krainą magicznego dzieciństwa, beztroskich wakacji spędzonych w domu dziadków ze strony matki. Sam dom, który w powieści ma status wręcz samodzielnego bohatera, jest w dużej mierze inspirowanym tym zapamiętanym z pobytów w Drewnicy, w której zresztą umieszczona jest również akcja powieści. Nie jest to przypadek, ponieważ w fikcję literacką. jaką jest Ona i dom, który tańczy, Małgorzata Oliwia Sobczak wplotła bardzo dużo wątków ze swojej własnej historii rodzinnej. Dlatego też Drewnica, wioska na Żuławach, do której po wojnie sprowadzili się jej dziadkowie, i w której urodziła się mama autorki, była dla niej, jak sama mówi, naturalnym miejscem akcji tej fabuły. Jest to opowieść dla kobiet i o kobietach. Na kartach książki Małgorzata Oliwia Sobczak snuje historię trzech pokoleń bohaterek, zamieszkujących tytułowy dom. Wielu czytników chwali pisarkę za umiejętnie budowanie nie tylko nostalgicznego, ale i nieco mrocznego, niepokojącego klimatu. Bo jak każdy wiekowy dom, tak i dom, który tańczy kryje w sobie niejedną tajemnicę.

Małgorzata Oliwia Sobczak i Kolory zła. Czerwień

Tropienie tajemnic wraz z czytelnikami spodobało się pisarce do tego stopnia, że postanowiła spróbować swoich sił w literaturze kryminalnej. I tak, po dwóch latach od swojej ostatniej publikacji, w 2019 r., wydała Małgorzata Oliwia Sobczak Kolory zła. Czerwień, swoją pierwszą powieść z gatunku urban-noir. Tym razem akcja dzieje się w Sopocie, w którym na co dzień mieszka autorka. Intryga zbudowana jest na dwóch planach czasowych, które dzieli kilkanaście lat. Dwie, niemal identyczne, okrutne zbrodnie, mimo że oddalone od siebie w czasie muszą być ze sobą połączone. Dwie młode dziewczyny, jedna zginęła w 1996, druga w 2013 r. Żadna z nich nie była przypadkową ofiarą. Czerwień Małgorzata Oliwia Sobczak konstruuje z wprawą godną doświadczonego autora prozy gatunkowej. Umiejętnie i z wyczuciem buduje napięcie i klimat gęstniejącego zagrożenia, powoli prowadząc czytelników ku rozwiązaniu zagadki. Również konstrukcja bohaterów i tło powieści są wielowymiarowe i pogłębione. Pisarka analizuje społeczne i psychologiczne zależności, dobrze motywując zachowania i charakter swoich postaci.

Książka powszechnie uważana jest za debiut bardzo udany, a wielu czytelników już dziś czeka na kolejny kryminał Małgorzaty Oliwii Sobczak.