Leisa Rayven

Australijska aktorka i pisarka. Autorka popularnych romansów i powieści obyczajowych, z których chyba największą sympatią czytelniczek cieszy się cykl Starcrossed oraz seria Masters of Love.

Leisa Rayven urodziła się w Australii i tam też mieszka do dnia dzisiejszego. Towarzyszą jej: mąż, dwóch nad wiek wyrośniętych nastoletnich synów oraz 4 koty. Być może również kangur o imieniu Howard, ale co do jego istnienia nie ma żadnej pewności.

Zanim zaczęła wydawać bestsellerowe książki Leisa Rayven marzyła o zostaniu aktorką. W dzieciństwie urządzała i reżyserowała przedstawienia, w których obsadzała siebie i swoich przyjaciół. Jak sama mówi, było to bardzo złe sztuki, jednak wszyscy bardzo lubili brać w nich udział, więc nikt jej o tym nie powiedział. Od tego czasu zrobiła w swoim dramatopisarstwie duże postępy, a kilka jej tytułów doczekało się nawet wystawienia, choć popularność przyniosła jej współczesna proza gatunkowa, a konkretnie romanse. Książki Leisy Rayven, przetłumaczone na wiele języków, znalazły swoich miłośników na całym świecie i gościły na wielu międzynarodowych listach bestsellerów. Pisarka lubi pracować przy muzyce, która pomaga jej wprowadzić się w odpowiedni nastrój. Z tego powodu często kluczowe sceny jej powieści mają swoją bardzo konkretną ścieżkę dźwiękową. Ponadto autorka jest wielką miłośniczką sera i guacamole. Dlatego jeżeli akurat nie pisze Leisa Rayven książki, najprawdopodobniej je ser, lub guacamole, albo, co najbardziej prawdopodobne – ser z guacamole.

Pierwsze książki Leisy Rayven

Jako pisarka Leisa Rayven debiutowała w 2014 r. romansem Zły Romeo. Powieść opowiadająca historię trudnej i zagmatwanej relacji Cassie i Ethana okazała się strzałem w dziesiątkę i niemal z miejsca podbiła serca czytelniczek. W fabule dziejącej się w środowisku teatralnym autorka wykorzystała swoją wiedzę zdobytą w szkole aktorskiej i w takcie kariery dramatopisarskiej, co bez wątpienia pomogło jej stworzyć wiarygodny świat przedstawiony. Na stronach swojej pierwszej książki Leisa Rayven nie ucieka przed gatunkowymi schematami – Cassie i Ethan przyciągają się i odpychają w tańcu wzajemnej niechęci, fascynacji i pożądania – jednak wykorzystuje je na tyle sprawnie, by jej opowieść budziła zaciekawienie i gorące emocje czytelniczek, które zdecydowanie nie wyobrażały sobie zakończenia tej historii na jednym tomie. W związku z tym już w 2015 r. ukazała się kontynuacja losów Cassie i Ethana pt. Zła Julia, a rok później zamykający trylogię tom Złe serce. Tej ostatniej książki Leisa Rayven nie poświęca jednak parze bohaterów znanych z dwóch pierwszych części swojego cyklu, lecz siostrze Ethana i jej ukochanemu. Jest to w zasadzie jedyna różnica, ponieważ zdaniem fanek prozy autorki Złe serce jest równie emocjonujące, co zagmatwane dzieje romansu Cassie i Ethana.

Leisa Rayven i Pan romantyczny

Powieścią pt. Pan romantyczny Leisa Rayven w 2017 r. otworzyła swój drugi cykl wydawniczy. Również tym razem zadbała o ciekawą akcję i to, by emocje przez całą niemal lekturę sięgały zenitu. Tytułowy bohater to Max Riley zawodowo zajmujący się spełnianiem kobiecych marzeń. Potrafi wcielić się w każda rolę i zrealizować każdą randkową fantazję, choć jego usługi nie obejmują seksu. Jest prawdziwą miejską legendą, o której mówi cała nowojorska śmietanka. Prawdę o Panu Romantycznym chce poznać Eden Tate, dziennikarka, dla której sensacyjny artykuł o nim może być zawodową szansą. Max i Eden zawierają układ, rodzaj zakładu. Jego stawką jest właśnie ten tekst. I choć motyw ten już wcześniej nie raz pojawiał się w literaturze gatunkowej, w powieści Pan Romantyczny Leisa Rayven potrafi w ten nieco już zużyty chwyt fabularny tchnąć nowe życie. Perypetie przystojnego żigolaka oraz hardej i ambitnej dziennikarki ciekawią i budzą autentyczne emocje. I oczywiście apetyt na więcej, który został zaspokojony już rok później.

Drugą część cyklu pt. Profesor Feelgood Leisa Rayven w ręce niecierpliwych czytelniczek oddała bowiem w 2018 r. W tej historii pierwsze skrzypce gra Asha, siostra Eden, pracująca jako redaktorka w wydawnictwie, choć Max i jego ukochana również się pojawiają. Szukając pomysłu na wydawniczy hit, dziewczyna postanawia nawiązać kontakt z tajemniczym mężczyzną, który pod zdjęciami na Instagramie zamieszcza chwytające za serce wiersze. Eden liczy, że książka internetowego celebryty uratuje borykające się z trudnościami wydawnictwo. Na stronach książki Profesor Feelgood Leisa Rayven po raz kolejny opowiada miłosną historię, która nie nudzi i mimo pewnej przewidywalności autentycznie wzrusza. Wszystkie polskie fanki jej prozy z pewnością niecierpliwie czekają już na polski przekład trzeciego tomu cyklu, który w wersji angielskiej ukazał się pt. Doctor Love.