Jürgen Thorwald

Niemiecki dziennikarz pisarz i historyk, najbardziej zanany z publikacji w fascynujący sposób opisujących historię sztuki medycznej. Swoje książki o medycynie Jürgen Thorwald potrafił pisać, jak najbardziej rasowe, trzymające w napięciu, thrillery, za co pokochali go czytelnicy na całym świecie.

Jürgen Thorwald urodził się jako Heinz Bongartz w zachodnioniemieckim miasteczku Solingen w 1915 r. Jako młodzieniec studiował na Uniwersytecie Kolonii. W 1933 r. rozpoczął pracę dziennikarską, pisząc dla periodyków związanych z aktualnym reżimem tj. Die Braune Post czy Schwarze Korps. W czasie II wojny światowej tworzył głównie teksty propagandowe na zlecenie Luftwaffe i Kriegsmarine, sławiące niemiecki wysiłek militarny. Po wojnie, by odciąć się od tej mało chwalebnej przeszłości i móc pracować pod aliancką okupacją, przyjął pseudonim Jürgen Thorwald, który oficjalnie stał się jego nowym nazwiskiem w 1947 r.

Pierwsze książki Jürgena Thorwalda

Już pod sam koniec lat 40-tych miała miejsce premiera pierwszej książki Jürgena Thorwalda pt. Wielka ucieczka, poświęconej schyłkowemu okresowi wojny i upadkowi III Rzeszy. W przejmujący, lecz pozbawionym patosu czy sentymentalizmu, sposób Thorwald relacjonuje ucieczkę ludności niemieckiej przed nadchodzącą Armią Czerwoną. Jego opis ostatnich chwil Führera w bunkrze Kancelarii Rzeszy, zdaniem wielu, do dzisiejszego dnia nie ma sobie równych. W Polsce Wielka ucieczka został wydana dopiero w 1995 r.

W 1954 r. do księgarń trafiła Krew królów: Dramatyczne dzieje hemofilii w europejskich rodach książęcych, druga publikacja pisarza. Na kartach tej książki Jürgen Thorwald, śledzi historię rozprzestrzeniania się tej podstępnej choroby wśród europejskich domów panujących, a przez to jej wpływ na dzieje kontynentu.

Już dwa lata później wydał Jürgen Thorwald Stulecie chirurgów, jeden ze swoich największych bestsellerów, czytany niezmiennie z wypiekami na twarzy przez kolejne pokolenia czytelników. Opowieść o powolnym uwalnianiu się sztuki chirurgicznej z krępujących jej rozwój ograniczeń religijnych, obyczajowych oraz wszelkich zabobonów, mimo upływu lat, fascynuje do dziś. Jürgen Thorwald Stulecie chirurgów czyni fascynującą narracją, o tym jak rodziło się, dziś już dla wszystkich oczywiste, naukowe podejście do procedur medycznych, i jak niedawno jeszcze, nie była to bynajmniej rzecz naturalna. Zainteresowanie tematem było tak ogromne, że już w 1968 r. Stulecie chirurgów doczekało się kontynuacji w tomie pt. Triumf chirurgów.

Najpopularniejsze książki Jürgena Thorwalda

Wydaną w 1962 r. książką Dawna medycyna, jej tajemnice i potęga: Egipt, Babilonia, Indie, Chiny, Meksyk, Peru Jürgen Thorwald, idzie za ciosem i kontynuuje swoje historyczno-medyczne śledztwo. Tym razem jednak zapuszcza się w naprawdę odległą przeszłość, aż do starożytnych korzeni wiedzy lekarskiej.

Z kolei na kartach swojej kolejnej książki Jürgen Thorwald zmienia tematykę i zabiera swoich czytelników na odkrywanie początków kryminalistyki i naukowego podejścia do badania śladów zbrodni. Brawurowo napisane Stulecie detektywów niemal z miejsca stało się bestsellerem, a w 1966 r. zdobyło nawet nominację do nagrody im. Edgara Allana Poe.

Pisarz w swojej twórczości jeszcze niejednokrotni wracał, do najbardziej go chyba frapującej, medycyny, omawiając szczegółowo coraz to nowe zagadnienia. W 1971r. ukazali się Pacjenci, a w 15 lat później w ręce czytelników oddał jeszcze Jürgen Thorwald Kruchy dom duszy: Wielka odyseja chirurgii mózgu.

W międzyczasie do księgarń trafiały również kolejne tomy poświęcone trudnym zagadnieniom z historii II wojny światowej tj. Iluzja: Żołnierze radzieccy w armii Hitlera (1974).

Swoją ostatnią przed śmiercią w 2006 r. książkę zatytułował Jürgen Thorwald Ginekolodzy i w całości poświęcił, przez długie lata, traktowanej po macoszemu i obciążonej religijnymi zabobonami wiedzy o kobiecym ciele. Jest to zdecydowanie najbardziej emocjonalna i kontrowersyjna z medycznych pozycji w bibliografii pisarza. Kiedy ukazali się Ginekolodzy, Jürgen Thorwald mówił, że ma świadomość nieco prowokacyjnego tonu tekstu. Pierwszy bowiem raz autor zdecydowanie występuje na stronach swojej książki przeciw lekarzom, którzy swoje uprzedzenie religijne zabobony stawiali wyżej niż zdrowie i życie swoich pacjentek, którzy bez żadnej empatii skazywali je na cierpienie i śmierć. Ostatnia książka pisarza okazała się wielkim sukcesem i światowym bestsellerem.