Wydawca: Edipresse Książki Kategoria: Poradniki Język: polski Rok wydania: 2017

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 25000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku (w tym Kindle) kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Liczba stron: 235 Przeczytaj fragment ebooka

Odsłuch ebooka (TTS) dostępny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacji Legimi na:

Androida
iOS
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB kup za 1 zł
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze EPUB
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka Żyj jak rolnik - Niklas Kämpargård

Dzięki 100 fachowym poradom staniesz się ekspertem w prowadzeniu samowystarczalnego gospodarstwa domowego. Teraz wystarczy, że wprowadzisz je w życie, nieważne, czy mieszkasz na wsi, czy w centrum miasta.

 

Zbieraj nasiona.

Zbuduj szklarnię ze starych okien.

Przygotuj domowy podpiwek.

Zbieraj i wykorzystuj deszczówkę.

Ścinaj drzewa jak prawdziwy rolnik.

 

NIKLAS KÄMPARGARD, dziennikarz i fotograf. Niklas wychowywał się w gospodarstwie rolnym i opanował jazdę na traktorze, jeszcze zanim nauczył się jeździć na rowerze.

Opinie o ebooku Żyj jak rolnik - Niklas Kämpargård

Fragment ebooka Żyj jak rolnik - Niklas Kämpargård

Okładka

Strona tytułowa

TYTUŁ ORYGINAŁU: LEV SOM EN BONDE; 100 SÄTT ATT KLARA SIG SJÄLV

TEXT © NIKLAS KÄMPARGÅRD

PHOTOGRAPHS © NIKLAS KÄMPARGÅRD

ILLUSTRATIONS © LUKAS MÖLLERSTEN

FIRST PUBLISHED BY NORSTEDTS, SWEDEN, IN 2016.

OPUBLIKOWANO W POROZUMIENIU Z NORSTEDTS AGENCY, SWEDEN AND BOOK/LAB LITERARY AGENCY, POLAND.

COPYRIGHT FOR THE POLISH EDITION © 2017 EDIPRESSE POLSKA SA

COPYRIGHT FOR THE POLISH TRANSLATION © 2017 EDIPRESSE POLSKA SA

ALL RIGHTS RESERVED.

EDIPRESSE POLSKA SA

UL. WIEJSKA 19

00-480 WARSZAWA

DYREKTOR DS. KSIĄŻEK: IGA REMBISZEWSKA

REDAKTOR INICJUJĄCY: NATALIA GOWIN

PRODUKCJA: KLAUDIA LIS

MARKETING I PROMOCJA: RENATA BOGIEL-MIKOŁAJCZYK, BEATA GONTARSKA

DIGITAL I PROJEKTY SPECJALNE: KATARZYNA DOMAŃSKA

DYSTRYBUCJA I SPRZEDAŻ: IZABELA ŁAZICKA (TEL. 22 584 23 51),

BEATA TROCHONOWICZ (TEL. 22 584 25 73), ANDRZEJ KOSIŃSKI (TEL. 22 584 24 43)

KONSULTACJA MERYTORYCZNA: DOROTA KAPŁON

REDAKCJA: ANNA KIELAN

KOREKTA: KATARZYNA SZAJOWSKA

SKŁAD I ŁAMANIE: GRAPH-SIGN

BIURO OBSŁUGI KLIENTA

WWW.HITSALONIK.PL

MAIL: BOK@EDIPRESSE.PL

TEL.: 22 584 22 22

(PON.-PT. W GODZ. 8:00-17:00)

WWW.FACEBOOK.COM/EDIPRESSEKSIAZKI

ISBN: 978-83-7945-802-8

WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE. REPRODUKOWANIE, KODOWANIE W URZĄDZENIACH PRZETWARZANIA DANYCH, ODTWARZANIE W JAKIEJKOLWIEK FORMIE ORAZ WYKORZYSTYWANIE W WYSTĄPIENIACH PUBLICZNYCH W CAŁOŚCI LUB W CZĘŚCI TYLKO ZA WYŁĄCZNYM ZEZWOLENIEM WŁAŚCICIELA PRAW AUTORSKICH.

PRZEDMOWA

DLA WIELU Z NAS samowystarczalność jest skojarzeniem pozytywnym: to życie blisko natury, która daje nam wszystko co najlepsze. Już na samą myśl o tym, że to, co spożywamy, wyrosło tuż przy naszym domu, a mięso i grzyby pochodzą z pobliskiego lasu, odczuwamy dumę.

Wychowałem się na wsi, w której każdy dzień był przygodą. Razem z mamą przemierzałem ścierniska, pedałując co sił w nogach na zabawkowym traktorze, żeby zawieźć kanapki i świeżo paloną kawę tacie, który młócił zboże. Z początku najbardziej kusiły mnie traktory i maszyny, ale gdy dostałem własnego konia, ważniejsze stały się dla mnie zwierzęta. Jako nastolatek zainteresowałem się zagadnieniem samowystarczalności i ukończyłem wiele szkoleń z survivalu. Nauczyłem się znajdować samodzielnie pożywienie, przygotowywać je nad ogniskiem, spać na zewnątrz w niemal czterdziestostopniowym mrozie, orientacji w terenie, ustawiać sidła na ptaki i przygotować haczyki wędkarskie z kości i drewna.

Już jako dziecko uwielbiałem prace w ogrodzie. Chciałem nawet mieć własną szklarnię, ale zamiast tego z pomocą starszych zbudowałem pierwszą skrzynię na warzywa. Była wykonana z okien znalezionych na strychu.

Małe gospodarstwo to moim zdaniem najlepsza szkoła. Życie wśród zwierząt, praca w polu i uprawa warzyw w przydomowym ogródku to lekcje przyrody dla całej rodziny. Nie musisz jednak prowadzić gospodarstwa – nawet w mieście podczas spacerów po lesie lub łące możesz pokazać dzieciom, jak działa przyroda. Możesz też kupić działkę, na której wraz z rodziną będziesz hodować rośliny. Ciekawym pomysłem jest wspólne uprawianie ziemi w mieście i dzielenie się plonami. Jest to rozwiązanie tanie, aktywizujące i integrujące społecznie, a także dające naprawdę dużo radości. Choć od jakiegoś czasu zmniejsza się liczba gospodarstw rolnych, daje się zauważyć, że coraz więcej osób interesuje się dawnymi sposobami życia w zgodzie z naturą. Dziś większość z nas potrafi korzystać z zaawansowanych funkcji wyszukiwania w Google, płacić rachunki przez komórkę, zadzwonić po informatyka, kiedy popsuje się komputer w pracy, zaplanować spotkania, treningi i tygodniowy plan zajęć z dziećmi. Ilu z nas wie jednak, jak zbierać nasiona w ogrodzie, uciąć głowę kurze lub rozpalić ognisko w lesie? Wiedza ta, którą każdy rolnik do niedawna wyrecytowałby z pamięci obudzony w środku nocy, wydaje się znów zyskiwać na znaczeniu. Wzrasta zainteresowanie uprawą roślin na własne potrzeby. A gdy ktoś połknie bakcyla samowystarczalności, chce coraz więcej i więcej.

Samowystarczalność w każdej postaci to źródło wielkiej satysfakcji i umocnienie poczucia własnej wartości. Nieważne, czy chodzi o wyhodowanie smacznej odmiany pomidorów na balkonie, czy zbudowanie własnego kurnika – uczucie jest to samo. Mam nadzieję, że znajdziesz w tej książce pomysły i inspiracje do zrobienia kolejnego kroku – małego lub dużego – by zacząć żyć jak rolnik.

Sölvesborg, 2016

NIKLAS KÄMPARGÅRD

001

Ogród bez chemii

POZBĄDŹ SIĘ CHWASTÓW

CHWASTÓW MOŻNA SIĘ pozbyć bez użycia chemii. Jednym ze skutecznych sposobów jest ich ręczne wyrywanie (najlepiej z korzeniami) na początku sezonu. Gdy tylko zaczynają wyrastać liście, chwast staje się silniejszy.

Wkrótce roślina wejdzie w stadium, w czasie którego zużywa tyle samo energii, co uzyskuje przez fotosyntezę. To tak zwany punkt kompensacyjny świetlny, roślina jest wtedy najbardziej wrażliwa na czynniki zewnętrzne.

CHWAST ŚWIETLNY

OKRES WEGETACYJNY

PUNKT KOMPENSACYJNY

Mniszek lekarski

wiosna i jesień

wczesne formowanie się pąków

Perz właściwy

wiosna i jesień

3–4 liście

Ostrożeń polny

wiosna i lato

8–10 liści

Mlecz polny

wiosna i lato

5–7 liści

Bylica pospolita

wiosna i jesień

wczesne formowanie się pąków

Podagrycznik pospolity

przez cały okres

5–10 liści

Kolejnym skutecznym sposobem ograniczenia ilości chwastów jest ściółkowanie gleby. Przykrywając glebę, zapobiegamy nadmiernemu parowaniu i emisji gazów cieplarnianych do atmosfery. Chwastom trudniej się zakorzenić, po części dlatego, że tracą dopływ światła, a po części dlatego, że nasionom trudno wykiełkować w ściółce.

Do ściółkowania gleby doskonale nadaje się świeżo skoszona trawa. Rozłóż grubą warstwę skoszonej trawy jeszcze przed wysiewem i ostrożnie zrób w ściółce rowek, w którym posiejesz nasiona. Trawa to dla upraw prawdziwy zastrzyk energii i składników odżywczych. Pamiętaj, że trawa musi być świeżo skoszona. Do ściółkowania możesz też wykorzystać stare gazety, kiszonkę albo słomę.

INNE SPOSOBY NA CHWASTY

Usuń kwitnące chwasty, jeszcze zanim zaczną rozsiewać nasiona.

Siej odpowiednie rośliny w odpowiednich miejscach. Dzięki temu będą mieć siłę, żeby konkurować z chwastami.

Wybieraj zdrowe, odporne odmiany zarówno bylin, jak i warzyw.

Sadź w dobrej jakości glebie, kompoście lub odpowiednio zrównoważonej ziemi własnej produkcji.

Dbaj o sadzonki. Podlewaj i nawoź z umiarem.

W miarę możliwości usuwaj chwasty ręcznie z bezpośredniego sąsiedztwa hodowanych roślin.

Sadź rośliny pokrywowe i zmniejszaj odległości między rzędami, żeby ograniczyć rozrost chwastów.

Stosuj agrowłókniny, bo choć brzydkie, są naprawdę skuteczne.

Obsadź głęboko w ziemi obrzeża z plastiku, metalu, drewna lub blachy ograniczające rozrost korzeni.

Rośliny uprawiaj w skrzyniach, by uniknąć chwastów, które już znajdują się w ziemi.

Przede wszystkim jednak musisz uzbroić się w cierpliwość, a czasem przymknąć oko na niektóre sprawy. Łatwiej ci będzie wówczas pogodzić się z istnieniem chwastów. Perfekcyjny ogród to mimo wszystko dosyć nudny ogród.

002

Rośliny jadalne

OGRÓD NA TALERZU

POSTAW NA SMACZNE, rzadziej spotykane rośliny, które wykorzystasz do doprawienia potraw i jako dodatek.

KUKLIK ZWISŁY, Geum rivale. Rośnie na wilgotnej, żyznej glebie, łąkach i w rowach. Z ugotowanej świeżej lub suszonej łodygi kuklika możesz przygotować herbatę, która smakuje jak gorąca czekolada. Kwiat kuklika jest jadalny, możesz go wykorzystać do dekoracji, a liście posiekać i dodać do zup lub zapiekanek.

ROZCHODNIK WIELKI, Sedum telephium. Dawniej jadano zarówno jego liście, jak i korzenie. Liście możesz spożywać na surowo lub dodawać do zup albo smażyć na maśle i podawać jako dodatek do ryb.

LIPA DROBNOLISTNA, Tilia cordata. Kwiaty mają delikatny smak miodu i ze świeżych lub suszonych można przygotować ziołowy napar (patrz zdjęcie). Herbata z lipy działa uspokajająco i od dawna stosowana jest zapobiegawczo przeciwko infekcjom, bezsenności i gorączce. Młode liście lipy dodaje się również do sałatek.

CZOSNACZEK POSPOLITY, Alliaria petiolata. Wyjątkowo smaczna roślina z rodziny kapustowatych, przypominająca nieco czosnek. Wykorzystywana już w XVIII i XIX wieku jako przyprawa do solonej ryby i dodatek na chleb. Zmielonym lub drobno posiekanym czosnaczkiem możesz doprawić sos śmietanowy. Nie susz go, ponieważ straci cały swój smak.

POKRZYWA ZWYCZAJNA, Urtica dioica. Rośnie przy budynkach gospodarczych, na rabatach i wzdłuż rowów. Nadaje się do przygotowywania dań na gorąco, pieczenia chleba i smacznej zupy. Z suszonych i zmielonych liści pokrzyw możesz przygotować napar, dodać do müsli albo na kanapkę. Nie zbieraj pokrzyw rosnących w pobliżu miejsc składowania obornika. W pokrzywie mogą się odkładać azotany, które przy nadmiernej konsumpcji są szkodliwe dla zdrowia.

KOMOSA BIAŁA, Chenopodium album. Klasyczny chwast. Bogate w proteiny liście gotuje się i przyrządza podobnie jak szpinak, natomiast cienkie łodygi gotuje się lub smaży jak szparagi. Surowe albo suszone ziarna komosy możesz dodawać do kasz, zapiekanek i zup. Duszoną komosą możesz zastąpić szpinak.

LILAK POSPOLITY, Syringa vulgaris. Przyjemnie pachnący i wpływający pozytywnie na samopoczucie lilak kwitnie pod koniec roku szkolnego. Z kwiatów możesz przygotować sok i galaretkę oraz marmoladę, możesz też je zjadać na surowo, dodawać do sałatek albo używać do dekoracji.

FIOŁEK, Viola spp. Rośnie na żyznej glebie, poboczach, wrzosowiskach i na wysokogórskich murawach. Kwiaty wykorzystuje się przede wszystkim do dekoracji, ale zarówno one, jak i liście nadają się do spożycia. Z fiołków możesz przygotować sok albo napój.

GWIAZDNICA POSPOLITA, Stellaria media, jest bogata w węglowodany, proteiny i witaminę C. Dodaje się ją przede wszystkim do sałatek, ale równie dobrze sprawdzi się w zdrowych zielonych koktajlach. Nadaje się do zup, tart i zapiekanek. Sprawdź, jak smakuje zrobione z gwiazdnicy pesto albo zastąp nią szpinak w potrawach jednogarnkowych.

Z suszonych kwiatów lipy możesz przygotować smaczną i zdrową herbatę.

003

Rośliny lecznicze

DZIĘKI NIM ZACHOWASZ ZDROWIE

NA DŁUGO PRZED pojawieniem się leków syntetycznych, gdy szwankowało zdrowie, zamiast do apteki szło się do leśnej spiżarni. Do dzisiaj wiele lekarstw przygotowuje się na bazie substancji czynnych występujących w przyrodzie. Do najbardziej znanych należy digitalis (naparstnica purpurowa), której substancja czynna po przetworzeniu wykorzystywana jest w leczeniu niewydolności serca. Uwaga! Naparstnica jest rośliną silnie trującą – nie wolno jej spożywać.

PRZYWROTNIK POSPOLITY, Alchemilla spp, rośnie wzdłuż dróg, poboczy i w ogrodach. Z jego liści przygotowywano dawniej herbatki ziołowe, pomocne zwłaszcza przy leczeniu krwawień z przewodu pokarmowego. Roślina ta ma duże ilości garbnika, który ściąga skórę i wzmacnia tkanki. Przygotowanie: Gotuj przez kilka minut około 75 liści w pół litra wody. Odstaw na 10 minut, najlepiej w pobliżu kuchenki. Kompres zamocz w wywarze i przyłóż bezpośrednio do rany. Wywaru możesz również użyć do oczyszczania ran.

KOPER, Anethum graveolens, używany zwykle jako przyprawa do świeżo ugotowanych raków, jest również doskonałą rośliną leczniczą, skuteczną w trudnościach z trawieniem, wzdęciach i  przy braku apetytu. Przygotowanie: Zalej łyżkę utartych ziaren kopru 100 ml (1 dl[1]) wrzątku i odstaw na 10 minut. Pij dwa razy dziennie, jeśli dokuczają ci problemy z trawieniem lub cierpisz na brak apetytu.

FENKUŁ WŁOSKI, Foeniculum vulgare, używany przede wszystkim jako przyprawa do potraw jednogarnkowych i chleba, jak również przy problemach z trawieniem, wzdęciach i kaszlu. Przygotowanie: Zalej łyżkę utartych ziaren fenkułu 100 ml (1 dl) wrzątku i odstaw na 10 minut. Jeśli cierpisz na kłopoty z trawieniem lub wzdęcia, pij filiżankę wywaru 2–5 razy dziennie.

MALINA, Rubus idaeus. Dająca wyjątkowo smaczne owoce, rosnąca zarówno dziko, jak i w warunkach hodowlanych. Najczęściej spożywa się jej owoce, ale również liście – świeże lub suszone – można dodawać do herbatek ziołowych. Maliny zawierają liczne substancje mineralne i polifenole będące przeciwutleniaczami, które zapobiegają wielu chorobom, oraz oksytocynę, która działa odprężająco i uspokajająco.

BABKA ZWYCZAJNA, Plantago major. Ze świeżych lub suszonych liści babki można przygotować herbatkę ziołową pomocną przy leczeniu suchego kaszlu i schorzeniach dróg oddechowych. Babkę zwyczajną można dodawać do potraw jednogarnkowych i sałatek. Przede wszystkim jednak wykorzystuje się jej właściwości przyspieszające gojenie ran oraz ułatwiające wyjmowanie drzazg z zakażonych ran. Przygotowanie: Rozetrzyj dokładnie opłukane liście w palcach lub czystym moździerzu, żeby wycisnąć z nich sok. Papkę nałóż na kompres lub cienką bawełnę. Przyłóż do rany i ustabilizuj. Do przygotowania wywaru potrzeba 100 g (1 dl) liści na pół litra wody, gotowanych przez 10 minut. Wywar z babki zwyczajnej smakiem przypomina sok z rabarbaru.

MIĘTA, Mentha spp. Występuje w postaci dzikiej (mięta nadwodna i polna) i uprawnej, najczęściej w przydomowych ogródkach. Przeważnie stosuje się ją do doprawiania potraw i napojów. Można z niej również przygotować płyn do płukania jamy ustnej lub wyjątkowo smaczny napar. Wszystkie odmiany mięty zawierają mentol, który działa antyseptycznie, wykrztuśnie i odświeżająco.

WOSKOWNICA EUROPEJSKA, Myrica gale, rośnie na wilgotnej glebie w pobliżu jezior, rzek i cieków wodnych. Liście woskownicy były od dawna używane jako przyprawa do potraw i napojów, przede wszystkim jednak używa się ich do odstraszania komarów, meszek i much. Zerwij świeże liście i natrzyj nimi skórę. Pęczki woskownicy możesz również włożyć do szuflad z ubraniami lub zawiesić w garderobie – przyjemnie pachną i odstraszają pchły i mole.

ROZMARYN, Rosmarinus officinalis. Znakomite zioło wykorzystywane do potraw, ale łagodzące również zmęczenie, zwłaszcza po dłuższej chorobie. Przygotowanie: Łyżkę rozmarynu wsyp do szklanki zimnej wody i powoli zagotuj. Szklankę wywaru pij rano i wieczorem. Rozmaryn możesz również stosować jako dodatek do kąpieli, zwłaszcza przy reumatyzmie, podagrze i kłopotach z krążeniem. Przygotowanie: 50 gramów rozmarynu wsyp do 1 litra wody i zagotuj. Odstaw na 10 minut, a następnie wlej wywar do wanny z wodą.

KRWAWNIK POSPOLITY, Achillea millefolium, dawniej używany jako roślina lecznicza stosowana przy różnych dolegliwościach. Działał jako środek pobudzający apetyt, obniżający gorączkę, miejscowo przeciwbólowy, hamujący krwawienie przy rozleglejszych zranieniach i podrażnieniach skóry oraz ropniach, a także rozkurczowo i przeciwzapalnie. Liście krwawnika odstraszają również komary i meszki. Zerwij świeże liście i potrzyj nimi mocno skórę. Na pobudzenie apetytu lub rozkurczowo na żołądek możesz przygotować napar. Przygotowanie: Zalej garść kwiatów krwawnika 200 ml (2 dl) gotującej wody. Odstaw na 10 minut, najlepiej pod przykryciem. Do okładów przy zranieniach: Zalej około 3 garście krwawnika 300 ml (3 dl) wrzątku. Odstaw na 15 minut. Wywaru używaj do przemywania ran lub jako okładu na opuchlizny.

JARZĘBINA, Sorbus aucuparia. Używana przede wszystkim do aromatyzowania spirytusu, konfitur, wina i galaretek. Jarzębina smakuje również z chlebem i owsianką (utrzyj ją wcześniej w moździerzu), a suszona może być dodawana do müsli. Badania pokazują, że ma działanie bakteriobójcze, a przygotowana z niej herbata może być stosowana przy biegunce.

004

Domowe kuracje i lekarstwa

NAJLEPSZE DOMOWE KURACJE to te najbardziej krytykowane i kontrowersyjne, a mimo to wciąż przekazywane z pokolenia na pokolenie.

PRZEZIĘBIENIE. Ze słoikiem miodu w spiżarni nie zginiesz. Miód przyspiesza gojenie ran i drobnych skaleczeń. Łyżka miodu dziennie jest w zasadzie dobra na wszystko, być może z wyjątkiem zębów. I pewnie nie pomaga w zachowaniu szczupłej figury.

NIEPRZYJEMNY ODDECH. Myj zęby pastą wymieszaną ze szczyptą sody oczyszczonej albo żuj świeżą natkę pietruszki. Możesz również potrzeć zęby listkiem szałwii albo płukać gardło wodą z sokiem z cytryny.

BIEGUNKA. Na biegunkę podobno najlepszy jest nieugotowany ryż (łyżka stołowa na szklankę wody), ale może cię po nim rozboleć brzuch, zwłaszcza jeśli masz wrażliwy żołądek. Możesz do niego zjeść jajo ugotowane na twardo z dodatkiem octu.

WZDĘCIA. Wymieszaj po łyżce nasion kopru, kminku i ziaren kardamonu i żuj pomiędzy posiłkami.

BÓL GŁOWY. Przygotuj kojącą herbatkę z rumianku, wrzosu i mięty pieprzowej. Zalej wrzątkiem i odstaw na co najmniej 5 minut.

ZŁE KRĄŻENIE. Zrób sobie gorącą kąpiel z rozmarynem, lawendą i igłami sosny. Zanurz się w wodzie. Już po chwili poczujesz, jak krew w żyłach zacznie ci szybciej krążyć.

SUCHA SKÓRA. Zmieszaj płatki owsiane z zimną wodą i natrzyj nimi wysuszone partie skóry. Możesz również natrzeć skórę oliwą z oliwek lub olejkiem aloesowym. Ulgę przyniesie także nacieranie twarzy połówką cytryny skropionej kilkoma kroplami miodu.

ZIMOWA DEPRESJA. Przebywaj jak najczęściej na świeżym powietrzu. Ruszaj się, unikaj alkoholu i kawy oraz jedz grejpfruty, pomarańcze, śliwki i gruszki, uznawane za skuteczne w łagodzeniu stanów depresyjnych. A przede wszystkim – szukaj słońca! Jeśli problem jest poważny, skonsultuj się z lekarzem.

PROBLEMY ZE SNEM. Gorące mleko to już klasyka. Usypiająco działa również zapach wrzosu włożonego pod poduszkę. Herbata z rumianku uspokaja i odpręża. Unikaj mocnej herbaty, kawy i alkoholu. Ruszaj się.

KASZEL. Wymieszaj łyżkę sproszkowanej lukrecji ze 100 ml (1 dl) wody i pij 10–15 ml trzy razy dziennie.

PRZETŁUSZCZAJĄCE SIĘ WŁOSY. Wymieszaj łyżeczkę olejku aloesowego z łyżeczką soku z cytryny. Dodaj łyżkę szamponu, którego zwykle używasz, i wetrzyj we włosy. Starannie spłucz. Zabieg ten możesz powtórzyć kilka razy w tygodniu.

SUCHE WŁOSY. Wymieszaj 4 łyżki jogurtu naturalnego, 1 żółtko, 1 łyżeczkę miodu i 1 łyżkę oliwy z oliwek. Mieszankę wetrzyj we włosy i zostaw na 15–20 minut, po czym spłucz włosy letnią wodą.

005

Kiszenie i przechowywanie warzyw

NA DŁUGO PRZED POJAWIENIEM SIĘ LODÓWKI I KONSERWANTÓW kiszenie warzyw wykorzystujące działanie kwasu mlekowego było prostym sposobem na to, by podawać je na talerzu przez cały rok. Wywołujące ten proces dobre bakterie wzmacniają układ odpornościowy.

Już James Cook, brytyjski podróżnik, który żeglował po Oceanie Spokojnym, wykorzystywał zadziwiającą trwałość kiszonych warzyw. Podczas długich i ryzykownych wypraw marynarze często zapadali na szkorbut spowodowany niedoborem witaminy C. James Cook kazał członkom załogi podawać kiszone warzywa lub sok z cytrusów, dzięki temu przestali chorować, a Cook został nagrodzony medalem.

W trakcie procesu kiszenia uaktywniają się bakterie mlekowe występujące naturalnie w warzywach. Dzięki soleniu, mieszaniu i ciasnym układaniu warzyw stwarza się odpowiednie warunki do rozmnażania się bakterii i powstawania kwasu mlekowego. Kwas mlekowy uniemożliwia przeżycie bakteriom gnilnym.

Niektórzy twierdzą, że równie dobrze można kupić gotową kapustę w słoiku – ale to naprawdę nie to samo. Zwykle jest ona pasteryzowana, co oznacza, że wszystkie bakterie są już martwe. Kiszone w warunkach domowych warzywa działają natomiast jak probiotyki, czyli dobre bakterie usprawniające pracę jelit. Bakterie te znajdują się więc tylko w słoikach, które wymagają przechowywania w lodówce.

DOMOWE KISZENIE KAPUSTY

Kiszenie jest dużo łatwiejsze, niżby się mogło wydawać. Do ukiszenia kapusty potrzebujesz: główkę białej kapusty (około 1 kg), 2 łyżeczki soli, liść laurowy, łyżkę kminku i łyżeczkę jałowca.

Usuń zewnętrzne liście kapusty i wytnij głąb, ale nie wyrzucaj – będziesz go jeszcze potrzebować.

Oczyszczoną kapustę poszatkuj nożem, szatkownicą lub w robocie kuchennym.

Wymieszaj poszatkowaną kapustę z solą i przyprawami w dużej misce. Mieszając, ugniataj z całej siły, aż kapusta puści soki.

Przełóż kapustę do szklanego słoika z gumową uszczelką. Ugnieć najmocniej, jak potrafisz, i dołóż kolejną porcję. W ten sposób wyciśniesz sok, który wypłynie na wierzch. Zostaw od góry wolne 2 cm.

Na wierzchu ułóż oderwane na początku liście, a na nich głąb. Gdy zakręcisz słoik, głąb jeszcze bardziej ściśnie kapustę. Nie zapomnij zapisać daty na słoiku.

Postaw słoik w ciemnym miejscu w temperaturze pokojowej, najlepiej w pojemniku, bo gdy zacznie się proces kiszenia, płyn może wypłynąć ze słoika. Nie obawiaj się, że słoik pęknie, nawet jeśli w środku bez przerwy coś bulgocze, syczy i fermentuje.

Po około dwóch tygodniach (14 dni) kiszona kapusta jest gotowa. Jeśli na powierzchni pojawiła się pleśń, oznacza to, że coś poszło nie tak.

Postaw kapustę w zimnym miejscu, najlepiej w ziemiance lub w lodówce. Po otwarciu słoika przechowuj go w lodówce. Dzięki temu będziesz mieć kapustę przez całą zimę.

DODATKI SMAKOWE

Żeby nadać kapuście wyjątkowy smak, możesz użyć wielu rodzajów liści i ziół, jak chociażby liści malin, czarnej porzeczki, estragonu, ziela angielskiego, kolendry, liści laurowych, fenkułu oraz ziaren musztardy albo cząbru.

KISZENIE WARZYW W INNYCH CZĘŚCIACH ŚWIATA

W Szwecji kisi się śledzia, w Europie Wschodniej jogurt, w Rosji kefir, w Niemczech kapustę (sauerkraut), w Finlandii grzyby, w Polsce kapustę z marchewką, a w Estonii ogórki. Innymi słowy do kiszenia nadaje się bardzo wiele produktów spożywczych, a granice wyznacza jedynie wyobraźnia.

Przypisy

[1]dl – decylitr, ogólna miara powszechnie stosowana w Szwecji – można zaopatrzyć się w miarkę decylitrową (przyp. tłumacza).