Wydawca: Goneta Kategoria: Dla dzieci i młodzieży Język: polski Rok wydania: 2012

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze EPUB
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka Zwierzakowo - Gabriel Wasilewski

Niniejszy wolumin to kolorowe rymowanki dla dzieci o zwierzakach, ich zwyczajach, życiu czy jakimś specjalnym zdarzeniu. Możemy dowiedzieć się czegoś o Misiu Koala, o ptasich zwyczajach, o ślimaku co wybierał się na wycieczkę, o słoniu, którego męczył katar, a także o niesłychanej decyzji kukułki, co zdecydowała się wysiedzieć swoje jaja — a wszak wiadomo, że kukułka zawsze podrzuca swoje jajka innym ptakom do gniazd do wysiedzenia i wychowania. Poznamy też historię tajemniczego jeżozwierza. Wszystko napisane jest wierszem łagodnie wpadającym w ucho, łatwe do nauczenia i ćwiczenia pamięci. Miło się czyta te rymowanki i z uśmiechem wspomina lata dziecięce, dające radość poznawania otoczenia. Warto może zabrać pociechę na spacer, by potem odnaleźć coś między poniższymi wierszami, co się widziało w parku lub lesie i poćwiczyć trochę wyobraźnię.

Miłej zabawy!

Opinie o ebooku Zwierzakowo - Gabriel Wasilewski

Fragment ebooka Zwierzakowo - Gabriel Wasilewski

Zwierzakowo

Gabriel Wasilewski

Warszawa 2012

Copyrights to:

Wirtualne Wydawnictwo „Goneta” Aneta Goneraul. Archiwalna 9 m 45, 02-103 Warszawawww.goneta.net

Okładka: Agnieszka Korfantyinfo@korfanoart.eu

Korekta i redakcja: Aneta Gonerawydawnictwo@goneta.net

Skład:INPINGO

Inpingo Sp. z o.o.ul. Niedźwiedzia 29b, 02-737 Warszawa

ISBN: 978-83-62041-71-8

Wydanie 1.Warszawa, maj 2012

Tekst w całości ani we fragmentach nie może być powielany ani rozpowszechniany za pomocą urządzeń elektronicznych, mechanicznych, kopiujących, nagrywających i innych, w tym również nie może być umieszczany ani rozpowszechniany w postaci cyfrowej zarówno w Internecie, jak i w sieciach lokalnych bez pisemnej zgody wydawnictwa „Goneta” Aneta Gonera.

Od redakcji:

Niniejszy wolumin to kolorowe rymowanki dla dzieci o zwierzakach, ich zwyczajach, życiu czy jakimś specjalnym zdarzeniu. Możemy dowiedzieć się czegoś o Misiu Koala, o ptasich zwyczajach, o ślimaku co wybierał się na wycieczkę, o słoniu, którego męczył katar, a także o niesłychanej decyzji kukułki, co zdecydowała się wysiedzieć swoje jaja — a wszak wiadomo, że kukułka zawsze podrzuca swoje jajka innym ptakom do gniazd do wysiedzenia i wychowania. Poznamy też historię tajemniczego jeżozwierza. Wszystko napisane jest wierszem łagodnie wpadającym w ucho, łatwe do nauczenia i ćwiczenia pamięci. Miło się czyta te rymowanki i z uśmiechem wspomina lata dziecięce, dające radość poznawania otoczenia. Warto może zabrać pociechę na spacer, by potem odnaleźć coś między poniższymi wierszami, co się widziało w parku lub lesie i poćwiczyć trochę wyobraźnię.

Miłej zabawy!

Gabriel Wasilewski — rocznik 1943. Starszy pan, dziadek wnukom. Swoje wierszyki właśnie im zadedykował. 

PORANEK

Piękny poranek,

Budzą się drzewa,

A ja cichutko

Tu sobie śpiewam.

Budzą się ptaki

Na starym dębie.

To piękny ranek,

Nucą gołębie.

Białe łabędzie

Ze snu się budzą.

Tylko śpiochy

W łóżkach się nudzą.

Z samego rana,

Tak o świcie

Pochwalmy PANA,

Idąc przez życie.

Niechaj ten dzionek

Upłynie miło,

Dziękować Panu

By za co było.

Cieszmy się z tego

Czy o poranku,

Czy przy wieczorze,

Chwalmy BOGA

O każdej porze.

(29.01.2006) 

CHMURY

Woda paruje,

Wznosi się do góry,

Tworzą się kropelki,

Robią się chmury.

Tam słonko przygrzewa,

Z chmur robi się ulewa.

Deszcz na ziemię pada.

Nam to odpowiada.

Rośliny podlewa,

Krzewy, no i drzewa.

Ten cykl się powtarza,

Nam, ludziom pomaga.

Byle nie za często,

Byle nie za gęsto

Deszczyk nam padał,

Życia radość nam dawał.

Niech słoneczko świeci,

Niech się cieszą dzieci.

Trochę deszczu,

Dużo słońca

I błękitnego nieba —

Tego nam trzeba.

(04.07.2004)

MURZYNEK

Mały Murzynek w cieniu się schował.

Było mu gorąco aż się rozchorował.

Ja dłużej tego słońca nie wytrzymam,

Pójdę tam, gdzie zawsze jest zima.

Tam będę w chłodzie się wylegiwał,

Wszystkie lody z igloo zlizywał,

Tam nie będę musiał smażyć się na słońcu,

Tam nigdy nie będzie mi gorąco.

Murzynek po różnych niebezpiecznych przygodach

Znalazł się na północy w okalających go lodach.

Był głodny, zmarznięty, jak sopel lodu,

Nie chciał jeść surowych ryb, umarłby z głodu.

Zawołał: ja