Wydawca: Wydawnictwo Krytyki Politycznej Kategoria: Literatura faktu, reportaże, biografie Język: polski Rok wydania: 2016

Zakonnice odchodzą po cichu ebook

Marta Abramowicz

4.17567567567568 (74)
Bestseller

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 20000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Przeczytaj fragment w darmowej aplikacji Legimi na:

Liczba stron: 201 Przeczytaj fragment ebooka

Odsłuch ebooka (TTS) dostępny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacji Legimi na:

Androida
iOS
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze EPUB
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka Zakonnice odchodzą po cichu - Marta Abramowicz

Habit już uszyty. Za dwa miesiące siostra Joanna uroczyście otrzyma go z rąk Mistrzyni. Ale teraz jest noc i siostra Joanna myśli tylko o tym, czy wszyscy zasnęli. Jest po komplecie, światła zgaszone. Nie wolno opuścić łóżka, nie wolno się odezwać. Siostra Joanna łamie reguły zakonne i wymyka się z pokoju. Przebiega pod ścianą, po schodach w górę, do biblioteki. Drzwi skrzypią. Trzeba uważać. Między regałami czeka już siostra Magdalena...


Byłe zakonnice nikomu nie opowiadają o swoim życiu. Nie występują w telewizji. Powiedzieć złe słowo na zakon, to stanąć samotnie przeciw Kościołowi. Nie mówią znajomym ani rodzinie, bo ludzie nic nie rozumieją. Dla ludzi świat jest prosty: odeszła, bo na pewno w jakimś księdzu się zakochała. W ciążę z biskupem zaszła. Jak one tam bez chłopa wytrzymują? Chyba w czystości nie żyją?


Byłe zakonnice nie mogą uwierzyć: o czym oni mówią?
Jaki biskup? W zakonie walczy się o przetrwanie.
Jaki ksiądz? Tam szuka się dawno zgubionego sensu.
Jak wytłumaczyć, że chodzi o coś zupełnie innego?

W książce znajdziecie odpowiedzi.

Marta Abramowicz (1978) – dziennikarka, badaczka, psycholożka. Reportażu uczyła się pod okiem Hanny Krall. Napisała wiele tekstów lekkich, gazetowych, i sporo poważniejszych, naukowych, w tym kilka książek. Robi badania społeczne, najczęściej o ludziach, którym trudniej się odnaleźć. Zawsze najbliżsi jej byli wykluczeni, więc od lat z różnymi organizacjami pozarządowymi szuka sprytnych sposobów na zmianę świata.

Opinie o ebooku Zakonnice odchodzą po cichu - Marta Abramowicz

Cytaty z ebooka Zakonnice odchodzą po cichu - Marta Abramowicz

On: Jakbym teraz wszedł na ambonę, tobym coś sensownego mógł ludziom powiedzieć. Widziałem plakat na kościele, że kobiety powinny odłożyć pracę na później, żeby rodzić dzieci. Niech ci księża pożyją pół roku w  świecie, to przestaną gadać takie bzdury.
Co dobrego wyniosłaś z  zakonu? Najczęściej: nauczyłam się sprzątać, gotować, organizować czas. Czasem: skończyłam studia. Kilka razy: pomogłam ludziom. Rzadko: tęsknię za współsiostrami, za ideą, w  którą wtedy wierzyłyśmy. Nigdy: chcę wrócić.
Magdalena: Pytasz o  paradoks. Wszyscy wyznawcy, także katolicy, „jedyni prawowierni”, powinni emanować radością. Zmartwychwstał Pan i  pokonana została śmierć. Bogu winniśmy wdzięczność za życie wieczne! Niestety, katolicy praktykują tę radość jedynie podczas rezurekcji – potem wracają do „zwykłego” cyklu liturgicznego, którego istotą są nawoływania do nawrócenia i  czynienia pokuty. To tak jakby zatrzymać się na Wielkim Piątku i  zapomnieć o  Wielkiej Niedzieli. Joanna: Fundamentem chrześcijaństwa
Skończyła dwadzieścia trzy lata, ale czuje się, jakby miała osiemnaście. Jakby czas stanął w  momencie przekroczenia klasztornej bramy. Tak samo było z  innymi siostrami. Przychodziły jako szesnastolatki i  już nie dojrzewały. Trudno dojrzeć w  izolacji. Włosy odrastają.
On: Jakbym teraz wszedł na ambonę, tobym coś sensownego mógł ludziom powiedzieć. Widziałem plakat na kościele, że kobiety powinny odłożyć pracę na później, żeby rodzić dzieci. Niech ci księża pożyją pół roku w  świecie, to przestaną gadać takie bzdury. * Dwadzieścia historii. Opowiedziały