W pułapce kobiecości. Czyli o kobietach i dla kobiet (nie)doskonałych - Paulina Pietrzyk - ebook
Opis

"W pułapce kobiecości" to zbiór esejów skierowanych do nas – kobiet – znajdujących się na różnym etapie życia. To opowieść o tym, co nas boli, na co brakuje nam odwagi i z czym musimy się na co dzień mierzyć. To książka o kobietach, o mnie, o Tobie i napisana dla Was, abyście zrozumiały, że w pułapce kobiecości nie tkwicie same i możecie śmiało uśmiechnąć się do siebie na myśl o swojej nieperfekcyjności i pomimo przejściowej bezsilności. W książce pokazuję Ci swoją wizję tego, jak, będąc kobietą, nie zwariować w dzisiejszym świecie i jak poczuć to, co najcenniejsze w życiu, czyli spełnienie. Przeczytasz o tym, jak poradzić sobie z presją otoczenia, obalić stereotypy, pokochać siebie miłością bezwarunkową, zaakceptować swoje ciało i wady partnera. Piszę też o innych tematach, które znane są tylko kobietom.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
czytnikach Kindle™
(dla wybranych pakietów)
Windows
10
Windows
Phone

Liczba stron: 82

Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS

Popularność


© Copyright by Wydawnictwo Poligraf, 2018

© Copyright by Paulina Pietrzyk, 2018

 

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Żaden fragment nie może być publikowany ani reprodukowany bez pisemnej zgody wydawcy lub autora.

 

Projekt okładki: Izabela Surdykowska-Jurek

Opieka redakcyjna: Klaudia Dróżdż

Korekta: Agnieszka Mańko, Edyta Chrzanowska

Skład: Wojciech Ławski

Konwersja do EPUB/MOBI: InkPad

 

 

 

Książka wydana

w Systemie Wydawniczym Fortunet™

www.fortunet.eu

 

 

 

ISBN: 978-83-7856-958-9

 

Wydawnictwo Poligraf

ul. Młyńska 38

55-093 Brzezia Łąka

tel./fax (71) 344-56-35

www.WydawnictwoPoligraf.pl

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Książkę dedykuję

mojemu kochanemu mężowi Pawłowi,

moim córkom Emilce i Asi,

mojej zmarłej babci Eli,

dzięki którym jestem lepszą wersją siebie

i wiem, co znaczy miłość bezwarunkowa.

Wstęp

Każda z nas czasami myśli o tym jak jest niedoskonała i mierna w porównaniu z innymi kobietami, jednak samo kontrastowanie się z resztą jest dla nas krzywdzące. Mamy wrażenie, że nie jesteśmy wystarczająco dobre, nie potrafimy stawić czoła własnym słabościom, nie zdajemy sobie sprawy, że samo stawianie siebie w szeregu z innymi kobietami nie prowadzi do niczego dobrego.

Dodatkowo nie mamy odwagi, by odmienić swoje życie, które jest przygnębiające, i często wpadamy przez to w stany depresyjne, dlatego tkwimy w martwym punkcie bez nadziei na poprawę. Odmawiamy sobie przywileju bycia panią swojego losu. Brakuje nam śmiałości, aby zmienić pracę na taką, która da nam satysfakcję, naprawić nasz daleki od perfekcji związek, który toczy choroba, zawalczyć z nękającymi nas hormonami i demonami przeszłości.

Ponadto mamy poczucie, jak nieidealnymi partnerkami i matkami jesteśmy, a każdy popełniony przez nas błąd pogarsza naszą samoocenę. Tym bardziej jest nam trudno stanąć twarzą w twarz z byciem rodzicem, jeśli mamy lub miałyśmy toksyczną matkę, która zamieniła nasze życie w piekło. Nie pomaga nam również bagaż negatywnych doświadczeń z poprzednich związków.

Na domiar złego otoczenie stara się nam wmówić, że nie możemy być jednocześnie kobietą sukcesu i matką, gdyż zawsze jedna ze sfer życia ucierpi kosztem drugiej. Właśnie dlatego powoli zaczynamy odczuwać boleśnie, jak lwica drzemiąca w nas stopniowo opada z sił i staje się potulnym kociakiem. Pozwalamy innym podciąć nam skrzydła i pozbawić nas możliwości spełnienia się w życiu. Nierzadko narzuca się nam odpowiedni czas na zostanie matką, czyli wchodzi się w nasze życie z butami bez pardonu.

W mojej książce przeczytasz o tym, jak nie zwariować w dzisiejszym świecie, będąc kobietą, jak na nowo odkryć swoją doskonałość mimo niedoskonałości, poradzić sobie z presją otoczenia, obalić stereotypy, pokochać siebie miłością bezwarunkową, zaakceptować swoje ciało, wadliwego partnera oraz o innych dotyczących nas tematach.

Jest to zbiór esejów o tym, co nas boli, na co brakuje nam odwagi i z czym musimy się na co dzień mierzyć. To książka o kobietach, o mnie, o Tobie i napisana dla Was, abyście zrozumiały, że w pułapce kobiecości nie tkwicie same i możecie śmiało uśmiechnąć się do siebie na myśl o swojej nieperfekcyjności i pomimo przejściowej bezsilności. W kobiecie jest siła i tylko my możemy ją odsłonić niezależnie od grubości kurzu, pod którym zaległa. Podaruj sobie szansę odkrycia w sobie potencjału, którego nie pozwolisz ugasić bliskim, bardziej lub mniej znanym Ci osobom. Teraz jest dobry czas i dobre miejsce na to, by pójść o krok naprzód.

Szczypta motywacji

Wiele z Was, kobiet pozornie „skazanych” na sukces, zastanawia się niejednokrotnie, dlaczego otaczający nas ludzie postrzegają nas tak, a nie inaczej, bo to właśnie oni, Ci wszyscy, a nie my, uważają nas za ideał na zgrabnych nogach, ideał, który nigdy, przenigdy nie przełknie goryczy porażki, bo niby dlaczego miałby znaleźć się w takiej sytuacji, skoro wszystko, czego się dotknie, zamienia się w sukces przez duże S. To nie my, a Wy tak nas widzicie, usprawiedliwiając swoje, Waszym zdaniem, beznadziejne życie. To Wy chcecie myśleć, że nam jest łatwiej i jeden triumf rodzi kolejny, a Wy nie macie odwagi zacząć od zera, budować cegiełka po cegiełce swojego własnego świata, na który tylko Wy znajdziecie przepis. To Wy jesteście autorkami swojego życia, a życie jest tu i teraz, a nie jutro, pojutrze, za miesiąc, rok… Jaki jest dobry moment na start w nowe życie? Żaden. Nie ma ani dobrych, ani złych momentów życia na postawienie pierwszego kroku, na powiedzenie sobie uczciwie: „To nie moje życie. Nie chcę go, więc zbuduję inne”. Bo kiedy tracimy wszystko w jednej sekundzie, musimy zawalczyć z całych sił o wszystko. Czym jest to wszystko? Tym, co sprawi, że następnego dnia obudzisz się szczęśliwa, z uśmiechem na twarzy, bez chęci przestawienia budzika. Możemy mieć to szczęście, że wokół znajdą się ludzie, którzy podadzą przysłowiową pomocną dłoń, jednak to TY masz przeżyć SWOJE życie i napisać swój własny scenariusz, który będziesz realizować konsekwentnie każdego dnia, nie tworząc żadnych wymówek.

To tylko Ty budujesz mury odgraniczające Cię od wymarzonego świata i tylko Ty boisz się marzyć, bo zakładasz, że Twoje marzenia to istne science fiction. Właśnie TU i TERAZ jest ta chwila, aby zmienić wszystko i ruszyć w drogę po lepszą siebie i życie takie, jakie pragniesz. Cokolwiek by się działo, zawsze miej w głowie słowa: „Jestem warta wszystkiego”. Co oznacza „wszystko”? Odpowiedź na to pytanie znasz tylko Ty… Nie daj sobie wmówić, że to, czego pragniesz, jest nieosiągalne, bo tak mówią tylko osoby, które boją się walczyć o siebie, a Ty masz tę odwagę i siłę, żeby na pierwszy rzut oka wielkie NIC zamienić we WSZYSTKO.

Spójrz na te wszystkie kobiety, o których myślisz: „Chciałabym mieć choć w połowie tak udane życie jak ona”. Spójrz na nie i zastanów się, w czym one są od Ciebie lepsze. Jeszcze tego nie wiesz, ale te wszystkie pseudokobiety sukcesu nie są w niczym lepsze, a po prostu zawalczyły o siebie w chwili, kiedy pojawiła się szansa na zmianę. Może w tym momencie są szczuplejsze od Ciebie, a jeśli sądzisz, że kilka kilogramów mniej da Ci szczęście, to biegnij na siłownię po karnet, zapisz się na zumbę, fitness, cardio albo po prostu zrezygnuj z kolejnej kostki ulubionej czekolady, która stała się symbolem szczęścia. Zrób cokolwiek, ale nie mów: „Nie dam rady”, bo zanim zaczniesz pracę nad swoim ciałem, popracuj nad umysłem. Nie chodzi absolutnie o to, żeby nagle przestawić się z fast foodu na kilka liści sałaty dziennie, a raczej o budowanie tej wspaniałej sylwetki dzień po dniu, skoro Kasia z drugiego piętra ma , mówiąc kolokwialnie, kształtny tyłek, a Twój, właśnie Twój, porównujesz do dziadka do orzechów, bo jest zdolny do zmiażdżenia wszystkiego, na czym usiądzie. Pokochaj siebie taką, jaką jesteś, a jeśli nie potrafisz, wypracuj swoją lepszą wersję siebie, ale zostań sobą, a nie kimś innym, kim wcale nie chcesz być i nigdy nie będziesz, bo każda z nas jest jedyna w swoim rodzaju, a nie niczym kserokopia sztucznej lalki bez polotu i wyrazu. Niedoskonała Ty jesteś lepsza od kopii.

A jeśli to