Terror oraz terroryzm międzynarodowy i globalny z  prawnego punktu widzenia. Tom II: Terroryzm we współczesnym świecie w świetle prawa - dr Dominika Dróżdż - ebook

Terror oraz terroryzm międzynarodowy i globalny z prawnego punktu widzenia. Tom II: Terroryzm we współczesnym świecie w świetle prawa ebook

Dominika Dróżdż

0,0

Opis

Publikacja Terroryzm we współczesnym świecie stanowi II tom pracy Terror oraz terroryzm międzynarodowy i globalny z prawnego punktu widzenia. W recenzji do II tomu tej monografii zrecenzowanej przez prof. Roberta Zawłockiego, stwierdza on, że „Potrzeba ochrony przed współczesnymi zagrożeniami i terroryzmem jest niekwestionowana. Aktualne zagrożenia mogą wiązać się przede wszystkim z zastraszeniem nieokreślonej liczby osób i popełnieniem aktów terroryzmu, stąd konieczność uwzględnienia skutecznych przepisów w ustawodawstwach poszczególnych państw zapobiegających terroryzmowi (…) Terroryzm we współczesnym świecie stanowi opracowanie oryginalne, podejmujące doniosły i aktualny temat, przez co może być adresowane nie tylko do prawników, ale i do socjologów, czy organów ścigania”.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
czytnikach Kindle™
(dla wybranych pakietów)
Windows
10
Windows
Phone

Liczba stron: 273

Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
Oceny
0,0
0
0
0
0
0

Popularność




Dominika Dróżdż
Terror oraz terroryzm międzynarodowy i globalny z  prawnego punktu widzenia. Tom II: Terroryzm we współczesnym świecie w świetle prawa
© Copyright by Dominika Dróżdż 2020Recenzent: prof. dr hab. Robert Zawłocki
ISBN 978-83-7564-603-0
Wydawnictwo My Bookwww.mybook.pl
Publikacja chroniona prawem autorskim.Zabrania się jej kopiowania, publicznego udostępniania w Internecie oraz odsprzedaży bez zgody Wydawcy.

Wykaz ważniejszych skrótów

CCIT – Comprehensive Crime of Terrorism.

ETPCz – Europejski Trybunał Praw Człowieka i Obywatela

ISIL – Islamskie Państwo w Iraku i Lewancie

ISIS – Islamic State of Iraq and Sham

MTK – Międzynarodowy Trybunał Karny

PI – Państwo Islamskie

RB – Rada Bezpieczeństwa Narodów Zjednoczonych

StMTK, Statut MTK – Statut Międzynarodowego Trybuna Karnego

STL – Special Tribunal for Lebanon, Specjalny Trybunał dla Libanu

UE – Unia Europejska

USA – Stany Zjednoczone Ameryki Północnej

ZONZ – Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych

ZOMTK – Zgromadzenie Ogólne Międzynarodowego Trybunału Karnego

Wprowadzenie

Wymagania co do definicji pojęcia terroryzmu w XXI w. wskazują na istnienie różnic w odniesieniu do definicji, która wpływała na rozumienie tego pojęcia kilkadziesiąt lat wcześniej. Wspomniane różnice wynikają z nowych możliwości – rozwijającej się technologii, technik i technologii komunikacji, w tym internetu; natomiast same zasady wskazujące na zaistnienie aktu terrorystycznego mogą nie ulegać zmianom, Wziąć należy pod uwagę definicje pojęć takich jak wojna i pokój, a łatwo spostrzec, że trudno osiągnąć międzynarodową zgodność w stosunku i do tych zagadnień na świecie.

W terminologii stworzonej w Wielkiej Brytanii1 określone zostało pojęcie terroru we Francji, który wydarzył się w następstwie rewolucji francuskiej, za czasów rządów jakobinów2. Zgodnie ze stanowiskiem B. Hołysta: „jeżeli uzna się, że terror jest wynikiem stosowania przemocy lub innych aktów gwałtu przez osoby prywatne lub też grupy osób, to wówczas to pojęcie będzie określać ekstremalny skutek terroryzmu”3, a gdy „inspiratorem opartych na przemocy jest państwo, to wówczas można mówić o terrorze państwowym”4.

W 1926 r. w Brukseli, pod auspicjami Międzynarodowego Stowarzyszenia Prawa Karnego, podjęto wysiłki w celu zdefiniowania terroryzmu międzynarodowego. Miał być nim czyn bezprawny polegający na pogwałceniu porządku międzynarodowego. Ten czyn zabroniony miał być ścigany niezależnie od miejsca, w którym został popełniony. Podczas kolejnych konferencji z zakresu prawa karnego potwierdzono, że definicja terroryzmu miała należeć do kompetencji uniwersalnej. Rozszerzono odpowiedzialność na inne postaci współdziałania przestępnego, na ich udział w związkach mających na celu popełnienie aktu terrorystycznego. Nie miał być to przejaw działalności politycznej. Akt terroryzmu miał być czynem przestępnym, mającym na celu wywołanie stanu terroru w świadomości poszczególnych osób, grup osób lub zbiorowości5.

Za przykład państwa terroru podaje się nazistowskie Niemcy6. Można uznać, że był to specjalny sposób sprawowania władzy – gdy władza wykorzystuje terror jako metodę rządzenia7. Rządy Hitlera były przykładem działalności państwa terroru8. Nie było to jednak jedyne państwo, w którym pojawił się terroryzm. Zabójstwa znanych osób w Rosji czy Francji stały się podłożem dla stworzenia w 1934 r. wstępnego projektu konwencji dla Ligi Narodów przyjętej w projekcie o zapewnieniu represji oraz współpracy obejmującej przeciwdziałanie popełnianiu przestępstw „z politycznym i terrorystycznym celem”. Konwencję tę uznano za przyczynę napięć międzynarodowych z powodu zbyt wygórowanych ambicji co do zwalczania terroryzmu i braku zgody na zdefiniowanie terroryzmu9.

W latach trzydziestych ubiegłego wieku istniała również wola zdefiniowania przestępczości terrorystycznej na szczeblu międzynarodowym, szczególnie po przyjęciu konwencji z 16 listopada 1937 r. o zapobieganiu i karaniu terroryzmu10 oraz konwencji o utworzeniu międzynarodowego trybunału karnego. Ta pierwsza z wymienionych konwencji rozważała kryminalizację aktów terrorystycznych zgodnie z prawem krajowym umawiających się stron. Konwencja o utworzeniu międzynarodowego trybunału karnego rozważałaby proces prowadzony przez stały trybunał międzynarodowy, który miałby zajmować się osobami oskarżonymi o jakiekolwiek przestępstwo na podstawie Konwencji o zapobieganiu i karaniu terroryzmu. Do jej jurysdykcji przedmiotowej należałaby także zbrodnia terroryzmu.

Po II wojnie światowej pracowano nad stworzeniem Konwencji, która dotyczyłaby i definiowała akt terroryzmu. Brakowało jednak wspólnych koncepcji, skoro spośród państw na świecie nie było zgodności między państwami Zachodu a Wschodu. Etap związany z Komitetem ds. Aktu Terroryzmu działającym w ONZ powiązać można z ruchami narodowościowymi (Organizacją Wyzwolenia Palestyny) i z wydarzeniami na olimpiadzie w Monachium, które przyczyniły się do podpisania międzynarodowych konwencji ONZ dotyczących m.in. lotnictwa cywilnego, bezpieczeństwa żeglugi morskiej. ONZ dopiero w latach siedemdziesiątych XX w. poszerzyła działania zmierzające do ograniczenia zjawiska terroryzmu11. Istotną była niewiążąca Deklaracja Narodów Zjednoczonych z 1996 r. uzupełniająca Deklarację Narodów Zjednoczonych (NZ) z 1994 r. w sprawie środków zwalczania terroryzmu międzynarodowego, załączona do rezolucji Zgromadzenia Ogólnego ONZ 51/210. We wspomnianej deklaracji stanowi się, iż „Czyny kryminalne mające na celu wywołanie terroru w społeczeństwie, u grupy osób lub u konkretnych osób prowadzone w celach politycznych lub na te cele obliczone, są w jakichkolwiek okolicznościach nieuzasadnione, niezależnie od względów politycznych, filozoficznych, ideologicznych, rasowych etnicznych, religijnych lub jakiejkolwiek innej natury, na którą można by się powołać, by je uzasadnić12. Antonio Cassese zainteresował się tą deklaracją, argumentując, że język tej i innych podobnych deklaracji ONZ „określa akceptowalną definicję terroryzmu”13.

Kolejny etap w historii, który powiązać można z działaniami talibów, Al-Kaidy, ISIL, ISIS, skłonił państwa do sformułowania konwencji ONZ dotyczących m.in. ochrony materiałów nuklearnych, konwencji o przeciwdziałaniu czynom bezprawnym przeciwko bezpieczeństwu żeglugi morskiej, konwencji o znakowaniu plastikowych substancji wybuchowych w celach ich detekcji, konwencji o zwalczaniu terrorystycznych zamachów bombowych. Konwencje dotyczyły sytuacji, z jakimi można było się spotkać przy okazji użycia działań określanych jako terrorystyczne. Pojęcia takie jak „Państwo narodowe” i „Demokracja” są koncepcjami właściwymi dla Zachodu, a nie dla populacji stworzonych od wieków przez wędrownicze (nomadic) grupy, nieopartych na suwerenności14.

Nie przedstawiono do tej pory definicji aktu terroryzmu uwzględniającej kryteria prawne, mogącej być zaakceptowaną przez wszystkie państwa na świecie. Świat ulega wiecznym zmianom – rozwija się technika, zmieniały i zmieniają się koncepcje związane z terroryzmem. Dlatego terroryzm także podlega ewolucji. Pojawiło się pojęcie: „nowy terroryzm15, które zostało wprowadzone w 1986 r. przez naukowców z Institute for the Study of Conflict16. Oznaczało ono „sieciowy charakter organizacji”. Ta zmiana prowadzi do odejścia od klasycznej struktury hierarchicznej – z jednoznacznej, stałej lokalizacji do bezterytorialności. To odejście od hierarchiczności, na rzecz współpracujących ze sobą osób, doprowadziło do komunikacji ze sobą tylko poprzez sieć17.

Analogie między uzgodnieniami przyjętymi po II wojnie światowej w wieku XX a koncepcjami współczesnymi z XXI wieku mogą prowadzić do stwierdzenia, że obecnie współczesne możliwości informatyczne wydają się prowadzić do utrzymywania kontaktów między nieznanymi sobie osobami wyrażającymi te same ideologie, wśród których będą i przełożeni, i ich podwładni. Trzeba też dodać, że pozostałe okoliczności nie ulegną zmianie.

Rada Bezpieczeństwa wymagała od państw wstrzymania działań z bronią masowego rażenia18 czy też określenia i wdrożenia środków zapobiegających aktom terrorystycznym19. Na pewien „nadmiar” sformułowań zwrócił też uwagę J. Alvarez, który napisał, że „problem praw człowieka wiązał się ze stworzoną przez RB listą podejrzanych terrorystów i ich pomocników, która zaczyna przykuwać uwagę” opinii światowej, w tym przedstawicieli prawa. Podał przykład fikcyjnego Mohameda, który w wyniku działań RB może stracić pracę, dochody, podobnie jak jego żona i dzieci, ponieważ zidentyfikowano ich jako osoby związane z terroryzmem20. Powiedziano, że to była „ciemna strona” Rady Bezpieczeństwa (RB)21.

Trzeba pamiętać o nowych odsłonach cyber law. Chodzi o terroryzm sieciowy, zwany inaczej cyberterroryzmem, czyli o ataki terrorystyczne, które mają miejsce w sieci globalnej. Tu z kolei trudno może być o zidentyfikowanie osób zajmujących się taką działalnością. Należy wziąć pod uwagę wprowadzanie zakazów przesyłania informacji przez internet czy przekazywania informacji o planowanych katastrofach w państwie, a także prowadzenie działań zapobiegawczych, które powinny należeć do policji państwowej. Z drugiej strony, w odpowiedzi na te problemy, Interpol jest zobligowany chronić prawa człowieka na prośbę RB22.

Funkcjonują na świecie tzw. „samotne wilki”. Indywidualny terroryzm dżihadystyczny częściej dotyczy jednak grupowej afiliacji. Sprawca może działać indywidualnie (przykładem sprawcy indywidualnego jest Theodor Kaczynski w USA). Jednak współdziałanie z innymi osobami na różnym poziomie (np. ze sprawcami polecającymi lub kierowniczymi czy też z pomocnikami) wyklucza z punktu widzenia prawa karnego traktowanie takiej osoby uważanej początkowo za samodzielnego indywidualnego sprawcę (przykładem takiego sprawcy może być żołnierz kalifatu Anis Amri, jednak udział w tym zamachu przypisuje się także Państwu Islamskiemu i jego „żołnierzom). Choć działalność terrorystyczna podejmowana jest przez pojedyncze osoby, które mogą działać z lub poza afiliacją terrorystyczną z organizacją terrorystyczną, oznacza to pojedynczego sprawcę przygotowującego i przeprowadzającego akcję terrorystyczną, która to osoba może współdziałać lub nie z innymi osobami23. Policja i prokuratura powinny podejmować starania w zwalczaniu terroryzmu, ściganiu terrorystów we współpracy z innymi państwami i Interpolem, by móc efektywnie i szybko ujawniać także powiązania sprawców z siatkami terrorystycznymi.

Roger Clark zwraca uwagę, że przy uwzględnianiu terroryzmu z karnego punktu widzenia w Statucie Międzynarodowego Trybunału Karnego można brać pod uwagę także konwencje ONZ odnoszące się do zakazu terroryzmu. Niemniej jednak to statut sądu w Libanie związany ze zbrodnią terroryzmu przewiduje taką zbrodnię w swoich przepisach. Ponadto, także Stany Zjednoczone przewidziały po atakach z 11 września 2001 r. amerykański Patriot Act. Wspomnieć należy o niemieckiej ustawie o Federalnym Urzędzie Kryminalnym, rosyjskiej ustawie O przeciwdziałaniu Terroryzmowi, polskiej ustawie o działaniach antyterrorystycznych obowiązującej od 2016 r.24

Niektóre państwa podejmują z kolei działania, które przy zastosowaniu targeted killings mają być walką z terroryzmem. Można podjąć rozważania, na ile te działania są zgodne z prawem i na ile w związku z tym taka walka z terroryzmem uznana zostanie za usprawiedliwione działania zgodne z prawem.

Uwzględnić można także różnorodne opinie przedstawicieli nauki, spośród których jedni staną po stronie państw praktykujących targetedkillings(np. Jeffrey Scott Bachman25), podczas gdy wielu dostrzega brak legalności użycia dronów (np. Milena Sterio26).

Krzysztof Indecki twierdzi, że trzeba poszukiwać takich sposobów walki z terroryzmem, by kontrolować jednocześnie prawa człowieka27. Podobne zdanie ma Saby Ghoshray, która uważa, że użycie dronów jest naruszeniem praw człowieka28.

W konkretnych sprawach podjęte już zostały krajowe i międzynarodowe postępowania sądowe, by dać podstawy do stworzenia konkretnych definicji terroryzmu dla konkretnych spraw. Do dnia dzisiejszego, generalna, wspólna definicja dla wszystkich państw na świecie nie została jednak sformułowana i przyjęta. Taka próba zostanie podjęta w tym opracowaniu, biorąc pod uwagę istnienie i funkcjonowanie Komitetu ds. Aktu Terroryzmu oraz Międzynarodowego Trybunału Karnego, który także powinien mieć definicję takiego aktu prawnego w swym Statucie.

Dotychczasowe Konwencje ONZ są sektorowe, a nie kompleksowe (comprehensive). Do dnia dzisiejszego definicja o charakterze kompleksowym nie została jednak przyjęta. Próba taka została podjęta w tym opracowaniu, biorąc także pod uwagę funkcjonujący Międzynarodowy Trybunał Karny, który też powinien mieć taki akt prawny w swym Statucie.

Państwa takie jak Indie i Stany Zjednoczone myślały o przyjęciu Statutu MTK do swojego ustawodawstwa, chciały także przyjęcia aktu terroryzmu jako jednego z przestępstw w tym statucie. Państwa te reprezentowali na potrzeby projektu Statutu MTK prof. Rama Rao (przedstawiciel Indii) i prof. Roger Clark (reprezentujący Stany Zjednoczone)29. Wielka Brytania także uwzględniała zagadnienie terroryzmu jako akt prawny, podobnie jak Polska. Państwa te uwzględniły także konwencje ONZ związane z aktem terroryzmu, rezolucję ONZ nr 1566 z 2004 r. i rozwiązania unijne odnośnie do aktu terroryzmu. Oba te państwa przyjęły do swojego ustawodawstwa Statut MTK. Pojęcie „terroryzm” uwzględnione zostało w ich ustawodawstwie.

Ostatnim państwem, które zostanie wzięte pod uwagę, jest Korea Północna, która w odróżnieniu od Korei Południowej, nie przyjęła Statutu MTK do swojego ustawodawstwa. Państwo to może stanowić zagrożenie dla innych krajów, jako że może zagrażać innym państwom użyciem broni atomowej.

Roger Clark wyszedł z założenia w trakcie Konferencji w Kampali, że przy uwzględnianiu terroryzmu można wziąć pod uwagę konwencje ONZ o zapobieganiu terroryzmu, które dotychczas nie były brane pod uwagę podczas uwzględnienia terroryzmu w Statucie MTK. Przy tworzeniu sądu w Libanie uwzględniał powyższe zagadnienia także Antonio Cassese. Uwagi te były brane pod uwagę przy wyrokowaniu przez ten sąd.

Zagadnienia terroryzmu są także przedmiotem zainteresowania Komitetu ds. Aktu Terroryzmu, który pracuje nad projektem aktu terroryzmu postrzeganego kompleksowo. Rozważania te mają ukazać, w jakim zakresie jest szansa na utworzenie samodzielnej definicji przestępstwa terroryzmu. Praca pokazuje działania ISIS oraz innych grup terrorystycznych, które miały miejsce na świecie, wraz z ich konsekwencjami, rozwiązania prawne przyjęte w Trybunale Libanie oraz zaproponowane na potrzeby MTK, rozwiązania państw, które Statutu MTK nie przyjęły (np. Korea Północna, Indie, Pakistan, Stany Zjednoczone).

Hipotezą tej monografii jest stwierdzenie, że tworzenie metod, sposobów na osądzanie aktów terrorystycznych na świecie, przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym oraz Komitetem ds. Aktów Terrorystycznych, który jest sposobem na osądzenie sprawców jedynie w niektórych sprawach, z czym wiążą się także poszukiwania jednolitej definicji aktu terroryzmu. Zasady odnoszące się do osądzania aktów terroryzmu należałyby w pierwszej kolejności do decyzji państwa30. Zwalczanie terroryzmu za pomocą dronów w ramach targeted killings nie wydaje się właściwym rozwiązaniem, nie jest bowiem zgodne z prawem międzynarodowym, prawem karnomiędzynarodowym, prawem praw człowieka. Trafnym sposobem jest zapobieganie terroryzmowi. Nie pojawiła się uniwersalna definicja aktu terroryzmu. Próba zdefiniowania tego pojęcia zostanie podjęta w tym opracowaniu.

Zawartość niniejszej monografii została podzielona na pięć rozdziałów.

W rozdziale 1. stanowi się o podmiotach odpowiedzialnych za terroryzm, organizacjach, w których one funkcjonują, ich działaniach, reakcji na działania osób pokrzywdzonych na kontynentach świata.

W rozdziale 2. omawiane są instrumenty prawne prowadzące do odpowiedzialności za akty terroru.

Rozdział 3. odnieść należy do działalności trybunałów karnych posiadających jurysdykcję przedmiotową w sprawach międzynarodowo-karnych.

Rozdział 4. koncentruje się na opisaniu działalności państw (Indie, Wielka Brytania, Stany Zjednoczone) w kontekście Rady Bezpieczeństwa, Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych oraz Międzynarodowego Trybunału Karnego oraz potrzebie zajęcia się zbrodnią terroryzmu zwłaszcza w tych państwach.

Rozdział 5 przedstawia poglądy prawno-socjologiczne odnoszące się do broni atomowej i możliwości jej nieużycia, zwłaszcza w kontekście Korei Północnej, zapobiegania zbrodniom międzynarodowym zwłaszcza przez MTK i przez Komitet ONZ zajmującego się aktami terrorystycznymi, które mogłyby być brane pod uwagę w przypadku tego państwa.

Pracę finalizuje zakończenie uwzględniające wnioski biorące pod uwagę sytuację na świecie.

Z uwagi na wielowątkowość problemu i wiele danych faktograficznych trudno uznać, by temat został wyczerpany. Zasygnalizowane są jedynie jego najistotniejsze elementy.

W rozważaniach skorzystano z aktów normatywnych, dokumentów, aktów ustawodawstwa wspomnianych wyżej krajów. Uwzględniono doktrynę. poglądy historyków, politologów, socjologów, psychologów, dziennikarzy, związane z tematyką terroryzmu.

Załączam podziękowania dla wspomnianych tu Profesorów – Krzysztofa Indeckiego, Rogera Clarka, Ramy Rao, za zainteresowanie mnie tematyką aktów terrorystycznych i ich projektów oraz ich życzliwe uwagi. Podziękowania pragnę złożyć ponadto Prof. R. Zawłockiemu, Prof. M. Królikowskiemu31 i Panu Pawłowi Kopani – kierownikowi biblioteki Wydziału Prawa, Administracji i Nauk Społecznych Uniwersytetu Łódzkiego za jego życzliwą pomoc w ramach wykonywanej przez niego roli bibliotekarza.

Rozdział 1Podmioty odpowiedzialne za terroryzm przeciwko państwom i jednostkom, które działają na poszczególnych kontynentach

1.1 Wprowadzenie

Rozdział ten dotyczy wstępnych zagadnień związanych z podmiotami biorącymi udział w akcie terroryzmu na zamieszkałych kontynentach świata, ich ofiarami, rannymi, pokrzywdzonymi, jednostkami organizacyjnymi zapobiegającymi terroryzmowi bądź zwalczającymi go. Przedstawione są krótkie, acz istotne informacje o wydarzeniach, o których stanowi się, że mają one charakter terrorystyczny, by pokazać, jak głęboki jest to problem, dotyczący całego świata. Rozważania te odnoszą się do zagadnień związanych z działaniami terrorystów, którzy „preferują konwencjonalną broń i ładunki wybuchowe ze względu na ich o wiele większą dostępność, łatwość obsługi oraz efektywność”32. Rozdział ten wskaże zatem na aktualne zagadnienia związane ze zdefiniowaniem terroryzmu, zapobieganiem mu i jego zwalczaniem na zamieszkałych kontynentach świata. Stanowi on o działaniach kontrterrorystycznych mających zwalczać terroryzm, w tym o działaniach podejmowanych w efekcie podjęcia przez terrorystów działań o tym charakterze bądź wybiegających przed działaniami terrorystycznymi, by im zapobiec33.

Po jednej stronie mogą być zatem organizacje, jednostki wypełniające znamiona czynu terroryzmu, samodzielnie lub z udziałem wspomnianych organizacji, a po drugiej stronie państwa chcące poradzić sobie z zagadnieniem terroryzmu. Należy zatem zwrócić uwagę na istotną różnicę między dwoma wyrażeniami przewidzianymi przez takie nauki, jak politologia i socjologia: „walka przeciw terrorystom” i „walka z terroryzmem”34. Ich charakter jest bowiem diametralnie różny. W pierwszym przypadku, gdy stanowi się o walce przeciw terrorystom, działania, które są podjęte, służą tylko i wyłącznie zlikwidowaniu, bądź osłabieniu konkretnego zamachowca/organizacji wypełniającego/wypełniającej znamiona wspomnianego wyżej czynu. Pierwszy przypadek dotyczy zatem powiązania zwalczania terroryzmowi z konkretnymi osobami lub organizacjami. Aby rozpocząć walkę z terroryzmem, należy przeanalizować nie tylko skutki ataków, ale przede wszystkim ich przyczyny35. Warto zwrócić uwagę na działania antyterrorystyczne mające zapobiegać terroryzmowi. Drugi przypadek, dotyczący walki z terroryzmem, związany jest z całością problemu związanego ze zjawiskiem terroryzmu.

Istotne jest przedstawienie prawodawstwa krajowego, jak i międzynarodowego, które mają ważkie znaczenie przy zwalczaniu terroryzmu36. W efekcie państwo chce zapobiegać terroryzmowi, zwalczać go, a w jego ramach osądzać sprawców terroryzmu. We wrześniu 2005 r. przyjęto Strategię Zwalczania Terroryzmu na Światowym Szczycie przywódców państw. W 2006 r. przyjęta została Globalna Strategia Zwalczania Terroryzmu przez 192 państwa członkowskie ONZ. Ustalono w niej wspólne stanowisko w sprawie zwalczania terroryzmu37. Zaakceptowano rezolucję Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych, która wskazuje, co należy rozumieć pod pojęciem „terroryzm”, na co zgodę wyraziło większość państw na świecie Globalna Strategia Zwalczania Terroryzmu została oficjalnie przyjęta 19 września 2006 r. na spotkaniu wysokiego szczebla ZO NZ. Jej podstawą jest jednoznaczne, bezwarunkowe i stanowcze potępienie terroryzmu we wszelkich jego formach – stosowane gdziekolwiek, z jakichkolwiek powodów, przez kogokolwiek38. Niemniej jednak, odnieść się również należy do potrzeby zdefiniowania aktu terroryzmu, który można połączyć z kompleksowym projektem aktu prawnego odnoszącym się do terroryzmu definiowanego przez Komitet ds. Aktów Terroryzmu ONZ. To propozycja dla państw, które mogą zaakceptować ten akt prawny. Rozdział ten jest związany także z prawem humanitarnym i prawami człowieka na gruncie wydarzeń odnoszących się do zjawiska terroryzmu, a wywołanych głównie przez organizacje terrorystyczne, np. przez tzw. Państwo Islamskie39.

Rozważania będą przede wszystkim uwzględniać w pierwszej kolejności państwa takie jak Irak, Afganistan, Syria, Stany Zjednoczone, państwa europejskie, później wybrane państwa afrykańskie, potem państwa Azji Południowo-Wschodniej (w tym przykładowo Filipiny, Indonezję), następnie państwa Ameryki Południowej, Australię i Nowa Zelandię.

1.2 Rozważania wstępne związane z terrorystami działającymi na terenie Azji Południowo-Zachodniej, Stanów Zjednoczonych i Europy

Świat Al-Kaidy i świat Islamic State, czyli świat irackiego odłamu Al-Kaidy (AQ) wiążą się z miejscami, z których wywodzą się znani terroryści. Tymi miejscami mają być Afganistan, Irak, Syria. Wracając do utworzenia obu tych środowisk, wskazuje się na Aymana az Zawahiriego40, Osamę bin Ladena41 walczących w Afganistanie z sowiecką inwazją. Ten pierwszy (Al-Zakari) był lekarzem i szukał pieniędzy i kontaktów, które z kolei posiadał Osama bin Laden. Z kolei Abu Musaba al Zarkawi zaangażował się w budowę na rzecz budowy siatki terrorystycznej w Iraku w drugiej połowie 2001 r. Wiązało się to zatem z ekspansją komórek terrorystycznych w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Już w 1999 r. powstała najprawdopodobniej grupa o nazwie Organizacja Monoteizmu i Świętej Wojny. Sukcesy tej grupy skutkowały zacieśnieniem relacji między al-Zarkawiego z Al-Kaidą na jego własnych warunkach. Początkowo bowiem Ibn Ladin zaakceptował warunki al-Zarkawiego, co miało taktyczne podłoże, jako że wiązało się z amerykańską inwazją na Irak. Aby uzyskać nowy etap, w 2004 r. sieć komórek kierowanych przez al-Zakariego otrzymała nazwę Al-Kaida w Mezopotamii. Nazwa ta używana jest zamiennie z nazwą Al-Kaida w Iraku. Al-Kaida w Iraku działała od początku samodzielnie. Rozszerzenie przez nią aktywności terrorystycznej na sąsiednie państwa spotkało się z krytyką władz Centralnej Al-Kaidy, w tym Ajmana az-Zawahiriego, co miało wpływ na zmiany, do których doszło w 2006 r. Po śmierci al-Zarkawiego w czerwcu 2006 r., dochodzi do podporządkowania się Abu Hamzy al-Muhadżira, który podporządkował się „Ojcom Założycielom” Al-Kaidy42.

Al-Kaida (AQ) była częścią ISIL (Islamskiego Państwa w Iraku i Lewancie), a nie ISIS. Brak zgody na działania tamże administracji Baracka Obamy wynikał z uwarunkowań terytorialnych. Administracja ta potrzebowała konstytucyjnej zgody kongresu na działania wojenne po 11.9.2002 r. przeciwko Talibom i AQ. Podobna zgoda została wydana wcześniej na działania w Afganistanie i Iraku43, a brakowało jeszcze takiej zgody na działania w Syrii44 – świata AQ i świata Islamic State (IS) – irackiego odłamu Al Kaidy45.

Plan AQ obejmował siedem faz. Pierwsza fazą miała wynikać z przebudzenia, poprzez dokonanie zamachu na World Trade Center, Stanów Zjednoczonych, które zadeklarowały wojnę przeciwko Islamowi. Drugą fazą miało być „przebudzenie oczu”, w wyniku czego chciano uczynić z Iraku centrum oporu przeciwko Zachodowi. Przebudzenie i powstanie to faza trzecia, polegająca na przeprowadzaniu ataków w Turcji i Izraelu. Czwartym etapem był upadek reżimu islamskiego, by skierować masy w kierunku AQ. Piąta faza była związana ze utworzeniem Kalifatu. Szósty etap był związany z konfrontacją totalną między wiernymi a niewiernymi. Ostatni etap został określony jako ostateczne zwycięstwo46. Z kolei strategiczny plan IS, który miał być osiągnięty w przeciągu pięciu lat i dotyczył całej Afryki z wyjątkiem Lewantu, na północ od równika, Kaukazu, Bałkanów, Zachodniej Azji i Hiszpanii47. IS w przeciwieństwie do AQ akceptuje młodych ludzi bez analizowania ich życiorysu, by zostali oni żołnierzami Kalifatu48. Zradykalizowani młodzi ludzie na Zachodzie biorą zatem udział w terroryzmie realizowanym na zasadzie „zrób to sam”49. Mogą stać się częścią tych grup bądź działają w swoich krajach samodzielnie (jako samotne wilki, the lone wolf ), inspirowani np. źródłami internetowymi.

Na wymienionych wyżej obszarach świata działają grupy uznane za terrorystyczne. Przykładowo w Iraku i Syrii rozpoczęły swe działania ISIL, później przemianowanego na ISIS. Zwrócić też trzeba zatem ponownie uwagę, że nie chodziło już o działania przeciwko ISIL, a przeciw ISIS50. „W dniu 29 czerwca 2014 r. organizacja Dawlat al-Islamijja fi al-Irak wa asz-Szam – Daisz, (Islamic State of Iraq and Lewant/Szam, ISIL/ISIS, Islamskie Państwo w Iraku i Lewancie) proklamowało utworzenie samozwańczego kalifatu. Od tej pory przestała obowiązywać nazwa Dawlat al-Islamijjafi al-Irak wa asz-Szam, a zamiast niej wprowadzono nazwę Ad-Dawla al-Islamijja (Islamic State, Państwo Islamskie) bez geograficznych odniesień. W ten sposób pojawiły się dwie struktury noszące nazwę »Państwo Islamskie«. Jedną była organizacja, drugą – państwo. Mimo to, jakby dla zminimalizowania znaczenia tego wydarzenia i jego następstw, dziennikarze i politycy wciąż używali i nadal stosują akronimy nazwy organizacji sprzed 29 czerwca 2014 r.”51

Michael Weiss i Hassan Hassan zwracają uwagę, że „ISIS” już nie istnieje. Oficjalną nazwą organizacji jest teraz „Państwo Islamskie” (PI). Daisz, nazwa, której używają niektórzy, to arabski akronim od „Ad-Daula al-Islamijja fi al-Irak wa asz-Szam” (Islamskie Państwo Iraku i Asz-Szamu). Pomimo że „akronim nie ma sam w sobie znaczenia, przypisuje mu się pejoratywny wydźwięk ze względu na twardą wymowę. Ta kombinacja wydźwięków kojarzy się po arabsku z bandytyzmem, surowością i tępotą”52. Państwo islamskie ma istnieć od 2014 r. do 2019 r. jako sui generis protopaństwo. Państwo Islamskie wydaje się być protopaństwem i protokalifatem, co budzi jednak kontrowersje53.

20 marca 2015 r. miały miejsce w Sanie w Jemenie samobójcze zamachy bombowe. Przeprowadziło je czterech zamachowców-samobójców. Zaatakowali meczet Al-Badr i Al-Haszusz. Zamachowcy chcieli się przedostać do wnętrza meczetu. Jeden terrorysta został zatrzymany i zdetonował ładunek wybuchowy przed meczetem, pozostałym udało się zdetonować ładunki wewnątrz meczetu. Myślano o zniszczeniu tych miejsc, skoro były uczęszczane przez zajdytów. Sprawców połączono także z antyrządowym ruchem al-Hutiego. W tej akcji terrorystycznej zginęły 142 osoby. Państwo Islamskie przyznało się do jej przeprowadzenia54.

W Jemenie, państwie, w którym o wpływy walczyły dwa regionalne mocarstwa: sunnicka Arabia Saudyjska i szyicki Iran, sytuacja wiązała się ze zwiększeniem pozycji Ajatollahów lub Saudów w regionie. Destabilizacja sytuacji w Jemenie była na rękę organizacjom terrorystycznym takim jak Al-Kaida Półwyspu Arabskiego (AQAP) czy tzw. Państwa Islamskiego, które przyznało się do ostatnich ataków samobójczych w Sanie55. Al-Kaida Półwyspu Arabskiego jest dumą Al-Zawahiriego, 20 sierpnia 2014 r. AQAP zadeklarowało poparcie dla kalifa. AQAP stwierdziło, że istnieje solidarność z braćmi kalifatu56. Tak zwana organizacja ISIS („Islamic State of Iraq and Sham”), potem tzw. Państwo Islamskie działało przeciwko wybranym państwom, pomimo że chciało poszerzyć także terytorium własne.

W Jordanii starano się zahamować przypływ sympatyków Państwa Islamskiego. To królestwo starannie przygotowywało się do obrony przed terrorystami. W państwie tym zaskakującą popularnością cieszyła się Al-Kaida. Kraj ten należy do koalicji dowodzonej przez USA przeciwko bojownikom tzw. Państwa Islamskiego. Radykałowie w Jordanii uznali to za zdradę57.

Jak poinformowano 8 stycznia 2018 r., w Jordanii udaremniono serię zamachów. Jordańskie służby zatrzymały 17 bojowników z tzw. Państwa Islamskiego, którzy planowali przeprowadzić serię ataków na systemy bezpieczeństwa, obiekty wojskowe, obiekty handlowe, redakcje medialne i duchownych, podała agencja prasowa Petra. W ramach operacji antyterrorystycznej służby skonfiskowały broń, materiały wybuchowe, które miały być wykorzystane podczas akcji bojowników58.

Zamachy ISIS mogły mieć miejsce przeciwko członkom różnych społeczności. Głównie z uwagi na odmienność kulturową i religijną, najpierw ISIS, potem PI przeprowadza ataki w Stanach Zjednoczonych i krajach europejskich, które poniżej pokrótce zostaną poniżej przedstawione.

Jednym z przykładów działalności terrorystycznej we Francji były zamachy w Paryżu w 2015 r.59 Wydarzyło się to 13 listopada 2015 r. – najpierw w restauracji „Mała Kambodża”, potem przy stadionie piłkarskim, później w sali koncertowej Bataclan (sala koncertowo-teatralna) i centrum rozrywkowo-handlowym, także kawiarni, kwiaciarni i restauracjach w centrum Paryża, które stały się obiektem symultanicznych działań terrorystów. Tego dnia zginęło 130 osób, a około 370 zostało rannych60.

Osobą odpowiedzialną za tę akcję wśród terrorystów był Abaaoud, który kontaktował się telefonicznie z jej uczestnikami. Z uwagi na coraz większe porażki tzw. Państwa Islamskiego na Bliskim Wschodzie po 2015 r. malała zdolność tego państwa do przeprowadzania równie spektakularnych akcji. Zainteresowano się taktyką tzw. terroryzmu indywidualnego, na którą położono nacisk np. we Francji61. Akcja ta jest „przykładem bezpośredniego i efektywnego zaangażowania się Państwa Islamskiego w aktywność asymetryczną w Europie Zachodniej”62.

Zamach we Francji, w Nicei miał miejsce 14 lipca 2016 r. Sprawcą był Mohamed Lahouaiej-Bouhlel (1985-2016). Pochodził z Tunezji, miał prawo stałego pobytu we Francji63. Jego przygotowana do zamachu rozpoczęły się najprawdopodobniej kilka tygodni przed przeprowadzeniem jego dokonania. Sprawstwo tego zamachu mogłoby zostać przeprowadzone także na nicejskiej promenadzie, jako że terrorysta posiadał w telefonie zdjęcia z poprzedniego roku, na których było widoczne, że stanowi ona tłumnie uczęszczane miejsce. Nie jest jednak powiedziane, że nie były to zdjęcia zrobione ad hoc. Sprawca za właściwy moment uznał obchody święta narodowego (Dzień Bastylii). Wybrał na przeprowadzenie zamachu promenadę i był świadom, że będzie tego dnia zatłoczona. Dla przeprowadzenia ataku wybrał samochód ciężarowy marki Renault z miejscowości Saint-Laurent-du-Var w pobliżu Nicei64.

Zamach terrorystyczny zaczął się, jak wspomniano, 14 lipca 2016  r.65 Akcja terrorystyczna miała być wykalkulowanym czynem, według policji. Nie ustalono powiązań sprawcy z siatką terrorystyczną działającą na terenie Francji. Można zatem podtrzymać hipotezę o funkcjonowaniu tego terrorysty jako samotnego wilka. Podważyć tę hipotezę może jednak oświadczenie przesłane przez Państwo Islamskie. Brak jest jednak jakichkolwiek dowodów na jego kontakty ze strukturami Państwa Islamskiego, które popularyzowały taktykę w ramach globalnej sieci dżihadystycznej66.

Z kolei 3 lutego 2017 r. miał miejsce atak terrorystyczny przed wejściem do muzeum Luwru w Paryżu67, a 20 kwietnia 2017 r. na Polach Elizejskich doszło do zabójstwa policjanta i ranienia dwóch innych. Zabity sprawca zostawił kartkę, że działał w imieniu Allaha. Tzw. Państwo Islamskie przyznało się do zamachu, choć początkowo wymieniało inną osobę.

22 marca 2016 r. w Belgii dwóch zamachowców samobójców zdetonowało ładunki wybuchowe na brukselskim lotnisku. W wagonie metra pomiędzy stacjami wysadził się trzeci zamachowiec samobójca. Do zamachu przyznało się Państwo Islamskie. Zamachy w Brukseli, które wydarzyły się w marcu 2016 r., to seria trzech skoordynowanych terrorystycznych zamachów bombowych przeprowadzonych rankiem 22 marca 2016 w Belgii: dwa zamachy na lotnisku w Zaventem i około godziny później trzeci zamach, który miał miejsce w metrze przy stacji metra Maelbek w Brukseli. W atakach zginęły 32 osoby i trzech zamachowców, a ponad 316 osób zostało rannych. Trzecia bomba została znaleziona podczas przeszukania lotniska i zdetonowana przez saperów. Do zamachów przyznało się Państwo Islamskie. A. Wejkszner zwraca uwagę, że zamachy te musiały być już dawno zaplanowane, a terroryści czekali na dogodny moment, by je przeprowadzić68. W akcję były zaangażowane co najmniej cztery osoby:

Państwo Islamskie przypisało sobie odpowiedzialność za dokonany w Brukseli w piątek, 27 sierpnia 2017 r. atak z użyciem noża na trzech belgijskich żołnierzy. Wzięło na siebie także odpowiedzialność za przygotowanie zamachu69. Belgia była aktywnym uczestnikiem koalicji przeciwko Państwu Islamskiemu podczas wojny domowej w Iraku70. Można zakładać, że ataki dżihadystów były konsekwencją działań Belgii w Iraku. 5 października 2014 roku belgijski samolot F16 zrzucił pierwszą bombę na cel PI. Z kolei 12 listopada Irak ostrzegł członków koalicji, że lider PI Abu Bark al-Bagdadi rozkazał odwetowe ataki na kraje koalicji.

29 marca 2016 r. zamachowcy zdetonowali dwie bomby domowej produkcji obok przejeżdżających samochodów, na drodze prowadzącej do lotniska znajdującego się w pobliżu miejscowości Kaspijsk w Rosji. Do zamachu przyznało się Państwo Islamskie. 30 marca 2016 r. podczas próby zatrzymania samochodu do kontroli przez policjantów samochód eksplodował. Do zamachu przyznało się PI71.

17 sierpnia 2017 r. w ciągu 24 godzin w Hiszpanii doszło do dwóch ataków terrorystycznych i jednego wybuchu w domu mieszkalnym. Policja była zdania, że wszystkie te wydarzenia można połączyć. Bilans ofiar stanowił o 13 zabitych i ponad setce rannych. W kraju została wprowadzona trzydniowa żałoba narodowa. Atak terrorystyczny w Barcelonie miał miejsce w czwartek około godziny 17. Napastnik (lub napastnicy) wjechali w tłum na deptaku La Rambla. Zginęło 13 osób, ponad 100 odniosło obrażenia72. Kierowca furgonetki zdołał uciec pieszo z pojazdu. W związku ze sprawą zatrzymano trzy osoby. Wcześniej, w nocy z 16 na 17 sierpnia, w hiszpańskim mieście Alcanar w jednym z domów doszło do silnej eksplozji, która całkowicie zniszczyła budynek. W wyniku zdarzenia zginęła jedna osoba, siedem zaś zostało rannych. Wstępnie oceniono, że eksplodowała instalacja gazowa w budynku, jednak później policjanci połączyli w śledztwie zdarzenie z zamachem w Barcelonie – niewykluczone, że na miejscu wytwarzano materiały wybuchowe. Kolejny atak miał miejsce około godziny drugiej w nocy w piątek w miejscowości Cambrils. Napastnicy kolejny raz wjechali rozpędzonym samochodem w tłum. Kiedy opuścili pojazd, zostali zastrzeleni przez policjantów. Mężczyźni mieli na sobie atrapy pasów szahida. Zginęło pięciu terrorystów. Zostały podane informacje o zatrzymaniu terrorystów, którzy stali za atakami w stolicy Katalonii i w mieście Cambrils. Do ataków przyznało się tzw. Państwo Islamskie (ISIS)73.

6 czerwca 2017 r. pojawiły się w intrenecie informacje, że szykowany jest zamach w Polsce74. To po decyzji prezydenta Andrzeja Dudy o wysłaniu polskich F16 dla wsparcia w walkach z państwem islamskim pojawiły się w sieci groźby pod adresem Polaków75. „Także ludzie pragnący kogoś nastraszyć powodują niepewność i strach, a jednocześnie wysokie koszty, bo każda pogróżka musi być potraktowana poważnie”76. Wszystkie te informacje miały postawić państwo w stan gotowości. Utrzymywanie ludzi w stanie gotowości i niepewności przed tym co najgorsze miało być według terrorystów sposobem na utratę pewności siebie u osób, które powinny się spodziewać ataku. Nie było jednak w Polsce podwyższonego stanu ryzyka wśród ludzi. Ludzie o tym nie wiedzieli, jednak wyspecjalizowane służby i siły musiały temu zapobiec, bez angażowania społeczeństwa.

17 maja 2019 r. podano informację, że ABW udaremniła zamach terrorystyczny w Polsce. Przygotowywał się do niego mężczyzna o imieniu Mohammed. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała Mikołaja B., który przymierzał się do zamachu terrorystycznego w miejscu publicznym. Sąd aresztował go na trzy miesiące. Zatrzymany był obywatelem Polski, członkiem społeczności muzułmańskiej w Warszawie. Nieoficjalnie posługiwał się imieniem Mohammed. Za przemoc lub groźbę bezprawną kierowaną z powodu przynależności krajowej, religijnej, rasowej, politycznej, wyznaniowej grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Jak ustalili śledczy, Mikołaj B. był leczony psychiatrycznie. Według ABW zamach, do którego przygotowywał się mężczyzna, miał być zemstą na przeciwnikach religii islamskiej. Mikołaj B. usłyszał zarzuty. Mazowiecka prokuratura przedstawiła mu zarzut z art. 119. k.k. kodeksu karnego. Mężczyzna trafił do aresztu na trzy miesiące77.

W Niemczech wysłano żołnierzy niemieckich, by ci zmierzyli się z grupami dżihadystów. W 2009 r. przed wyborami do Bundestagu, pojawiły się w Niemczech ostrzeżenia przed zamachami terrorystycznymi78. Zgodnie z informacjami organów bezpieczeństwa Niemiec, w państwie tym mieszkało około 120 islamskich terrorystów, tzw. „uśpionych terrorystów”, którzy czekaliby na zlecenie dokonania samobójczych aktów terrorystycznych79.

W 2011 r. stwierdzono, że Niemcy stanowią centrum dla terroryzmu w Europie80. Aktualnie fala wrogości do cudzoziemców lub azylantów jest podstawą dla zamachów terrorystycznych w Niemczech. Udział Bundeswehry w zwalczaniu Talibów miał miejsce w Afganistanie. Dostrzeżono wtedy, że Niemcy nie popierają udziału Bundeswehry w walkach w Afganistanie, z czego zdawali sobie sprawę Talibowie i członkowie Al-Kaidy przebywający w Niemczech, dlatego też starali się tę niechęć wzmocnić u obywateli Niemiec81.

19 grudnia 2016 r. doszło do zamachu w Berlinie. Pierwszy etap wiązał się z kradzieżą ciężarówki i zabójstwem jej kierowcy – Polaka Łukasza Urbana. Kulminacyjny etap polegał na wjechaniu w grupę ludzi na rynku i zabiciu 12 osób oraz zranieniu kilkudziesięciu kolejnych. Zdjęcia z kamer przemysłowych pokazały, jak sprawca oddala się przez nikogo niezatrzymywany. Sprawca podróżował po Europie kilkoma pociągami. Był w Holandii, Belgii, Francji, a przed zamachem także w Szwajcarii. Pojechał do Włoch, do Mediolanu. Spotkanie z policjantami, postrzelenie jednego z nich zakończyło się jego śmiercią82.

Po zamachu ukazało się oświadczenie przypisywane Państwu Islamskiemu, z którego wynikało, że zamach w Berlinie został przeprowadzony przez Państwo Islamskie. Zakłada się, że sprawca działał w odpowiedzi na wezwanie do zaatakowania „celów związanych z koalicją państw Zachodu prowadzącą działania zbrojne w Syrii i Iraku”83. W kolejnym oświadczeniu, jakie się pojawiło na potwierdzenie roli Abu Bakri w zamachu, PI zwróciło uwagę, iż Anis Amri złożył przysięgę wierności kalifowi Abu Bakrowi al-Baghdadiemu84.

Rozpoczęte w Niemczech śledztwo pokazało szereg popełnionych błędów przez policję. W raporcie opublikowanym przez władze Berlina w prawie rok po zamachu uznano, że niemiecka policja i służby bezpieczeństwa popełniły szereg błędów przed opisywanym zdarzeniem i po nim, a policja fałszowała dokumentację, by ukryć swoje błędy. Państwo Islamskie rozbudowywało swoją sieć terrorystyczną na długo przed wspomnianym zamachem85.

Islamiści starają się mieć zatem także psychologiczny wpływ na życie ludzi w innych krajach. Odbieranie ludziom życia ma być dla ludzi z ISIS działaniem na porządku dziennym. Fakt ten nie jest ukrywany, a wręcz przeciwnie, eksponowany, stąd można by mówić o zamiarze bezpośrednim ukierunkowanym, jakim byłyby tu uwięzienie czy śmierć człowieka, z nastawieniem na to drugie na osiągnięcie celu w sposób nieoczekiwany dla ludności, a zaplanowany przez terrorystów. Mowa jest tu zatem o sytuacji, w których osoba jest przetrzymywana, bądź zabita w zaplanowanym przez terrorystów, a przez ludzi nieoczekiwanym ataku.

Reakcją państw jest próba powstrzymania terrorystów, o ile państwa otrzymają wcześniej informację, że atak terrorystyczny jest planowany, niemniej jednak zazwyczaj działania terrorystów mogą być nieoczekiwane dla ludności. Z jednej strony jest to sytuacja uwięzienia, zabójstwa człowieka przez przedstawicieli ISIS, a potem PI; z drugiej może też dojść do zamachu chociażby w centrum miasta, gdzie odpowiedzialne mogą być te same osoby, które zleciły takie działania innym osobom – dla nich podwykonawcom. Od momentu rozpoczęcia inwazji na to miasto na początku czerwca, 45% Rakki zostało oczyszczonych z bojówek przez Syryjskie Siły Demokratyczne. Teraz to samo wojsko walczy, aby pozbyć się pozostałych tam intruzów86.

13 kwietnia 2017 r. piloci z USA zrzucili największą bombę konwencjonalną na obszar kontrolowany przez ISIS87.