Uzyskaj dostęp do tej i ponad 240000 książek od 14,99 zł miesięcznie
Czym jest "nieludzkie zachowanie"? Kiedy cały dzień nie myśli się o niczym innym, tylko o zdobyciu buraka? Czy kiedy przed poczęstowaniem kogoś kawałkiem warzywa analizuje się, jak długo ten człowiek pożyje? Narrator utworu nie odpowiada na te pytania, nie ocenia ludzi, którym przyszło żyć w skrajnie nieludzkich warunkach, tylko z niepokojącą oziębłością relacjonuje wydarzenia rozgrywające się w obozie pracy.
Opowiadanie wchodzi w skład zbioru "Pożegnanie z Marią".
Tadeusz Borowski (1922-1951) - polski poeta, pisarz, publicysta, przedstawiciel pokolenia Kolumbów, więzień obozów Auschwitz i Dachau. Pobierał naukę na tajnych kompletach, po czym rozpoczął studia polonistyczne na Uniwersytecie Warszawskim. Był związany z Marią Rundo, która stała się pierwowzorem bohaterki opowiadań zebranych w cykl "Pożegnanie z Marią". Więziony na Pawiaku, niedługo potem trafił do Auschwitz, skąd został wywieziony do obozu Natzweiler-Dautmergen, a następnie do Dachau-Allach. Po powrocie do Warszawy wziął ślub z Marią, wstąpił do Polskiej Partii Robotniczej i zaangażował się w aktywną działalność komunistyczną. Zmarł na skutek zatrucia gazem, stąd podejrzenie samobójstwa. Pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Przed wojną tworzył poezję w nurcie katastrofizmu, w swoich opowieściach obozowych sportretował "człowieka zlagrowanego".
Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:
Liczba stron: 17
Rok wydania: 2022
Odsłuch ebooka (TTS) dostępny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:
Tadeusz Borowski
Saga
Śmierć powstańca
Zdjęcia na okładce: Shutterstock
Copyright © 1947, 2022 SAGA Egmont
Wszystkie prawa zastrzeżone
ISBN: 9788728300749
1. Wydanie w formie e-booka
Format: EPUB 3.0
Ta książka jest chroniona prawem autorskim. Kopiowanie do celów innych niż do użytku własnego jest dozwolone wyłącznie za zgodą Wydawcy oraz autora.
Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów z których pochodzi.
www.sagaegmont.com
Saga jest częścią Grupy Egmont. Egmont to największa duńska grupa medialna, należąca do Fundacji Egmont, która każdego roku wspiera dzieci z trudnych środowisk kwotą prawie 13,4 miliona euro.
Obok rowu, za wąskim pasmem łąki, leżało pole zasadzone burakami. Wychyliwszy się za brunatny nasyp świeżo wyrzuconej, lepkiej gliny, widziało się prawie że dosięgalne zielone, mięsiste liście, a pod nimi białe, o różowych żyłach końskie buraki, rozparte w mokrej ziemi. Pole ciągnęło się zboczem pod górę i urywało się pod ścianą czarnego lasu, rozmazanego w rzadkiej mgle. Na skraju lasu stał post. Sterczała z niego jak kopia śmieszna tyczka długiego, podobno duńskiego karabinu. O kilkadziesiąt metrów na lewo, pod rachitycznymi śliwami, rozsiadł się drugi post i owinąwszy się szczelnie w lotniczy szary płaszcz, patrzył spod nasuniętej na uszy i czoło furażerki w dolinę jak na dno wanny.
Dalej na zboczu, tam gdzie las schodził w dół kępami młodych wierzb, między niespodziewanie żywotną rzeczką a szosą przecinającą w poprzek dolinę, jeździły olbrzymie traktory, równając pługami ziemię rwaną przez bagry i podwożoną z dołu przez szeregi wagoników, pchanych przez ludzi. Było tam niebezpiecznie, gwarno i tłoczno. Ludzie pchali lory, nosili podkłady i szyny, rwali płatami murawę na zamaskowanie budynków, pod które grunt dopiero równał traktor.
To niestety koniec bezpłatnego fragmentu. Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki.
Przepraszamy, ten rozdział nie jest dostępny w bezpłatnym fragmencie.
