Wydawca: Biblioteka Analiz Kategoria: Specjalistyczne Język: polski Rok wydania: 2012

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 20000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Liczba stron: 875 Przeczytaj fragment ebooka

Odsłuch ebooka (TTS) dostępny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacji Legimi na:

Androida
iOS
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze PDF
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka Rynek książki w Polsce 2012. Wydawnictwa - Łukasz Gołębiewski, Paweł Waszczyk

Piętnasta edycja sztandarowej publikacji Biblioteki Analiz. W pięciu tomach omówione zostały najważniejsze zagadnienia dotyczące funkcjonowania polskiej branży wydawniczo-księgarskiej w 2011 i pierwszej połowie 2012 roku.

Istotną część tomu pierwszego publikacji – „Wydawnictwa” - stanowią pogłębione analizy różnych sektorów rynku książki (literatura piękna, książka dziecięca, szkolna, naukowa, literatura religijna, kartografia i przewodniki, albumy). Ponadto zamieszczono prezentacje największych firm wydawniczych w Polsce (m.in. opisy i charakterystyki przedsiębiorstw, informacje o generowanych obrotach, wielkości produkcji wydawniczej, zatrudnieniu). Książkę uzupełniają liczne tabele i zestawienia – m.in. z wynikami badań czytelnictwa, danymi na temat wielkości produkcji wydawniczej, informacjami o nakładach książek. Dodatkowo tematyka została znacząco poszerzona o zagadnnienia związane z digitalizacją treści i jej dystrybucją w nowych kanałach dystrybucji.

Opinie o ebooku Rynek książki w Polsce 2012. Wydawnictwa - Łukasz Gołębiewski, Paweł Waszczyk

Cytaty z ebooka Rynek książki w Polsce 2012. Wydawnictwa - Łukasz Gołębiewski, Paweł Waszczyk

Bardzo, ale to bardzo źle dzieje się z literaturą polską. Jest to w dużej mierze wynik szkodliwych działań środowiska mieniącego się krytyką literacką, które w latach 90. wymachując sztandarem postmodernizmu skutecznie zabełtało w głowach i pisarzom, i czytelnikom. W efekcie człowiek parający się piórem nie boi się napisać książki urągającej zdrowemu rozsądkowi i elementarnym zasadom przyzwoitości, ale książki uznanej za nowoczesną. A generalnie czytamy coraz mniej, od literatury w zasadzie niczego poza rozrywką nie oczekując. Stąd biorą się sukcesy fantasy, stanowiącej odtrutkę na książki ułomne, kalekie i poronione.
Nagrody literackie budują pozycję pisarzy, są wyznacznikiem wartościowych pozycji dla czytelników, a dla wydawców to okazja do zwiększenia sprzedaży. Niestety, w świecie zanikających autorytetów, także ranga nagród ulega szybkiej dewaluacji, a jej komercyjne przełożenie na rynkowe sukcesy jest coraz mniejsze. Nagrody dzielą los krytyków oraz prasy literackiej – przegrywają w chaosie informacji jakie przyniosła era internetu. Przyznawane przez czytelników Amazon.com
Pewne napięcie, opozycja pomiędzy masowym czytelnikiem a snobistycznym krytykiem, to bardzo negatywne zjawisko, które bardzo utrudnia promowanie ambitnej literatury, a zwłaszcza ważnych debiutów. Fakt otrzymania przez książkę
światowej literaturze ogromne znaczenie promocyjne przez lata miała oczywiście nagroda Nobla, choć jeśli dostaje ją pisarz mniej znany (a tak bywało często w ostatnich latach), to trudno ją przekuć na komercyjny sukces. Kilka bardzo kontrowersyjnych decyzji o przyznaniu
rodzimym rynku najważniejsza jest Nagroda Literacka Nike , prz yznawana od 1997 roku. Zwycięzca wyłaniany jest w trzyetapowym konkursie. Pierwszy etap to przyznanie przez jury 20 nominacji, które ogłaszane są w maju, następnie siedmiu finalistów we wrześniu i z tej grupy wyłaniany jest zwycięzca. Zwyczajowo przyznawana jest w październiku. Laureat otrzymuje statuetkę dłuta prof. Gustawa Zemły, czek na 100 tys. zł oraz – co z komercyjnego punktu widzenia najważniejsze – rozgłos gwarantowany przez „Gazetę Wyborczą” – współorganizatora (razem z Fundacją Agory) przedsięwzięcia (informację o Nike powtarzają
Patrząc na poziom sprzedaży nagradzanych książek, Nike często przez polskich czytelników stawiana była wyżej od Nobla, co poniekąd wydaje się zrozumiałe, bo któż znał u nas wcześniej takich jego laureatów jak: Imre Kertesz, Dario Fo, Doris Lessing, Harold Pinter czy Jose Saramago? W poprzednich latach Nike honorowano:
straciła swój blask, czy nagradzano zbyt hermetyczne tytuły, prawdopodobnie i jedno, i drugie odegrało rolę. Im bardziej wybory jury rozmijają się z preferencjami czytelników, tym bardziej czytelnicy lekceważą decyzje jurorów. Niestety, głos fachowego krytyka stracił siłę przebicia i należy spodziewać się, że lata świetności Nike już nie wrócą. Inne znaczące
na Książkę Audio Roku organizowany od 2009 roku przez firmy Nexto.pl i Biblioteka Analiz. Nagrody przyznawane są w następujących kategoriach: „literatura faktu i reportaże”, „literatura piękna”, „kryminał i sensacja”, „dla dzieci i młodzieży”, „poradniki i inne”, „oprawa graficzna”. W ramach każdej z kategorii nominowanych
nie są dobre. W obliczu zmian cywilizacyjnych, odwrotu czytelnika od druku na rzecz mediów cyfrowych, wydaje się, że branża powinna zacieśniać współpracę, charakteryzować się solidarnością i zrozumieniem wspólnych wyzwań. Tymczasem obserwujemy coraz bardziej bezwzględne walki rabatowe, nasilającą się konkurencyjność, której towarzyszy upadek dobrych obyczajów na rynku, obniża się też ranga zawodu wydawcy czy redaktora, książki wydawane są coraz taniej, a więc coraz bardziej niechlujnie. Jak mantra powtarzana jest potrzeba cięcia kosztów, czego efektem będą dalsze spadki sprzedaży, a bardziej długofalowo – utrata pozycji na rzecz lepiej przygotowanych do nowych realiów firm wyrastających z sektora IT, w tym światowych gigantów, jak: Google, Amazon, Apple, IBM, Microsoft oraz z sektora telekomunikacji: Orange, T-Mobile, być może AT&T. Dobrym wyznacznikiem jest tu sytuacja prasy, której wydawcy wyraźnie przegrali z serwisami internetowymi walkę o uwagę odbiorcy. Wzrosty przychodów, w dodatku

Fragment ebooka Rynek książki w Polsce 2012. Wydawnictwa - Łukasz Gołębiewski, Paweł Waszczyk

War­sza­wa 2012

© Co­py­ri­ght by Łu­kasz Go­łę­biew­ski, Pa­weł Wasz­czyk 2012

© Co­py­ri­ght by Bi­blio­te­ka Ana­liz Sp. z o.o., 2012

Wszyst­kie pra­wa za­strze­żo­ne. Ko­pio­wa­nie lub re­pro­duk­cja ja­kie­go­kol­wiek frag­men­tu tej książ­ki wy­ma­ga pi­sem­nej zgo­dy wy­daw­cy.

Re­dak­cja: Łu­kasz Go­łę­biew­ski

Ko­rek­ta: Jo­an­na Ożóg

Pro­jekt okład­ki: Grze­gorz Zy­cho­wicz | Tat­su

Opra­co­wa­nie gra­ficz­ne: Grze­gorz Zy­cho­wicz | Tat­su

Ła­ma­nie: TYPO

Do­fi­nan­so­wa­no ze środ­ków

Mi­ni­ster­stwa Kul­tu­ry i Dzie­dzic­twa Na­ro­do­we­go

ISBN 978-83-62948-82-6

Wy­da­nie I

War­sza­wa 2012

Tom LX w se­rii „Ra­por­ty”

Bi­blio­te­ka Ana­liz Sp. z o.o.

00-048 War­sza­wa

ul. Ma­zo­wiec­ka 6/8 pok. 416

tel./fax (+48 22) 828 36 31

www.bi­blio­te­ka-ana­liz.pl

Fir­ma jest człon­kiem Pol­skiej Izby Książ­ki

Skład wersji elektronicznej:

Virtualo Sp. z o.o.

Naj­waż­niej­sze wy­da­rze­nia na ryn­ku wy­daw­ni­czo - księ­gar­skim w 2011 roku

Sty­czeń

Roz­po­czął się Rok Mi­ło­sza w stu­le­cie uro­dzin po­ety.

Pre­zy­dent Bro­ni­sław Ko­mo­row­ski wrę­czył Wi­sła­wie Szym­bor­skiej Or­der Orła Bia­łe­go.

Igna­cy Kar­po­wicz otrzy­mał Pasz­port „Po­li­ty­ki” w ka­te­go­rii li­te­ra­tu­ra za po­wieść „Bal­la­dy­ny i ro­man­se” (Wy­daw­nic­two Li­te­rac­kie).

Dzien­nik. Tom 1. 1962-1969” Sła­wo­mi­ra Mroż­ka (Wy­daw­nic­two Li­te­rac­kie), „Dzi­cy de­tek­ty­wi” Ro­ber­ta Bo­la­ño (Muza), „Kie­dy Bóg od­wró­cił wzrok” Wie­sła­wa Adam­czy­ka (Re­bis), „Mu­zeum Na­ro­do­we w Kra­ko­wie i Ko­lek­cja Ksią­żąt Czar­to­ry­skich” (Ar­ka­dy) oraz „Wiel­ki słow­nik nie­miec­ko-pol­ski” (Wy­daw­nic­two Na­uko­we PWN) zo­sta­ły ogło­szo­ne Książ­ka­mi Roku 2010 „Ma­ga­zy­nu Li­te­rac­kie­go KSIĄŻ­KI”. Ty­tuł Wy­daw­cy Roku otrzy­ma­ła ofi­cy­na Zysk i S-ka, za Wy­da­rze­nie Roku uzna­no pu­bli­ka­cję książ­ki „Ka­pu­ściń­ski non-fic­tion” Ar­tu­ra Do­mo­sław­skie­go (Świat Książ­ki). „No­tes Wy­daw­ni­czy” przy­znał Na­gro­dy wy­daw­nic­twom Znak i So­nia Dra­ga.

Zmarł Je­rzy S. Sito, po­eta, dra­ma­to­pi­sarz, tłu­macz, kry­tyk. W la­tach 1990-1991 był pre­ze­sem wy­daw­nic­twa Czy­tel­nik.

Luty

Urząd Ochro­ny Kon­ku­ren­cji i Kon­su­men­tów nie wy­ra­ził zgo­dy na prze­ję­cie spół­ki Mer­lin przez NFI Em­pik, mo­ty­wu­jąc de­cy­zję ogra­ni­cze­niem kon­ku­ren­cji.

Re­dak­cja „No­wych Ksią­żek” przy­zna­ła do­rocz­ną na­gro­dę An­drze­jo­wi Bień­kow­skie­mu za „1000 ki­lo­me­trów mu­zy­ki. War­sza­wa-Ki­jów” (Ma­zo­wiec­kie Cen­trum Kul­tu­ry i Sztu­ki).

Klub

Dla Cie­bie – mar­ka han­dlo­wa ka­ta­lo­gu wy­sył­ko­we­go, skle­pu in­ter­ne­to­we­go, wy­daw­nic­twa książ­ko­we­go oraz sie­ci księ­garń – zmie­nił na­zwę na We­lt­bild.

Ma­rzec

Mi­ni­ster­stwo Skar­bu Pań­stwa pod­ję­ło de­cy­zję o li­kwi­da­cji wy­daw­nic­twa Wie­dza Po­wszech­na.

Książ­ka „A Ho­use of the Mind: Maum” z ilu­stra­cja­mi Iwo­ny Chmie­lew­skiej i tek­stem Kim Hee-Ky­ung (wy­daw­nic­two Chang­bi Pu­bli­shers, Ko­rea) zdo­by­ła głów­ną na­gro­dę w ka­te­go­rii Non Fic­tion w kon­kur­sie Bo­lo­gna Ra­gaz­zi Award 2011, a wy­róż­nie­nie przy­zna­no książ­ce „Co z cie­bie wy­ro­śnie?” Alek­san­dry i Da­nie­la Mi­zie­liń­skich (Dwie Sio­stry).

Lau­re­ata­mi Na­gro­dy im. Kar­la De­de­ciu­sa dla pol­skich i nie­miec­kich tłu­ma­czy zo­sta­li Es­ther Kin­sky i Ry­szard Tur­czyn.

Na­gro­dę mie­sięcz­ni­ka „Odra” otrzy­mał Je­rzy Po­mia­now­ski.

Hen­ryk Sam­so­no­wicz zo­stał lau­re­atem Na­gro­dy im. Ksa­we­re­go i Mie­czy­sła­wa Pru­szyń­skich za sze­ro­ko ro­zu­mia­ną twór­czość ese­istycz­ną.

Ro­bert Ma­kło­wicz otrzy­mał Na­gro­dę Li­te­rac­ką Srebr­ne­go Ka­ła­ma­rza im. Her­me­ne­gil­dy Ko­ciu­biń­skiej, przy­zna­nej przez Fun­da­cję Zie­lo­na Gęś im. Kon­stan­te­go Il­de­fon­sa Gał­czyń­skie­go za książ­kę „Cafe Mu­zeum” (Czar­ne). Na­gro­dę Zie­lo­nej Gą­ski za naj­lep­szą książ­kę dla dzie­ci przy­zna­no za „Pio­sen­kę dla Kar­la” Jana Kar­pa (Baj­ka).

Pod­czas XVI Tar­gów Książ­ki Edu­ka­cyj­nej „Edu­ka­cja” w Kiel­cach Na­gro­dy im. Fi­li­pa Kal­li­ma­cha za wy­bit­ne osią­gnię­cia w sfe­rze edu­ka­cji, usta­no­wio­ne przez re­dak­cję „Ma­ga­zy­nu Li­te­rac­kie­go KSIĄŻ­KI”, wrę­czo­no: Mar­cie Bog­da­no­wicz, Zo­fii Do­bkow­skiej, An­nie Du­biec­kiej, Fe­li­cji Ka­li­now­skiej, Fe­lik­so­wi Szlaj­fe­ro­wi oraz au­tor­kom pro­gra­mu na­ucza­nia ję­zy­ka nie­miec­kie­go „Der Die Das Neu” – Mag­da­le­nie Ptak, Ha­li­nie So­wie-Ba­bik i Elż­bie­cie Świer­czyń­skiej.

Zmar­ła Ewa No­wac­ka, po­wie­ścio­pi­sar­ka, kry­tyk, ese­ist­ka, au­tor­ka po­wie­ści dla mło­dzie­ży „Mał­go­sia con­tra Mał­go­sia” czy „Kil­ka mie­się­cy, całe ży­cie”.

Kwie­cień

Ars

Po­lo­na ogło­si­ła de­cy­zję o za­wie­sze­niu Mię­dzy­na­ro­do­wych Tar­gów Książ­ki w War­sza­wie, któ­re od­by­wa­ły się nie­prze­rwa­nie od 56 lat.

Spół­ka We­lt­bild Pol­ska prze­ję­ła od kon­cer­nu Di­rect Gro­up Ber­tel­smann wy­daw­nic­two Świat Książ­ki.

Pod­pi­sa­no umo­wę sprze­da­ży 85 proc. ak­cji Bia­ło­stoc­kich Za­kła­dów Gra­ficz­nych spół­ce OZGraf Olsz­tyń­skie Za­kła­dy Gra­ficz­ne S.A. za po­nad 6,6 mln zł. Wła­ści­cie­lem 85 proc. ak­cji OZGra­fu jest spół­ka Kom­pap.

Dru­kar­nia Opol­graf za­ku­pi­ła Pra­so­we Za­kła­dy Gra­ficz­ne we Wro­cła­wiu.

Pod­czas Tar­gów Wy­daw­ców Ka­to­lic­kich, w któ­rych uczest­ni­czy­ło po­nad 140 wy­staw­ców, Na­gro­dę Głów­ną Fe­niks 2011 otrzy­ma­ła sio­stra Zo­fia Jó­ze­fa Zdy­bic­ka USJK. Fe­nik­sem Dia­men­to­wym uho­no­ro­wa­no s. Mał­go­rza­tę Bor­kow­ską OSB, zaś Fe­nik­sy Spe­cjal­ne otrzy­ma­ły wy­daw­nic­twa: M za „Dzie­ła ze­bra­ne Jana Paw­ła II” i Bia­ły Kruk za „Dzie­je Wiel­kie­go Pon­ty­fi­ka­tu Jana Paw­ła

II”.

Inga

Iwa­siów zo­sta­ła lau­re­at­ką na­gro­dy Bank Au­stria Li­te­ra­ris w ka­te­go­rii li­te­ra­tu­ra środ­ko­wo­eu­ro­pej­ska za po­wieść „Bam­bi­no” (w Pol­sce wy­da­ną przez Świat Książ­ki) prze­tłu­ma­czo­ną na nie­miec­ki przez Es­ter Kin­sky.

W Bruk­se­li w wie­ku 92 lat zmarł Ma­rian Pan­kow­ski, pi­sarz uwa­ża­ny za „kon­se­kwent­ne­go de­ma­ska­to­ra pol­skich mi­tów na­ro­do­wych” oraz „naj­młod­sze­go pol­skie­go pi­sa­rza, któ­ry upra­wiał wiecz­ną w pol­sz­czyź­nie roz­ró­bę”.

Maj

II

War­szaw­skie Tar­gi Książ­ki od­wie­dzi­ło po­nad 35,6 tys. osób, zgro­ma­dzi­ły 621 wy­staw­ców z 14 kra­jów oraz bli­sko 360 au­to­rów. Od­by­ło się po­nad 650 wy­da­rzeń, w tym 128 dla dzie­ci.

We

Wro­cła­wiu zor­ga­ni­zo­wa­no II edy­cję ogól­no­pol­skich Tar­gów Książ­ki Dla Dzie­ci i Mło­dzie­ży „Do­bre stro­ny”. Zwy­cięz­cą kon­kur­su „Do­bre stro­ny” zo­sta­ło wy­daw­nic­two W.A.B. za książ­kę „Lot­nik” Eoina Col­fe­ra w tłu­ma­cze­niu Ra­fa­ła Li­sow­skie­go.

Ogło­szo­no, że Mi­ni­ster­stwo Skar­bu Pań­stwa oraz Mi­ni­ster­stwo Kul­tu­ry i Dzie­dzic­twa Na­ro­do­we­go „ma­jąc na uwa­dze za­cho­wa­nie 65-let­nie­go do­rob­ku wy­daw­nic­twa, pro­wa­dzą pro­ces zmian w for­mu­le dzia­łal­no­ści Pań­stwo­we­go In­sty­tu­tu Wy­daw­ni­cze­go”.

Wal­ne Zgro­ma­dze­nie Człon­ków Pol­skiej Izby Książ­ki przy­ję­ło zmia­ny w sta­tu­cie prze­wi­du­ją­ce roz­sze­rze­nie skła­du Rady PIK oraz nowy sys­tem na­li­cza­nia pod­wyż­szo­nych skła­dek. Izba wy­sto­so­wa­ła apel do rzą­du w spra­wie zrów­na­nia po­dat­ku VAT na wszyst­kie ro­dza­je pu­bli­ka­cji.

Ju­lia Har­twig zo­sta­ła od­zna­czo­na Krzy­żem Wiel­kim Or­de­ru Od­ro­dze­nia Pol­ski.

Na­gro­dę Trans­atlan­tyk otrzy­ma­ła Vla­sta Dvo­řáčko­vá, tłu­macz­ka li­te­ra­tu­ry pol­skiej na cze­ski.

Swie­tła­na Alek­si­je­wicz, bia­ło­ru­ska dzien­ni­kar­ka i pi­sar­ka, au­tor­ka książ­ki „Woj­na nie ma w so­bie nic z ko­bie­ty” (Czar­ne) oraz jej tłu­macz Je­rzy Czech zo­sta­li lau­re­ata­mi dru­giej edy­cji Na­gro­dy im. Ry­szar­da Ka­pu­ściń­skie­go za re­por­taż li­te­rac­ki.

Lau­re­at­ką Na­gro­dy Po­etyc­kiej Si­le­sius za de­biut roku zo­sta­ła Kira Pie­trek za to­mik „Ję­zyk ko­rzy­ści” (WBP i CAK). W ka­te­go­rii książ­ka roku na­gro­dzo­no Boh­da­na Za­du­rę za „Noc­ne ży­cie” (Biu­ro Li­te­rac­kie). Na­gro­dę za ca­ło­kształt pra­cy otrzy­ma­ła Ur­szu­la Ko­zioł.

Na­gro­dą Du­że­go Don­ga wy­róż­nio­no In­sty­tut Wy­daw­ni­czy La­tar­nik za po­wieść „Za nie­bie­ski­mi drzwia­mi” Mar­ci­na Szczy­giel­skie­go. Nie­za­leż­nie dzie­cię­ce jury przy­zna­ło Ma­łe­go Don­ga wy­daw­nic­twu Znak za „Jaś­ki” Jean-Phi­lip­pe Ar­rou-Vi­gnod z ilu­stra­cja­mi Do­mi­ni­que Cor­bas­son i w tłu­ma­cze­niu Jo­an­ny Scho­en.

Książ­ka „Co za szczę­ście! Co za pech!” Tho­ma­sa Hal­lin­ga z ilu­stra­cja­mi Evy Eriks­son, opu­bli­ko­wa­na przez wy­daw­nic­two Ene­Du­eRa­be z Gdań­ska otrzy­ma­ła ty­tuł Naj­lep­szej Książ­ki Dzie­cię­cej 2010 w kon­kur­sie Em­pi­ku „Prze­ci­nek i Krop­ka”. 

Jury

Na­gro­dy Se­zo­nu Księ­gar­sko-Wy­daw­ni­cze­go Ikar przy­zna­ło na­gro­dę Pań­stwo­we­mu In­sty­tu­to­wi Wy­daw­ni­cze­mu, a wy­róż­nie­nia Dru­kar­ni Opol­graf SA i Bi­blio­te­ce Pu­blicz­nej m.st. War­sza­wy – Bi­blio­te­ce Głów­nej Wo­je­wódz­twa Ma­zo­wiec­kie­go. No­mi­no­wa­no też Księ­gar­nię „Z Baj­ki” w Po­zna­niu, Ol­chę Si­kor­ską, or­ga­ni­za­tor­kę „Po­znań­skich Spo­tkań Tar­go­wych” oraz mi­ni­stra Mi­cha­ła Bo­nie­go.

Trzy

Na­gro­dy Ma­gel­la­na za naj­lep­sze pu­bli­ka­cje tu­ry­stycz­ne usta­no­wio­ne przez „Ma­ga­zyn Li­te­rac­ki KSIĄŻ­KI” otrzy­ma­ło wy­daw­nic­two Expres­sMap, a po jed­nej: WAM, Lan­gen­sche­idt, Agen­cja TD, Ter­ra­Qu­est, Iskry, Pas­cal oraz Ha­chet­te Pol­ska. Na­gro­da­mi spe­cjal­ny­mi uho­no­ro­wa­no Ol­gier­da Bu­dre­wi­cza i Mar­ty­nę Woj­cie­chow­ską za wy­trwa­łe kre­owa­nie mody na po­dró­żo­wa­nie.

Na­gro­dę im. Je­rze­go i Han­ny Ku­ry­ło­wi­czów dla tłu­ma­cza li­te­ra­tu­ry na­uko­wej przy­zna­no An­nie Bin­der i Mar­ko­wi Bin­de­ro­wi.

Wśród lau­re­atów na­gród „Zło­te­go Gry­fa” przy­zna­wa­nych przez Pol­ską Izbę Dru­ku wy­róż­nio­no dru­kar­nie dzie­ło­we: Po­zkal (dwie na­gro­dy), Druk-In­tro S.A. oraz Dru­kar­nię Wy­daw­ni­czą im. W.L. An­czy­ca S.A.

Zwią­zek Za­wo­do­wy Pra­cow­ni­ków Prze­my­słu Po­li­gra­ficz­ne­go, naj­star­sza pol­ska or­ga­ni­za­cja związ­ko­wa i jed­na z naj­star­szych w Eu­ro­pie, ob­cho­dzi­ła ju­bi­le­usz 140-le­cia.

Ma­rek Wawrz­kie­wicz zo­stał wy­bra­ny po raz trze­ci pre­ze­sem Związ­ku Li­te­ra­tów Pol­skich.

We

Wro­cła­wiu zmar­ła Ewa Szu­mań­ska, dzien­ni­kar­ka, fe­lie­to­nist­ka „Ty­go­dni­ka Po­wszech­ne­go”, au­tor­ka cy­klu „Ze wspo­mnień mło­dej le­kar­ki”, a tak­że ksią­żek po­dróż­ni­czych.

Czer­wiec

Mi­ni­ster­stwo Skar­bu Pań­stwa sprze­da­ło pa­kiet 510 tys. ak­cji, sta­no­wią­cych 85 proc. ka­pi­ta­łu za­kła­do­we­go wy­daw­nic­twa Bel­lo­na S.A. Na­byw­cą było kon­sor­cjum Cre­di­te­ro Hol­dings Li­mi­ted i spół­ki Wy­daw­nic­two Bel­lo­na.

Uka­zał się pierw­szy nu­mer mie­sięcz­ni­ka „Książ­ki. Ma­ga­zyn do Czy­ta­nia”, któ­re­go wy­daw­cą jest Ago­ra

S.A.

Ob­cho­dzo­no ju­bi­le­usz 60-le­cia In­sty­tu­tu In­for­ma­cji Na­uko­wej i Stu­diów Bi­blio­lo­gicz­nych UW po­łą­czo­ny z I Zjaz­dem Ab­sol­wen­tów In­sty­tu­tu.

Jo­an­na Ol­czak-Ro­ni­kier zo­sta­ła lau­re­at­ką wło­skiej na­gro­dy li­te­rac­kiej Pre­mio Acer­bi za książ­kę „W ogro­dzie pa­mię­ci”, któ­rą prze­tłu­ma­czo­no też na an­giel­ski, fran­cu­ski, he­braj­ski, ni­der­landz­ki i szwedz­ki.

„Trak­tat o łu­ska­niu fa­so­li” Wie­sła­wa My­śliw­skie­go zo­stał no­mi­no­wa­ny do fran­cu­skiej na­gro­dy Prix Jean Mon­net de Lit­téra­tu­re Eu­ro­péen­ne (Prix Co­gnac). Książ­kę w prze­kła­dzie Mar­got Car­lier opu­bli­ko­wa­ło Ac­tes

de Sud.

„Pia­sko­wą Górę” Jo­an­ny Ba­tor w tłu­ma­cze­niu Es­ther Kin­sky (Suhr­kamp Ver­lag 2011) no­mi­no­wa­no do mię­dzy­na­ro­do­wej na­gro­dy li­te­rac­kiej przy­zna­wa­nej przez Haus der Kul­tu­ren der Welt i fun­da­cję „Ele­men­tar­te­il­chen” (Ger­man In­ter­na­tio­nal Li­te­ra­ry Award Haus der Kul­tu­ren

der Welt 2011).

Lau­re­ata­mi na­gro­dy Fo­und in Trans­la­tion Award zo­sta­li Cla­re Ca­va­nagh i Sta­ni­sław Ba­rań­czak za prze­kład tomu „Tu­taj” („Here”) Wi­sła­wy Szym­bor­skiej, opu­bli­ko­wa­ny przez Ho­ugh­ton Mif­flin Har­co­urt

(USA).

Na­gro­dy Li­te­rac­kie Gdy­nia otrzy­ma­li: Ju­sty­na Bar­giel­ska (pro­za), Ewa Lip­ska (po­ezja) i Ste­fan Chwin (ese­isty­ka) oraz An­drzej So­snow­ski, któ­re­go wy­róż­nio­no „Na­gro­dą Osob­ne­go”.

Wśród

11

ma­zo­wiec­kich twór­ców no­mi­no­wa­nych do Na­gród im. Cy­pria­na Nor­wi­da w ka­te­go­rii li­te­ra­tu­ra wy­róż­nio­no: Krzysz­to­fa Bocz­kow­skie­go za tom wier­szy „Dźwię­ki i echo” (Wy­daw­nic­two Adam Mar­sza­łek), Grze­go­rza Ła­tu­szyń­skie­go za prze­kład, po­sło­wie i noty bio­gra­ficz­ne do książ­ki „W skwa­rze słoń­ca, w chło­dzie nocy. An­to­lo­gia po­ezji chor­wac­kiej XX wie­ku” (Aga­wa) oraz Eu­sta­che­go Ryl­skie­go za po­wieść „Na gro­bli” (Świat Książ­ki).

Mi­ni­ster Bog­dan Zdro­jew­ski przy­znał zło­te Me­da­le Za­słu­żo­ny Kul­tu­rze Glo­ria Ar­tis Ol­gier­do­wi Bu­dre­wi­czo­wi, po­dróż­ni­ko­wi, pi­sa­rzo­wi i dzien­ni­ka­rzo­wi oraz prof. Ja­nu­szo­wi De­gle­ro­wi, hi­sto­ry­ko­wi li­te­ra­tu­ry i te­atro­lo­go­wi zwią­za­ne­mu z Uni­wer­sy­te­tem Wro­cław­skim.

Wy­daw­nic­two Bosz jako je­dy­na fir­ma z bran­ży kul­tu­ral­nej zo­sta­ło lau­re­atem 21. edy­cji Kon­kur­su „Te­raz Pol­ska”.

W wie­ku 85 lat zmarł w Je­ro­zo­li­mie Zev Bir­ger, wie­lo­let­ni dy­rek­tor Mię­dzy­na­ro­do­wych Tar­gów Książ­ki w Je­ro­zo­li­mie.

Li­piec

Pi­sarz Eu­sta­chy Ry­ski oraz sla­wi­sta i tłu­macz Bra­ni­slav Bran­ko Cir­lic zo­sta­li od­zna­cze­ni zło­ty­mi Me­da­la­mi Za­słu­żo­ny Kul­tu­rze Glo­ria Ar­tis. Srebr­ny­mi me­da­la­mi uho­no­ro­wa­no: ger­ma­ni­stę i tłu­ma­cza li­te­ra­tu­ry nie­miec­ko­ję­zycz­nej Jac­ka St. Bu­ra­sa oraz hi­sto­ry­ka mu­zy­ki, pe­da­go­ga i re­dak­tor na­czel­ną se­rii „Dzie­ła Fry­de­ry­ka Cho­pi­na. Wy­da­nie fak­sy­mi­lo­we” Zo­fię Che­chliń­ską.

W wie­ku 67 lat zmarł Ma­ciej Zę­ba­ty.

Zmar­ła Ewa Kar­ska, była pre­zes za­rzą­du głów­ne­go Sto­wa­rzy­sze­nia Tłu­ma­czy Pol­skich.

Sier­pień

NFI

Em­pik Me­dia & Fa­shion ku­pił wy­daw­nic­two Wil­ga za 7,25 mln zł, z cze­go za­pła­cił wy­daw­nic­twu Muza 4,54 mln. Fun­dusz na­był też 70 proc. udzia­łów w wy­daw­nic­twie Buch­mann za 7 mln zł oraz 87,5 proc. udzia­łów w wy­daw­nic­twie W.A.B. za 11,095 mln zł. Funk­cje pre­ze­sów w po­szcze­gól­nych fir­mach ob­ję­li: Be­ata Sta­siń­ska (W.A.B.), Ma­ciej Płon­czyń­ski (Buch­mann) i Jan Woj­nił­ko (Wil­ga), bę­dą­cy rów­nież współ­wła­ści­cie­la­mi ofi­cyn, któ­ry­mi kie­ru­ją. Wcze­śniej fun­dusz ku­pił pa­kiet kon­tro­l­ny 70 proc. udzia­łów księ­gar­ni in­ter­ne­to­wej Gan­dalf za 12 mln zł, któ­rą mają da­lej za­rzą­dzać Anet­ta Wil­czyń­ska i Pa­weł Gosz­czyń­ski.

Na­gro­dę „Li­te­ra­tu­ry na Świe­cie” w ka­te­go­rii „pro­za” otrzy­ma­ła Han­na Igal­son-Ty­giel­ska za prze­kład „Wdo­wy Co­uderc” Geo­r­ges’a Si­me­no­na (W.A.B.) oraz Ja­kub Ekier za prze­kład „Wul­ka­nu i wier­sza” Dur­sa Grün­be­ina (Ars Ca­me­ra­lis), w ka­te­go­rii „nowy głos”: Ma­ria Fen­gler za „Mię­dzy Ita­ką a Bel­fa­stem” (Wy­daw­nic­two Uni­wer­sy­te­tu Gdań­skie­go) oraz Ja­kub Mom­ro za „Li­te­ra­tu­rę świa­do­mo­ści” (Uni­ver­si­tas), w ka­te­go­rii „trans­la­to­lo­gia, lek­sy­ko­gra­fia i li­te­ra­tu­ro­znaw­stwo” Ma­rian Bie­lec­ki za „Hi­sto­rię – Dia­log – Li­te­ra­tu­rę” (Wy­daw­nic­two Uni­wer­sy­te­tu Wro­cław­skie­go), a w ka­te­go­rii „ini­cja­ty­wy wy­daw­ni­cze” Biu­ro Li­te­rac­kie we Wro­cła­wiu za edy­cje po­ezji ob­cej. Lau­re­atem Na­gro­dy im. An­drze­ja Siem­ka zo­stał To­masz Swo­bo­da za „Hi­sto­rie oka” (sło­wo/ob­raz te­ry­to­ria).

Pod­czas Fe­sti­wa­lu Po­lcon 2011 w Po­zna­niu lau­re­ata­mi Na­gro­dy Fan­do­mu Pol­skie­go im. Ja­nu­sza A. Zaj­dla zo­sta­li: Anna Kań­toch za opo­wia­da­nie „Du­chy w ma­szy­nach” z an­to­lo­gii „Jesz­cze nie zgi­nę­ła” (Fa­bry­ka Słów) oraz Ja­cek Du­kaj za po­wieść „Król bólu i pa­si­ko­nik” (Wy­daw­nic­two Li­te­rac­kie).

Ry­szard Mać­ko­wiak od­szedł z dru­kar­ni OZGraf, gdzie pra­co­wał od 1968 roku, a jej pre­ze­sem

był od 1993 roku.

Wrze­sień

Her­ta Mül­ler i Wie­sław My­śliw­ski zo­sta­li lau­re­ata­mi Na­gro­dy Miast Part­ner­skich To­ru­nia i Ge­tyn­gi im. Sa­mu­ela Bo­gu­mi­ła Lin­de­go.

An­drzej Sta­siuk otrzy­mał jed­ną z Na­gród Mi­ni­stra Kul­tu­ry, przy­zna­wa­nych za ca­ło­kształt dzia­łal­no­ści, wy­bit­ne osią­gnię­cia w twór­czo­ści ar­ty­stycz­nej, upo­wszech­nia­nie i ochro­nę dóbr kul­tu­ry.

Ks. R

o­man Szpa­kow­ski SDB zo­stał po­now­nie wy­bra­ny pre­ze­sem Sto­wa­rzy­sze­nia Wy­daw­ców Ka­to­lic­kich.

Paź­dzier­nik

Od­by­ła się ju­bi­le­uszo­wa edy­cja Po­znań­skich Dni Książ­ki Na­uko­wej, któ­rej głów­na or­ga­ni­za­tor­ka Iwo­na Wa­gner-Ma­ru­szew­ska, dy­rek­tor Wy­daw­nic­twa Na­uko­we­go UAM, za­koń­czy­ła w grud­niu pra­cę w tej ofi­cy­nie.

Pod­czas war­szaw­skich Tar­gów Aca­de­mia, w któ­rych uczest­ni­czy­ło 86 wy­staw­ców, na­gro­dę w kon­kur­sie na naj­lep­szą książ­kę aka­de­mic­ką i na­uko­wą Aca­de­mia przy­zna­no Wy­daw­nic­twu Na­uko­we­mu PWN za pra­cę Te­re­sy Mi­cha­łow­skiej „Li­te­ra­tu­ra pol­skie­go śre­dnio­wie­cza”.

7

tys. osób od­wie­dzi­ło pre­mie­ro­wą edy­cję Tar­gów Książ­ki w ka­to­wic­kim Spodku, w któ­rej uczest­ni­czy­ło 75 wy­staw­ców i 80 au­to­rów.

In­sty­tut Książ­ki po­in­for­mo­wał, że po­nad 3200 bi­blio­tek w ma­łych miej­sco­wo­ściach uzy­ska­ło do­stęp do sze­ro­ko­pa­smo­we­go in­ter­ne­tu, a 465 pla­có­wek zo­sta­ło zmo­der­ni­zo­wa­nych w ra­mach Pro­gra­mu Bi­blio­te­ka+.

Lau­re­atem li­te­rac­kiej na­gro­dy Nike zo­stał Ma­rian Pi­lot za po­wieść „Pió­ro­pusz” (Wy­daw­nic­two Li­te­rac­kie). Na­gro­dę czy­tel­ni­ków otrzy­mał Sła­wo­mir Mro­żek za tom pierw­szy „Dzien­ni­ka” (Wy­daw­nic­two Li­te­rac­kie).

An­drzej Fra­na­szek ode­brał w Mi­ło­sła­wiu Na­gro­dę Ko­ściel­skich, któ­rą otrzy­mał za książ­kę „Mi­łosz. Bio­gra­fia” (Znak).

Ja­nusz Gło­wac­ki zo­stał lau­re­atem Na­gro­dy Li­te­rac­kiej Mia­sta Sto­łecz­ne­go War­sza­wy w ka­te­go­rii „War­szaw­ski twór­ca”, a w in­nych ka­te­go­riach uho­no­ro­wa­no Jo­an­nę Pa­pu­ziń­ską i Ma­cie­ja Szy­mo­no­wi­cza, Ja­ro­sła­wa Mi­ko­ła­jew­skie­go oraz Eu­sta­che­go Ry­skie­go, a tak­że Mag­da­le­nę Sto­pę i Jana Bryk­czyń­skie­go.

Pre­ze­sem WSiP zo­stał Je­rzy Gar­lic­ki, po­przed­nio pre­zes pol­skie­go od­dzia­łu fir­my far­ma­ceu­tycz­nej Astra Ze­ne­ca.

Zmarł Boh­dan Osad­czuk (91 lat), ukra­iń­ski pu­bli­cy­sta i dzien­ni­karz, so­wie­to­log, ba­dacz hi­sto­rii Eu­ro­py Środ­ko­wo-Wschod­niej, na­zy­wa­ny „ata­ma­nem pol­sko-ukra­iń­skie­go po­jed­na­nia”.

Li­sto­pad

34

tys. osób od­wie­dzi­ło 15. Tar­gi Książ­ki w Kra­ko­wie, w któ­rych uczest­ni­czy­ło 536 wy­staw­ców i bli­sko 400 au­to­rów.

Od­by­ły się ju­bi­le­uszo­we XX Tar­gi Książ­ki Hi­sto­rycz­nej, któ­re od­wie­dzi­ło pra­wie 21 tys. osób, uczest­ni­czy­ło w nich 196 wy­daw­ców.

Pod­czas Nad­zwy­czaj­ne­go Wal­ne­go Zgro­ma­dze­nia PIK re­zy­gna­cję zło­żył pre­zes Piotr Mar­ci­szuk, nie przy­ję­to na­to­miast re­zy­gna­cji po­zo­sta­łych ośmiu człon­ków Rady. No­wym pre­ze­sem wy­bra­no Gra­ży­nę Szar­szew­ską, po­przed­nio zwią­za­ną z wy­daw­nic­twem Lan­gen­sche­idt Pol­ska. Przy­ję­to for­mal­nie zmia­ny w sta­tu­cie, o któ­rych zde­cy­do­wa­no pod­czas ma­jo­we­go Wal­ne­go Zgro­ma­dze­nia.

Zło­te Ber­ło Fun­da­cji Kul­tu­ry Pol­skiej otrzy­mał Wie­sław My­śliw­ski.

Han­na Świ­da-Ziem­ba, au­tor­ka książ­ki „Mło­dzież PRL. Por­tre­ty po­ko­leń w kon­tek­ście hi­sto­rii” (Wy­daw­nic­two Li­te­rac­kie) zo­sta­ła uho­no­ro­wa­na Na­gro­dą im. Jana Dłu­go­sza za naj­lep­szą książ­kę hu­ma­ni­stycz­ną

2010

roku.

Ja­nusz Gło­wac­ki zo­stał lau­re­atem na­gro­dy im. Cze­sła­wa Mi­ło­sza przy­zna­wa­nej przez am­ba­sa­dę USA w Pol­sce za wkład w po­ro­zu­mie­nie ame­ry­kań­sko-pol­skie.

Lau­re­atem Na­gro­dy Li­te­rac­kiej im. Jó­ze­fa Mac­kie­wi­cza zo­stał Woj­ciech We­ncel, któ­re­go uho­no­ro­wa­no za tom „De pro­fun­dis” (Ar­ka­na).

Zmarł Ol­gierd Bu­dre­wicz, po­dróż­nik, au­tor re­por­ta­ży z wie­lu kra­jów, ale i ksią­żek o War­sza­wie i jej miesz­kań­cach. Do­tarł do 160 państw, do nie­któ­rych jako pierw­szy pol­ski dzien­ni­karz.

W War­sza­wie w wie­ku 85 lat zmarł po­eta i tłu­macz An­drzej Man­da­lian.

Gru­dzień

W Ło­dzi od­był się I Sa­lon Cie­ka­wej Książ­ki z udzia­łem 63 wy­staw­ców.

W war­szaw­skim Klu­bie Księ­ga­rza ob­cho­dzo­no 55-le­cie Sto­wa­rzy­sze­nia Księ­ga­rzy Pol­skich i 90-le­cie To­wa­rzy­stwa Bi­blio­fi­lów Pol­skich.

Anna

Bi­kont ode­bra­ła w Bruk­se­li na­gro­dę Książ­ka Eu­ro­pej­ska za re­por­taż „My z Je­dwab­ne­go” (Pró­szyń­ski i S-ka).

Bia­ło­ru­ska pi­sar­ka Swie­tła­na Alek­si­je­wicz otrzy­ma­ła Li­te­rac­ką Na­gro­dę Eu­ro­py Środ­ko­wej An­ge­lus za po­wieść „Woj­na nie ma w so­bie nic z ko­bie­ty” (Czar­ne).

W Ki­jo­wie po raz trze­ci wrę­czo­no ufun­do­wa­ną przez In­sty­tut Pol­ski na­gro­dę li­te­rac­ką im. Jo­se­pha Con­ra­da, któ­rą otrzy­ma­ła lwow­ska pi­sar­ka Na­tal­ka Snia­dan­ko.

Na­gro­dę Pol­skie­go PEN Clu­bu za wy­bit­ne do­ko­na­nia trans­la­tor­skie otrzy­mał Mar­tin Pol­lack – za prze­kład na ję­zyk nie­miec­ki współ­cze­snej pro­zy pol­skiej.

W kon­kur­sie „Pió­ro Fre­dry” to­wa­rzy­szą­ce­mu dwu­dzie­stej edy­cji Wro­cław­skich Pro­mo­cji Do­brych Ksią­żek na­gro­dę głów­ną otrzy­ma­ło wy­daw­nic­two sło­wo/ob­raz te­ry­to­ria „Po­piół i dia­ment An­drze­ja Waj­dy” Krzysz­to­fa Kor­nac­kie­go.

W kon­kur­sie Książ­ka Roku 2011 or­ga­ni­zo­wa­nym przez Pol­ską Sek­cję IBBY na­gro­dy otrzy­ma­ły: Jo­an­na Kla­ra Te­ske za „Pies w Kra­inie Wę­dru­ją­cej Nocy” (Mi­mo­cho­dem) i Zo­fia Besz­czyń­ska za „Jaj­ko księ­ży­ca” (Aka­pit Press), Iwo­na Chmie­lew­ska za ilu­stra­cje i tekst „Pa­mięt­ni­ka Blum­ki” w opra­co­wa­niu gra­ficz­nym Do­ro­ty No­wac­kiej (Me­dia Ro­dzi­na) oraz Aga­ta Du­dek za ilu­stra­cje do książ­ki „Wę­dru­jąc po nie­bie z Ja­nem He­we­liu­szem” Anny Czer­wiń­skiej-Ry­del we­dług pro­jek­tu Mał­go­rza­ty Frąc­kie­wicz/Po­waż­ne Stu­dio (Mu­cho­mor). Na­gro­dę za upo­wszech­nia­nie czy­tel­nic­twa przy­zna­no Ewie Świer­żew­skiej, re­dak­tor na­czel­nej por­ta­lu Ql­tur­ka.pl. Wrę­czo­no też na­gro­dy za ca­ło­kształt twór­czo­ści – Me­da­le Pol­skiej Sek­cji IBBY – An­nie Oni­chi­mow­skiej i Sta­sy­so­wi Eidri­ge­vi­ciu­so­wi.

Dom

Wy­daw­ni­czy Re­bis po raz dwu­na­sty otrzy­mał cer­ty­fi­kat „Przed­się­bior­stwo Fair Play”, zaś wy­róż­nie­niem „Am­ba­sa­dor Fair Play w Biz­ne­sie” uho­no­ro­wa­no pre­ze­sa ofi­cy­ny To­ma­sza Szpon­de­ra.

Księ­gar­ska fir­ma Książ­ni­ca Pol­ska z Olsz­ty­na otrzy­ma­ła ty­tuł Ge­par­da Biz­ne­su, wy­róż­nie­nie w kon­kur­sie Ma­ga­zy­nu Przed­się­bior­ców „Eu­ro­pej­ska Fir­ma”.

Elż­bie­ta Ste­fań­czyk, do­tych­cza­so­wa za­stęp­czy­ni dy­rek­to­ra Bi­blio­te­ki Na­ro­do­wej zo­sta­ła peł­no­moc­ni­kiem dy­rek­to­ra ds. współ­pra­cy z bi­blio­te­ka­mi pu­blicz­ny­mi. Za­stęp­cą dy­rek­to­ra ds. roz­wo­ju mia­no­wa­no Mi­ko­ła­ja Ba­li­szew­skie­go, a Ka­ta­rzy­na Śla­ska ob­ję­ła sta­no­wi­sko za­stęp­cy dy­rek­to­ra ds. cy­fro­wych.

W Bruk­se­li w wie­ku 89 lat zmarł Le­opold Unger, dzien­ni­karz, pu­bli­cy­sta bel­gij­skie­go „Le Soir”, pa­ry­skiej „Kul­tu­ry” (pod pseu­do­ni­mem Bruk­sel­czyk), a tak­że „Ga­ze­ty Wy­bor­czej”.

W wie­ku 89 lat zmarł Zbi­gniew Sa­fian, pi­sarz i sce­na­rzy­sta, któ­ry wspól­nie z An­drze­jem Szy­pul­skim jako An­drzej Zbych, byli twór­ca­mi „Staw­ki więk­szej niż ży­cie”.

Opra­co­wał Piotr Do­bro­łęc­ki

Część pierw­sza WY­DAW­NIC­TWA

Roz­dział pierw­szy Głów­ne tren­dy na ryn­ku wy­daw­ni­czym

Rok 2011 był naj­gor­szy dla pol­skie­go ryn­ku książ­ki od wie­lu lat. Przy­cho­dy wy­daw­ców osią­gnę­ły 2,71 mld zł, no­tu­jąc bli­sko 8 proc. spad­ku w sto­sun­ku do 2010 roku.

Głów­ną przy­czy­ną spad­ku war­to­ści ryn­ku była sys­te­mo­wa zmia­na wy­so­ko­ści po­dat­ku VAT na książ­ki dru­ko­wa­ne i ad­mi­ni­stra­cyj­no-or­ga­ni­za­cyj­ne za­mie­sza­nie, któ­re to­wa­rzy­szy­ło temu wy­da­rze­niu. Nie­pre­cy­zyj­ne za­pi­sy re­gu­lu­ją­ce za­sa­dy obo­wią­zy­wa­nia okre­su przej­ścio­we­go (od po­cząt­ku stycz­nia do koń­ca kwiet­nia), kie­dy książ­ki wy­dru­ko­wa­ne do koń­ca grud­nia 2010 roku mo­gły być sprze­da­wa­ne z ze­ro­wym VAT, a pre­mie­ro­wa pro­duk­cja wy­daw­ni­cza zo­sta­ła ob­ło­żo­na już no­wym, zwięk­szo­nym po­dat­kiem, za­owo­co­wa­ły kil­ku­ty­go­dnio­wym pa­ra­li­żem ryn­ku dys­try­bu­cji książ­ki. Jed­nym z naj­bar­dziej za­uwa­żal­nych efek­tów tych wy­da­rzeń było znacz­ne – do­cho­dzą­ce do 30 proc. – ogra­ni­cze­nie licz­by no­wych ty­tu­łów wpro­wa­dza­nych do obie­gu han­dlo­we­go.

Za­mie­sza­nie zwią­za­ne z wpro­wa­dze­niem okre­su przej­ścio­we­go, a na­stęp­nie 5 proc. VAT, spo­wo­do­wa­ło wzrost na­pię­cia mię­dzy wy­daw­ca­mi a dys­try­bu­to­ra­mi i du­ży­mi od­bior­ca­mi de­ta­licz­ny­mi.

Kul­mi­na­cja kon­flik­tu na­stą­pi­ła wio­sną, kie­dy więk­szość firm hur­to­wych i dys­try­bu­cyj­nych za­pro­po­no­wa­ła swo­im do­staw­com zmia­nę wa­run­ków współ­pra­cy. Pro­po­no­wa­ne wy­daw­com nowe umo­wy za­wie­ra­ły m.in. za­pi­sy do­ty­czą­ce zwięk­sze­nia wy­so­ko­ści udzie­la­nych ra­ba­tów, wy­dłu­że­nia ter­mi­nów płat­no­ści (stan­dar­do­wo ze 120 do 150 dni) czy prze­nie­sie­nia na pro­du­cen­tów ksią­żek czę­ści kosz­tów, np. zwią­za­nych z trans­por­tem ksią­żek i in­ny­mi usłu­ga­mi lo­gi­stycz­ny­mi.

Wy­nik obo­wią­zy­wa­nia okre­su przej­ścio­we­go to tak­że zna­czą­ce spad­ki przy­cho­dów ze sprze­da­ży więk­szo­ści dzia­ła­ją­cych na ryn­ku pod­mio­tów. Słab­sze niż rok wcze­śniej wy­ni­ki de­kla­ro­wa­ły wy­daw­nic­twa, naj­więk­sze fir­my dys­try­bu­cyj­ne, jak i de­ta­li­ści, z Em­pi­kiem na cze­le.

Ko­lej­nym pro­ble­mem ryn­ku w pierw­szej po­ło­wie 2011 roku było wi­docz­ne zmniej­sze­nie za­in­te­re­so­wa­nia książ­ką od­bior­ców osta­tecz­nych – w tym okre­sie klien­tów w tra­dy­cyj­nych księ­gar­niach in­dy­wi­du­al­nych i pla­ców­kach du­żych sie­ci było po pro­stu znacz­nie mniej niż za­zwy­czaj, za to czę­ściej od­wie­dza­li punk­ty z ta­nią książ­ką, ko­rzy­sta­jąc z nad­mier­nie licz­nych wy­prze­da­ży.

Pod­wyż­ka VAT-u wy­mu­si­ła tak­że na ca­łym ryn­ku za­sad­ni­czą zmia­nę w po­li­ty­ce han­dlo­wej, li­kwi­du­jąc nie­mal wszech­obec­ną do­tąd kon­sy­gna­cję, czy­li sprze­daż na za­sa­dach ko­mi­su, co w re­zul­ta­cie ozna­cza­ło współ­pra­cę opar­tą na sprze­da­ży na fak­tu­rę. To z ko­lei uwi­docz­ni­ło ko­lej­ne zja­wi­sko, któ­re mia­ło za­sad­ni­czy wpływ na sy­tu­ację w bran­ży wy­daw­ni­czej w kil­ku­na­stu ko­lej­nych mie­sią­cach – ol­brzy­mią nad­pro­duk­cję z po­przed­nich lat, zde­cy­do­wa­ny prze­rost ofer­ty w sto­sun­ku do moż­li­wo­ści na­byw­czych ryn­ku. Wspo­mnia­ne ma­so­we wy­prze­da­że tyl­ko przy­pie­czę­to­wa­ły bez­na­dziej­ny ob­raz bran­ży książ­ko­wej, a wy­prze­da­wa­li nie­mal wszy­scy, nie wy­łą­cza­jąc naj­więk­szych sie­ci księ­gar­skich.

Mimo nie­znacz­ne­go wzro­stu, o 2 proc., licz­by wy­da­nych ty­tu­łów – opu­bli­ko­wa­no 24920 po­zy­cji, w tym 12180 pierw­szych edy­cji, po­twier­dza się teza o na­sy­ce­niu ryn­ku. Licz­ba wpro­wa­dzo­nych do sprze­da­ży no­wo­ści była bo­wiem niż­sza o 9 proc. niż w 2010 roku. Przy­rost ty­tu­łów to głów­nie efekt dru­ku na żą­da­nie, moż­li­wo­ści wpro­wa­dza­nia ni­skich na­kła­dów, czę­sto ksią­żek, któ­re nie mają w ogó­le ryn­ko­we­go zna­cze­nia, pu­bli­ka­cji re­gio­nal­nych czy wy­da­wa­nych sump­tem au­to­ra de­biu­tów.

Per­tur­ba­cje w ob­sza­rze dys­try­bu­cji spo­wo­do­wa­ły znacz­ny spa­dek łącz­ne­go na­kła­du – o 12 proc. Wy­dru­ko­wa­no 122,4 mln ksią­żek. Sprze­da­no o 14,6 proc. mniej – 119,3 mln egz.

Przez więk­szą cześć 2011 roku cała bran­ża mia­ła znacz­ne trud­no­ści z wy­ha­mo­wa­niem spad­ków przy­cho­dów ze sprze­da­ży. I choć od maja w dys­try­bu­cji po­ja­wia­ło się co­raz wię­cej no­wych ty­tu­łów, to wy­daw­cy sta­nę­li przed ko­lej­nym wy­zwa­niem, czy­li ol­brzy­mią i dłu­go­trwa­łą falą zwro­tów, za­rów­no „pa­pie­ro­wych”, jak i fi­zycz­nych. Dla­te­go naj­po­pu­lar­niej­szym spo­so­bem na po­zy­ska­nie go­tów­ki z ryn­ku sta­ły się wy­prze­da­że. Trend ten ma­so­wo ogar­nął naj­więk­sze sie­ci de­ta­licz­ne z Em­pi­kiem na cze­le, nie omi­ja­jąc też in­nych sil­nych pod­mio­tów z tego sek­to­ra, któ­re sto­sun­ko­wo do­brze znio­sły trud­ny czas okre­su przej­ścio­we­go, jak olsz­tyń­ska Książ­ni­ca Pol­ska. W okre­sie let­nim książ­ko­we wy­prze­da­że za­go­ści­ły rów­nież w sie­ci dys­kon­to­wej Bie­dron­ka, dys­po­nu­ją­cej wów­czas licz­bą po­nad 1600 skle­pów w ca­łym kra­ju. Wspo­mnia­ny już Em­pik jesz­cze na po­cząt­ku 2011 roku na sto­łecz­nych Ka­ba­tach uru­cho­mił pierw­szy sa­lon outle­to­wy, a w ko­lej­nych mie­sią­cach fir­ma pod­ję­ła de­cy­zję o roz­wo­ju tego mo­de­lu po­przez stwo­rze­nie spe­cjal­nych stref wy­prze­da­żo­wych w wy­bra­nych sa­lo­nach, m.in. we fla­go­wym Em­pi­ku Ju­nior w War­sza­wie, ale tak­że w sa­lo­nie przy Ryn­ku Głów­nym w Kra­ko­wie i przy ul. Ra­taj­cza­ka w Po­zna­niu. Po­li­ty­kę wy­prze­da­ży przez cały 2011 rok pro­wa­dzi­ła dru­ga pod wzglę­dem wiel­ko­ści sieć księ­gar­ska w Pol­sce – Ma­tras.

W dal­szej czę­ści 2011 roku wy­daw­com przy­szło tak­że zmie­rzyć się z ko­lej­nym pro­ble­mem po­dat­ko­wym, po­śred­nio zwią­za­nym z pod­wyż­ką VAT. Trud­ny do re­ali­za­cji, zwłasz­cza dla słab­szych eko­no­micz­nie pod­mio­tów wy­daw­ni­czych, oka­zał się obo­wią­zek wy­sta­wie­nia fak­tu­ry po 120 dniach od do­sta­wy lub za­żą­da­nia zwro­tu to­wa­ru prze­ka­za­ne­go do dys­try­bu­cji. Dla wy­daw­ców, przy­zwy­cza­jo­nych, ale tak­że nie­co roz­le­ni­wio­nych przez za­sa­dy obo­wią­zu­ją­ce przy sprze­da­ży kon­sy­gna­cyj­nej, ozna­cza­ło to ko­niecz­ność cał­ko­wi­tej zmia­ny w za­kre­sie po­li­ty­ki han­dlo­wej, ale tak­że pla­no­wa­nia ofer­ty i pro­duk­cji.

W po­przed­niej edy­cji „Ryn­ku książ­ki w Pol­sce” pi­sa­li­śmy o dra­ma­tycz­nym spad­ku śred­nie­go na­kła­du książ­ki dru­ko­wa­nej w 2010 roku, któ­ry wy­niósł 5710 egz. (spa­dek o 11 proc. w sto­sun­ku do 2009 roku). W 2011 roku wskaź­nik ten za­no­to­wał ko­lej­ny spa­dek, tym ra­zem o 5 proc., do po­zio­mu 5410 egz., a na­le­ży pa­mię­tać, że śred­ni na­kład obej­mu­je rów­nież pod­ręcz­ni­ki czy ma­so­we wy­da­nia kie­ro­wa­ne do kio­sków.

O nie­ty­po­wym cha­rak­te­rze 2011 roku na ryn­ku książ­ki świad­czy też fakt, że zna­czą­cy spa­dek jego war­to­ści od­no­to­wa­no mimo wzro­stu – i to nie­ma­łe­go, bo o po­nad 10 proc. – śred­niej ceny książ­ki – z 34,30 do 37,80 zł. Do­daj­my przy tym, że wzrost cen no­wo­ści był znacz­nie więk­szy i prze­kro­czył kil­ka­na­ście pro­cent.

Fun­da­men­tal­nym pro­ble­mem dla więk­szo­ści pod­mio­tów z bran­ży wy­daw­ni­czej po­zo­sta­je re­al­ny czas prze­pły­wu pie­nią­dza za sprze­da­ne książ­ki – przede wszyst­kim sta­łych opóź­nień w płat­no­ściach na ko­lej­nych eta­pach dys­try­bu­cyj­ne­go łań­cu­cha. Jest to też głów­na przy­czy­na po­wta­rza­ją­cych się re­gu­lar­nie na­pięć na li­nii wy­daw­cy-dys­try­bu­to­rzy.

Zgod­nie z prze­wi­dy­wa­nia­mi ryn­ko­wi nie uda­ło się nad­ro­bić strat spo­wo­do­wa­nych za­mie­sza­niem zwią­za­nym z prze­cho­dze­niem na 5 proc. po­dat­ku VAT. Jed­nak, po­dob­nie jak na ca­łym świe­cie, tak­że w Pol­sce bran­ża wy­daw­ni­cza kur­czy się z po­wo­du od­pły­wu klien­tów, któ­re­go przy­czyn na­le­ży upa­try­wać przede wszyst­kim w zmia­nach cy­wi­li­za­cyj­nych i dy­na­micz­ne­go roz­wo­ju elek­tro­nicz­nych form dys­try­bu­cji i trans­mi­sji tre­ści, jak: Fa­ce­bo­ok, YouTu­be czy apli­ka­cje na urzą­dze­nia mo­bil­ne.

Wy­zwań przed ja­ki­mi stoi dziś ry­nek książ­ki nie bra­ku­je. Dla wie­lu wy­daw­ców 2011 rok był więc okre­sem, kie­dy w wy­raź­ny spo­sób roz­po­czę­li pro­ces roz­sze­rza­nia wła­snej stra­te­gii biz­ne­so­wej i bu­do­wy cy­fro­wej ofer­ty oraz sys­te­mów sprze­da­ży ksią­żek elek­tro­nicz­nych. Mimo że ob­ro­ty ze sprze­da­ży pli­ków na­wet naj­bar­dziej ak­tyw­nych w tym za­kre­sie firm nie prze­kra­cza­ją jesz­cze 1-2 proc. przy­cho­dów, to po kil­ku la­tach na­zna­czo­nych dużą nie­uf­no­ścią w sto­sun­ku do in­we­sty­cji w tę część dzia­łal­no­ści, wy­raź­nie wi­dać, że wy­daw­cy uzna­li ta­kie dzia­ła­nia za ko­niecz­ne i, co jesz­cze waż­niej­sze, re­al­nie per­spek­ty­wicz­ne.

Jed­no­cze­śnie waż­nym te­ma­tem we­wnątrz bran­żo­wej de­ba­ty po­zo­sta­je kwe­stia pi­rac­twa in­ter­ne­to­we­go, dzia­łal­ność ser­wi­sów ta­kich jak Cho­mi­kuj.pl i spo­so­bów wal­ki z tym pro­ce­de­rem.

Trud­ny dla bran­ży 2011 rok za­owo­co­wał m.in. wy­raź­ny­mi spad­ka­mi przy­cho­dów, któ­re nie omi­nę­ły rów­nież czo­ło­wych na ryn­ku gra­czy, czy pod­mio­tów dy­na­micz­nie roz­wi­ja­ją­cych się w la­tach po­przed­nich.

Wśród wy­daw­ców naj­więk­sze wzro­sty od­no­to­wa­li w tym okre­sie: jed­na z naj­szyb­ciej roz­wi­ja­ją­cych się ofi­cyn z seg­men­tu książ­ki ka­to­lic­kiej Dom Wy­daw­ni­czy Ra­fa­el (38 proc.), re­ali­zu­ją­ca plan roz­bu­do­wy tra­dy­cyj­nej ofer­ty dzie­cię­cej o pu­bli­ka­cje dla mło­dzie­ży i po­pu­lar­ną li­te­ra­tu­rę dla do­ro­słych Na­sza Księ­gar­nia (23 proc.), sku­tecz­nie wy­ko­rzy­stu­ją­ce modę na li­te­ra­tu­rę po­dróż­ni­czą i książ­ki sy­gno­wa­ne zna­ny­mi na­zwi­ska­mi G+J RBA (21 proc.), kon­se­kwent­nie zwięk­sza­ją­ce swo­ją ofer­tę i sprze­daż wy­daw­nic­two Ole­sie­juk (12 proc.). Du­żym, choć z uwa­gi na ogól­ną ska­lę przed­się­wzię­cia już nie tak im­po­nu­ją­cym w po­rów­na­niu z in­ny­mi fir­ma­mi wzro­stem przy­cho­dów, le­gi­ty­mu­je się też do­mi­ni­kań­skie wy­daw­nic­two W Dro­dze (33 proc.).

Do słab­szych – je­że­li cho­dzi o sprze­daż pu­bli­ka­cji – 2011 rok za­li­czy­ły: od kil­ku lat od­czu­wa­ją­cy re­gres sprze­da­ży wy­sył­ko­wej Re­ader’s Di­gest (–23 proc.), słab­sze eko­no­micz­nie, a przez to sła­biej od swo­jej kon­ku­ren­cji, z seg­men­tu pu­bli­ka­cji fa­cho­wych roz­wi­ja­ją­ce ofer­tę elek­tro­nicz­ną ODDK (–21 proc.), po­dob­nie w tym sa­mym seg­men­cie Ver­lag Da­shöfer (–25 proc.) czy bo­ry­ka­ją­ca się z wy­raź­nym schył­kiem za­po­trze­bo­wa­nia na pu­bli­ka­cje re­fe­ren­cyj­ne i kry­zy­sem do­tych­cza­so­wej kon­cep­cji biz­ne­so­wej Gru­pa PWN (–15 proc., w tym Wy­daw­nic­two Na­uko­we PWN spa­dek o 20 proc, a Wy­daw­nic­two Szkol­ne PWN aż o 22 proc.).

Przede wszyst­kim z uwa­gi na nad­zwy­czaj­ne przy­cho­dy w 2010 roku zwią­za­ne z prze­ce­ną i wy­prze­da­żą za­pa­sów ksią­żek pod jego ko­niec oraz z uwa­gi na zmia­nę staw­ki VAT i kry­zys w seg­men­cie ksią­żek be­le­try­stycz­nych znacz­ne spad­ki przy­cho­dów za­no­to­wa­li wy­daw­cy be­le­try­sty­ki jak: Muza (–20 proc.) czy Re­bis (–18 proc.). Z ko­lei przy­pa­dek firm So­nia Dra­ga (–27 proc.) czy Al­ba­tros (–16 proc.) to rów­nież efekt bra­ku w ofer­cie be­st­sel­le­ra na mia­rę „Za­gi­nio­ne­go sym­bo­lu” Dana Brow­na, któ­ry jako wy­da­ny w ko­edy­cji rok wcze­śniej za­no­to­wał łącz­ną sprze­daż prze­kra­cza­ją­cą 300 tys. egz.

Li­sty be­st­sel­le­rów w 2011 roku

Na prze­strze­ni po­nad dwóch de­kad wol­ne­go, ko­mer­cyj­ne­go ryn­ku książ­ki w Pol­sce nie uda­ło się zbu­do­wać ab­so­lut­nie wia­ry­god­ne­go źró­dła da­nych na te­mat sprze­da­ży ksią­żek, a co za tym idzie tak­że wzor­co­we­go ze­sta­wie­nia książ­ko­wych be­st­sel­le­rów.

Przez wie­le lat naj­więk­szą re­no­mą w bran­ży oraz wśród czy­tel­ni­ków cie­szy­ła się li­sta be­st­sel­le­rów opra­co­wy­wa­na przez An­drze­ja Ros­to­ckie­go na ła­mach „No­te­su Wy­daw­ni­cze­go” oraz dzien­ni­ka „Rzecz­po­spo­li­ta”. Te mie­sięcz­ne i rocz­ne ze­sta­wie­nia naj­le­piej sprze­da­ją­cych się ty­tu­łów mu­sia­ły jed­nak opie­rać się na da­nych de­kla­ro­wa­nych przez wy­daw­ców, bez moż­li­wo­ści we­ry­fi­ka­cji w ra­por­tach sprze­da­ży nie tyl­ko sa­mych wy­daw­ców, ale przede wszyst­kim bez moż­li­wo­ści kon­fron­ta­cji ze sprze­da­żą ge­ne­ro­wa­ną w punk­tach de­ta­licz­nych.

Jed­nak ostat­ni rocz­ny ran­king be­st­sel­le­rów An­drze­ja Ros­to­ckie­go uka­zał się w 2009 roku. Au­tor, po roz­sta­niu z dzien­ni­kiem, nie przy­go­to­wał już ze­sta­wie­nia za ko­lej­nych 12 mie­się­cy, w czym na ła­mach tego sa­me­go pe­rio­dy­ku i w opar­ciu o po­dob­ną me­to­do­lo­gię za­stą­pił go Pa­weł Wasz­czyk. Nie­ste­ty, w 2012 roku „Rzecz­po­spo­li­ta” sku­pio­na na we­wnętrz­nych pro­ble­mach, a przede wszyst­kim gwał­tow­nych pro­ce­sach zwią­za­nych ze zmia­na­mi wła­sno­ścio­wy­mi, nie opu­bli­ko­wa­ła już żad­ne­go ma­te­ria­łu za­wie­ra­ją­ce­go tego typu ze­sta­wie­nie. W ten spo­sób z ryn­ku znik­nę­ło ostat­nie miej­sce, w któ­rym oprócz li­sty naj­le­piej sprze­da­ją­cych się ty­tu­łów po­wo­ły­wa­no się na kon­kret­ne licz­by. Na­le­ży też pod­kre­ślić, że wy­daw­cy co­raz mniej chęt­nie de­cy­du­ją się na pu­bli­ka­cję in­for­ma­cji na te­mat wy­so­ko­ści sprze­da­wa­nych na­kła­dów swo­ich hi­to­wych po­zy­cji, tłu­ma­cząc ta­kie po­dej­ście oba­wą przed co­raz sil­niej­szą i bar­dziej kon­fron­ta­cyj­ną niż jesz­cze kil­ka lat wcze­śniej kon­ku­ren­cją.

Na ro­dzi­mym ryn­ku książ­ki funk­cjo­nu­je wie­le „list be­st­sel­le­rów”, „to­pek sprze­da­ży”, „ran­kin­gów naj­le­piej sprze­da­ją­cych się ksią­żek”. Przo­du­ją zbior­cze ze­sta­wie­nia pre­zen­tu­ją­ce naj­po­pu­lar­niej­sze ty­tu­ły w po­szcze­gól­nych sie­ciach księ­gar­skich, nie­za­leż­nych księ­gar­niach sta­cjo­nar­nych czy księ­gar­niach in­ter­ne­to­wych. Mniej lub bar­dziej wia­ry­god­ne „top­ki” są waż­nym na­rzę­dziem mar­ke­tin­go­wym, kreu­ją­cym po­pyt i sprze­daż, nie­ja­ko pod­su­wa­jąc klien­tom to, co inni od­bior­cy uwa­ża­ją za naj­cie­kaw­sze na ryn­ku w da­nym okre­sie.

Peł­ne­go ob­ra­zu ryn­ku nie gwa­ran­tu­je li­sta księ­gar­skich hi­tów „Ma­ga­zy­nu Li­te­rac­kie­go KSIĄŻ­KI”, po­nie­waż opie­ra się wy­łącz­nie na de­kla­ra­cjach firm de­ta­licz­nych: sie­ci Em­pik i Ma­tras oraz re­gio­nal­nych Do­mach Książ­ki. Ze­sta­wie­nie to po­wsta­je dzię­ki kom­pi­la­cji wy­ni­ków sprze­da­ży w 300 księ­gar­niach w kra­ju. Pod uwa­gę bra­ne są wy­ni­ki sprze­da­ży z 30 dni, zaś o ko­lej­no­ści na li­ście de­cy­du­ją punk­ty przy­zna­wa­ne za miej­sca 1-5 w po­szcze­gól­nych pla­ców­kach księ­gar­skich.

Po­ni­żej pre­zen­tu­je­my ran­king „Ma­ga­zy­nu Li­te­rac­kie­go KSIĄŻ­KI” au­tor­stwa Ka­mi­li Bau­man i Krzysz­to­fa Ma­sło­nia za 2011 rok (licz­ba w na­wia­sie ozna­cza zdo­by­te przez daną pu­bli­ka­cję punk­ty)1:

Be­ata Paw­li­kow­ska: „Blon­dyn­ka na ję­zy­kach. An­giel­ski, bry­tyj­ski”,

G+J

(150)

Geo­r­ge R.R. Mar­tin: „Gra o tron”, Zysk i S-ka

(148)

Agnies

z­ka Osiec­ka, Je­re­mi Przy­bo­ra: „Li­sty na wy­czer­pa­nym pa­pie­rze”, Ago­ra (125)

Ca­mil­la Läck­berg: „Sy­ren­ka”, Czar­na

Owca (112)

Ma­riusz Szczy­gieł: „Zrób so­bie raj”, Czar­ne

(100)

Geo­r­ge R.R. Mar­tin: „Na­wał­ni­ca mie­czy. Tom I - Stal i śnieg”, Zysk i S-ka

(95)

P.C. Cast, Kr

i­stin Cast: „Ku­szo­na”, Książ­ni­ca (93)

Har­lan Co­ben: „Na go­rą­cym uczyn­ku”, Al­ba­tros

(92)

Geo­r­ge R.R. Mar­tin: „Pieśń lodu i ognia. Star­cie kró­lów” Zysk i S-ka

(91)

Woj­ciech Mann: „Rock­Man, czy­li jak nie zo­sta­łem sak­so­fo­ni­stą”,

SIW

Znak (88)

Ca­mil­la Läck­berg: „Nie­miec­ki bę­kart”, Czar­na

Owca (79)

Jo­an­na Chmie­lew­ska:

„Gwałt”, Klin (79)

Ja­nusz Gło­wac­ki: „Good ni­ght, Dże­rzi”, Świat Książ­ki

(79)

Mał­go­rza­ta Ka­li­ciń­ska: „Zwy­czaj­ny fa­cet”,

Zysk

i S-ka (74)

Jan

To­masz Gross, Ire­na Gru­dziń­ska Gross. „Zło­te żni­wa”, SIW Znak (73)

Geo­r­ge R.R. Mar­tin: „Na­wał­ni­ca mie­czy. Tom II – Krew i zło­to”, Zysk i S-ka

(72)

Szy­mon Ho­łow­nia: „Bóg. Ży­cie i twór­czość”,

SIW

Znak (72)

Woj­ciech Cej­row­ski: „Po­dróż­nik WC”, Ber­nar­di­num

(72)

Pau­lo Co­el­ho: „Wal­ki­rie”, Drze­wo Ba­bel

(71)

Mał­go­rza­ta Gu­tow­ska-Adam­czyk: „Cu­kier­nia pod Amo­rem. Hry­cio­wie”, Na­sza Księ­gar­nia

(71)

P.C. Cast, Kr

i­stin Cast: „Osa­czo­na”, Książ­ni­ca (67)

Nor­man Da­vies: „Za­gi­nio­ne kró­le­stwa”,

SIW

Znak (66)

Ma­rek Kra­jew­ski: „Licz­by Cha­ro­na”,

SIW

Znak (60)

Eric-E

m­ma­nu­el Schmitt: „Tru­ci­ciel­ka”, SIW Znak (60)

Car­los Ruiz Za­fón: „Pa­łac Pół­no­cy”,

Muza

(59)

An­drzej Pi­li­piuk: „Oko je­le­nia”, Fa­bry­ka

Słów (57)

Ja­nusz L. Wi­śniew­ski: „Łóż­ko”, Świat Książ­ki

(56)

Ni­cho­las Sparks: „Bez­piecz­na przy­stań”, Al­ba­tros

(54)

Ra­fał Ko­sik: „Fe­lix, Net i Nika oraz Bunt Ma­szyn”, Po­wer­graph

(51)

Nie było w 2011 roku ty­tu­łów, któ­re wy­raź­nie do­mi­no­wa­ły­by nad kon­ku­ren­cją. Po­szcze­gól­ne książ­ki rów­nie szyb­ko mel­do­wa­ły się w ran­kin­gu, co z nie­go spa­da­ły. Bar­dzo, ale to bar­dzo źle dzie­je się z li­te­ra­tu­rą pol­ską. Jest to w du­żej mie­rze wy­nik szko­dli­wych dzia­łań śro­do­wi­ska mie­nią­ce­go się kry­ty­ką li­te­rac­ką, któ­re w la­tach 90. wy­ma­chu­jąc sztan­da­rem post­mo­der­ni­zmu sku­tecz­nie za­beł­ta­ło w gło­wach i pi­sa­rzom, i czy­tel­ni­kom. W efek­cie czło­wiek pa­ra­ją­cy się pió­rem nie boi się na­pi­sać książ­ki urą­ga­ją­cej zdro­we­mu roz­sąd­ko­wi i ele­men­tar­nym za­sa­dom przy­zwo­ito­ści, ale książ­ki uzna­nej za no­wo­cze­sną. A ge­ne­ral­nie czy­ta­my co­raz mniej, od li­te­ra­tu­ry w za­sa­dzie ni­cze­go poza roz­ryw­ką nie ocze­ku­jąc. Stąd bio­rą się suk­ce­sy fan­ta­sy, sta­no­wią­cej od­trut­kę na książ­ki ułom­ne, ka­le­kie i po­ro­nio­ne. Lep­sza li­te­ra­tu­ra o czym­kol­wiek niż li­te­ra­tu­ra o ni­czym – pi­sał w pod­su­mo­wa­niu li­sty be­st­sel­le­rów 2011 roku Krzysz­tof Ma­słoń2. Na prze­strze­ni ca­łe­go roku naj­wię­cej ty­tu­łów na li­ście umie­ścił Znak – 20. Pierw­szą piąt­kę uzu­peł­nia­ją: Pró­szyń­ski Me­dia – 15, Zysk i S-ka – 12, Al­ba­tros – 11 i Czar­na Owca – 9 ty­tu­łów.

W mar­cu 2011 roku na ła­mach „Ga­ze­ty Wy­bor­czej” za­de­biu­to­wa­ło ko­lej­ne ze­sta­wie­nie be­st­sel­le­rów. Po­wsta­je ono w opar­ciu o wy­ni­ki co­mie­sięcz­ne­go ba­da­nia ryn­ku książ­ki GfK Po­lo­nia Re­ta­il and Tech­no­lo­gy, ba­zu­ją­ce­go na rze­czy­wi­stej sprze­da­ży w naj­więk­szych sie­ciach księ­gar­skich, księ­gar­niach, skle­pach in­ter­ne­to­wych i sie­ciach han­dlo­wych na te­re­nie ca­łej Pol­ski. Dane, któ­re po­słu­ży­ły do opra­co­wa­nia ze­sta­wie­nia za 2011 rok po­cho­dzi­ły z 910 punk­tów de­ta­licz­nych na ko­niec roku.

O po­zy­cji w ran­kin­gu de­cy­du­je łącz­na licz­ba sprze­da­nych eg­zem­pla­rzy da­ne­go ty­tu­łu, nie­za­leż­nie od for­my jego wy­da­nia (opra­wa mięk­ka, twar­da, wer­sja fil­mo­wa itp.). Z ran­kin­gu wy­łą­czo­ne są po­zy­cje sprze­da­wa­ne w ra­mach ak­cji pro­mo­cyj­nych (z du­żym upu­stem w sto­sun­ku do ceny ryn­ko­wej). Ran­king li­te­ra­tu­ry pięk­nej obej­mu­je za­rów­no sze­ro­ko ro­zu­mia­ną be­le­try­sty­kę (w tym li­te­ra­tu­rę sen­sa­cyj­ną, ko­bie­cą i fan­ta­sty­kę), jak i po­ezję oraz dra­mat. Z ran­kin­gu li­te­ra­tu­ry dzie­cię­cej i mło­dzie­żo­wej wy­łą­czo­ne są książ­ki ak­ty­wi­zu­ją­ce i edu­ka­cyj­ne. Z ran­kin­gu li­te­ra­tu­ry fak­tu wy­łą­czo­ne są po­rad­ni­ki, wy­daw­nic­twa re­fe­ren­cyj­ne, pro­fe­sjo­nal­ne i na­uko­we. Li­sta pod­su­mo­wu­ją­ca rok pre­zen­tu­je się w na­stę­pu­ją­cy spo­sób3:

Ka­te­go­ria „li­te­ra­tu­ra pięk­na”

„Cmen­tarz w Pra­dze”, Umber­to

Eco (Noir sur Blanc)

„Gra o tron”, Geo­r­ge R.R. Mar­tin (Zysk i S-ka)

„Męż­czyź­ni, któ­rzy nie­na­wi­dzą ko­biet”, Stieg Lars­son (Czar­na

Owca)

„Dziew­czy­na, któ­ra igra­ła z ogniem”, Stieg Lars­son (Czar­na Owca)

„Za­mek z pia­sku, któ­ry ru­nął”, Stieg Lars­son (Czar­na

Owca)

„Alef”, Pau­lo Co­el­ho (Drze­wo Ba­bel)

„Tru­ci­ciel­ka”, Eric-Em­ma­nu­el

Schmitt (SIW Znak)

„Nie­miec­ki bę­kart”, Ca­mil­la Läck­berg (Czar­na

Owca)

„Cu­kier­nia Pod Amo­rem. Hry­cio­wie”, Mał­go­rza­ta Gu­tow­ska-Adam­czyk (Na­sza Księ­gar­nia)

„Sy­ren­ka”, Ca­mil­la Läck­berg (Czar­na

Owca)

„Sie­dem lat póź­niej”, Emi­ly Gif­fin (Wy­daw­nic­two Otwar­te)

„Star­cie kró­lów”, Geo­r­ge R.R. Mar­tin (Zysk i S-ka)

„La­tar­nik”, Ca­mil­la Läck­berg (Czar­na

Owca)

„Licz­by Cha­ro­na”, Ma­rek Kra­jew­ski

(SIW Znak)

„Kli­ni­ka śmier­ci”, Har­lan Co­ben (Al­ba­tros A. Ku­ry­ło­wicz)

Ka­te­go­ria „li­te­ra­tu­ra fak­tu”

„Ma­rze­nia i ta­jem­ni­ce”, Da­nu­ta Wa­łę­sa (Wy­daw­nic­two Li­te­rac­kie)

„Każ­dy szczyt ma swój Czu­ba­szek”, Ar­tur An­drus i Ma­ria Czu­ba­szek (Pró­szyń­ski i S-ka)

„Bóg,

kasa

i rock’n’roll”, Szy­mon Ho­łow­nia i Mar­cin Pro­kop (SIW Znak)

„Po­dró­że małe i duże, czy­li jak zo­sta­li­śmy świa­tow­ca­mi”, Woj­ciech Mann i Krzysz­tof Ma­ter­na

(SIW Znak)

„Ste­ve Jobs”, Wal­ter Isa­ac­son (In­si­gnis)

„Jedz, módl się, ko­chaj”, Eli­za­beth Gil­bert (Re­bis)

„Po­dróż­nik WC”, Woj­ciech Cej­row­ski (Ber­nar­di­num)

„Ma­kat­ka”, Ka­ta­rzy­na Gro­cho­la i Do­ro­ta Sze­lą­gow­ska (Wy­daw­nic­two Li­te­rac­kie)

„Vil­las. Nic prze­cież nie mam do ukry­cia” Iza Mi­cha­le­wicz i Je­rzy Da­ni­le­wicz (Świat Książ­ki)

„Zło­te żni­wa”, Jan To­masz Gross i Ire­na Gru­dziń­ska-Gross

(SIW Znak)

„Mes­si. Hi­sto­ria chłop­ca, któ­ry stał się le­gen­dą”, Luca Ca­io­li

(Sine Qua Non)

„Rock­Mann, czy­li jak nie zo­sta­łem sak­so­fo­ni­stą”, Woj­ciech

Mann (SIW Znak)

„Snaj­per. Opo­wieść ko­man­do­sa Seal Team Six”, Ho­ward E. Was­din i Ste­phen Tem­plin

(SIW Znak)

„ Ży­cie. Au­to­bio­gra­fia” Ke­ith Ri­chards (Al­ba­tros An­drzej Ku­ry­ło­wicz)

„Lal­ki w ogniu. Opo­wie­ści z In­dii” Pau­li­na Wilk (Car­ta Blan­ca)

Ka­te­go­ria „dla dzie­ci i mło­dzie­ży”

„Pa­łac Pół­no­cy”, Car­los Ruiz Za­fón (Muza)

„Dzie­dzic­two”, Chri­sto­pher Pa­oli­ni

(Mag)

„Świa­tła wrze­śnia” Car­los Ruiz Za­fón (Muza)

„Po­czy­taj mi, mamo. Księ­ga pierw­sza” (Na­sza Księ­gar­nia)

„Przed świ­tem”, Ste­phe­nie Mey­er (Wy­daw­nic­two Dol­no­ślą­skie)

„Osa­czo­na. Dom Nocy 5”, Kri­stin Cast i P.C. Cast (Książ­ni­ca)

„Mon­ster High 1. Upior­na szko­ła”, Lisi Har­ri­son (Bu­ko­wy

Las)

„Ksią­żę Mgły”, Car­los Ruiz Za­fón (Muza)

„Zmierzch”, Ste­phe­nie Mey­er (Wy­daw­nic­two Dol­no­ślą­skie)

„Ania z Wy­spy Księ­cia Edwar­da” Lucy Maud Mont­go­me­ry (Wy­daw­nic­two Li­te­rac­kie)

Ana­li­zu­jąc do­stęp­ne ze­sta­wie­nia naj­le­piej sprze­da­ją­cych się ty­tu­łów moż­na dojść do wnio­sku, że są to źró­dła w mia­rę spój­ne, pre­zen­tu­ją­ce sto­sun­ko­wo jed­no­rod­ną gru­pę ty­tu­łów. Róż­ni­ce, któ­rych oczy­wi­ście nie bra­ku­je, wy­ni­ka­ją przede wszyst­kim z od­mien­no­ści przy­ję­tej me­to­do­lo­gii czy spo­so­bu pre­zen­ta­cji da­nych (ze­sta­wie­nie zbior­cze lub po­dział na ka­te­go­rie).

Zde­cy­do­wa­ną wadą obec­nie pu­bli­ko­wa­nych ze­sta­wień jest ich frag­men­ta­rycz­ny cha­rak­ter i fakt, że nie są one re­pre­zen­ta­tyw­ne dla ca­łe­go ryn­ku oraz brak in­for­ma­cji o wy­so­ko­ści sprze­da­ży no­to­wa­nej w gru­pie ba­da­nych punk­tów de­ta­licz­nych. Co wię­cej, li­sty o cha­rak­te­rze zbior­czym, pre­zen­tu­ją­ce sprze­daż w pew­nej zbio­ro­wo­ści, a nie ogra­ni­cza­ją­ce się wy­łącz­nie do jed­nej sie­ci księ­gar­skiej czy e-księ­gar­ni, cał­ko­wi­cie po­mi­ja­ją np. sprze­daż wy­sył­ko­wą i nie uwzględ­nia­ją wy­ni­ków dys­try­bu­cji po­przez punk­ty sprze­da­ży pra­sy, hi­per- i su­per­mar­ke­ty ogól­no­asor­ty­men­to­we i mar­ke­ty ze sprzę­tem elek­tro­nicz­nym, sie­ci dys­kon­to­we, sie­ci dro­ge­ryj­ne itd.

Jaki ob­raz pre­fe­ren­cji czy­tel­ni­czych i za­ku­po­wych daje nam ana­li­za po­wyż­szych list be­st­sel­le­rów? Przyj­mu­jąc, że pol­ski kon­su­ment w dal­szym cią­gu naj­chęt­niej się­gał po be­le­try­sty­kę, wy­róż­nić trze­ba przy­pa­dek pro­zy ame­ry­kań­skie­go pi­sa­rza fan­ta­sy Geo­r­ge’a R.R. Mar­ti­na. Po raz pierw­szy tra­fi­ła ona pod strze­chy pol­skich mi­ło­śni­ków ga­tun­ku w po­ło­wie lat 90. XX wie­ku, jed­nak jej ów­cze­sna po­pu­lar­ność nie do­rów­ny­wa­ła tej uzy­ska­nej w ostat­nich kil­ku­na­stu mie­sią­cach. Jest to tak­że ko­lej­ny przy­kład na zna­cze­nie, ja­kie dla ko­mer­cyj­ne­go po­wo­dze­nia książ­ki może mieć jej ma­riaż z fil­mem lub te­le­wi­zją. Re­ne­sans ryn­ko­wej po­pu­lar­no­ści ksią­żek, któ­rych pol­skim wy­daw­cą jest Zysk i S-ka, był moż­li­wy dzię­ki świa­to­wej i pol­skiej pre­mie­rze, w kwiet­niu 2011 roku, zre­ali­zo­wa­ne­go przez sta­cję HBO se­ria­lu „Gra o tron”, opar­te­go na pierw­szej po­wie­ści z be­st­sel­le­ro­we­go cy­klu ame­ry­kań­skie­go pi­sa­rza „Pie­śni lodu i ognia”. Me­dial­ny roz­głos i uzna­nie wi­dzów ja­kie w krót­kim cza­sie zdo­by­ła te­le­wi­zyj­na pro­duk­cja, dały „dru­gie ży­cie” tak­że ko­lej­nym to­mom cy­klu. At­mos­fe­rę sen­sa­cji i za­in­te­re­so­wa­nie pod­grza­ła do­dat­ko­wo je­sien­na pre­mie­ra, po­dzie­lo­nej na dwie czę­ści, naj­now­szej od­sło­ny sagi za­ty­tu­ło­wa­nej „Ta­niec ze smo­ka­mi”.

Po na­sy­ce­niu się ryn­ku try­lo­gią Stie­ga Lars­so­na, na czo­ło­we­go au­to­ra naj­po­pu­lar­niej­szych w Pol­sce skan­dy­naw­skich au­to­rów po­wie­ści kry­mi­nal­nych wy­ro­sła Ca­mil­la Läck­berg. Jest to jed­no­cze­śnie po­twier­dze­nie sil­nej po­zy­cji wy­daw­nic­twa Czar­na Owca, któ­re po gi­gan­tycz­nym suk­ce­sie swo­je­go czo­ło­we­go au­to­ra, kon­se­kwent­nie i z bar­dzo do­bry­mi re­zul­ta­ta­mi pro­mu­je kil­ku­oso­bo­wą gru­pę twór­ców. Znaw­ców bran­ży wy­daw­ni­czej i li­te­ra­tu­ry za pew­ne nie dzi­wi też ko­mer­cyj­ny suk­ces naj­now­szej, wy­cze­ki­wa­nej zresz­tą od wie­lu lat, po­wie­ści Umber­to Eco „Cmen­tarz w Pra­dze”.

Na­zwi­ska pi­sa­rzy za­gra­nicz­nych, ta­kich jak: Har­lan Co­ben, Ni­cho­las Sparks, Eric-Em­ma­nu­el Schmitt, Pau­lo Co­el­ho czy twór­ców pol­skich jak: Ja­nusz Gło­wac­ki, Ma­rek Kra­jew­ski, An­drzej Pi­li­puk, Mał­go­rza­ta Gu­tow­ska-Adam­czyk, Ja­nusz L. Wi­śniew­ski, Jo­an­na Ka­li­ciń­ska, Woj­ciech Cej­row­ski czy Be­ata Paw­li­kow­ska od kil­ku lat nie­zmien­nie sta­no­wią znak fir­mo­wy, a sy­gno­wa­ne przez nich po­zy­cje re­gu­lar­nie znaj­du­ją się w ze­sta­wie­niach naj­chęt­niej ku­po­wa­nych ksią­żek.

Od bli­sko de­ka­dy nie­zwy­kłą po­pu­lar­no­ścią wśród pol­skich czy­tel­ni­ków cie­szą się pu­bli­ka­cje z ga­tun­ku li­te­ra­tu­ry fak­tu. Nie­za­prze­czal­nie hi­tem nu­mer je­den wśród nich w 2011 roku był wy­wiad-rze­ka z Da­nu­tą Wa­łę­są „Ma­rze­nia i ta­jem­ni­ce”, któ­ry uka­zał się na­kła­dem Wy­daw­nic­twa Li­te­rac­kie­go. Książ­ka cie­szą­ca się od dnia pre­mie­ry nie­zwy­kłym za­in­te­re­so­wa­niem czy­tel­ni­ków pod­re­pe­ro­wa­ła kon­dy­cję fi­nan­so­wą nie­jed­nej księ­gar­ni, choć wie­le z nich – zwłasz­cza pro­wa­dzą­cych sprze­daż on-line – ofe­ro­wa­ło na nią znacz­nie wyż­sze niż stan­dar­do­wo przy­ję­te ra­ba­ty, zu­peł­nie nie­po­trzeb­nie tra­cąc mar­żę. Bio­gra­ficz­na książ­ka żony le­gen­dar­ne­go przy­wód­cy „So­li­dar­no­ści” to pod­ręcz­ni­ko­wy przy­kład po­łą­cze­nia chwy­tli­we­go te­ma­tu – czy jak w tym kon­kret­nym wy­pad­ku uni­kal­nej po­sta­ci, któ­ra w na­tu­ral­ny spo­sób sta­je się po­ten­cjal­nie atrak­cyj­nym dla czy­tel­ni­ka bo­ha­te­rem książ­ki – ze sku­tecz­ny­mi dzia­ła­nia­mi pro­mo­cyj­ny­mi.

Gło­śnym me­dial­nym echem, któ­re­go po­kło­siem był m.in. boj­kot skrzy­nek e-ma­ilo­wych wy­daw­nic­twa Znak, od­bi­ło się wy­da­nie książ­ki „Zło­te żni­wa” Jana To­ma­sza Gros­sa, na­pi­sa­nej w du­ecie z żoną Ire­ną Gru­dziń­ską-Gross. Zresz­tą w tej ka­te­go­rii (choć in­ne­go zgo­ła ka­li­bru) kra­kow­ska ofi­cy­na na li­sty be­st­sel­le­rów wpro­wa­dzi­ła jesz­cze kil­ka ty­tu­łów au­tor­stwa ro­dzi­mych me­dial­nych oso­bo­wo­ści, jak: Woj­ciech Mann, Krzysz­tof Ma­ter­na, Szy­mon Ho­łow­nia czy Mar­cin Pro­kop. Nie za­bra­kło tu rów­nież naj­now­szej pu­bli­ka­cji eta­to­we­go twór­cy be­st­sel­le­rów Zna­ku, czy­li Nor­ma­na Da­vie­sa.

Ko­lej­ny rok z rzę­du dużą po­pu­lar­no­ścią cie­szy­ły się tak­że bio­gra­fie, spo­śród któ­rych naj­więk­sze za­in­te­re­so­wa­nie wzbu­dzi­ły po­zy­cje po­świę­co­ne ży­ciu i do­ko­na­niom ta­kich po­sta­ci jak kul­to­wa diva pol­skiej pio­sen­ki Wio­let­ta Vil­las, twór­ca suk­ce­su fir­my Ap­ple i wi­zjo­ner Ste­ve Jobs czy le­gen­dar­ny gi­ta­rzy­sta The Rol­ling Sto­nes Ke­ith Ri­chards.

W ostat­nich la­tach po­śród wy­daw­ców, któ­rzy dys­po­nu­ją naj­więk­szą licz­bą be­st­sel­le­rów w swo­jej ofer­cie do gru­py li­de­rów za­li­cza­ją się z pew­no­ścią: Znak, Al­ba­tros, Wy­daw­nic­two Li­te­rac­kie, Zysk i S-ka, Czar­na Owca, Fa­bry­ka Słów. Swój ak­ces do tego gro­na zgła­sza­ją też ofi­cy­ny ta­kie jak: Muza, Re­bis, Pró­szyń­ski Me­dia, Otwar­te, In­si­gnis, Na­sza Księ­gar­nia.

Ta­be­la na na­stęp­nej stro­nie przed­sta­wia licz­bę ty­tu­łów wpro­wa­dzo­nych w ko­lej­nych la­tach na pod­su­mo­wu­ją­cą dany rok li­stę be­st­sel­le­rów „Rzecz­po­spo­li­tej” (w 2009 roku do­da­li­śmy czte­ry po­zy­cje Wy­daw­nic­twa Dol­no­ślą­skie­go – po­mi­nię­te przez An­drze­ja Ros­to­ckie­go – w 2010 uczy­ni­li­by­śmy po­dob­nie, gdy­by Ros­to­cki zde­cy­do­wał się na pu­bli­ka­cję zak­tu­ali­zo­wa­nej, czy­li uzu­peł­nio­nej o bra­ki, li­sty hi­tów w „No­te­sie Wy­daw­ni­czym”, co było jego zwy­cza­jem do 2010 roku włącz­nie). Nie­ste­ty, nie jest to ze­sta­wie­nie, któ­re moż­na by na­zwać war­to­ścio­wym z punk­tu wi­dze­nia ko­niecz­nej do zro­bie­nia ana­li­zy po­rów­naw­czej. Krót­ka, je­śli cho­dzi o licz­bę po­zy­cji, li­sta za 2010 rok (je­dy­nie 30 ty­tu­łów, po­da­nych bez po­dzia­łu na ka­te­go­rie), to sła­by punkt od­nie­sie­nia. Uzna­ny li­der księ­gar­skich hi­tów Świat Książ­ki no­tu­je bo­wiem w 2010 roku je­dy­nie trzy po­zy­cje, pod­czas gdy w po­przed­nich la­tach było ich znacz­nie wię­cej, bo po­nad 10 (nie mó­wiąc o 2005 roku, kie­dy edy­tor wpro­wa­dził na li­stę Ros­to­ckie­go aż 22 ty­tu­ły). Gdy­by opie­rać się na po­niż­szym ran­kin­gu, naj­wię­cej po­zy­cji wpro­wa­dzi­li na ry­nek edy­to­rzy wca­le nie bę­dą­cy gi­gan­ta­mi. Pierw­sze miej­sce z czte­re­ma ty­tu­ła­mi zaj­mu­je tu­taj Al­ba­tros An­drze­ja Ku­ry­ło­wi­cza, dru­gie Otwar­te, któ­re z nie­by­wa­łym suk­ce­sem wpro­wa­dzi­ło na ry­nek „die­te­tycz­ną” ofer­tę dra Pier­re’a Du­ka­na, dzię­ki cze­mu z mi­kro wy­daw­nic­twa prze­mie­ni­ło się w ła­two roz­po­zna­wal­ne­go uczest­ni­ka ryn­ku. Trze­cie miej­sce to – moż­na by rzec – przy­pa­dek po­dob­ny. I tu bo­wiem nie­by­wa­ły skok przy­cho­dów za­wdzię­cza fir­ma jed­ne­mu au­to­ro­wi (Stieg Lars­son), któ­ry zna­ko­mi­tą sprze­da­żą kil­ku ty­tu­łów (se­ria „Mil­len­nium”) po­cią­gnął za sobą kil­ka in­nych na­zwisk (przede wszyst­kim Ca­mil­la Läck­berg), przy­czy­nia­jąc się do suk­ce­su ko­mer­cyj­ne­go nie­wiel­kie­go edy­to­ra4.

Nie­ste­ty, wraz z za­nie­cha­niem opra­co­wy­wa­nia przez „Rzecz­po­spo­li­tą” li­sty be­st­sel­le­rów, stra­ci­li­śmy jed­no z być może naj­bar­dziej wia­ry­god­nych źró­deł in­for­ma­cji o wy­so­ko­ści sprze­da­ży naj­po­pu­lar­niej­szych ksią­żek w na­szym kra­ju. W związ­ku z tym nie mo­że­my przed­sta­wić da­nych po­rów­naw­czych uwzględ­nia­ją­cych 2011 rok.

Licz­ba be­st­sel­le­rów w rocz­nym ze­sta­wie­niu za lata 2001–2010

Na­zwa wy­daw­nic­twa

Licz­ba ty­tu­łów na li­ście w la­tach:

2010

2009

2008

2007

2006

2005

2004

2003

2002

2001

Al­ba­tros

4

5

4

6

7

7

7

3

3

1

Wy­daw­nic­two Otwar­te

4

4

0

0

0

0

0

0

0

0

Czar­na

Owca

4

3

0

0

0

0

1

0

0

1

Świat Książ­ki

3

12

13

9

10

22

16

11

17

13

Znak

3

5

8

10

3

7

6

9

6

7

Muza

3

5

3

4

1

1

0

2

3

0

Re­bis

2

2

2

2

0

3

0

2

2

0

Wy­daw­nic­two Li­te­rac­kie

1

5

8

4

3

6

2

3

5

5

Pró­szyń­ski Me­dia

1

3

4

5

5

6

6

5

5

2

Drze­wo Ba­bel

1

3

4

3

0

2

2

5

2

5

In­si­gnis

1

2

2

3

2

0

0

0

0

0

Sol

1

2

2

1

0

0

0

0

0

0

So­nia Dra­ga

1

2

0

0

2

4

3

0

0

0

Nowa

Pro­za

1

1

2

0

0

0

0

0

0

0

Klin

1

1

0

0

0

0

0

0

0

0

Bia­ły

Kruk

1

0

0

0

0

3

0

0

0

0

Zysk

i S-ka

0

7

7

5

2

1

0

2

8

4

W.A.B.

0

4

2

4

5

3

4

4

2

2

Wy­daw­nic­two Dol­no­ślą­skie

0

4

0

0

0

0

0

0

0

0

Fa­bry­ka

Słów

0

3

4

2

1

0

1

0

0

0

Me­dia Ro­dzi­na

0

1

3

0

3

3

5

0

4

4

No­bi­lis

0

1

2

5

4

2

1

0

0

0

M

0

1

1

1

1

3

1

0

3

0

Am­ber

0

1

1

1

1

1

3

3

2

2

Ber­nar­di­num

0

1

1

0

0

0

0

0

0

0

Czy­tel­nik

0

1

0

4

0

0

0

0

0

0

Nowa

0

1

0

1

1

0

1

1

1

8

Czar­ne

0

1

0

0

1

2

1

1

0

0

Ko­bra Me­dia

0

0

1

1

1

1

1

2

2

1

Aka­pit

Press

0

0

1

1

1

1

1

0

0

2

Mag

0

0

1

0

2

0

0

0

0

0

Wo­ło­szań­ski

0

0

1

0

1

2

0

0

0

0

Wy­daw­nic­two Au­tor­skie

0

0

0

1

1

1

0

0

0

0

a5

0

0

0

1

0

1

0

1

0

0

TBA

0

0

0

1

0

0

0

0

0

0

Cis

0

0

0

1

0

0

0

0

0

0

Noir

sur Blanc

0

0

0

0

1

0

0

0

0

1

Wy­daw­nic­two św. Sta­ni­sła­wa BM

0

0

0

0

0

3

1

1

0

0

A.M.F. Plus

Gro­up

0

0

0

0

0

3

1

0

0

0

Klusz­czyń­ski

0

0

0

0

0

1

0

0

0

0

Po­lwen

0

0

0

0

0

1

0

0

0

0

WAM

0

0

0

0

0

1

0

0

0

0

Co­lo­ri

0

0

0

0

0

0

3

2

0

2

Ro­sner & Wspól­ni­cy

0

0

0

0

0

0

2

0

0

0

Stu­dio Mar­ka Łeb­kow­skie­go

0

0

0

0

0

0

1

1

0

0

Edi­pres­se Pol­ska

0

0

0

0

0

0

1

0

1

0

Klub

Dla Cie­bie

0

0

0

0

0

0

1

0

0

0

Lam­pa i Iskra

Boża

0

0

0

0

0

0

0

1

1

0

Iskr

y

0

0

0

0

0

0

0

1

1

1

W dro­dze

0

0

0

0

0

0

0

1

0

0

Ego

0

0

0

0

0

0

0

1

0

0

Ko­wal­ska/Stia­sny

0

0

0

0

0

0

0

1

0

0

He­lion

0

0

0

0

0

0

0

1

0

0

Re­ader’s Di­gest

0

0

0

0

0

0

0

0

2

0

Do

0

0

0

0

0

0

0

0

1

1

Osso­li­neum

0

0

0

0

0

0

0

0

1

0

Phi­lip Wil­son War­saw

0

0

0

0

0

0

0

0

0

1

Na­gro­dy li­te­rac­kie

Na­gro­dy li­te­rac­kie bu­du­ją po­zy­cję pi­sa­rzy, są wy­znacz­ni­kiem war­to­ścio­wych po­zy­cji dla czy­tel­ni­ków, a dla wy­daw­ców to oka­zja do zwięk­sze­nia sprze­da­ży. Nie­ste­ty, w świe­cie za­ni­ka­ją­cych au­to­ry­te­tów, tak­że ran­ga na­gród ule­ga szyb­kiej de­wa­lu­acji, a jej ko­mer­cyj­ne prze­ło­że­nie na ryn­ko­we suk­ce­sy jest co­raz mniej­sze. Na­gro­dy dzie­lą los kry­ty­ków oraz pra­sy li­te­rac­kiej – prze­gry­wa­ją w cha­osie in­for­ma­cji ja­kie przy­nio­sła era in­ter­ne­tu. Przy­zna­wa­ne przez czy­tel­ni­ków Ama­zon.com czy choć­by Mer­lin.pl gwiazd­ki lub punk­ty ocen czę­sto zna­czą wię­cej niż de­cy­zje jury zło­żo­nych z za­wo­dow­ców. Inna spra­wa, że fa­chow­cy po czę­ści sami są so­bie win­ni, tra­dy­cyj­nie igno­ru­jąc to, co czy­tel­ni­ków in­te­re­su­je, lub wręcz kry­tycz­nie wy­po­wia­da­jąc się o czy­tel­ni­czych gu­stach. Pew­ne na­pię­cie, opo­zy­cja po­mię­dzy ma­so­wym czy­tel­ni­kiem a sno­bi­stycz­nym kry­ty­kiem, to bar­dzo ne­ga­tyw­ne zja­wi­sko, któ­re bar­dzo utrud­nia pro­mo­wa­nie am­bit­nej li­te­ra­tu­ry, a zwłasz­cza waż­nych de­biu­tów.

Fakt otrzy­ma­nia przez książ­kę ro­dzi­mych i mię­dzy­na­ro­do­wych na­gród jest jed­nym z pod­sta­wo­wych na­rzę­dzi mar­ke­tin­gu i pro­mo­cji, po­wszech­nie wy­ko­rzy­sty­wa­nym w pro­mo­cji przez jej wy­daw­cę. Z dru­giej stro­ny edy­to­rzy ofi­cjal­nie przy­zna­ją, że re­al­ne prze­ło­że­nie na wyż­szą sprze­daż mają nie­licz­ne z przy­zna­wa­nych w pol­skich re­aliach na­gród i wy­róż­nień.

W świa­to­wej li­te­ra­tu­rze ogrom­ne zna­cze­nie pro­mo­cyj­ne przez lata mia­ła oczy­wi­ście na­gro­da No­bla, choć je­śli do­sta­je ją pi­sarz mniej zna­ny (a tak by­wa­ło czę­sto w ostat­nich la­tach), to trud­no ją prze­kuć na ko­mer­cyj­ny suk­ces. Kil­ka bar­dzo kon­tro­wer­syj­nych de­cy­zji o przy­zna­niu li­te­rac­kie­go No­bla w ostat­nich la­tach, a przede wszyst­kim ho­no­ro­wa­nie pi­sa­rzy mniej zna­nych, spra­wia­ją, że i te lau­ry tra­cą swój daw­ny blask. Oczy­wi­ście do­ty­czy to opi­nii pu­blicz­nej, nie sa­mych pi­sa­rzy, dla któ­rych No­bel wciąż jest nie­zwy­kłym uko­ro­no­wa­niem ży­cio­we­go do­rob­ku i osta­tecz­nym utwier­dze­niem ich po­zy­cji w li­te­rac­kim par­na­sie.

Na ro­dzi­mym ryn­ku naj­waż­niej­sza jest Na­gro­da Li­te­rac­ka Nike, przy­zna­wa­na od 1997 roku. Zwy­cięz­ca wy­ła­nia­ny jest w trzy­eta­po­wym kon­kur­sie. Pierw­szy etap to przy­zna­nie przez jury 20 no­mi­na­cji, któ­re ogła­sza­ne są w maju, na­stęp­nie sied­miu fi­na­li­stów we wrze­śniu i z tej gru­py wy­ła­nia­ny jest zwy­cięz­ca. Zwy­cza­jo­wo przy­zna­wa­na jest w paź­dzier­ni­ku. Lau­re­at otrzy­mu­je sta­tu­et­kę dłu­ta prof. Gu­sta­wa Ze­mły, czek na 100 tys. zł oraz – co z ko­mer­cyj­ne­go punk­tu wi­dze­nia naj­waż­niej­sze – roz­głos gwa­ran­to­wa­ny przez „Ga­ze­tę Wy­bor­czą” – współ­or­ga­ni­za­to­ra (ra­zem z Fun­da­cją Ago­ry) przed­się­wzię­cia (in­for­ma­cję o Nike po­wta­rza­ją zresz­tą prak­tycz­nie wszyst­kie opi­nio­twór­cze me­dia w kra­ju). Pa­trząc na po­ziom sprze­da­ży na­gra­dza­nych ksią­żek, Nike czę­sto przez pol­skich czy­tel­ni­ków sta­wia­na była wy­żej od No­bla, co po­nie­kąd wy­da­je się zro­zu­mia­łe, bo któż znał u nas wcze­śniej ta­kich jego lau­re­atów jak: Imre Ker­tesz, Da­rio Fo, Do­ris Les­sing, Ha­rold Pin­ter czy Jose Sa­ra­ma­go? W po­przed­nich la­tach Nike ho­no­ro­wa­no: Wie­sła­wa My­śliw­skie­go za „Wid­no­krąg” (Muza), Cze­sła­wa Mi­ło­sza za „Pie­ska przy­droż­ne­go” (Znak), Sta­ni­sła­wa Ba­rań­cza­ka za „Chi­rur­gicz­ną pre­cy­zję. Ele­gie i pio­sen­ki z lat 1995-1997” (wy­daw­nic­two a5), Ta­de­usza Ró­że­wi­cza za tom „Mat­ka od­cho­dzi” (Wy­daw­nic­two Dol­no­ślą­skie), Je­rze­go Pil­cha za „Pod Moc­nym Anio­łem” (Wy­daw­nic­two Li­te­rac­kie), Jo­an­nę Ol­czak-Ro­ni­kier za „W ogro­dzie pa­mię­ci” (Znak), Ja­ro­sła­wa Mar­ka Rym­kie­wi­cza za „Za­chód słoń­ca w Mi­la­nów­ku” (Sic!), Woj­cie­cha Ku­czo­ka za „Gnój” (W.A.B.), An­drze­ja Sta­siu­ka za „Ja­dąc do Ba­da­bag” (Czar­ne), Do­ro­tę Ma­słow­ską za „Pa­wia kró­lo­wej” (Lam­pa i Iskra Boża), po raz dru­gi Wie­sła­wa My­śliw­skie­go za „Trak­tat o łu­ska­niu fa­so­li” (Znak), Olgę To­kar­czuk za „Bie­gu­ni” (Wy­daw­nic­two Li­te­rac­kie), po­etę Eu­ge­niu­sza Tka­czy­szy­na-Dyc­kie­go za „Pio­sen­kę o za­leż­no­ściach i uza­leż­nie­niach” (Biu­ro Li­te­rac­kie), Ta­de­usza Sło­bo­dzian­ka za „Na­szą kla­sę. Hi­sto­rię w XIV lek­cjach” (Sło­wo/ob­raz te­ry­to­ria), a w 2011 roku Ma­ria­na Pi­lo­ta za „Pió­ro­pusz” (Wy­daw­nic­two Li­te­rac­kie).

O ogrom­nej sile pro­mo­cyj­nej Nike świad­czyć mogą wy­so­kie po­zy­cje na li­stach be­st­sel­le­rów ksią­żek au­to­rów choć­by do niej no­mi­no­wa­nych. Na­gro­dzo­ny w 2004 roku „Gnój” roz­szedł się po ogło­sze­niu lau­re­ata w licz­bie 62,5 tys. egz., a „Ja­dąc do Ba­da­bag” w 2005 roku w licz­bie 60 tys. egz. Mniej­szy suk­ces od­nio­sła na­gro­dzo­na w 2006 roku Ma­słow­ska, jej „Paw kró­lo­wej” po ogło­sze­niu wer­dyk­tu jury roz­szedł się w licz­bie za­le­d­wie 20 tys. egz. Na­gro­dzo­na w 2008 roku po­wieść To­kar­czuk mia­ła sprze­daż na po­zio­mie 37 tys. egz. Ich suk­ce­sów nie po­wtó­rzy­li nie­ste­ty ko­lej­ni lau­re­aci: po­ezja Eu­ge­niu­sza Tka­czy­szy­na-Dyc­kie­go w 2009 roku w ogó­le nie za­ist­nia­ła jako wy­da­rze­nie ryn­ko­we, po­dob­nie było w 2010 roku z utwo­rem Ta­de­usza Sło­bo­dzian­ka i w 2011 z książ­ką Ma­ria­na Pi­lo­ta. Trud­no po­wie­dzieć, czy to na­gro­da stra­ci­ła swój blask, czy na­gra­dza­no zbyt her­me­tycz­ne ty­tu­ły, praw­do­po­dob­nie i jed­no, i dru­gie ode­gra­ło rolę. Im bar­dziej wy­bo­ry jury roz­mi­ja­ją się z pre­fe­ren­cja­mi czy­tel­ni­ków, tym bar­dziej czy­tel­ni­cy lek­ce­wa­żą de­cy­zje ju­ro­rów. Nie­ste­ty, głos fa­cho­we­go kry­ty­ka stra­cił siłę prze­bi­cia i na­le­ży spo­dzie­wać się, że lata świet­no­ści Nike już nie wró­cą.

Inne zna­czą­ce na­gro­dy li­te­rac­kie w Pol­sce to:

Li­te­rac­ka Na­gro­da Eu­ro­py Środ­ko­wej An­ge­lus – wy­róż­nie­nie przy­zna­wa­ne od 2006 roku przez wła­dze Wro­cła­wia. Na­gro­dę otrzy­mu­je środ­ko­wo­eu­ro­pej­ski au­tor naj­lep­szej książ­ki pro­za­tor­skiej, wy­da­nej po pol­sku w roku po­prze­dza­ją­cym edy­cję na­gro­dy. Jest to naj­wyż­sza pod wzglę­dem fi­nan­so­wym (150 tys. zł) na­gro­da li­te­rac­ka w Pol­sce. Jej prze­ło­że­nie na pro­mo­cję jest jed­nak znacz­nie słab­sze niż ma to miej­sce w przy­pad­ku Nike. Jej pierw­szym lau­re­atem w 2006 roku zo­stał ukra­iń­ski pro­za­ik i po­eta Ju­rij An­dru­cho­wycz za po­wieść „Dwa­na­ście krę­gów” (wy­daw­nic­two Czar­ne), dru­gim – au­striac­ki pi­sarz Mar­tin Pol­lack za „Śmierć w bun­krze – opo­wieść o moim ojcu” (rów­nież Czar­ne), w 2008 roku Péter Es­ter­házy z Wę­gier za tom „Har­mo­nia cæle­stis” (Czy­tel­nik), w 2009 – Jo­sef Škvo­rec­ký z Czech za „Przy­pad­ki in­ży­nie­ra ludz­kich dusz” (Po­gra­ni­cze), w 2010 Gy­ör­gy Spi­ró za „Me­sja­szy” (W.A.B.), a w 2011 Swie­tła­na Alek­si­je­wicz z Bia­ło­ru­si za „Woj­na nie ma w so­bie nic z ko­bie­ty” (Czar­ne).

Na­gro­da Fun­da­cji im. Ko­ściel­skich przy­zna­wa­na od 1962 roku przez Fun­da­cję im. Ko­ściel­skich – jed­ną z naj­star­szych pol­skich in­sty­tu­cji kul­tu­ral­nych, dzia­ła­ją­cą w Ge­ne­wie. Po­wsta­ła ona na mocy te­sta­men­tu zmar­łej w lip­cu 1959 roku Mo­ni­ki Ko­ściel­skiej, wdo­wy po Wła­dy­sła­wie Au­gu­ście. Lau­re­atów, któ­rzy nie prze­kro­czy­li 40. roku ży­cia, wy­bie­ra jury po­wo­ły­wa­ne przez Radę Fun­da­cji i peł­nią­ce swo­ją funk­cję ho­no­ro­wo. Oce­nia­ny jest do­tych­cza­so­wy do­ro­bek pi­sa­rzy ze szcze­gól­nym uwzględ­nie­niem ostat­nich ksią­żek w ka­te­go­riach pro­zy, po­ezji i ese­ju. War­tość na­gro­dy zwa­nej „pol­skim No­blem dla mło­dych pi­sa­rzy” nie jest sta­ła, wy­no­si w przy­bli­że­niu kil­ka­dzie­siąt ty­się­cy zło­tych. Ostat­ni lau­re­aci to: An­drzej Fra­na­szek (2011), Mar­cin Ku­rek (2010), Ta­de­usz Dą­brow­ski (2009), Ja­cek Du­kaj (2008), Mi­ko­łaj Ło­ziń­ski (2007), Jo­lan­ta Stef­ko (2006), Ja­cek Deh­nel (2005), To­masz Ró­życ­ki (2004), Da­wid Bień­kow­ski (2003).

Pasz­port „Po­li­ty­ki” jest na­gro­dą usta­no­wio­ną w 1993 roku przez ty­go­dnik „Po­li­ty­ka”, przy­zna­wa­ną twór­com w sze­ściu ka­te­go­riach: „li­te­ra­tu­ra”, „film”, „te­atr”, „mu­zy­ka po­waż­na”, „pla­sty­ka” (sztu­ki wi­zu­al­ne) i „es­tra­da” oraz – od 2002 roku – na­gro­dę spe­cjal­ną „kre­ator kul­tu­ry” za osią­gnię­cia w jej krze­wie­niu. Ostat­ni lau­re­aci w ka­te­go­rii „li­te­ra­tu­ra” to: Mi­ko­łaj Ło­ziń­ski (2011), Igna­cy Kar­po­wicz (2010), Piotr Pa­ziń­ski (2009), Syl­wia Chut­nik (2008), Mi­chał Wit­kow­ski (2007), Ja­cek Deh­nel (2006), Ma­rek Kra­jew­ski (2005), Sła­wo­mir Shu­ty (2004), Woj­ciech Ku­czok (2003).

Na­gro­da Li­te­rac­ka Gdy­nia zo­sta­ła po­wo­ła­na w 2006 roku przez pre­zy­den­ta Gdy­ni w celu uho­no­ro­wa­nia wy­jąt­ko­wych osią­gnięć ży­ją­cych, pol­skich twór­ców i jest przy­zna­wa­na rok­rocz­nie au­to­rom naj­lep­szych ksią­żek wy­da­nych w po­przed­nim roku. Zwy­cięz­cy w trzech ka­te­go­riach – „pro­za”, „po­ezja” i „ese­isty­ka”, otrzy­mu­ją pa­miąt­ko­we sta­tu­et­ki (Kost­ki Li­te­rac­kie) oraz na­gro­dę w wy­so­ko­ści 50 tys. zł. Do­tych­czas uho­no­ro­wa­no – w 2006 roku: „Dzie­je ro­dzin pol­skich” Eu­ge­niu­sza Tka­czy­szy­na-Dyc­kie­go (Sic!), „Lu­bie­wo” Mi­cha­ła Wit­kow­skie­go (Ha!art) i „Za­miast” Mar­ka Za­le­skie­go (Wy­daw­nic­two Li­te­rac­kie), w 2007: „Peł­ne mo­rze” Woj­cie­cha Bo­no­wi­cza (Biu­ro Li­te­rac­kie), „Trak­tat o łu­ska­niu fa­so­li” Wie­sła­wa My­śliw­skie­go (Znak) i „Pro­jekt han­dlu ka­bar­dyń­ski­mi koń­mi” Krzysz­to­fa Śro­dy (Świat Li­te­rac­ki), w 2008: „Pen­sum” Ada­ma Wie­de­man­na (Wo­je­wódz­ka Bi­blio­te­ka Pu­blicz­na i Cen­trum Ani­ma­cji Kul­tu­ry w Po­zna­niu), „Ostat­ni zlot Anio­łów” Ma­ria­na Pan­kow­skie­go (Kry­ty­ka Po­li­tycz­na) i „Twarz Tu­wi­ma” Pio­tra Ma­ty­wiec­kie­go (W.A.B.), w 2009: „Je­de­na­ście” Mar­ci­na Świe­tlic­kie­go (Wy­daw­nic­two EMG), „Pio­sen­kę o za­leż­no­ściach i uza­leż­nie­niach”: Eu­ge­niu­sza Tka­czy­szy­na-Dyc­kie­go (Biu­ro Li­te­rac­kie) i „ Inne ob­ra­zy” Ma­rii Po­przęc­kiej (Sło­wo/ob­raz te­ry­to­ria), w 2010: „Tak­sim” An­drze­ja Sta­siu­ka (Czar­ne), „Dwa fia­ty” Ju­sty­ny Bar­giel­skiej (Wo­je­wódz­ka Bi­blio­te­ka Pu­blicz­na i Cen­trum Ani­ma­cji Kul­tu­ry w Po­zna­niu), „Cia­ła Sien­kie­wi­cza” Ry­szar­da Ko­zioł­ka (Wy­daw­nic­two Uni­wer­sy­te­tu Ślą­skie­go) plus Na­gro­da Osob­na dla Mał­go­rza­ty Szej­nert za „Wy­spę klucz” (Znak), w 2011: „Ob­so­let­ki” Ju­sty­ny Bar­giel­skiej (Czar­ne), „Po­głos” Ewy Lip­skiej (Wy­daw­nic­two Li­te­rac­kie), „Sa­mo­bój­stwo jako do­świad­cze­nia wy­obraź­ni” Ste­fa­na Chwi­na (Ty­tuł) plus Na­gro­da Osob­na za „Po­ems” dla An­drze­ja So­snow­skie­go (Biu­ro Li­te­rac­kie), a w 2012: „Wło­skie szpil­ki” Mag­da­le­ny Tul­li (Ni­sza), „Re­zy­den­cja su­ry­ka­tek” Mar­ty Pod­gór­nik (Biu­ro Li­te­rac­kie), „Opis kra­iny Gog” Ma­ria­na Swo­rze­nia (Więź) oraz Mie­czy­sła­wa Po­ręb­skie­go jako lau­re­ata Na­gro­dy Osob­nej.

Na­gro­da Li­te­rac­ka Mia­sta Sto­łecz­ne­go War­sza­wy – wy­róż­nie­nie przy­zna­wa­ne jesz­cze przed wy­bu­chem II Woj­ny Świa­to­wej re­ak­ty­wo­wa­no je­sie­nią 2008 roku. Or­ga­ni­za­to­rem i fun­da­to­rem na­gro­dy jest urząd m.st. War­sza­wy. Na­gro­da przy­zna­wa­na była po­cząt­ko­wo w czte­rech, a obec­nie po roz­bi­ciu ka­te­go­rii „Li­te­ra­tu­ra pięk­na” na osob­ne wy­róż­nie­nia w dzie­dzi­nie pro­zy i po­ezji, w pię­ciu ka­te­go­riach. Naj­waż­niej­szą z nich jest „War­szaw­ski twór­ca”. Jej do­tych­cza­so­wy­mi lau­re­ata­mi byli: prof. Ja­nusz Ta­zbir (2012), Ja­nusz Gło­wac­ki (2011), Ma­rek No­wa­kow­ski (2010), Jó­zef Hen (2009), Ta­de­usz Kon­wic­ki (2008). Zwy­cięz­cy tej ka­te­go­rii otrzy­mu­ją pa­miąt­ko­wy me­dal i 100 tys. zł. Na­gro­dy w po­zo­sta­łych ka­te­go­riach otrzy­ma­li do­tych­czas: „Li­te­ra­tu­ra pięk­na – pro­za”: Ja­ro­sław Mi­ko­ła­jew­ski (2012), Eu­sta­chy Ryl­ski (2011), Ry­szard Przy­byl­ski (2010); „Li­te­ra­tu­ra pięk­na – po­ezja”: Ja­cek Łu­ka­sie­wicz (2012), Ja­ro­sław Mi­ko­ła­jew­ski (2011), Anna Piw­kow­ska (2009), Ju­lia Har­twig (2008); „Książ­ka dla dzie­ci”: Mał­go­rza­ta Strzał­kow­ska (2012), Jo­an­na Pa­pu­ziń­ska i Ma­ciej Szy­ma­no­wicz (2011), Pa­weł Be­rę­se­wicz (2010), Ma­ciej Woj­tysz­ko (2009), Jo­an­na Kul­mo­wa (2008); „Edy­cja war­szaw­ska”: Ewa Mo­ry­cin­ska-Dzius (2012), Mag­da­le­na Sto­pa i Jan Bryk­czyń­ski (2011), Sta­ni­sław Mi­lew­ski (2010), Ma­rek Kwiat­kow­ski (2009), To­masz Paw­łow­ski i Ja­ro­sław Zie­liń­ski (2008).

Na­gro­da Fan­do­mu Pol­skie­go imie­nia Ja­nu­sza A. Zaj­dla jest co­rocz­ną na­gro­dą w dzie­dzi­nie fan­ta­sty­ki, przy­zna­wa­ną przez mi­ło­śni­ków tego ga­tun­ku au­to­rom naj­lep­szych pol­skich utwo­rów li­te­rac­kich. Przy­zna­wa­na jest w dwóch ka­te­go­riach: „po­wieść” i „opo­wia­da­nie”. Ostat­ni lau­re­aci: Anna Kań­toch i Ja­cek Du­kaj (2010), Anna Kań­toch, Ro­bert M. We­gner (2009), Ra­fał Ko­sik, Anna Kań­toch (2008), Ja­cek Du­kaj, Wit Szo­stak (2007), Ja­ro­sław Grzę­do­wicz, Maja Li­dia Kos­sa­kow­ska (2006), Ja­ro­sław Grzę­do­wicz (2005), Ja­cek Du­kaj, Anna Brze­ziń­ska (2004), Ja­cek Du­kaj, An­drzej Zie­miań­ski (2003), An­drzej Sap­kow­ski, An­drzej Pi­li­piuk (2002).

Na­gro­da „Książ­ka Roku »Ma­ga­zy­nu Li­te­rac­kie­go KSIĄŻ­KI«” przy­zna­wa­na od 2001 roku w kil­ku ka­te­go­riach, au­to­rom pol­skim i za­gra­nicz­nym, ho­no­ru­ją­ca przede wszyst­kim wy­si­łek wy­daw­ców, któ­rzy do­sta­ją sta­tu­et­ki. Do­tych­czas uho­no­ro­wa­no nią fir­my: Świat Książ­ki, Znak, Re­bis, Muza, Bia­ły Kruk, Wy­daw­nic­two Na­uko­we PWN, Zysk i S-ka, Wy­daw­nic­two Dol­no­ślą­skie, G+J RBA, De­mart, Bosz, Eg­mont, Me­dia Ro­dzi­na, Ar­ka­dy, Lan­gen­sche­idt, Czy­tel­nik, Mul­ti­co, Wol­ters Klu­wer Pol­ska, C.H. Beck, So­nia Dra­ga, Mar­gi­ne­sy. Od 2006 roku przy­zna­wa­ne są też wy­róż­nie­nia dla „Wy­daw­cy roku” – do­tąd uho­no­ro­wa­no nimi: Znak, PWN, WSiP, Wy­daw­nic­two Li­te­rac­kie, Re­bis, Zysk i S-ka oraz Ar­ka­dy. Po­nad­to od 2010 re­dak­cja przy­zna­je na­gro­dę za „Wy­da­rze­nie roku”. Jej do­tych­cza­so­wy­mi lau­re­ata­mi są: Au­dio­te­ka.pl, Świat Książ­ki i Książ­ni­ca Pol­ska.

Na­gro­da im. Fi­li­pa Kal­li­ma­cha przy­zna­wa­na od 2009 roku przez re­dak­cję „Ma­ga­zy­nu Li­te­rac­kie­go KSIĄŻ­KI” za wy­bit­ne osią­gnię­cia w sfe­rze edu­ka­cji. Jej ce­lem jest wy­róż­nie­nie osób, któ­re w szcze­gól­ny spo­sób za­pi­sa­ły się na kar­tach pol­skiej oświa­ty. Lau­re­ata­mi pierw­szej edy­cji zo­sta­li: Jo­an­na Bia­ło­brze­ska, Zo­fia Agniesz­ka Kła­ków­na, Wal­de­mar Le­wiń­ski, An­drzej Pie­niak, Bar­ba­ra Sa­gnow­ska oraz au­to­rzy wy­da­wa­ne­go przez WSiP cy­klu „We­so­ła Szko­ła”, w dru­giej edy­cji na­gro­dzo­no: Ma­rię Na­ga­jo­wą, Mał­go­rza­tę Do­bro­wol­ską, Krzysz­to­fa Paz­dro, au­tor­ki pro­gra­mu do na­ucza­nia fi­zy­ki w gim­na­zjum – Gra­ży­nę Or­nat-Fran­cuz, Te­re­sę Ku­la­wik i Ma­rię No­wot­ny-Ró­żań­ską (Nowa Era) oraz twór­czy­nie pro­gra­mu do edu­ka­cji wcze­snosz­kol­nej „Na­sze przed­szko­le” – Mał­go­rza­tę Kwa­śniew­ską i Wie­sła­wę Żabę-Ża­biń­ską (Gru­pa Edu­ka­cyj­na). W 2010 roku spe­cjal­ne wy­róż­nie­nie otrzy­mał Adam Ma­zu­rek, twór­ca Ofi­cy­ny Po­li­gra­ficz­no-Wy­daw­ni­czej Adam, któ­ra od dwu­dzie­stu lat wy­da­je książ­ki do na­ucza­nia ma­te­ma­ty­ki. Uho­no­ro­wa­no tak­że go­spo­da­rza tar­gów „Edu­ka­cja” – Tar­gi Kiel­ce. Rok 2011 przy­niósł wy­róż­nie­nia dla: Mar­ty Bog­da­no­wicz, Zo­fii Do­bkow­skiej, Anny Du­biec­kiej, Fe­li­cji Ka­li­now­skiej, Fe­lik­sa Szlaj­fe­ra, Mag­da­le­ny Ptak, Ha­li­ny Sowy-Ba­bik i Elż­bie­ty Świer­czyń­skiej. W ko­lej­nej edy­cji, roz­strzy­gnię­tej w 2012 roku na­gro­dy przy­pa­dły: Ma­rii Pą­chal­skiej, Wie­sła­wie Sur­dyk-Fertsch, Bo­gu­sła­wo­wi Śli­wer­skie­mu, An­nie War­choł, twór­com ini­cja­ty­wy edu­ka­cyj­nej De­DO­MO – dr Grze­go­rzo­wi Śpie­wa­ko­wi i Mar­ko­wi Jan­na­szo­wi oraz po­my­sło­daw­com ser­wi­su WSiP­net.pl – Ol­gier­do­wi Bu­choc­kie­mu, An­nie Du­biec­kiej, Woj­cie­cho­wi Ję­dry­chow­skie­mu, Mar­ko­wi Le­gut­ko, Re­na­cie Ła­piń­skiej i Ewie Ru­ciń­skiej.

Na­gro­dy Ma­gel­la­na przy­zna­wa­ne od 2009 roku przez re­dak­cję „Ma­ga­zy­nu Li­te­rac­kie­go KSIĄŻ­KI” dla naj­lep­szych prze­wod­ni­ków, map, atla­sów. Do­tych­czas w trzech edy­cjach na­gro­dzo­no ty­tu­ły wy­daw­nictw: Bez­dro­ża, Pol­ska Tu­ry­stycz­na, Ha­chet­te Pol­ska, Pas­cal, Pie­tru­ska & Mier­kie­wicz, Expres­sMap, De­mart, Eko-Ka­pio, Sy­gna­tu­ra, Po­rad­nia K, Lan­gen­sche­idt, Agen­cja TD, Ter­ra­Qu­est, Iskry, WAM, Otwar­te, Re­wasz, So­rus, Dwie Sio­stry, Film Fru­it, zaś w ka­te­go­rii „wy­da­rze­nie roku” ho­no­ro­wa­no dwu­krot­nie Wy­daw­nic­two Na­uko­we PWN za prze­wod­ni­ki Glo­bal PWN oraz kon­cern Ago­ra za wy­kre­owa­nie no­we­go ga­tun­ku pu­bli­ka­cji tu­ry­stycz­nej czy­li „spa­ce­row­ni­ka”. Do­dat­ko­wo od 2010 roku wrę­cza­ne są na­gro­dy spe­cjal­ne za po­pu­la­ry­zo­wa­nie po­dró­żo­wa­nia, do­tąd otrzy­ma­li je: Elż­bie­ta Dzi­kow­ska, Be­ata Paw­li­kow­ska, Ol­gierd Bu­dre­wicz, Mar­ty­na Woj­cie­chow­ska, An­drzej Sta­siuk i Piotr Kraś­ko.

Kon­kurs na Książ­kę Au­dio Roku or­ga­ni­zo­wa­ny od 2009 roku przez fir­my Ne­xto.pl i Bi­blio­te­ka Ana­liz. Na­gro­dy przy­zna­wa­ne są w na­stę­pu­ją­cych ka­te­go­riach: „li­te­ra­tu­ra fak­tu i re­por­ta­że”, „li­te­ra­tu­ra pięk­na”, „kry­mi­nał i sen­sa­cja”, „dla dzie­ci i mło­dzie­ży”, „po­rad­ni­ki i inne”, „opra­wa gra­ficz­na”. W ra­mach każ­dej z ka­te­go­rii no­mi­no­wa­nych jest osiem ty­tu­łów spo­śród wszyst­kich zgło­szeń wy­daw­ców. W pierw­szej edy­cji wy­gra­ły po­zy­cje wy­daw­nictw: Pro­ma­tek Au­dio, Ago­ra, Pol­skie Wy­daw­nic­two Mu­zycz­ne, Muza i Bel­lo­na, a w dru­giej: Aka­de­mia Roz­wo­ju Wy­obraź­ni BUKA, Wy­daw­nic­two Li­te­rac­kie, Me­dia Ro­dzi­na, Al­ba­tros, MT Biz­nes.

Wy­daw­ni­czy biz­nes

Przy­po­mnij­my, przy­cho­dy wy­daw­nictw w 2011 roku spa­dły o 8 proc. – li­cząc w ce­nach zby­tu z 2,94 do 2,71 mld zł5. Jak już pod­kre­śla­li­śmy, głów­nych przy­czyn za­ist­nia­łej sy­tu­acji na­le­ży upa­try­wać w za­mie­sza­niu po­wsta­łym wo­kół okre­su przej­ścio­we­go i zmia­ny staw­ki po­dat­ku VAT na książ­ki dru­ko­wa­ne z 0 do 5 proc., jak rów­nież w dy­na­micz­nym roz­wo­ju no­wych tech­no­lo­gii i me­diów cy­fro­wych, któ­re w na­tu­ral­ny spo­sób od­bie­ra­ją książ­ce czy­tel­ni­ka/użyt­kow­ni­ka, a książ­ko­wym de­ta­li­stom klien­ta.

Za­po­cząt­ko­wa­ny w 2011 roku kry­zys wy­wo­ła­ny per­tur­ba­cja­mi na ryn­ku dys­try­bu­cji ksią­żek, wy­raź­ną nad­pro­duk­cją wy­daw­ni­czą i ogra­ni­czo­ną wy­dol­no­ścią ka­na­łów sprze­da­ży, prze­niósł się na 2012 rok, a pro­gno­zy dla na­stęp­nych lat tak­że nie są do­bre. W ob­li­czu zmian cy­wi­li­za­cyj­nych, od­wro­tu czy­tel­ni­ka od dru­ku na rzecz me­diów cy­fro­wych, wy­da­je się, że bran­ża po­win­na za­cie­śniać współ­pra­cę, cha­rak­te­ry­zo­wać się so­li­dar­no­ścią i zro­zu­mie­niem wspól­nych wy­zwań. Tym­cza­sem ob­ser­wu­je­my co­raz bar­dziej bez­względ­ne wal­ki ra­ba­to­we, na­si­la­ją­cą się kon­ku­ren­cyj­ność, któ­rej to­wa­rzy­szy upa­dek do­brych oby­cza­jów na ryn­ku, ob­ni­ża się też ran­ga za­wo­du wy­daw­cy czy re­dak­to­ra, książ­ki wy­da­wa­ne są co­raz ta­niej, a więc co­raz bar­dziej nie­chluj­nie. Jak man­tra po­wta­rza­na jest po­trze­ba cię­cia kosz­tów, cze­go efek­tem będą dal­sze spad­ki sprze­da­ży, a bar­dziej dłu­go­fa­lo­wo – utra­ta po­zy­cji na rzecz le­piej przy­go­to­wa­nych do no­wych re­aliów firm wy­ra­sta­ją­cych z sek­to­ra IT, w tym świa­to­wych gi­gan­tów, jak: Go­ogle, Ama­zon, Ap­ple, IBM, Mi­cro­soft oraz z sek­to­ra te­le­ko­mu­ni­ka­cji: Oran­ge, T-Mo­bi­le, być może AT&T. Do­brym wy­znacz­ni­kiem jest tu sy­tu­acja pra­sy, któ­rej wy­daw­cy wy­raź­nie prze­gra­li z ser­wi­sa­mi in­ter­ne­to­wy­mi wal­kę o uwa­gę od­bior­cy.

Wzro­sty przy­cho­dów, w do­dat­ku znacz­nie mniej­sze niż w la­tach po­przed­nich, na­stą­pi­ły w za­le­d­wie dwóch z seg­men­tów ryn­ku: pod­ręcz­ni­kach szkol­nych oraz li­te­ra­tu­rze na­uko­wej i fa­cho­wej. Spad­ki sta­ły się udzia­łem ofi­cyn spe­cja­li­zu­ją­cych się w li­te­ra­tu­rze pięk­nej, re­li­gij­nej, książ­kach dla dzie­ci i mło­dzie­ży czy ilu­stro­wa­nych.

Po­gor­sze­nie się ko­niunk­tu­ry w pol­skiej bran­ży wy­daw­ni­czej roz­po­czę­ło się w roku 2009, kie­dy przy­cho­dy spa­dły o 1,7 proc. – z 2,91 do 2,86 mld zł. Na­stą­pi­ło ono po re­kor­do­wym dla ro­dzi­me­go ryn­ku wy­daw­ni­cze­go roku 2008, w któ­rym po wzro­ście o bli­sko 12 proc. osią­gnął on war­tość 2,91 mld zł. Po spad­ku z 2009 roku, ko­lej­ne 12 mie­się­cy przy­nio­sło wzrost przy­cho­dów bran­ży – o 3 proc. – z 2,86 do ko­lej­ne­go re­kor­do­we­go osią­gnię­cia na po­zio­mie 2,94 mld zł. W 2010 roku wskaź­nik in­fla­cji wy­niósł 2,6 proc., tym sa­mym nie­mal wra­ca­jąc do po­zio­mu z 2007 roku, kie­dy wy­niósł 2,5 proc. O pra­wie 1 proc. był tak­że niż­szy niż rok wcze­śniej (3,5 proc.) i o 1,6 proc. niż w 2008 (4,2 proc.). Wzrost sprze­da­ży po uwzględ­nie­niu in­fla­cji wy­niósł za­tem 0,4 proc. Idąc tym tro­pem, wspo­mnia­ny już no­mi­nal­ny spa­dek przy­cho­dów na ryn­ku w 2011 roku o 8 proc. oka­zu­je się być jesz­cze wyż­szy (12 proc.), gdy weź­mie się pod uwa­gę po­ziom in­fla­cji z tego okre­su (4,6 proc.)6.

Ana­li­zu­jąc wy­ni­ki sprze­da­ży z po­przed­niej de­ka­dy wy­raź­nie do­strzec moż­na okre­sy, w któ­rych na­sy­co­ny ry­nek re­ago­wał mniej­szy­mi za­ku­pa­mi. Trend ten wi­dać na przy­kła­dzie spad­ków w 2002 roku, a zwłasz­cza w 2006 i 2009 roku.

Czę­ścio­wo sce­na­riusz ten spraw­dził się tak­że w przy­pad­ku 2011 roku. Na­le­ży jed­nak pa­mię­tać, że już od czerw­ca na ryn­ku roz­po­czę­ły się przy­go­to­wa­nia do prze­pro­wa­dze­nia pro­ce­su zmia­ny staw­ki po­dat­ku VAT z 0 na 5 proc. Znacz­na część firm po­dej­mo­wa­ła w tym okre­sie wie­le de­cy­zji, m.in. do­ty­czą­cych prze­ce­ny za­pa­sów ma­ga­zy­no­wych i wy­prze­da­ży czę­ści asor­ty­men­tu, któ­re w re­zul­ta­cie wpły­nę­ły na nie­co sztucz­ny wzrost ich przy­cho­dów. To m.in. w związ­ku z tymi dzia­ła­nia­mi oraz nie­pew­no­ścią, co do sy­tu­acji na ryn­ku w pierw­szych mie­sią­cach po pod­wyż­ce VAT, wie­le firm w swo­ich pro­gno­zach na ko­lej­nych 12 mie­się­cy za­kła­da­ło więc spa­dek ob­ro­tów.

Je­śli po­rów­na­my ry­nek w prze­li­cze­niu na ame­ry­kań­ską wa­lu­tę (prze­li­cze­nie na euro nie daje moż­li­wo­ści po­rów­na­nia w okre­sach wie­lo­let­nich), to przy przy­ję­ciu śred­nio­rocz­ne­go kur­su NBP przy­cho­dy w 2011 roku spa­dły bar­dzo wy­raź­nie, bo o 18 proc. – z 974 do 797 mln do­la­rów (kurs do­la­ra wzrósł z 3,02 do 3,40 zł)7. Rok wcze­śniej wzro­sły o 5,9 proc., a w 2009, kie­dy utrzy­my­wał się wy­jąt­ko­wo wy­so­ki – naj­wyż­szy od 2005 roku – kurs do­la­ra, spa­dek war­to­ści pol­skie­go ryn­ku książ­ki w wa­lu­cie ame­ry­kań­skiej wy­niósł aż 23,8 proc.

Bio­rąc pod uwa­gę kurs euro, któ­re zna­czą­co zy­ska­ło na war­to­ści w 2009 roku, ale nie­co stra­ci­ło w 2010, wów­czas wzrost przy­cho­dów wy­no­si 9,6 proc. (spa­dek war­to­ści euro z 4,33 do 3,99 zł), ale rok wcze­śniej spa­dek przy­cho­dów wy­niósł 20,1 proc. – wów­czas kurs euro był naj­wyż­szy od 2004 roku. W prze­li­cze­niu na oby­dwie wa­lu­ty przy­cho­dy za 2010 rok za­tem rów­nież były re­kor­do­we. W 2011 roku kurs euro wzrósł do 4,48 zł8, a spa­dek przy­cho­dów wy­niósł 17,9 proc.

Tra­dy­cyj­nie już wy­ni­ki ba­dań Bi­blio­te­ki Ana­liz po­rów­nu­je­my w na­szej pu­bli­ka­cji z da­ny­mi, któ­re po­wsta­ją w wy­ni­ku pra­cy Za­kła­du Sta­ty­sty­ki Wy­daw­nictw Bi­blio­te­ki Na­ro­do­wej i pu­bli­ko­wa­ne są w co­rocz­nym ra­por­cie „Ruch wy­daw­ni­czy w licz­bach”. Kon­fron­ta­cja ta na­zna­czo­na jest od­mien­no­ścią przy­ję­tych me­to­do­lo­gii, w tym tak­że ich za­let i wad.

Bi­blio­te­ka Ana­liz pro­wa­dzi ba­da­nia an­kie­to­we wy­daw­ców, tak­że szcze­gó­ło­we ana­li­zy in­for­ma­cji po­cho­dzą­cych z Mo­ni­to­ra Go­spo­dar­cze­go, akt po­zo­sta­ją­cych w dys­po­zy­cji są­dów go­spo­dar­czych oraz wszel­kie­go ro­dza­ju do­ku­men­tach o cha­rak­te­rze spra­woz­daw­czo-fi­nan­so­wym.

Na­ro­do­wa książ­ni­ca opie­ra się w swych pra­cach do­ku­men­ta­cyj­nych i ba­daw­czych na wpły­wa­ją­cym do jej za­so­bów eg­zem­pla­rzu obo­wiąz­ko­wym pu­bli­ka­cji, któ­ry z mocy Usta­wy o obo­wiąz­ko­wych eg­zem­pla­rzach bi­blio­tecz­nych z dn. 7 li­sto­pa­da 1996 roku przy­na­le­ży jej i 16 in­nym pla­ców­kom (BN oraz Bi­blio­te­ka Uni­wer­sy­te­tu Ja­giel­loń­skie­go upraw­nio­ne są do otrzy­my­wa­nia po 2 egz. każ­de­go ty­tu­łu – nie tyl­ko zresz­tą ksią­żek, ale tak­że cza­so­pism, map, atla­sów, dru­ków mu­zycz­nych i ulot­nych, płyt, taśm, ka­set, pu­bli­ka­cji elek­tro­nicz­nych, a na­wet… glo­bu­sów).

Od 2001 roku, nie­prze­rwa­nie przez sześć lat, ob­ser­wo­wa­li­śmy spa­dek licz­by wy­da­wa­nych ty­tu­łów – wy­ka­zy­wa­ny w an­kie­tach nad­sy­ła­nych przez wy­daw­ców (za ten sam okres Bi­blio­te­ka Na­ro­do­wa, do któ­rej wpły­wa eg­zem­plarz obo­wiąz­ko­wy, nie­prze­rwa­nie no­to­wa­ła wzrost – z 21,6 tys. w 2000 roku do 31,5 tys. wo­lu­mi­nów w 2011 roku; róż­ni­ce wy­ni­ka­ją bez wąt­pie­nia z tego, że Bi­blio­te­ka Na­ro­do­wa re­je­stru­je wszyst­kie dru­ki, tak­że te, któ­re uka­za­ły się sump­tem au­to­rów czy to­wa­rzystw re­gio­nal­nych i na­uko­wych, co nie­mal cał­ko­wi­cie umy­ka an­kie­tom Bi­blio­te­ki Ana­liz). Pa­trząc na sta­ty­sty­ki Bi­blio­te­ki Ana­liz i „Rzecz­po­spo­li­tej”, ten­den­cja spad­ku licz­by wy­da­wa­nych ty­tu­łów zo­sta­ła za­trzy­ma­na w 2007 roku, kie­dy opu­bli­ko­wa­no ich 21810 – o 9,5 proc. wię­cej niż w 2006 roku (wciąż jest to jed­nak o 15 proc. mniej niż w 2000 roku). W 2008 opu­bli­ko­wa­no mi­ni­mal­nie mniej, nie­speł­na pół pro­cent, łącz­nie uka­za­ło się 21740 po­zy­cji, w 2009 roku, po­mi­mo kry­zy­su, znów na­stą­pił wzrost (3 proc.) – opu­bli­ko­wa­no 22460 po­zy­cji, a rok 2010 przy­niósł ko­lej­ny skok – tym ra­zem o 9 proc., do 24380 ty­tu­łów. Mimo dys­try­bu­cyj­nych pro­ble­mów w pierw­szych mie­sią­cach 2011 roku i do­nie­sie­niach o zna­czą­cym – się­ga­ją­cym 30 proc. w sto­sun­ku do ana­lo­gicz­ne­go okre­su po­przed­nie­go roku – spad­ku licz­by no­wo­ści wpro­wa­dza­nych na ry­nek, cały rok za­mknął się licz­bą 24920 opu­bli­ko­wa­nych ty­tu­łów, co ozna­cza 2 proc. wzro­stu w sto­sun­ku do roku po­przed­nie­go. Jak już jed­nak wspo­mnie­li­śmy, wzrost nie ma zna­cze­nia ryn­ko­we­go, jest to głów­nie efekt zmian tech­no­lo­gicz­nych – ła­twe­go i ta­nie­go dru­ku na żą­da­nie, a co­raz czę­ściej tak­że de­biu­tów w for­mie wy­łącz­nie cy­fro­wej, opa­trzo­nych jed­nak­że – jak książ­ki dru­ko­wa­ne – nu­me­rem sta­ty­stycz­nym ISBN. W cza­sach, kie­dy każ­dy może być wy­daw­cą wła­snej książ­ki (tak jak każ­dy może na­pi­sać ha­sło do en­cy­klo­pe­dii – Wi­ki­pe­dii) licz­ba wy­da­wa­nych ty­tu­łów sta­le bę­dzie ro­snąć, jed­nak wskaź­nik ten prze­sta­je mieć istot­ne zna­cze­nie dla sa­me­go ryn­ku. Już dziś bli­sko 30 proc. z ty­tu­łów re­je­stro­wa­nych przez Bi­blio­te­kę Na­ro­do­wą nie tra­fia do ob­ro­tu han­dlo­we­go. Są przed­mio­tem roz­daw­nic­twa, mają cha­rak­ter dru­ków oka­zjo­nal­nych czy pa­miąt­ko­wych.

W la­tach 2007–2010 sys­te­ma­tycz­nie, choć nie­znacz­nie ro­sła licz­ba pierw­szych wy­dań. W 2010 uka­za­ło się ich 13430, w 2009 – 13310, w 2008 – 13280, a w 2007 – 13260. Rok 2011 przy­niósł ze sobą sy­gna­li­zo­wa­ny już spa­dek – do 12180 po­zy­cji (9 proc.). Re­kor­do­wy pod tym wzglę­dem po­zo­sta­je więc rok 2000, w któ­rym opu­bli­ko­wa­no 15300 no­wo­ści, a więc o 20,4 proc. wię­cej niż w 2011.

Po­cząw­szy od 2008 roku ob­ser­wu­je­my też sys­te­ma­tycz­ny spa­dek śred­nie­go na­kła­du. Jed­nak na­le­ży w tym miej­scu pa­mię­tać, że lata 2004–2008 to okres, w któ­rym ogrom­ne na­kła­dy ksią­żek sprze­da­wa­no w po­łą­cze­niu z wie­lo­ma ty­tu­ła­mi pra­so­wy­mi (zja­wi­sko to ob­ser­wu­je­my nadal, ale o mniej­szym już na­si­le­niu). W 2008 roku śred­ni na­kład wy­niósł 6702 egz., w 2009 – 6429 egz., w 2010 – 5710 egz. Ko­lej­ny rok przy­niósł spa­dek aż o 14 proc., do 4912 egz.

O 12 proc. – do 122,4 mln egz. spadł też łącz­ny na­kład ksią­żek wy­pro­du­ko­wa­nych w 2011 roku. Na­to­miast w po­rów­na­niu z 2000 ro­kiem spa­dek łącz­nej pro­duk­cji eg­zem­pla­rzo­wej wy­no­si 22,7 proc.

Ruch wy­daw­ni­czy w licz­bach 2011

We­dług sta­ty­sty­ki Bi­blio­te­ki Na­ro­do­wej w 2011 roku w Pol­sce uka­za­ło się 31515 ty­tu­łów9, o 1976 wię­cej niż rok wcze­śniej, czy­li o 6,7 proc. (w 2010 roku uka­za­ło się 29539 ty­tu­łów). Struk­tu­ra za­re­je­stro­wa­nych przez Za­kład Sta­ty­sty­ki Wy­daw­nictw Bi­blio­te­ki Na­ro­do­wej ty­tu­łów za 2011 rok pre­zen­tu­je się na­stę­pu­ją­co: 10998 pu­bli­ka­cji na­uko­wych (35 proc.), 1804 pod­ręcz­ni­ki dla szkół wyż­szych (6,5 proc.), 1646 pu­bli­ka­cji za­wo­do­wych (5 proc.), 1691 pod­ręcz­ni­ków szkol­nych (5 proc.), 8397 pu­bli­ka­cji „po­pu­lar­nych ogól­nych” (26,5 proc.), 5089 ty­tu­łów li­te­ra­tu­ry pięk­nej dla do­ro­słych (16 proc.) i 1890 li­te­ra­tu­ry pięk­nej dla dzie­ci i mło­dzie­ży (6 proc.).

Pew­ne­go wy­ja­śnie­nia wy­ma­ga­ją dwie gru­py pu­bli­ka­cji wska­za­ne przez Bi­blio­te­kę Na­ro­do­wą. Ka­te­go­ria pu­bli­ka­cji za­wo­do­wych w na­szej me­to­do­lo­gii obej­mu­je ma­te­ria­ły szko­le­nio­we, pod­ręcz­ni­ki na szko­le­nia i kur­sy, szko­le­nia ide­olo­gicz­ne, ma­so­we i inne, ma­te­ria­ły dla lek­to­rów, li­te­ra­tu­rę do­sko­na­le­nia za­wo­do­we­go, po­rad­ni­ki za­wo­do­we i in­struk­cje, słow­ni­ki bran­żo­we i pu­bli­ka­cje z za­kre­su BHP, a tak­że ma­te­ria­ły zjaz­dów i kon­fe­ren­cji bran­żo­wych, związ­ko­wych i ich uchwa­ły – tłu­ma­czy­ła Mag­da­le­na Bro­dow­ska-Wa­siak, ów­cze­sna kie­row­nicz­ka Za­kła­du Sta­ty­sty­ki Wy­daw­nictw Bi­blio­te­ki Na­ro­do­wej (w tej chwi­li funk­cję tę peł­ni Jo­an­na Po­tę­ga)10. Za­sa­dy zo­sta­ły przy­ję­te bar­dzo daw­no, ale Bi­blio­te­ka Na­ro­do­wa utrzy­mu­je je dla jed­no­li­to­ści wy­ni­ków sta­ty­sty­ki, któ­ra sto­so­wa­na jest od nie­mal pół wie­ku.

Na­to­miast ka­te­go­ria „pu­bli­ka­cje po­pu­lar­ne”, jak tłu­ma­czy­ła Mag­da­le­na Bro­dow­ska-Wa­siak, za­wie­ra okre­śla­nia jesz­cze bar­dziej ana­chro­nicz­ne, ale w prak­ty­ce pra­cow­ni­cy Za­kła­du Sta­ty­sty­ki Wy­daw­nictw do­sto­so­wu­ją je do ak­tu­al­nych re­aliów. W tej ka­te­go­rii, zgod­nie z in­struk­cją, od­no­to­wu­je się pu­bli­ka­cje z za­kre­su: pro­pa­gan­dy ide­olo­gicz­nej, ma­te­ria­ły par­tyj­ne, zjaz­dy i ple­na, ale też li­te­ra­tu­rę fak­tu, bio­gra­fię i pa­mięt­ni­ki, re­por­taż, ese­je, pu­bli­cy­sty­kę i fe­lie­to­ny, wy­daw­nic­twa oko­licz­no­ścio­we, al­bu­my zwią­za­ne z wy­da­rze­nia­mi, po­rad­ni­ki ży­cia prak­tycz­ne­go, prze­wod­ni­ki i in­for­ma­cje tu­ry­stycz­ne oraz po zbio­rach i za­byt­kach, roz­mów­ki, słow­ni­ki, pod­ręcz­ni­ki do na­uki ję­zy­ków ob­cych, ale rów­nież wy­da­nia Bi­blii, śpiew­ni­ki ko­ściel­ne, mo­dli­tew­ni­ki i ka­te­chi­zmy oraz en­cy­klo­pe­die po­pu­lar­ne – wy­ja­śnia­li­śmy w 2010 roku11.

Zwra­ca­ją uwa­gę dys­pro­por­cje ja­kie za­cho­dzą po­mię­dzy da­ny­mi, któ­re po­da­je Bi­blio­te­ka Na­ro­do­wa a tymi, któ­re na pod­sta­wie an­kiet wy­peł­nia­nych przez wy­daw­ców pu­bli­ku­je co­rocz­nie fir­ma Bi­blio­te­ka Ana­liz.

Po­dob­nie jak w la­tach po­przed­nich tak­że w przy­pad­ku sta­ty­sty­ki za 2011 rok po­ja­wia się w tym za­kre­sie istot­na róż­ni­ca: 6596 (20,9 proc.) po­zy­cji na rzecz sza­cun­ków na­ro­do­wej książ­ni­cy. A jest prze­cież rze­czą oczy­wi­stą i ofi­cjal­nie de­kla­ro­wa­ną przez Bi­blio­te­kę Na­ro­do­wą, że nie wszy­scy wy­daw­cy nad­sy­ła­ją do niej eg­zem­plarz obo­wiąz­ko­wy, a za­tem dys­pro­por­cja po­win­na być jesz­cze więk­sza. W 2010 roku róż­ni­ca ta była nie­co niż­sza i wy­no­si­ła 17,5 proc. (5159 po­zy­cji). Rok wcze­śniej było to na­to­miast 5668 ty­tu­łów (20 proc.). Gdzie na­le­ży szu­kać przy­czy­ny ta­kie­go sta­nu rze­czy? War­to zwró­cić uwa­gę m.in. na fakt, że Bi­blio­te­ka Na­ro­do­wa ewi­den­cjo­nu­je dla da­ne­go roku wszyst­kie książ­ki (a w za­sa­dzie dru­ki zwar­te), ja­kie w tym cza­sie do niej na­pły­nę­ły. Mamy tu więc do czy­nie­nia z książ­ka­mi da­to­wa­ny­mi w da­nym roku, ale rów­nież pu­bli­ka­cja­mi z lat po­przed­nich, ja­kie wy­daw­cy do­star­cza­ją z opóź­nie­niem, a jest ich dość dużo. Do­ty­czy to zwłasz­cza pierw­sze­go kwar­ta­łu każ­de­go roku, kie­dy do ewi­den­cji wpi­sy­wa­ne są nie­mal wy­łącz­nie książ­ki z roku po­przed­nie­go. Jako ar­gu­ment, któ­ry ma pod­nieść wia­ry­god­ność tego sys­te­mu ewi­den­cji pra­cow­ni­cy Bi­blio­te­ki Na­ro­do­wej przed­sta­wia­ją opi­nię, we­dług któ­rej opóź­nie­nia w do­star­cza­niu eg­zem­pla­rzy obo­wiąz­ko­wych prze­no­szą się z roku na rok i po­wo­du­ją, że w re­zul­ta­cie po­wsta­je uśred­nio­na licz­ba, któ­ra jest naj­bliż­sza rze­czy­wi­sto­ści. Praw­do­po­dob­nie tak w isto­cie jest. Duża dys­pro­por­cja to za­tem głów­nie efekt zmian tech­no­lo­gicz­nych. W ba­da­niach an­kie­to­wych, kie­ro­wa­nych do uczest­ni­ków ryn­ku, nie je­ste­śmy w sta­nie uwzględ­niać ro­sną­cej pro­duk­cji oko­licz­no­ścio­wych wy­dań, któ­re uka­zu­ją się w mi­ni­mal­nych na­kła­dach w dru­ku na żą­da­nie, a któ­re tra­fia­ją do na­ro­do­wych zbio­rów. Dys­pro­por­cje te będą ro­snąć wraz z po­ja­wia­niem się co­raz więk­szej licz­by wy­dań wy­łącz­nie w for­mie cy­fro­wej. Wy­da­nie książ­ki sta­ło się po­wszech­nie do­stęp­ne, wy­daw­cą może być każ­dy. Po­cząw­szy od 2010 roku w swo­ich ba­da­niach Bi­blio­te­ka Ana­liz przy­ję­ła do­dat­ko­we 10 proc. do­da­ne do łącz­nej licz­by wy­da­nych ty­tu­łów we­dług wska­zań an­kie­to­wych, jed­nak jak się oka­zu­je ska­la tego zja­wi­ska to dziś już być może na­wet 30 proc. uka­zu­ją­cej się każ­de­go roku ofer­ty.

Po­niż­sza ta­be­la pre­zen­tu­je po­rów­na­nie sta­ty­sty­ki licz­by wy­da­nych ty­tu­łów spo­rzą­dza­nych przez Bi­blio­te­kę Na­ro­do­wą w cią­gu ostat­nich 13 lat w po­rów­na­niu z da­ny­mi pu­bli­ko­wa­ny­mi przez Bi­blio­te­kę Ana­liz.

Licz­ba wy­da­nych ty­tu­łów w la­tach 1998–2011 we­dług ewi­den­cji Bi­blio­te­ki Na­ro­do­wej i ba­dań Bi­blio­te­ki Ana­liz

Rok

Bi­blio­te­ka Na­ro­do­wa

Bi­blio­te­ka Ana­liz

Róż­ni­ca

Róż­ni­ca (w proc.)

1998

1659

7

2400

0

– 7403

– 30,8%

1999

1948

0

2450

0

– 5020

– 20,5%

2000

2029

8

2570

0

– 5402

– 21,0%

2001

1976

0

2442

0

– 4660

– 19,1%

2002

1937

1

2296

0

– 3589

– 15,6%

2003

2078

0

2243

0

– 1650

– 7,3%

2004

2247

5

2089

0

1705

7,0%

2005

1999

9

2056

0

– 561

– 2,7%

2006

2464

0

1992

0

4720

19,2%

2007

2522

6

2181

0

3416

13,5%

2008

2824

8

2174

0

6508

23,0%

2009

2812

8

2246

0

5668

20,0%

2010

2953

9

2438

0

5159

17,5%

2011

3151

5

2492

0

6596

20,9%

Aż do 2005 roku dane Bi­blio­te­ki Na­ro­do­wej były re­gu­lar­nie niż­sze od sza­cun­ków Bi­blio­te­ki Ana­liz, jed­nak od roku 2006 znacz­nie je prze­wyż­sza­ją. Przej­rza­łam na­szą bazę pod ką­tem ty­tu­łów w ra­mach eg­zem­pla­rzy obo­wiąz­ko­wych wpły­wa­ją­cych do Bi­blio­te­ki Na­ro­do­wej. Do chwi­li obec­nej wpły­nę­ło oko­ło 26 tys. ty­tu­łów ksią­żek z datą wy­da­nia 2009, po­nad­to 5445 ty­tu­łów wy­daw­nictw dźwię­ko­wych i au­dio­wi­zu­al­nych. Nie bra­łam pod uwa­gę do­ku­men­tów kar­to­gra­ficz­nych, mu­zycz­nych – mó­wi­ła w „Ryn­ku książ­ki w Pol­sce” w wy­da­niu z 2010 roku Han­na Kę­sic­ka, ów­cze­sna kie­row­nicz­ka Za­kła­du Gro­ma­dze­nia i Uzu­peł­nia­nia Zbio­rów BN12. W ko­lej­nych la­tach wy­daw­nic­twa nie do­star­cza­ły ter­mi­no­wo swo­ich pu­bli­ka­cji.

Po­nad­to war­to­ści pre­zen­to­wa­ne przez Bi­blio­te­kę Na­ro­do­wą nie znaj­du­ją jed­nak po­twier­dze­nia nie tyl­ko w ba­da­niach Bi­blio­te­ki Ana­liz, ale tak­że w ka­ta­lo­gach firm dys­try­bu­cyj­nych. Sza­cun­ko­wo rocz­nie do dys­try­bu­cji tra­fia­ło w ostat­nich la­tach od 20 do 24 tys. ty­tu­łów.

Stąd od lat po­ta­rza­ne py­ta­nie, co w rze­czy­wi­sto­ści obej­mu­je sta­ty­sty­ka na­ro­do­wej książ­ni­cy, a więc jaka jest struk­tu­ra ewi­den­cjo­no­wa­nych ty­tu­łów, czy są to tyl­ko książ­ki, czy też inne ro­dza­je pu­bli­ka­cji, jaką część sta­no­wią dru­ki oka­zjo­nal­ne, w na­kła­dach do 100 egz. Py­ta­nie do­ty­czy tak­że spo­so­bu in­ter­pre­to­wa­nia przez wy­daw­ców do­dru­ków, jaka część z nich uka­zu­je się z no­wy­mi nu­me­ra­mi ISBN jako ko­lej­ne wy­da­nia, jaka część ze sta­ry­mi? Pró­ba od­po­wie­dzi spro­wa­dza się do bra­ku w tych sza­cun­kach zna­ne­go zja­wi­ska „dłu­gie­go ogo­na” – ty­tu­łów wy­da­wa­nych przez nie­wiel­kie wy­daw­nic­twa lub inne pod­mio­ty po­dej­mu­ją­ce się wy­da­nia ksią­żek na mi­kro­ska­lę, a któ­re nie są uchwyt­ne dla ryn­ko­wych sza­cun­ków, nie tra­fia­ją w ogó­le do dys­try­bu­cji, na­to­miast tra­fia­ją do re­je­stru Bi­blio­te­ki Na­ro­do­wej, cho­ciaż­by dla pre­sti­żu ich au­to­rów czy edy­to­rów. Po­zo­sta­jąc poza, lub z rzad­ka sta­jąc się przed­mio­tem ob­ro­tu han­dlo­we­go, są po­mi­ja­ne w ryn­ko­wych sza­cun­kach, choć zo­sta­ły fi­zycz­nie wy­da­ne i za­re­je­stro­wa­ne (po­sia­da­ją nu­me­ry ISBN). Są tu jed­nak tak­że ty­tu­ły han­dlo­wo ak­tyw­ne, ale do­dru­ko­wy­wa­ne w zni­ko­mych ilo­ściach i ofe­ro­wa­ne wy­łącz­nie na stro­nach in­ter­ne­to­wych wy­daw­ców. Czę­sto są to na­kła­dy nie prze­kra­cza­ją­ce na­wet 50 egz. rocz­nie, swo­iste uzu­peł­nie­nie sta­nów ma­ga­zy­no­wych tak by na­kład nig­dy nie był do koń­ca wy­czer­pa­ny. Ze wzglę­dów sta­ty­stycz­nych ro­dzi to wie­le pro­ble­mów, ale też po­ja­wia­ją się trud­no­ści w co­dzien­nej prak­ty­ce wy­daw­ni­czej – w umo­wach z au­to­ra­mi i roz­li­cza­niu sprze­da­ży, w in­for­ma­tycz­nych sys­te­mach ma­ga­zy­no­wych i księ­go­wych. Wraz z co­raz szer­szą ofer­tą wy­dań cy­fro­wych pro­blem ten znaj­du­je prak­tycz­ne roz­wią­za­nie w for­mie no­wych umów au­tor­skich oraz osob­nych kont księ­go­wych dla po­zy­cji, któ­re wy­kra­cza­ją po­nad pod­sta­wo­wy na­kład, a z uwa­gi na mi­kro­ska­lę nie są ko­lej­nym wy­da­niem. Sta­ty­sty­ka na ra­zie po­zo­sta­je w tyle za szyb­ki­mi zmia­na­mi i moż­li­wo­ścia­mi ja­kie dała cy­fro­wa tech­no­lo­gia.