Rozważania ważne i mniej ważne - Zofia Hrapek - ebook

Rozważania ważne i mniej ważne ebook

Zofia Hrapek

0,0
6,06 zł

lub
Opis

Przemyślenia, refleksje, wnioski, odkrycia, rady. Wszystko o życiu. Życiu zwykłych ludzi potrzebujących wsparcia, zagubionych lub ciekawych innego spojrzenia na te sprawy.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:

EPUB
MOBI

Liczba stron: 40




Zofia Kunegunda Hrapek

Rozważania ważne i mniej ważne

© Zofia Kunegunda Hrapek, 2020

Przemyślenia, refleksje, wnioski, odkrycia, rady..

Wszystko o życiu. Życiu zwykłych ludzi potrzebujących wsparcia, zagubionych lub ciekawych innego spojrzenia na te sprawy..

ISBN 978-83-8189-980-2

Książka powstała w inteligentnym systemie wydawniczym Ridero

Wstęp

To informacja dla tych, którzy w przyszłości mogą się znaleźć — ludzi chcących ukazać mnie jako materialistkę. Pisarkę, która po pierwsze chce zarobić: <Dostała talent od Boga i zamiast nim służyć to kasę zbiera i żyje sobie wygodnie>. Tutaj zaznaczam, że to jest dla mnie obecnie duży cel. Chcę zarobić tyle, żeby nie bać się np. utraty pracy. I w dużej mierze jestem na tym skupiona. Może dlatego, że zależy ode mnie: jak rozreklamuję moje książki, gdzie z nimi dotrę, jak wycenię…

Jednak był ważniejszy cel, który „odłożyłam na bok” bo nie zależy ode mnie. Treści, które piszę, mają pomagać czytelnikom. Z takim zamysłem je pisałam: żeby kiedyś komuś pomogły. A więc czy ktoś kupi i czy skorzysta to już zależy od Boga. Dlatego tą część „naszego interesu” oddałam Jemu.

Kiedy tworzyłam te teksty nie myślałam, że sama je wydrukuję. Z prostej przyczyny: byłam w zakonie. Wtedy miałam takie przekonanie, że po prostu Siostry znajdą to po mojej śmierci i same zrobią co trzeba. Ale wyszło jak wyszło. Moja droga jako zakonnicy się skończyła i obecnie jako świecka sama mogłam wziąć się do pracy nad publikacją.

.

Milość — moja Droga krzyżowa (zapomniana)

I. Jezus na śmierć skazany.

Wyrok zapadł. Miłość musi umrzeć. Nie chcą mnie.

II. Jezus bierze krzyż na swe ramiona.

Wtłoczyli mi na plecy krzyż swojej nienawiści. Dlaczego? Bo mieli jej już za dużo. Chwast szybko się rozrasta. Nie dawali już sobie rady. Ktoś musiał wziąć od nich ten nadmiar. A kto mógł to zrobić jeśli nie Miłość? Jeśli nie ja?..

III. Pierwszy upadek Jezusa.

Dużo. Za dużo.. nawet miłość nie wytrzymałą. Musiałem upaść. Ale to też z miłości. do Ciebie. Żebyś wiedziała, że Twoje upadki to nie koniec świata. Moja droga na nim się nie skończyła. I Ty możesz się podnieść.

IV. Jezus spotyka Matkę swoją.

Matko.. jak dobrze Cię widzieć.. Serce, które zna mnie, wie ile cierpię i rozumie dlaczego.. i cierpi razem ze mną. I z Tobą też.

V. Pomoc Szymona Cyrenejczyka.

Złapali kogoś. Zmusili do pomocy. Broni się, ale żołnierzy jest dużo. Stoi już obok, idzie ze mną. Spojrzał mi w oczy.. i coś zobaczył..

Tak, kocham Cię. Mimo, że zmusili Cię, byś mi pomógł to i tak Ci dziękuję.

VI. Jezusowi ociera twarz Weronika.

Ludzka złość tak grubą warstwą przykryła twarz Miłości, że nikt Jej nie poznaje. W każdym spojrzeniu jest odraza. W każdym poza jednym. Weronika. Jej wrażliwe serce poznało. Poznało, ale też miało odwagę, by tą twarz odsłonić. Mimo żołnierzy, mimo rozwrzeszczanego tłumu. I odpowiedź dostała, bo Miłość zawsze odpowiada. Dałem jej swoją twarz na zawsze.

VII. Drugi upadek Jezusa.

Piekło nienawidzi dobroci. Upadłem. Czy więc warto być dobrym, jeśli za to mnie poniżają, wyśmiewają, rzucają kamienie pod nogi?

Tak, powiem Ci. Warto Cię kochać i ciągle mam nadzieję, że mi w końcu odpowiesz.

VIII. Jezus pociesza płaczące niewiasty.

Tak, one też mnie poznają. Matkami są, więc Miłość jest im znana. Tylko, żeby to jeszcze dobrze wykorzystały..

Pociesza mnie, kto się nade mną lituje. Lecz większą pociechą, gdy za własne grzechy żałuje.

IX. Trzeci upadek Jezusa.

Lepsze tysiąc upadków, gdy z każdego powstaniesz, niż jeden tylko, ale w którym zostaniesz.

X. Jezus z szat obnażony.

Rozebrali mnie. I co zobaczyli? Zwykłe ciało ludzkie, gdyby chcieli poznaliby w nim Miłość. Tylko Miłość jest tak bogata, że nie potrzebuje żadnych ozdóbek, jest tak cenna, że nie kupisz Jej za żadne pieniądze. I jest tak czysta, że nie znajdziesz Jej na ziemi, nie znajdując Boga. Szukaj mnie.

XI. Jezus do krzyża przybity.

Jeden gwóźdź. Drugi gwóźdź. Trzeci gwóźdź. Trzy razy „nie!”; trzy razy „precz!” Trzy razy wyrzucili mnie ze swojego życia..

XII. Jezus na krzyżu umiera.

Ostatnie moje słowa „Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego.” A spojrzeniem odpowiedziałem na te trzy gwoździe: „I tak Cię kocham… I tak Cię kocham… I tak Cię kocham…”

XIII. Jezus z krzyża zdjęty.

Po każdym upadku proś moją Matkę, by pomagała Ci zdjąć mnie z krzyża, bym mógł szybko zmartwychwstać.

XIV. Jezus do grobu złożony.

Nie bój się. Grób to nie koniec. Ja wrócę. Tylko mnie kochaj. Miłość Cię prosi.

Bog Cię widzi. Zawsze i wszędzie

Nie ukryjesz się przed Nim. Uśmiechnąłeś się, czy może zasępiłeś? Myślisz, że Bóg jest jak gestapo, co czeka dniem i nocą na najmniejszy upadek? A kary wymierza bezlitośnie wielkie..? Bóg tak bardzo Cię kocha, że chce na Ciebie patrzeć nieustannie. Jesteś Jego radością. Patrzeć na Ciebie to jego szczęście. A gdy zdarzy się upadek, On przysyła pomoc. Jak patrzysz na swojego chłopaka / dziewczynę? Jak za nim / nią tęsknisz? Jak bardzo czekasz na spotkanie? Lubisz go / ją widzieć? Myśleć o nim / niej?