Prawo rodzinne i opiekuńcze - Tadeusz Smyczyński - ebook + książka

Prawo rodzinne i opiekuńcze ebook

Tadeusz Smyczyński

0,0
59,00 zł

lub
Opis

W ósmym wydaniu uwzględniono ostatnie nowelizacje Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego dokonane m.in.: ustawą z dnia 18 marca 2016 r. o zmianie ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. z 2016 r. poz. 606) oraz ustawą z dnia 10 czerwca 2016 r. o zmianie ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2016 r. poz. 1177).

Podręcznik opiera sie na systematyce Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego,  co powinno ułatwić poznanie poszczególnych instytucji prawnych przy jednoczesnym śledzeniu przepisów. Zostały w nim uwzględnione zagadnienia dotyczące m.in.:

  • ustrojów majątkowych małżeńskich,
  • władzy rodzicielskiej,
  • opieki i kurateli.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:

EPUB
PDF

Liczba stron: 630




zakupiono w sklepie:

Legimi

identyfikator transakcji:

5304691

znak wodny:

Ukochanemu

Tadeusz Smyczyński

profesor dr hab. nauk prawnychUniwersytet Szczeciński i Instytut Nauk Prawnych PAN

Prawo rodzinne i opiekuńcze

8. wydanieuzupełnione i uaktualnione

WYDAWNICTWO C.H.BECK WARSZAWA 2016

Wydawca:Aneta Flisek

© Wydawnictwo C.H.Beck 2016

Wydawnictwo C.H.Beck Sp. z o.o. ul. Bonifraterska 17, 00-203 Warszawa

www.ksiegarnia.beck.pl

Skład i łamanie: Wydawnictwo C.H.BeckPrzygotowanie wersji elektronicznej: Wydawnictwo C.H.Beck

ISBN epub: 978-83-255-9460-2

Wykaz skrótów

1. Akty normatywne

BGBBürgerliches Gesetzbuch (Kodeks cywilny z 1896 r. obowiązujący w Republice Federalnej Niemiec)EKSPDPEuropejska Konwencja o statusie prawnym dziecka pozamałżeńskiego z 15.10.1975 r. (Dz.U. z 1999 r. Nr 79, poz. 888)KCKodeks cywilny KKKodeks karny KKWKodeks karny wykonawczy KPCKodeks postępowania cywilnego KPAKodeks postępowania administracyjnego KPK Kodeks postępowania karnego KROKodeks rodzinny i opiekuńczy KonkordatKonkordat między Stolicą Apostolską a Rzecząpospolitą Polską z 28.7.1993 r. (Dz.U. z 1998 r. Nr 51, poz. 318)Konstytucja RPKonstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z 2.4.1997 r. (Dz.U. Nr 78, poz. 483 ze sprost. i ze zm.)KPDKonwencja o prawach dziecka z 20.11.1989 r. (Dz.U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 ze zm.)PrASCustawa z 28.11.2014 r. – Prawo o aktach stanu cywilnego (tekst jedn. Dz.U. z 2014 r. poz. 1741 ze zm.)PrUpadustawa z 28.2.2003 r. – Prawo upadłościowe (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r. poz. 233 ze zm.)PWKROustawa z 25.2.1964 r. – Przepisy wprowadzające Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. Nr 9, poz. 60)SystPieczZastUustawa z 9.6.2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 575 ze zm.)

2. Akty prawa międzynarodowego

RekomendacjaRekomendacja Rady Europy Nr R(84)4 z 1984 r. w sprawie odpowiedzialności rodzicielskiej

3. Czasopisma

KPPKwartalnik Prawa PrywatnegoNPNowe PrawoOSN Orzecznictwo Sądu Najwyższego Izba Cywilna oraz Izba Administracyjna, Pracy i Ubezpieczeń SpołecznychOSPiKAOrzecznictwo Sądów Polskich i Komisji ArbitrażowychPal.PalestraPiPPaństwo i PrawoPr. Praw. U.Śl. Prace Prawnicze Uniwersytetu ŚląskiegoPSPrzegląd Sądowy. Czasopismo poświęcone prawnym zagadnieniom wymiaru sprawiedliwościRej. RejentRPEiSRuch Prawniczy, Ekonomiczny i SocjologicznyRzeczposp. RzeczpospolitaSt. Cyw.Studia CywilistyczneSt. Pr.Studia PrawniczeSt. Pr. Pryw. Studia Prawa PrywatnegoTPP Transformacja Prawa PrywatnegoZNUJZeszyty Naukowe Uniwersytetu JagiellońskiegoZNUSZeszyty Naukowe Uniwersytetu ŚląskiegoZNUWrZeszyty Naukowe Uniwersytetu Wrocławskiego

4. Literatura

Adamski, SocjologiaF. Adamski, Socjologia małżeństwa i rodziny. Wprowadzenie, Warszawa 1982Dobrzański, Ignatowicz, KomentarzKodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, praca zbiorowa pod red. B. Dobrzańskiego i J. Ignatowicza, Warszawa 1975

Dolecki, Sokołowski, Komentarz KRO 2013

Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, Warszawa 2013Grzybowski, PrawoS. Grzybowski, Prawo rodzinne. Zarys wykładu, Warszawa 1980Ignatowicz, PrawoJ. Ignatowicz, Prawo rodzinne. Zarys wykładu, Warszawa 1995Ignatowicz, Nazar, Prawo rodzinne 2005J. Ignatowicz, M. Nazar, Prawo rodzinne, Warszawa 2005, 2010, 2012

Piasecki, Komentarz

Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, pod red. K. Piaseckiego, Warszawa 2006Pietrzykowski, KomentarzKodeks rodzinny i opiekuńczy z komentarzem, pod red. J. Pietrzykowskiego, Warszawa 1993, 2010, 2012

Radwański, Olejniczak

Prawo cywilne. Część ogólna, 2011Radwański, PrawoZ. Radwański, Prawo cywilne – część ogólna, Warszawa 2002

Strzebinczyk, Prawo rodzinne,

J. Strzebinczyk, Prawo rodzinne, Warszawa 2013

System prawa cywilnegoSystem prawa cywilnego, t. I, S. Grzybowski, redaktor tomu, Osso­lineum 1985System Pr. Pryw. System Prawa Prywatnego, t. 11, Warszawa 2009, 2014, t. 12, Prawo rodzinne i opiekuńcze, pod red. T. Smyczyńskiego, Warszawa 2003, 2011System prawa rodzinnegoSystem prawa rodzinnego i opiekuńczego, praca zbiorowa pod red. J. S. Piątowskiego, Ossolineum 1985Szer, PrawoS. Szer, Prawo rodzinne, Warszawa 1966Tyszka, SocjologiaZ. Tyszka, Socjologia rodziny, Warszawa 1979Walaszek, ZarysB. Walaszek, Zarys prawa rodzinnego i opiekuńczego, Warszawa 1971Winiarz, PrawoJ. Winiarz, Prawo rodzinne, Warszawa 1994 Zieliński, PrawoPrawo rodzinne i opiekuńcze w zarysie, Warszawa 2000

5. Orzecznictwo

Wytyczne SN z 1952 r. Wytyczne Sądu Najwyższego z 6.12.1952 r. w sprawie sądowego ustalenia ojcostwa, OSN 1953, poz. 31Wytyczne SN z 1955 r. Wytyczne Sądu Najwyższego z 28.5.1955 r. w zakresie zastosowania art. 29 KRO, OSN 1955, poz. 46 Wytyczne SN z 1968 r. Wytyczne Sądu Najwyższego z 18.3.1968 r. w zakresie stosowania przepisów art. 56 oraz art. 58 KRO, OSN 1968, poz. 77Wytyczne SN z 1974 r. Wytyczne Sądu Najwyższego z 30.11.1974 r. w zakresie stosowania przepisów o podziale majątku wspólnego małżonków, w wypadku gdy w skład tego majątku wchodzi spółdzielcze prawo do lokalu, OSN 1975, poz. 37Wytyczne SN z 1978 r. Wytyczne Sądu Najwyższego z 13.1.1978 r. w zakresie orzekania w wyroku rozwodowym o wspólnym mieszkaniu zajmowanym przez małżonków oraz o podziale majątku wspólnego, OSN 1978, poz. 39Wytyczne SN z 1987 r. Wytyczne Sądu Najwyższego z 16.12.1987 r. w zakresie wykładni prawa i praktyki sądowej w sprawach o alimenty, OSN 1988, poz. 42Zalecenia kierunkowe z 1976 r. Zalecenia kierunkowe Sądu Najwyższego z 9.6.1976 r. w sprawie wzmożenia ochrony rodziny, OSN 1976, poz. 184

6. Inne skróty

Dz.U.Dziennik Ustawkan. kanonNb. numer brzegowyorz.orzeczenieSNSąd NajwyższySN (7) Sąd Najwyższy w składzie 7 sędziówtekst jedn.tekst jednolityuchw.uchwałaUSC urząd stanu cywilnegowyr. wyrokzd. zdanieze zm.ze zmianami

Wykaz podręczników

Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, pod red. B. Dobrzańskiego i J. Ignatowicza, Warszawa 1975

Kodeks rodzinny i opiekuńczy z komentarzem, pod red. J. Pietrzykowskiego, Warszawa 1993

Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, pod red. K. Pietrzykowskiego, Warszawa 2003

Podręczniki:

M. Andrzejewski, Prawo rodzinne i opiekuńcze, Warszawa 2004, 2010

S. Grzybowski, Prawo rodzinne. Zarys wykładu, Warszawa 1980

J. Ignatowicz, Prawo rodzinne. Zarys wykładu, Warszawa 1995

J. Ignatowicz, M. Nazar, Prawo rodzinne, Warszawa 2005, 2012

Z. Radwański, Prawo cywilne – część ogólna, Warszawa 1994

Z. Radwański, A. Olejniczak, Prawo cywilne – część ogólna, Warszawa 2011

System prawa rodzinnego i opiekuńczego, pod red. J. S. Piątowskiego, Ossolineum 1985

System prawa cywilnego, t. I, pod red. S. Grzybowskiego, Ossolineum 1985

System Prawa Prywatnego, Prawo cywilne, część ogólna, t. 2, pod red. Z. Radwańskiego, Warszawa 2002

J. Strzebińczyk, Prawo rodzinne, Kraków 2002, 2010

S. Szer, Prawo rodzinne, Warszawa 1966

B. Walaszek, Zarys prawa rodzinnego i opiekuńczego, Warszawa 1971

J. Winiarz, J. Gajda, Prawo rodzinne, Warszawa 2001

T. Sokołowski, Prawo rodzinne. Zarys wykładu, Poznań 2003, 2013

A. Zieliński, Prawo rodzinne i opiekuńcze w zarysie, Warszawa 2000

Przedmowa

Niniejszy podręcznik napisano z myślą o studentach wydziałów prawa. Tok wykładu opiera się na systematyce Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, co powinno ułatwić poznanie poszczególnych instytucji prawnych przy jednoczesnym śledzeniu przepisów Kodeksu. Należy bowiem pamiętać o tym, że studiowanie prawa nie może opierać się tylko na podręczniku, lecz przede wszystkim na poznaniu treści aktów normatywnych regulujących daną dziedzinę stosunków społecznych.

Podręcznik przedstawia kwestie jurydyczne obowiązującego prawa rodzinnego i opiekuńczego i, w minimalnym tylko zakresie, ich tło historyczne.

Uwzględniono również Konstytucję RP uchwaloną w 1997 r., która wskazuje kierunek wykładni KRO i innych aktów prawnych dotyczących rodziny.

Ponadto wprowadzono do podręcznika informacje o międzynarodowych standardach prawnych w odniesieniu do określonej dziedziny stosunków rodzinno-prawnych. Skoro ratyfikowane przez Polskę umowy międzynarodowe są częścią krajowego porządku prawnego, zarówno studenci, jak i praktykujący prawnicy, powinni się z nimi zapoznać co najmniej w elementarnym zakresie. Zwrócono uwagę zwłaszcza na akty prawa międzynarodowego z dziedziny praw człowieka o zasięgu uniwersalnym, a ponadto wskazano akty prawne Rady Europy, której Polska jest członkiem.

Idąc za wzorcem powołania literatury w innych podręcznikach z zakresu prawa cywilnego opublikowanych przez wydawnictwo C.H.Beck, wskazuję ją sumarycznie na początku każdego rozdziału. Ponieważ fundamentalnym dziełem omawiającym całość problematyki jest System Prawa Prywatnego, t. 11 (2009 r. i 2014 r.) i 12 (2011 r.), Prawo rodzinne i opiekuńcze, pod red. T. Smyczyńskiego, zawierające szczegółowy wykaz literatury wskazuję przede wszystkim na tę pozycję oraz na ważniejsze publikacje ogłoszone później. Poza tym cennym źródłem biograficznym jest System prawa rodzinnego i opiekuńczego, pod red. J. St. Piątkowskiego, Ossolineum 1985, który w niemałym stopniu zachował aktualność, a co najmniej przydatność dla oceny późniejszych nowelizacji Kodeksu.

W ósmym wydaniu podręcznika uwzględniono nowe publikacje dotyczące niedawno nowelizowanych przepisów prawa rodzinnego, propozycje ich korekty, oraz publikacje reagujące na nowe orzeczenia sądowe w sprawach rodzinnych. Nie można było pominąć wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2013 r. w sprawie zaprzeczenia ojcostwa po śmierci dziecka, ratyfikacji Konwencji ONZ o ochronie osób niepełnosprawnych, licznych publikacji omawiających nowelizację małżeńskiego prawa majątkowego oraz potrzeby reasumpcji stanowisk tyczących się charakteru prawnych przesłanek zawarcia małżeństwa wyznaniowego ze skutkiem na płaszczyźnie prawa świeckiego (KRO). Omówiono także najnowszą zmianę w świadczeniach socjalnych wspierających rodzinę (np. tzw. 500 plus) i ich rolę względem świadczeń alimentacyjnych.

W niniejszym wydaniu podręcznika rozdziały IV, VII i VIII przygotowała dr Małgorzata Łączkowska z Wydziału Prawa i Administracji UAM.

Stan prawny, orzecznictwo i piśmiennictwo uwzględniono na dzień 1 września 2016 r.

Poznań, wrzesień 2016 r.

Prof. dr hab. Tadeusz Smyczyński

Wprowadzenie

Literatura:J. S. Piątowski, (w:) System prawa rodzinnego, § 1; J. Ignatowicz, tamże, § 4–7; J. Winiarz, tamże, § 2–3; T. Smyczyński, (w:) System Prawa Prywatnego, t. 11, § 1–7.

F. Adamski,Socjologia małżeństwa i rodziny. Wprowadzenie, Warszawa 1982; L. Dyczewski, Rodzina polska i kierunki jej przemian, Warszawa 1981; T. Justyński, Nadużycie prawa w polskim prawie cywilnym, Kraków 2000; S. Kaleta, Teoretyczne i praktyczne znaczenie sporu o miejsce prawa rodzinnego w systemie prawa, St. Cyw. 1969, Nr 13–14; Z. Radwański, Pojęcie i funkcja „dobra dziecka” w polskim prawie rodzinnym i opiekuńczym, St. Cyw. 1981, t. XXXI; tenże, Wykładnia oświadczeń woli składanych indywidualnym adresatom, Wrocław–Warszawa–Kraków 1982; T. Smyczyński, Ochrona rodziny w Konstytucji RP, PiP 1994, z. 2; tenże, Rodzina i prawo rodzinne w świetle nowej Konstytucji, PiP 1997, z. 11–12; tenże, Prawo rodzinne i stosunki rodzinno-prawne, St. Pr. Pryw. 2007, z. 1(4); W. Stojanowska, M. Safjan, Europejskie standardy prawne a polskie prawo rodzinne, (w:) Czy potrzebna jest w Polsce zmiana prawa rodzinnego i opiekuńczego? pod red. B. Czecha, Katowice 1997; A. Strzembosz, Polskie sądy rodzinne w świetle badań empirycznych, Warszawa 1983; System Pr. Pryw., t. 2, Prawo cywilne, część ogólna, Warszawa 2002; Z. Ziembiński, Podstawy nauki o moralności, Poznań 1981; Związki partnerskie, debata na temat projektu ważnych zmian, pod red. M. Andrzejewskiego, Toruń 2013.

§ 1. Rodzina jako zjawisko społeczne i prawne

I. Pojęcie rodziny i jej funkcje

1. Pojęcie

1

Rodzina jest najstarszą grupą społeczną i występuje we wszystkich etapach rozwoju społeczeństwa i we wszystkich formacjach. Jest ona naturalnym i niezastąpionym elementem struktury społecznej, nazywanej często podstawową komórką społeczną1. Jej szczególna rola polega na tym, że rodzina jest naturalnym i niezastąpionym środowiskiem narodzin i rozwoju człowieka, w niej zarówno dziecko, jak i człowiek dojrzały zaspokajają swoje podstawowe potrzeby. Ten naturalny charakter rodziny wynika zwłaszcza z tego, że jest ona jedyną grupą społeczną, która rozwija się nie tylko przez przyjmowanie nowych członków z zewnątrz, ale przede wszystkim przez wewnętrzny rozwój – rodzenie dzieci. Rodzina jest więc zjawiskiem nieprzemijającym, chociaż podlega ewolucji.

Samo pojęcie rodziny niełatwo jest jednoznacznie wyjaśnić. Może ono bowiem dotyczyć tylko rodziców i ich dzieci, jak i szerszego kręgu osób połączonych pochodzeniem od wspólnego przodka (węzłami krwi), albo związanych wspólnością bytu „pod jednym dachem”. W socjologii sformułowano więc stosowne terminy: rodzina mała (nuklearna), skupiająca rodziców i ich dzieci, oraz rodzina wielka obejmująca szerszy krąg krewnych, a zwłaszcza generację dziadków, samodzielnego rodzeństwa należącego do wspólnego gospodarstwa domowego2. W każdym razie fundamentem rodziny w ujęciu zarówno socjologicznym, jak i prawnym jest para składająca się z mężczyzny i kobiety, a nie para płciowo jednorodna.

W kręgach hołdujących permisywizmowi etycznemu wysuwa się żądanie zrównania praw związków homoseksualnych ze statusem małżonków i tym samym uznania tych związków za rodzinę. Ustawodawstwo niektórych państw, zwłaszcza skandynawskich, stopniowo ulega temu żądaniu i zezwoliło na zawarcie małżeństwa, a nawet na adopcję dziecka. Pożycie pary osób tej samej płci i prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego jest faktem, który może powodować skutki majątkowe, rozliczenia z tytułu poniesionych nakładów, bezpodstawnego wzbogacenia itd., ale z natury swej nie zmienia stanu cywilnego, choćby ten fakt pożycia był jakoś rejestrowany. Stan cywilny osób tworzących rodzinę opiera się bowiem na więzi rodzinnej powstałej przez zawarcie małżeństwa lub na pokrewieństwie. Para płciowo jednorodna nie tworzy grupy rodzinnej nawet w ujęciu socjologicznym, ponieważ współżycie tych osób nie może z natury swej doprowadzić do urodzenia dziecka. Takie pożycie i wspólne gospodarstwo domowe może powodować tylko takie skutki, jakie można przypisać wspólnemu życiu dwóch przyjaciół, niezamężnych sióstr, braci itp.

W polskim prawie nie sformułowano definicji rodziny. Ustawodawca rzadko zresztą używa tego terminu, a odnośne normy adresuje do określonych członków rodziny (np. rodzice, dzieci, wstępni, zstępni itd.). Przede wszystkim jednak rodzina jawi się jako obiekt zainteresowania prawa dopiero wtedy, gdy została założona przez zawarcie małżeństwa. Faktyczne pożycie mężczyzny i kobiety (konkubinat) jest poza zasięgiem unormowań prawa cywilnego, aczkolwiek tworzy ono rodzinną grupę społeczną. Natomiast ustawodawstwo socjalne niekiedy adresuje pewne normy również do konkubentów, np. w zakresie pomocy społecznej. W pewnych państwach normuje się fragmentarycznie niektóre kwestie, zwłaszcza majątkowe, wynikające z pożycia konkubenckiego.

2. Funkcje rodziny

2

Stosownie do różnorodnych potrzeb człowieka, rodzina spełnia rozliczne funkcje3.

Najbardziej niezależne od rozwoju społeczno-gospodarczego są naturalne i od zarania ludzkości istniejące potrzeby związane z życiem uczuciowym człowieka i z jego popędem seksualnym. One skłaniają mężczyznę i kobietę do podjęcia stałego współżycia; jego następstwem jest najczęściej urodzenie się dziecka. Rodzice spełniają względem niego, ale i względem siebie samych ważną funkcję w sferze zaspokojenia potrzeb emocjonalnych. Stosownie do wymienionych potrzeb rodzina spełnia funkcję emocjonalno-ekspresyjną, funkcję seksualną i prokreacyjną.

Stała wspólnota życia kreuje nowe potrzeby, zwłaszcza w sferze materialnej. Zaspokojeniu potrzeb bytowych służy funkcja gospodarcza. Chodzi bowiem o dostarczenie członkom rodziny środków utrzymania (mieszkania, żywności, odzieży itd.); od zaspokojenia tych potrzeb zależy należyte spełnienie innych funkcji rodziny. Realizacja funkcji gospodarczej zmienia się w rozwoju historycznym w miarę zmieniających się stosunków własnościowych i sposobów produkcji, a więc i sposobów pozyskiwania środków do życia. Zanika bowiem coraz bardziej produkcyjny element funkcji gospodarczej rodziny, a jej materialne potrzeby dorośli członkowie zaspokajają z dochodów z pracy najemnej lub z innej działalności zarobkowej.

Od sposobu wykonywania funkcji gospodarczej i od podziału ról w rodzinie zależy realizacja innych funkcji, a w szczególności funkcji wychowawczo-socjalizacyjnej oraz funkcji opiekuńczej.

Pierwsza z nich służy przygotowaniu młodego pokolenia do samodzielnego życia w społeczeństwie przez przekazanie podstawowych wartości kultury, zaszczepienie wartości moralnych, umiejętności współżycia z innymi ludźmi itd.

Funkcja opiekuńcza polega na zapewnieniu pieczy nad niesamodzielnymi członkami rodziny (małoletnie dzieci i osoby dorosłe, lecz z powodu podeszłego wieku lub niepełnosprawności potrzebujące pomocy). Współczesna rodzina realizuje wymienione funkcje w ograniczonym zakresie. Powszechne zjawisko pracy zawodowej kobiet-matek sprawia, że zadania wychowawczo-socjalizacyjne i opiekuńcze przejmują placówki wspomagające rodzinę (żłobki i przedszkola). Poza tym, rodzina nie jest w stanie w wielu sytuacjach zapewnić stałej i wystarczającej pieczy nad dzieckiem niepełnosprawnym lub nieuleczalnie chorą osobą dorosłą.

II. Powstanie rodziny

3

Rodzina jako grupa społeczna, w której realizuje się współżycie pary ludzkiej i jej potomstwa, jest zjawiskiem tak socjologicznym, jak i prawnym. Rodzina powstaje więc zarówno wtedy, gdy mężczyzna i kobieta podejmują wspólne pożycie bez dopełnienia jakichś formalnych przesłanek, jak i w razie podjęcia tego współżycia przez zawarcie małżeństwa. Aczkolwiek rodzina oparta na faktycznym pożyciu może realizować takie same funkcje, jednak tylko funkcje rodziny małżeńskiej są wsparte sankcją prawną. Dla przykładu należy wymienić funkcję gospodarczą i opiekuńczą małżonków, którzy są zobowiązani przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, a więc i potrzeb drugiego małżonka (art. 27 KRO). Taki obowiązek nie istnieje między konkubentami. Podobnie tylko małżonkowie są obowiązani do wzajemnej wierności, lojalności, wspierania się itd. Sankcję za niedopełnienie tych obowiązków przewidują przepisy KRO o rozwodzie.

4

Polskie prawo rodzinne (KRO) preferuje rodzinę opartą na małżeństwie, jednak nie oznacza to nierównej sytuacji dzieci zrodzonych ze związku pozamałżeńskiego. Wspomniana preferencja kreuje natomiast stabilną sytuację małżonków na płaszczyźnie stosunków prawno-osobistych i majątkowych i pomija milczeniem związki konkubenckie. Aprobata dla rodziny małżeńskiej nie wynika z nadmiernego formalizmu ani z konserwatyzmu ustawodawcy. Chodzi przecież nie o małżeństwo wyznaniowe, lecz o małżeństwo – instytucję prawa świeckiego, ukształtowaną według założeń aksjologicznych danego systemu prawnego. Małżeństwo i rodzina są bowiem elementami ładu społecznego i porządku prawnego w państwie. Społeczeństwo jest w zasadzie sumą rodzin, co sprawia, że polityka społeczna i gospodarcza powinna mieć na względzie rodzinę, jako jednostkę konsumpcyjną, a niekiedy i produkcyjną.

Ponadto, sformalizowany kształt zawarcia małżeństwa i jego skutków zapewnia konieczną, aczkolwiek minimalną kontrolę państwa nad powstaniem rodziny. Małżeństwo zapewnia wreszcie po pierwsze: jasną sytuację prawną samej pary małżonków względem siebie i względem osób trzecich spoza kręgu rodziny, po drugie: pozwala ustalić skład rodziny, a w szczególności ustalić pochodzenie (stan cywilny) jej członków. W interesie państwa i samych obywateli leży więc umocnienie przekonania ustawodawcy o doniosłej, stabilizującej stosunki społeczne roli małżeństwa, jako elementu systemu prawnego.

III. Skład rodziny

5

Przynależność określonych osób do rodziny zależy od tego, jaką treść przypisujemy pojęciu rodziny i to zarówno w ujęciu socjologicznym, jak i prawnym. O zasięgu osobowym rodziny wielkiej i rodziny małej, dwupokoleniowej wspomniano w pkt I.1 (por. Nb. 1).

W nowoczesnym społeczeństwie zindustrializowanym dominuje rodzina mała. W Polsce spotykamy się nierzadko z faktem wspólnego zamieszkiwania rodziców z ich dorosłymi dziećmi, które założyły własną rodzinę. Taka wielka rodzina jest jednak skutkiem braku samodzielnych mieszkań, a nie zamierzoną i akceptowaną organizacją życia rodzinnego. Natomiast rodzina wielka w środowisku rolniczym, do której należą starzy rodzice, jest naturalnym skutkiem wymiany pokoleń w gospodarstwie rolnym, ale i swoistą potrzebą starego człowieka pozostania w swoim dotychczasowym środowisku.

Kodeks rodzinny i opiekuńczy posługuje się terminem rodzina niezmiernie rzadko; w art. 27 chodzi o grupę rodzinną składającą się z małżonków i ich wspólnych dzieci (również przysposobionych). Natomiast w art. 134 KRO ograniczenie obowiązku alimentacyjnego rodzeństwa ze względu na utrzymanie najbliższej rodziny ma na względzie ochronę małżonka, dzieci, a ponadto, jak się wydaje, i rodziców zobowiązanego do alimentacji.

6

Skład rodziny małej opiera się na stosunku prawnorodzinnym, jaki powstaje w wyniku zawarcia małżeństwa lub urodzenia dziecka. Oznacza to, że do rodziny założonej przez małżonków należą nie tylko ich wspólne dzieci, ale i dziecko jednego z małżonków (pasierb) wychowujące się w rodzinnym gospodarstwie domowym. Przynależność dzieci wspólnych opiera się na pokrewieństwie z obojgiem małżonków, natomiast przynależność pasierba – na pokrewieństwie z jednym małżonkiem i na powinowactwie z drugim. W nauce prawa przeważa jednak pogląd opierający skład rodziny wyłącznie na biologicznym modelu rodziny. Wydaje się, że prawnicze wyjaśnienie pojęcia rodziny nie może pomijać stosunku prawnorodzinnego między jednym małżonkiem a niesamodzielnym dzieckiem drugiego małżonka.

7

Od tego modelu prawnorodzinnego należy odróżnić społeczny model rodziny. Rekonstruuje się go na podstawie więzi społecznej między członkami rodziny, zwłaszcza na płaszczyźnie pomocy w zakresie utrzymania i wychowania. Z tego względu do rodziny proponuje się włączyć również dzieci obce, przyjęte na utrzymanie i wychowanie w zakresie podjętych obowiązków rodziny zastępczej. Nie ma tu jednak stosunku prawnorodzinnego, natomiast dziecko znajduje się w sytuacji podobnej do sytuacji rodzinnej.

W nauce prawa używa się także terminu socjologicznego „rodzina niepełna”. Oznacza on rodzinę, w której brakuje jednego z rodziców. Ustawodawca (w języku prawnym) tego terminu nie używa ani w odniesieniu do rodziny wychowującej dzieci, ani do samych, bezdzietnych małżonków.

IV. Więzi rodzinne

8

Z faktu przynależności do rodziny wynikają więzi rodzinne. Termin ten sformułowano w nauce socjologii i oznacza on przede wszystkim rzeczywiste relacje między członkami rodziny oparte zarówno na uczuciach, jak i na przesłankach materialnych (np. wspólne bytowanie). Natomiast ustawodawca wyznacza określonym więziom rodzinnym skutki prawne, i tym samym kreuje stosunek prawnorodzinny.

1. Pokrewieństwo

9

Jest ono przede wszystkim faktem biologicznym. Krewnymi są osoby pochodzące od wspólnego przodka. Wyróżnia się linie i stopnie pokrewieństwa (art. 617 KRO).

Krewnymi w linii prostej są osoby pochodzące jedna od drugiej, tj. dziadkowie – rodzice – dzieci – wnuki itd. W ramach krewnych w linii prostej wyróżnia się krewnych wstępnych (ojciec, dziadek, pradziadek) oraz zstępnych (syn, wnuk, prawnuk). Charakter pokrewieństwa wstępnego albo zstępnego ustala się względem określonej osoby (zob. rys. 1).

A (dziadek) – B (ojciec) – C (syn) – D (wnuk) – E (prawnuk)

(Rys. 1)

B jest krewnym wstępnym względem C, D i E, ale zstępnym względem A.

W linii bocznej są spokrewnione osoby, które nie pochodzą od siebie, lecz mają wspólnego przodka. Krewnymi w linii bocznej są nie tylko np. wuj i siostrzeniec, stryj i bratanek, dzieci rodzeństwa (tzw. kuzyni), ale i samo rodzeństwo (zob. rys. 2).

(Rys. 2)

Osoby C i D oraz E i F są krewnymi w linii bocznej, ponieważ ich wspólnym przodkiem jest A. Podobnie krewnymi bocznymi są C i D względem B (stryja), których wspólnym przodkiem jest X – dziadek sióstr C i D oraz pradziadek E i F.

Rodzeństwem przyrodnim są osoby pochodzące od jednego wspólnego rodzica (ojca albo matki), natomiast drugi rodzic każdego z nich jest inny (zob. rys. 3). Rodzeństwo przyrodnie pojawia się najczęściej w razie ponownego zawarcia małżeństwa przez osobę owdowiałą albo rozwiedzioną, która już ma dziecko z pierwszego małżeństwa.

(Rys. 3)

Osoby A i B są rodzeństwem przyrodnim, ponieważ mają wspólnego ojca (matkę) w osobie T.

Pokrewieństwo może być bliższe lub dalsze, zależnie od liczby pokoleń w linii prostej, a w linii bocznej zależnie od liczby urodzeń dzielących tych krewnych względem ich wspólnego przodka. Odległość pokrewieństwa oblicza się w stopniach, tj. według wspomnianej liczby urodzeń.

Na przykład ojciec i syn są spokrewnieni w pierwszym stopniu, a dziadek i wnuk są krewnymi drugiego stopnia (dwa urodzenia) – zob. rys. 1.

Wśród krewnych bocznych nie ma w ogóle pierwszego stopnia pokrewieństwa, ponieważ nawet między najbliższymi krewnymi, tj. rodzeństwem, są dwa urodzenia. Poza tym stryj i bratanica (wuj – siostrzenica) są krewnymi w stopniu trzecim, a dzieci rodzeństwa (zwani kuzynami lub rodzeństwem stryjecznym lub ciotecznym) są spokrewnieni w stopniu czwartym.

Nazwy poszczególnych stopni pokrewieństwa wykształciła praktyka życia codziennego i utrwaliła literatura narodowa. W prawie tych terminów nie używa się. Stryjowie i bratankowie oznaczają krewnych linii ojczystej, natomiast wujowie i ciotki – krewnych z linii macierzystej. Niektóre nazwy zupełnie zanikły, np. synowiec, tj. syn brata – bratanek.

Stosunek prawnorodzinny nie dotyczy każdego biologicznego faktu pokrewieństwa, lecz pojawia się tylko w tym przypadku, w którym ustawodawca wyznacza jakieś uprawnienia lub obowiązki. Na gruncie prawa rodzinnego unormowanego w KRO stosunek pokrewieństwa jest stosunkiem prawnym przede wszystkim między rodzicami i dziećmi oraz w zakresie obowiązków alimentacyjnych między krewnymi w linii prostej i między rodzeństwem. Natomiast w prawie spadkowym krąg ten jest szerszy (art. 932 § 1, art. 932 § 1–6, art. 934, 935 KC).

2. Powinowactwo

10

Jest ono skutkiem zawarcia małżeństwa i oznacza więź prawną między małżonkiem a krewnymi drugiego małżonka (art. 618 KRO). Podobnie jak pokrewieństwo, powinowactwo istnieje w linii prostej i w linii bocznej, a jego bliskość określa się w stopniach. Powinowatymi w linii prostej w pierwszym stopniu są rodzice męża i żony (teściowie) oraz dziecko małżonka (pasierb). Natomiast rodzeństwo męża lub żony, zstępni rodzeństwa są powinowatymi drugiego małżonka w linii bocznej w drugim stopniu (szwagrowie), a w dalszym stopniu ich zstępni (zob. rys. 4).

(Rys. 4)

Stosunek powinowactwa wywołuje skutki prawne na płaszczyźnie obowiązków alimentacyjnych (art. 144 KRO), w zakresie dopuszczalności zawarcia małżeństwa (art. 14 § 1 KRO). Z istnienia powinowactwa wynikają niekiedy pewne ograniczenia uprawnień (np. nie może być świadkiem sporządzenia testamentu – art. 957 § 1 KC, wyłączenie z mocy ustawy sędziego w sprawie – art. 48 § 1 pkt 2 KPC, odmowa zeznań w charakterze świadka – art. 261 § 1 KPC).

3. Osoby bliskie

11

Więź rodzinna jest często źródłem tzw. stosunku bliskości, będącego przede wszystkim stanem faktycznym opartym na stosunkach emocjonalnych, a nie tylko na formalnej więzi. Dlatego za osoby bliskie mogą uważać się dalecy krewni lub nawet osoby niespokrewnione, np. długoletnia i uczuciowo związana z rodziną pomoc domowa, dziecko obce przyjęte na wychowanie itd. Z pojęciem bliskości prawo wiąże określone skutki prawne m.in. w zakresie uprawnień do mieszkania (art. 691 KC), uprawnień do odszkodowania z tytułu śmierci żywiciela (art. 446 § 2 KC), a ponadto w zakresie uprawnień procesowych (art. 261 § 1 KPC, art. 182 i 185 KPK). W związku z tym nie poprzestaje się na subiektywnym odczuciu bliskości, lecz za osoby bliskie uważa się zawsze osoby pozostające w określonym stosunku prawnorodzinnym, tj. małżonka, krewnych w linii prostej, rodzeństwo, dzieci przysposobione. Natomiast w odniesieniu do osób obcych bierze się w konkretnym przypadku pod uwagę rzeczywisty stan stosunków mogących tworzyć poczucie bliskości.

Za osoby bliskie uznaje się osoby pozostające w faktycznym pożyciu, tj. w konkubinacie. Pojęcie konkubinatu tradycyjnie odnosi się do trwałego pożycia mężczyzny i kobiety bez zawarcia małżeństwa. Skutki wspólnego życia podobnego do pożycia małżeńskiego pojawiają się na płaszczyźnie stosunków osobowych i majątkowych, jednak nie są one całościowo regulowane przez prawo, lecz tylko incydentalnie, w niektórych stosunkach prawnych (np. najem mieszkania, art. 691 § 1 KC, prawo podatkowe – art. 111 § 3 Ordynacji podatkowej itd.). W każdym razie przy ocenie zakresu pojęcia osoby bliskiej w konkretnej sprawie coraz częściej zalicza się do tej kategorii konkubenta (M. Nazar, (w:) System Pr. Pyw., t. 11, s. 910). Poza tym pojawia się problem klasyfikacji pożycia osoby tej samej płci, nazywanego związkiem partnerskim. Trudno aprobować stanowisko, iż pożycie tych osób jest podobne do pożycia małżeńskiego, skoro pożycie małżeńskie opiera się na naturalnej różnicy płci, która jest substancjonalnym i najbardziej istotnym kryterium rozróżniania małżeństwa od innych form wspólnego życia pary ludzkiej4. Natomiast pożycie konkubenckie mężczyzny i kobiety jest pożyciem podobnym do małżeńskiego, brakuje tylko więzi formalnej. Warto zaznaczyć, że regulacja prawna pożycia homoseksualnego tego stanu nie zmieni i chyba dlatego nadaje się temu pożyciu inną nazwę. Według aktualnego prawa polskiego zarówno konkubinat mężczyzny i kobiety, jak i pożycie pary homoseksualnej jest nieuregulowane i nie powoduje powstania stosunku prawnego, tym bardziej stosunku rodzinnoprawnego. Często jednak osoby te są uznawane za osoby bliskie w konkretnych sytuacjach prawnych i korzystają z niektórych uprawnień.

4. Stan cywilny

12

Stan cywilny nie jest odrębnym stosunkiem prawnorodzinnym, lecz skutkiem zaistnienia określonych więzi rodzinnych, a zwłaszcza pokrewieństwa i małżeństwa. Stan cywilny wyznacza przynależność do rodziny (status familiae) i określa, czyim się jest dzieckiem i czyim małżonkiem. Stan cywilny określają więc stosunki prawnorodzinne istniejące w rodzinie małej (dwupokoleniowej), z wyłączeniem jednak stosunku prawnego między rodzeństwem. Jest on cząstką ogólnego stanu prawnego człowieka, w skład którego wchodzi również obywatelstwo jako przynależność do państwa i tzw. stan osobisty, tj. cechy człowieka (np. imię) niezwiązane ze stanem rodzinnym, ale charakteryzujące tożsamość człowieka. Wyrażono jednak zapatrywanie, iż stan cywilny obejmuje również inne cechy człowieka, które wpisuje się do aktów stanu cywilnego, np. wiek, płeć, nazwisko, imię, a nawet niewpisane, jak np. stan zdrowia5.

Pojawia się więc pytanie, czy stan cywilny tworzą wszystkie dane rejestrowane w aktach stanu cywilnego. Trzeba przyznać, że płeć człowieka jest istotnym elementem jego tożsamości i bezpośrednio wpływa na stan rodzinny człowieka. Od płci zależy bowiem rola człowieka w małżeństwie i w rodzinie; czy jest mężem, czy żoną, ojcem bądź matką dziecka, synem, czy córką. Płeć człowieka wpisana do aktów stanu cywilnego (zwłaszcza do aktu urodzenia) jest więc elementem stanu cywilnego. Natomiast imię i nazwisko, aczkolwiek wpisane do akt stanu cywilnego, określają tożsamość człowieka, ale ich związek ze stanem cywilnym (rodzinnym) może być niewielki albo żaden. Nazwisko może bowiem oznaczać pochodzenie jednej osoby od drugiej albo fakt pozostawania w związku małżeńskim, ale może też być nazwiskiem różnym od nazwiska małżonka bądź różnym od nazwiska jednego z rodziców. Prawo rodzinne ewoluuje w kierunku osłabienia roli wspólnego nazwiska rodziny (art. 25 § 3, art. 88 § 1, art. 89 KRO).

W przepisach ustawy z 28.11.2014 r. – Prawo o aktach stanu cywilnego podaje się ustawową definicję stanu cywilnego, według której stanem cywilnym jest sytuacja prawna osoby wyrażona przez cechy indywidualizujące osobę, kształtowana przez zdarzenia naturalne, czynności prawne lub orzeczenia sądów, lub decyzje organów stwierdzona w akcie stanu cywilnego (art. 2 ust. 1). W piśmiennictwie definicję tę trafnie uznano za niefortunną i nawet niepotrzebną6 (K. Pietrzykowski,Komentarz 2015 r., s. 23). Starano się bowiem powiązać stan cywilny z aktami stanu cywilnego, a przecież akt zgonu nie kształtuje sytuacji prawnej człowieka zmarłego, ponieważ jego osobowość wygasła (brak podmiotu stanu cywilnego). Przede wszystkim jednak definicja ta zaciemnia obraz pojęcia stanu cywilnego przez to, że obejmuje swoim zakresem elementy, które nie należą do stanu cywilnego w ujęciu prawno-materialnym. Niestety nowa ustawa z 2014 r. przyjęła chyba koncepcję formalnego określenia stanu cywilnego i powiązania treści tego pojęcia z wpisami do akt stanu cywilnego, a skutkiem tego zabiegu jest naruszenie jurydycznej poprawności konstrukcji pojęcia stanu cywilnego.

Przepisy PrASC określają szczegółowo treść aktu urodzenia, małżeństwa i zgonu i nakazują wpis nie tylko imienia i nazwiska, ale i zakładu opieki zdrowotnej zgłaszającego urodzenie dziecka, miejsce znalezienia zwłok, miejsce zgonu itd. Wiek człowieka jest pośrednio wpisany do tych akt przez zarejestrowanie daty urodzenia. Oznacza to, że do treści akt stanu cywilnego wpisuje się również dane indywidualizujące człowieka (miejsce urodzenia bądź zawarcia małżeństwa), ale niewyznaczające jego stanu cywilnego. Inne osoby mające różny stan cywilny mogą mieć takie samo miejsce zamieszkania i to samo miejsce i datę urodzenia. Fundamentem stanu cywilnego człowieka jest więc jego płeć, pochodzenie od określonych osób (rodziców) oraz stan małżeński albo bezżenny. Inne dane określające człowieka mogą wynikać albo nie wynikają ze stanu cywilnego i podlegają zmianie niezależnie od zmian w stanie cywilnym. Wydaje się więc, że z brzmienia tytułu ustawy „prawo o aktach stanu cywilnego” nie należy wyciągać wniosku, iż każdy wpis do tych akt tworzy konstrukcję prawną stanu cywilnego. Tytuł ustawy jest niezbędnym skrótem w sensie technicznym.

Stan cywilny jest niepodzielny, tzn. człowiek może we wszystkich stosunkach prawnych mieć tylko jeden stan cywilny: być dzieckiem tylko jednego mężczyzny i jednej kobiety; mieć za małżonka tylko jedną osobę. Wyjątek dotyczy skutków przysposobienia, zwłaszcza niepełnego, ponieważ przysposabiający nabywa status rodzica dziecka przysposobionego, przy zachowaniu tego samego statusu przez rodziców biologicznych dziecka.

Stan cywilny pojawia się z chwilą urodzenia; natomiast śmierć oznacza kres istnienia osoby fizycznej i tym samym jej stan cywilny nie może być zmieniony (Uwagi o skutkach wyr. TK z 26.11.2013 r.; patrz Nb. 210, 212 i 230).

Stan cywilny jest dobrem osobistym i przedmiotem praw stanu cywilnego chronionych przez prawo cywilne przy pomocy roszczeń; powództwa ustalającego i kształtującego. W ramach praw stanu cywilnego chroni się także nazwisko z urodzenia lub z małżeństwa, jest ono bowiem w tym przypadku pochodne od stanu cywilnego. W razie jednak pozostania małżonków przy swoich dotychczasowych nazwiskach rodowych, nie wchodzą one w skład stanu cywilnego wynikającego z małżeństwa.

Prawa stanu cywilnego mają charakter niemajątkowy i są związane wyłącznie z osobą, której przysługują. Są niezbywalne i skuteczne erga omnes. Ze względu na interes państwa w prawidłowym ukształtowaniu stanu cywilnego legitymacja procesowa w tych sprawach przysługuje nie tylko osobom bezpośrednio zainteresowanym, ale i prokuratorowi.

5. Zagadnienie transseksualizmu

13

W ostatnich latach, częściej niż dawniej, podejmuje się problem zmiany płci człowieka, nazywanej transseksualizmem. Płeć człowieka pełni ważną rolę z punktu widzenia jego stanu cywilnego. Zjawisko zmiany płci zakłóca istniejący stan cywilny, szczególnie na płaszczyźnie więzi małżeńskiej. Transseksualizm oznacza rozbieżność między poczuciem psychicznym płci a morfologiczno-biologiczną budową ciała oraz płcią socjalną (metrykalną). Na płaszczyźnie jurydycznej pojawia się pytanie, na jakiej podstawie prawnej może być oparte żądanie transseksualisty zmiany jego płci metrykalnej i zmiana samego aktu urodzenia. Kolejne pytanie dotyczy dopuszczalności zabiegów operacyjnych zewnętrznych narządów płciowych. W praktyce sądowej pojawiły się orzeczenia dopuszczające zmianę płci na drodze postępowania sądowego po uprzednim zabiegu korekcyjnym (orz. SW dla m.st. Warszawy z 24.11.1964 r., PiP 1965, z. 10, s. 602, z aprobującą glosą J. Litwina), a nawet wyjątkowo przed wykonaniem tego zabiegu, jeżeli cechy nowo kształtującej się płci są przeważające i stan ten jest nieodwracalny (uchw. SN z 25.2.1978 r., III CZP 100/77, OSPiKA 1983, Nr 10, poz. 217, z glosą M. Sośniaka). Podstawy prawnej powództwa dopatrywano się w przepisie PrASC regulującym sprostowanie aktu stanu cywilnego w razie błędnego lub nieścisłego zredagowania (art. 26 pkt 3 dekretu z 8.6.1955 r. oraz podobny w treści art. 31 PrASC z 1986 r. Takie stanowisko spotkało się z trafną krytyką nauki prawa, wskazującą brak w tej sytuacji błędu lub nieścisłości w chwili sporządzenia aktu urodzenia7. Obecnie akt stanu cywilnego, który zawiera dane niezgodne z danymi zawartymi w aktach zbiorowych rejestracji stanu cywilnego podlega sprostowaniu przez kierownika USC, który go sporządził.

Płeć człowieka określa się bowiem w chwili jego urodzenia na podstawie zewnętrznych narządów płciowych. Zjawisko transseksualizmu pojawia się później.

W związku z chwiejnym orzecznictwem sądów rozstrzygających w sprawach żądania stwierdzenia zmiany płci, SN w uchwale mającej moc zasady prawnej stwierdził, że „występowanie transseksualizmu nie daje podstawy do sprostowania w akcie urodzenia wpisu określającego płeć” (uchw. SN (7) z 22.6.1989 r., III CZP 37/89, OSP 1991, Nr 2, poz. 35, z glosą Z. Radwańskiego i G. Rejmana). W uzasadnieniu tej uchwały SN stwierdził, że żaden przepis nie przewiduje możliwości zmiany płci na drodze sądowej. To stanowisko spotkało się z krytyką wskazującą na potrzebę ochrony praw osobistych człowieka, do których należy również płeć8. Pojawia się też, dotychczas nie rozwiązana kwestia procesowa dotycząca wskazania pozwanych w ewentualnym postępowaniu sądowym (rodzice, gmina?) oraz charakter skuteczności wyroku wydanego na podstawie art. 189 KPC (ex nunc, albo ex tunc). W wyr. SN z 6.9.2013 r. wskazano skuteczność ex nunc tj. od chwili wydania prawomocnego wyroku, ponieważ w małżeństwie mogą pozostawać tylko osoby różnej płci, ani dziecku nie można przypisać pochodzenia od dwóch kobiet, albo od dwóch mężczyzn. To stanowisko spotkało się z krytyką, ponieważ narusza zasadę niepodzielności płci, ponadto wątpliwa jest podstawa prawna takiego powództwa, które dąży do ustalenia stosunku prawnego lub prawa, a nie faktu, jakim jest płeć człowieka9. PrASC (2014) nie reguluje tego zagadnienia, art. 35 i 36 tej ustawy stanowi o sprostowaniu aktu stanu cywilnego przy czym odpowiedź, czy może ono dotyczyć określenia płci jest wysoce wątpliwa. Dlatego trafny jest postulat de lege ferenda wskazujący potrzebę bezpośredniego i wyraźnego uregulowania zjawiska transseksualizmu10. Dla ochrony integralności seksualnej, jako dobra osobistego przysługuje człowiekowi prawo podmiotowe (osobiste). W celu usunięcia niepewności stanu prawnego transseksualisty, judykatura i doktryna poszukuje nadal podstawy prawnej dla żądania uprawnionego, ponieważ nie może ona wynikać z domysłów lub niełatwej wykładni systemowej. Chodzi tu o ustalenie istotnego elementu stanu cywilnego, z którego musi jasno wynikać, czy w stosunkach społecznych i prawnych transseksualista jest mężczyzną, czy kobietą11.

§ 2. Prawo rodzinne

I. Charakter i funkcje

1. Geneza prawa rodzinnego

14

Życie rodziny i stosunki rodzinne ze względu na ich intymność wymykają się spod działania prawa, a co najmniej oddziaływanie prawa jest słabsze niż w innych stosunkach społecznych. W rozwoju historycznym rodzina była obiektem zainteresowania prawa, przede wszystkim w zakresie stosunków majątkowych, roli jednostki zarządzającej majątkiem rodzinnym oraz przekazywaniem go następnym pokoleniom. Natomiast stosunki osobiste między członkami rodziny (w szczególności między małżonkami) podlegały regulacji i kontroli, przede wszystkim w sferze moralno-obyczajowej i poddane były wpływom religii. Od średniowiecza aż do czasów nowożytnych prawo małżeńskie było domeną prawa kościelnego. Dopiero Kodeks Napoleona z 1804 r. unormował całość stosunków rodzinnych w odniesieniu do wszystkich obywateli, niezależnie od ich wyznania. W innych państwach europejskich prawo kościelne zachowało swoją rolę dłużej; w Polsce niepodległej, w województwach centralnych i wschodnich – nawet do czasu unifikacji prawa rodzinnego w latach 1945–1946.

15

W Polsce po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. w poszczególnych dzielnicach obowiązywało prawo państw zaborczych, z których tylko niemiecki Kodeks cywilny z 1896 r. (BGB) normował całokształt stosunków prawnorodzinnych na zasadzie świeckości prawa. Prace kodyfikacyjne podjęte w II Rzeczypospolitej przerwał wybuch II wojny światowej, jednak przygotowane projekty legislacyjne były ważnym dorobkiem polskiej myśli prawniczej. Wykorzystano je po zakończeniu wojny w pracach nad unifikacją prawa rodzinnego, zakończonej uchwaleniem czterech dekretów:

1) prawo małżeńskie, dekret z 25.9.1945 r. (Dz.U. Nr 48, poz. 270);

2) prawo rodzinne, dekret z 22.1.1946 r. (Dz.U. Nr 6, poz. 52 ze sprost.);

3) prawo opiekuńcze, dekret z 14.5.1946 r. (Dz.U. Nr 20, poz. 135);

4) prawo małżeńskie majątkowe, dekret z 29.5.1946 r. (Dz.U. Nr 31, poz. 196 ze sprost.).

Dopiero Kodeks rodzinny z 27.6.1950 r. (Dz.U. Nr 34, poz. 308 ze zm.) unormował całość stosunków prawnorodzinnych w jednym akcie prawnym. Był on jednak z różnych względów krytykowany, zwłaszcza za nadmierną lakoniczność, utrudniającą stosowanie jego przepisów w praktyce sądowej. W ramach prac nad kodyfikacją prawa cywilnego przygotowano nowy projekt prawa rodzinnego, który w 1964 r. uchwalono jako Kodeks rodzinny i opiekuńczy (KRO).

2. Budowa Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego

16

Kodeks rodzinny i opiekuńczy składa się z trzech zasadniczych członów:

1) prawo małżeńskie,

2) prawo dotyczące stosunków między rodzicami a dziećmi,

3) prawo opiekuńcze.

Skuteczność prawa regulującego stosunki rodzinne jest najbardziej widocz­na na płaszczyźnie majątkowej. Natomiast w zakresie stosunków osobistych KRO normuje tylko podstawowe kwestie dotyczące formalnych przesłanek zawarcia małżeństwa, ustalania pochodzenia dziecka, nazwiska, a więc w zakresie praw stanu. Co do innych kwestii dotyczących intymnej sfery życia rodzinnego KRO zawiera normy, które bardziej wskazują na pożądane zachowania i postawy członków rodziny, niż bezpośrednio je rozstrzyga i sankcjonuje. Normy prawne są przede wszystkim instrumentem ułatwiającym rozstrzyganie sytuacji konfliktowych. W odniesieniu jednak do stosunków osobistych w rodzinie nie można oczekiwać, aby prawo rodzinne tę rolę spełniało tak, jak ją spełnia w stosunkach prawno-majątkowych. Dlatego tak często ustawodawca posługuje się klauzulami generalnymi (np. dobro dziecka, ważne powody, zgodność z zasadami współżycia społecznego itd.), które pozwalają na elastyczne, stosowne do sytuacji faktycznej, rozwiązanie konfliktu.

17

Kodeks rodzinny i opiekuńczy respektuje zasadę autonomii rodziny, i dlatego ingerencja państwa (sądu) w stosunki rodzinne jest wyjątkiem ograniczonym do sytuacji szczególnych, najczęściej patologicznych12. Stosunki prawnorodzinne są oparte na równości stron. Istniejący w stosunkach między rodzicami a dzieckiem obowiązek posłuszeństwa dziecka nie jest odstępstwem od tej zasady. Piecza rodzicielska wynika bowiem z potrzeby ochrony dziecka małoletniego jako osoby niedojrzałej, a nie jest stałym elementem „ustroju rodziny” (było tak w minionych wiekach w prawie, które przewidywało podległość żony decyzjom męża).

18

Prawo rodzinne zawarte w KRO jest działem prawa cywilnego, chociaż zamieszczone w odrębnym akcie kodyfikacyjnym. Na takie rozwiązanie legislacyjne wpłynęły przesłanki polityczne i ideologiczne, a nie względy teoretyczno-doktrynalne13. Kodeks rodzinny i opiekuńczy normuje zarówno stosunki majątkowe, jak i osobiste między członkami rodziny. Jednakże i Kodeks cywilny, zwłaszcza w części ogólnej, zawiera tzw. prawo osobowe; zajmuje się on bowiem pojęciem osoby, jej zdolnością prawną i zdolnością do czynności prawnych, określa pojęcie miejsca zamieszkania człowieka dorosłego, a także dziecka podlegającego władzy rodzicielskiej, osoby podlegającej opiece itd. Z Kodeksu cywilnego wyłączono natomiast takie instytucje osobowego prawa cywilnego, jakimi są opieka i kuratela, i uregulowano je w ramach KRO. Wyodrębnienie prawa rodzinnego z Kodeksu cywilnego oparte jest na błędnych przesłankach i można je uważać tylko za zabieg techniczno-prawny. Wyodrębnienie to jest zresztą niezupełne, ponieważ KRO nie zawiera części ogólnej. Przede wszystkim jednak stosunki prawnorodzinne są w KRO unormowane metodą cywilistyczną, podobnie jak stosunki z zakresu prawa rzeczowego, spadkowego i prawa zobowiązań. Szczególna, bliska więź istnieje między prawem rodzinnym i prawem spadkowym. Normy prawa spadkowego zawierają bowiem tę swoistą rodzinną tkankę emocjonalną i etyczną. Przy ocenie prawa do dziedziczenia uwzględnia się bowiem zmieniający się stan uczuć, jakie żywi spadkodawca względem spadkobiercy niegodnego, wydziedziczonego (przebaczenie, art. 930 § 1, art. 1010 § 1 KC). Swoista jest również wykładnia testamentu, skierowana na możliwie najpełniejsze urzeczywistnienie woli spadkodawcy (art. 948 § 1 KC), właśnie ze względu na rodzinne źródło dziedziczenia. Prawo spadkowe jest więc jakby przedłużeniem stosunków rodzinnoprawnych i ich skutków na obszarze praw majątkowych. Nikt jednak nie ma wątpliwości, że prawo spadkowe mimo swoistych cech, należy do prawa cywilnego. Zwiększona rola nadzorcza sądu opiekuńczego i możliwość jego działania z urzędu ani znaczna liczba przepisów iuriscogentis, nie wyłączają cywilnoprawnego charakteru stosunków prawnych między członkami rodziny.

Podobnie powszechność ksiąg wieczystych i obowiązek wpisu prawa własności obłożony sankcją nie są podstawą dla poddania w wątpliwość przynależności prawa rzeczowego do prawa cywilnego.

Konsekwencją przynależności prawa rodzinnego do prawa cywilnego jest stosowanie wprost przepisów części ogólnej Kodeksu cywilnego, chyba że określone zagadnienie jest inaczej unormowane w KRO (np. wady oświadczenia o zawarciu małżeństwa) albo w KRO istnieje wyraźna dyrektywa co do odpowiedniego stosowania przepisów KC (np. art. 38, 46, 163 § 1 KRO). W nauce prawa dominuje ostatnio przekonanie, że stosunek między Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym a Kodeksem cywilnym jest taki, jaki istnieje między lex specialis a lex generalis14.

II. Źródła prawa rodzinnego i opiekuńczego

1. Konstytucja

19

Założenie rodziny, zawarcie małżeństwa, uprawnienia i obowiązki rodzinne są ściśle powiązane z koncepcją ochrony praw jednostki jako człowieka i jako obywatela. Ponadto małżeństwo i rodzina należą do wartości samoistnych, pełniąc jednocześnie rolę instrumentalną w odniesieniu do realizacji ładu społecznego i porządku prawnego. Z tych względów konstytucja jako ustawa zasadnicza zawiera stosowne normy wskazujące na stosunek państwa do rodziny, a zwłaszcza zakresu jej ochrony. Konstytucja RP uchwalona w 1997 r. uznaje małżeństwo, macierzyństwo, rodzicielstwo i rodzinę za wartości samoistne i zapewnia im ochronę zarówno w ramach grupy rodzinnej, jak i w wymiarze indywidualnym (art. 18). Przepis ten znajduje się w rozdziale pierwszym wskazującym na główne zasady, na jakich opiera się porządek prawny państwa. Bardziej szczegółowe przepisy wskazują na ochronę autonomii rodziny zwłaszcza w stosunkach między rodzicami a dziećmi (art. 48, 53 ust. 3), deklarują ochronę dobra dziecka w kontekście dobra rodziny (art. 71, 72), bezpieczeństwo socjalne (art. 67) oraz chronią prywatność człowieka i jego życie rodzinne (art. 47). Konstytucja formułuje jednak tylko dyrektywy dla ustawodawstwa niższej rangi, a sama nie reguluje bezpośrednio stosunków prawnorodzinnych. Obywatel może jednak przed właściwym organem państwa powołać się bezpośrednio na konstytucję, w szczególności wspierając określoną wykładnię innych ustaw.

2. Kodeks rodzinny i opiekuńczy i inne ustawy

20

Kodeks rodzinny i opiekuńczy jest fundamentalnym aktem prawnym normującym stosunki prawne w rodzinie oraz stosunki w zakresie opieki i kurateli. Kodeks ten poddano szerszej reformie w 1975 r. (Dz.U. Nr 45, poz. 234), w 1995 r. w odniesieniu do przysposobienia (Dz.U. Nr 83, poz. 417), w 1998 r. w zakresie prawa małżeńskiego (Dz.U. Nr 117, poz. 757) oraz w 2004 r. w zakresie małżeńskiego prawa majątkowego (Dz.U. Nr 162, poz. 1691). Jak już wspomniano, KRO nie jest kodyfikacją zupełną ani wyczerpująco normującą wszystkie zagadnienia prawne dotyczące rodziny, i dlatego do źródeł prawa rodzinnego należy zaliczyć także Kodeks cywilny (por. Nb. 18) oraz inne ustawy.

Wśród innych ustaw doniosła rola przypada ustawie z 28.11.2014 r. – Prawo o aktach stanu cywilnego. Normuje ona nie tylko techniczno-administracyjne kwestie prowadzenia ksiąg stanu cywilnego i wpisów danych o stanie cywilnym, lecz powoduje także skutki prawne (art. 3 PrASC).

Poza tym należy wymienić:

1) ustawę z 7.9.1991 r. o systemie oświaty (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r. poz. 2156 ze zm.) i wydane na jej podstawie akty wykonawcze;

2) ustawę z 26.10.1982 r. o postępowaniu w sprawach nieletnich (tekst jedn. Dz.U. z 2014 r. poz. 382 ze zm.);

3) ustawę z 28.11.2003 r. o świadczeniach rodzinnych (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r. poz. 114 ze zm.).

W wielu innych jeszcze aktach prawnych można znaleźć normy regulujące stosunki prawne w rodzinie, np. w odniesieniu do mieszkań w ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych, w ustawie o ochronie praw lokatorów, w Kodeksie cywilnym (art. 6801) itd.

Normy prawa proceduralnego służące realizacji praw wynikających ze stosunków rodzinnych zawiera Kodeks postępowania cywilnego, zaliczany także do źródeł prawa rodzinnego w szerokim znaczeniu tego terminu.

21

Odrębnym zagadnieniem jest pozycja prawna aktów prawa międzynarodowego, zwłaszcza w zakresie ochrony praw człowieka. Według Konstytucji RP ratyfikowana umowa międzynarodowa po jej ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw staje się częścią krajowego porządku prawnego i jest bezpośrednio stosowana, chyba że jej stosowanie jest uzależnione od wydania ustawy. Polska jako członek Rady Europy ratyfikowała Europejską Konwencję Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z 1950 r., a ponadto ratyfikowała inne konwencje wyznaczające tzw. standardy ochrony praw człowieka jako obywatela i jako członka rodziny. Należy wymienić w szczególności:

1) Europejską konwencję o przysposobieniu dzieci z 24.4.1967 r. (Dz.U. z 1999 r. Nr 99, poz. 1157) wraz z nowelizacją z 2008 r.;

2) Europejską konwencję o statusie prawnym dziecka pozamałżeńskiego z 15.10.1975 r. (Dz.U. z 1999 r. Nr 79, poz. 888);

3) Europejską konwencję o uznawaniu i wykonywaniu orzeczeń dotyczących pieczy nad dzieckiem oraz o przywracaniu pieczy z 20.5.1980 r. (Dz.U. 1996 r. Nr 31, poz. 134 ze sprost.) oraz liczne zalecenia przyjęte przez Komitet Ministrów Rady Europy dotyczące rodzin zastępczych, odpowiedzialności rodzicielskiej, równouprawnienia małżonków w prawie cywilnym, świadczeń porozwodowych itd.;

4) Europejską konwencję o wykonywaniu praw dzieci z 25.1.1996 r. (Dz.U. z 2000 r. Nr 107, poz. 1128).

Ponadto, doniosła rola przypada konwencjom o zasięgu uniwersalnym, przyjętym przez Organizację Narodów Zjednoczonych i ratyfikowanych przez Polskę. Chodzi przede wszystkim o:

1) Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych z 19.12.1966 r. (Dz.U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167);

2) Międzynarodowy Pakt Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych z 19.12.1966 r. (Dz.U. z 1977 r. Nr 38, poz. 169);

3) Konwencję o prawach dziecka z 20.11.1989 r. (Dz.U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 ze zm.);

4) Konwencję z 13.12.2006 r. o prawach osób niepełnosprawnych.

Zawierają one wiążące państwo dyrektywy w sprawie ochrony praw człowieka w odniesieniu do swobody zawarcia małżeństwa, ochrony jednostki jako członka rodziny, stanu cywilnego człowieka, ochrony rodziny jako komórki społecznej itd.

Przy omawianiu źródeł prawa rodzinnego nie można pominąć ustawy z 4.2.2011 r. – Prawo prywatne międzynarodowe (Dz.U. Nr 80, poz. 432 ze zm.) oraz konwencji przyjętych przez stałą Konferencję Prawa Międzynarodowego Prywatnego w Hadze. Należy zaznaczyć, że w 1993 r. przyjęto Konwencję o ochronie dzieci i współpracy w dziedzinie przysposobienia międzynarodowego. Tę konwencję haską Polska ratyfikowała w 1995 r. (Dz.U. z 2000 r. Nr 39, poz. 448 ze sprost.).

Warto jeszcze wspomnieć o innych aktach prawnych, które bezpośrednio nie normują stosunków prawnorodzinnych, lecz znajdują się jakby na obrzeżu podstawowych aktów prawnych, do jakich należy Konstytucja RP, a przede wszystkim KRO. Chodzi mianowicie o te akty prawne z różnych gałęzi prawa, które realizują politykę społeczno-gospodarczą względem rodziny, np. w zakresie prawa podatkowego, ubezpieczeń społecznych, prawa lokalowego, pomocy społecznej itd. Do szczególnie doniosłych dla rodziny aktów prawnych należą te, które są bezpośrednio powiązane z normami KRO i służą ich realizacji w praktyce, np. przepisy ustawy z 12.3.2004 r. o pomocy społecznej (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r. poz. 182 ze zm.) dotyczące umieszczenia dziecka w rodzinie zastępczej.

III. Główne zasady i kierunki wykładni

22

Wskazane wcześniej akty prawne jako źródła prawa rodzinnego pozwalają zrekonstruować główne idee i założenia, jakimi kieruje się ustawodawca przy przyjęciu określonych rozwiązań normatywnych. Warto przy tym pamiętać, że prawo, zwłaszcza rodzinne, musi czerpać siłę swego oddziaływania z autorytetu norm moralnych15. One właśnie legły u podstaw norm ustanowionych przez państwo lub przez organy międzynarodowe. Poza tym jednak na treść zasad i założeń prawa rodzinnego wpływają dalekosiężne cele państwa, które w swojej polityce prawnej i społecznej mają na względzie określony model rodziny jako element makrostruktury społecznej.

Polskie prawo rodzinne, tworzone jeszcze w Polsce niepodległej po 1918 r., a zunifikowane i skodyfikowane po 1945 r., opiera się na humanistycznych i demokratycznych przesłankach życia społecznego, jakimi są: równość ludzi niezależnie od płci i wyznania, autonomia rodziny, ochrona słabszych, prymat pierwiastków osobistych, służebny charakter pierwiastków majątkowych w kształtowaniu stosunków prawnorodzinnych oraz świecki charakter norm prawa rodzinnego i kompetencja organów państwa w rozstrzyganiu spraw rodzinnych. Na tej podstawie formułuje się tzw. podstawowe (główne) zasady prawa rodzinnego.

23

Zasada szczególnej ochrony rodziny wyraża się zarówno w art. 18 i 71 Konstytucji RP, jak i w wielu przepisach KRO oraz w ustawodawstwie soc­jalnym. W KRO ma ona na względzie m.in. zachowanie małżeństwa zawartego mimo przeszkody wieku (art. 10 § 1), współdziałanie dla dobra rodziny (art. 23, 27, 39), rozliczenie między małżonkami przy podziale majątku wspólnego (art. 45 § 1), obowiązki alimentacyjne członków rodziny i pomoc państwa przy ich wykonaniu (art. 128 i nast. KRO, ustawa z 28.11.2003 r. o świadczeniach rodzinnych).

24

Zasada dobra dziecka jako istoty słabszej od innych i potrzebującej ochrony przenika całe prawo rodzinne niezależnie od tego, w jakim akcie prawnym unormowano konkretny fragment stosunków rodzinnych. Dobro dziecka należy mieć na względzie zarówno przy orzekaniu o rozwodzie rodziców, o ich władzy rodzicielskiej, jak i przy ustanowieniu przysposobienia lub opieki nad małoletnim. Generalną dyrektywę w tym względzie zawiera wspomniana już Konwencja o prawach dziecka adresująca ten postulat do wszystkich osób, władz, instytucji publicznych i prywatnych zajmujących się sprawami dziecka. Dla ochrony praw dziecka powołano Rzecznika Praw Dziecka (ustawa z 6.1.2000 r. o Rzeczniku Praw Dziecka, Dz.U. Nr 6, poz. 69 ze zm.). Rzecznik powinien kierować się dobrem dziecka w kontekście jego związku z rodziną, która jest naturalnym środowiskiem rozwoju dziecka.

25

Zasada trwałości małżeństwa odnosi się nie tylko do samych małżonków, ale jest także instrumentem ochrony rodziny jako grupy społecznej, tworzącej korzystne dla dziecka środowisko życia i rozwoju. Realizacja tego postulatu, zwłaszcza w postępowaniu o rozwód, ma na celu stabilizację istniejących stosunków rodzinnych, jeżeli istnieje prognoza zażegnania konfliktu między małżonkami.

26

Zasada równouprawnienia małżonków w stosunkach między nimi samymi oraz między nimi, a ich wspólnymi dziećmi realizuje ideę równości mężczyzny i kobiety w stosunkach rodzinnych. Podobna motywacja dotyczy równości wszystkich dzieci wobec prawa, bez względu na ich małżeńskie bądź pozamałżeńskie pochodzenie. Zasadę tę ustawodawca realizuje nie tylko w stosunkach prawnorodzinnych unormowanych w KRO, ale także w zakresie uprawnień do dziedziczenia unormowanych w KC i w odniesieniu do innych stosunków prawnych.

27

Zasada świeckości prawa rodzinnego i kompetencji organów państwa przy rozstrzyganiu spraw rodzinnych zapewnia wszystkim obywatelom jednolitą pozycję prawną i jednolity tryb orzekania, niezależnie od przynależności wyznaniowej oraz światopoglądu. Oznacza to, że państwo zapewnia ochronę praw rodzinnych na płaszczyźnie cywilnoprawnej, w zakresie prawa karnego, socjalnego itd., przy czym inicjatywa wszczęcia postępowania przysługuje także prokuratorowi oraz Rzecznikowi Praw Obywatelskich. Szczegółowe wyjaśnienie kompetencji tych organów należy do wykładu postępowania cywilnego. W każdym razie należy zaznaczyć, że inicjatywa procesowa tych organów w sprawach niemajątkowych z zakresu prawa rodzinnego wchodzi w rachubę tylko w przypadkach wskazanych w ustawie (art. 7 KPC) i nie dotyczy powództwa o rozwód. Warto też zaznaczyć, że zasada świeckości prawa rodzinnego nie narusza możliwości zawarcia małżeństwa świeckiego przed duchownym. Małżeństwo takie zawiera się bowiem pod kontrolą kierownika USC, a o unieważnieniu małżeństwa, o jego rozwiązaniu i innych stosunkach prawnych wynikających z małżeństwa orzeka sąd cywilny. O rozdzieleniu jurysdykcji sądów państwowych i sądów kościelnych rozstrzyga expressis verbis art. 10 ust. 3 i 4 Konkordatu zawartego przez Rząd RP ze Stolicą Apostolską w 1993 r.

Niektóre sformułowane zasady polskiego prawa rodzinnego mają postać klauzuli generalnej, np. dobro dziecka i ochrona dobra rodziny. Poza tym spełniają one także funkcję dyrektywy wykładni norm prawa rodzinnego.

IV. Orzekanie w sprawach rodzinnych

28

Rozpoznanie spraw wynikających ze stosunków prawnorodzinnych wymaga większej spójności i jednolitości oceny sędziowskiej niż w innych sprawach cywilnych. Chodzi bowiem o to, że rozstrzygnięcie jednej sprawy (zagadnienia) wpływa na inne kwestie dotyczące tej samej rodziny. Na ogół bowiem rozpatrywana kwestia, zwłaszcza związana z patologią danej rodziny, jest rezultatem szerszego zjawiska, któremu trzeba zaradzić w sposób kompleksowy. Pożądane jest zatem, aby sprawy konkretnej rodziny rozpatrywał ten sam sędzia z pomocą wyspecjalizowanych organów wspierających. Idea tzw. sądów rodzinnych kształtowała się od dawna za granicą i w dużej mierze realizuje się ją w Polsce. W sądach rejonowych powstały wydziały rodzinne, które rozpoznają sprawy niezastrzeżone dla właściwości sądów okręgowych. W ostatnich latach wydziałom rodzinnym powierzono ponadto niektóre sprawy z ustawy z 19.8.1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r. poz. 546 ze zm.), ustawy z 29.7.2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 224 ze zm.), ustawy z 1.7.2005 r. o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r. poz. 793 ze zm.), ustawy z 26.10.1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 487 ze zm.)16.

Sprawy rodzinne rozstrzyga sąd opiekuńczy, którym jest sąd rodzinny. W strukturze sądów powszechnych jest nim sąd rejonowy (art. 568 KPC) i art. 12 § 1 i 1a ustawy z 27.7.2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych, tekst jedn. Dz.U. z 2015 r. poz. 133 ze zm.

W sądzie rejonowym sprawy z zakresu prawa cywilnego, prawa rodzinnego i opiekuńczego, sprawy dotyczące demoralizacji i czynów karalnych nieletnich, leczenia osób uzależnionych od alkoholu i innych środków odurzających, oraz sprawy należące do sądu opiekuńczego na podstawie odrębnych ustaw – rozpoznaje się w wydziale cywilnym. W wyniku nowelizacji z 2011 r. ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych jest dopuszczalne utworzenie wydziału rodzinnego i nieletnich, i ta możliwość wyodrębnienia wspomnianego wydziału ma charakter organizacyjny. Wydziały te, jeżeli powstaną w niektórych sądach rejonowych nie są nazywane sądem rodzinnym wskutek czego powstaje prawna antynomia (niespójność) z art. 568 KPC, w którym wskazuje się sąd rodzinny jako sąd opiekuńczy17.

Sprawy rodzinne rozstrzyga sąd rejonowy (powszechny), będący sądem opiekuńczym (art. 569 § 1 KPC). Do sądu opiekuńczego należą wszystkie zadania z zakresu szeroko rozumianej pieczy prawnej nad dzieckiem, przy czym piecza ta dotyczy nie tylko małoletniego, którego dobro jest zagrożone, ale i tego, którego dobro może być zagrożone w wyniku określonych przyszłych zdarzeń (np. w wyniku pobrania tkanek w celu transplantacji, w wyniku czynności rodziców przekraczających zwykły zarząd majątkiem dziecka)18.

Sąd rozstrzyga sprawy w procesie (np. sprawy o alimenty), w postępowaniu nieprocesowym (np. sprawy dotyczące władzy rodzicielskiej) względnie stosując szczególną procedurę o mieszanym charakterze przewidzianą w ustawie z 1982 r. o postępowaniu w sprawach nieletnich.

1Art. 10 Międzynarodowego Paktu Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych z 1966 r. (Dz.U. z 1997 r. Nr 38, poz. 169).

2Tyszka, Socjologia, s. 54, 74; Adamski, Socjologia, s. 19.

3Tyszka, Socjologia, s. 61.

4M. Nazar, (w:) System Pr. Pryw., t. 11, Warszawa 2014, s. 985.

5S. Grzybowski,,(w:) System prawa cywilnego, s. 360; pogląd ten aprobujeZ. Radwań­ski,, Prawo, s. 140.

6Nadal więc przydatne jest rozróżnienie stanu rodzinnego od stanu osobistego, ponieważ łączenie tych dwóch pojęć może prowadzić do absurdu, np. czy przez upływ czasu i starzenie się człowieka, albo powrót do zdrowia, uchylenie ubezwłasnowolnienia, zmienia się jego stan cywilny?

7M. Filar, Prawne i społeczne aspekty transseksualizmu, PiP 1987, z. 7, s. 76; A. Zielonacki, Zmiana płci w świetle prawa polskiego, RPEiS 1988, z. 2, s. 49. Aprobatę wyrazili natomiast lekarze K. Imieliński i S. Dulko w glosie opublikowanej w OSPiKA 1983, poz. 217.

8Z. Radwański, Prawo, s. 139.

9K. Pietrzykowski, KRO Komentarz 2015,s. 90.

10M. Filar, Transseksualizm, jako problem prawny, PS 1996, z. 1, s. 83.

11Uchw. SN z 22.9.1995 r., (III CZP 118/95, OSNC 1996, Nr 1, poz. 7); A. Zielonacki, Zmiana płci, s. 52.

12A. Stelmachowski, Wstęp do teorii prawa cywilnego, Warszawa 1984, s. 43.

13S. Grzybowski, (w:) System prawa cywilnego, s. 77.

14S. Grzybowski, (w:) System prawa cywilnego, s. 78; Winiarz, Prawo, s. 28.

15Z. Ziembiński, Unormowania prawne a unormowania moralne w zakresie prawa rodzinnego, RPEiS 1977, z. 2, s. 11.

16M. Bańkowska, XX-lecie sądownictwa rodzinnego w Polsce, PS 1999, Nr 4, s. 131.

17Tą zmianę komentuje K. Pietrzykowski, (w:) KRO. Komentarz 2012, s. 66.

18H. Haak, Ochrona prawna udzielana przez sąd opiekuńczy, Toruń 2002, s. 98.

Część pierwsza. Małżeństwo

Rozdział I. Zawarcie i unieważnienie małżeństwa

Literatura:J. Winiarz, (w:) System prawa rodzinnego, § 8–16; J. Gajda, (w:) System Pr. Pryw., t. 11, 2009, rozdz II–IV; A Dzięga, Prawny wymiar wspólnoty małżeńskiej, (w:) Kościelne prawo procesowe. Prawo rodzinne. Materiały i studia, t. 4, red. A. Dzięga, M. Greszata, P. Telusiewicz, Lublin 2007; R. Domański, Konstytutywny czy deklaratywny charakter sporządzenia aktu małżeństwa w USC w przypadku małżeństwa konkordatowego, Dwugłos, PiP 2006, Nr 3; R. Domański,M. Filar,Transseksualizm jako problem prawny, PS 1996, z. 1; ks. W. Góralski, Zawarcie małżeństwa konkordatowego w Polsce, Warszawa 1998; Ks. W. Góralski, ks. W. Adamczewski, Konkordat między Stolicą Apostolską a Rzecząpospolitą Polską z 28 lipca 1993 r., Płock 1994; B. Lewaszkiewicz-Petrykowska, (w:) System prawa cywilnego, t. I, Część ogólna, § 65–66; A. Mączyński, Polskie prawo małżeńskie a Konkordat między Stolicą Apostolską i Rzecząpospolitą Polską z 28 lipca 1993 r., (w:) Czy potrzebna jest w Polsce zmiana prawa rodzinnego i opiekuńczego?, pod. red. B. Czecha, Katowice 1997; A. Mezglewski, A. Tunia, Wyznaniowa forma zawarcia małżeństwa cywilnego, Warszawa 2007; M. Nazar, Zawarcie małżeństwa według prawa polskiego z uwzględnieniem postanowień podpisanego 28 lipca 1993 r. konkordatu między Stolicą Apostolską a Rzecząpospolitą Polską, KPP 1996, z. 3; M. Pietrzak, Zmiany w ustawodawstwie jako konsekwencja ratyfikacji konkordatu, PiP 1994, z. 7–8; K. Pietrzykowski, Wpływ wad oświadczenia woli nupturientów na ważność małżeństwa, St. Pr. 1980, z. 3; J. Preussner-Zamorska, Wady oświadczenia woli na gruncie prawa rodzinnego (ocena aktualnego stanu prawnego i wnioski de lege ferenda), (w:) Problemy kodyfikacji prawa cywilnego (studia i rozprawy), księga pamiątkowa ku czci Profesora Zbigniewa Radwańskiego, pod red. S. Sołtysińskiego, Poznań 1990; Z. Radwański, (w:) System prawa cywilnego, t. I, § 57–64; T. Smyczyński, Małżeństwo „konkordatowe” a Konstytucja (O potrzebie i zakresie nowelizacji kodeksu rodzinnego i opiekuńczego), PiP 1997, z. 5; tenże,Odpowiedzialność odszkodowawcza duchownego z powodu naruszenia prawa przy zawieraniu małżeństwa,RPEiS 2002, z. 2, s. 165; P. Telusiewicz, Zasada wspólnoty małżeńskiej w polskim prawie rodzinnym, Stalowa Wola 2008; A. Zielonacki, Zawarcie małżeństwa, Ossolineum 1982.

§ 3. Pojęcie małżeństwa

I. Definicja i funkcje

29

Małżeństwo jest postacią współżycia pary ludzkiej; jest zatem zjawiskiem społecznym, którym interesują się socjologowie, psychologowie, teologowie, a zwłaszcza etycy. Natomiast prawo nadaje małżeństwu kształt sformalizowany i zapewnia mu ochronę. Dla państwa i ustawodawcy instytucja małżeństwa jest niezmiernie doniosła, jako element (czynnik) stabilizujący ład prawny w społeczeństwie. Chodzi bowiem o to, że:

1) małżeństwo ułatwia ustalenie pochodzenia człowieka (domniemania) i tym samym porządkuje stan cywilny jednostki;

2) kształtuje stosunki rodzinne w szerszym zakresie, np. powoduje powstanie stosunku powinowactwa;

3) tworzy grupę rodzinną, będącą trwałym elementem struktury społecznej, względem której państwo prowadzi określoną politykę społeczno-gospodarczą.

Małżeństwo jako podstawa założenia rodziny spełnia więc doniosłe funkcje względem samych małżonków, względem dzieci, ale także względem szerszej społeczności i samego państwa1.

30

Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie zawiera definicji małżeństwa, jednakże z treści jego przepisów można ją zrekonstruować następująco: małżeństwo jest trwałym (ale nie nierozerwalnym) i legalnym związkiem mężczyzny i kobiety, powstałym z ich woli, jako równoprawnych stron w celu wspólnego pożycia, realizacji dobra małżonków, dobra założonej rodziny i jej celów społecznych.W małżeństwie jako postaci trwałego współżycia mężczyzny i kobiety jest wyraźnie widoczny element wspólnotowy tego zjawiska prawnego i instytucji prawnej. Chodzi przecież o maksymalne zespolenie małżonków na obszarze stosunków osobowych i majątkowych uwydatnione w wielu szczegółowych przepisach KRO2.

II. Elementy modelu prawnego

Małżeństwo jako element ładu prawnego jest pod ochroną Konstytucji RP (art. 18). Przepis ten należy uznać za dyrektywę dla ustawodawcy przy normowaniu szczegółowych stosunków prawnych dotyczących zawarcia tego związku i jego funkcjonowania. Ustawodawca wprowadza więc do modelu prawnego małżeństwa elementy, z których jedne wynikają z zasad ustrojowych państwa, a inne mają swoje źródło i uzasadnienie w moralności i obyczajowości społeczeństwa.

1. Małżeństwo monogamiczne

31

Małżeństwo monogamiczne jest powszechnie akceptowane w kręgu kultury euro-amerykańskiej, ale i w świecie islamu rozszerza się jego zasięg, a wielożeństwo jest zjawiskiem ograniczanym. Cywilizujące się stopniowo istniejące jeszcze społeczności pierwotne (np. w niektórych regionach Afryki i Oceanii) odrzucają zarówno poligamię (poślubienie kilku żon), jak i poliandrię (poślubienie kilku mężów), ponieważ w nowoczesnym społeczeństwie tylko małżeństwo monogamiczne pozwala należycie spełnić jego zadania w ramach samej rodziny i na rzecz społeczeństwa. Postulat małżeństwa monogamicznego wyraża art. 13 KRO, według którego pozostawanie w związku małżeńskim jest przeszkodą dla zawarcia nowego małżeństwa. Poza tym zawarcie małżeństwa bigamicznego jest przestępstwem; karze podlega ten, kto pozostaje już w związku małżeńskim (art. 206 KK).

2. Świeckość małżeństwa

32

Świeckość małżeństwa dominuje we współczesnym świecie, zwłaszcza w Europie. Oznacza to, że za małżeństwo uważa się tylko związek zawarty według reguł prawa obowiązującego w danym państwie i podlegający państwowej jurysdykcji. Świeckość małżeństwa nie ogranicza swobody obywateli w zawieraniu również małżeństwa według wyznawanej religii, jednak takie małżeństwo nie wywołuje skutków prawnych.

Wprowadzona na mocy art. 10 Konkordatu zawartego przez Polskę ze Stolicą Apostolską możliwość zawarcia małżeństwa unormowanego w KRO jednocześnie z zawarciem małżeństwa kanonicznego przed duchownym nie odbiera ani nawet nie osłabia cechy świeckości. Przede wszystkim należy zaznaczyć, że dla zawarcia w tym trybie małżeństwa świeckiego konieczne jest spełnienie przesłanek określonych w KRO, które zapewniają organowi państwa kontrolę nad tym, czy zamierzone zawarcie małżeństwa jest zgodne z polskim prawem. Chodzi zwłaszcza o uprzednie stwierdzenie przez kierownika USC braku przeszkód do zawarcia małżeństwa oraz sporządzenie aktu małżeństwa (art. 1 § 2 KRO).

Jeżeli więc przy zawarciu małżeństwa kanonicznego dopełniono również przesłanki wskazane w KRO i kierownik USC sporządzi akt małżeństwa, państwo nie traci kontroli nad zgodnością zawieranych małżeństw z obowiązującym prawem. Poza tym zachowanie jurysdykcji sądów powszechnych w sprawach małżeńskich, niezależnie od formy jego zawarcia, wspiera nadal zasadę świeckości małżeństwa3.

3. Trwałość małżeństwa

33