Pajączek Sklepowy - Adrian Fulczyk - ebook

Pajączek Sklepowy ebook

Adrian Fulczyk

0,0
18,17 zł

lub
Opis

Ponad 3200 słów rymowanym jedenastozgłoskowcem i 7 biało-czarnych, autorskich (amatorskich) rysunków. „Z Pajączkiem w długą podróż zaraz się wybierzesz i w trakcie tej przygody wielką mądrość zbierzesz. Moralność i etyka, współczucie, chęć pomocy — wartości poznasz wiele. Niejedno Cię zaskoczy. Te rymy są dla wszystkich — najmłodszych i tych dużych. Dojrzewać będą z Tobą, jak dojrzewa kwiat róży. Powrócisz kilkukrotnie, by dostrzec nowe frazy. Zapewniam, że tak będzie — przeczytasz kilka razy.”

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi lub dowolnej aplikacji obsługującej format:

EPUB
MOBI

Liczba stron: 17




Adrian Fulczyk

Pajączek Sklepowy

© Adrian Fulczyk, 2019

Ponad 3200 słów rymowanym jedenastozgłoskowcem i 7 biało-czarnych, autorskich (amatorskich) rysunków.

„Z Pajączkiem w długą podróż zaraz się wybierzesz i w trakcie tej przygody wielką mądrość zbierzesz. Moralność i etyka, współczucie, chęć pomocy — wartości poznasz wiele. Niejedno Cię zaskoczy. Te rymy są dla wszystkich — najmłodszych i tych dużych. Dojrzewać będą z Tobą, jak dojrzewa kwiat róży. Powrócisz kilkukrotnie, by dostrzec nowe frazy. Zapewniam, że tak będzie — przeczytasz kilka razy.”

ISBN 978-83-8189-339-8

Książka powstała w inteligentnym systemie wydawniczym Ridero

Z WYJĄTKOWĄ DEDYKACJĄ DLA WYJĄTKOWEJ CÓRECZKI.

Krótka przedmowa

Zdradzę Ci dzisiaj tajemnicę wielką:

Byłem raz w sklepie z córeczką — Kornelką.

Kończąc zakupy, przed sklepową ladą,

Gdzie wszystkie towary na taśmie jadą,

Sunął sok z marchwi i słodziutki pączek,

A na jego czubku — mały pajączek.

Krzyczy Kornelka — „Pajączku mój drogi!

Wskocz mi na ręce, bo wciągnie Ci nogi!”

Pajączek skierował wzrok na Kornelkę,

Zeskoczył z pączka i zrobił pętelkę,

Nawinął szybko na szyjkę z butelki,

Zrobił na taśmie kilka kroków wielkich,

I nagle rozpęd, wyskok, lot w przestrzeni,

Lądując córce na lewej kieszeni.

„Weź mnie dziewczynko ze sobą do domu.

Zdradzę historię nieznaną nikomu.”

Wzięliśmy zatem pajączka ze sobą,

Tym, co powiedział, dzielimy się z Tobą.

POKOLORUJ NAS!

O sklepie

Nie zawsze byłem Pajączkiem Sklepowym,

Choć dni ostatnie — to świat produktowy.

Duże regały, jedzenie, ubrania,

Setki Klientów i poszukiwania.

Każdy kąt w sklepie jest dobrze mi znany,

Zawsze sądziłem, że jestem wybrany.

Prawdziwy Sklepowy — ważny pajączek,

Właściciel, włodarz — i choć nie mam rączek,

Moje odnóża pozwolą wejść wszędzie.

Gdzie mnie potrzeba, tam pajączek będzie.

Znam szczegółowo te wszystkie regały,

Wiem, gdzie i jakie produkty tu stały.

Zaraz przy wejściu, tuż po prawej stronie,

Stoi roślinność, świat w zieleni tonie.

Nie trzeba daleko jechać na wczasy,

W mym sklepie tropiki są pierwszej klasy!

Dalej sałatki, owoce, warzywa,

Następnie mnóstwo świeżego pieczywa.

Są tam dwa piece na wielkie wypieki,

I nie zostawiają ich bez opieki.

Żeby ktoś, kto sobie bułkę zamarzył,

Przypadkiem z rozpędu się nie poparzył.

Uwielbiam to miejsce, szczególnie w zimie,

Można się ogrzać w tym pyszniutkim dymie.

Lecz chodźmy dalej — tu robi się chłodno,

To miejsce, gdzie każdy ma minę głodną.

Po lewej lodówki z mięsem, rybami,

Z prawej gotowe zestawy z jadłami.

Pizza, pierogi, krokiety i kluski,

Tutaj dość często stacjonują wózki.

Kto nie ma czasu na zrobienie dania,

Bierze „gotowca” do ugotowania.

W końcu zaczyna się ściana z serami,

Szynkami, wędliną i twarożkami.