Wydawca: E-bookowo Kategoria: Nauka i nowe technologie Język: polski Rok wydania: 2014

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 20000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
7 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Liczba stron: 182 Przeczytaj fragment ebooka

Odsłuch ebooka (TTS) dostępny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacji Legimi na:

Androida
iOS
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze EPUB
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka Odwaga krytycznego myślenia. W poszukiwaniu sensu życia - Leszek Figurski, Irena T. Ciszewska

Odwaga krytycznego myślenia. W poszukiwaniu sensu życia” jest wspólną pracą Leszka Figurskiego i Ireny T. Ciszewskiej. Publikacja jest przede wszystkim skierowana do młodszych czytelników, wskazując im na konieczność przemyślenia głównych zagadnień ludzkiej egzystencji, ponieważ jak już powiedział Sokrates: „Nieprzemyślane życie nie ma żadnej wartości”. Autorzy podkreślają przede wszystkim fundamentalne prawdy dotyczące natury i istnienia Boga, człowieka, wartości czasu i podstawowych wartości moralnych Chrześcijaństwa, oraz obowiązek poszukiwania prawdy i sensu życia.

Człowiek wątpiący w sens życia wpada w tak zwaną pustkę egzystencjalną i depresję która prowadzi często do samobójstwa zwłaszcza wobec zbliżającej się śmierci nasila się niepokój i konieczność odpowiedzi czy życie w ogóle ma sens czy też jest po prostu absurdalną tragedią nicości ludzkiej.

Ostatnie badania naukowe, wykazały, że uświadomiony sens życia może nawet powstrzymać rozwój chorób starszego wieku, takich jak np. Parkinson czy Alzheimer. Odnaleziony sens może mieć wpływ na spokojne, zdrowe długie życie.

Leszek Figurski

Leszek Figurski, M.A., Th.L, Ph.D otrzymał doktorat z filozofii na Fordham University, New York. Uczył filozofii i teologii na wielu uczelniach w USA a obecnie prowadzi wykłady w St. Peter’s University. New Jersey. Specjalizuje się w metafizyce  i logice symbolicznej.

Irena T. Ciszewska

Dr. Irena T. Ciszewska współautorka. Ukończyła studia z filozofii i psychologii na Fordham University Lincoln Center w Nowym Jorku oraz prawo na CUNY (City University of New York).

Opinie o ebooku Odwaga krytycznego myślenia. W poszukiwaniu sensu życia - Leszek Figurski, Irena T. Ciszewska

Fragment ebooka Odwaga krytycznego myślenia. W poszukiwaniu sensu życia - Leszek Figurski, Irena T. Ciszewska

Odwaga krytycznego myślenia

W poszukiwaniu sensu życia

Irena Ciszewska, Leszek Figurski

© Copyright for this edition:

Leszek Figurski i Irena T. Ciszewska

Korekta: Krzysztof Bukowski www.e-korekta.pl

Na okładce: Rembrandt van Rijn: Arystoteles, 1653, 

Metropolitan Museum of Art in New York

Projekt okładki: e-bookowo

ISBN e-book 978-83-7859-285-3

ISBN druk 978-83-7859-286-0

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Kopiowanie, rozpowszechnianie części lub całości

bez zgody wydawcy zabronione

Wydanie I 2014

Konwersja do epub A3M Agencja Internetowa

Mojej siostrze Basi

i tym wszystkim,

którzy szukają spokoju

i głębszego sensu życia

Słowo o autorach

Leszek Figurski urodził się w Toruniu w 1932 roku, czyli jeszcze przed wybuchem drugiej wojny światowej. Jako siedmioletni chłopiec przeżył napad hitlerowców na Polskę w 1939 roku.

Jego ojciec, Teofil Figurski, brał udział w dwóch wojnach. Dzień odejścia ojca na wojnę zapisał się bardzo głęboko w pamięci chłopca.

Zaraz na początku wojny rozpoczął się atak powietrzny na okolice Torunia. Polscy piloci i saperzy dzielnie starali się bronić przed najeźdźcą, ale nie mieli szans na powstrzymanie ataku. Niemcy zbliżali się coraz bardziej do miasta. Wśród ludności cywilnej wybuchła panika, coraz więcej rodzin pospiesznie opuszczało miasto. Ojciec Leszka wierzył, podobnie jak niektórzy torunianie, w skuteczne powstrzymanie wroga. – Nigdzie nie będziemy uciekać – oznajmił przerażonej matce Leszka. – Tu zostaniemy, tu jest nasze miasto, nasz kraj.

Rozpoczęła się ewakuacja, w mieście pozostała garstka polskich patriotów, chorzy starcy, kobiety i dzieci oraz mniejszość niemiecka, która z niecierpliwością oczekiwała na wkroczenie Wehrmachtu.

Po tygodniu, 7 września toruńscy Niemcy zebrali się pod pomnikiem Kopernika i widząc wkraczające wojska na przedmieściach miasta, zaczęli wznosić okrzyki na cześć Hitlera. Niemcy wjechali do Torunia pancernymi samochodami od strony Bydgoszczy. Zatrzymali się przy ratuszu przed delikatesami, których właścicielką była Niemka. Wyszła ona na ulicę z bukietem czerwonych róż, usiłując wręczyć je dowódcy kolumny. W tym momencie ktoś z ratusza strzelił do kolumny wojska, hitlerowcy natychmiast otworzyli ogień z samochodów pancernych i na ślepo ostrzeliwali bezbronnych mieszkańców, ratusz i domy. W wyniku tego zajścia dwanaście osób zostało zabitych, a kilkadziesiąt rannych. Ciała zmarłych układano na dziedzińcu ratuszowym i przykrywano prześcieradłami. Rozpoczęła się okupacja Torunia.

Do miasta razem z wojskiem wkroczyła policja, nastąpiła organizacja „nowego porządku”. Zaczęły się łapanki, zesłania do obozów i strzelanina na ulicach na przykład tylko dlatego, że ktoś nie ściągnął czapki z głowy w odpowiednim momencie w czasie wojskowej parady z czerwoną flagą ze swastyką. Zabroniono mówić po polsku, pozamykano szkoły, wprowadzono godzinę policyjną. Powstało tajne nauczanie.

Okres okupacji niemieckiej to koszmar – zrozumieć może to tylko ten, kto przeżył.

Po poddaniu się Niemców 9 maja 1945 roku zaczęła się tworzyć nowa polska rzeczywistość i coraz bardziej widoczny stawał się bezwzględny wpływ komunizmu, bo Polska stała się satelitą Związku Sowieckiego.

W siedemnastym roku życia Leszek wstąpił do zakonu jezuitów w Kaliszu, potem studiował filozofię tomistyczną w Krakowie, a następnie teologię w Warszawie. Po opuszczeniu zakonu wyjechał do Stanów Zjednoczonych w 1963 roku.

W USA od początku uczył filozofii i teologii oraz udzielał lekcji angielskiego, polskiego, niemieckiego i łaciny. Doktorat z filozofii otrzymał na Fordham University w Nowym Jorku. Uczył w instytucjach katolickich: Mercy College, Seton Hall University, Felician College, a obecnie prowadzi wykłady w Saint Peter’s University w Jersey City w New Jersey. Zawsze podkreślał swoje polskie pochodzenie, organizował szkoły polskie, pracował w polskich organizacjach, pomagał tym, którzy byli w potrzebie, często chorym na Alzheimera.

www.dpl21.com

Dr Irena T. Ciszewska, współautorka. Ukończyła studia z filozofii i psychologii na Fordham University Lincoln Center w Nowym Jorku oraz prawo na CUNY (City University of New York). W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych ze stacji WTBY i WCCC prowadziła audycje radiowe „Polska kronika kulturalna” o historii i dorobku artystycznym Polski. W programach wykorzystywano wiadomości z Radia Głos Ameryki i Wolna Europa z udziałem wybitnych Polaków na emigracji. Od wielu lat publikuje artykuły na temat ochrony prawnej osób starszych, chorych na przewlekłe choroby, takie jak Alzheimer, Parkinson itp.

Książka Leszka Figurskiego „The Courage To Think For Yourself, The Search For Truth and The Meaning of Human Life” wydana przez University Press of America Inc., popularna wśród studentów w USA, podsunęła myśl o opracowaniu jej w języku polskim. „Odwaga krytycznego myślenia. W poszukiwaniu sensu życia” jest wspólną pracą Leszka Figurskiego i Ireny Ciszewskiej. Publikacja jest przede wszystkim skierowana do młodszych czytelników, wskazując im na konieczność przemyślenia głównych zagadnień ludzkiej egzystencji, ponieważ jak już powiedział Sokrates: „Nieprzemyślane życie nie ma żadnej wartości”.

Starzejący się, samotny, opuszczony nawet przez najbliższe osoby człowiek wpada w tak zwaną pustkę egzystencjalną. Popada w depresję, która często prowadzi nawet do samobójstwa. Wobec zbliżającej się śmierci nasila się niepokój i konieczność odpowiedzi na pytanie, czy życie w ogóle ma sens, czy też jest po prostu absurdalną tragedią nicości ludzkiej.

Ostatnie badania naukowe wykazały, że uświadomiony sens życia może nawet powstrzymać rozwój chorób starszego wieku, takich jak np. Choroba Parkinsona czy Alzheimer. Odnaleziony sens może mieć wpływ na spokojne, zdrowe długie życie.

Przedmowa

Obowiązkiem każdego indywidualnego człowieka powinno być poszukiwanie prawdy i sensu istnienia, ponieważ – jak powiedział Sokrates wiele wieków temu:

„Nieprzemyślane życie nie ma żadnej wartości”.

Dwudziesty wiek wykazał samobójczy pęd przeciętnego „dobrego” obywatela do ślepego naśladowania przywódców, zwanych wodzami, takich jak Hitler, Stalin, Pol Pot, którzy obiecywali mit ziemskiego raju i prowadzili miliony do zgłady. Ignorancja, pasywność i owczy pęd, aby zminimalizować własną odpowiedzialność, sprzedać własne życie i oddać swoją przyszłość w ręce samozwańczych politycznych „zbawicieli”, jest smutną rzeczywistością naszych czasów.

„Kim lub Czym jest Człowiek? Istnieje wiele określeń istoty ludzkiej, ale klasyczna definicja „człowiek to zwierzę rozumne”, jest bez wątpienia prawdziwa. Człowiek jest bytem myślącym i szukającym prawdziwych odpowiedzi na różne pytania. Prawda czeka na odkrycie. Należy jej szukać, aby odkryć tajemnicę istnienia, a przede wszystkim ostatecznego celu i przeznaczenia. Myślenie nie jest łatwe, a okazji uniknięcia poważnej refleksji jest nieskończenie dużo.

Można przeżyć życie w przesądach, błędach i bezmyślności. Jednak refleksja nad najważniejszymi problemami naszego życia jest absolutnie konieczna, aczkolwiek bardzo ryzykowna, ponieważ może zniszczyć iluzje, fałszywe nawyki i błędne pojęcia. Odwaga myślenia jest więc jedyną prawdziwą drogą odpowiedzialnego życia na ziemi.

Poważne i krytyczne myślenie jest trudne i wymaga wytrwałej determinacji w odważnym zakwestionowaniu podstawowych przekonań przyjętych często bez żadnej refleksji czy krytycznej oceny. Wynik takich refleksji może prowadzić do nieoczekiwanych konkluzji i wymagać radykalnej zmiany w rozumieniu rzeczywistości a także sposobu życia, myślenia i realizacji odkrytego sensu życia. Fundamentalne pytania nie tylko dotyczą czasu, ale także mogą dotyczyć wieczności. Na przykład pytanie „Czy Bóg istnieje, czy nie?” Inteligentna odpowiedź na to pytanie może gruntownie zrewolucjonizować całą osobowość i życie człowieka, jego cele, wartości, myślenie i działanie. Pasja prawdy, odwaga myślenia należą do obowiązków każdego człowieka i dlatego każdy musi zdobyć się na odwagę krytycznego myślenia w poszukiwaniu sensu życia.

Leszek Figurski

Wprowadzenie

Książka napisana została, aby wskazać, że obowiązkiem każdego człowieka jest decyzja prowadzenia refleksyjnego życia oraz odwagi w poszukiwaniu prawdy i sensu życia.

W części pierwszej autor podkreśla absolutną konieczność podjęcia wspomnianego powyżej wysiłku przez osoby, które mają zamiar odkryć sens, przeznaczenie i swoje miejsce w strukturze rzeczywistości.

Druga część natomiast zawiera zwięzły opis natury człowieka, ludzkiej wiedzy, a także ukazują możliwość płytkiego i błędnego myślenia. Ostatni rozdział tej książki zatytułowany „Drogi prowadzące donikąd” jest poważnym ostrzeżeniem przeciwko sceptycyzmowi i dogmatycznym ograniczeniom zdolności ludzkiego umysłu, które w pewnym sensie można nazwać „mentalnym samobójstwem”.

Część I

Rozdział I

Czy filozofia jest potrzebna?

Sytuacja ludzkiego istnienia zmusza każdego z nas do szukania sensu życia. Problematyczna natura istnienia nakazuje każdemu z nas filozofować. Aby żyć, należy odnaleźć sens w otaczającym nas świecie. Odnaleziony sens życia będzie decydować, kim będziemy, w co będziemy wierzyć, co zrobimy z naszym życiem.

Dla ludzi otwartych na rzeczywistość wszystkich czasów życie jest pełne sprzeczności i gorzkich ironii. Doświadczenie ludzkie jest kapryśne i niestałe, a nasze ograniczone umysły nie są zdolne z góry przewidzieć całego życia ani też nie mogą przewidzieć, co będzie z nami dalej. Widzimy tylko fragmenty życia, nigdy nie jego całość... Tuż pod powierzchnią aktywnego ludzkiego życia podstawą wszystkich myśli i działań kryje się odwieczne pytanie: „jaki jest sens istnienia?

James. L Christian1

Życie nasze jest ciągłym zdziwieniem. Sam fakt, że ja i ty istniejemy, jest wielkim zdumieniem. Co więcej – życie, które jest nam dane, w które jesteśmy „wrzuceni”, jest pełne okrutnych sprzeczności i nie brak w nim aspektów tragedii. Tylko wegetujący bezmyślny człowiek może żyć i nie zauważyć, że razem z wieloma bytami zjawia się na świecie całkowicie bez przygotowania. Nikt nas nie uprzedza, że będziemy żyć. Nikt nas nie pyta, czy chcemy żyć. Czy nam się to podoba, czy nie, jesteśmy „wrzuceni w istnienie” aby żyć w ciągłym zdumieniu i wreszcie wtopić się w tajemnicę śmierci.

Zjawiamy się w tajemnicy, żyjemy w niej i odchodzimy w tajemnicę. Dane nam jest parę momentów istnienia tylko po to, aby się zapaść w tajemnicę. Bardzo szybko uświadamiamy sobie, że jesteśmy w różny sposób uwięzieni. Jesteśmy jak gdyby wciśnięci na kilka chwil w dany nam czas. Nasze życie jest krótkie, a z więzienia czasu nie ma już ucieczki. Ponieważ mamy fizyczne ciała, ogranicza nas także przestrzeń. Są to nasze ograniczenia: krótki czas w znikomej przestrzeni. Na te ograniczenia nie mamy żadnego wpływu. Uświadamiamy sobie również, że jesteśmy skazani na to, by dążyć do jakiegoś końca. Jednak i to jest dla nas tajemnicą, bo nie wiemy, kiedy ten koniec nastąpi. Martin Heidegger2 określił człowieka jako „byt w kierunku śmierci” (Dasein zum Tode). Nasze doświadczenia są tak krótkie i ograniczone, że wydaje się niemożliwe, aby dowiedzieć się, o co właściwie w życiu chodzi. Przeżywamy paradoksy, takie jak: nasze absolutne pragnienie „szczęścia”, okrutne zawody i frustracje. Wiemy, że krótkie momenty satysfakcji zostawiają nas jeszcze bardziej spragnionymi i rozczarowanymi. Wszystkie starania często rozbijają się o cierpienia, niezrozumienia, okrutność życia i jego szybkie przemijanie. Już dawno temu Heraklit z Efezu3 powiedział: „wszystko płynie” – wszystko przemija i my też przemijamy. Mamy tylko kilka chwil istnienia – nie więcej. Żyjemy teraz, w tym czasie, w tym kraju, w tym mieście. Wszystko to jest nam dane tylko raz. Nie ma czasu, aby się zatrzymać. To jest element przeznaczenia w naszej sytuacji życiowej. Doświadczenie, umysł i świadomość są ograniczone, a zatem i wiedza jest boleśnie mała. Całe istnienie wydaje się krótkim spotkaniem z tajemnicą. Ten świat nie daje mi spokoju. Jestem kimś, kto widzi, kocha nienawidzi i pragnie tego świata. Żyję w jakiejś części tego świata, cierpię w tym świecie i walczę z nim. Znajduję się w tym świecie na krótką, pełną zdziwienia chwilę. Przemijanie niesie mnie w kierunku nieznanego. To zadziwiające zdumienie zagadkowego istnienia, to właśnie moje życie. Jestem żywym bytem i to jest moja ludzka sytuacja. Jest wspaniała i tajemnicza, bolesna i słodka, komiczna, ale i tragiczna. Podstawowym faktem mojego i twojego istnienia jest zdumienie. Dosłownie wszystko, co istnieje, jest problemem dla człowieka. Istniejąc w ten sposób, pragniemy wiedzieć! „Z natury wszyscy ludzie pragną wiedzy” – powiedział Arystoteles4. Być człowiekiem to znaczy być kimś, kto pyta. Kamień nie pyta. Istnieje, nie wiedząc, że istnieje. W pewnym sensie istnieje dla mnie, a nie dla siebie, bo nie ma świadomości własnego myślenia. Sytuacja człowieka jest radykalnie inna. Świadomie lub podświadomie w każdym momencie życia zawarte jest odwieczne, najgłębsze ludzkie pytanie: jaki jest sens istnienia?

Viktor E. Frankl5 w swojej książce „Człowiek w poszukiwaniu sensu” (Man’s Search for Meaning) opisuje swoje życie w obozach koncentracyjnych i podsumowuje zachowanie się więźniów w najbrutalniejszych obozach śmierci stworzonych przez ludzi – (oprawców) dla ludzi – (ofiar). Frankl, który sam był więźniem, chce przekazać nam swoje obserwacje, stwierdzając, że poszukiwanie sensu życia jest najbardziej podstawową potrzebą każdego człowieka. Może najlepszą definicją człowieka jest właśnie ta, która określa go jako „poszukiwacza sensu życia”. Jeśli wskażesz na głębszy sens w życiu, ludzie chętnie oddadzą życie za ten sens, ale jeśli pewność sensu zaniknie, człowiek będzie myślał o samobójstwie, straci równowagę psychiczną i umysłową lub też będzie wegetował aż do śmierci. Prawda ta dotyczy wszystkich. Cokolwiek czynimy lub jakkolwiek cierpimy nasze czyny i cierpienia musi zawierać jakiś sens lub musi wydawać się, że ma sens inaczej życie stanie się nie do wytrzymania. To poszukiwanie sensu może wyrażać się na wiele różnych sposobów, ale wszystkie mogą być zredukowane do poszukiwania wartości i ważności sensu ludzkiego istnienia.

„Czy warto żyć? Czym się kończy życie?” Człowiek nie może przetrwać życia, jeśli nie widzi w nim jakiegoś sensu. Człowiek może znieść wszystko co najgorsze, tortury, cierpienie, upokorzenie, a nawet może dobrowolnie oddać życie, jeżeli widzi w tym wszystkim sens. Francuski pisarz Albert Camus6 powiedział:

„Utracić życie to mała rzecz i będę miał odwagę, aby to przyjąć, jeśli to konieczne, ale widzieć, jak sens życia zanika, widzieć, jak powód ludzkiego istnienia roztapia się w nicość, to coś, czego nie można znieść. Nie da się żyć bez sensu. Ta absolutna potrzeba sensu w życiu jest tak silną i podstawową potrzebą, że ci, którzy doświadczają pustki egzystencjalnej, to znaczy tracą zdolność widzenia sensu życia, mogą myśleć tylko o jednym: o samobójstwie. Świadomość, że życie miałoby być pozbawione zupełnie sensu, nie może być poważnie potraktowana”.

Lew Tołstoj7, mając już pięćdziesiąt lat życia, u szczytu swej sławy literackiej przeżywał okresy głębokiej trwogi, że życie może naprawdę nie mieć żadnego sensu.

Siła, która odciągała mnie od życia, była silniejsza, pełniejsza i bardziej kompletna niż tylko jakieś życzenie. Była to taka siła jak przedtem siła do życia, ale w odwrotnym kierunku. Dążyłem ze wszystkich sił w kierunku od życia. Myśl o samobójstwie przychodziła do mnie tak naturalnie jak przedtem myśli o ulepszeniu życia. Wszystko to działo się ze mną, gdy otoczony byłem ze wszystkich stron tym, co uważa się za kompletne szczęście. Nie mogłem dojrzeć żadnego sensu w jakimś pojedynczym czynie ani w całym moim życiu. Terror ciemności był za głęboki i chciałem najszybciej jak tylko możliwe uwolnić się od niego przy pomocy pętli albo kuli” (Lew Tołstoj, Moje wyznania).8

Tołstoj to tylko jeden z wielu przykładów. Każdy człowiek ma absolutny głód sensu życia w samym centrum swej świadomości.

Egzystencja ludzka jest wysoce problematyczna. Dla ludzkiego umysłu dosłownie wszystko jest problemem, znakiem zapytania. Wszystkie pytania kiedykolwiek zadawane przez ludzi od samego początku pojawienia się człowieka myślącego w kosmosie stanowią w gruncie rzeczy pytania o sens, więc cokolwiek może wcielić sens w istnienie, jest nadzwyczaj wartościowe i ważne. Moja egzystencja jest tajemnicą, jest problemem. Ponieważ jestem człowiekiem, muszę myśleć i szukać sensu. Od poszukiwania sensu nie ma ucieczki, jeśli zaprzestanę poszukiwać, to utracę autentyczność bycia człowiekiem. Jeżeli nie odnajdę sensu, wtedy zginę i spadnę poniżej minimalnego poziomu ludzkiego bytowania. To poszukiwanie sensu jest filozofowaniem. Każdy zatem jest filozofem po prostu dlatego, że jest człowiekiem. Filozof to człowiek odważnie myślący.

Filozofowanie jest tak konieczne jak samo życie. Musi być częścią mego życia. Ponieważ jestem „wrzucony w istnienie” i żyję moją egzystencją ludzką, muszę filozofować, jak to trafnie wyraził Sokrates9: „Nieprzemyślane życie nie jest warte przeżycia”. Każdy z konieczności pragnie sensownie przeżyć życie. Taka jest, była i będzie prawda. Każde pokolenie i każdy indywidualny człowiek musi szukać sensu dla siebie samego, bo inaczej życie okaże się zmarnowaną, absurdalną tragedią prowadzącą donikąd i do niczego. William James, amerykański psycholog i filozof, zauważył trafnie mówiąc;

Prawdopodobnie, trudne a nawet tragiczne życie wydawałoby się warte każdemu z nas tutaj, jeżeli mielibyśmy pewność, że nasza odwaga i cierpliwość w końcu zrodzą jakieś owoce... William James10, „Czy życie warto przeżyć?”

Każdy ma tylko jedno życie w którym musi odnaleźć sens dla siebie samego. Takie poszukiwanie wymaga skupienia i odważnego krytycznego myślenia. Życie musi być wypełnione jakimś celem, nadzieją i osobistym sensem. Bezsensowne życie staje się trudne do zniesienia. Nikt nie może żyć życiem kogoś innego, ani przeżyć życia za kogoś innego. Każdy z nas jest innym i niepowtarzalnym człowiekiem żyjącym tylko raz jedynym swoim życiem. Filozofia to osobiste ustosunkowanie się do życia jako całości i świata, to krytyczne spojrzenie na wszystko, co wokół mnie istnieje, moje zaangażowanie, myśli i przeżycia. Jest to ciągłe coraz głębsze i szersze wnikanie nie tylko w siebie samego, ale również otoczenie, w którym żyję i realizuję sens mojego istnienia. Refleksyjne życie i myślenie jest koniecznym wysiłkiem zmierzającym do tego, aby zdobyć wizję całości mojej przygody istnienia. Aby żyć, musimy myśleć. Jeśli przestaniemy myśleć – zginiemy! Bez filozofowania zatracamy naszą ludzką naturę.

„Filozofia to przede wszystkim filozofowanie, a filozofować to bez wątpienia sposób życia, tak jak bieganie, zakochanie się, granie w golfa, wpadanie w gniew w polityce lub życie wytwornej damy w towarzystwie”. Ortega y Gasset11, Co to jest filozofia?

Wszystko, co robimy w życiu, świadomie lub podświadomie jest umotywowane, to znaczy istnieje jakiś powód, dla którego to robimy, powód, dla którego w coś wierzymy, dlaczego odczuwamy coś tak, a nie inaczej, dlaczego jesteśmy tym, kim jesteśmy. Dlatego bez filozofii nie ma życia. W każdym razie nie ma życia godnego człowieka. Rodzimy się w konkretnym, przeznaczonym nam środowisku. Dzieciństwo to okres, w którym jesteśmy prawie całkowicie kształtowani przez to środowisko i otaczających nas najbliższych ludzi. Wpływy, a jest ich dużo, są wszechpotężne, tworzą nas tym, kim jesteśmy. Nie mamy w tym czasie wystarczającej siły refleksji, aby podejmować własne decyzje. Jako dzieci naśladujemy i wierzymy w to, co ludzie w najbliższym otoczeniu mówią i nakazują. Bez krytyki przyjmujemy sposób życia i działania w małym i wąskim świecie dzieciństwa. Nasza psychika, nasze zachowanie, nasze reakcje i wierzenia pochodzą w dobrej wierze z małego światka, w którym się urodziliśmy i w którym zostaliśmy wychowani. Tak musi być. W tym okresie życia innych możliwości nie ma.

Stopniowo jednak wyrastamy powoli i horyzont naszego doświadczenia rozszerza się. Coraz lepiej poznajemy świat. Spotykamy innych ludzi. Zauważamy, że inni żyją i myślą na wiele różnych sposobów i że nasz sposób życia nie jest jedynym możliwym. Zaczynamy porównywać, krytykować, oceniać i często przeżywamy rozczarowania, ból i wątpliwości. Jasno spostrzegamy, że prawda nie jest czymś gotowym, co na nas czeka. Zauważamy, że ludzie różnią się sposobem życia, rozumowania, myślenia i odkrywaniem sensu życia, a także mają różne opinie i przekonania o sobie i o świecie. Wydaje się, że nie ma żadnej prawdy, z którą zgodziłby się każdy.

Uświadamiamy sobie, że prawda nie czeka na nas, ale z dużym wysiłkiem musi być odkrywana. Przykładów rozbieżności poglądów, sposobów myślenia i interpretowania sensu życia jest bardzo dużo. Oto niektóre z nich:

1. Wiedza ludzka ma nieskończone możliwości.

1. Wiedza ludzka jest złudzeniem.

W rzeczywistości nie ma wiedzy żadnej.

2. Człowiek jest uprzywilejowanym bytem przeznaczonym do wiecznego życia z Bogiem.

2. Człowiek jest przypadkowym produktem ślepych sił materii.

3. Sens – całe życie ma swój sens.

3. Zjawienie się człowieka jest bezsensowne.

4. Bóg – istnieje Nieskończony Bóg Stwórca.

4. Bóg nie istnieje.

5. Nieśmiertelność – śmierć jest przejściem do lepszego, pełniejszego istnienia.

5. Śmierć jest ostatecznym końcem życia, prowadzi do nicości.

Poglądy, wierzenia, wizje