Nowy ŁAd Stalina - Nikita Pietrow - ebook

Nowy ŁAd Stalina ebook

Nikita Pietrow

0,0

Opis

Publikacja dotyczy zmian ustrojowych i terytorialnych, które zachodziły w Europie Środkowej w latach 1945-53. "Nowy ŁAd Stalina. Sowietyzacja Europy 1945-1953" opisuje skutki uzgodnień zawartych przed końcem II wojny światowej przez Stalina z koalicjantami zachodnimi. Najogólniej rzecz ujmując pokazuje ona mechanizmy wprowadzania i umacniania sowieckiej strefy wpływów w tzw. demoludach, krajach wepchniętych do bloku socjalistycznego.
 
Publikacja podzielona jest na kilka rozdziałów. Po wprowadzeniu, pierwsze dwa dotyczą nowych porządków na terenie wschodnich Niemiec. Ukazują zarówno formowanie nowych służb w sowieckiej strefie okupacyjnej, jak i sterowania wyborami do tych służb i wszelkich organów o charakterze państwowym, metody działania, w tym oczywiście represje z więzieniem i rozstrzelaniami nieposłusznych obywateli włącznie. Pokazują obłudę, podstępną grę Stalina i jego aparatu oraz bezsilność tych, którzy mieli czelność być przeciw.
 
Utrzymane w tej samej konwencji kolejne rozdziały są poświęcone odpowiednio: trzeci – Polsce, czwarty – Węgrom, piąty – Bułgarii i Czechosłowacji. Kilkadziesiąt ostatnich stron zajmują m.in. dokumenty archiwalne, które posłużyły do napisania tej książki. Znajdują się wśród nich i współczesne np. prośba władz polskich z roku 1995 o pomoc w wyjaśnieniu losów zaginionych w 1945 r. polskich obywateli w wyniku aresztowań przeprowadzonych na terenie obecnej Białorusi i Polski tuż po zakończeniu wojny. Jest też przytoczona odpowiedź, która – niestety – nic do sprawy nie wnosi. Autor skrupulatnie, jak na badacza archiwów przystało, przytacza literaturę, z której korzystał, podaje wykaz użytych skrótów i indeks osób, które są choćby wzmiankowane w jego książce. Słowem udowadnia, że jego praca pod względem warsztatu historycznego opiera się na mocnych podstawach.
 
Istotnym atutem jest język tej książki, który nie ma charakteru trudno zrozumiałego naukowego wywodu. Poprzednie tłumaczenia jego dwóch książek, które ukazały się już nakładem wydawnictwa Demart pokazują zresztą, że te publikacje znajdują odbiorców wśród niefachowców zainteresowanych najnowszą historią. Tym bardziej, że polskie wydania są – i tym razem też tak się stanie – wzbogacone o wątki polskie w stosunku do oryginału rosyjskiego.

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
czytnikach certyfikowanych
przez Legimi
czytnikach Kindle™
(dla wybranych pakietów)
Windows
10
Windows
Phone

Liczba stron: 622

Odsłuch ebooka (TTS) dostepny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacjach Legimi na:

Androidzie
iOS
Oceny
0,0
0
0
0
0
0



Tytuł orginału: По сценарию Сталина: роль органов НКВД–МГБ СССР в советизации стран Центральной и Восточной Европы 1945–1953 гг.

© Copyright 2011 by Nikita Pietrow

© Copyright by Demart SA, Warszawa 2015

Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część ani całość wydawnictwa Nowy ład Stalina nie może być reprodukowana ani przetwarzana w sposób elektroniczny, mechaniczny, fotograficzny i inny; nie może być użyta do innej publikacji oraz przechowywana w jakiejkolwiek bazie danych bez pisemnej zgody Wydawcy.

Wydawca: Demart SA

02-495 Warszawa

ul. Poczty Gdańskiej 22a

tel. 22 662 62 63; faks 22 824 97 51

http://www.demart.com.pl

e-mail: [email protected]

Dział zamówień:

Sprzedaż hurtowa:

tel. 22 498 01 77/78, faks 22 753 03 57

e-mail: [email protected]

Sprzedaż detaliczna:

e-mail: [email protected]

Przekład z języka rosyjskiego: Justyna Prus-Wojciechowska, Katarzyna Syska

Koncepcja serii: Witold Sienkiewicz

Redakcja: Marzena Wieczorek

Projekt okładki: Krzysztof Stefaniuk

ISBN: 978-83-7427-994-9

Spis treści

O autorze

Wprowadzenie

Rozdział I

Sowiecka Administracja Wojskowa i proces sowietyzacji Niemiec Wschodnich

Tworzenie niemieckich organów samorządowych

Niemieckie organy samorządowe i sytuacja w strefie sowieckiej

Wybory i samorządy

„Denazyfikacja” i jej cele w sowieckiej strefie okupacyjnej

Metody zarządzania organami niemieckiej administracji

Tworzenie niemieckiej policji

Zakręty sowietyzacji

Rozdział II

Aparat pełnomocnika NKWD-MGB ZSRS w Niemczech, represje polityczne i tworzenie niemieckich organów bezpieczeństwa państwowego w NRD. Lata 1945-1953

Egzekucje obywateli niemieckich na terytorium Niemiec w latach 1945-1947 i w Moskwie w latach 1950-1953

Tworzenie niemieckich organów bezpieczeństwa państwowego

Rozdział III

Rola Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego ZSRS w sowietyzacji Polski

Referendum 1946 roku

Wybory do Sejmu w 1947 roku

Pod kontrolą Moskwy

Upadek Gomułki

Rozdział IV

Udział doradców MGB ZSRS na Węgrzech w organizacji represji oraz pokazowego procesu L. Rajka. Lata 1949-1953

Rozdział V

Mechanizmy ogólne i różnice w działalności sowieckich doradców bezpieczeństwa państwowego w krajach Europy Wschodniej w latach 1945-1953.

Doradcy sowieccy w Bułgarii i przygotowanie procesu Trajczo Kostowa

Specyfika procesu sowietyzacji Czechosłowacji

1953: reorganizacja aparatu doradców organów bezpieczeństwa państwowego w krajach „demokracji ludowej”

Zakończenie

Załączniki

„Sprawa Rajka: świadectwo ocalałego”

Źródła i literatura

Lista skrótów

Spis osób

O autorze

Nikita Wasiliewicz Pietrow(ur. 1957 rok), doktor, wybitny badacz historii najnowszej, zastępca przewodniczącego Rady Naukowo-Informacyjnego i Edukacyjnego Centrum „Memoriał” zajmującego się dokumentowaniem zbrodni stalinowskich. Był ekspertem Sądu Konstytucyjnego oraz Komisji Rady Najwyższej Federacji Rosyjskiej do spraw przejęcia archiwów KPZS i KGB przez archiwa państwowe. Jest autorem ponad 100 prac poświęconych historii terroru sowieckiego, masowych represji i resortów karnych, które przetłumaczono na wiele języków, w tym niemiecki, angielski i francuski. W swoich opracowaniach poruszał też wątki polskie jak np. fałszowanie referendum i wyborów w latach 1946-47 czy obława augustowska nazywana Małym Katyniem. Do bardziej znaczących publikacji Nikity Pietrowa należą:

Stalin’s Loyal Executioner: People’s Commissar Nikolai Ezhov, 1895–1940., (Lojalny kat Stalina: ludowy komisarz Nikołaj Jeżow), California 2002, wspólnie z Markiem Jansenem;

Pierwyj Priedsiedatel’ KGB – Iwan Sierow(Pierwszy przewodniczący KGB – Iwan Sierow), Мoskwa 2005;

Stalinskij pitomiec – Nikołaj Jeżow(Wychowanek Stalina – Nikołaj Jeżow), Мoskwa 2008, wspólnie z Markiem Jansenem;

Po scenariju Stalina: rol’ organow NKWD-MGB w sowietizacyi stran Central’noj i Wostocznoj Jewropy 1945 – 1953 gg. (Według scenariusza Stalina: rola organów NKWD-MGB w sowietyzacji państw Europy Środkowej i Wschodniej), Мoskwa 2011. (Ta książka otrzymała wyróżnienie na II Kongresie Zagranicznych Badaczy Dziejów Polski, który odbył się w Krakowie w 2012 roku.);

Na dorobek naukowy Nikity Pietrowa składa się też redakcja informatorów oraz zbiorów dokumentów pochodzących z archiwów już niedostępnych dla badaczy. Poniżej wymieniono tylko najbardziej znaczące publikacje:

Kto rukowodił NKWD 1934–1941. Sprawocznik(Kto kierował NKWD 1934-1941. Informator), Мoskwa 1999, wspólnie z K.W. Skorkinem;

GUŁAG: Gławnoje uprawlenije łagierej. 1918-1960(GUŁag: Główny Zarząd Obozów), Мoskwa 2000, wspólnie z A. I. Kokurinem;

Łubianka. WCzK-OGPU-NKWD-NKGB-MGB-MWD-KGB. 1917–1991. Sprawocznik(Łubianka. WCzK-OGPU-NKWD-NKGB-MGB-MWD-KGB. 1917–1991. Informator), Moskwa 2003, wspólnie z A. I. Kokurinem;

Istorija stalinskogo Gułaga. Koniec 1920-ch – pierwaja połowina 1950-ch godow: Sobranije dokumientow w 7 tomach, t. 2. Karatel’naja sistema: struktura i kadry(Historia stalinowskiego GUŁagu. Od końca lat 20. do połowy lat 50.: Zbiór dokumentów w 7 tomach, t. 2. System karny: struktura i kadry), Мoskwa 2004, wspólnie z N. I. Władimircewem;

SWAG i niemieckije organy samouprawlenija. 1945–1949: Sbornik dokumientow(Sowiecka Administracja Wojskowa w Niemczech i niemieckie organy samorządowe. 1945-1949. Zbiór dokumentów), Мoskwa 2006;

Apparat NKWD-MGB w Giermanii. 1945–1953: Sbornik dokumientow(Aparat NKWD-MGB w Niemczech. 1945-1953: Zbiór dokumentów), Мoskwa 2009, wspólnie z J. Fojtcykiem;

Kto rukowodił organami gosbiezopasnosti, 1941–1954. Sprawocznik(Kto kierował organami bezpieczeństwa państwowego, 1941-1954. Informator), Мoskwa 2010;

Die sowjetischen Geheimdienstmitarbeiter in Deutschland: 1945–1954, (Sowieckie tajne służby w Niemczech: 1945-1954), Berlin 2010.

Wprowadzenie

„Naszym celem jest pomoc tym narodom w ich walce wyzwoleńczej z hitlerowską tyranią, a następnie umożliwienie im zupełnie swobodnego urządzenia się na swojej ziemi tak, jak zechcą. Żadnych ingerencji w sprawy wewnętrzne innych narodów!”

J. Stalin, 6 listopada 1941 r.1

Te słowa Stalina zostały wypowiedziane publicznie w chwili, kiedy ZSRS groziło największe niebezpieczeństwo. Armia niemiecka stała u bram Moskwy, a wynik wojny nie był jeszcze jasny. Stalin zaklinał się, że ZSRS nie zamierza narzucać swojej woli i ustroju politycznemu narodom słowiańskim i innym narodom europejskim. Ale była to tylko propagandowa zagrywka. Jakie były prawdziwe zamiary Kremla?

Według wspomnień jugosłowiańskiego komunisty Milovana Dżilasa później, w kręgu swoich współpracowników, Stalin wypowiadał się bardziej otwarcie i w zupełnie innym duchu: „Ta wojna różni się od wszystkich poprzednich: kto zajmuje terytorium, ten ustanawia swój własny porządek społeczny. Każdy wprowadza swój system tam, gdzie wchodzi jego armia. Inaczej być nie może2. To był prawdziwy cel polityki powojennej ZSRS w Europie. Stalin planował nie tylko sowietyzację terenów wszystkich zajętych państw Wschodniej Europy, ale także tej części Niemiec, która znajdowała się pod sowiecką okupacją, zaś w perspektywie – całych Niemiec. Sowiecki wódz jasno wyraził się w tej sprawie latem 1946 roku na Kremlu, podczas rozmowy z przywódcami bułgarskimi i jugosłowiańskimi: „całe Niemcy powinny być nasze, to znaczy sowieckie komunistyczne”3. Jak zaznaczył w swoich wspomnieniach Dżilas, te wypowiedzi Stalina były konsekwencją „upojenia zwycięstwami wojennymi” i nadzieją na ekonomiczny i polityczny krach Europy4.

Rzeczywisty układ sił w Europie nie pozwolił jednak Stalinowi natychmiast zrealizować tego zamiaru. Z niektórych planów ekspansji, np. wobec Finlandii, musiał zrezygnować. Później żałował, że nie zdecydował się na okupację tego kraju: „za bardzo oglądaliśmy się na Amerykanów, a oni palcem by nie kiwnęli”5. Niemniej jednak, na końcowym etapie wojny „wraz z Armią Czerwoną za granice Związku Sowieckiego zaczął wykraczać także jego ustrój polityczny”6, co oznaczało, że na wyzwalanych spod hitlerowskiej okupacji krajach do władzy dochodziły partie komunistyczne i podporządkowane im bloki polityczne. Sowieckie organy karne NKWD, NKGB i SMIERSZ, które kroczyły tuż za wojskami Armii Czerwonej, miały za zadanie tłumienie każdego sprzeciwu wobec mocowanej przez Kreml władzy i prowadzenie szerokich represji przeciwko „niepożądanym elementom”7. Stosowanie przemocy w procesie tej przebudowy było całkowicie zgodne z doktryną i praktyką polityczną ruchu komunistycznego.

W sowieckiej strefie okupacyjnej w Niemczech, już od pierwszych dni obecności grup operacyjnych NKWD i SMIERSZ, przeprowadzano aresztowania i rozstrzeliwania tzw. „faszystowskich” i „wrogich” elementów. Odbywały się masowe internowania i wywożenie obywateli cywilnych do pracy przymusowej do ZSRS. Na miejscu dawnych nazistowskich otwierane były obozy specjalne NKWD8. Wszystko to służyło Sowieckiej Administracji Wojskowej w przygotowaniu i przeprowadzeniu zmian socjalnych – mocowaniu systemu politycznego według wzorca sowieckiego9.

Do tej pory trwają dyskusje na temat prawdziwych celów i zamysłów Stalina wobec krajów Europy Środkowej i Wschodniej. Współcześni historycy rosyjscy poddają pod poważną wątpliwość tezę o rozprzestrzenianiu od samego początku sowieckich wpływów imperialnych i narzuceniu totalitarnych porządków krajom, które znalazły się w strefie interesów ZSRS. Twierdzą, że pod patronatem ZSRS, w latach 1945–1947, w państwach tych „przeprowadzono głębokie zmiany demokratyczne, chociaż przyznają, że Związek Sowiecki wywierał: «bardzo niejednoznaczny wpływ na bieg wydarzeń»10. Wielopartyjność, która pojawiła się w państwach Europy Wschodniej, ich zdaniem, «bynajmniej nie była [wówczas] tylko formalna, jak miało to miejsce na początku lat 50.»11Z ich punktu widzenia «narzucanie stalinowskiego modelu socjalizmu» rozpoczęło się w 1947 roku i tym samym «została przerwana naturalna droga rozwoju rewolucji ludowo-demokratycznych»12.”

Nie należy jednak zapominać, że każda próba wprowadzania socjalizmu, nie tylko w wydaniu stalinowskim, nie mogła mieć miejsca bez udziału ZSRS. Nie może więc nawet być mowy o jakiejkolwiek „naturalności” tych procesów. I gdyby nie obecność sowiecka, to nie byłoby nacjonalizacji dużych przedsiębiorstw, zamykania banków, reform rolnych, dławienia swobód obywatelskich, czy – w końcu – represji ze strony NKWD-MGB.

Analizując powojenną historię państw, które znalazły się pod wpływem ZSRS jako serię „rewolucji ludowo-demokratycznych”, współcześni historycy rosyjscy po prostu parafrazują słowa Stalina, które wypowiedział 24 maja 1946 r. podczas spotkania z polskimi przywódcami. Stalin stwierdził wówczas, że w krajach Europy Wschodniej jest ustanawiany „nowy typ demokracji”, która „przybliża do socjalizmu bez konieczności wprowadzania dyktatury proletariatu i ustroju sowieckiego”13. Przekonywał, że w krajach tych przeprowadzono nacjonalizację wielkiego przemysłu14, ze „sceny politycznej zniknęły klasy wielkich kapitalistów i właścicieli ziemskich” i dlatego możliwe było „zbliżenie się do socjalizmu bez krwawej walki”15. I w jakimś stopniu miał rację, przecież całą „czarną robotę” – socjalną czystkę społeczeństwa przy pomocy represji przeprowadziły już w pierwszym roku obecności sowieckiej organy NKWD, co w rezultacie stworzyło cieplarniane warunki dla władz w tych krajach. To właśnie dywagacje Stalina z 1946 roku stały się podstawą dla przyszłego propagandowego określenia państw bloku wschodniego – „kraje demokracji ludowej”. W rzeczywistości władze tych krajach były jednakowo dalekie od ludu i od demokracji. Opierały się na aparacie represji, a panowała tam wszechwładnie stalinowska biurokracja.

Nie można zapominać, że rzekoma wielopartyjność w krajach Europy Wschodniej i sowieckiej strefie okupacyjnej w Niemczech była tylko zasłoną, za którą odbywała się tajna praca stalinowskich organów bezpieczeństwa państwowego, mająca na celu rozbicie szeregów opozycji i stłumieniu wszelkich form oporu wobec wprowadzania socjalizmu. To wtedy przetestowano metodę tworzenia „kierowanej opozycji”. Najbardziej ewidentne przykłady wykorzystania tajnych instrumentów nacisku, prowokacji i manipulacji, były widoczne w Polsce (zob. Rozdział III), gdzie dzięki działaniom organów bezpieczeństwa państwowego i ich tajnych agentów opozycja została zniszczona od wewnątrz. Dokładnie takie same recepty Stalin dawał przywódcom Socjalistycznej Partii Jedności Niemiec16w grudniu 1948 roku, instruując, by infiltrowali burżuazyjne partie polityczne w zachodnich strefach komunistycznymi agentami. „A nie można zrobić tak, by kilku dobrych komunistów weszło do SPD na zachodzie i wyrzekło się komunizmu, a następnie zaczęli od wewnątrz rozkładać SPD?”17.

Zaproponowana przez Stalina metoda sztucznego jednoczenia mało licznych partii komunistycznych z socjaldemokratami dała świetne efekty w państwach wschodnioeuropejskich i w Niemczech. Komuniści nie „rozpuszczali się” a stopniowo bolszewizowali partie, które się z nimi połączyły. Było to jednak możliwe tylko pod warunkiem sowieckiej obecności i wykorzystywania instrumentów nacisku administracyjnego tak by wypierać z partii niewygodnych ludzi, a aparatu bezpieczeństwa tak by ich zastraszać i usuwać. W ten sposób w krajach Europy Wschodniej do władzy doszły „kieszonkowe” partie, na czele których stali solidni i posłuszni Stalinowi funkcjonariusze.

Wygląda na to, że Stalinowi chodziło o to, by utworzyć w zajętych przez Armię Czerwoną krajach Europy Wschodniej i we wschodniej części Niemiec blok prosowiecki. Rzecz jasna, że nie chodziło, jak w latach 20., o „rewolucję światową” czy światowe panowanie komunizmu. Proces ten należy pojmować raczej jako dążenie do gwarantowanego włączenia tych państw do strefy sowieckich interesów i utworzenia swojego rodzaju „pasa bezpieczeństwa” na zachód od ZSRS. Stalin postawił przy tym na najpewniejszy i najsolidniejszy sposób przekształcenia tych krajów w satelity ZSRS – przez przeprowadzenie analogicznych do wzorca sowieckiego (i koniecznie nieodwracalnych) zmian polityczno-gospodarczych. A więc sowietyzacja była w tym przypadku nie celem, a tylko najbardziej efektywnym środkiem do mocnego związania tych krajów ze Związkiem Sowieckim, swego rodzaju nowym typem sowieckiej kolonizacji („sowiecki neokolonializm”). Nieprzypadkowo dwadzieścia lat po II wojnie światowej status tych krajów został bardzo trafnie określony jako „ograniczona suwerenność”18. W tym kontekście ciekawe są współczesne badania, które rozpatrują problem sowietyzacji Europy Wschodniej z punktu widzenia relacji między motywacjami imperialnego ekspansjonizmu i eksportu sowieckiego modelu totalitaryzmu19.

Procesy polityczne w powojennej Europie i polityka ZSRS tworzenia własnego bloku państw od dawna budzą zainteresowanie badaczy. Pierwsze prace na ten temat pojawiły się już dość dawno20. Ale dopiero w ciągu dziesięciolecia po upadku ZSRS i częściowego otwarcia dostępu do materiałów archiwalnych KPZS, bezpieczeństwa państwowego i innych instytucji sowieckich (pełnego dostępu do dokumentów nie ma do dzisiaj) pojawiła się możliwość systematycznych badań nad historią tworzenia bloku sowieckiego w krajach Europy Środkowej i Wschodniej. Miało to swoje odzwierciedlenie w ilości opublikowanych artykułów i monografii21, a także – w bardziej dogłębnym zbadaniu tego tematu. Ogólne problemy sowietyzacji tych krajów zostały przedstawione w pracach W.K. Wołkowa22, L.Ja. Gibiańskiego23, A.M. Filitowa24.

Szereg zbiorów i artykułów naukowych25poświęcono różnym aspektom polityki epoki zimnej wojny. Chociaż do dzisiaj nie cichną spory historyków o to, kto tak naprawdę odpowiada za jej rozpoczęcie. Niektórzy w ogóle twierdzą, że „tej wojny należało i można było uniknąć”26. Ale jeśli się głębiej zastanowić, to nie mogło jej nie być. Sowieckim dzieciom od szkolnej ławki wbijano do głowy, że istnieją „dwa światy – dwa systemy”. Na przeciwstawieniu systemu komunistycznego i jego szczególnych wartości całej reszcie świata opierała się nie tylko sowiecka propaganda. To był fundament, kamień węgielny całego sowieckiego uniwersum. Reszta świata – „system kapitalistyczny” – był, rzecz jasna, przedstawiany przez propagandę jako wyjątkowo podstępna siła, wroga wobec „pierwszego kraju, w którym zwyciężył socjalizm”. Pozostałości tej propagandy, prowadzonej przez dziesięciolecia, do dzisiaj tkwią w masowej świadomości rosyjskiej i w wypowiedziach obecnych rosyjskich przywódców. Agresorami są zawsze oni, a nie my; oni tylko czekają na możliwość, by nam zaszkodzić; musimy być silni, bo „słabych zawsze biją”.

Oprócz krajów Europy Wschodniej przedmiotem badań jest także sowiecka strefa okupacyjna w Niemczech, gdzie w październiku 1949 roku powstała Niemiecka Republika Demokratyczna27. I tutaj także wydarzenia toczyły się w pełnej zgodności z doktryną Stalina. Chociaż, jak zaznaczyłem wyżej, początkowo marzył on o kontroli nad całymi Niemcami, które miały się docelowo stać „sowieckie” i „komunistyczne”28. Jednakże na początku 1948 roku Stalin powrócił do realnego świata. Zrozumiał, że podział Niemiec jest nieunikniony i dążył do umocnienia sowieckiej obecności: „Zachód zrobi z zachodnich Niemiec swoje, a my z wschodnich Niemiec – nasze państwo!”29. W ten sposób zapadła decyzja o przyłączeniu wschodu Niemiec do bloku sowieckiego. Nominalna samodzielność NRD i jej włączenie do systemu krajów „demokracji ludowej” były już tylko kwestią czasu30. Różnica między Niemcami a pozostałymi państwami polegała tylko na tym, że w Niemczech nadal funkcjonował sowiecki system MGB, chociaż z czasem stopniowo przekazywał on swoje funkcje strukturom bezpieczeństwa państwowego NRD. To koncesjonowane stopniowe wychodzenie spod kontroli trwało kilka lat, od 1949 do 1955 roku. W tym czasie w pozostałych krajach Europy Wschodniej od samego początku tworzono rodzime organy bezpieczeństwa państwowego, które dzięki obecności sowieckich doradców były ściśle podporządkowane stalinowskiemu MGB. Proces ten przebiegał szybko i został zakończony w latach 1951–1952. Metody wpływu i kontroli były następujące: regulowanie uzupełnień kadrowych, szkolenie kadr w ZSRS, aparat sowieckich doradców, ingerowanie poprzez rekomendacje w zakresie organizacji i struktury. Kopiowano przy tym sowieckie zasady organizacji pracy i tworzenia systemu bezpieczeństwa państwowego krajów satelickich (zob. Rozdział V).

Mechanizmom sowietyzacji krajów Europy Wschodniej poświęcono publikacje i naukowe zbiory dokumentów31. Praca sowieckich doradców w strukturach bezpieczeństwa państwowego stała się przedmiotem poważnych badań naukowych dopiero w ostatnich latach, kiedy zamknięte wcześniej archiwa partyjne zostały częściowo otwarte32. Ale lista tych publikacji nie jest długa. Informacje na temat składu kadrowego aparatu sowieckich doradców MGB-KGB w krajach Europy Wschodniej w dostępnych źródłach są bardzo skąpe. Można wymienić zaledwie dwa stosunkowo niedawno wydane opracowania: jubileuszowy zbiór biograficzny, sporządzony przez Rosyjską Służbę Wywiadu Zagranicznego z 1995 roku oraz informator biograficzny o kadrach zarządzających bezpieczeństwa państwowego ZSRS w czasie wojny i okresie powojennym z roku 201033.

Udział sowieckich doradców MGB w przygotowaniu konkretnych procesów pokazowych w krajach Europy Wschodniej w latach 1949–1952 był przedmiotem szeregu prac, w szczególności poświęconych sprawom środkowoeuropejskich przywódców komunistycznych László Rajka, Trajczo Kostowa, Rudolfa Slánský’ego34.

Jednocześnie w większości rosyjskich archiwów bardzo utrudniony jest dostęp badaczy do materiałów dotyczących powojennej aktywności Kremla w dziedzinie polityki zagranicznej, a zwłaszcza tych zawierających informacje o represjach ze strony sowieckich struktur bezpieczeństwa państwowego wobec obywateli krajów Europy Środkowej i Wschodniej. W związku z tym nie ma wielu publikacji, które badałyby właśnie „czekistowski aspekt” stalinowskiej sowietyzacji tych państw. Wyjątkiem jest opublikowana niedawno praca zbiorowa rosyjskich historyków, po raz pierwszy w miarę dokładnie analizująca właśnie ten problem35. To chyba najbardziej solidne opracowanie, które dotyczy działalności sowieckich doradców. I to biorąc pod uwagę, że autorzy mieli możliwość zbadania tylko materiałów Archiwum Prezydenta FR, a nie mieli dostępu do archiwów FSB. Ponadto, wymieniona publikacja nie dotyczy ważnego okresu 1945–1948, kiedy polityka sowietyzacji była ukryta pod demagogicznym hasłem „demokratyzacji” i kluczowe znaczenie miały tajne metody i akcje wywrotowe przeprowadzane przez przedstawicieli Moskwy.

Należy też podkreślić, że klimat polityczny współczesnej Rosji nie sprzyja badaniom historycznym dotyczącym ówczesnej ekspansjonistycznej polityki Kremla. Dzisiaj w Rosji znowu praktykuje się przemilczanie „trudnych” spraw niedawnej przeszłości. I historia o tym, jak krajom Europy Środkowej i Wschodniej naciskami i przymusem narzucano sowiecki model polityki i gospodarki zupełnie nie wpisuje się w wyznawaną przez większość rosyjskich polityków rosyjskich koncepcję „wspólnej odpowiedzialności” za wybór polityki. A więc część winy za to, co się wydarzyło, jest złożona na ofiary sowietyzacji. Najlepiej ilustruje to fakt, że w ostatnich latach rosyjscy badacze przygotowywali prace na najróżniejsze tematy, od terroryzmu politycznego do roli Rosji w polityce globalnej, nie pominięto nawet wojny domowej w Sierra Leone. Ale nie obroniono ani jednej pracy na tematy związane z powojenną obecnością ZSRS w Europie Wschodniej i, tym bardziej, o sowieckich represjach w tych krajach36.

W wydanych niedawno esejach dotyczących historii rosyjskiego wywiadu „trudne kwestie” albo są pomijane i przemilczane, albo po prostu przedstawione fałszywie. W tym kontekście dobrym przykładem może być krótki rozdział pod wymownym tytułem: „W rodzinie zaprzyjaźnionych wywiadów”, gdzie mowa jest o współpracy wywiadów krajów „demokracji ludowej” z wywiadem zagranicznym ZSRS. Ani słowa nie ma tam o głośnych procesach politycznych przygotowywanych przez sowieckich doradców z MGB, a podjęta zostaje próba, choć zupełnie gołosłowna, zaprzeczenia oczywistym faktom – ich udziałowi w przestępstwach lokalnych służb bezpieczeństwa37. W innym rozdziale tej książki, poświęconym Jugosławii znajdują się demagogiczne stwierdzenia, że „cała działalność sowieckich funkcjonariuszy wywiadu w Jugosławii miała na celu przede wszystkim okazanie wsparcia jugosłowiańskim służbom specjalnym bez wtrącania się w ich sprawy”38. Swoją drogą, sami kremlowscy przywódcy przyznawali, że w tym czasie pracownicy wywiadu sowieckiego zachowywali się w Jugosławii „rzeczywiście prowokacyjnie”39.

W niniejszej pracy studia nad źródłami archiwalnymi odgrywają rolę bardzo ważną, a wręcz najistotniejszą. I dlatego zajmują ważniejsze miejsce niż analiza współczesnej literatury historycznej na dany temat, chociaż wciąż sporo informacji pozostaje do odtajnienia. Jest to związane z tym, że wiele źródeł archiwalnych, które mogłyby dużo wyjaśnić, pozostaje niedostępnych dla badaczy. W książce oprócz wspomnianej wyżej literatury naukowej, wykorzystano głównie materiały archiwalne. Autor zbadał zbiory Archiwum Prezydenta Federacji Rosyjskiej (AP RF), Państwowego Archiwum Federacji Rosyjskiej (GARF), Rosyjskiego Państwowego Archiwum Historii Społeczno-Politycznej (RGASPI), Rosyjskiego Archiwum Dokumentów Historii Najnowszej (RGANI), Centralnego Archiwum Federalnej Służby Bezpieczeństwa, Rosyjskiego Państwowego Archiwum Wojskowego (RGWA). Większość wykorzystanych w tekście dokumentów po raz pierwszy została użyta w celach naukowych.

W I i II rozdziale jest mowa o stanowieniu niemieckiego wariantu socjalizmu we wschodniej strefie okupacyjnej Niemiec. Dotyczą one ogólnych zagadnień i prawidłowości, a także planów Stalina i konkretnych pomysłów politycznej przebudowy. Autor poświęca uwagę takim problemom jak tworzenie organów niemieckich władz samorządowych pod kontrolą i przy pomocy NKWD. Dzięki wykorzystaniu nowych dokumentów staje się jasne, jak działały mechanizmy podporządkowania elity rządzącej w Niemczech Wschodnich i z jakich instrumentów wpływu korzystała Moskwa. W rozdziale II opisane są konkretne metody stosowane w sowieckiej polityce represji, mechanizmy tłumienia oporu i specyfika działania wymiaru sprawiedliwości w sowieckiej strefie okupacyjnej Niemiec. W oparciu o dokumenty autor zbadał proces tworzenia niemieckiej tajnej policji.

Rozdział III opisuje historię fałszowania wyników referendum i wyborów do polskiego Sejmu w latach 1946–1947 w kontekście działań sowieckiej i polskiej służby bezpieczeństwa państwowego, mającej na celu izolację przeciwników politycznych. Prezentowane dotychczas w literaturze naukowej badania na temat tego procederu uprawianego przez sowieckie MGB nie były wystarczające.

Rozdziały IV i V – na przykładzie Węgier, Bułgarii i Czechosłowacji – szczegółowo przedstawiają mechanizm podejmowania decyzji o aresztowaniach czołowych polityków krajów Bloku Wschodniego i ukazują podłoże represji. Ponadto, po raz pierwszy, szczegółowo przedstawione są tajne aspekty przygotowania głośnych procesów szpiegowskich w tych krajach, w oparciu o liczne dokumenty archiwalne sowieckiego MGB.

1Wystąpienie podczas uroczystego posiedzenia w Moskwie 6 listopada 1941 r. (J.W. Stalin,O Wielikoj Otiecziestwiennoj wojnie Sowietskogo Sojuza, Moskwa 1950, s. 62–63.)

2To zdanie wypowiedziane 11 kwietnia 1945 r. przytacza w swoich wspomnieniach M. Dżilas. Zob.: M. Dżilas.Gespräche mit Stalin, Stuttgart, s.139. Cytat według książki: W. K. Wołkow,Uzłowyje problemy nowiejszej istorii stran Centralnoj i Jugo-Wostocznoj Jewropy, Moskwa 2000, s. 78. W rosyjskim wydaniu wspomnień Dżilasa słowa Stalina są przytoczone w innym brzmieniu: „W tej wojnie nie jest tak jak w dawnej, a kto zajmuje terytorium, narzuca tam, gdzie wchodzi jego armia, swój system społeczny. Inaczej być nie może”. (M. Dziłas, Lico totalitarizma, Moskwa 1992, s. 84)

3Na początku czerwca 1946 roku przywódcy Jugosławii i Bułgarii przebywali w Moskwie. 6 czerwcaStalin przyjmował na Kremlu delegację bułgarską, a 10 czerwca – jugosłowiańską (Zob.: „Istoriczieskij archiw” 1996, nr 4, s. 125.) M. Dżilas, Lico totalitarizma, Moskwa 1992, s. 110.

4Tamże.

5Tamże, s. 110. Ta historia dotyczy wizyty M. Dżilasa w Moskwie w styczniu 1948 roku. Spotkanie ze Stalinem miało miejsce 16 stycznia (zob. „Istoriczieskij archiw” 1998, nr 4, s. 64)

6W.K. Wołkow,Uzłowyje problemy nowiejszej istorii stran Centralnoj i Jugo-Wostocznoj Jewropy,Moskwa2000, s. 75.

7O represjach NKWD w Polsce zob.:NKWD i polskoje podpolje. 1944–1945, Moskwa 1994;Iz Warszawy, towariszczu Bierija…: Dokumienty NKWD SSSR o polskom podpolje. 1944–1945 gg., Moskwa-Nowosybirsk 2001;SSSR–Polsza. Miechanizmy podczinienija. 1944–1949. Sbornik dokumientow,Moskwa 1995; K. Kersten,The Establishment of Communist Rule in Poland, 1943–1948,Berkeley 1991.

8O różnych aspektach sowieckiej polityki karnej w powojennych Niemczech, zob.:Sowjetische Straflager in Deutschland 1945 bis 1950, Berlin, t. 1., 1998, t. 2., 1999; ta sama publikacja w języku rosyjskim:Archiw nowiejszej istorii Rossii. Sierija „Publikacii”, t. 2., Spiecialnyje łagieria NKWD/MWD SSSRw Giermanii. 1945–1950 gg. Sbornik dokumientow i statiej, Moskwa 2001.

9O represjach w sowieckiej strefie okupacyjnej Niemiec zob.: P. Reif-Spirek, B. Ritscher (red.),Speziallager in der SBZ: Gedenkstaetten mit “doppelter Vergangenheit”, Berlin 1999.;Diktaturdurchsetzung: Instrumente und Methoden der kommunistischen Machtssicherung in der SBZ/DDR 1945–1955, Dresden 2001.

10Centralno-Wostocznaja Jewropa wo wtoroj połowinie XX wieka, t. 1, Stanowlenije „riealnogo socyalizma”(1945–1965), Moskwa 2000, s. 28.

11Tamże, s. 35.

12Tamże, s. 36–37.

13Wostocznaja Jewropa w dokumientach Rossijskich archiwow. 1944–1953,Moskwa-Nowosybirsk 1997,t.1, s. 457–458.

14„Przeprowadziliście nacjonalizację przemysłu w ciągu 100 dni” – powiedział on Polakom (tamże).

15Tamże.

16Niem. Sozialistische Einheitspartei Deutschlands, SED; ros.Socjalisticzieskaja jedinaja partija Giermanii,SJePG. Dalej będziemy używać skrótu niemieckiego SED.

17RGASPI, f. 558, op. 11, d. 303, l. 57.

18Po wkroczeniu wojsk sowieckich do Czechosłowacji w 1968 roku częściej mówiono o tzw. „doktrynieBreżniewa”, zob.„Prażskaja wiesna” i mieżdunarodnyj krizis 1968 goda: Statji, issledowanija, dokumienty, red. N.G, Tomilina, S. Karnier, A.O. Czubarjan, Moskwa 2010, s. 103–105.

19Jean-François Soulet,Une si longue nuit. L’apogée des regimes totalitaires en Europe 1935–1953. Sous la direction de Stephane Courtois, Monaco 2003, s. 408–427.

20H. Seton Watson,The East European Revolution, Oxford, 1950.

21N. Naimark, L. Gibianski (red.),The Establishment of Communist Regimes in Eastern Europe, 1944–1949,Boulder (Colorado) 1997; W.W. Marjina, L.B. Milakowa (red.),Totalitarizm: Istoriczeskij opyt Wostocznoj Jewropy. „Diemokraticzeskoje intiermiecco” s kommunisticzeskim finałom. 1944–1948, Moskwa 2002.

22W.K. Wołkow,Uzłowyje problemy nowiejszej istorii stran Centralnoj i Jugo-Wostocznoj Jewropy, Moskwa 2000.

23L.Ja. Gibiańskij,SSSR, Wostocznaja Jewropa i formirowanije sowietskogo błoka,w: W.W. Marjina, L.B.Milakowa (red.),Totalitarizm: Istoriczeskij opyt Wostocznoj Jewropy. „Diemokraticzeskoje intiermiecco” s kommunisticzeskim finałom. 1944–1948, Moskwa 2002, s. 16–37.

24A.M. FIlitow,Giermanskij wopros: ot raskoła k objedninieniju. Nowoje procztienije, Moskwa 1993; A.M. Filitow,Sowietskij Sojuz i giermanskij wopros w pieriod pozdniego stalinizma (k woprosu o gieniezisie „stalinskoj noty” 10 marta 1952 goda), w:Stalin i chołodnaja wojna, red. A.O. Czubarjan, Moskwa 1997, s. 315–349; A.M. Filitow,Giermanija w sowietskom wnieszniepoliticzieskom płanirowanii. 1941–1990, Moskwa 2009.

25Chołodnaja wojna: Nowyje podchody, nowyje dokumienty, Moskwa 1995;Stalin i chołodnaja wojna, Moskwa 1998, s. 102–124;Stalinskoje diesiatiletije chołodnoj wojny: fakty i gipotiezy,Moskwa 1999;Chołodnaja wojna. 1945–1963 gg. Istoriczeskaja rietrospiektiwa: Sbornik statiej, red. N.I. Jegorowa, A.O. Czubarjan, Moskwa 2003; L.N. Nieżynskij, I.A. Czełyszew,O doktrinalnych osnowach sowietskoj politiki w gody „chołodnoj wojny”, „Otiecziestwiennaja istorija” 1995, nr 1, s. 3–27; W. Sieriebriannikow,Socyalno-politiczeskije aspiekty „chołodnoj wojny” 1946–1990-ch godow, „Diałog” 2002, nr 1, s. 52–61.

26A. Utkin,Stoit li goworit „spasibo” starinie Uinstonu?, „Moskowskije Nowosti”, 7–13 kwietnia, 2006.

27O historii przekształeń politycznych i społecznych w sowieckiej strefie okupacyjnej, zob.: W. Loth,Stalins ungeliebtes Kind. Warum Moskau die DDR nicht wollte, Berlin 1994; N. Naimark,The Russiansin Germany: A History of the Soviet Zone of Occupation 1945–1949, Cambridge, London 1995. N. Naimark,Die Russen in Deutschland. Die Sowjetische Besatzungszone 1945 bis 1949, Berlin 1997; B. Bonwetsch, G. Borddjugov,Stalin und die SBZ: Ein Besuch der SED–Führung in Moskau vom 30. Januar – 7. Februar 1947, “Vierteljahrshefte für Zeitgeschichte” 1994, nr 3, s. 279–303; D. Pike,The Politics of Culture in Soviet-Occupied Germany, 1945–1949, Stanford 1993; J. Foitzik,Inventar der Befehle des Obersten Chefs der Sowjetischen Militäradministration in Deutschland (SMAD) 1945–1949, OffeneSerie. Hrsg. vom Institut für Zeitgeschichte, Monachium, Londyn, Paryż 1995; J. Foitzik,Befehls- undKommunikationsstruktur der Sowjetischen Militäradministration in Deutschland, w: K. Schönhoven,D. Staritz,Sozialismus und Kommunismus im Wandel. Hermann Weber zum 65. Geburtstag, Kolonia 1993.

28M. Dżilas,Lico totalitarizma,Moskwa 1992, s. 110.

29Tamże.

30Zob. wydany niedawno zbiór dokumentów o polityce Stalina wobec Niemiec Wschodnich:SWAG.Uprawlenije propagandy (informacyi) i S.I. Tiulpanow. 1945–1949. (Sbornik dokumientow),red. B. Bonwiecz, G. Bordiugow, N. Nejmark, Moskwa 1994, s. 4;SSSR i giermanskij wopros. 1941–1949: Dokumienty iz Archiwa wnieszniej politiki Rossijskoj Fiedieracyi. (Die UdSSR und die deutsche Frage. 1941–1949:Dokumente aus dem Archiv für Aussenpolitik der Russischen Föderation), T. 2.:9 maja 1945 g.–3 oktiabria1946 g., sporz. G.P. Kynin, J. Laufier, Moskwa 2000; T. 3.:6 oktiabria 1936 g.–15 ijunija 1948 g., sporz. G.P. Kynin, J. Laufier, Moskwa 2003.

31Sowieszczanija Kominforma, 1947, 1948, 1949. Dokumienty i matieriały, Moskwa 1998. (Zob. równieżmateriały z obrad, opublikowane tuż po ich odbyciu:Sowieszczanije Informacyjonnogo biuro kommunisticzieskich partij,Moskwa 1949); wspomnienia Matyasa Rakosiego zob.:„Ludiam swojstwienno oszybatsia”, wstęp i komentarze: A.W. Korotkow, B.T. Sierieda, A.D. Czerniew, A.A. Cziernobajew, „Istoriczieskij archiw” 1997, nr 3;Sowietskij Sojuz i wiengierskij krizis 1956 goda, Moskwa 1998;Wostocznaja Jewropa w dokumientach Rossijskich archiwow. 1944–1953, Moskwa-Nowosybirsk 1997, t. 1., 1998. t. 2.

32A.F. Noskowa,Moskowskije sowietniki w stranach Wostocznoj Jewropy (1945–1953 gg.), „Woprosy Istorii” 1998, nr 1, s. 104–113.; G.P. Muraszko, A.F. Noskowa,Sowietskoje rukowodstwo i politiczieskije processy T. Kostowa i Ł. Rajka, w:Stalinskoje diesiatiletije chołodnoj wojny: fakty i gipotiezy,Moskwa 1999, s. 23–35.

33Wietierany wnieszniej razwiedki SSSR,Moskwa 1995; N.W. Pietrow,Kto rukowodił organami gosbiezopasnosti. 1941–1954, Moskwa 2010.

34A. Punkosti,Rakosi a csucson. 1948–1953, Budapeszt 1996; G.P. Muraszko, A.F. Noskowa,Sowietskoje rukowodstwo i politiczieskije processy T. Kostowa i Ł. Rajka, w:Stalinskoje diesiatiletije chołodnoj wojny: fakty i gipotiezy,Moskwa 1999, s. 23–35; B.J. Żelicki,Tragiczeskaja sud’ba Łasło Rajka. Wiengrija 1949 g, „Nowaja i nowiejszaja istorija” 2001, nr 2, s. 125–138, nr 3, s. 166–186.

35T.W. Wołokitina, G.P. Muraszko, A.F. Noskowa, T.A. Pokiwajłowa,Moskwa i Wostocznaja Jewropa. Stanowlenije politiczekich rieżymow sowietskogo tipa(1949–1953): Oczerki istorii, Moskwa 2002.

36Katalog prac (dysertacji): http://www.aspirantura.com

37Oczerki istorii rossijskoj wnieszniej razwiedki: 1945–1965 gody, t. 5, Moskwa 2003, s. 445.

38Tamże, s. 309.

39Tak w każdym razie określił to N.S. Chruszczow podczas lipcowego plenum KC KPZS w 1955 roku. (RGANI, f. 2. op. 1, d. 143, l. 131).

Rozdział I

Sowiecka Administracja Wojskowa i proces sowietyzacji Niemiec Wschodnich

Po 1990 roku znacznie wzrosła liczba publikowanych artykułów naukowych i dokumentów dotyczących okresu powojennego w historii Niemiec, w tym także – organizacji niemieckich organów administracyjnych pod kontrolą SWAG40. Chodzi o władze samorządowe i podporządkowane im struktury policji, sądy i prokuraturę. Pośród nich największy zakres i najbardziej ogólne ujęcie tematu zawierają prace W. Lotha i N. Naimarka41. Szereg opracowań i publikacji historycznych porusza problemy tworzenia państwowości wschodnioniemieckiej w kontekście podziału państwa. Na szczególną uwagę zasługują tu badania rosyjskich historyków: A.M. Filitowa i W.K. Wołkowa, oparte na niedostępnych wcześniej źródłach archiwalnych42. Wiele aspektów rozwoju powojennych Niemiec poruszają w swoich pracach B. Bonwetsch, D. Pike, J. Foitzik i inni historycy43.

Otwarcie w latach 90. dostępu do materiałów archiwalnych SWAG, przechowywanych w Archiwum Państwowym Federacji Rosyjskiej (GARF44) umożliwiło opracowanie i wydanie wielu poważnych książek poświęconych historii SWAG i działalności różnych jej części.45Do dzisiaj nie jest jednak dostępna pełna dokumentacja. Funkcjonuje wiele sprzecznych z prawem ograniczeń, jak np. z ogólnej liczby 62 spraw służby komendantury (f. 7317, op. 9) wiele jest utajnionych. A przecież to właśnie doniesienia komendantur wojskowych, skoncentrowane w sprawach tego inwentarza archiwalnego, są bardzo ważnym źródłem informacji o początkowym etapie formowania niemieckich organów samorządowych od kwietnia do lipca 1945 roku.

Nie mniejsze znaczenie dla zbadania historii pojawienia się i początkowego etapu działalności tych organów mają publikowane w różnym czasie wspomnienia sowieckich dowódców wojskowych, funkcjonariuszy partyjnych i państwowych, którzy pracowali po wojnie w aparacie SWAG46. Wadą takich źródeł jest na pewno subiektywizm, szereg przemilczeń i nadmierna ideologizacja, co szczególnie widać w pamiętnikach sprzed 1991 roku.

W ostatnich latach pojawiły się także zbiory bardzo ważnych dokumentów i materiałów o walce politycznej w strefie sowieckiej i wysiłkach Moskwy, których celem było narzucenie komunistycznego porządku47. Jeden z nich jest poświęcony tematowi tworzenia i działalności organów niemieckiej administracji w sowieckiej strefie okupacyjnej48. Pojedyncze – niekiedy bardzo ważne – dokumenty na ten temat były wydawane w różnych publikacjach dotyczących II wojny światowej i polityki w powojennej Europie49.

40Sowiecka Administracja Wojskowa w Niemczech, niem.Sowjetische Militäradministration in Deutschland –SMAD, ros. Sowietskaja wojennaja administracyja w Giermanii –SWAG.

41W. Loth,Stalins ungeliebtes Kind. Warum Moskau die DDR nicht wollte, Berlin 1994; N. Naimark,TheRussians in Germany: A History of the Soviet Zone of Occupation 1945–1949, Cambridge, London 1995; N. Naimark,Die Russen in Deutschland. Die Sowjetische Besatzungszone 1945 bis 1949, Berlin 1997.

42A.M. Filitow,Giermanskij wopros: ot raskoła k objedinieniju. Nowoje procztienije, Moskwa 1993; A.M. Filitow,Sowietskij Sojuz i giermanskij wopros w pieriod pozdniego stalinizma (k woprosu o gieniezisie „stalinskoj noty” 10 marta 1952 goda, w:Stalin i chołodnaja wojna,red. A.O. Czubarjan i inni,Moskwa 1997, s. 315–349; W.K. Wołkow,Giermanskij wopros głazami Stalina (1947–1952), w:Uzłowyjeproblemy nowiejszej istorii stran Centralnoj i Jugo-Wostocznoj Jewropy, Moskwa 2000, s. 118–151.

43B. Bonwetsch, G. Bordjugov,Stalin und die SBZ: Ein Besuch der SED–Führung in Moskau vom 30.Januar – 7. Februar 1947, “Vierteljahrshefte für Zeitgeschichte” 1994, nr 3, s. 279–303; D. Pike,The Politics of Culture in Soviet-Occupied Germany, 1945–1949, Stanford 1993; J. Foitzik,Inventar der Befehledes Obersten Chefs der Sowjetischen Militäradministration in Deutschland (SMAD) 1945–1949, OffeneSerie. Hrsg. vom Institut für Zeitgeschichte, Monachium, Londyn, Paryż 1995; J. Foitzik,Befehls- und Kommunikationsstruktur der Sowjetischen Militäradministration in Deutschland, w: K. Schönhoven,D. Staritz,Sozialismus und Kommunismus im Wandel. Hermann Weber zum 65. Geburtstag, Kolonia 1993.

44Ros.Gosudarstwiennyj Archiw Rossijskoj Fiedieracyi, dalej będziemy używać rosyjskiego skrótu GARF, przyp. tłum.

45J. Foitzik,Sowjetische Militäradministration in Deutschland (SMAD): 1945–1949; Struktur und Funktion, Berlin 1999;SBZ–Handbuch. Staatliche Verwaltungen, Parteien, gesellschaftliche Organisationen und ihre Führungskräfte in der Sowjetischen Besatzungszone Deutschlands 1945–1949,Monachium 1993; D.N. Filippowych,Sowietskaja wojennaja administracyja w Giermanii: wojenno-politiczeskij aspiekt diejatielnosti (1945–1949 gg.), Moskwa 1995, s. 24;Matieriały po istorii Sowietskoj wojennoj administracyi w Giermanii w 1945–1949 gg., autorzy: W.W. Zacharow, D.N. Filippowych, M. Chajnieman, red. A.W. Okorokow, wyd. 1, Moskwa 1999; wyd. 2, Moskwa 1999.

46Wymienimy te najbardziej znane: W. Abyzow,Bierlin, wiesna, god 1945-j, „Junost” 1968, nr 5; W.I. Czujkow,Koniec trietjego riejcha, Moskwa 1975; F. Je. Bokow,Wiesna pobiedy, Moskwa 1979; A.W. Gorbatow,Gody i wojny, Moskwa 1980; G.K. Żukow,Wospominanija i razmyszlenija,t. 3., Moskwa 1990; K.I. Kowal,Poslednij swidietiel. „Giermanskaja karta” w chołodnoj wojnie, Moskwa 1997; I. S. Kolesniczienko,Bitwa posle wojny, Moskwa 1987; M.I. Siemiriaga,Kak my uprawlali Giermanijej, Moskwa 1995; P.I. Nikitin,Zwischen Dogma und gesundem Menschenverstand: Wie ich die Universitäten der deutschen Besatzungszone “sowjetisierte”; Errinerungen des Sektorenleiters Hochschulen und Wissenschaft der Sowjetischen Militäradministration in Deutschland, Berlin 1997; W. S. Semjonow,Von Stalin bis Gorbatschow, Berlin 1995; S.I. Tjulpanov,Deutschland nach dem Kriege (1945–1949), Berlin 1986.

47SWAG. Uprawlenije propagandy (informacyi) i S.I. Tiulpanow. 1945–1949. (Sbornik dokumientow),red. B. Bonwiecz, G. Bordiugow, N. Niejmark, Moskwa 1994, s. 4;SSSR i giermanskij wopros. 1941–1949: Dokumienty iz Archiwa wnieszniej politiki Rossijskoj Fiedieracyi. (Die UdSSR und die deutsche Frage.1941–1949: Dokumente aus dem Archiv für Aussenpolitik der Russischen Föderation), T. 2.:9 maja1945 g.–3 oktiabria 1946 g., sporz. G.P. Kynin, J. Laufier, Moskwa 2000; T. 3.:6 oktiabria 1936 g.–15 ijunija 1948 g., sporz. G.P. Kynin, J. Laufier, Moskwa 2003.

48SWAG i niemieckije organy samouprawlenija. 1945–1949: Sbornik dokumientow, red. N.W. Pietrow, sporz. O.W. Ławinskaja, D.N. Nochotowicz, Moskwa 2006.

49Przykładowo bardzo ważna dyrektywa Stalina z 20 kwietnia 1945 r. polityki wobec ludności niemieckiejtworzenia niemieckiej administracji lokalnej została opublikowana w zbiorzeRusskij archiw. Wielikaja otiecziestwiennaja,t. 4 (5),Bitwa za Bierlin (Krasnaja armija w powierżennoj Giermanii). Dokumienty i matieriały, Moskwa 1995, s. 220.

Tworzenie niemieckich organów samorządowych

Gdy tylko Armia Czerwona przekroczyła granice Niemiec, pojawiła się kwestia ustanowienia kontroli sowieckiego dowództwa na zajmowanych terytoriach i zarządzania nimi. Już w październiku 1944 roku, sowiecka armia weszła do Prus Wschodnich. I chociaż formalnie przyszły status tych terenów nie był jeszcze określony, Stalin traktował je jak zdobycze wojenne i zamierzał je oderwać, by przyłączyć do ZSRS. W Prusach Wschodnich nie podejmowano nawet prób tworzenia jakichkolwiek struktur niemieckiej administracji cywilnej, działały tam tylko komendantury wojskowe50. Pierwsze polecenie dotyczące utworzenia niemieckiej administracji na terenach zajętych przez Armię Czerwoną Stalin wydał dopiero 20 kwietnia 1945 r.51, określając jednocześnie przyszłą wschodnią granicę Niemiec na Odrze i Nysie52. Po zakończeniu wojny, podczas konferencji berlińskiej trzech zwycięskich mocarstw, mówiąc o granicach Niemiec, Stalin kategorycznie oświadczył: „Jeśli w Königsbergu pojawi się niemiecka administracja, przegnamy ją, oczywiście – przegnamy”53.

Na rozkaz Stalina, w celu zbierania informacji i okazania wsparcia w zakresie organizacji zarządzania na terytorium Niemiec, do dyspozycji dowodzących 1. i 2. Frontem Białoruskim i 1. Frontem Ukraińskim oddelegowano specjalne grupy funkcjonariuszy, na czele których stali przedstawiciele NKID54(na 1. Front Białoruski 25 kwietnia 1945 r. skierowano kierownika III Wydziału Europejskiego NKID A.A. Smirnowa)55. Napotkali oni jednak sprzeciw pełnomocników NKWD przy frontach, którzy traktowali swoje kompetencje szerzej niż tylko jako „oczyszczanie” tyłów z „wrogich elementów”56. Odpowiadający za ich działalność narkom spraw wewnętrznych Ławrientij Beria przejął inicjatywę i już 22 kwietnia 1945 r. wysłał do Stalina meldunek z propozycją wprowadzenia przy dowódcach frontów funkcji „zastępców ds. zarządzania sprawami cywilnymi” i udzielenia im pełnomocnictw do „prowadzenia obserwacji działalności miejscowych niemieckich urzędów i kontroli wprowadzania w życie rozporządzeń sowieckiego dowództwa wojskowego”57.

Pełnomocnicy NKWD przy frontach natychmiast przystąpili do realizacji dyrektywy Stalina o tworzeniu niemieckich organów miejscowych władz. Według informacji I.A. Sierowa (pełnomocnik NKWD przy 1. Froncie Białoruskim) wysłanym do Ł. Berii 24 kwietnia 1945 r. w Berlinie przeprowadzono prace przygotowawcze ws. organizacji zarządzania miastem na poziomie rejonowym [dzielnic]58. Przesłuchano Niemców, z których „nikt nie wyraził na to zgody, motywując to różnymi mało istotnymi przyczynami. Najwyraźniej – pisał on w dalszej części – boją się konsekwencji i nie chcą podjąć takiej pracy”59. Po zastanowieniu Sierow zaproponował: „dla dobra sprawy byłoby celowym wybranie burmistrzów spośród jeńców wojennych, mieszkańców Berlina, przebywających w naszych obozach”60.

Uchwała GKO61nr 8377ss o wprowadzeniu przy dowodzących frontami: 1. Białoruskim, 2. Białoruskim i 1. Ukraińskim funkcji zastępcy dowódcy ds. administracji cywilnej Stalin podpisał 2 maja 1945 r. Na mocy tej decyzji zastępcami zostali ważni czekiści, odpowiednio: I.A. Sierow, Ł.F. Canawa i P.Ja. Mieszyk. Zachowywali oni jednocześnie funkcje szefów aparatów pełnomocników NKWD przy tych frontach. Teraz, oprócz głównego zadania – przeprowadzania represji – mieli jeszcze nowe obowiązki, które polegały na kontrolowaniu „działalności niemieckich miejscowych organów władzy, w tym także w dziedzinie przestrzegania porządku publicznego i realizowania przez te organy wszystkich rozporządzeń i zadań sowieckiego dowództwa wojskowego”. Przy czym, jak podkreślono w postanowieniu, tej kontroli miała towarzyszyć „działalność niezbędna dla wykrycia i usunięcia z terytorium Niemiec, zajętego przez jednostki Armii Czerwonej, szpiegów, dywersantów, terrorystów, współpracowników hitlerowskich organów karnych, przywódców organizacji faszystowskich i innych wrogich elementów”. W tym celu wydzielono „grupy operacyjne”62, pełniące rolę tajnej policji i składające się z pracowników NKWD-NKGB i SMIERSZ. Zaś w celu przetrzymywania aresztowanych przez nich Niemców zezwolono na utworzenie w Niemczech „niezbędnej liczby więzień i obozów”.

Niemniej jednak, ciągle nie było pełnej jasności, jak konkretnie ma być tworzona niemiecka administracja i na jakich zasadach będzie ona działać. 11 maja 1945 r. Mieszyk prosił Berię o „instrukcje w kwestiach, których nie można rozwiązać na miejscu” i narzekał na brak uzgodnień w sprawie działań zastępców dowódców frontów: „towarzysze Sierow, Canawa i ja jesteśmy słabo skoordynowani. Byłem w Berlinie i konsultowałem się z towarzyszem Sierowem w sprawie struktury organów władzy na terenie Niemiec. Zgodził się z moją propozycją, ale żadnego ogólnego dokumentu w sprawie struktury nie mamy”63. Mieszyk zaprezentował swoje propozycje dotyczące niemieckich organów zarządzania i dodał, że „na wszystkich trzech frontach struktura organów władzy powinna być jednakowa”, a „praca wszystkich trzech zastępców dowódców ds. zarządzania sprawami cywilnymi powinna być scentralizowana”64. Wiele kwestii było dla niego niejasnych: jakie pieniądze dopuszczać do obrotu, jak organizować handel, w jakim stopniu zezwolić na prywatną inicjatywę przy reanimacji przemysłu lekkiego, jak zorganizować rolnictwo, czy należy przesiedlać ludzi na wieś, czy wykorzystywać do pracy na wsi „robotników lub niemieckich mieszczan i inne burżuazyjne elementy”? Sam przy tym sugerował, że „na początku należy popierać i rozwijać handel prywatny. Jednak, bezpośrednich instrukcji w tej sprawie nie mamy”65.

Przy sztabie Eisenhowera – informował Mieszyk – jest specjalny V Zarząd (przy armiach – wydziały, a w pułkach – pełnomocnicy), który zajmuje się organizacją zarządzania okupowanymi terenami niemieckimi. Pracują w nim przemysłowcy, finansiści, specjaliści od rolnictwa i wszyscy oni ukończyli specjalne szkoły. „My zaś – towarzysze Sierow, Canawa i ja mamy do dyspozycji nieliczny aparat czekistowski, którzy może zapewnić dobór ludzi do aparatów miejscowych samorządów i funkcje kontrolne. Myślę – pisał Mieszyk – że aparat ten zapewni także działania w zakresie oczyszczania terytorium z elementów faszystowskich”66. Oczywiście, Mieszyk chciał mieć na 1. Froncie Ukraińskim specjalny sztab doradców lub pomocników i uważał za celowe podporządkowanie mu wydziałów ds. kierowania komendanturami wojskowymi frontu. Do chwili obecnej – pisał – wszystkimi zagadnieniami związanymi z organizacją życia w zajętych obwodach zajmował się Zarząd Polityczny Frontu. „W wyniku kilku spotkań zorientowałem się, że on [zarząd] obecnie także nie chce odstępować tych funkcji nikomu innemu”67.

Mieszyk informował też o swoich przedsięwzięciach: „Aparat pełnomocnika NKWD ZSRS zajmuje się doborem burmistrzów i innych urzędników administracji lokalnej”, a spośród pracowników NKWD do każdej komendantury wojskowej oddelegowano po jednej osobie, która będzie pełnomocnikiem zastępcy dowódcy frontu ds. cywilnych. „W tym celu – pisał Mieszyk – zażądałem od SMIERSZ 1. Frontu Ukraińskiego 100 ludzi”68.

Nie czekając na formalne uzgodnienie planów organizacji niemieckiej administracji w strefie działania trzech frontów, Mieszyk samodzielnie nie tylko wypracował własne propozycje, ale i doprowadził do zatwierdzenia ich przez Radę Wojskową 1. Frontu Ukraińskiego69.

Dokładnie tak samo w strefie działania 2. Frontu Białoruskiego, jak donosił Canawa, „spośród funkcjonariuszy NKWD, NKGB i SMIERSZ” wybrano osoby, które następnie mianowano w 26 miastach i powiatach „pełnomocnikami ds. organizacji administracji niemieckiej”70. Działalność tę, ma się rozumieć, łączyli oni ze swoją główną funkcją – naczelników grup operacyjnych NKWD w poszczególnych miastach i powiatach. O wynikach pracy „pełnomocników ds. organizacji administracji niemieckiej” Canawa informował Berię w Moskwie 1 czerwca 1945 r. w specjalnym meldunku. Pisał w nim m.in.:

„W pierwszych dniach maja br. z nominowanymi pełnomocnikami przeprowadzono naradę operacyjną, podczas której zapoznano się z postanowieniem Państwowego Komitetu Obrony, a także określono działania mające na celu jego realizację w praktyce.

Pełnomocnikom zlecono kierownictwo w zakresie utworzenia organów władzy lokalnej, a także usunięcia wrogich elementów na terytorium Niemiec.

W celu przeprowadzenia tych działań każdemu pełnomocnikowi, w zależności od terytorium i liczby ludności, przydzielono grupę funkcjonariuszy operacyjnych od pięciu do ośmiu osób, jedną dwie kompanie wojsk NKWD i niezbędną liczbę samochodów.

Oprócz tego przeprowadzono naradę z komendantami wojskowymi miast i powiatów, przedstawiono im ich zadania w związane z praktyczną realizacją postanowienia Państwowego Komitetu Obrony ws. utworzenia organów administracji cywilnej i kontroli ich działalności w zakresie wykonania zadań sowieckiego dowództwa wojskowego i pilnowania porządku publicznego”71.

W swoim meldunku Canawa dość jasno i otwarcie mówił o zasadach doboru nowych kadr:

„Burmistrzowie powiatów i miast, naczelnicy policji, prokuratorzy, sędziowie i starości wiejscy byli dobierani i nominowani spośród miejscowych mieszkańców, którzy są wobec nas lojalni i cieszą się zaufaniem ludności, biorąc pod uwagę indywidualną zdolność do wykonania powierzonej im pracy.

Przed nominacją na te stanowiska zaproponowane przez nas kandydatury były gruntownie analizowane, każdemu z kandydatów założono teczkę osobistą, w której są zebrane wszystkie informacje na jego temat”72.

W sumie, według informacji przekazanych przez Canawę, na terenach Niemiec, zajętych przez wojska 2. Frontu Białoruskiego dokonano następujących nominacji:

burmistrzów powiatów

22

zastępców burmistrzów powiatów

29

burmistrzów miast

73

zastępców burmistrzów miast

76

naczelników policji

80

zastępców naczelników policji

59

prokuratorów

28

sędziów

37

starostów wiejskich (sołtysów)

1816

Według stanu na 1 czerwca 1945 r., podsumowywał Canawa, dobór i nominacje pracowników organów administracji cywilnej zostały „całkowicie ukończone”73. Jednocześnie zwraca uwagę inna strona działalności Canawy – na polu „oczyszczania tyłów frontu z wrogich elementów”, o której także raportował Berii. W meldunku z 7 czerwca 1945 r. pisał o przeprowadzonych przed 20 kwietnia 1945 r. aresztowaniach 19 szefów obwodowych, okręgowych i powiatowych rad i zarządów i 124 burmistrzów74, a w okresie od 20 kwietnia do 5 czerwca 1945 r. aresztowanych było jeszcze 67 szefów obwodowych, miejskich i rejonowych organów administracyjnych75.

Przed wkroczeniem na te tereny Armii Czerwonej w miastach i powiatach funkcjonowała dotychczasowa administracja niemiecka – to oczywiste. Jednak, w odróżnieniu od polityki przyjętej przez sojuszników, polegającej na usuwaniu z władz tylko nazistów, zadanie aparatów pełnomocników NKWD przy frontach polegało na całkowitej wymianie niemieckiej administracji. W praktyce oznaczało to, że najpierw pełnomocnicy NKWD przeprowadzali masowe aresztowania niemieckich przywódców na wszystkich szczeblach, a następnie przykładali niemało wysiłków, żeby dobrać i zainstalować nowe kadry. To połączenie różnych obowiązków kierowników grup operacyjnych NKWD było bardzo symboliczne.

Tak więc zastępcy dowódców frontów ds. administracji cywilnej: Sierow (1. Front Białoruski), Canawa (2. Front Białoruski) i Mieszyk (1. Front Ukraiński) regularnie raportowali Berii do Moskwy o działaniach w ramach organizacji nowych niemieckich władz lokalnych. Ten z kolei przekazywał ich informacje dalej, do Stalina.

Po utworzeniu SWAG 6 czerwca 1945 r., kontrolę nad organami niemieckich władz samorządowych skupił w swoich rękach Sierow, który objął funkcję zastępcy Głównego Naczelnika SWAG ds. administracji cywilnej i pełnomocnika NKWD w Niemczech. Mieszyk przeniósł się z Drezna do Centralnej Grupy Wojsk na stanowisko pełnomocnika NKWD przy grupie wojsk76, a narkom bezpieczeństwa państwowego Białorusi Canawa powrócił na swoje główne miejsce pracy do Mińska.

Decyzja o koncentracji spraw związanych z tworzeniem niemieckiej administracji w rękach pełnomocników NKWD przesądziła o późniejszej szczególnej roli politycznej sowieckich organów NKWD-MGB na terytorium Niemiec77. Nie podlegając aparatowi SWAG, stosując otwarcie działania represyjne, w tym tajne (z wykorzystaniem licznych niemieckich agentów), wpływali nie tylko na początkowy kształt niemieckich kadr, ale również na ich późniejszą pracę78. Ale poza wszystkim innym połączenie funkcji dowódców grup operacyjnych NKWD i zastępców komendantów wojskowych ds. cywilnych wywołało w przyszłości poważne tarcia między organami NKWD i komendanturami wojskowymi, gdy tym ostatnim przekazano sprawy związane z organami samorządowymi.

W archiwaliach SWAG i  Zarządów Sowieckiej Administracji Wojskowej (SWA) krajów związkowych można zobaczyć tylko wierzchołek góry lodowej. Nie widać w nich codziennych wysiłków aparatu NKWD-MGB w ramach kontrolowania kadr niemieckiej administracji i ich działań. Rekomendacje płynące z sektorów operacyjnych MGB, a dotyczące decyzji kadrowych – nominacji, czystek i zwolnień Niemców – były dla SWAG decydujące. Przed umieszczeniem jakiejś osoby na stanowisku kierowniczym w niemieckiej administracji, NKWD-MGB dokładnie ją sprawdzały (nawet gdy chodziło o komunistów). Zastępca naczelnika SWA Brandenburgii W. M. Szarow 3 sierpnia 1945 r. pisał do naczelnika sektora operacyjnego NKWD tej prowincji P.M. Fokina o zgłoszonych przez prezydenta prowincji kandydatach na funkcje w radach samorządów okręgowych [powiatowych – Oberlandratach – przyp. red.] i prosił o przekazanie „posiadanych materiałów na temat danych osób”79. W tym samym trybie pytał Fokina o kandydatów na stanowiska dyrektora filii Banku Państwowego w Poczdamie i kierownika urzędu ubezpieczeniowego prowincji80. W zbiorach SWAG i Zarządów SWA krajów związkowych przechowywanych w GARF zachowały się jednak tylko pojedyncze dokumenty, świadczące o tej procedurze. Ogromna większość ciągle jest przechowywana w resortowym archiwum CA FSB i zupełnie niedostępna dla badaczy.

W odróżnieniu od zachodnich sojuszników Armia Czerwona zawczasu przygotowywała sobie wśród Niemców solidne i wierne kadry, które następnie zamierzała wykorzystać w pracy samorządowej w Niemczech. Świadczy o tym m.in. notatka władz wydziału informacji międzynarodowej KC WKP(b) G.Dimitrowa i A.S. Paniuszkina, wysłana w marcu 1945 roku do sekretarza KC WKP(b) G.M. Malenkowa, który odpowiadał za kadry. Mówili oni wprost o konieczności utworzenia „organów współpracy” z Armią Czerwoną na zajętych terenach Niemiec i że na czele tych organów „powinni zostać umieszczeni najbardziej pewni i solidni pracownicy spośród niemieckich komunistów”81. W notatce wymienił konkretne nazwiska kandydatów, wśród nich m.in. Akkermana, Ulbrichta, Subottkę, Materna82. Całą działalność w ramach doboru i przygotowania niemieckich kadr prowadził Zarząd ds. działań antyfaszystowskich (Zarząd VII) Głównego Zarządu Politycznego Armii Czerwonej i siódme wydziały zarządów politycznych frontów. Już na przełomie kwietnia i maja 1945 roku przygotowywano kadry i sporządzano charakterystyki przyszłych burmistrzów83.

Pod koniec kwietnia 1945 roku z Moskwy do Niemiec „przybyły trzy grupy przedstawicieli KC Komunistycznej Partii Niemiec (KPD84), których prace koordynowała jedna z nich, a konkretnie grupa członka Biura Politycznego KC KPD W. Ulbrichta, znana jako „Biuro Ulbrichta”85. W kolejnych dniach do Niemiec przyjeżdżały kolejne grupy liczące po 100 lub więcej osób każda. Byli to niemieccy emigranci polityczni, antyfaszyści spośród jeńców wojennych, działacze Komitetu Narodowego Wolne Niemcy, którzy przeszli przygotowanie polityczne w Związku Sowieckim86.

Sowiecka strefa okupacyjna w Niemczech pod względem administracyjnym dzieliła się na dwa kraje związkowe (landy federalne): Saksonię (ze stolicą w Dreźnie) i Turyngię (ze stolicą w Weimarze) i trzy prowincje: Meklenburgię (Schwerin), Brandenburgię (Poczdam) i Saksonię (Halle). W skład tych prowincji i krajów związkowych wchodziło 18 okręgów, podzielonych na 135 rejonów. Odrębną jednostkę administracyjną stanowił sowiecki sektor Berlina, który podzielony na osiem rejonów-dzielnic87.

Proces tworzenia nowych niemieckich władz lokalnych i występujące w jego trakcie problemy znalazły swoje odbicie w tzw. „notatkach historycznych” Zarządów Sowieckiej Administracji Wojskowej krajów związkowych sporządzonych pod koniec 1948 roku Przedstawiony w nich obraz nie jest jednak w pełni wiarygodny. Nie dość, że zasługi związane z utworzeniem organów niemieckiej administracji przypisano wyłącznie komendanturom wojskowym, to jeszcze zniekształcono w nich fakty. Np. sytuacja w Saksonii i Dreźnie została przedstawiona jak spontaniczny proces:

„Po zniszczeniu i rozgromieniu hitlerowskiej machiny państwowej przed utworzeniem organów samorządowych formowały się spontanicznie lokalne komitety antyfaszystowskie, które natychmiast po zaprzestaniu działań bojowych przystępowały, przy pomocy komendantur wojskowych, do zaprowadzenia elementarnego porządku we wsiach i miastach. Spośród członków tych komitetów antyfaszystowskich komendanci wojskowi [wybierali i] nominowali burmistrzów, zajmujących się przede wszystkim, razem z komendantami, zapewnieniem ludności żywności, porządkowaniem gospodarki komunalnej. Wkrótce w powiatach (rejonach) utworzono rady (Landraty), jednoczące wszystkie lokalne samorządy w rejonach w celu poprawy zarządzania, zaprowadzenia porządku i lepszego zaopatrzenia ludności”.88

Wystarczy przypomnieć sobie zabiegi pełnomocnika NKWD przy 1. Froncie Ukraińskim P.Ja. Mieszyka i jego meldunki z Drezna, mające na celu podział kompetencji między NKWD i komendanturami wojskowymi i ustalenie, kto ma odpowiadać za dobór kandydatów do niemieckich władz i skontrolować ich przed objęciem funkcji89.

W Meklemburgii, w związku z tym, że wiele rejonów zostało zajętych przez sojuszników, pojawił się inny, bardzo charakterystyczny problem:

„Trochę później (po wyjściu wojsk angielsko-amerykańskich) obsadzono stanowiska burmistrzów i przewodniczących rad powiatowych (Landratów) w zachodnich rejonach Meklemburgii, przy czym tutaj trzeba było wymienić większość władz nominowanych przez Anglików, bo składały się one z elementów reakcyjnych i nazistowskich.

Trudności, na które napotkali ludzie sowieccy podczas tworzenia niemieckiego aparatu władzy, wynikały z tego, że gdy nasze wojska wkraczały do miast, nie był wcześniej znany krąg osób – komunistów i bojowników z faszyzmem, na których można by się od razu oprzeć. Ogromną pomoc w trakcie dobierania kadr do niemieckich organów samorządowych wyświadczyli oficerowie siódmych oddziałów Wydziałów Politycznych Armii i VII Wydziału Zarządu Politycznego Frontu.

Nadburmistrzów i przewodniczących rad wybierano głównie spośród członków KPD, niemieckich jeńców wojennych, którzy ukończyli szkoły antyfaszystowskie w ZSRS i niemieckich antyfaszystów, wyzwolonych przez wojska sowieckie z hitlerowskich obozów koncentracyjnych.90Koniecznie trzeba też uwzględnić, że ponieważ niemieckie organy samorządowe były tworzone „w biegu”, to w niemałej liczbie przypadków wybór władz tych organów odbywał się w pośpiechu i po powierzchownym zbadaniu, a czasami [tylko] na podstawie przedstawionych przez nich legitymacji KPD. Doprowadziło to do tego, że w aparacie zarządzającym na stanowiskach kierowniczych pojawiło się niemało nazistów i łajdaków, których później trzeba było demaskować i przeganiać”… „Powołany przez Anglików prezydent Meklemburgii Jess, a także cała grupa nazistowskich urzędników – protegowanych angielsko-amerykańskich – byli natychmiast odsunięci z zajmowanych stanowisk”91.

O kryteriach wyboru Niemców do pracy w administracji w „notatce historycznej” Zarządu SWA Brandenburgii mówi się dość otwarcie: „Głównym kryterium przy wyborze kadr do władz były przede wszystkim: antyfaszystowsko-demokratyczne poglądy polityczne i lojalny stosunek do Związku Sowieckiego”92.

Totalna nieufność wobec organów władzy powołanych przez sojuszników w tych rejonach, do których Armia Czerwona wkroczyła później, wynikała nie tylko ze sprzeczności systemów politycznych i poglądów na ustrój społeczny. Nie mając do dyspozycji sprawdzonych wcześniej Niemców, sojusznicy często bez namysłu i kontroli umieszczali we władzach samorządowych osoby, które obiektywnie mogły wzbudzać podejrzenia i wątpliwości. Taka sytuacja miała miejsce w Saksonii-Anhalt.

„Rejony Saksonii były okupowane przez wojska amerykańskie. Więźniowie przetrzymywani w obozach w Buchenwaldzie, Torgau i innych zostali wyzwoleni przez Amerykanów. Te obozy i więzienia były wypełnione nie tylko przestępcami politycznymi, ale także kryminalistami. Pospolici bandyci, profesjonalni złodzieje, wielcy oszuści, fałszerze dokumentów zostali wypuszczeni razem z więźniami politycznymi. Wychodząc z więzień i obozów cała ta hałastra otrzymała od władz amerykańskich dokumenty świadczące o tym, że są „ofiarami faszyzmu” – więźniami politycznymi”93.

Wielu z nich nie tylko ruszyło do pracy w niemieckich organach rządowych i policji, ale „żeby wzmocnić swoją pozycję zaczęli wstępować do partii komunistycznej”94. Po wyjściu Amerykanów na czele policji w Bernburgu stał Alfred Rieck „który twierdził, że był więźniem politycznym, a w rzeczywistości był przestępcą kryminalnym. Przeprowadzał nielegalne aresztowania, konfiskaty, bił aresztowanych”95. Co ciekawe, dowódca grupy operacyjnej NKWD w Bernburgu major F. I. Sudarikow, zapewne kierując się resortowym interesem, ze wszystkich sił bronił Riecka i jego kompanów, próbując utrzymać tak „cenne kadry” w pracy w policji96.

Na południowe tereny Turyngii Armia Czerwona również wkroczyła na początku lipca 1945 roku po wyjściu amerykańskich wojsk okupacyjnych. Jak pisał w raporcie inspektor Zarządu Służby Komendanckiej SWAG: „ludność rejonów Lasu Turyńskiego zajęła wobec Armii Czerwonej pozycję wyczekującą, mówiąc: «Amerykanie trzymali wzorcowy porządek – zobaczymy, co zrobią Rosjanie»”97. A przedstawiciele władz lokalnych wyrażali obawy, że umieszczenie we władzach komunistów, którzy nagle w dużej liczbie pojawili się nie wiadomo skąd, nie przyniesie niczego dobrego. Dla przykładu, przewodniczący rady rejonu Meiningen mówił funkcjonariuszowi służby komendanckiej:

„Wydaje mi się, że popełniacie duży błąd, niewystarczająco uwzględniając inteligencję Niemiec w pracy, czym wywołujecie zaniepokojenie w jej kręgach; nie każdy jest komunistą, kto się nim dzisiaj nazywa, większość z tych komunistów nie ma w ogóle pojęcia o tej nauce; to w dużej mierze ludzie, których w przeszłości wyrzucili z partii hitlerowskich jako nieumiejętnych zarządców lub polityków, teraz ci ludzie szukają drogi do partii komunistycznej i starają się przejąć kontrolę. Tacy ludzie wywołują obawy w m. Zella-Mehlis, gdzie zamknięto przedsiębiorstwa, a przemysłowców zmuszono do zamiatania ulic”98.

Na mocy uchwały Rady Komisarzy Ludowych ZSRS z 6 czerwca 1945 r. utworzono Sowiecką Administrację Wojskową w Niemczech (SWAG)99. Informacja o tym została opublikowana w centralnych (moskiewskich) gazetach z pewnym opóźnieniem 14 czerwca100. Pierwszy rozkaz Główny Naczelnik SWAG i Głównodowodzący GSOWG (Grupy Wojsk Sowieckich w Niemczech)101G.K. Żukow podpisał 9 czerwca, informował w nim o utworzeniu SWAG. Kolejny rozkaz SWAG nr 2 zezwalał na istnienie kilku partii politycznych i związków zawodowych102. Ale życie polityczne w sowieckiej strefie zaczęło się wcześniej. Wilhelm Pieck otrzymał instrukcję z Kremla, w której mowa była o zezwoleniu na działalność partii i związków zawodowych już 26 maja 1945 r.103

Na mocy rozkazu Głównego Naczelnika SWAG i Głównodowodzącego GSOWG nr 5 z 9 lipca 1945 r. „do zarządzania prowincjami i zapewnienia kontroli nad pracą lokalnych organów samorządowych” powołano naczelników SWA krajów związkowych i prowincji oraz ich zastępców ds. cywilnych104. Naczelnikami SWA (według kryterium terytorialnego) zostali dowodzący armiami znajdującymi się w tych krajach i prowincjach, odpowiednio:

Dowódca 2. Gwardyjskiej Armii Pancernej, marszałek wojsk pancernych S.I. Bogdanow – SWA prowincji Brandenburgia;

Dowódca 2. Armii Uderzeniowej, generał pułkownik I.I. Fiediuninski – SWA prowincji Meklemburgia;

Dowódca 3. Armii Uderzeniowej, generał pułkownik W.I. Kuzniecow – SWA prowincji Saksonia (Saksonia-Anhalt);

Dowódca 1. Gwardyjskiej Armii Pancernej, generał pułkownik M.Je. Katukow – SWA kraju związkowego Saksonia;

Dowódca 8. Armii Gwardyjskiej, generał pułkownik W.I. Czujkow – SWA kraju związkowego Turyngia.

Zastępcami ds. cywilnych zostali: generał major W.M. Szarow (Brandenburgia), generał major M.I. Skosyriew (Meklemburgia), generał major A.G. Kotikow (Saksonia-Anhalt), generał major D.G. Dubrowski (Saksonia), generał major I.S. Kolesniczienko (Turyngia). Saksonia-Anhalt stanowiła wyjątek, bo tam oprócz funkcji zastępcy ds. cywilnych, utworzono również stanowisko pierwszego zastępcy naczelnika SWA. Objął ją generał lejtnant F.I. Pierchorowicz – dowódca 47. Armii. Wynikało to z tego, że w Saksonii-Anhalt dyslokowane były dwie sowieckie armie i marszałek Żukow postanowił postąpić „sprawiedliwie” i nie zostawiać jednego z dowódców bez stanowiska.

Tego samego dnia, 9 lipca 1945 r. Głównodowodzący GSOWG Gieorgij Żukow rozkazem nr 029 zatwierdził „Tymczasowy regulamin/zasady pracy naczelnika SWA prowincji lub kraju związkowego w Sowieckiej Strefie Okupacyjnej, a także jego zastępcy ds. cywilnych”. Dokument stwierdzał, że naczelnik SWA jest „wyższym przedstawicielem” Głównodowodzącego SWAG i „dysponuje pełnią władzy okupacyjnej w granicach odpowiedniej prowincji lub kraju związkowego. Według niego podstawowym celem działalności SWA było „zarządzenie prowincją i kontrola działalności niemieckich władz samorządowych”. Punkt 6. regulaminu precyzyjnie określał także status służbowy zastępców SWA ds. cywilnych: „Zastępca Naczelnika Sowieckiej Administracji Wojskowej ds. cywilnych jest jednocześnie naczelnikiem Zarządu Sowieckiej Administracji Wojskowej (USWA) prowincji lub kraju związkowego i raportuje o swojej działalności do zastępcy Głównego Naczelnika Sowieckiej Administracji Wojskowej w Niemczech”105.

Pod koniec 1946 roku naczelnicy SWA prowincji i krajów związkowych zeszli ze sceny, a ich zastępcy ds. cywilnych – naczelnicy USWA zaczęli grać pierwsze skrzypce w swoich prowincjach i krajach związkowych. Wynikało to z podjętej w grudniu 1946 roku decyzji o znacznym ograniczeniu liczby wojsk sowieckich w Niemczech, a także o wycofaniu części jednostek do ZSRS. W ten sposób niektórzy wysoko postawieni dowódcy opuścili swoje stanowiska w Niemczech. Nadchodzące zmniejszenie liczby wojsk sowieckich za granicą, Stalin, który był wówczas na wypoczynku, omawiał w październiku 1946 roku podczas wizyty Mołotowa w Gagrach106. Jakiś czas później, 23 października 1946 r. Stalin przekazał Mołotowowi do Moskwy informację o tym, że wezwał do siebie N.A. Bułganina i A.M. Wasilewskiego i również z nimi rozmawiał na ten temat. W rezultacie zapadła decyzja o zmniejszeniu liczby wojsk dyslokowanych za granicą do zaledwie 280 tys., z czego w Niemczech aż o 200 tys. (cięcia miały też mieć miejsce w Rumunii, Port Artur i w Korei). Zamiast 450-tysięcznego kontyngentu wojskowego w Niemczech miało pozostać 250 tys. żołnierzy107. W efekcie doszło do oddzielenia aparatu wojskowo-biurokratycznego SWAG od dowództwa wojskowego. Tylko na wyższych szczeblach dowodzenia GSOWG zachowano połączenie funkcji wojskowych i administracyjnych w SWAG. Główny Naczelnik łączył swoją funkcję z dowodzeniem GSOWG, podczas gdy dowódcy armii dyslokowanych na terenach krajów związkowych i prowincji skupiali się wyłącznie na dowodzeniu wojskami.

Od pierwszych dni funkcjonowania w działalności SWAG można było zaobserwować samodzielność w podejmowaniu decyzji. W pierwszej połowie lipca 1945 r. Główny Naczelnik SWAG Gieorgij Żukow rozpatrzył i zatwierdził kandydatury premierów i wicepremierów krajów związkowych i prowincji w strefie sowieckiej108. Najwyraźniej nie bez udziału NKID109przygotowano i wydano inny rozkaz SWAG – nr 17 z 27 lipca 1945 r. o utworzeniu Centralnych Zarządów Niemieckich. Oczywiście najważniejsze stanowiskach zajęli w nich członkowie KPD110.

Zgodnie z rozporządzeniem Zarządu Służby Komendanckiej (UKS) GSOWG111nr 03290 z 9 lipca 1945 r. komendanci wojskowi powinni byli przygotować informacje o powierzonych im rejonach, o składzie i strukturze organów administracji niemieckiej. W lipcu 1945 roku komendanci wojskowi składali raporty w zarządach służby komendanckiej SWAG w sprawie organizacji lokalnej administracji niemieckiej. Sposób tworzenia tych struktur nie był jednolity i czasami zarządy miejskie (magistraty) dość istotnie różniły się od siebie. Najczęściej jednak struktura magistratu była następująca. W Cottbus – dużym mieście – w skład magistratu wchodzili: nadburmistrz, trzech burmistrzów, ośmiu doradców (ds. przemysłu, handlu, finansów, ochrony zdrowia, edukacji, pomocy socjalnej i ds. administracji i kadr), prokurator, sędzia, dowódca (komendant) policji, naczelnik wydziału policji porządkowej, naczelnik wydziału policji kryminalnej i naczelnik drużyny przeciwpożarowej. W sumie było to 18 osób112. W małych miastach magistrat mógł się składać z burmistrza, pięciu doradców i dowódcy policji113. Struktura zarządu powiatowego była podobna do miejskiej: naczelnik powiatu, ośmiu doradców, lekarz powiatowy, powiatowy lekarz weterynarii, architekt, naczelnik policji114. We wsiach na terytorium powiatu powoływano sołtysów115.

W latach 1945–1946 ukształtował się następujący schemat organów samorządowych. W prowincjach i krajach związkowych powstały parlamenty (Landtagi), na czele których stali prezydenci116, w okręgach – magistraty na czele z prezydentami, w rejonach – rady rejonowe (Landraty), na czele których stali przewodniczący rad (Landraci), w miastach – urzędy burmistrzowskie z burmistrzami na czele, w niektórych miejscowościach mianowano starostów. W sowieckim sektorze Berlina i w innych dużych miastach powstały magistraty, na czele których stali nadburmistrzowie, a wchodzące w ich skład rejony administracyjne podlegały, z kolei, burmistrzom.

Za kierowanie niemieckimi samorządami i kontrolowanie odpowiadały komendantury wojskowe odpowiedniego szczebla. W tych przypadkach, gdy tworzenie niemieckiej administracji nie odbywało się według typowego schematu, wszelkie odstępstwa zatwierdzali komendanci wojskowi. Dla przykładu, 7 grudnia 1945 r. komendant wojskowy Magdeburga zwrócił uwagę Zarządu SWA prowincji, że władze miejskie są połączone z okręgowymi i prezydent okręgu Ber117jest jednocześnie nadburmistrzem miasta. Ponieważ prezydent okręgu wszystkie swoje decyzje, także te dotyczące zarządzania miastem, konsultował z okręgową komendanturą wojskową, miejski komendant poczuł się niepotrzebny. Po zapoznaniu się z jego pismem, naczelnik USWA A. G. Kotikow wysłał do naczelnika UWK okręgu magdeburskiego szyfrotelegram następującej treści: „Dowiedziałem się, że unia personalna prezydenta okręgu Ber rozciąga się na cały aparat magistratu miejskiego, obowiązki miejskich i okręgowych urzędników są połączone. Nie ma okręgowego aparatu zarządzania jako takiego. Niezwłocznie dokonajcie przeglądu administracji miejskiej i okręgowej, rozdzielcie te dwa aparaty i wybierzcie miejskiego burmistrza. Pamiętajcie, że grozi to poważnymi konsekwencjami politycznymi”118.

Od 9 lipca 1945 r. formalnie bezpośrednie kierowanie organami niemieckiej administracji w krajach związkowych i prowincjach, a także kontrola ich działalności zostały przekazane z zarządzanego przez Iwana Sierowa aparatu NKWD do zastępców naczelników SWA ds. cywilnych, a w okręgach, miastach, powiatach i rejonach – komendantom wojskowym. Niemniej jednak, aż do końca 1945 roku w poszczególnych miejscowościach zdarzały się „kłótnie” między komendantami wojskowymi i grupami operacyjnymi NKWD o to, kto i jakimi niemieckimi organami kieruje, kto ma prawo przeprowadzać aresztowania itd. Czasami przybierały one tragikomiczne formy. O tym, że istniała „dwuwładza”, dobitnie świadczy fragment meldunku politycznego zastępcy komendanta wojskowego ds. politycznych w Sassnitz z 20 lipca 1945 r.: „Kwestie relacji z władzą lokalną i grupy operacyjne ds. cywilnych pozostają dla mnie dotąd niejasne119. Z rozmowy z pomocnikiem naczelnika grupy operacyjnej kapitanem Riebrowem dowiaduję się, że oni powołują i zwalniają burmistrzów, nawet nie informując komendanta danego miasta”120. Dalej autor donosił, że próby znalezienia wspólnego języka z przedstawicielami NKWD, podziału kompetencji i wymiany informacji nie zakończyły się powodzeniem: „próbowałem nawiązać ten kontakt, ale naczelnik grupy operacyjnej odpowiedział mi, że on stoi wyżej i nie ma obowiązku informowania każdego komendanta”121. Takie przypadki nie należały do rzadkości. O podobnym problemie pisał 12 lipca 1945 r. zastępca komendanta wojskowego ds. politycznych rejonu Rathenow:

„W swojej pracy napotkałem na cały szereg anomalii, których dopuszcza się starszy oficer operacyjny grupy SMIERSZ major Tkacz Iwan Iłłarionowicz122, przede wszystkim nie wiem, z jakiego tytułu nazywa się on naczelnikiem NKWD rejonu i wszem i wobec ogłasza, że on tu nikomu nie podlega, chociaż nawet mówić o tym absolutnie nie ma potrzeby, oprócz tego, że on aresztuje różnego rodzaju wrogie elementy, przywłaszcza i trwoni majątek państwowy”123.

W „Tymczasowej instrukcji dla Komendantów Wojskowych w Sowieckiej strefie okupacyjnej”124wysłanej 11 sierpnia 1945 r. przez naczelnika UKS SWAG S. F. Gorochowa do zastępcy Głównego Naczelnika SWAG I. A. Sierowa precyzyjnie rozdzielono obowiązki administracji wojskowej i NKWD w stosunku do zatrzymywanych Niemców: „Komendanci wojskowi mają obowiązek przekazywać miejscowej policji wszystkich przestępców kryminalnych i inne osoby narodowości niemieckiej, które naruszają porządek publiczny, w celu podjęcia odpowiednich kroków. Osoby schwytane przy popełnianiu przestępstw kontrrewolucyjnych przekazywać grupom operacyjnym NKWD”125.

Tymczasem Niemców aresztowali wszyscy. Naczelnik wydziału służby komendanckiej SWA prowincji Saksonia, Muchin, 25 sierpnia 1945 r. z oburzeniem pisał do naczelnika sztabu 47. Armii o tym, że 9 i 10 sierpnia w mieście Wittenberg i innych miejscowościach tego rejonu żołnierze „przeprowadzili aresztowania szeregowych członków partii faszystowskiej, kradnąc im zegarki, radia i inne rzeczy”, przy czym „wszystkie wymienione działania były przeprowadzone bez wiedzy komendantury”126. W niektórych prowincjach, np. w Meklemburgii, naczelnik Zarządu SWA M.I. Skosyriew i naczelnik sektora operacyjnego NKWD W.W. Gubin 20 października 1945 r. byli zmuszeni wydać wspólną dyrektywę o nawiązaniu „dobrych” relacji między służbą komendancką i naczelnikami grup operacyjnych NKWD w okręgach i powiatach, w której kategorycznie zażądali „nawiązania «kontaktów roboczych»”127. W grudniu 1945 roku w do standardowego raportu-meldunku dla komendantur wojskowych opracowanego przez Zarząd Służby Komendanckiej dodano specjalny punkt, w którym należało opisać: „relacje komendantów wojskowych z organami prokuratury, SMIERSZ i grupami operacyjnymi NKWD, wskazać realne wsparcie ze strony tych organów”128.

W końcu jednak między NKWD i organami SWAG doszło do podziału obowiązków w zakresie kierowania i nadzoru działalności niemieckiej administracji. Nominalnie kontrolę pracy niemieckiej policji i rekrutację kadr powierzono utworzonym w sierpniu 1945 roku sektorom spraw wewnętrznych Zarządów SWA prowincji i krajów związkowych129. Niemieckie sądy i prokuraturę kontrolował wydział prawny SWAG i USWA, a działalność organów samorządowych kontrolowali specjalnie w tym celu wydzieleni pracownicy wydziałów propagandy (informacji)130Zarządów SWA i bezpośrednio, lokalni komendanci wojskowi131.

Zgodnie z dyrektywą Zarządu Informacji SWAG z 30 sierpnia 1947 r. przy wydziałach informacji w krajach związkowych zostały utworzone „oddziały ds. kontroli działalności niemieckich organów samorządowych”. Latem 1948 roku utworzono wydziały administracji cywilnej SWAG i Zarządów SWA, których zadaniem było kierowanie działalnością niemieckich organów samorządowych i jej kontrolowanie132.

Nowe wydziały kierowały się jednak starymi zasadami i stosowały metody przetestowane jeszcze w 1945 roku Na ile realna była władza niemieckiej administracji w 1949 roku można ocenić na podstawie kuriozalnego cytatu z dokumentu wydziału Zarządu SWA Saksonia-Anhalt:

„Poważną przeszkodą dla wzmocnienia dyscypliny wśród burmistrzów, nadburmistrzów, przewodniczących rad rejonowych i wszystkich urzędników aparatu zarządzającego, przeszkodą dla utworzenia rzeczywiście jednolitego, całościowego systemu organów władzy z dołu do góry jest szeroko rozpowszechniona wśród pracowników organów administracji, w tym członków SED, stara i w chwili obecnej szkodliwa «teoria»”, mówiąca o tym, że lokalne organy administracji są organami «samorządowymi»”133.