Wydawca: Burda Książki Kategoria: Poradniki Język: polski Rok wydania: 2014

Uzyskaj dostęp do tej
i ponad 60000 książek
od 6,99 zł miesięcznie.

Wypróbuj przez
14 dni za darmo

Ebooka przeczytasz w aplikacjach Legimi na:

e-czytniku (w tym Kindle) kup za 1 zł
tablecie  
smartfonie  
komputerze  
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Liczba stron: 146 Przeczytaj fragment ebooka

Odsłuch ebooka (TTS) dostępny w abonamencie „ebooki+audiobooki bez limitu” w aplikacji Legimi na:

Androida
iOS
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?

Ebooka przeczytasz na:

Kindlu MOBI
e-czytniku EPUB kup za 1 zł
tablecie EPUB
smartfonie EPUB
komputerze EPUB
Czytaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Czytaj i słuchaj w chmurze®
w aplikacjach Legimi.
Dlaczego warto?
Zabezpieczenie: watermark Przeczytaj fragment ebooka

Opis ebooka Nie…zwykła kuchnia Kingi Paruzel - Kinga Paruzel

Kiedy miłość, ciekawość i tradycja spotykają się z kulinarną pasją, powstaje smak idealny – taka jest moja książka. Stanowię dowód na to, że nigdy nie jest za późno, aby odkryć w sobie kulinarne szaleństwo. Doprawiłam tę książkę miłością do jedzenia i pięknych obrazów. Nie… zwykła kuchnia – bo każdy jest inny to zbiór ponad 100 wyjątkowych, autorskich przepisów, pomysłów na nietuzinkowy lekki deser, porad, jak zabawić się smakiem, a przede wszystkim drogowskaz, jak zdrowo i łatwo gotować.

Każdy z nas jest inny, każdy inaczej odczuwa smak, dlatego przepisy traktują wszystkich indywidualnie i dla każdego skomponowałam jego ulubioną wersję. Porywam Cię w fascynującą kulinarną podróż, pokażę Ci wyjątkowy smak, zaciekawię Cię i zaskoczę!

Kinga Paruzel

Opinie o ebooku Nie…zwykła kuchnia Kingi Paruzel - Kinga Paruzel

Fragment ebooka Nie…zwykła kuchnia Kingi Paruzel - Kinga Paruzel

■ WSTĘP

Naj­trud­niej­sze za­wsze są początki. Pamiętam, jak to było u mnie w kuch­ni. W jed­nej ręce cho­chla, w dru­giej te­le­fon do Mamy, która krok po kro­ku tłuma­czyła, jak zro­bić rosół. Dzi­siaj je­stem to­tal­nie za­ko­cha­na w go­to­wa­niu, cze­go efek­tem jest moja pierw­sza książka ku­char­ska.

Po­chodzę z ro­dzi­ny o ogrom­nych tra­dy­cjach zarówno ku­li­nar­nych, jak i fo­to­gra­ficz­nych. Ro­dzi­ce za­szcze­pi­li mi miłość do do­bre­go je­dze­nia i pięknych ob­razów. W po­szu­ki­wa­niu in­spi­ra­cji do tej książki sięgnęłam do wspo­mnień, wróciłam do ko­rze­ni, ale także po­ku­siłam się o rze­czy zupełnie nowe.

Wy­zwa­niem dla mnie były nie tyl­ko prze­pi­sy, którymi pragnęłam za­sko­czyć, ale i zdjęcia. Wie­działam, że muszą być wyjątko­we, do­piesz­czo­ne i za­ska­kujące. Że po­win­ny tchnąć życie w prze­pis i zachęcić do jego wypróbo­wa­nia. Oraz że ma to być również al­bum fo­to­gra­fii ku­li­nar­nej.

Ta książka to nasz suk­ces. Piszę „nasz”, po­nie­waż całość do­pra­wio­na jest sma­kiem wie­lu lu­dzi, którzy uwie­rzy­li w to, co robię. Ser­decz­nie Wam za to dziękuję.

Dro­gi Czy­tel­ni­ku, te­raz pora na Cie­bie. Dziękuję, że sięgnąłeś po tę książkę i że prze­czy­tałeś te słowa. Spra­wiłeś, że czuję się wyjątko­wo. Mam na­dzieję, że ra­zem coś ugo­tu­je­my!

Pod­czas two­rze­nia tego pro­jek­tu zmie­niały się ka­dry, światło, pory roku, moje na­sta­wie­nie. Nie­zmien­na po­zo­stała tyl­ko moja ogrom­na pa­sja – go­to­wa­nie. Jest ono dla mnie:

przy­ja­cie­lem, spo­tka­niem, po­cie­sze­niem, tra­dycją, sma­kiem, przy­prawą, miłością, zdro­wiem, dietą, ma­rze­nia­mi, wspo­mnie­nia­mi, przy­godą, spełnie­niem, uspo­ko­je­niem, re­lak­sem, za­bawą, to­wa­rzy­stwem, za­gadką, cie­ka­wością, radością, da­wa­niem, gościną, cza­sem, miej­scem, pamięcią, prze­pi­sem, da­niem, nie­bem, od­kry­wa­niem, po­zna­wa­niem, zmianą, przysma­kiem, emo­cja­mi, słodką przy­jem­nością, życiem, do­mem, ro­dziną!

Nie… zwykła kuch­nia. Bo każdy jest inny to zbiór po­nad 100 prze­pisów na zdro­we, szyb­kie i za­ska­kujące po­tra­wy. W każdym prze­pisie po­ka­zuję wie­le możliwości przy­go­to­wa­nia po­tra­wy w różnych sma­kach, służę radą, czym za­mie­nić niektóre skład­ni­ki i nie tyl­ko.

Książka składa się z pięciu roz­działów:

No to start!

Na początek, na śnia­da­nie, na im­prezę. Tu­taj wszyst­ko się za­czy­na.

Zupy

Pysz­ne, aro­ma­tycz­ne, słod­kie i słone, na ciepło i zim­no, a co naj­ważniej­sze – pro­ste i wyjątko­we. Królowe stołu.

Kon­kret­nie i treści­wie

Ener­gia, siła i spon­ta­nicz­ność. Czegóż chcieć więcej?

Sama słodycz

Kar­mel, cze­ko­la­da, owo­ce i zdro­we lody. Naj­lep­sza cu­kier­nia świa­ta w Two­jej kuch­ni.

Na zdro­wie

Za miłe to­wa­rzy­stwo, za wspólne go­to­wa­nie, za ko­lej­ne spo­tka­nie!

Jeśli chcesz zadać mi py­ta­nie, mogę Ci w czymś pomóc lub po pro­stu masz ochotę, na­pisz do mnie:

kin­ga@kin­gaparuzel.pl

lub Kin­ga Pa­ru­zel

ul. Kra­kow­ska 4

42-600 Tar­now­skie Góry

Za­wsze od­po­wia­dam :)

Jeżeli chcesz po­znać moje inne prze­pi­sy, za­pra­szam na www.kin­ga­pa­ru­zel.pl.

■ O MO­JEJ FO­TO­GRA­FII KU­LI­NAR­NEJ

Do­bre zdjęcie za­trzy­mu­je chwilę na wiecz­ność. Po­tra­fi prze­ko­nać, wzbu­dzić emo­cje, za­ostrzyć smak. Wi­dzi­my ob­ra­zy i „jemy” ocza­mi. Długo za­sta­na­wiałam się, jak stwo­rzyć książkę, która będzie się wyróżniać. Co zro­bić, aby była wyjątko­wa? Naj­lep­sze roz­wiąza­nia są w zasięgu ręki. Po­sta­no­wiłam, że za­trzy­mam smak i aro­mat, wspo­mnie­nie każdego prze­pi­su, że stworzę fo­to­gra­fie, które żyją, fo­to­gra­fie, które cza­rują, i w końcu fo­to­gra­fie, które spra­wią, że chce się go­to­wać.

Niby to wszyst­ko zwykłe i oczy­wi­ste, a jak nie­zwykłe się sta­je, kie­dy mam w ręku apa­rat i wiem, że cze­ka mnie ta­kie za­da­nie. W pra­cy tej pomógł mi mój Olym­pus OM-D E-M5, którego je­stem naj­większą fanką. Nie­raz ubru­dzo­ny od mąki, za­chla­pa­ny oliwą dziel­nie ze mną trwał w po­szu­ki­wa­niu ob­ra­zu ide­al­ne­go. Tak stwo­rzy­liśmy po­nad sześć tysięcy cu­dow­nych zdjęć je­dze­nia, których tyl­ko nie­wielką część można zo­ba­czyć w tej książce. In­tu­icja jest za­wsze naj­lep­szym do­radcą, dla­te­go cieszę się, że byliśmy ra­zem w tym pro­jek­cie: ja – ama­tor i Olym­pus – za­wo­do­wiec. Nig­dy się na nim nie za­wiodłam. Obiek­tyw M.ZU­IKO DI­GI­TAL ED 60 mm f/2,8 Ma­cro za­wsze pięknie ostrzył każdy szczegół, tak jak­by sam wie­dział, o co mi cho­dzi, znał naj­smacz­niej­szy kąsek. Mi­gaw­ka spraw­nie łapała se­kun­dy opa­dającego su­fle­tu, a ru­cho­my wyświe­tlacz spra­wiał, że sama z za­cie­ka­wie­niem oglądałam zupełnie inne ob­li­cze po­tra­wy.

Ta książka to dowód na to, że każdy może robić smacz­ne zdjęcia, jeżeli ma w ser­cu miłość do go­to­wa­nia, a w ręku tak fan­ta­stycz­ny apa­rat.

■ MÓJ WŁASNY CHLEB

Pamiętam, jak cho­dziłam z Tatą w każdą so­botę po świeże bułki do naj­lep­szej do dziś pie­kar­ni w mieście. Wejście było „od tyłu”, lu­dzie cze­ka­li w ko­lej­ce z wi­kli­no­wy­mi ko­szy­ka­mi, wszędzie cu­dow­ny za­pach chle­ba, unosząca się mąka i gwar. Moje naj­sil­niej­sze wspo­mnie­nia za­wsze wiążą się z je­dze­niem. W po­go­ni za nimi tworzę nowe – ta­kie jak mój własny pełno­ziar­ni­sty chleb.

Jest cu­dow­ny, na­fa­sze­ro­wa­ny ziar­na­mi i po­zy­tyw­ny­mi emo­cja­mi.

czas przy­go­to­wa­nia: 10 min

czas całko­wi­ty: 90 min

ilość: 2 bo­chen­ki

Skład­ni­ki:

400 g mąki gry­cza­nej

100 g mąki żyt­niej

50 g drożdży

550 ml ciepłej wody

100 g otrębów żyt­nich

100 g słonecz­ni­ka

100 g sie­mie­nia lnia­ne­go

100 g pe­stek dyni

3 łyżki me­la­sy (opcjo­nal­nie cu­kier trzci­no­wy)

3 łyżki czar­nusz­ki

łyżka soli mor­skiej

łyżka octu bal­sa­micz­ne­go

6 łyżek płatków żyt­nich

łyżka ole­ju roślin­ne­go

Przy­go­to­wa­nie:

» W mi­sce wy­mie­szać do­brze mąkę gry­czaną i żytnią, drożdże, sól, me­lasę i wodę.

» Dodać po­zo­stałe skład­ni­ki i całość wy­ra­biać około 10 min. Cia­sto będzie luźne.

» Fo­rem­ki o wy­mia­rach 10 x 22 cm wy­sma­ro­wać ole­jem i ob­sy­pać płat­ka­mi żyt­ni­mi. Do każdej wlać po połowie cia­sta.

» De­li­kat­nie zwilżyć dłonie wodą i po­sma­ro­wać oraz wyrównać cia­sto w fo­rem­kach.

» Od­sta­wić na 30 min w ciepłe, nie­prze­wiew­ne miej­sce.

» Piec w tem­pe­ra­tu­rze 180°C z funkcją grza­nia góra-dół 50 min. Wyjąć i ostu­dzić.

Możliwości:

» Chleb świet­nie sma­ku­je pod­pie­czo­ny na su­chej pa­tel­ni lub w to­ste­rze, po­da­ny z awo­ka­do skro­pio­nym cy­tryną i po­sy­pa­nym solą morską oraz se­rem typu par­me­zan.

» Można go wzbo­ga­cać o zioła, su­szo­ne po­mi­do­ry, oliw­ki.

» Można go za­mro­zić lub trzy­mać w lodówce do ty­go­dnia za­wi­nięty w pa­pier.

■ SZYN­KA DO­MO­WA JAK ZA DAW­NYCH LAT

czas przy­go­to­wa­nia: 30 min

czas całko­wi­ty: 7 dni

ilość: 6-7 por­cji

Skład­ni­ki:

1 kg szyn­ki wie­przo­wej bez skóry

3 łyżki Ve­ge­ty Pi­kant­nej

50 g soli pe­klo­wej

1,2 l wody

2 łody­gi se­le­ra na­cio­we­go

1 główka i 4 ząbki czosn­ku

2 ziar­na zie­la an­giel­skie­go

5 zia­ren pie­przu

2 liście lau­ro­we

gałązka roz­ma­ry­nu

łyżka ole­ju rze­pa­ko­we­go

Przy­go­to­wa­nie:

» Szynkę umyć i osu­szyć, oczyścić z błon.

» Przy­go­to­wać za­lewę. Do 1 l wody dodać sól pe­klową, gałązkę roz­ma­ry­nu, zie­le an­giel­skie, 4 ząbki czosn­ku, pieprz i liście lau­ro­we. Pod­grzać, aż sól się roz­puści. Ostu­dzić.

» Do zim­nej za­le­wy włożyć szynkę. Całość wsta­wić do lodówki na 4-7 dni, pamiętając, aby każdego dnia ob­ra­cać szynkę na drugą stronę.

» Szynkę wyjąć z za­le­wy, osu­szyć. Całą ufor­mo­wać w kulę za po­mocą sznur­ka. Mięso ob­to­czyć w Ve­ge­cie Pi­kant­nej.

» Na roz­grzaną pa­tel­nię wlać olej i ob­smażyć na nim szynkę z każdej stro­ny po około 2 min.

» Pie­kar­nik na­sta­wić na tem­pe­ra­turę 180°C z funkcją grza­nia góra-dół. Szynkę umieścić w ręka­wie fo­lio­wym wraz z prze­ciętą na pół główką czosn­ku i łody­ga­mi se­le­ra na­cio­we­go oraz 200 ml wody.

» Szczel­nie za­mknąć rękaw i całość piec 60 min, aby skórka była chrup­ka. 10 min przed końcem należy roz­ciąć tu­nel fo­lio­wy.

Możliwości:

» Szynkę można po­da­wać od razu na ciepło, a z po­wstałego pod­czas pie­cze­nia płynu przy­go­to­wać sos. Wy­star­czy na pa­tel­ni roz­puścić łyżkę masła z łyżką mąki. Kie­dy się za­ru­mie­ni, dodać po­wstały pod­czas pie­cze­nia płyn, cały czas mie­szając. Do­pra­wić.

» Czas pe­klo­wa­nia ma wpływ na smak i ko­lor szyn­ki. Im dłużej mięso leży w za­le­wie, tym jest bar­dziej różowe.

■ BA­ZY­LIO­WY OMLET I NIE­ZIEM­SKI KUR­CZAK

Po­mi­do­ry i ba­zy­lia to duet, który za­wsze się spraw­dza. Do­brałam im wyjątko­we to­wa­rzy­stwo pier­si z kur­cza­ka w nie­co in­nej odsłonie. Mięso jest nie­sa­mo­wi­cie so­czy­ste i de­li­kat­ne. Sma­ku­je na ciepło, na zim­no, na ka­nap­ce, w sałatce lub solo.

czas przy­go­to­wa­nia: 10 min

czas całko­wi­ty: 10 min

ilość: 2 por­cje

Skład­ni­ki na omlet:

3 jaj­ka

2 łyżki mle­ka

garść świeżej ba­zy­lii

garść po­mi­dorków kok­taj­lo­wych

sól mor­ska

pieprz czer­wo­ny

½ łyżki masła

Przy­go­to­wa­nie:

» Ba­zy­lię umyć, osu­szyć i drob­no po­sie­kać.

» Jaj­ka wbić do mi­ski, dodać mle­ko, ba­zy­lię oraz szczyptę soli, całość dokład­nie wy­mie­szać.

» Masło roz­to­pić na głębo­kiej pa­tel­ni, wlać roz­bełtane jaj­ka z ba­zy­lią. Zmniej­szyć ogień i przy­kryć pa­tel­nię po­krywką.

» Po 2 min na omlet wyłożyć po­mi­dor­ki kok­taj­lo­we i po­now­nie przy­kryć po­krywką.

» Smażyć do mo­men­tu ścięcia się masy ja­jecz­nej, od cza­su do cza­su potrząsając.

» Kie­dy omlet będzie go­to­wy, po­sy­pać czer­wo­nym pie­przem i solą morską.

Możliwości:

» Po­le­cam pod­prażyć po łyżce sie­mie­nia lnia­ne­go i słonecz­ni­ka, następnie zalać na­sio­na masą ja­jeczną.

» Jeżeli usmażymy omlet na dużej pa­tel­ni, a następnie zwi­nie­my go w ru­lo­nik i po­kro­imy w cien­kie pla­ster­ki, otrzy­ma­my świet­ny do­da­tek do zupy.

■ BA­ZY­LIO­WY OMLET I NIE­ZIEM­SKI KUR­CZAK CD.

czas przy­go­to­wa­nia: 15 min

czas całko­wi­ty: 90 min

ilość: 2 por­cje

Skład­ni­ki na ro­ladę z kur­cza­ka:

kur­czak

sól

słodka

pa­pry­ka

2 łyżki ole­ju rze­pa­ko­we­go

Przy­go­to­wa­nie:

» Kur­cza­ka położyć na bla­cie grzbie­tem do góry, odciąć skrzy­dełka.

» Skórę naciąć wzdłuż grzbie­tu od góry do dołu.

» De­li­kat­nie pod­ważyć pal­ca­mi i ściągać, uważając, aby nie pękła. Odłożyć.

» Z kur­cza­ka wyciąć 2 fi­le­ty z pier­si. (Po­zo­stałe części kur­cza­ka nie będą po­trzeb­ne; można zro­bić z nich rosół).

» Skórę z kur­cza­ka równo rozłożyć, obciąć brze­gi, tak aby zo­stał pro­stokąt, w którym zmieszczą się fi­le­ty.

» Do garn­ka wlać wodę i po­sta­wić na bar­dzo małym ogniu.

» Folię spożywczą wyłożyć na blat (nie ob­ci­nać jej, po­sta­wić rolkę), oprószyć solą, wyłożyć na nią fi­let z kur­cza­ka bli­sko krawędzi skóry, po­now­nie po­so­lić i po­sy­pać słodką pa­pryką, wyłożyć na nie­go dru­gi fi­let i po­no­wić czyn­ność do­pra­wia­nia.

» Całość dokład­nie zwinąć, tak aby skóra ide­al­nie po­kryła mięso kur­cza­ka. Zwi­jać moc­no folię spożywczą, trzy­mając z obu boków jej końce.

» Nakłuwać wykałaczką, aby uszło po­wie­trze. Po­now­nie moc­no za­winąć folią.

» Końce związać sznur­kiem.

» Tak przy­go­to­waną ro­ladę umieścić w garn­ku z ciepłą wodą i go­to­wać 70 min.

» Wyjąć z garn­ka, roz­ciąć folię i osu­szyć kur­cza­ka ręczni­kiem pa­pie­ro­wym.

» Na roz­grza­ne dno pa­tel­ni wlać 2 łyżki ole­ju rze­pa­ko­we­go i szyb­ko ob­smażyć ro­ladę na złoty ko­lor z każdej stro­ny.

» Kroić na pla­stry. Można do­dat­ko­wo oprószyć solą i pie­przem.

Możliwości:

» Ro­ladę taką można również przy­go­to­wać z mięsa in­dy­ka.

» Mięso można także po­sy­pać świeżymi ziołami, np. ba­zy­lią lub ty­mian­kiem, lub dodać su­szo­ne po­mi­do­ry.

■ NIE­BIAŃSKA OWSIAN­KA Z OWO­CA­MI

Niektóre prze­pi­sy wy­dają się ba­nal­nie pro­ste, jed­nak cza­sa­mi słowo „pro­ste” jest trud­ne do osiągnięcia. W tym wy­pad­ku wy­star­czy dro­biazg, aby zna­leźć się w raju. Niby zwykła owsian­ka, a jaka nie­zwykła się sta­je, gdy z miłością pod­prażam ziar­na na pa­tel­ni. Uwiel­biam ten mo­ment, kie­dy po kuch­ni wesoło tańczy orze­cho­wy za­pach ru­mia­nych płatków owsia­nych, a mle­ko okry­wa się słod­kim kożuchem.

czas przy­go­to­wa­nia: 5 min

czas całko­wi­ty: 20 min

ilość: 4 por­cje

Skład­ni­ki:

½ szklan­ki płatków owsia­nych

½ szklan­ki płatków żyt­nich

500 ml mle­ka

szczyp­ta soli

2 łyżki mio­du

owo­ce se­zo­no­we (np. ma­li­ny, borówki)

Przy­go­to­wa­nie:

» Płatki owsia­ne i żyt­nie wy­mie­szać. Pod­prażyć je na roz­grza­nej te­flo­no­wej pa­tel­ni na złoty ko­lor (na­biorą orze­cho­we­go sma­ku).

» Mle­ko za­go­to­wać, zmniej­szyć ogień i dodać pod­prażone płatki oraz szczyptę soli i miód.

» Go­to­wać na małym ogniu przy­kry­te po­krywką około 15 min.

Możliwości:

» Owsiankę można wzbo­ga­cić o przy­pra­wy, np. cy­na­mon, kar­da­mon, wa­ni­lię, lub inne do­dat­ki ta­kie jak na­sio­na, pest­ki, orze­chy, ro­dzyn­ki.

» Mle­ko można zastąpić mle­kiem roślin­nym (np. ko­ko­so­wym).

» Płatki można pod­prażyć, zalać zim­nym mle­kiem i po­sta­wić na noc – wte­dy rano owsian­ka będzie już go­to­wa, wy­star­czy ją tyl­ko pod­grzać.

■ PAN­CA­KE­SY Z MASŁEM MIO­DO­WYM

Wszędzie do­brze, ale naj­le­piej czuję się w swo­jej kuch­ni. To moje miej­sce re­lak­su, po­cie­sze­nia, za­ba­wy, kre­atyw­ności i sza­leństwa. Przy­chodzą mo­men­ty, że tyl­ko trzy ru­chy ręki wy­starczą, aby po­pra­wić mi hu­mor. Ta­kie są właśnie te pan­ca­ke­sy o orze­cho­wym sma­ku. Na­fa­sze­ro­wa­ne borówka­mi i jesz­cze ciepłe po­la­ne mio­do­wym masłem. Wszędzie do­brze, ale zde­cy­do­wa­nie naj­le­piej w mo­jej kuch­ni.

czas przy­go­to­wa­nia: 5 min

czas całko­wi­ty: 15 min

ilość: 2 por­cje

Skład­ni­ki:

2 szklan­ki mąki pszen­nej pełno­ziar­ni­stej

2 łyżki cu­kru trzci­no­we­go

2 łyżecz­ki prosz­ku do pie­cze­nia

łyżecz­ka sody

½ łyżecz­ki soli

2 szklan­ki maślan­ki

2 duże jaj­ka

½ szklan­ki ole­ju rze­pa­ko­we­go

łyżecz­ka eks­trak­tu wa­ni­lio­we­go

szklan­ka borówek

100 g masła

4 łyżki mio­du

Przy­go­to­wa­nie:

» W dużej mi­sce wy­mie­szać mąkę, cu­kier, pro­szek do pie­cze­nia, sodę i sól.

» W małej mi­sce wy­mie­szać maślankę, jaj­ka, olej i eks­trakt wa­ni­lio­wy.

» Mo­kre skład­ni­ki dodać do su­chych i do­brze wy­mie­szać do równe­go ich połącze­nia.

» De­li­kat­nie wy­mie­szać z borówka­mi.

» Nakładać łyżką na roz­grzaną pa­tel­nię te­flo­nową plac­ki o śred­ni­cy 8 cm. Smażyć na śred­nim ogniu około 1-2 min, do mo­men­tu, aż pokażą się pęche­rzy­ki, obrócić na drugą stronę.

» Na osob­nej pa­tel­ni roz­puścić masło z mio­dem. Po­le­wać nim ciepłe pan­ca­ke­sy.

Możliwości:

» Do­dając do cia­sta gra­nolę z prze­pi­su Gra­no­la z ko­mosą, otrzy­ma­my zupełnie inne naleśniki.

» Maślankę można zastąpić ke­fi­rem lub do 2 szkla­nek mle­ka dodać 2 łyżki octu i od­sta­wić na 5 min.

» Pan­ca­ke­sy można do­pra­wić cy­na­mo­nem, im­bi­rem, wa­ni­lią lub kar­da­mo­nem.

■ TRU­SKAW­KA TEŻ LUBI RYBĘ

czas przy­go­to­wa­nia: 10 min

czas całko­wi­ty: 10 min

ilość: 2 por­cje

Skład­ni­ki:

150 g wędzo­ne­go łoso­sia

150 g świeżych tru­ska­wek

garść ru­ko­li

2 łyżki oli­wy z oli­wek

2 łyżki soku z li­mon­ki

łyżka ma­ry­no­wa­ne­go zie­lo­ne­go pie­przu

Przy­go­to­wa­nie:

» Łoso­sia po­kroić na cien­kie pla­stry o sze­ro­kości około 5 cm.

» Tru­skaw­ki umyć i odciąć szy­pułki. W szklan­ce zmie­szać oliwę i sok z li­mon­ki.

» Na ta­lerz wykładać pla­stry łoso­sia i prze­kro­jo­ne na pół tru­skaw­ki. Całość skro­pić przy­go­to­wa­nym so­sem i do­pra­wić ziar­na­mi ma­ry­no­wa­ne­go pie­przu.

Możliwości:

» Do tego prze­pi­su możemy wy­ko­rzy­stać łoso­sia (gra­vlax) lub zastąpić tru­skaw­ki jeżyna­mi, po­ziom­ka­mi albo ma­li­na­mi.

» Tru­skaw­ki świet­nie sma­kują z par­me­za­nem i kre­mem bal­sa­micz­nym.

» Zie­lo­ny pieprz ma­ry­no­wa­ny z po­wo­dze­niem można zastąpić pie­przem czer­wo­nym lub świeżo zmie­lo­nym.

■ GRA­NO­LA I JO­GURT – WYRÓB WŁASNY

Moje ku­chen­ne okno zdo­bi piękna kre­mo­wa fi­ran­ka. Zro­biła mi ją Mama, jest wy­ko­na­na z lnu i szy­dełko­wa­nej przez nią ko­ron­ki. Na­sze ręce tworzą nie­za­po­mnia­ne i je­dy­ne w swo­im ro­dza­ju hi­sto­rie. Ta­kie jak ta o do­mo­wej gra­no­li i jo­gur­cie. Nikt nie po­zo­sta­je im obojętny.

czas przy­go­to­wa­nia: 10 min

czas ocze­ki­wa­nia: 65 min

ilość: 1 l

Skład­ni­ki na 1 l gra­no­li:

3 szklan­ki płatków owsia­nych górskich

½ szklan­ki nie­ugo­to­wa­nej qu­inoi (ko­mo­sy)

szklan­ka orzechów ner­kow­ca

2 łyżecz­ki mie­lo­ne­go cy­na­mo­nu

½ łyżecz­ki gałki musz­ka­tołowej

szczyp­ta soli

duże jabłko, ob­ra­ne i po­kro­jo­ne w kostkę (każda od­mia­na)

⅓ szklan­ki ole­ju ko­ko­so­we­go (lub roślin­ne­go)

łyżecz­ka eks­trak­tu wa­ni­lio­we­go

½ szklan­ki niesłod­zo­ne­go soku jabłko­we­go

⅓ szklan­ki sy­ro­pu z aga­wy (lub mio­du, sy­ro­pu klo­no­we­go)

½ szklan­ki ciem­ne­go brązo­we­go cu­kru

½ szklan­ki żura­wi­ny

Przy­go­to­wa­nie:

» Pie­kar­nik na­grzać do tem­pe­ra­tu­ry 180°C. Blachę wyłożyć pa­pie­rem do pie­cze­nia.

» W dużej mi­sce wy­mie­szać: płatki owsia­ne, qu­inoę, orze­chy ner­kow­ca, cy­na­mon, gałkę musz­ka­tołową i sól.

» Dodać ob­ra­ne i po­kro­jo­ne w kostkę jabłko.

» W dru­giej mi­sce wy­mie­szać olej ko­ko­so­wy, wa­ni­lię, sok jabłkowy, sy­rop z aga­wy i brązowy cu­kier.

» Mie­sza­ninę wlać do su­chych skład­ników i wy­mie­szać, aż wszyst­ko będzie wil­got­ne.

» Rozłożyć na blachę do pie­cze­nia i piec przez 45 min, mie­szając gra­nolę co 10-15 min, aby za­po­biec przy­pa­le­niu.

» Wyjąć z pie­kar­ni­ka i po­zo­sta­wić do osty­gnięcia, aby na­brało chrup­kości.

» Na ko­niec wy­mie­szać z żura­winą.

» Przy­kryć szczel­nie i prze­cho­wy­wać w tem­pe­ra­tu­rze po­ko­jo­wej do 2 ty­go­dni.

Możliwości:

» Gra­no­la świet­nie się spraw­dzi jako kru­szon­ka do ciast.

» Owo­ce po­sy­pa­ne gra­nolą i za­pie­czo­ne to szyb­ki de­ser.

» Można łatwo mo­dy­fi­ko­wać po­przez do­da­wa­nie różnych owoców, na­sion, pe­stek itd.

■ JO­GURT DO­MO­WY

czas przy­go­to­wa­nia: 10 min

czas całko­wi­ty: 15 godz.

ilość: 1 l

Skład­ni­ki na 1,25 l:

1 l mle­ka pa­ste­ry­zo­wa­ne­go

200 g ulu­bio­ne­go jo­gur­tu na­tu­ral­ne­go

3 łyżki mle­ka w prosz­ku

3 łyżki cu­kru

Przy­go­to­wa­nie:

» Mle­ko pod­grzać wraz z cu­krem i mle­kiem w prosz­ku do ta­kiej tem­pe­ra­tu­ry, żeby można było jesz­cze do­tknąć go pal­cem i się nie po­pa­rzyć.

» Zdjąć ciepłe mle­ko z ognia i dodać do nie­go jo­gurt na­tu­ral­ny. Mie­szać wszyst­ko ok. 2-3 min.

» Prze­lać do wy­go­to­wa­nych słoików, za­winąć w koc i po­zo­sta­wić w cie­ple na około 10-12 go­dzin. Po tym cza­sie prze­nieść do lodówki i schłodzić.

» Po­da­wać ze świeżymi owo­ca­mi, płat­ka­mi lub ba­ka­lia­mi.

Możliwości:

» Jo­gurt można wzbo­ga­cić o pulpę owo­cową.

» Świet­nym do­dat­kiem jest wa­ni­lia oraz sy­rop z czar­ne­go bzu.

■ PODPŁOMY­KI Z DI­PEM ZE SZPI­NA­KU

czas przy­go­to­wa­nia: 15 min

czas całko­wi­ty: 25 min

ilość: 3-4 por­cje

Skład­ni­ki na cia­sto:

szklan­ka mąki pszen­nej pełno­ziar­ni­stej

szczyp­ta soli

½ szklan­ki ciepłej wody

łyżka ole­ju

Przy­go­to­wa­nie:

» Mąkę wy­mie­szać z solą w dużej mi­sce.

» Do­da­wać stop­nio­wo bar­dzo ciepłą wodę, cały czas mie­szając.

» Cia­sto przełożyć na stol­nicę i wy­ra­biać do mo­men­tu, kie­dy będzie gład­kie i ela­stycz­ne.

» Roz­wałkować cia­sto na gru­bość około 4 mm i wy­ci­nać okrągłe pla­cusz­ki.

» Piec na roz­grza­nej pa­tel­ni te­flo­no­wej do mo­men­tu, kie­dy na­biorą złote­go ko­lo­ru.

Skład­ni­ki na dip:

2 łyżki oli­wy z oli­wek sza­lot­ka

3 ząbki czosn­ku

100 g świeżego szpi­na­ku

½ łyżecz­ki skórki z cy­try­ny

2 łyżecz­ki świeżego soku z cy­try­ny

200 g jo­gur­tu grec­kie­go

100 g sera feta li­ght

świeży ko­pe­rek

szczy­pior od dym­ki

świeżo zmie­lo­ny czar­ny pieprz i sól

Przy­go­to­wa­nie:

» Na roz­grzaną pa­tel­nię wlać olej. Dodać sza­lotkę, ce­bulę, czo­snek i smażyć około mi­nu­ty.

» Dodać szpi­nak i smażyć, często mie­szając, około 2 min.

» Go­to­wy szpi­nak przełożyć do mi­ski i zblen­do­wać na pu­ree (można również go drob­no po­sie­kać).

» Dodać po­zo­stałe skład­ni­ki i całość do­brze wy­mie­szać.

Możliwości:

» Do cia­sta na podpłomy­ki można dodać przy­pra­wy lub zioła, wte­dy uzy­ska­my zupełnie od­mien­ny smak.

» W di­pie szpi­na­ko­wym za­miast fety możemy użyć par­me­za­nu.

» Podpłomy­ki możemy po­da­wać jako do­da­tek do gu­la­szu.

■ CE­BU­LA PIE­CZO­NA